I GSK 144/19
Administrative courts2022-12-28
Case number
I GSK 144/19
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-12-28
Type
Wyrok NSA
Judges
Bogdan FischerPiotr KraczowskiPiotr Piszczek
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer Sędzia NSA Piotr Piszczek Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 26 września 2018 r. sygn. akt I SA/Lu 361/18 w sprawie ze skargi J. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: WSA) wyrokiem z 26 września 2018 r., sygn. akt I SA/Lu 361/18 oddalił skargę J. K. (dalej: skarżący lub zobowiązany) na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie (dalej: Dyrektor IAS) z [...] lutego 2018 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
WSA wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. (dalej: ZUS), [...] stycznia 2010 r. wystawił na zobowiązanego tytuły wykonawcze o numerach: od [...] do [...]. W celu wyegzekwowania należności organ egzekucyjny (ZUS) zawiadomieniami z 12 stycznia 2010 r. dokonał próby zajęcia wynagrodzenia za pracę w P. sp. z o.o. w B. Pracodawca zawiadomienia o zajęciu otrzymał 1 lutego 2010 r., a przesyłka zawierająca odpisy tych zawiadomień wraz z odpisami ww. tytułów wykonawczych, po dwukrotnym awizowaniu pod adresem: ul. F., [...] i nieodebraniu jej przez adresata, została uznana za doręczoną z dniem 15 lutego 2010 r., w trybie doręczenia zastępczego. Następnie na podstawie ww. tytułów wykonawczych ZUS zawiadomieniami z 6 października 2017 r. dokonał zajęcia wynagrodzenia za pracę w N. sp. z o.o. w W. Pracodawca zajęcie otrzymał 23 października 2017 r., a zobowiązanemu odpisy zawiadomień doręczono za pośrednictwem poczty na adres ul. F., [...] 6 listopada 2017 r.
Skarżący pismami z [...] października 2017 r. złożył zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego.
ZUS postanowieniem z [...] listopada 2017 r. odmówił wszczęcia postępowania w przedmiocie zgłoszonych zarzutów.
Skarżący złożył zażalenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów.
ZUS postanowieniem z [...] grudnia 2017 r. – utrzymanym w mocy postanowieniem z 27 lutego 2018 r. – odmówił przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że zobowiązany nie poinformował ZUS o zaprzestaniu prowadzenia działalności, ani o zmianie adresu. Zatem negatywne konsekwencje niedopełnienia ww. obowiązków uniemożliwiają przyjęcie stanowiska o nieinformowaniu zobowiązanego o zadłużeniu oraz kierowaniu przesyłek pod nieprawidłowy adres. ZUS uznał, że doręczenie zastępcze jest w pełni skuteczne i wywiera takie same skutki jak doręczenie rzeczywiste pisma adresatowi. ZUS stwierdził więc, że zarówno decyzja, jak i ww. tytuły wykonawcze zostały przesłane na prawidłowy adres, obowiązujący w dacie ich wysyłania, wywołując skuteczne doręczenie pism po dwukrotnym awizo przesyłek. Tym bardziej, że na zwrotnych potwierdzeniach ich odbioru pracownicy Poczty Polskiej nie wskazywali, iż adresat pod wskazanym adresem jest nieznany bądź wprowadził się, co potwierdza skuteczność doręczania pism w opisanym tym trybie.
W świetle powyższego organ stwierdził, że bieg terminu do złożenia zarzutów w postepowaniu egzekucyjnym rozpoczął się 16 lutego 2010 r. i upłynął 22 lutego 2010 r. Złożenie zarzutów 30 października 2017 r. nastąpiło z uchybieniem terminu do ich skutecznego wniesienia.
ZUS stwierdził także, że dokonane ustalenia wskazują, że nie zostały spełnione przesłanki wymienione w art. 58 ustawy dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej: kpa), gdyż zobowiązany nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Zaskarżonym wyrokiem WSA oddalił skargę na ww. postanowienie.
W motywach wyroku WSA wskazał, że zgodnie z art. 27 § 1 pkt 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. 2017 r., poz. 1201 ze zm.; dalej: upea) – zobowiązany może w terminie 7 dni od dnia doręczenia tytułu wykonawczego wnieść zarzuty w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. W myśl art. 18 upea – jeżeli przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 58 § 1 i 2 kpa – w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
WSA wskazał, że skarżący podnosi, iż powodem niedotrzymania terminu do wniesienia zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne, było skierowanie przez ZUS decyzji o zadłużeniu oraz wystawionych na jej podstawie tytułów wykonawczych pod nieaktualny adres, co uniemożliwia uznanie ich za doręczone mimo dwukrotnego awizowania. Skarżący twierdzi, że o zaległości dowiedział się dopiero od aktualnego pracodawcy po zajęciu wynagrodzenia za pracę.
Z uwagi na powyższe WSA wyjaśnił, że tylko prawidłowe doręczenie tytułów wykonawczych zobowiązanemu skutkuje rozpoczęciem biegu terminu do złożenia zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Zatem kluczową kwestią w tej sytuacji było ustalenie, czy skarżący dopełnił obowiązku zgłoszenia zmiany danych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, w tym danych adresowych.
Jak wynika z akt sprawy skarżący [...] stycznia 1999 r. w ZUS Oddział w L. złożył formularze "Zgłoszenie płatnika składek" i "Zgłoszenie do ubezpieczeń", w których wskazał, że adresem siedziby, zamieszkania i zameldowania na stałe jest ulica F. w L, nie wykazując odrębnych danych adresowych do korespondencji w przewidzianych do tego celu pozycjach formularzy. Z przepisów art. 36 ust. 13 (w brzmieniu niezmienionym od 1 stycznia 2003 r.) i art. 44 (w brzmieniu niezmienionym od chwili ogłoszenia do 1 grudnia 2014 r.) ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.; dalej: usus) wynika, iż jako płatnik składek i jednocześnie ubezpieczony skarżący miał obowiązek powiadomienia ZUS o wszelkich zmianach w stosunku do danych wykazanych w zgłoszeniu do ubezpieczeń i zgłoszeniu płatnika składek, w tym również w zakresie danych adresowych, odpowiednio w terminie 7 i 14 dni od zaistnienia zmian (dokonując korekty zgłoszenia do ubezpieczeń, korekty zgłoszenia płatnika składek).
Pomimo zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej i zmian miejsca pobytu, skarżący nie poinformował ZUS o tych faktach. Stwierdzone na koncie zadłużenie wierzyciel wykazał w decyzji z 6 września 2009 r. przesłanej na jedyny znany adres, wskazany przez skarżącego w 1999 r. Adres ten figuruje nadal jako aktualny, w Kompleksowym Systemie Informatycznym ZUS, w bazie PESEL jak i w zgłoszeniu u aktualnego pracodawcy, pod którym skarżący został zgłoszony do ubezpieczeń 30 czerwca 2011 r. Wystawione w następstwie uprawomocnienia się decyzji z 6 września 2009 r. tytuły wykonawcze wraz z zawiadomieniami o zajęciu wynagrodzenia za pracę w P. sp. z o.o. także zostały wysłane na adres wskazany przez skarżącego 29 stycznia 1999 r. Wskutek dwukrotnego awizowania i niepodjęcia w terminie przesyłki zwrócono do ZUS ze skutkiem doręczenia w myśl art. 44 kpa – w odniesieniu do decyzji 26 października 2009 r., w odniesieniu do tytułów wykonawczych 15 lutego 2010 r. Zatem adres: L., ul. F. był jedynym zgłoszonym przez skarżącego do ZUS do czasu złożenia zarzutów egzekucyjnych z 25 października 2017 r., w których wskazał jako aktualny adres zamieszkania w Warszawie.
WSA wskazał następnie, że jednym ze skutków doręczenia pisma, w trybie art. 44 kpa, jest rozpoczęcie biegu terminów przewidzianych w przepisach postępowania związanych z doręczeniem pisma. Skutki tego rodzaju doręczenia mogą być obalone przeciwdowodem potwierdzającym, że adresat pisma nie miał obiektywnej możliwości zapoznania się z treścią pisma doręczonego w tym trybie.
Mając na uwadze powyższe, WSA uznał, że organy zasadnie przyjęły, iż decyzja, jak i wystawione na jej podstawie tytuły wykonawcze zostały przesłane na prawidłowy adres (zgodny ze zgłoszonym 29 stycznia 1999 r.), obowiązujący w dacie ich wysyłania, wywołując skuteczne doręczenie pism po dwukrotnym awizowaniu przesyłek w myśl art. 44 kpa. Tym bardziej, że na zwrotnych potwierdzeniach ich odbioru pracownicy Poczty Polskiej nie wskazywali, że adresat pod wskazanym adresem jest nieznany bądź wprowadził się. Brak formalnego zawiadomienia o zmianie dotychczasowego adresu spowodowało, że doręczenie tytułów pod wskazanym w nich adresem zgodnie z art. 41 § 2 kpa wywołało skutek doręczenia.
W świetle powyższego, WSA stwierdził, że bieg terminu do złożenia zarzutów rozpoczął się 16 lutego 2010 r. – i stosownie do art. 57 kpa – upłynął 22 lutego 2010 r. Złożenie zarzutów na postępowanie egzekucyjne 30 października 2017 r. nastąpiło po upływie terminu do ich skutecznego wniesienia, a skarżący nie wykazał, że zostały spełnione przesłanki wymienione w art. 58 kpa, tj. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Fakt przebywania w innym miejscu, niż adres zgłoszony w ZUS [...] stycznia 1999 r., na który skierowano tytuły wykonawcze nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w niedochowaniu terminu do wniesienia zarzutów. Powoływanie się obecnie przez skarżącego, że mieszka pod innym adresem niż wskazany w tytułach wykonawczych nie może być traktowane jako usprawiedliwienie dla niedochowania przez niego staranności i dbałości w prowadzeniu swoich spraw i nie uprawdopodabnia braku winy. Wobec nie zgłoszenia w ZUS zmian adresu, tak jak to wynika z art. 36 ust. 13 i art. 44 usus, skarżący ponosi negatywne konsekwencje niedopełnienia tych obowiązków.
W efekcie, WSA – działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: ppsa) – skargę jako bezzasadną oddalił.
Skarżący skargą kasacyjną zaskarżył wyrok WSA w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
- art. 138 § 2 kpa, poprzez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przyczyny skutkujące uchyleniem zaskarżonego postanowienia i przekazaniem do ponownego rozpatrzenia;
- art. 58 § 1 i 2 kpa, poprzez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki do przywrócenia terminu;
- art. 33 upea, poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia możliwości dochodzenia roszczenia.
Stawiając powyższe zarzuty, skarżący wniósł o: uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, wraz z orzeczeniem o kosztach postepowania kasacyjnego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie co do istoty sprawy wraz z zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych – w przypadku uznania, że nie nastąpiło naruszenie przepisów postępowania, a zachodzi naruszenie prawa materialnego.
Dyrektor IAS odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożył.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że skarga kasacyjna, pomimo wniosku o rozpoznanie na rozprawie, została, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.), skierowana na posiedzenie niejawne.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa) poza nieważnością postępowania, którą bierze pod rozwagę z urzędu, a która w niniejszej sprawie nie występuje. Oznacza to, że zakres kontroli kasacyjnej przez NSA wyznacza strona poprzez wskazanie podstaw, o których mowa w art. 174 ppsa, zawierających odpowiednie zarzuty.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W świetle art. 176 ppsa skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom, tzn. powinna zawierać poza innymi wymogami, m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia (por. np. wyrok NSA z 1 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 2790/17; dostępny na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane wyroki tamże).
Dokonując oceny skargi kasacyjnej w tak określonym zakresie należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie wobec jej wad w zakresie sformułowania zarzutów oraz ich uzasadnienia. Wniesiona skarga kasacyjna nie zawiera bowiem jakichkolwiek wskazań w zakresie naruszenia przez WSA przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie wskazuje nawet podstawy na jakiej zostaje oparta ograniczając się do stwierdzenia, że zarzuca naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 138 § 2, art. 58 § 1 i 2 kpa oraz 33 upea. Tym samym w niedopuszczalny sposób nakazuje domyślać się sądowi kasacyjnemu, że jej podstawą jest art. 174 pkt 2 ppsa, a więc naruszenie przepisów. Równocześnie nie wskazuje na jakikolwiek istotny wpływ zarzucanych wyłącznie organowi, a nie sądowi pierwszej instancji naruszeń, na wynik sprawy. Pomija zatem, że przedmiotem skargi kasacyjnej jest wynik postępowania sądowoadministracyjnego a nie bezpośrednio administracyjnego (tu egzekucyjnego).
W orzecznictwie sądowo-administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego przy rozpoznaniu skargi kasacyjnej jest ocena prawidłowości kontroli dokonanej przez wojewódzki sąd administracyjny, a wobec tego zarzucane w skardze kasacyjnej uchybienie przepisom postępowania musi odnosić się, chociaż pośrednio do czynności bądź zaniechań sądu administracyjnego w toku rozpoznania sprawy. W treści skargi kasacyjnej ani w zarzutach ani w jej uzasadnieniu nie tylko nie powiązano zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z jakimikolwiek przepisem procedury sądowoadministracyjnej, ale także nie przedstawiono jakiejkolwiek argumentacji dającej podstawę do podjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny próby rekonstrukcji zarzutu naruszenia przepisów postępowania (por. np. wyrok NSA z 25 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1239/19).
Dodatkowo wskazać należy, że skarżący kasacyjnie w ogóle nie zarzucił naruszenia przepisów, które stanowiły podstawy do orzeczenia przez WSA o oddaleniu skargi, a chodzi tu o przepisy art. 44 kpa oraz art. 36 ust. 13 i art. 44 usus.
Powyższe okoliczności wskazują, że skarga kasacyjna nie mogła zostać uznana za zasadną.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa skargę kasacyjną oddalił.