Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 3216/18

Administrative courts2020-11-20
Case number
I OSK 3216/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-20
Type
Wyrok NSA

Judges

Aleksandra ŁaskarzewskaEwa Kręcichwost - DurchowskaMaciej Dybowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1370/17 w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia [...] października 2017 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami kat. B oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1370/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z [...] października 2017 r., nr [...], w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami kat. B, oddalił skargę. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], Starosta N. cofnął S. M. uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B z uwagi na to, że w okresie 2 lat od wydania po raz pierwszy uprawnień do kierowania popełnił on przestępstwa z art. 173, art. 174, art. 177 § 1 lub 2 Kodeksu karnego, art. 355 § 1 lub 2 Kodeksu karnego (wyrok Sądu Rejonowego w L., sygn. akt [...]). Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania oraz wstrzymanie na podstawie art. 135 k.p.a. natychmiastowego wykonania tej decyzji do czasu ukończenia postępowania odwoławczego. Decyzją z [...] października 2017 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N, utrzymało w mocy decyzję Starosty N. z [...] sierpnia 2017 r., nr [...]. W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że w sprawie zachodzą przesłanki do wydania decyzji o cofnięciu odwołującemu się uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B. Do organu prowadzącego postępowanie, [...] lipca 2017 r., wpłynął bowiem wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. o cofnięcie odwołującemu się uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B z uwagi na fakt, że popełnił w okresie dwóch lat od wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji (wyrok Sądu Rejonowego w L., sygn. akt [...]). Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta w razie stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że kierujący pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, przy czym decyzja o cofnięciu uprawnienia jest wydawana na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji. W związku z powyższym, po zaistnieniu ustawowych przesłanek, starosta ma obowiązek wydać decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Decyzja ta nie podlega zatem tzw. uznaniu administracyjnemu. Kolegium, odnosząc się do twierdzeń odwołującego się, że art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a Prawa o ruchu drogowym może mieć zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy wszystkie okoliczności określone w jego dyspozycji zaistniały po 18 maja 2015 r., stwierdziło, że do zastosowania wymienionego wyżej przepisu wystarczającym jest, że przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji zostało popełnione po 18 maja 2015 r., tj. po wejściu w życie przedmiotowego przepisu, oraz że zostało ono popełnione w okresie 2 lat od wydania po raz pierwszy prawa jazdy, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Gdyby bowiem wolą ustawodawcy było objęcie sankcją przewidzianą w tym przepisie jedynie osób, które uzyskały po raz pierwszy prawo jazdy po dniu wejścia w życie przepisów ustawy, to zapewne uregulowałby to w przepisach intertemporalnych. Organ odwoławczy stwierdził też, że decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, wydawana obligatoryjnie ze względu na popełnienie w określonym czasie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, zawsze ma na celu ochronę zdrowia lub życia ludzkiego, co niewątpliwie leży w interesie społecznym. Nie ma zatem przeszkód dla nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a. Skargę na powyższą decyzję wniósł S. M. Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę, stwierdził, że materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji jest art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 z późn. zm.), dodany przez art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541), który obowiązuje od 18 maja 2015 r. Przepis ten kreuje obowiązek wydania tzw. decyzji związanej, czyli obowiązek cofnięcia uprawnień w wypadku ziszczenia się wymienionych w nim przesłanek. Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący uzyskał uprawnienie do kierowania pojazdami kat. B w dniu [...] lutego 2015 r. [...] marca 2016 r. skarżący popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z art. 173, art. 174, art. 177 § 1 lub 2 Kodeksu karnego, art. 355 § 1 lub 2 Kodeksu karnego, co zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z dnia [...] września 2016 r., sygn. akt [...], warunkowo umarzającym postępowanie. Sąd wojewódzki podkreślił, że cofnięcie uprawnień do prowadzenia pojazdów jest sankcją administracyjną za określone w przepisach prawa zachowania, w tym m.in. za popełnienie przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Oczywiste jest, że co do zasady niedopuszczalne jest nałożenie sankcji, jeżeli nie była ona przewidziana w przepisach obowiązujących w dacie określonego naruszenia prawa. W niniejszej sprawie do naruszeń prawa, czyli zachowań (zdarzeń) skutkujących określoną sankcją administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami doszło jednak [...] marca 2016 r., już w dacie obowiązywania art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ nastąpiło po 18 maja 2015 r. Przyjąć należy, że to moment zaistnienia zdarzenia wyznacza prawo właściwe jako prawo obowiązujące w dniu jego realnego wystąpienia. O zakresie praw i obowiązków decydują zatem przepisy prawa materialnego w brzmieniu obowiązującym w dacie powstania określonego zdarzenia. Z datą zdarzenia, którego skutkiem jest sankcja administracyjna, dochodzi niewątpliwie do nawiązania stosunku administracyjnoprawnego pomiędzy stroną a organem administracji publicznej, ponieważ ten moment wyznacza treść obowiązku administracyjnoprawnego – w omawianym przypadku w postaci cofnięcia uprawnienia i zwrotu dokumentu prawa jazdy. Decyzja orzekająca o cofnięciu uprawnienia do prowadzenia pojazdów i nakładająca obowiązek zwrotu dokumentu prawa jazdy jest decyzją o charakterze deklaratoryjnym, konkretyzującym stosunek administracyjnoprawny. Decyzja taka i sankcja nią nałożona jest konsekwencją zdarzenia naruszającego prawo. Wobec tego, skoro do popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji doszło już w czasie obowiązywania art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, to tym samym przepis ten znajdował zastosowanie wobec skarżącego. Data uzyskania po raz pierwszy uprawnienia do prowadzenia pojazdów miała tylko takie znaczenie, że skarżący w chwili zdarzenia skutkującego nałożeniem sankcji administracyjnoprawnej był osobą, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy w okresie dwóch lat przed zdarzeniem, co powoduje z kolei stwierdzenie, że zostały wyczerpane wszystkie przesłanki zawarte w art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. W konsekwencji, w ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz poprzez zastosowanie prawa nowego do zdarzenia, które miało miejsce jeszcze przed jego wejściem w życie. Organy obu instancji prawidłowo więc orzekły na podstawie przepisów obowiązujących w dacie popełnionego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, nie naruszając zasady lex retro non agit i słusznie orzekły o cofnięciu skarżącemu uprawnień do prowadzenia pojazdów kat. B. Odnosząc się do innych zarzutów, sąd wojewódzki wskazał, że obowiązek doręczania wszelkiej korespondencji skutecznie ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi stanowi formę zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa więc za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym, a wobec tego również wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi, a nie stronie. Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracji prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji i postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. W niniejszej sprawie decyzja organu pierwszej instancji została doręczone skarżącemu, a nie ustanowionemu przez niego pełnomocnikowi, co niewątpliwie stanowiło naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. Sąd podkreślił jednak, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd uchyla decyzję jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie w niniejszej sprawie art. 40 § 2 k.p.a., w jego ocenie, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Pomimo bowiem tego, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona nieprawidłowo skarżącemu, jego pełnomocnik w ustawowym terminie złożył odwołanie, które zostało rozpoznane przez organ drugiej instancji. Naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. nie pozbawiło zatem skarżącego jego prawa do wniesienia odwołania. Natomiast uchylenie decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy spowodowałoby jedynie, że organ pierwszej instancji ponownie wydałby decyzję tożsamej treści, ale doręczył ją pełnomocnikowi strony, a nie bezpośrednio stronie. Tego rodzaju postępowanie spowodowałoby niepotrzebne przedłużenie postępowania administracyjnego i stanowiłoby naruszenie zasady szybkości postępowania sformułowanej w art. 12 § 1 k.p.a. Sąd wojewódzki nie dopatrzył się naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Decyzja organu drugiej instancji spełniała wszystkie wymogi przewidziane dla decyzji w tym przepisie. Natomiast decyzja organu pierwszej instancji, pomimo jej lakonicznego uzasadnienia, pozwala, na podstawie jej treści, na ustalenie, jakie okoliczności faktyczne i prawne legły u podstaw jej wydania. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 135 i art. 108 § 1 k.p.a. Rygor natychmiastowej wykonalności może być nadany decyzji tylko w sytuacji, gdy jest to niezbędne dla ochrony wartości wskazanych w art. 108 § 1 k.p.a. Przesłanką wspólną dla wszystkich przypadków nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wymienionych w powyższym przepisie, jest "niezbędność" niezwłocznego wdrożenia decyzji w życie. Odwołując się do pojęcia niezbędności niezwłocznego działania, ustawodawca uznaje, że może to nastąpić w takim przypadku, w którym nie można się obejść w danym czasie i istniejącej sytuacji bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym. Przepis art. 108 k.p.a. wymienia kilka rodzajów dóbr, które – każde z osobna – podlegają ochronie przez nadanie decyzji nieostatecznej rygoru natychmiastowej wykonalności. Jeden rodzaj dóbr chronionych stanowi życie lub zdrowie ludzkie, a drugi – określone interesy. W rozpoznawanej sprawie rygor natychmiastowej wykonalności został nadany przy uwzględnieniu pierwszej kategorii dóbr chronionych. Popełnione bowiem przez skarżącego przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji wskazywało, że dalsze kierowanie przez niego pojazdami zagrażało życiu i zdrowiu ludzkiemu. Konieczne zatem stało się nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż leżało to w interesie społecznym. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył S. M., zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) naruszenie art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017r., poz.1260) polegające na przyjęciu, że w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie regulacja przewidziana w tym przepisie, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że w niniejszym stanie faktycznym jego zastosowanie było zdecydowanie nieuprawnione, gdyż skarżący uzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B, trzy miesiące przed wejściem w życie tegoż przepisu, co skutkowało naruszeniem zasady lex retro non agit wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP; Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. przez błędne uznanie, że naruszenia art. 40 § 2 k.p.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, podczas gdy naruszenie to uniemożliwiało nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż nie istniał akt administracyjny (nieakt administracyjny), 2) art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. przez błędne uznanie, że organ drugiej instancji nie naruszył przepisów postępowania, tj.: 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez brak stwierdzenia nieważności decyzji przez organ drugiej Instancji, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa, poprzez pominięcie pełnomocnika skarżącego przy wydaniu decyzji i doręczenie decyzji tylko stronie zamiast pełnomocnikowi, 2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. przez utrzymanie zaskarżonej decyzji w wyniku prowadzenia postępowania przez organ pierwszej instancji z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania, a to w związku z pominięciem pełnomocnika radcy prawnego skarżącego w postępowaniu przed organem pierwszej instancji oraz niedoręczeniem mu decyzji tego organu, 3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez utrzymanie decyzji, która nie zawierała precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej tej decyzji, co uniemożliwiało właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób, 4. art. 135 k.p.a. przez niewstrzymanie natychmiastowej wykonalności decyzji pomimo faktu, że decyzja została wydana z naruszeniem art. 108 § 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. oraz art. 107 § 2 i art. 7 k.p.a., co skutkuje faktem, że skarżący został pozbawiony uprawnień do kierowania pojazdami kat. B, 3) Na podstawie art. 176 §1 pkt 2 p.p.s.a. podstawą kasacji oprócz wyżej wymienionych zarzutów jest rozbieżność w orzecznictwie w zakresie prawidłowej wykładni normy prawnej z art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Na podstawie przywołanych wyżej zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej jako "p.p.s.a".), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W skardze kasacyjnej skarżący wskazywał na naruszenie jego uprawnień strony w toczącym się postępowaniu, wskazując na nieprawidłowe doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, co powinno zdaniem skarżącego skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy. W tym zakresie skarżący zarzucił naruszenie: art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a., które to przepisy powiązał z naruszeniem przez organ pierwszej art. 40 § 2 k.p.a i organ II instancji: art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. zw. z art. 10 § 1 w zw. z art. 40 § 2 k.p.a i art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W rozpoznawanej sprawie S. M. w toku postępowania administracyjnego ustanowił swoim pełnomocnikiem radcę prawnego P. T. W takiej sytuacji decyzja organu I instancji powinna być doręczona pełnomocnikowi. Tym samym organ I instancji doręczając decyzję stronie, zamiast jej pełnomocnikowi, uchybił dyspozycji art. 40 § 2 k.p.a. Zauważyć jednak należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że w sytuacji doręczenia decyzji stronie, nie zaś ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, należy rozważyć kwestię zaistnienia bądź niezaistnienia negatywnych skutków w aspekcie dopuszczenia się przez organ takich naruszeń prawa, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 136/06, Lex nr 319187; z 8 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1937/11, Lex nr 1341518; z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2536/12, Lex nr 1488171). W szczególności Naczelny Sąd Administracyjny podkreślał, że przesłanie pisma stronie nie wywołuje skutku prawnego w kontekście obliczania terminu do złożenia od tego pisma środka prawnego (por. wyrok NSA z 2 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1739/10, Lex nr 1152021). Zatem ocena skutków pominięcia pełnomocnika w sprawie w każdym przypadku zależy od okoliczności danej sprawy i etapu postępowania, w którym doszło do takiego naruszenia. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że doręczenie decyzji organu I instancji stronie nie miało wpływu na wynik sprawy i nie mogło prowadzić do uwzględnienia skargi. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, ustanowiony przez stronę pełnomocnik wniósł skutecznie odwołanie, które zawierało zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art.7, art. 10 § 1 k.p.a w zw. z art. 40 § 2 k.p.a., 107 § 2 i 3 k.p.a. i 108 § 1 k.p.a.) i zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego (art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym). Zauważyć też należy, że przedmiotem postępowania odwoławczego jest zarówno rozpatrzenie konkretnej sprawy i jej załatwienie, jak i weryfikacja decyzji organu I instancji. Złożenie odwołania ma ten skutek, że organ odwoławczy uzyskuje możliwość ponownego rozpatrzenia sprawy, w której zapadła decyzja organu I instancji. Zasada dwuinstancyjności, wyrażona w art. 15 k.p.a., stanowi o istocie postępowania administracyjnego. Zgodnie z tą zasadą każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega – w wyniku złożenia odwołania przez uprawniony podmiot – ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji (por. B.Adamiak [w]: B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, C.H.Beck, Warszawa 1996, s. 83 – 85). Istotne jest również, że organ II instancji obowiązany jest, niezależnie do zarzutów zawartych w odwołaniu, ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. W konsekwencji, doręczenie decyzji organu I instancji stronie, zamiast pełnomocnikowi strony, nie spowodowało ujemnych skutków dla strony. Skarżący nie wykazał również by wskazane wyżej uchybienie w jakikolwiek sposób pozbawiło go możliwości udziału w postępowaniu w rozumieniu art. 10 k.p.a. Tym bardziej, że nic nie stało na przeszkodzie, by na późniejszym etapie postępowania pełnomocnik nie tylko wyraził stanowisko wobec zebranego w sprawie materiału, ale i by złożył wnioski dowodowe, czego jednak nie uczynił. Z wyżej wskazanych powodów chybiony jest zarzut naruszenia art. 156 §1 pkt 2 k.p.a. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że nieprawidłowe jest stanowisko pełnomocnika skarżącego, iż decyzja organu I instancji doręczona stronie z pominięciem ustanowionego pełnomocnika nie wywołuje żadnych skutków prawnych, a w szczególności, że tak doręczona decyzja nie wchodzi do obrotu prawnego. Wejście decyzji do obrotu prawnego jest bowiem związane z uzewnętrznieniem woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji. To doręczenie lub ogłoszenie decyzji stanowi jej wprowadzenie do obrotu prawnego. Do obrotu wchodzi i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników (por. wyrok NSA z 5 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 453/08 i z 1 października 2015r., sygn. akt II OSK 218/14, wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA"). Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienia organów są zgodne z treścią powyższego przepisu, a uzasadnienie organu II instancji odnosi się do wszystkich istotnych dla sprawy kwestii, w tym zwłaszcza w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia. Nie mógł również odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie tym z przepisem, decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta w razie stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że kierujący pojazdem silnikowym w okresie 2 lat od dnia wydania mu po raz pierwszy prawa jazdy popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Przepis ten został dodany na mocy art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541) i obowiązuje od dnia 18 maja 2015 r. Bezsporne jest w rozpoznawanej sprawie, że do zdarzenia, które było powodem wydania decyzji z 30 sierpnia 2017 r. doszło w czasie obowiązywania omawianego przepisu - art. 140 ust. 1 pkt 3a lit a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 2640/18 (CBOSA), akceptujące pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 sierpnia 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 432/17 (CBOSA), że skoro do popełnienia wykroczeń drogowych doszło już w czasie obowiązywania przepisu prawa - art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, to tym samym przepis ten znajdował zastosowanie wobec skarżącego. Data uzyskania po raz pierwszy uprawnienia do prowadzenia pojazdów nie miała przy tym znaczenia, ponieważ sankcja administracyjnoprawna była konsekwencją określonych zachowań, a te miały miejsce po dniu 18 maja 2015 r. Orzeczenie w tym przypadku o cofnięciu skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi zgodnie z obowiązującym przepisem prawa, w związku z popełnieniem przestępstwa przez skarżącego w czasie obowiązywania art. 140 ust. 1 pkt 3a lit. a ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie narusza zasady lex retro non agit. Należy również zauważyć, że wskazany wyżej przepis zamieszczony jest w ustawie Prawo o ruchu drogowym, a jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyżej wskazanym wyroku z 10 lipca 2019 r., określone w tej ustawie prawa i obowiązki kierujących, wszelkie zakazy i nakazy odnoszą się co do zasady, do wszystkich kierowców czyli osób uprawnionych do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem, a obowiązkiem każdego kierowcy jest znajomość obowiązujących przepisów prawa odnoszących się do zasad ruchu drogowego gdyż wiąże się to nie tylko z bezpieczeństwem kierujących ale także wszystkich uczestników ruchu drogowego (także pieszych). Nie jest również usprawiedliwiony zarzut skargi kasacyjnej dotyczący bezzasadnego nadania decyzji organu I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności. Prawidłowo bowiem organy stwierdziły, że z uwagi na naganne zachowanie skarżącego jako uczestnika ruchu drogowego wystąpiły przesłanki określone w art. 108 § 1 k.p.a., tj. jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna jest niezasadna i dlatego na podstawie art.184 p.p.s.a została oddalona.