I Ns 174/23
Common courts2025-07-30
Case number
I Ns 174/23
Judgment date
2025-07-30
Type
DECISION
Judges
Janusz Supiński (PRESIDING_JUDGE)
Judgment text
<p>Sygn. akt I Ns 174/23</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 30 lipca 2025 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy I Wydział Cywilny w <span class="anon-block">G.</span> </strong>w składzie<strong>
<!-- -->: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: SSR Janusz Supiński</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: Katarzyna Kucharska</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03.07.2025r.</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">O. R. (1)</span>, <span class="anon-block">A. R.</span>
</p>
<p>z udziałem Skarbu Państwa – Starosty <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">W. C.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>
</p>
<p>o zasiedzenie</p>
<p>
<strong>
<!-- -->postanawia:</strong>
</p>
<p>I.
Stwierdzić, że <span class="anon-block">O. R. (1)</span> i <span class="anon-block">A. R.</span> na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej nabyli przez zasiedzenie w dniu 01 stycznia 2011 roku własność działki gruntu oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha, oznaczonej na mapie podziału nieruchomości sporządzonej przez biegłego geodetę <span class="anon-block">G. M. (1)</span> (karta 157 akt), która to mapa stanowi integralną część niniejszego orzeczenia, położonej w <span class="anon-block">K.</span>, zapisanej w <span class="anon-block">księdze wieczystej (...)</span>.</p>
<p>II.
Ustalić, że zainteresowani ponoszą koszty postępowania we własnym zakresie.</p>
<p>Sygn. akt I Ns 174/23</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wnioskodawcy <span class="anon-block">O. R. (1)</span> i <span class="anon-block">A. R.</span> wnieśli o stwierdzenie nabycia poprzez zasiedzenie, własności na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej części nieruchomości położonej w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>. W uzasadnieniu wskazali, iż od roku 1980 posiadali w/w działkę, początkowo uprawiali na niej ogródek warzywny, a sama działka zabudowana była budynkiem gospodarczym, w którym wnioskodawcy hodowali trzodę oraz drób. Na przedmiotowej działce znajdowała się też drewniana szopa, w której wnioskodawcy przechowywali opał (drewno i węgiel), z czasem rozebrana przez wnioskodawców. Zajętą część działki wnioskodawcy ogrodzili, a wejście zostało zamknięte przez nich na kłódkę.</p>
<p>Uczestnik postępowania Skarb Państwa – Starosta <span class="anon-block"> (...)</span> domagał się oddalenia wniosku, podnosząc w uzasadnieniu brak dowodów na samoistne posiadanie wskazanej działki przez wnioskodawców.</p>
<p>Uczestnik postępowania <span class="anon-block">W. C.</span> nie zajął stanowiska w sprawie.</p>
<p>Uczestniczka postępowania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> przychyliła się w całości do wniosku.</p>
<p>Uczestniczka postępowania <span class="anon-block">A. W.</span> w dość lakoniczny sposób zakwestionowała wniosek oraz złożone przez wnioskodawców dokumenty.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>W latach 40 tych XX wieku, w ramach akcji przesiedleńczej <span class="anon-block"> (...)</span>, do <span class="anon-block">K.</span> przyjechał <span class="anon-block">B. W.</span> - ojciec wnioskodawczyni <span class="anon-block">O. R. (1)</span> i zamieszkał w domu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> (wraz ze swoimi rodzicami i rodzeństwem). Po zawarciu związku małżeńskiego rodzice <span class="anon-block">O. R. (1)</span> objęli w posiadanie niezagospodarowany, choć zabudowany budynkiem gospodarczym, fragment działki oznaczonej obecnie <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>. Na działce tej uprawiali ogródek warzywny oraz hodowali trzodę i kury. Zajęty fragment działki nie był ogrodzony.</p>
<p>Na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> posadowiony jest też dom mieszkalny, zajmowany od lat 50 tych XX wieku przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a następnie jego spadkobierców.</p>
<p>W latach 60 tych <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w porozumieniu z rodzicami <span class="anon-block">O. R. (1)</span> przegrodzili <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>, oddzielając część zajmowaną przez rodziców wnioskodawczyni od części, zajmowanej przez rodzinę <span class="anon-block">K.</span>.</p>
<p>W roku 1980 rodzice <span class="anon-block">O. R. (1)</span> przekazali wnioskodawczyni posiadaną działkę, która w w/w roku 1980 wzniosła ogrodzenie zajmowanej części <span class="anon-block">działki (...)</span> od strony <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, zamykając w ten sposób dostęp do przedmiotowego gruntu.</p>
<p>Zakres posiadania części <span class="anon-block">działki nr (...)</span> przez wnioskodawców nie uległ zmianie od roku 1980.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód: zeznania wnioskodawczyni k 140</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania wnioskodawcy k 139v-140</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania uczestnika M.<span class="anon-block">C.</span> k 140v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">M. C.</span> k 139</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> k 139v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">J. K.</span> k 139v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> k 188</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">K. B.</span> k 188v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">J. A.</span> k 188v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span> k 188v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> zeznania świadka <span class="anon-block">E. K.</span> k 195</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->odpis k 9-16, 33, 105-107, 173-185, 194 </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> materiał fotograficzny k 17</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- --> mapa k 77</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->opinia biegłego k 153-157</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Bezspornym jest ustalony w sprawie stan faktyczny – wynika to zarówno z twierdzeń wnioskodawców, współbrzmiących zeznań świadków <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">J. A.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, jak i zgromadzonych w sprawie dowodów bezosobowych czyli dokumentów oraz opinii biegłego geodety. Mając na uwadze owo współbrzmienie zeznań świadków oraz ich korelację z bezosobowym materiałem dowodowym sprawy Sąd dał wiarę zeznaniom wskazanych świadków, stając na stanowisku, iż mogą one stanowić podstawę orzeczenia w niniejszej sprawie. Co istotne też – wspomniane zeznania świadków <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">J. A.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> potwierdziły w całości twierdzenia i zeznania wnioskodawców, w szczególności wnioskodawczyni <span class="anon-block">O. R.</span>. Owa korelacja i potwierdzenie wzajemne zeznań świadków i wnioskodawców doprowadziły Sąd nie tylko do ustalenia powyższego stanu faktycznego, ale przede wszystkim do wniosku, że sporny fragment działki, oznaczonej obecnie <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>, pozostaje w posiadaniu wnioskodawców i wcześniej – ich poprzedników prawnych – co najmniej od początku lat 50 tych ubiegłego stulecia. To wtedy właśnie <span class="anon-block">B. W.</span> (ojciec wnioskodawczyni <span class="anon-block">O. R.</span>) objął sporną część działki w swoje posiadanie, zajął opuszczony budynek gospodarczy i rozpoczął uprawę warzyw. Na działce tej pracowała też żona <span class="anon-block">B. N.</span> <span class="anon-block">W.</span>. Objęcie w posiadanie przedmiotowego gruntu było akceptowane przez sąsiadów – <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i jego żonę <span class="anon-block">L. K.</span>. Oczywiście dostrzec trzeba, że <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">L. K.</span> pojawili się w <span class="anon-block">K.</span> w okresie, kiedy <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">N. W.</span> zajmowali już sporny fragment dzisiejszej <span class="anon-block">działki nr (...)</span> (<span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">L. K.</span> nabyli udział do ½ części we współwłasności <span class="anon-block">działki (...)</span> dopiero w dniu 06.05.1965r.), ale nie zmienia to postaci rzeczy, że akceptowali oni obecność rodziców wnioskodawczyni i nigdy nie kwestionowali prawa małżonków <span class="anon-block">W.</span> do posiadania omawianego gruntu, czego najlepszym potwierdzeniem jest fakt, że to właśnie z rodzicami wnioskodawczyni małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> uzgadniali np. kwestię wzniesienia płotu oddzielającego obie części rzeczonej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. W świadomości społeczności lokalnej <span class="anon-block">K.</span> zatem właścicielami przedmiotowej części <span class="anon-block">działki (...)</span> byli najpierw rodzice wnioskodawczyni, a następnie wnioskodawcy. I to właśnie ma pierwszorzędne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bo nie tylko mieszkańcy <span class="anon-block">K.</span> uważali posiadaczy spornej działki za jej właścicieli, ale i sami posiadacze owej działki działali nieomal jak jej właściciele. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że wprawdzie i mieszkańcy <span class="anon-block">K.</span> traktowali małżonków <span class="anon-block">W.</span> jak właścicieli rzeczonej działki, i sami małżonkowie <span class="anon-block">W.</span> tak się zachowywali, to sporna działka nie była w pełni ogrodzona i od strony <span class="anon-block">ulicy (...)</span> dostęp do niej posiadała każda osoba postronna. O ile zatem małżonkowie <span class="anon-block">W.</span> manifestowali swoje prawo do działki, o tyle owa manifestacja była ułomna, z uwagi właśnie na swobodny dostęp osób postronnych do przedmiotu tejże manifestacji. Sytuacja zmieniła się radykalnie dopiero w roku 1980, kiedy to wnioskodawczyni ogrodziła feralną działkę od strony <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, zamykając dostęp do działki osobom trzecim i to zamykając dosłownie, bo na kłódkę.</p>
<p>Pochylając się nad terminem objęcia spornej działki w posiadanie przez poprzedników prawnych wnioskodawców oraz biegiem terminu do zasiedzenia własności tejże działki zauważyć najpierw trzeba, że niemożliwym jest określenie dokładnej daty owego objęcia działki w posiadanie przez <span class="anon-block">B. W.</span>. W kontekście jednak obowiązujących w latach 50 tych ubiegłego wieku przepisów prawa cywilnego w tym zakresie kwestia daty objęcia działki w posiadanie przez <span class="anon-block">B. W.</span> i tak pozostaje drugorzędna. Niezależnie bowiem od tego, kiedy nastąpiło rzeczone wejście <span class="anon-block">B. W.</span> w posiadanie części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, uchwalenie w roku 1964 i wejście w życie z dniem 01.01.1965 przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> sprawiło, że niemożliwym stało się w ogóle nabycie własności rzeczonej nieruchomości drogą zasiedzenia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że o ile współwłaścicielami <span class="anon-block">działki nr (...)</span> do ½ części byli <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">L.</span> małżonkowie <span class="anon-block">K.</span>, o tyle pozostały udział do ½ części należał do Skarbu Państwa. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 kc</a>, w brzmieniu pierwotnym, przepisów o nabyciu własności przez zasiedzenie nie stosuje się, jeżeli nieruchomość jest przedmiotem własności państwowej. W takiej sytuacji dopóki obowiązywał przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 kc</a>, dopóty niemożliwym było zasiedzenie spornej części <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Sytuacja uległa zmianie z dniem 1.10.1990, kiedy to został uchylony przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 177)">art. 177 kc</a> i została przywrócona możliwość nabycia omawianego gruntu drogą zasiedzenia. Z datą tą nabrała ponownie znaczenia data wejścia w posiadanie działki przez <span class="anon-block">B. W.</span> i/lub jego następców prawnych. Jak już wyżej wspomniano – dopiero w roku 1980 działka została ostatecznie ogrodzona, wskutek czego zamknięty został dostęp doń osób postronnych. I ten właśnie moment, w ocenie Sądu, jest miarodajny do oceny daty rozpoczęcia biegu terminu zasiedzenia. W tym kontekście zauważyć należy, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie przyniósł konkretnej odpowiedzi na pytanie, kiedy dokładnie w tymże roku 1980 powstał rzeczony płot, czyli kiedy dokładnie rozpoczął się bieg terminu zasiedzenia. Z zeznań wnioskodawców i świadków wynika jedynie, że płot od strony <span class="anon-block">ulicy (...)</span> powstał na pewno w roku 1980. W takiej sytuacji Sąd uznał, że datą pewną powstania przedmiotowego ogrodzenia jest ostatni dzień roku 1980, czyli 31.12.1980. Skutkiem tego należało przyjąć, że bieg zasiedzenia rozpoczął się w dniu 01.01.1981r.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 kc</a> posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Warto też w tym miejscu przywołać od razu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172 § 2)">§ 2</a>. tego artykułu, przewidujący, że po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 kc</a> posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Na tle treści powyższego przepisu ukształtowało się dominujące w orzecznictwie i literaturze stanowisko, wedle którego posiadanie samoistne „zwane także właścicielskim, charakteryzuje się tym, że posiadacz włada rzeczą w takim zakresie, jak to czyni właściciel, wykorzystując taką faktyczną możliwość władania rzeczą, do jakiej właściciel jest uprawniony (orzeczenie SN z 7 maja 1986 r., <span class="underline">
<!-- -->III CRN 60/86</span>, LexPolonica nr 302064, OSNCP 1987, nr 9, poz. 138). Tylko ten, kto rzeczą faktycznie włada z zamiarem władania dla siebie (<em>
<!-- -->cum animo rem sibi habendi</em>), jest jej posiadaczem samoistnym. Wola posiadania więc jest skierowana na określony rodzaj, a raczej zakres władztwa (właściciel albo ten, kto włada rzeczą w zakresie innego władztwa nad cudzą rzeczą). Wola nie może być ukryta - chodzi tu o jawny dla otoczenia, niedwuznaczny zamiar. Osoba, która w wyniku wykonania umowy przeniesienia własności zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego nabyła władanie nad nieruchomością, jest jej posiadaczem samoistnym (orzeczenie SN z 4 października 1979 r., <span class="underline">
<!-- -->III CRN 163/79</span>, LexPolonica nr 296386, OSNCP 1980, nr 5, poz. 95). Posiadanie nie traci cechy samoistności z tego powodu, że posiadacz wie, że nie jest właścicielem, jeżeli tylko posiada tak, jakby był właścicielem. Jest tak, dlatego że świadomość posiadacza co do przysługującego mu prawa do posiadania nie decyduje o tym, czy posiadanie ma charakter posiadania samoistnego czy zależnego, natomiast ma istotne znaczenie przy ocenie dobrej lub złej wiary. Obok woli posiadania „jak właściciel" konieczne jest także faktyczne władanie rzeczą. Istnienie jednego tylko z tych dwóch elementów nie decyduje jeszcze o posiadaniu (tak SN w orzeczeniu z 14 kwietnia 1961 r., CR 961/60, LexPolonica nr 357089, NP 1962, nr 12, s. <span class="anon-block"> (...)</span>). O charakterze posiadania decyduje, obok woli, także zakres posiadania. Toteż chociaż posiadacz wzniósł budynek na gruncie oddanym innej osobie w wieczyste użytkowanie (<span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 231)">art. 231</a>
</span>), to niewątpliwie jego wola i zakres posiadania zajętej pod budowę działki gruntu odpowiadały pojęciu posiadania samoistnego i dlatego jako posiadacz samoistny jest uprawniony do dochodzenia roszczenia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 231)">art. 231</a> (tak SN w orzeczeniu z 18 czerwca 1975 r., <span class="underline">
<!-- -->II CR 238/75</span>, LexPolonica nr 309270, OSPiKA 1976, nr 7-8, poz. 150). Istotą posiadania zależnego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336</a> jest władztwo nad cudzą rzeczą w zakresie odpowiadającym prawu podmiotowemu - innemu niż własność - które posiadacz wykonuje. Posiadanie zależne może mieć miejsce wtedy, gdy kierowca samochodu ma swobodę w dysponowaniu pojazdem co do sposobu, czasu i miejsca jego użycia, i to w pewnym określonym bądź nieokreślonym czasie. Jednakże gdy posiadacz samochodu znajduje się wewnątrz samochodu i udziela innej osobie pozwolenia na prowadzenie samochodu w czasie jazdy, to pozwolenie takie nie przenosi władztwa nad samochodem na kierowcę, który nie staje się posiadaczem samochodu upoważnionym do dysponowania nim, chociażby w ograniczonym zakresie (orzeczenie SN z 12 grudnia 1977 r., III CR 463/77, OSPiKA 1978, nr 6, poz. 112). Posiadanie zależne powstaje na ogół w wyniku wydania rzeczy na podstawie umowy o czasowe z niej korzystanie. Posiadaczem zależnym samochodu jest ten, komu władztwo nad nim zostało przekazane w umowie, lub ten, który faktycznie włada samochodem, jakby taką umowę zawarł. W typowych sytuacjach posiadania zależnego chodzi o użytkowanie wieczyste, najem, użyczenie, zastaw, obciążenie użytkowaniem itp. (tak SN w orzeczeniu z 9 września 1977 r., <span class="underline">
<!-- -->II CR 304/77</span>, LexPolonica nr 296571, OSNCP 1978, nr 7, poz. 111). Ten, kto korzysta z lokalu na podstawie umowy najmu, jest posiadaczem zależnym (prawa najmu), a jednocześnie dzierżycielem w zakresie prawa własności; we własnym imieniu i dla siebie wykonuje władztwo nad rzeczą tylko w granicach prawa najmu, jest więc posiadaczem zależnym. Posiadaczem zależnym w zakresie prawa użytkowania wieczystego jest także użytkownik wieczysty. Cechą posiadania zależnego jest przy tym to, że nie jest oparte na grzecznościowym pozwoleniu posiadacza, bo wtedy mamy do czynienia z władztwem prekaryjnym, lecz ma trwać przez czas pozwalający na przyjęcie, że ze strony posiadacza samoistnego nastąpiła utrata określonego atrybutu władztwa. Przykładem może być użyczenie samochodu na okres urlopu i pozwolenie na jednorazowe użycie go w określonym celu”. [tak: Rudnicki G., Rudnicki S. Komentarz do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a>. Księga druga. Własność i inne <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowe</a>, LexisNexis, 2011].</p>
<p>Odnosząc powyższe uwagi natury teoretycznej do realiów niniejszej sprawy należy wskazać na zeznania wnioskodawczyni oraz świadków, potwierdzające, że poprzednicy prawni wnioskodawców objęli sporny grunt w wyniku samodzielnej decyzji, a wznosząc ogrodzenie w sposób jednoznaczny zamanifestowali wolę uzewnętrznienia swojego przekonania o własności spornej działki. Oczywistym przy tym jest, że wnioskodawczyni, a wcześniej jej poprzednicy prawni, działali w złej wierze, co zresztą wnioskodawcy zaznaczyli już we wniosku pierwotnym. W tej sytuacji Sąd uznał, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie cytowany wyżej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 2)">art. 172 § 2 kc</a>, co pozwoliło na ukształtowanie pkt 1 postanowienia.</p>
<p>W tym miejscu jeszcze należy wspomnieć, że Sąd uznał mapę geodezyjną, sporządzoną przez geodetę uprawnionego <span class="anon-block">G. M. (1)</span>, za wiarygodny dowód w sprawie – mapa ta nie była w toku postępowania w ogóle kwestionowana przez zainteresowanych, podobnie zresztą jak cała opinia biegłego <span class="anon-block">G. M.</span>. Mając zatem na uwadze, że owa opinia z mapą nie spotkała się z krytyką zainteresowanych, a Sąd, działając z urzędu również nie dopatrzył się jakichkolwiek podstaw do negacji opracowania biegłego <span class="anon-block">G. M.</span>, można było uznać ową opinię za fachową, rzetelną i bezstronną, opierając na niej orzeczenie końcowe.</p>
<p>O kosztach postępowania Sąd orzekł po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a>, uznając, iż brak jest przesłanek do zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520 § 2)">§ 2 lub 3</a> tegoż artykułu.</p>
</div>