Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Ke 913/20

Administrative courts2020-12-02
Case number
II SA/Ke 913/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Judgment date
2020-12-02
Type
Wyrok WSA w Kielcach

Judges

Dorota Pędziwilk-MoskalRenata DetkaSylwester Miziołek

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] o nałożeniu na [...] (zwanego dalej przewoźnikiem), kary pieniężnej w wysokości 15.000,00 zł. W podstawie prawnej powołano art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, zwanej dalej "u.t.d." (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140), lp. 5.2, lp. 5.7, lp. 6.3.5, lp. 6.3.16, lp. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 4, art. 6, art. 7, art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014r.), 1 art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie danych odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. Urz. UE. L.2010.168.16). W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia wskazano, że podstawę faktyczną decyzji organu I instancji stanowiły stwierdzone w trakcie kontroli przeprowadzonej od dnia 26.04. 2019 r. do dnia 16.05.2019 r. naruszenia opisane pod ww. pozycjami w załączniku nr 3 do u.t.d., to jest: - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone; - skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej; - niedopuszczalne wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych; - nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych danych lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy, - naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd. Zgodnie z zawiadomieniem o zamiarze wszczęcia kontroli z dnia 27.03.2019 r. kontrolą objęto okres od dnia 26.04.2018 r. do dnia 26.04.2019 r., przy czym ustalono że w okresie 6 miesięcy przed wszczęciem kontroli przedsiębiorca zatrudniał średnio od 10 do 50 kierowców. W odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji przewoźnik podniósł zarzuty rażącego naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez: - nieuzasadnioną odmowę uznania za wiarygodne zeznań świadków; - oparcie decyzji o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów oceniających wpływ przedsiębiorcy na powstanie naruszeń oraz bez ustalenia, czy przewoźnik zapewnił właściwą i wymaganą organizację pracy; - oparcie decyzji o niekompletny materiał dowodowy w zakresie zbadania okoliczności uzasadniających odstępstwa od stosowania norm czasu pracy kierowców; - uznanie, że wskazani w decyzji kierowcy niezasadnie wyjęli karty kierowców, mimo że w ocenie skarżącego okoliczności sprawy na to nie wskazują. Ponadto skarżący wskazał na naruszenie art. 93 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sprawie. Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, podkreślił, że łączny wymiar kary pieniężnej w przedmiotowej sprawie wyniósł 33.700 zł, jednak stosownie do art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie może przekroczyć 15.000 zł. W uzasadnieniu podjętej decyzji przytoczono szereg znajdujących zastosowanie w sprawie przepisów u.t.d. oraz unijnych, zestawiając je ze szczegółowo omówionymi, stwierdzonymi podczas kontroli ich naruszeniami przez kierowców przewoźnika. W tym zakresie wskazano m.in. w odniesieniu do cząstkowej kary 24.500 zł – z tytułu braku udostępnienia w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie danych lub wykresówek (naruszenie lp. 6.3.16 załącznika nr 3 do u.t.d.) na dane z kart konkretnych kierowców w odniesieniu do wyszczególnionych dni (49 naruszeń za poszczególne dni). Organ odwoławczy, analizując postępowanie, w którym została wydana zakwestionowana decyzja, stwierdził że prawidłowo ustalono stan faktyczny i prawny, wypełniając jednocześnie obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były niezbędne i wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia badanej sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem, dysponując przy tym protokołem kontroli w przedsiębiorstwie, pismami i oświadczeniami strony, danymi cyfrowymi okazanymi podczas kontroli, zaświadczeniami o działalności, protokołami przesłuchań strony oraz świadków, wykazami pojazdów oraz danymi z systemu ViaToll – w oparciu o które podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego badanej sprawy. W ocenie organu odwoławczego nie doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego, a sprawa została rozstrzygnięta z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także z uwzględnieniem obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Nie doszło też do naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. Za całkowicie chybiony uznano zarzut dotyczący naruszeń czasu pracy kierowców oraz argumentację co do oparcia rozstrzygnięcia o niepełny materiał dowodowy. Oceniając za niezasadny zarzut dotyczący niezasadnego odmówienia wartości dowodowej zeznaniom kierowców organ odwoławczy wskazał, że jakkolwiek zeznania te są spójne i korespondują ze sobą, to nie wyjaśniają w żaden sposób przyczyn braku danych. Z kolei pozostałe wyjaśnienia wskazujące, że w brakujących okresach pojazd prowadzony był bądź przez rolnika bądź przez innego kierowcę bez wskazania jakiekolwiek dającego się zweryfikować dowodu w postaci danych cyfrowych lub wykresówek przesądzają o odmowie uznania ich wiarygodności. Co do zarzutu dotyczącego niekompletności materiału dowodowego w zakresie nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowców, to zarówno przewoźnik, jak i kierowcy byli przesłuchiwani w toczącym się postępowaniu i każdy z nich miał pełną możliwość wyjaśnienia zaistniałych naruszeń, wskazania ewentualnych okoliczności wyłączających odpowiedzialność oraz przedłożenia stosownych dowodów. Tylko w jednym przypadku wskazano jednoznaczne okoliczności wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy i we wskazanym przypadku organ I instancji prawidłowo kary pieniężnej nie nałożył. Odnosząc się do niezasadnego zarzutu dotyczącego niekompletności materiału dowodowego organ odwoławczy wskazał na liczne wezwania (pisemne, mailowe, telefoniczne) kierowane do strony postępowania. W odpowiedzi strona jedynie częściowo realizowała współpracę z organem w gromadzeniu materiału dowodowego, co doprowadziło to do zaistnienia części naruszeń (m.in. lp. 6.3.16) lub do braku możliwości wyjaśnienia niektórych naruszeń dotyczących czasu pracy. Organ administracji, mając na uwadze ekonomikę postępowania, nie mógł w takiej sytuacji w nieskończoność przedłużać postępowania i liczyć na zmianę sposobu współpracy. Jeśli chodzi o brak podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie przepisów egzoneracyjnych - art. 92b oraz 92c u.t.d. – organ II instancji wskazał że przewoźnik nie wskazał żadnych dowodów w tym zakresie. W skardze wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach przewoźnik zarzucił decyzji organu odwoławczego naruszenie: - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez nieuzasadnioną odmowę uznania za wiarygodne zeznań świadków [...], mimo że zeznania te były spójne i miarodajne, a nadto korespondowały z wyjaśnieniami skarżącego [...]; - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez aprobatę wydania decyzji z dnia 16.09.2019 r. w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu, czy skarżący [...] miał wpływ na powstanie rzekomych naruszeń (określonych w zaskarżonej decyzji); - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez akceptację wydania przez organ I instancji decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu, czy skarżący [...] (podmiot wykonujący przewóz) zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia (UE) nr 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1.07.1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16.04.2004 r. o czasie pracy kierowców, a także czy zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego; art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez aprobatę decyzji organu I instancji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu czy w przypadku rzekomych naruszeń (przekroczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu o 48 minut przez [...], skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego przez [...]do 7 godzin i 2 minut, skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego przez [...] do 6 godzin i 36 minut, przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez [...] o 4 godziny i 46 minut) wystąpiły okoliczności uzasadniające odstępstwo od norm socjalnych kierowców określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006; art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez akceptację stanowiska organu I instancji, że "(...) [...] i [...] w sposób nieuzasadniony wyjęli swoje karty z tachografów i prowadzili pojazdy nie posługując się kartami kierowców, a spowodowane to było tym, iż jak wskazano wyżej zarejestrowane na kartach wszystkich faktycznych okresów prowadzenia skutkowałoby pojawieniem się na kartach tych kierowców naruszeń polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku czy też przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Naruszenia te spowodowane są brakiem właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie", pomimo, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają takich konkluzji; art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie i brak wydania decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Wskazując na powyższe strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, ewentualnie również o uchylenie w całości decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych w czasie kontroli, jak również o zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zakwestionowanego rozstrzygnięcia. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Na wstępie podkreślić trzeba, że kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, wymienione w lp. 5.2, lp. 5.7, lp. 6.3.5, lp. 6.3.16, lp. 6.3.18 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, zwanej dalej "u.t.d." (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140). Skarżący, podnosząc zarzuty naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a., odnosi je przede wszystkim do: 1. naruszeń określonych w l.p. 6.3.16 załącznika nr 3 do u.t.d., dotyczących braku udostępnienia w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie danych lub wykresówek oraz pobranych danych lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy (49 przypadków po 500 zł, wobec czego kara jednostkowa w tym zakresie wyniosła 24.500 zł); 2. naruszeń określonych w l.p. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. – przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone (kara jednostkowa 1.150 zł); 3. naruszeń określonych w l.p. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d- skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej (kara jednostkowa 1.550 zł); 4. braku ustalenia przez organ okoliczności egzoneracyjnych, wymienionych w art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z tak zaprezentowanym stanowiskiem skarżącego nie sposób się zgodzić. O nietrafności ww. zarzutów świadczy zawartość akt administracyjnych oraz szczegółowe uzasadnienie zakwestionowanej decyzji organu odwoławczego, w którym wnikliwie przeanalizowano – w świetle prawidłowo zgromadzonego, wyczerpującego materiału dowodowego – właściwie ustalony stan faktyczny sprawy, prawidłowo omawiając zbliżoną do podniesionej w skardze argumentację przewoźnika zawartą w odwołaniu. W prowadzonym postępowaniu zabezpieczono realizację wymogów wynikających z art. 7, art. 77 K.p.a., zapewniając zarazem urzeczywistnienie określonej w art. 80 K.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. Nadmienić przy tym trzeba, że w niniejszej sprawie łączna wysokość kary pieniężnej z tytułu wszystkich stwierdzonych naruszeń u.t.d., to jest 33.700 zł – została następnie przez organ I instancji ograniczona – z uwagi na treść art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. Mianowicie, zgodnie z tym przepisem suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć 15 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. W odniesieniu do wyszczególnionych wyżej zarzutów skarżącego należy stwierdzić, co następuje: Ad 1 Stosownie do art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/14 z dnia 4.02.2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014 r.), przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Z kolei zgodnie z art. 33 ust. 2 ww. rozporządzenia nr 165/14, przedsiębiorstwa transportowe przechowują wykresówki i wydruki, w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 35, w porządku chronologicznym oraz w czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydają ich kopie zainteresowanym kierowcom na ich wniosek. Przedsiębiorstwa transportowe wydają także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych pobranych z kart kierowcy oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. W myśl art. 25 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16.04.2004 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 1412 t.j.) pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie: zapisów na wykresówkach; wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności; rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4. Jak stanowi art. 25 ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców, ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca udostępnia kierowcy na jego wniosek (pkt 1), przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego (pkt 2) – który to zakres czasowy w pełni koreluje z okresem, za jaki została przeprowadzona przedmiotowa kontrola w zakresie przestrzegania przepisów u.t.d. – od dnia 26.04.2018 r. do dnia 26.04.2019 r. Konsekwencją cyt. regulacji jest treść lp. 6.3.16 zał. nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy - karą pieniężną w wysokości 500,00 zł (słownie: pięćset złotych). W tym miejscu należy podkreślić, że w aktach administracyjnych znajdują się podpisane przez skarżącego: - protokół z okazania dokumentów (k. 201), obejmujących m.in. dane cyfrowe i wydruki z kart kierowców, dane cyfrowe i wydruki z tachografów, ewidencję czasu pracy, - karta pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących (k. 204). To właśnie w oparciu o okazane dokumenty, dane z kart kierowców oraz tachografu cyfrowego organy obu instancji ustaliły, że przewoźnik nie udostępnił – podczas przeprowadzonej kontroli w jego siedzibie – danych cyfrowych lub wykresówek w następujących przypadkach: - dane z karty kierowcy z dni: 17.01.2019 r., 23.01.2019 r., we wskazanych dniach kierowca prowadził pojazd o nr rej. TKI96415; łącznie przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli danych z karty kierowcy za 2 dni; - dane z karty kierowcy [...] za dni: 01.01.2019 r., 2.01.2019 r., we wskazanych dniach kierowca prowadził pojazd o nr rej. TKI0710E; - dane z tachografu cyfrowego o nr rej. XP 89407 za dni: 3.01.2019 r., 4.01.2019 r., 9.01.2019r. prowadzonego wówczas przez [...] ; łącznie przedsiębiorca nie udostępnił danych za 3 dni; - dane z tachografu cyfrowego o nr rej. KURK789 z dnia: 22.01.2019 r., we wskazanym dniu pojazd prowadził [...]; łącznie przedsiębiorca nie udostępnił danych za 1 dzień; - dane z tachografu cyfrowego o nr rej. BVXL58 za dni: 30.01.2019 r., 31.01.2019 r., 1.02.2019r., we wskazanych dniach pojazd prowadził [...]; łącznie przedsiębiorca nie udostępnił danych za 3 dni; - dane z karty kierowcy, który prowadził pojazd o nr rej. XP89407 w dniach: 7.12.2018 r., 8.12.2018 r., 11.12.2018 r.; łącznie przedsiębiorca nie przedstawił danych za 3 dni; - dane z tachografu cyfrowego lub wykresówek z pojazdów o nr rej.: BOR03030 z dnia 1.12.2018 r., BTPR35 z dnia 1.12.2018 r., CE04505 z dnia 13, 14.12.2018 r., BOR105A z dnia 1.12.2018 r., VIEM1005 z dnia 8.12.2018 r., XP89407 z dni 7, 8, 11.12.2018 r., KLE06168 z dnia 15.12.2018 r., HAM04880 z dni 12,13.12.2018 r., BVJP36 z dnia 1.12.2018 r., BOT04089 z dnia 23.01.2019 r., BOT04087 z dnia 23.01.2019 r., BOT04090 z dnia 31.01.2019 r., BOT04101 z dnia 30.01.2019 r., BOT04100 z dnia 30.01.2019 r., BOT06607 z dni 29, 30.01.2019 r., BOT04063 z dni 16, 17, 1.2019 r., BLNF19 z dni 5, 6, 12.01.2019 r., WWPH68 z dni 15,16.01.2019 r., KL03029 z dni 11,12.02.2019 r., BOT06607 z dni 10, 15, 16.02.2019 r., 23.02.2019 r., KO4174 z dnia 22.02.2019 r. W tym zakresie należy wskazać, jak trafnie zauważył organ odwoławczy, że postępowanie dowodowe wymaga współpracy i współdziałania ze strony kontrolowanego podmiotu – która przez skarżącego, pomimo kierowanych doń pouczeń i wezwań, była realizowana jedynie częściowo. Skutkiem tego były stwierdzone naruszenia przepisów u.t.d., w tym dotyczące nieokazania podczas kontroli wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego – za wyszczególnione wyżej dni w odniesieniu do konkretnych kierowców (lp. 6.3.16 zał. nr 3 do u.t.d.). Natomiast organ I instancji, mając na uwadze ekonomikę postępowania, nie mógł bez końca przedłużać postępowania, wysyłając do strony kolejne wezwania i ponowne pouczenia. Jednocześnie, wobec nieprzedstawienia przez przewoźnika wymaganej dokumentacji, nie sposób stawiać organowi skutecznego zarzutu co do stanowiska o braku możliwości wyjaśnienia niektórych naruszeń u.t.d. Należy ponadto zwrócić uwagę, że oprócz protokołu kontroli w przedsiębiorstwie, pism i oświadczeń strony, przedstawionych danych cyfrowych, protokołów przesłuchań strony oraz zeznań świadków organy dysponowały również danymi z systemu ViaToll – w oparciu o które dokładnie wyjaśniono stan faktyczny badanej sprawy. Jednocześnie Sąd w całości podziela (kwestionowane przez stronę) przedstawione w zaskarżonej decyzji stanowisko co do zeznań kierowców. Trafnym jest przy tym pogląd organu odwoławczego o tym, że "spójność zeznań polegająca głównie na niepamiętaniu okoliczności powstania naruszeń nie może stanowić obiektywnej przesłanki do uchylenia odpowiedzialności przedsiębiorcy". Mianowicie, kierowcy skarżącego, rozpytywani o okresy prowadzenia pojazdów używali sformułowań "ja nie pamiętam", "ja nie wiem kto prowadził pojazd" lub "ja nie pamiętam okoliczności jazdy bez karty". Pozostałe wyjaśnienia wskazujące, że w brakujących okresach pojazd prowadzony był przez rolnika, bądź przez innego kierowcę – bez wskazania jakiekolwiek dającego się zweryfikować dowodu w postaci danych cyfrowych lub wykresówek – również nie dawały wystarczających podstaw do uchylenia odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenia. O wnikliwości prowadzonego postępowania świadczy okoliczność, że w jednym przypadku wskazano jednoznaczne okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego (przewóz na rzecz innego przedsiębiorcy), w którym to zakresie organ I instancji kary pieniężnej nie nakładał (str. 6 decyzji z dnia 16.09.2020 r.). Ad 2 W odniesieniu do stwierdzonego przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin (l.p. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ prawidłowo wskazał że z analizy okazanych danych cyfrowych: I. zawartych na karcie kierowcy [...], przy uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci: "przerwa napięcia", wynika że: - dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu 17.12.2018 r. o godzinie 1:09 a zakończył w dniu 17.12.2018 r. o godzinie 18:07, - w okresie tym ww. kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 48 minut, - co oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 48 minut, - a w niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie pojazdu przez jego kierowcę w wymiarze 10 godzin (art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r.); II. zawartych na karcie kierowcy [...], po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci "przerwa napięcia" wynika, że: - dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) rozpoczął się w dniu 14.02.2019 r. o godzinie 10:37 a zakończył w dniu 15.02.2019 r. o godzinie 14:08, - w okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 14 godzin i 46 minut, - co oznacza, że kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 4 godziny i 46 minut, - a w niniejszym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie pojazdu przez kierowcę w wymiarze 10 godzin. Jednocześnie organ podkreślił, że podczas kontroli nie okazano jakichkolwiek dokumentów (wykresówek, wydruku, karty dziennej) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Ad 3 W odniesieniu do stwierdzonego skrócenia wymaganego okresu odpoczynku dziennego (l.p. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ prawidłowo wskazał że z analizy okazanych danych cyfrowych: I. zawartych na karcie kierowcy [...], po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci "przerwa napięcia", wynika że: - w dniu 17.12.2018 r. o godzinie 1:09 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, - w okresie tym kierowca odebrał jedynie 7 godzin i 2 minuty nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 18:07 dnia 17.12.2018 r. do godziny 1:09 dnia 18.12.2018 r., - co oznacza, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 58 minut; - a w niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 9 godzin; II. zawartych na karcie kierowcy [...], po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci "przerwa napięcia", wynika że: - w dniu 14.02.2019 r. o godzinie 10:37 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek; - w okresie tym kierowca odebrał jedynie 6 godzin i 36 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 18:59 dnia 14.02.2019 r. do godziny 1:35 dnia 15.02.2019 r.; - co oznacza że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 24 minuty; - a w niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 9 godzin. Podobnie w przypadku tych naruszeń organ zauważył, że podczas kontroli nie okazano jakichkolwiek dokumentów (wykresówek, wydruku, karty dziennej) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Reasumując, zasadnym jest stwierdzenie, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Wbrew zarzutom skargi organy przeprowadziły wszechstronne i kompletne postępowanie dowodowe i wyjaśniające na okoliczność stwierdzonych naruszeń zasad wykonywania transportu drogowego, spełniające wymogi art. 7 i 77 K.p.a., z jednoczesną oceną zebranego materiału dowodowego stosownie do reguł wskazanych w art. 80 K.p.a. Organy – uwzględniając specyfikę regulacji prawnej i samych przewozów – przeprowadziły wszelkie wymagane dla ustalenia (wyjaśnienia) istotnych w świetle tej regulacji okoliczności faktycznych, dopuszczono przy tym – zgodnie z art. 75 K.p.a. – wszelkie dowody, jakie należało przeprowadzić z urzędu. Zaakcentować trzeba, że w sprawach z zakresu transportu drogowego to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek przedstawienia korzystnych dla niego dowodów związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, pozostających w jego wyłącznej dyspozycji. Podkreślenia wymaga, że skarżący, przekazując wykresówki i zapisy z urządzeń rejestrujących (k. 204-206), złożył oświadczenie cyt.: "nie posiadam innych wykresówek i danych cyfrowych z okresu objętego kontrolą". W nawiązaniu do zarzutów skargi wskazania wymaga, że ustawodawca penalizuje naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego polegających na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, danych z kar kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień. Zważywszy na znamiona czasownikowe wymienionego tu deliktu oraz znamiona czasu i miejsca jego popełnienia, nie budzi wątpliwości Sądu "nieokazanie podczas kontroli" przez przewoźnika wymienionych szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokumentów. Fakt nieokazania przez przedsiębiorcę określonych dokumentów jest penalizowany na gruncie tego przepisu o tyle, o ile brak ich okazania następuje w czasie kontroli, co jednoznacznie wynika z posługiwania się przez ustawodawcę właśnie określeniem "podczas kontroli". Wobec tego (skuteczne) przypisanie przedsiębiorcy omawianego deliktu wymaga ustalenia, że określone nim zachowanie (naruszenie) nastąpiło podczas kontroli, której ramy czasowe określa daty jej rozpoczęcia i przewidywany termin jej zakończenia (art. 85 ust. 4 pkt 7 u.t.d., którego rozwiązanie prawne nawiązuje do art. 79a ust. 6 pkt 7 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) - tak wyrok NSA z dnia 29.05.2015 r. o sygn. akt II GSK 573/14. W orzecznictwie, wydanym na kanwie art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zwraca się uwagę, że kontrola może być przeprowadzona w każdym momencie we wskazanym przedziale czasowym. Jeśli zatem przedsiębiorca zostanie powiadomiony o zamiarze jej przeprowadzenia, bezsporne jest, że ma on możliwość przygotowania się do niej. Taka kontrola nie jest już zaskoczeniem dla przedsiębiorcy. Znajomość terminu jej przeprowadzenia pozwala na przyjęcie poglądu, że jest to kontrola planowana (por. wyrok NSA z dnia 10.10.2017 r. o sygn. akt II GSK 218/16). Dokumenty podlegające kontroli winny znajdować się w siedzibie przedsiębiorcy i ich okazanie w dniu kontroli nie powinno sprawiać najmniejszej trudności (por. wyrok NSA z dnia 12.01.2017 r. o sygn. akt II GSK 666/15). Odnosząc się do stanowiska skarżącego o tym, że nie miał wpływu na powstanie stwierdzonych przez organy naruszeń stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie nie zaistniały określone w art. 92c u.t.d. okoliczności uwalniające przewoźnika od odpowiedzialności z tego tytułu. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeśli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Na gruncie tych przepisów orzecznictwo sądowe podnosi, że ustawodawca wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków celem zapobieżenia ich powstania, ale i usunięcia bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Do uwolnienia się od odpowiedzialności karno-administracyjnej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała dodatkowych. Organ nie ma zatem obowiązku badać, czy zaistniały okoliczności, na które podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu oraz czy powstanie naruszenia było od niego niezależne. Ciężar dowodzenia spoczywa bowiem w tym przypadku na przedsiębiorcy. To on musi wykazać fakt zaistnienia takich okoliczności. Należy przy tym podkreślić, że poprzestanie na samym tylko oświadczeniu strony w tym przedmiocie nie jest wystarczające. Nie wystarczy także samo uprawdopodobnienie takich okoliczności. Konieczne jest ich udowodnienie (por. wyrok NSA z dnia 2.06.2009 r. o sygn. akt II GSK 989/08). Przedsiębiorca ponosi bowiem odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi wyręcza się w prowadzonej działalności. Zaakcentować trzeba, że ilość i rodzaj stwierdzonych w toku przeprowadzonej przez organ I instancji kontroli naruszeń przepisów u.t.d. obrazuje braki w organizacji działania przedsiębiorstwa skarżącego i pracy jego kierowców – nie zaś zaistnienie wyjątkowych okoliczności niezależnych od przedsiębiorcy. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na pracę kierowców, ciąży na nim obowiązek nadzoru w tym zakresie, wydawania poleceń i przeprowadzania regularnych kontroli. Sam brak zawarcia w wynagrodzeniach składników zachęcających do naruszania obowiązujących przepisów (deklarowany przez stronę) nie jest wystarczający dla zwolnienia się od odpowiedzialności z tego tytułu. Natomiast przesłanka braku wpływu na powstałe naruszenie musi być następstwem zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć. Nie sposób natomiast przyjąć, że przedsiębiorca nie ponosi winy za stwierdzone naruszenia, skoro nie przedstawia sporządzanych przez siebie dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdów przez poszczególnych kierowców, czy przechowywanych w siedzibie przedsiębiorstwa wykresówek poszczególnych kierowców, jak również nie okazuje jakichkolwiek dokumentów (wykresówek, wydruku, karty dziennej) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. W konsekwencji, zważywszy na niewadliwie ustalony przez organy stan faktyczny i jego prawidłowo dokonaną ocenę – w kontekście zasadnie zastosowanych przepisów u.t.d. – w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.