II SA/Wa 1037/20
Administrative courts2020-10-20
Case number
II SA/Wa 1037/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-10-20
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Agnieszka Góra-BłaszczykowskaJanusz WalawskiTomasz Szmydt
Ruling
Uchylono zaskarżoną decyzję
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędzia WSA Tomasz Szmydt, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 października 2020 r. sprawy ze skargi L. C. na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Najwyższej Izby Kontroli na rzecz skarżącego L. C. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
UZASADNIENIE
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga L. C. na decyzję Prezesa Najwyższej Izby Kontroli Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:
Wnioskiem z dnia [...] lutego 2020 r. (data wpływu do organu – [...] lutego 2020 r.) L. C. (zwany dalej: skarżący, wnioskodawca) zwrócił się do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli (zwany dalej: PNIK, organ) w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1429 ze zm., zwana dalej: u.d.i.p.) o udostępnienie informacji publicznej, w zakresie:
1. kto faktycznie był wykonawcą inwestycji polegającej na zaprojektowaniu i wybudowaniu toru przeszkód za kwotę 369.420 zł (nazwa firmy, siedziba, właściciel, adres. NIP itp.);
2. w jakim zakresie przez jednostkę kontrolowaną zostały wykonane wnioski zawarte w wystąpieniu pokontrolnym, w szczególności wniosek zawarty w pkt IV.2 wystąpienia pokontrolnego, obligujący jednostkę kontrolowaną do "podjęcia skutecznych działań mających na celu odzyskanie zawyżonych kwot inwestycji zaprojektowania i wybudowania toru przeszkód".
W odpowiedzi na przedmiotowy wniosek organ pismem z [...] lutego 2020 r. poinformował wnioskodawcę m.in., że zlecono prace w łącznej wysokości 367.979,00 zł (99,61% całości zamówienia udzielonego przez [...] w K., zwana dalej: [...]) dwóm przedsiębiorcom, tj. [...] sp. z o.o. z siedzibą w R. oraz osobie fizycznej wykonującej działalność gospodarczą.
Następnie decyzją znak [...] z dnia [...] marca 2020 r. PNIK, działając na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 w zw. z art. 1 ust. 2, art. 16 u.d.i.p, art. 35a ust. 4 w związku z art. 73 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2019 poz. 489, zwana dalej: u.n.i.k.), art. 104 § 1 i art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., zwana dalej: k.p.a.), orzekł o odmowie udostępnienia informacji publicznej z kontroli [...][...] w zakresie firmy osoby fizycznej, wykonującej działalność gospodarczą, która zawiera imię i nazwisko osoby fizycznej, której [...] zlecił prace w ramach inwestycji polegającej na zaprojektowaniu i wybudowaniu toru przeszkód w [...] w K..
Jako podstawę powyższego wskazał, iż Prezes NIK zwolnił z obowiązku zachowania z tajemnicy kontrolerskiej, w zakresie wnioskowanych informacji, poza danymi osoby fizycznej, wykonującej działalność gospodarczą ze względu na prywatność osoby fizycznej, stosownie do postanowień art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Osoba fizyczna, której dane zostały zanonimizowane, nie pełni funkcji publicznych, a także nie zrezygnowała z przysługującej jej prawa do prywatności. W.w. osoba fizyczna, wykonująca działalność gospodarczą zawarła umowę z przedsiębiorstwem ([...]), który nie jest podmiotem tworzącym sektor finansów publicznych, a zawarta umowa nie była objęta reżimem ustawy Prawo zamówień publicznych.
Skoro dokumenty, objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej stanowią akta, do których dostęp podlega szczególnej ochronie, przewidzianej w ustawie o Najwyższej Izbie Kontroli oraz w ustawie o dostępie do informacji publicznej, to wobec braku zgody organu na udostępnienie tych informacji, brak jest podstaw do udzielenia informacji publicznej we wskazanym zakresie.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i udostępnienie wnioskowanej w pkt 2 wniosku informacji publicznej w zakresie firmy osoby fizycznej, wykonującej działalność gospodarczą, której [...] z siedzibą we W. zlecił prace w ramach inwestycji polegającej na zaprojektowaniu i wybudowaniu toru przeszkód w [...] w K..
Wydanej decyzji zarzucił naruszenie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez błędne uznanie, że dane osobowe kontrahentów jednostki Skarbu Państwa jakim był [...] w K., takie jak ich imiona i nazwiska, nie powinny być udostępnione jako informacja publiczna i powinny podlegać wyłączeniu z uwagi na prywatność oraz tajemnice przedsiębiorstwa tych osób, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Wskazaną na wstępie i stanowiącą przedmiot kontroli w niniejszej sprawie decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. PNIK, działając na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ stwierdził, że prawidłowe jest stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że żądane przez skarżącego w zakresie pkt 2 wniosku informacje dotyczące firmy osoby fizycznej, wykonującej działalność gospodarczą, która zawiera imię i nazwisko osoby fizycznej, której [...] z siedzibą we W. zlecił prace w ramach inwestycji polegającej na zaprojektowaniu i wybudowaniu toru przeszkód w [...] w K., są chronione, ze względu na prywatność osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Ocenił, że imię i nazwisko osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w tym stanowiące (nazwę) firmę, są danymi osobowymi w rozumieniu art. 4 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1, ze zm., zwane dalej: RODO). Fakt, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą nie pozbawia informacji jej dotyczących, cech danych osobowych w zakresie, jakim są one zbieżne z danymi wykorzystywanymi w prowadzeniu działalności gospodarczej. Tym samym, dane osobowe, takie jak imię, nazwisko, w tym stanowiące element firmy osoby fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą stanowią sferę prywatności, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie z utrwalonym poglądem wyrażanym przez judykaturę, jak i doktrynę, ochrona danych osobowych mieści się w zakresie pojęcia "prywatności". Przepis ten chroni prywatność osób fizycznych, z wyłączeniem osób pełniących funkcje publiczne, w zakresie w jakim konkretne informacje, w tym dane osobowe ich dotyczące, mają związek z pełnieniem przez nich takiej funkcji.
Zdaniem organu w sprawach dotyczących udostępnienia informacji publicznych, nie można zakładać automatyzmu w udostępnieniu danych osobowych zebranych przez NIK, z powołaniem się na wymóg ujawniania danych osobowych strony umowy, której przedmiot jest związany z wykorzystywaniem środków publicznych, czy też majątku publicznego, wypracowany na gruncie orzecznictwa sądów administracyjnych. Stwierdził, iż tezy wyroków przywoływane przez wnioskodawcę, nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie. Odnoszą się bowiem do innych okoliczności faktycznych i są skierowane do jednostek o innym statusie prawnym (inwestor) niż organ kontroli. W wyrokach tych, został wykazany obowiązek udostępnienia konkretnych danych osobowych osoby fizycznej realizującej udzielone jej zamówienie, przez podmiot publiczny będący stroną umowy cywilnoprawnej. Przy czym, w każdym przypadku, ustalenie wymogu ujawnienia danych osobowych opierało się na wiedzy źródłowej takiej jednostki. Będąc bowiem stroną umowy, miała ona dostęp do wszystkich elementów konkretnej sprawy, co pozwalało na wykluczenie ryzyka popełnienia błędu przy określeniu czy dane osoby fizycznej mogą być udostępnione na podstawie art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p.
Realia analizowanej sprawy będącej przedmiotem żądania wnioskodawcy są inne. Inny jest cel zbierania i przetwarzania tych danych w jednostce będącej stroną umowy, która musi je ujawnić, a inny cel istnieje w przypadku wykonywanych działań kontrolnych organu kontroli, które zakreślają granice działania NIK. Dane, o które wnosi skarżący, zostały zebrane w ramach przeprowadzanej kontroli NIK w innym podmiocie ([...]) niż podmiot kontrolowany ([...] w K.). NIK ustaliła, że konkretna osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą była jednym z podwykonawców zamówienia otrzymanego do realizacji przez [...] na rzecz [...] w K.. Dane te zostały zgromadzone w celu realizacji kontroli, obejmującej działania [...] w K. w zakresie udzielania wybranych zamówień publicznych i ich realizacji. Zaznaczył, że wnioskowane do udostępnienia dane, nie były celem kontroli NIK. W ramach kontroli nie analizowano szczegółowych relacji pomiędzy [...] w K. a ww. osobą fizyczną, w tym nie badała statusu tej osoby, jak i [...], który zawarł z nią umowę.
Właściwie zatem w pierwotnie wydanej decyzji uznano, że osoba fizyczna, prowadzącą działalność gospodarczą, której dane zostały zanonimizowane, nie pełni funkcji publicznych, albowiem w oparciu o zgromadzony materiał sprawy nie było możliwe stwierdzenie tego faktu. Jak wynika z treści decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, taki pogląd uzasadniają również okoliczności, że osoba prowadząca działalność gospodarczą zawarła umowę z przedsiębiorstwem ([...]), który nie jest podmiotem zaliczanym do sektora finansów publicznych, w rozumieniu ustawy o finansach publicznych, a zawarta umowa nie była objęta reżimem ustawy Prawo zamówień publicznych.
Wskazał dalej, że ustalenie w ramach kontroli NIK, że osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawarła umowę cywilnoprawną z podmiotem wybranym przez podmiot publiczny nie oznacza, że staje się ona automatycznie osobą pełniącą funkcje publiczne, mającą związek z pełnieniem tych funkcji. Osoba, o której dane wnosi wnioskodawca, jak również podmiot, który zawarł z nią umowę, nie były objęte kontrolą. Z akt kontroli nie wynika, aby miała ona świadomość, że umowa ta była realizowana ze środków publicznych, które [...] otrzyma od [...] w K.. NIK nie posiada również wiedzy, aby osoba ta zrezygnowała (w jakiejkolwiek formie) z przysługującego jej prawa do prywatności poprzez upublicznianie jej danych osobowych.
W realiach niniejszej sprawy przyjąć należy, że udostępnienie nazwy firmy, która obejmuje imię i nazwisko osoby fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą która zawarła umowę cywilnoprawną z podmiotem niekontrolowanym, naruszyłoby prawo do prywatności takiej osoby, o którym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
W skardze złożonej do sądu administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Wydanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisu prawa materialnego:
1. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym ustaleniu, iż w sprawie występują przesłanki do odmowy udzielenia informacji publicznej, podczas gdy w rzeczywistości brak jest podstaw do odmowy udostępnienia żądanych przez skarżącego informacji publicznych;
2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez błędne uznanie, że dane osobowe kontrahentów jednostki Skarbu Państwa jakim był [...] w K., takie jak ich imiona i nazwiska, nie powinny być udostępnione jako informacja publiczna i powinny podlegać wyłączeniu z uwagi na prywatność oraz tajemnice przedsiębiorstwa tych osób, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
W uzasadnieniu złożonego środka zaskarżenia skarżący wskazał, że podmiot zobowiązany do udostępniania informacji może odmówić ich udostępnienia wyłącznie w ustawowo określonych sytuacjach, a takie w niniejszej sprawie nie zaistniały.
Za bezsporną uznał okoliczność, iż żądana przez niego informacja ma charakter informacji publicznej, bowiem dotyczy sposobu rozporządzania środkami publicznymi. Prawem podmiotowym skarżącego jest dostęp do informacji publicznej - danych identyfikujących podmiot, któremu [...] z siedzibą we W. zlecił prace w ramach inwestycji polegającej na zaprojektowaniu i wybudowaniu toru przeszkód w [...] w K.. Pogląd i kierunek orzecznictwa w zakresie wykładni i stosowania przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przedstawia się zasadniczo odmiennie niż zaprezentował to organ rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Informacja o majątku, którym dysponują zarówno władze publiczne, jak i podmioty realizujące zadania publiczne, podlega udostępnieniu stronie zainteresowanej, zaś kontrahenci zawieranych przez te podmioty umów muszą liczyć się z tym, że korzystanie ze środków publicznych w ramach tychże umów (w jakikolwiek sposób lub formie) podlegać może także społecznej kontroli, wykonywanej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, i że dane tych kontrahentów nie będą korzystać z ochrony. W orzecznictwie co do zasady jawność danych osobowych podmiotów będących stronami umów zawieranych z podmiotami publicznymi, korzystających z majątku publicznego nie jest kwestionowana. Podkreśla się bowiem, że przy kolizji prawa do informacji z prawem do ochrony danych osobowych, należy przyznać priorytet prawu do informacji publicznej, zważywszy, że w ramach gospodarki rynkowej nie istnieje przymus zawierania umów z podmiotami publicznymi. Z tego względu podmiot (w tym osoba fizyczna), zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko lub firma, przedmiot umowy, wysokość wynagrodzenia, zachowa prawo do prywatności.
Zdaniem skarżącego dane osobowe kontrahentów jednostki Skarbu Państwa jakim był [...] w K., takie jak ich imiona i nazwiska, winny być udostępnione jako informacja publiczna i nie powinny podlegać wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób, o której mowa wart. 5 ust. 2 u.d.i.p. Przemawia za tym funkcja kontroli społecznej, pozwalająca lokalnej społeczności weryfikować wykonanie umów zawartych przez jednostki skarbu państwa, w tym racjonalne i gospodarne wydawanie środków publicznych, a także sprawdzać czy zawierane umowy nie stanowią swoistego przejawu nepotyzmu lub korupcji politycznej, które w oczywisty sposób podkopują zasady funkcjonowania społeczności lokalnej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, przywołując argumentację tożsamą z zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Sąd podziela stanowisko, iż przewidziane w art. 61 ust 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom, przewidzianym w obowiązujących ustawach z uwagi na potrzebę innych dóbr prawnych (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). Ograniczenia w zakresie możliwości udostępnienia informacji publicznej wprowadza ustawa o dostępie do informacji publicznej.
Stosownie do treści art. 5 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Zgodnie z ust. 2 ww. przepisu, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Zdaniem orzekającego w sprawie Sądu, brak jakichkolwiek podstaw do powoływania się na "prywatność osoby fizycznej" ponieważ żądane informacje dotyczą rzeczywistego wykonawcy umowy, czyli osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, a nie osoby fizycznej jako takiej. Osoba fizyczna, prowadząca działalność gospodarczą i otrzymująca następnie środki publiczne, traci możliwość powoływania się na ochronę swoich danych osobowych oraz "prywatności" w zakresie dotyczącym umowy, dotyczącej wykorzystania środków publicznych.
Trafny jest pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 12 lutego 2015 r., I OSK 759/14, w którym stwierdzono, że "informacja o majątku, którym dysponują zarówno władze publiczne, jak i podmioty realizujące zadania publiczne, podlega udostępnieniu stronie zainteresowanej, zaś kontrahenci zawieranych przez te podmioty umów muszą liczyć się z tym, że korzystanie ze środków publicznych w ramach tychże umów (w jakikolwiek sposób lub formie) podlegać może także społecznej kontroli, wykonywanej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, i że dane tych kontrahentów nie będą korzystać z ochrony". Powyższy pogląd jest zbieżny ze stanowiskiem prezentowanym w literaturze prawniczej, że każdy kontrahent władzy publicznej, otrzymujący korzyści pochodzące ze środków publicznych, jest osobą mającą związek z pełnieniem funkcji publicznej, o której mowa w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p., i w zakresie, w jakim informacje dotyczą tego związku, podlegają zatem udostępnieniu jako publiczne. Tylko wówczas zachowana będzie trwale transparentność procesów gospodarowania mieniem publicznym, co jest m.in. celem normy konstytucyjnej zawartej w art. 61. Takie założenie ma też wymiar funkcjonalny, albowiem pozwala przeciwdziałać patologiom życia społecznego. Z tym też zakresem wiąże się potrzeba jawności imion i nazwisk (danych identyfikujących) osób zawierających umowy z jednostkami reprezentującymi podmioty publiczne.
Orzekający w sprawie niniejszej Sąd podziela również pogląd, wyrażony w wyroku NSA z dnia 14 lutego 2020r., I OSK 1644/18, iż ingerencja w prywatność polegająca na ujawnieniu nazwiska osoby pełniącej funkcję publiczną (...) nie przekracza granicy intymności oraz życia rodzinnego wyznaczonej przepisami art. 47 i art. 61 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 8 i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Mieści się w ramach wyjątku, sformułowanego w art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p., odczytywanego w kontekście równoważnych norm konstytucyjnych ustanawiających prawo do dostępu do informacji publicznej oraz ochronę prywatności (por. wyrok NSA z 5 stycznia 2016 r., I OSK 3184/14). Zatem dane o osobach współpracujących w szczególności z organami administracji publicznej, jak też dane o kontrahentach tych podmiotów publicznych, takie jak imiona i nazwiska, podlegają udostępnieniu w trybie dostępu do informacji publicznej – i nie podlegają wyłączeniu z uwagi na prywatność tych osób, wskazaną art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Nie ma też, zdaniem Sądu orzekającego w sprawie niniejszej znaczenia, czy dana osoba fizyczna miała świadomość, że umowa ta była realizowana ze środków publicznych, które [...] otrzyma od [...] w K.. Gdyby tak było, takie przekonanie wyłączałoby spod przepisów ustawy większość możliwych sytuacji faktycznych, wystarczyłoby podnieść argument o braku świadomości korzystania (pośrednio czy bezpośrednio) ze środków publicznych.
Z opisanych względów, odmowa udostępnienia imienia i nazwiska osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, w tym stanowiące (nazwę) firmę, nie może nastąpić w oparciu o art. 4 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1, ze zm., zwane dalej: RODO).
Na marginesie Sąd podkreśla, że w sprawie niniejszej nie będzie też miała zastosowania ochrona w.w. osoby z uwagi na "tajemnicę przedsiębiorcy". W wyroku z dnia 7 marca 2019 r. I OSK 1092/17 NSA wyjaśnił, że z przepisu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. wynika, że aby można było powołać się na tajemnicę przedsiębiorcy i na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. odmówić udostępnienia informacji, konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek: 1) informacje nie mogą być ujawnione do wiadomości publicznej, 2) muszą mieć charakter określony w art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i posiadać wartość gospodarczą, 3) przedsiębiorca musi podjąć niezbędne działania w celu zachowania informacji w poufności. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie jest kwestionowane (chociaż pojęcia tajemnicy przedsiębiorcy i tajemnicy przedsiębiorstwa nie są tożsame) że przy analizie zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. należy posiłkować się odwołaniem do art. 11 ust. 4 u.z.n.k. (por. wyrok NSA z dnia 12.04.2017 r., I OSK 1522/15).
W uzasadnieniu decyzji brak jest logicznego i wyczerpującego wyjaśnienia, dlaczego PNIK przyjął, iż żądane informacje (i czy każda z nich, i czy w pełnym zakresie) naruszają prywatność osoby fizycznej, skoro mowa o osobie fizycznej, prowadzącej działalność gospodarczą i będącej beneficjentem środków publicznych. Stąd też powołanie się przez organ na prywatność w tym stanie faktycznym nie uzasadnia odmowy udostępnienia skarżącemu żądanych informacji.
Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut, jakoby żądane informacje były objęte tajemnicą kontrolerską. Zgodnie bowiem z przyjętym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, każdy, kto posiada informację publiczną, zobowiązany jest do jej udostępnienia niezależnie od tego, jak wszedł w jej posiadanie. Zatem niezależnie od tego, czy dane przedsiębiorcy organ pozyskał zawierając z nim umowę czy (jak w niniejszej sprawie) kontrolując już zawarte umowy, ma obowiązek informacje te przekazać żądającemu, chyba że zaistnieją przesłanki odmowy udzielenia informacji publicznej. Jak jednak wyżej zaznaczono, w sprawie niniejszej organ nie wykazał ich zaistnienia.
W ocenie Sądu, organ nie uzasadnił w sposób przekonujący swojego stanowiska i dlatego decyzja nie spełnia wymagań z art.107 § 3 k.p.a., przez co nie poddaje się kontroli sądowej.
Dlatego zaskarżona decyzja musiała zostać wyeliminowana z porządku prawnego, o czym Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Podczas ponownego rozpoznawania sprawy organ ponownie przeanalizuje obowiązujące w sprawie przepisy i zajmie stanowisko, które należycie i wyczerpująco uzasadni.