III SAB/Gd 76/20
Administrative courts2020-11-26
Case number
III SAB/Gd 76/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Judgment date
2020-11-26
Type
Wyrok WSA w Gdańsku
Judges
Alina DominiakBartłomiej AdamczakJolanta Sudoł
Ruling
Stwierdzono, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; Przyznano od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi M. G. M. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę [...] postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy 1. stwierdza, że bezczynność Wojewody [...] i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. wymierza Wojewodzie [...] grzywnę w wysokości 500 (pięćset) złotych; 3. przyznaje od Wojewody [...] na rzecz skarżącego M. G. M. sumę pieniężną w wysokości 1.000 (jeden tysiąc) złotych; 4. umarza postępowanie w pozostałym zakresie; 5. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego M. G. M. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
M. G. M. obywatel Filipin (dalej jako: "skarżący" lub "strona") złożył w dniu 18 czerwca 2020 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Gdańsku skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie rozpatrzenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, zarzucając organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: "k.p.a."), poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o:
zobowiązanie Wojewody do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa w związku z art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwanej dalej jako: "p.p.s.a."), orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu;
przyznanie skarżącemu na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w dniu 5 czerwca 2019 r. złożył wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy. Wniosek został nadany pocztą albowiem organ uniemożliwia jego złożenie osobiście w siedzibie urzędu.
Do dnia złożenia niniejszej skargi nie otrzymał żadnego rozstrzygnięcia w sprawie.
Zdaniem skarżącego w sprawie zaistniała bezczynność organu administracji publicznej, gdyż w ustawowym terminie nie zakończył on postępowania wydaniem decyzji, postanowienia, innego aktu lub nie podjął stosownej czynności.
Ponadto organ w toku postępowania nie dopełnił obowiązku określonego w art. 36 k.p.a. i nie zawiadomił strony o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. Wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Organ nie dochował należytej staranności w zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie w sposób zgodny z prawem.
Skarżący podkreślił, że zarówno stopień zaniedbań ze strony organu, naruszenie terminów przez organ, sposób zachowania organu, jak i okoliczności materialnoprawne przemawiają za uznaniem, że doszło do rażącego naruszenia prawa, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem.
Odnosząc się do wniosku o zasądzenie na jego rzecz sumy pieniężnej, skarżący wskazał, że sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji skarbowej (wydanie przez ten organ decyzji zezwalającej na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organu. Organ nie może w nieskończoność (co czyni od dłuższego czasu) powoływać się na kłopoty kadrowe i zmiany organizacyjne.
W zakresie wniosku o wymierzenie grzywny organowi skarżący wskazał, że kara powinna uzmysłowić organowi pierwszej instancji powinność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania w czasie w taki sposób, aby strony nie czekały kilkanaście miesięcy na wydanie nie będąc przy tym zawiadomione o przyczynach ewentualnej zwłoki w terminowym rozpatrzeniu sprawy.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że jako dzień wszczęcia postępowania
o udzielenie skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. jest dzień wpływu wniosku do [...] Urzędu Wojewódzkiego, tj. 7 czerwca 2019 r. (skarżący błędnie uznał, że jest to data 5 czerwca 2019 r., przyjmując prawdopodobnie datę wypełnienia wniosku).
Następnie Wojewoda przedstawiając chronologię zdarzeń wskazał, że w dniu skarżący 24 października 2019 r. złożył odciski linii papilarnych oraz uzupełnił wniosek dołączając do niego m. in.: informację starosty na temat możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych podmiotu powierzającego wykonanie pracy
w oparciu o zasoby lokalnego rynku pracy, dokumenty potwierdzające zapewnienie miejsca zamieszkania, pełnomocnictwo udzielone dla D. K. przez członków zarządu firmy [...] Sp. z o. o. oraz załącznik nr 1 dołączany do wniosku
o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę - wypełniony w dniu 21 października 2019 r.
Pismem z dnia 11 maja 2020 r., stosownie do treści art. 109 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 35) zwrócił się do Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Biuro Ewidencji i Analiz oraz Komendanta Stołecznego Policji Wydział Postępowań Administracyjnych o udzielenie informacji czy wjazd i pobyt cudzoziemca na terytorium RP stanowią zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W dniu 1 czerwca 2020 r. za pośrednictwem platformy ePUAP wpłynęło do Wojewody ponaglenie na niezałatwienie w terminie sprawy o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Pismem z dnia 13 lipca 2020 r. przekazano ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, powiadamiając o tym fakcie stronę postępowania.
Tego samego dnia, tzn. 1 czerwca 2020 r., uzupełniono materiał dowodowy
o korektę załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy
i pracę, informację starosty, oświadczenie o zapewnieniu miejsca zamieszkania, pełnomocnictwo udzielone dla D. K. przez członków zarządu firmy [...] Sp. z o. o., wydruk z KRS spółki [...] Sp. z o. o. oraz [...] S.A., wydruk formularzy ZUS, umowę najmu lokalu oraz pełnomocnictwo udzielone dla D. K. przez członków zarządu firmy [...] S.A.
W dniu 1 lipca 2020 r. Wojewoda udzielił M. G. M. zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 12 k.p.a. organ przyznał, postępowanie w istocie trwało 391 dni jednak czynności, o których mowa powyżej, były podejmowane przez niego niezwłocznie, przy zachowaniu kolejności wpływających wniosków. Ostatnie dokumenty, niezbędne do udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę dostarczono w dniu 1 czerwca 2020 r., tj. 30 dni przed dniem udzielenia zezwolenia.
Pismem z dnia 29 lipca 2020 r. pełnomocnik skarżącego, odpowiadając na zapytanie Sądu w zakresie cofnięcia skargi z uwagi na wydaną w dniu 1 lipca 2020 r. decyzję udzielającą skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy, wniósł
o umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
W niniejszej sprawie skarżący zarzucił Wojewodzie bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie rozpoznania wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a. skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Poza sporem było, że skarżący spełnił formalny wymóg wniesienia skargi, gdyż poprzedził ją wniesieniem ponaglenia do właściwego organu.
Naczelna zasada postępowania administracyjnego, wyrażona w art. 12 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej winny działać w sprawie wnikliwie
i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1); sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., dotyczący terminów załatwienia sprawy administracyjnej. Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca,
a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
Przedmiotem skargi na bezczynność jest brak wydania określonego aktu
w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Skarga ta stanowi zatem środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego likwidację stanu opieszałości występującą po stronie tego organu. Z kolei przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym.
Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia.
Ocena, czy postępowanie jest prowadzone dłużej niż to niezbędne
do załatwienia sprawy, dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy.
Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne
i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona
w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru.
Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 34/13, stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu,
w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Podkreślić należy, że w sprawach o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy przed wydaniem decyzji organ ma obowiązek, na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tekst jednolity: Dz. U.
z 2020 r., poz. 35, dalej również jako: "ustawa" lub "ustawa o cudzoziemcach"), zwrócenia się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Osoby wymienione w ust. 1 przekazują właściwą informację w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku (ust. 2); w szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni, o czym organ obowiązany
do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (ust. 3); jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (ust. 4).
Jest oczywiste, że procedura uzyskania informacji, o której mowa w art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, powoduje wydłużenie postępowania w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Jednak okoliczność ta nie zwalnia organu
z obowiązku niezwłocznego podejmowania czynności w tym zakresie.
Wprost przeciwnie, mając na uwadze czas oczekiwania na wskazane informacje
(od 30 do 60 dni) organ, który zwraca się o ich udzielnie (w tym przypadku Wojewoda), powinien podejmować czynności bez zbędnej zwłoki.
Takie zaś zachowanie się organu nie miało jednak miejsca w niniejszej sprawie.
Jak wynika bowiem z przedstawionych Sądowi akt sprawy, w dniu 7 czerwca 2019 r. wpłynął wniosek skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.
Po tej dacie organ był zobligowany do niezwłocznego podjęcia dalszych czynności
w sprawie, których jednak nie podejmował. Także po uzupełnieniu przez skarżącego wniosku w dniu 24 października 2019 r., organ nie podejmował czynności i nie zwrócił się o uzyskanie informacji, o której mowa w art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Organ pozostał w bezczynności przez kolejne miesiące 2019 r. O wymaganą informację organ zwrócił się dopiero 11 maja 2020 r., informując przy okazji (pierwszy raz) stronę o przedłużeniu terminu do dnia 15 października 2020 r.
Po przedłożeniu w dniu 1 czerwca 2020 r. dodatkowych dokumentów, organ decyzją z dnia 1 lipca 2020 r. udzielił skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy.
Powyższe oznacza, że od wpływu wniosku skarżącego do organu (dnia 7 czerwca 2019 r.) do dnia wydania decyzji w dniu 1 lipca 2020 r. orzekającej
o udzieleniu skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP w celu wykonywania pracy upłynął ponad rok. Załatwienie sprawy nastąpiło zatem
z przekroczeniem terminu zakreślonego przez ustawodawcę w art. 35 § 3 k.p.a. dla spraw nieskomplikowanych - bez jednoczesnego dochowania (w odpowiednim czasie) aktu staranności przewidzianego w art. 36 § 1 k.p.a. Nie ulega wobec tego wątpliwości, że Wojewoda dopuścił się zarzucanej mu przez skarżącego bezczynności i przewlekłości, która istniała nadal w dniu wniesienia skargi, co miało miejsce dnia 18 czerwca 2020 r. Sąd zwraca przy tym uwagę, że - mając na uwadze terminy określone przepisem art. 35 § 3 k.p.a. oraz możliwość wydłużenia o około 3 miesiące postępowania w przypadku konieczności pozyskania informacji w trybie
art. 109 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach - sprawa w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy powinna być zakończona najpóźniej w ciągu 5 miesięcy.
Sąd jest zdania, że wpływu na taką ocenę zachowania się organu nie może mieć fakt, że w dniu 1 czerwca 2020 r. skarżący przedłożył dokumenty, które były niezbędne do udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Bowiem obowiązkiem organu było nie tylko rejestracja wniosku, ale również weryfikacja złożonego wniosku pod kątem wymogów formalnych, w tym oceny kompletności załączonych dokumentów. Organ nie może czekać biernie, aż strona postępowania z własnej inicjatywy uzupełni braki formalne wniosku. Również niedostosowanie zasobów do liczby wpływających wniosków nie stanowi usprawiedliwionego uzasadnienia zwłoki w rozpoznaniu sprawy zainicjonowanej wnioskiem skarżącego. Okoliczności te wiążą się z niedochowaniem przez organ należytej staranności w zabezpieczeniu dostatecznej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych i odpowiedniego zorganizowania postępowania administracyjnego, obejmującego również egzekwowanie od pracowników obowiązków w takim okresie, aby wydanie decyzji kończącej postępowanie prowadzone przez organ nastąpiło
w rozsądnym terminie (zob. wyrok NSA z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1233/19). To na organach państwa ciąży obowiązek zapewnienia sprawnej realizacji ich zadań, przy zapewnieniu przestrzegania obowiązujących przepisów
i respektowania wyznaczonych tymi przepisami standardów działania administracji. Konsekwencje zaniedbania tego obowiązku nie mogą obciążać stron postępowania.
Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że w rozpoznawanej sprawie - po wniesieniu skargi, Wojewoda wydał decyzję w dniu 1 lipca 2020 r., kończącą postępowanie zainicjonowane wnioskiem skarżącego. Tym samym Sąd nie był uprawniony do zobowiązania organu do wydania aktu w określonym czasie.
Należy w tym miejscu podkreślić, że przepis art. 149 § 1 i § 2 p.p.s.a. jednoznacznie określa obligatoryjne elementy orzeczenia sądowego w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Ponadto, stosownie do otrzymanego zobowiązania, pismem procesowym z dnia 29 lipca 2020r. pełnomocnik skarżącego, wniósł o umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji. Dlatego też Sąd w punkcie 4. sentencji wyroku umorzył w tym zakresie postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Orzekając w zakresie uregulowanym w art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uwzględnił, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej
i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy, gdyż wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (por. m.in. wyroki: WSA w Białymstoku z 11 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Bk 38/17; WSA w Łodzi z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 13/17; WSA w Krakowie z 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17). W orzecznictwie sądowym zwraca się także uwagę, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że prawo naruszono w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 26 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2451/14). Oceny sposobu prowadzenia postępowania pod kątem bezczynności należy dokonywać mając na uwadze zindywidualizowane okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15), co każe uwzględniać m.in. stopień zaniedbań
ze strony organu i naruszenia terminów załatwienia sprawy, obiektywną sytuację
w jakiej działa oraz sposób zachowania strony.
Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami oraz regulacjami prawnymi Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność i przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (punkt 1. sentencji wyroku). Wskazuje na to zarówno terminowość podjętych przez organ działań, jak i fakt, że wniosek złożono na podstawie ustawy o cudzoziemcach, a jego rozpoznanie w rozsądnym terminie miało dla skarżącego, jako obcokrajowca ubiegającego się o pozwolenie na pobyt czasowy, istotne znaczenie. Niewątpliwe w sprawie nastąpiło znaczne przekroczenie terminów określonych w art. 35 § 3 k.p.a. Bez znaczenia jest, że organ pismami
z dnia 11 maja 2020 r. zawiadomił skarżącego w trybie art. 36 § 1 k.p.a., że termin do wydania decyzji w sprawie został przedłużony. Organ zrobił to dopiero po upływie prawie roku od złożenia wniosku. Ponadto wyznaczanie nowego terminu na podstawie przedmiotowego przepisu nie ma służyć ochronie organu administracji przed stwierdzeniem przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie, a powinno chronić interesy stron postępowania.
Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. wymierzył organowi grzywnę
w wysokości 500 zł (punkt 2. sentencji wyroku). Grzywna, co podkreśla się
w orzecznictwie sądów administracyjnych pełni funkcję prewencyjną i ma przeciwdziałać bezczynności organu prowadzącego postępowanie w przyszłości
w tym i innych postępowaniach (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 30 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SAB/Łd 103/16). Wymierzenie grzywny w przypadku stwierdzenia bezczynności i opieszałości organu w rozpoznaniu sprawy, ma charakter fakultatywny. Sąd wymierzając grzywnę miał na uwadze konieczność zdyscyplinowania organu i zapobieżenia podobnym naruszeniom prawa
w przyszłości, a także wagę uchybienia w świetle standardów państwa prawnego. Przekroczenie w kontrolowanej sprawie terminu jej załatwienia jest znaczne,
a zarazem nie znajduje żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach prawnych lub faktycznych sprawy. Ponadto wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu.
Do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczynił się skarżący. W tej sytuacji Sąd uznał, że w okolicznościach sprawy grzywna w kwocie określonej w wyroku będzie adekwatna do naruszenia przepisów określających termin załatwienia sprawy,
a zarazem spełni wystarczająco swą funkcję prewencyjno-represyjną.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przepis ten stanowi, że grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym. Nadto suma pieniężna stanowi formę rekompensaty dla skarżącego za zwłokę
w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, chociaż ma charakter kompensacyjny,
nie ma na celu naprawienia szkody. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana
w art. 4171 § 3 Kodeksu cywilnego wyklucza traktowanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., jako odszkodowania. Otrzymana kwota ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane
z niezałatwieniem sprawy w terminie, z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki oraz niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu administracji. Jest to także swoista sankcja dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania.
Skarżący występując z żądaniem zasądzenia sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości nie uzasadnił żądania wysokości dochodzonej kwoty, powołując się ogólnie na jej charakter (zadośćuczynienie) oraz na naruszenie zaufania jednostki do organów administracji publicznej. Sąd wziął jednak pod uwagę, że w niniejszej sprawie skarżący na skutek bezczynności i opieszałości organu przez długi czas pozostawał w sytuacji wątpliwości, co do legalności swojego pobytu. Tak długotrwałe oczekiwanie na rozpoznanie wniosku w sposób istotny może ograniczać funkcjonowania, planowania i swobodę działania wnioskodawcy, któremu prawo zapewnia terminowe rozpoznania sprawy. Brak pozwolenia na pracę czy pobyt, bez względu na to czy złożenie wniosku gwarantuje stronie legalny pobyt na terenie kraju przez czas trwania procedury, bez wątpienia utrudnia czy wręcz uniemożliwia poczynienie planów życiowych gwarantujących stabilizację i pewność, rzeczy niezbędne dla każdego człowieka. Nierzadko utrudnia znalezienie lepszej pracy. Zasadne jest zatem, w ocenie Sądu, zrekompensowanie skarżącemu negatywnych przeżyć psychicznych związanych z tą sytuacją oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki.
W świetle powyższego, nałożenie na organ sankcji w postaci przyznania skarżącemu od organu sumy pieniężnej, aczkolwiek znacznie niższej od oczekiwanej wysokości, było uzasadnione. Za adekwatny w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy Sąd uznał wymiar sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł (punkt 3. sentencji wyroku). Przyznana skarżącemu kwota, w ocenie Sądu, będzie w wystarczający sposób spełniała zarówno swą rolę prewencyjną, jak i kompensacyjną. Jej wysokość spełnia niewątpliwie kryterium przewidziane w art. 154 § 6 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 597 zł (punkt 5. sentencji wyroku) tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które oprócz wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, składa się również wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego, w wysokości 480 zł ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Charakter sprawy i nakład pracy pełnomocnika skarżącego nie przemawiają,
w ocenie Sądu, za przyznaniem kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).