Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 835/17

Administrative courts2017-12-19
Case number
I OSK 835/17
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2017-12-19
Type
Wyrok NSA

Judges

Rafał WolnikWojciech JakimowiczZbigniew Ślusarczyk

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną w części, uchylono zaskarżony wyrok w części i stwierdzono, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Rafał Wolnik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2016 r. sygn. akt II SAB/Kr 178/16 w sprawie ze skargi L. K. na przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. uchyla punkt I zaskarżonego wyroku i stwierdza, że przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta [...] nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie; 3. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 grudnia 2016 r., sygn. akt II SAB/Kr 178/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. K. na przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, stwierdził, że przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta [...] miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; umarzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu lub dokonania czynności; oddalił skargę w pozostałym zakresie oraz zasądził od Prezydenta Miasta [...] na rzecz skarżącej kwotę 597,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu powyższego wyroku zawarto następujące ustalenia faktyczne: W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] w sprawie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za opisaną nieruchomość, skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do wydania decyzji merytorycznej w określonym terminie; o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie kosztów postępowania, a nadto o przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości 1.500,00 zł. Skarżąca zarzuciła, że organ w sposób nieprawidłowy dokonał przedłużenia postępowania powołując się na konieczność zwrócenia się do różnych instytucji państwowych, podczas gdy czynności te mogą być skondensowane w toku jednego, najwyżej dwóch przedłużeń terminu. Organ winien był jednocześnie wystosować zapytania do wszelkich archiwów i instytucji będących w polu jego zainteresowania lub które w takim polu powinny się znajdować z uwagi na przedmiotowy zakres ich działalności. W ocenie skarżącej czymś wysoce niestosownym i powodującym znaczne dolegliwości względem stron postępowania wydaje się dokonywanie coraz to nowej kwerendy archiwalnej, zwłaszcza, że przedmiotowa sprawa nie ma charakteru precedensowego i postępowanie powinno się już dawno zakończyć. W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie opisując przebieg postępowania wszczętego wnioskiem z dnia [...] stycznia 2006 r. W szczególności organ wskazał na podejmowane przez siebie czynności, jakie miały miejsce po wydaniu przez Wojewodę [...] decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r. W decyzji tej organ odwoławczy przekazując sprawę do ponownego rozpoznania wyjaśnił, iż niniejsze postępowanie nie jest bezprzedmiotowe i powinno zostać rozstrzygnięte w oparciu o regulacje art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wskazał ponadto na konieczność podjęcia wszelkich możliwych działań celem dokładnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy. W efekcie podejmowanych czynności Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] października 2016 r. orzekł o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Ustosunkowując się do zawartych w skardze zarzutów, organ stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu nie można mówić o naruszeniu zasady szybkości z art. 12 k.p.a. Zdaniem organu administracyjnego należy bowiem mieć na względzie specyficzny charakter spraw dotyczących odszkodowań za nieruchomości wywłaszczone w latach ubiegłych. Biorąc pod uwagę zmiany przepisów prawa, także w zakresie właściwości rzeczowej organów sprawy dotyczące odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości prowadzone były pod różnymi sygnaturami i brak informacji o sygnaturach takich spraw z reguły uniemożliwia dotarcie do dokumentów wytworzonych w tych sprawach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uwzględniając częściowo skargę na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), zwanej dalej p.p.s.a., wskazał, że skarga co do zasady zasługiwała na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji przypomniał na wstępie zasadę szybkości postępowania wynikającą z art. 12 § 1 k.p.a. oraz regulację w zakresie terminów załatwiania spraw (art. 35 k.p.a.). Wyjaśnił też pojęcia bezczynności organu i przewlekłości postępowania administracyjnego w kontekście kontroli tych zjawisk w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie przewlekłość postępowania wystąpiła, na co wskazuje blisko 5 - letni okres prowadzenia sprawy oraz charakter, częstotliwość i zasadność czynności podejmowanych przez organ administracyjny w tym czasie. Sąd pierwszej instancji przypomniał, że po uzyskaniu w lutym 2012 r. akt przedmiotowej sprawy wraz z decyzją Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2011 r., organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. wyznaczył na dzień [...] czerwca 2012 r. nowy termin do jej załatwienia. Jedyną czynnością podjętą w tym okresie było wystąpienie pod koniec maja do IPN z prośbą o przeprowadzenie kwerendy w zbiorach archiwalnych. Następnie dopiero w odstępie trzech miesięcy od wyznaczonego terminu załatwienia przedmiotowej sprawy organ wystosował do stron pismo z dnia [...] września 2012 r. informujące o konieczności przesłuchania stron. Postanowieniem z tego samego dnia wyznaczono nowy termin załatwienia sprawy na dzień [...] grudnia 2012 r. W okresie od [...] czerwca 2012 r. do [...] września 2012 r. organ nie podjął żadnej czynności w sprawie. Z uwagi na niemożność przesłuchania stron, w dacie upływu terminu do załatwienia przedmiotowej sprawy organ w dniu [...] grudnia 2012 r. wyznaczył nowy termin jej załatwienia przypadający na dzień [...] marca 2013 r. i poinformował strony o braku możliwości przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron. Pod koniec okresu przedłużenia, tj. w dniu [...] lutego 2013 r. po raz kolejny zwrócono się do IPN o przeprowadzenie kwerendy archiwum, a w dniu [...] marca 2013 r. przeprowadzono dowód z przesłuchania stron. Kolejne zawiadomienie stron o przedłużeniu postępowania z [...] marca 2013 r. nie zakończyło się wydaniem w zakreślonym terminie, tj. do dnia [...] czerwca 2013 r. rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Następnie postanowieniami wyznaczono nowe terminy załatwienia sprawy na dzień [...] września 2013 r. i kolejno na dzień [...] grudnia 2013 r. W okresie od marca 2013 r. do grudnia 2013 r. organ nie podjął żadnych czynności w sprawie, poza zawiadomieniem stron postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. o wyznaczeniu na dzień [...] marca 2014 r. nowego terminu sprawy. Przez okres kilku miesięcy organ administracyjny analizował zebraną w sprawie dokumentację i podjął czynności mające na celu przeprowadzenie procedury przetargowej i wyłonienie rzeczoznawcy majątkowego, który oszacuje wartość przedmiotowej nieruchomości. Następnie postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. wyznaczono nowy termin zakończenia sprawy na dzień [...] sierpnia 2014 r. W okresie od maja do sierpnia 2014 r. organ administracyjny dokonał dwóch czynności w sprawie: wystosował do stron zawiadomienie z dnia [...] lipca 2014 r. o sporządzonym w sprawie operacie szacunkowym oraz wyznaczył pod koniec terminu do załatwienia sprawy w dniu [...] sierpnia 2014 r. rozprawę administracyjną, która jednak z przyczyn niezależnych od organu została odroczona. Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało zawieszone postanowieniem z dnia [...] września 2014 r. i podjęte [...] grudnia 2014 r. Organ wyznaczył nowy termin na załatwienie sprawy - [...] marca 2015 r. W okresie czterech miesięcy (między grudniem 2014 r. a marcem 2015 r.) organ przeprowadzał jedynie analizę archiwalnych akt wywłaszczeniowych, a w ostatnim dniu terminu do zakończenia sprawy tj. [...] marca 2015 r. wyznaczył rozprawę administracyjną i zawiadomił strony o kolejnym przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy wyznaczonym na dzień [...] czerwca 2015 r. Przez okres trzech miesięcy organ nie podjął żadnych czynności w sprawie, poza tym, że pismem z dnia [...] czerwca 2015 r. poinformował strony o konieczności sporządzenia nowego operatu szacunkowego. Kolejnym postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień [...] listopada 2015 r. W tym czasie, tj. przez okres pięciu miesięcy organ administracyjny zlecił wykonanie nowego operatu szacunkowego, wystąpił z pismem do Archiwum Narodowego o umożliwienie wglądu w zgromadzoną dokumentację, poinformował strony o możliwości zapoznania się ze sporządzonym operatem szacunkowym i wyznaczył na dzień [...] grudnia 2015 r. rozprawę administracyjną. Kolejnym, dwunastym już z rzędu postanowieniem z dnia [...] listopada 2015 r. wyznaczono nowy termin rozprawy na dzień [...] stycznia 2016 r. W tym czasie organ przeprowadził analizę akt archiwalnych, wyznaczył nowy termin rozprawy administracyjnej, korespondował z rzeczoznawcą majątkowym oraz Sądem Rejonowym. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2016 r. wyznaczono nowy termin rozpoznania sprawy na dzień [...] marca 2016 r. Okres dwóch miesięcy wystarczył organowi jedynie do tego żeby przeprowadzić rozprawę administracyjną z udziałem rzeczoznawcy majątkowego. W ostatnim dniu terminu wyznaczonym do zakończenia sprawy organ administracyjny podjął się natomiast kwerendy spisów w Archiwum UMK. Weryfikacja dokumentacji archiwalnej zajęła organowi administracyjnemu okres aż sześciu miesięcy (od marca do września 2016 r.) Kolejnymi postanowieniami organ wyznaczał nowe terminy załatwienia sprawy - na dzień [...] września 2016 r. oraz na dzień [...] października 2016 r. Wreszcie decyzją z dnia [...] października 2016 r. organ zakończył przedmiotowe postępowanie w pierwszej instancji. W ocenie Sądu pierwszej instancji powyższy stan rzeczy wskazuje niewątpliwie na prowadzenie postępowania przez nadmiernie długi czas tj. przez okres pięciu lat, kiedy to organ aż 16 razy przedłużał termin załatwienia sprawy zakreślając kolejne kilkumiesięczne terminy, charakteryzujące się nie podejmowaniem w nich żadnych czynności, lub niekiedy podejmowaniem pojedynczych (dopiero pod koniec okresów przedłużanych), w efekcie również nieefektywnych czynności, nie prowadzących de facto do wydania decyzji, bo takowa nie była wydawana. Nadto czynności te były podejmowane bądź z dużym opóźnieniem lub były nieprzydatne i jedynie pozorne. Sąd pierwszej instancji uznał, że z w sprawie zachodzi przypadek przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego przez organ administracji publicznej, a nagminne wyznaczenie przez organ nowego terminu załatwienia sprawy było jedynie następstwem opieszałości organu. Sąd uznał ponadto, iż przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ocena ta wynika z wystąpienia oczywistych zaniechań prowadzących do blisko 5-letniego okresu prowadzenia sprawy administracyjnej, w którym to okresie organ wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy zakreślając bardzo długie tj. kilkumiesięczne terminy, a pomimo tego przez znaczny okres prowadzenia całej sprawy nie podejmował istotnych czynności, lub podejmował je jedynie dopiero pod koniec okresów przedłużanych. Wiele z tych czynności było z punktu widzenia stron oraz z uwagi na już trwający nadmierny okres prowadzenia sprawy rażąco nieprzydatne i jedynie pozorne i bezczynne wielomiesięczne oczekiwanie na realizacje bądź reakcję, np. wymiana korespondencji pomiędzy organami celem zlecenia kwerendy akt archiwalnych, czynności o charakterze informującym strony o konieczności przesłuchania itd. Sąd wskazał, że z uwagi na wydanie aktu kończącego postępowanie przed skarżonym organem, ale już po wniesieniu skargi, bezprzedmiotowe stało się postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania określonego aktu. To stało się powodem umorzenia postępowania sądowego na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Oddalając skargę w pozostałym zakresie, Sąd pierwszej instancji wskazał, że suma pieniężna, o jakiej mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter przede wszystkim prewencyjny i kompensacyjny (zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej). Tymczasem skarżąca nawet nie zasygnalizowała w skardze, że przewlekłość postępowania administracyjnego spowodowała u niej jakieś negatywne reperkusje. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi rekompensatę dla strony skarżącej za doznane negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego. Brak uwiarygodnienia okoliczności wskazujących na potrzebę zadośćuczynienia skarżącej, uniemożliwia przyznanie wskazanej w skardze sumy pieniężnej. Z uwagi zatem na brak wystarczająco uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej w określonej wysokości, Sąd oddalił skargę w tym zakresie na zasadzie art. 151 p.p.s.a. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Prezydent Miasta [...], zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie: 1) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a., w związku z art. 35 i art. 36 k.p.a. poprzez błędne stwierdzenie, że organ prowadzący postępowanie nieefektywnie i bez uzasadnienia przedłużał terminy załatwienia niniejszej sprawy, podczas gdy organ informował strony o każdym przypadku niezałatwienia ww. sprawy, wskazując przeszkody uniemożliwiające zakończenie postępowania w wyznaczonym terminie i nowy termin jej załatwienia; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a., w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne stwierdzenie, że organ w ramach postępowania wyjaśniającego podejmował czynności "rażąco nieprzydatne i jedynie pozorne", w sytuacji gdy praktyka organu wskazuje, iż ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności faktycznych w sprawie mającej historyczny charakter wymaga podejmowania wszelkich czynności, czasami ich powtarzania (powtórne wystąpienia do jednostek archiwalnych). Natomiast każda z tych czynności może implikować podejmowanie kolejnych czynności, które w rezultacie mogą doprowadzić do odnalezienia dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. art 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a, w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie, że przewlekłość organu w prowadzeniu postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy przy rozpatrywaniu skargi Sąd I instancji nie wziął pod uwagę całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym, w uzasadnieniu pominął fakt podejmowania przez organ istotnych czynności wyjaśniających przez co nie można zatem przypisać organowi złej woli w rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy, gdyż podejmowane przez organ czynności uwzględniały nie tylko interes stron ale również interes społeczny. Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił argumenty na poparcie swoich zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie jedynie w części, w związku z zarzutem naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie, że przewlekłość organu w prowadzeniu postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W pozostałym zakresie skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na przewlekłość postępowania stwierdza jednocześnie, czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, na co wskazuje również autor skargi kasacyjnej, ugruntowany jest pogląd, w myśl którego oceniając, czy przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa, czy też nie naruszała ona prawa w sposób rażący, należy mieć na uwadze, iż rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15; wyrok NSA z dnia 1 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1108/16). Przypomnieć też wypadnie, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwaliło się stanowisko, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. Ze stanowiskiem tym koresponduje pogląd, z którego wynika, że przewlekłość postępowania wiąże się z sytuacją, gdy organy prowadzące postępowanie formalnie nie pozostają w zwłoce w załatwianiu spraw, gdyż wyznaczają nowe terminy ich załatwienia, powołując się na niezależne od siebie przyczyny, a także, gdy podejmują działania pozorowane bądź też działają opieszale. O istocie przewlekłości oraz jej wystąpieniu decyduje więc "element obiektywny" wyrażający się w upływie kilku terminów załatwienia sprawy, opieszałości w wyznaczaniu i przeprowadzaniu czynności procesowych niezbędnych do skonkretyzowania przedmiotu postępowania oraz wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mnożeniu czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy i konieczności ustalenia faktów mających znaczenie prawotwórcze. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi zatem wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a., ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje, gdy będzie mu można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Brak należytej staranności we właściwym zorganizowaniu postępowania, to np.: wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 916/15; wyrok NSA z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 5346/16). Na gruncie niniejszej sprawy, w świetle powyższych rozważań, brak jest najmniejszych wątpliwości, że kontrolowane postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły. Nie sposób jednak jednoznacznie przypisać tej przewlekłości charakteru rażącego naruszenia prawa. Przeciwko takiemu uznaniu przemawia okoliczność, że organ, pomimo prowadzenia postępowania w sposób przewlekły, wykonywał czynności związane z przedmiotem i istotą tego postępowania. Organ czynił też zadość obowiązkowi z art. 36 § 1 k.p.a., czym próbował usprawiedliwiać przewlekłość postępowania. Zgodzić się przy tym przyjdzie z organem, że prowadzenie postępowania wyjaśniającego po upływie ponad pół wieku jest w każdym przypadku utrudnione. Powodem takiego stanu rzeczy jest brak dokumentacji, która pozwoliłaby zobrazować pełen przebieg postępowania prowadzonego w tak odległej przeszłości. Dokumentacja archiwalna dotycząca konkretnej sprawy znajduje się częstokroć w aktach archiwalnych prowadzonych dla innej sprawy. Od czasów powojennych do chwili obecnej właściwość rzeczowa organów w sprawach wywłaszczeniowo - odszkodowawczych podlegała zmianie. Utrudnienia wynikają również z przepisów prawa, które wskazują ograniczony okres przechowywania dokumentacji. Po tym czasie ww. dokumentacja podlega wybrakowaniu, podczas gdy w sprawach o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości mogłaby stanowić dowód na okoliczność ustalenia i wypłaty takiego odszkodowania. Powoływane przez organ okoliczności nie usprawiedliwiają przewlekłości postępowania. Pozwalają jednak na uznanie, że przewlekłość postępowania w kontrolowanej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wskazane wyżej rozważania prowadzą też do jednoznacznego wniosku, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie w pozostałym zakresie. Zauważyć przy tym wypadnie, że niezrozumiałym jest wskazywanie w podstawie kasacyjnej na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Jest to przepis wynikowy, który dotyczy rozstrzygnięć sądu w sprawach, w których przedmiotem skargi jest decyzja lub postanowienie. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli było przewlekłe prowadzenie postępowania, a zatem wskazany przepis nie tylko nie został naruszony, ale w ogóle nie znajdował w sprawie zastosowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji na podstawie art. 188 i 149 § 1a p.p.s.a. W pozostałym zakresie Sąd oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu na zasadzie art. 207 § 2 p.p.s.a. uznając, że zachodzi przypadek szczególny, albowiem pomimo częściowego uwzględnienia skargi kasacyjnej, skarżąca w pierwszej instancji wygrała sprawę co do jej istoty. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., ponieważ strona skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, natomiast druga strona postępowania nie zażądała jej przeprowadzenia. Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl