VIII SA/Wa 556/20
Administrative courts2020-12-17
Case number
VIII SA/Wa 556/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-17
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Cezary KosternaJustyna MazurLeszek Kobylski
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski (sprawozdawca), Sędzia WSA Cezary Kosterna, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2020 r. w Radomiu sprawy ze skargi J. S. na rozkaz personalny Komendanta Główny Policji z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę.
UZASADNIENIE
Komendant Główny Policji (dalej: "KGP", "organ odwoławczy") rozkazem personalnym z [...] stycznia 2020r. nr 191, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy
z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r., poz. 2096 ze zm.; dalej: "Kpa"), po rozpatrzeniu odwołania J. S. (dalej: "skarżący", "strona") od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. (dalej: "KWP", "organ I instancji") z dnia [...] października 2019 r., dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161, ze zm.; dalej "u.P.") z dniem [...] października 2019 r. orzekł o uchyleniu zaskarżonego rozkazu personalnego w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił tę datę na dzień [...] listopada 2019 r., natomiast w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym
i prawnym.
Wnioskiem z 27 sierpnia 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w Z. wystąpił do organu I instancji o wszczęcie postępowania w sprawie zwolnienia skarżącego – wówczas referenta Referatu Patrolowo—Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Z., ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. W uzasadnieniu wskazał, że przyczyną wystąpienia z powyższym wnioskiem personalnym jest długotrwała nieobecność wymienionego w służbie, która negatywnie wpływa na organizację pracy jednostki organizacyjnej, w której wymieniony winien świadczyć służbę.
Pismem z 17 września 2019 r. KWP poinformował stronę o wszczęciu
z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. oraz o przysługującym prawie do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu administracyjnym.
Pismem z 18 września 2019 r. wystąpiono też na mocy art. 43 ust. 3 u.P. do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o wyrażenie opinii w przedmiocie zwolnienia J. S. ze służby w Policji. W odpowiedzi Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów Województwa [...] w R. przedstawił skarżącego jako osobę dobrze wykonującą obowiązki służbowe, kulturalną, punktualną, staranną i odporną na stres. Nie zajął natomiast stanowiska w kwestii zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P.
Rozkazem personalnym z [...] października 2019 r. nr 2848 organ I instancji zwolnił skarżącego z dniem [...] października 2019 r. ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 oraz art. 45 ust. 1 u.P. W uzasadnieniu wskazał na permanentną nieobecnością wymienionego w służbie, która dezorganizowała pracę i powodowała poważne utrudnienia w należytym wykonywaniu obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Z.. W toku postępowania ustalono bowiem, że okres absencji J. S. w służbie z powodu przebywania na zwolnieniach lekarskich wynosił: w 2011 r. - 13 dni, w 2012 r. – 33 dni, w 2013 r. - 307 dni, w 2014 r. - 168 dni, w 2015 r. - 41 dni, w 2016 r. - 87 dni, w 2017 r. - 7 dni, w 2018 r. - 160 dni, w 2019 r. - 246 dni. Tym samym łączny czas pobytu wymienionego na zwolnieniach lekarskich w podanym okresie wynosił ponad 2 lata i 10 miesięcy.
KWP wskazał także, że J. S. w sposób niewłaściwy realizował obowiązki służbowe. Potwierdza to fakt, iż w roku 2015 Komendant Powiatowy Policji w Z. przeprowadził z wymienionym rozmowę dyscyplinującą na okoliczność popełnienia przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Natomiast w roku 2016 i 2017, po przeprowadzeniu dwóch postępowań dyscyplinarnych uznał go winnym zarzucanych mu czynów i odstąpił od ukarania. Ponadto w 2017 r. Prokuratura Rejonowa w P. przedstawiła wymienionemu zarzut udziału wraz z dwoma innymi osobami w pobiciu trzech osób (poprzez zadawanie ciosów rękoma oraz kopaniem po ciele) i narażenie ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni. Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia [...] grudnia 2017 r. (sygn. akt [...] K [...]) postępowanie karne wobec strony warunkowo umorzył na okres próby wynoszący 2 lata.
Zdaniem organu I instancji, powyższe sytuacje podważają wiarygodność Policji oraz zaufanie do Policji jako formacji przeznaczonej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania porządku publicznego. Uznał więc, iż policjant taki nie może zatem pełnić służby w Policji, ponieważ przeciwstawia się temu ważny interes służby.
Skarżący w odwołaniu wniósł o uchylenie ww. rozkazu i umorzenie postępowania administracyjnego. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów prawa tj.:
– art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
– art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, poprzez zaniechanie wnikliwego i wszechstronnego zgromadzenia materiału dowodowego oraz wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieuwzględnienie słusznego interesu strony;
– art. 10 § 1 Kpa, poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu i uniemożliwienie wypowiedzenia się, przed wydaniem rozkazu personalnego, w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego.
Ponadto strona zarzuciła, iż KWP nie zbadał szczegółowo, jakie były powody absencji wymienionego w służbie, mimo, iż absencja ta była wykazana jako jeden z powodów zwolnienia ze służby w Policji. W związku z tym skarżący, na podstawie art. 136 § 1 Kpa wniósł o uzupełnienie materiałów o akta postępowania wypadkowego w przedmiocie wypadku w służbie, któremu uległ w dniu 22 lutego 2019 r.
Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym, KGP, w uzasadnieniu wskazanego na wstępie rozkazu personalnego z [...] stycznia 2020 r., przytoczył brzmienie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Wywiódł, że użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Wyjaśnił, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 u.P. zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby.
Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżący w okresie pełnienia służby w Policji wielokrotnie przedstawił zaświadczenia lekarskie stwierdzające jego niezdolność do służby. Poszczególne nieobecności policjanta w służbie z powodu choroby były usprawiedliwiane zaświadczeniami lekarskimi od lekarzy różnych specjalności, tj. chirurga, lekarza chorób wewnętrznych, otolaryngologa, ortopedy - traumatologa i innych. Okres absencji policjanta w służbie w poszczególnych latach osiągał znaczne rozmiary - 307 dni w 2013 r., 168 dni w 2014 r., 87 dni w 2016 r., przy czym w ostatnich dwóch latach służby, tj. w latach 2018 -2019 łączna nieobecność policjanta w służbie wyniosła ponad 400 dni. Niewątpliwym jest również, iż wymieniony uległ wypadkom w związku ze służbą w dniu 19 sierpnia 2012 r., w dniu 13 marca 2013 r., w dniu 24 kwietnia 2016 r. oraz w dniu 22 lutego 2019 r.
KGP podniósł, że w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich, ani nie podważa również tego, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie. Zauważył jednak, że bada wpływ zwolnień lekarskich na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby.
W ocenie organu II instancji niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja skarżącego wpływała negatywnie na organizację służby w Komendzie Powiatowej Policji w Z.. Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem w latach 2013-2019 przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie przez ponad 2 lata, 9 miesięcy, w tym w latach 2018-2019 łącznie przez ponad 400 dni. Zdaniem KGP powyższa sytuacja rzutuje ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby.
Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że absencja w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego policjanta, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Nadto wskazał, iż charakter służby policjanta Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Z. zobowiązuje do zapewnienia ciągłości służby. Nie do zaakceptowania jest fakt, iż możliwa jest prawidłowa organizacja służby tej komórki organizacyjnej, uwzględniająca permanentną absencję funkcjonariusza w służbie. Jeśli bowiem funkcjonariusz przebywa na zwolnieniu lekarskim wymagane jest wyznaczenie innych policjantów, którzy zobowiązani będą do wykonywania jego obowiązków. Przejęcie tych zadań przez innych funkcjonariuszy nie może być w sposób oczywisty ani skuteczne ani efektywne, bowiem są oni obciążeni dodatkowymi obowiązkami, które muszą wypełnić w trakcie pełnionej służby. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości ich własnych zadań, jak również generuje służbę w wymiarze ponadnormatywnym. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem społecznym, a tym samym z "ważnym interesem służby", bowiem częste i długotrwałe pobyty danego funkcjonariusza na zwolnieniach lekarskich mają bezpośredni wpływ na stopień realizowanych przez niego obowiązków. KGP zauważył także, iż sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty oraz skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce.
Zdaniem organu odwoławczego absencja skarżącego w służbie, z uwagi na charakter stanowiska, na którym pełnił służbę, miała wpływ na rzeczywiste i skuteczne realizowanie ustawowych zadań Policji. Niezwykle bowiem istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Brak dyspozycyjności, bo tak należy odczytywać tę absencję funkcjonariusza w służbie, niezależnie od jej przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby.
Organ odwoławczy odniósł, iż bezprzedmiotowe jest ustalenie przyczyn, dla których strona przebywała na zwolnieniach lekarskich, gdyż nie kwestionuje zasadności przedkładanych zwolnień czy ich przyczyn, ale dowodzi, że absencja taka wpłynęła na możliwości wykonywania zadań przez jednostkę organizacyjną Policji, w której strona pełniła służbę, a to w sposób bezpośredni oddziałuje na zdolność realizacji przez nią ustawowych zadań. To z kolei godzi w "ważny interes służby". Zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny jest w tym przypadku oczywisty, w niewątpliwy sposób jest sprzeczny z interesem służby. Dlatego też przedstawiony stan faktyczny związany z permanentną nieobecnością skarżącego w służbie, w ocenie KGP, należy potraktować jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym w sposób wystarczający uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego.
Organ odwoławczy zaznaczył także, iż warunkiem koniecznym pełnienia służby w Policji jest posiadanie przez daną osobę nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.). Jego zdaniem, nie można mówić o nieposzlakowanej opinii w przypadku osoby, która popełnia czyn polegający na tym, że działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami wzięła udział w pobiciu trzech osób narażając je na "bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni ...". Dlatego też prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] grudnia 2017 r. (sygn. akt [...] K [...]) wskazujący, że skarżący popełnił opisany wyżej czyn i warunkowo umarzający postępowanie karne na okres próby wynoszący 2 lata, pomimo upływu ponad 2 lat od daty jego wydania i ponad 3 lat od dnia popełnienia danego czynu, stanowi okoliczność, która z całą pewnością co najmniej nie przemawia za pozostawieniem skarżącego w służbie.
KGP wyjaśnił, iż zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1608) do postępowań dotyczących zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8 u.P. wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej, stosuje się przepisy dotychczasowe. Zasadne zatem było zastosowanie art. 43 ust. 3 u.P. w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej, tj. sprzed dnia 27 października 2019 r.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, KGP zauważył, że wobec stwierdzonej skali absencji policjanta nie może być argumentem przemawiającym za pozostawieniem skarżącego w służbie wykonywanie przez niego zadań w sposób właściwy w przeszłości, tj. w okresach świadczenia przez niego służby, a także poświęcenie, jakim jego zdaniem, wykazywał się w codziennej służbie. Obowiązek ten wynika bowiem ipso facto z charakteru pełnionej przez policjanta służby. Policjant za świadczoną służbę otrzymuje uposażenie, jak również może być motywowany innego rodzaju świadczeniami (nagrodami motywacyjnymi, awansem, etc.). Jednocześnie podniósł, iż organ I instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kpa. Podjęta zaś decyzja nie nosi znamion dowolności, bo została oparta na prawdziwych ustaleniach. Wnioski płynące z uzasadnienia są przejrzyste i należycie uargumentowane, a nadto podparte stosownymi dowodami.
Konkludując organ odwoławczy wskazał, że rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] października 2019 r. (któremu został nadany rygor natychmiastowej wykonalności) został doręczony skarżącemu w dniu [...] listopada 2019 r. dlatego też należało uchylić zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej terminu zwolnienia wymienionego ze służby w Policji i określić datę zwolnienia ze służby w Policji na dzień [...] listopada 2019 r.
Skargę na decyzję KGP nr [...] z [...] stycznia 2020 r. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, wnosząc
o uchylenie zaskarżonego rozkazu i poprzedzającego go rozkazu KWP z [...] listopada 2019 r. Autor skargi zarzucił naruszenie przepisów prawa tj.:
a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 Kpa poprzez brak wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego sprawy i uznanie przez organ, iż niezdolność do służby skarżącego funkcjonariusza z powodu choroby uzasadniała zwolnienie go ze służby ze względu na ważny jej interes w sytuacji, gdy:
- w niniejszej sprawie organy pominęły zarówno słuszny interes strony w pozostawaniu w służbie jak i fakt, iż przyczyny nieobecności funkcjonariusza na służbie wynikały bezpośrednio z okoliczności wypadków doznanych właśnie podczas pełnienia służby;
- wszelkie wymagania stawianie skarżącemu jako funkcjonariuszowi służby były spełniane przez niego na dobrym lub bardzo dobrym poziomie, zaś profesjonalizm funkcjonariusza potwierdza opinia zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa mazowieckiego w R.;
- mimo przebywania przez funkcjonariusza na zwolnieniach lekarskich, na podstawie wyników badań profilaktycznych i badań prowadzonych po przebytych wypadkach stwierdzano wobec niego zdolność do pełnienia służby na stanowisku referenta;
b) art. 77 § 1 w zw. z art. 80 Kpa poprzez wskazanie w zaskarżonym rozkazie personalnym, iż w przypadku skarżącego funkcjonariusza ważny interes służby miałby zostać naruszony poprzez pozostawanie funkcjonariusza w służbie w przypadku wydania wobec niego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie w sytuacji, gdy aktualnie okres próby wyznaczony wyrokiem warunkowo umarzającym postępowanie minął, a zatem nie ma żadnych podstaw, aby okoliczność ta była brana pod uwagę na niekorzyść funkcjonariusza w toku jakiegokolwiek postępowania jego dotyczącego;
c) art. 10 § 1 Kpa poprzez zaniechanie przez organ rozpatrzenia zarzutu niezapewnienia funkcjonariuszowi czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwienia mu wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego sprawy przed wydaniem rozkazu personalnego w sprawie w sytuacji, gdy przebieg postępowania przed KWP w R. wskazuje jednoznacznie na fakt, iż funkcjonariuszowi akta postępowania administracyjnego w sprawie udostępniono do wglądu dopiero po wydaniu rozkazu personalnego, a zatem nie miał on żadnego realnego wpływu na tok postępowania i możliwości zgłoszenia jakichkolwiek uwag i wniosków mogących podlegać rozpoznaniu przez organ;
d) art. 41 ust 2 pkt 5 u.P. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niezasadne uznanie, iż w niniejszej sprawie zwolnienie skarżącego funkcjonariusza ze służby uzasadnia ważny interes służby w sytuacji, gdy:
a) pomimo fakultatywności decyzji o zwolnieniu ze służby opartej o przesłankę "ważnego interesu służby" arbitralnie pominięto w rozważaniach rozkazów okoliczności związane z oceną formalną i merytoryczną kompetencji funkcjonariusza, przyczyn absencji chorobowej funkcjonariusza mającej swoje źródło właśnie w pełnieniu służby i zagrożeniami z nią związanymi, co ostatecznie jest dla funkcjonariusza niesprawiedliwe, gdyż skutki zagrożeń związanych ze służbą i wypadków doznanych w związku z pełnioną służbą, podczas pełnienia służby, powinny wskazywać jednoznacznie, iż funkcjonariusz gotowy był i gotowy jest nadal pełnić służbę z poświęceniem nawet swojego zdrowia;
b) podstawa zwolnienia ze służby z przyczyn wywołanych chorobą czy stanem zdrowia stanowi kompletnie odmienną przesłankę zwolnienia i przytoczenie przez rozkaz personalny przesłanki "ważnego interesu służby" w kontekście absencji chorobowej funkcjonariusza jawi się jako próba obejścia jasnych przepisów związanych z nieobecnością funkcjonariusza w służbie z powodu choroby.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne. Jednocześnie KGP odniósł się do zarzutów skargi. Wskazał m.in., że przyczyną zwolnienia skarżącego ze służby nie były tylko absencje i wiązana z nimi dezorganizacji zdań, czy też konieczność wykonywania ich przez zmniejszoną liczbowo obsadę stanowisk służby, ale także postawa skarżącego w służbie, z której wynika, iż nie jest on w stanie pełnić jej bez uszczerbku dla formacji. Zachowanie skarżącego cechuje bowiem bardzo swobodne i liberalne podejście do jego obowiązków służbowych oraz do porządku prawnego. Jedyny zaś okres, w którym zachowanie to nie polegało na bagatelizowaniu obowiązków służbowych przypadał na rok 2017, czyli okres, w którym przeciwko skarżącemu toczyło się postępowanie karne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Oceniając wydane rozstrzygnięcia według powyższych kryteriów, uznać należało, że zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji nie naruszają prawa materialnego a także prawa procesowego w stopniu, który miałby wpływ na wynik sprawy. Na podstawie materiału dowodowego należy stwierdzić, że organy Policji miały prawo – w stanie faktycznym tej sprawy – zastosować przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P.
Zgodnie ze wskazanym art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony.
Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 Kpa, powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych - realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA
z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
We wskazanym art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. mowa jest o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego "ważny interes służby". Jest to pojęcie nieostre, niedookreślone, jednakże z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę takiego właśnie zwrotu jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie - może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego.
Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Niezbędne jest przy tym wykazanie realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby, nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych przez funkcjonariusza lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, o ile takie działania lub ich skutki uniemożliwiają kontynuowanie służby bez uszczerbku dla ważnych interesów formacji (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 426/99, LEX 47389). Pojęcie ważnego interesu służby można również łączyć z koniecznością realizacji przez struktury policyjne zadań, których ustawodawca powierzył tej formacji (wyrok NSA z 16 marca 1995 r., sygn. akt II SA 1802/94). Ważny interes służby obejmuje więc przyczyny zarówno obiektywne (wynikające z obiektywnej sytuacji) jak i subiektywne. Może on mieć też charakter mieszany, nieobjęty zakresami ustawodawczymi innych przepisów regulujących odrębne przesłanki zwolnieniowe (wyrok NSA z 3 września 1993 r. sygn. akt II SA 1645/93 i z 3 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA 2629/99). W orzecznictwie powszechnie zatem przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. dopuszczalne jest rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który w ocenie przełożonych nie powinien pełnić służby z przyczyn pozamerytorycznych, ale nie można zwolnić go ze służby na innej fakultatywnej lub obligatoryjnej podstawie określonej w ustawie
o Policji.
W ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie organy orzekające nie wykroczyły poza dopuszczalny prawem zakres kompetencji i nie naruszyły przyznanych im przez ustawodawcę granic swobody oceny co do wyboru skutku prawnego. Zasadnie organy uznały, że ustalony stan faktyczny mieści się w kategorii ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., a w konsekwencji dopuszcza zwolnienie funkcjonariusza ze służby w niniejszym trybie.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego bezspornie wynika, że u skarżącego wystąpiła w latach 2013-2019 długotrwała absencja chorobowa, która spowodowała, iż skarżący był nieobecny w służbie łącznie przez ponad 2 lata i 9 miesięcy (tym w latach 2018-2019 przez ponad 400 dni). Sąd podziela stanowisko organów orzekających w niniejszej sprawie, że nie tyle sama długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych funkcjonariusza uzasadniają rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. z uwagi na ważny interes służby.
Organy Policji, zobowiązane do realizacji zadań tej formacji, szczegółowo wyjaśniły w kwestionowanych rozkazach personalnych to, dlaczego nie mogły już dłużej tolerować zaistniałej sytuacji. Dla organów bez znaczenia pozostają takie okoliczności jak dotychczasowy nienaganny przebieg służby, czy zasadność zwolnień lekarskich. Badają jedynie, w jaki sposób nieobecność policjanta w służbie wpływa na sposób jej funkcjonowania. Tymczasem liczne i stale powtarzające się absencje chorobowe skarżącego w sposób oczywisty dezorganizowały pracę macierzystej jednostki. Trudno mówić o możliwości prawidłowego funkcjonowania takiej jednostki, gdy przełożony policjanta nie ma pewności czy i ewentualnie kiedy oraz na jaki okres jego podwładny wróci do służby. Należy mieć również na uwadze, że wszystkie zadania przypisane do poszczególnych struktur Policji muszą być na bieżąco realizowane. Oczywistym i nie wymagającym zatem dowodzenia jest, że zadania związane z zajmowanym przez skarżącego stanowiskiem musiały być powierzane innym funkcjonariuszom. Policjanci ci wykonywali je albo dodatkowo albo w wydłużonym czasie własnej służby, co mogło niekorzystnie wpływać na poziom
i terminowość ich własnych czynności służbowych. Nie bez znaczenia są również powszechnie znane trudności kadrowe Policji i związana z nimi konieczność jak najbardziej efektywnego wykorzystania każdego posiadanego przez tę formację etatu. Trudno mówić o możliwości podejmowania w tym zakresie racjonalnych działań, gdy jeden z etatów jest zajmowany przez funkcjonariusza, który od tak długiego okresu czasu, nie pełni faktycznie służby.
Z powyższych względów, mimo zrozumienia dla sytuacji skarżącego,
w aktualnym stanie sprawy nie można przyjąć by jego interes faktyczny był ważniejszy od dobra formacji, której jest funkcjonariuszem. W tym stanie sprawy, organom Policji nie można skutecznie zarzucić złamania art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji nie tylko miały prawo wszcząć wobec skarżącego postępowanie w przedmiocie zwolnienia ze służby na podstawie ww. przepisu, ale również ocenić, że ważny interes służby przemawia za zwolnieniem z niej skarżącego.
Jednocześnie Sąd zauważa, iż organy orzekające dodatkowo wzmocniły swoją argumentację przemawiającą za niepozostawieniem skarżącego w służbie, powołując się na naruszenie przez niego także norm prawa karnego i złamanie zasad etyki zawodowej policjanta. Otóż prawomocnym wyrokiem z dnia [...] grudnia 2017 r. (sygn. akt [...] K [...]) Sąd Rejonowy w P. uznał skarżącego winnym zarzucanego mu czynu z art. 158 § 1 kk. tj. pobicia dwóch mężczyzn na terenie P., wspólnie z innymi osobami i warunkowo umarzył postępowanie karne na okres próby wynoszący 2 lata. Zasadnie zatem organy uznały, że skarżący utracił także tzw. nieposzlakowaną opinię, która jest niezbędnym warunkiem pełnienia służby w Policji.
W świetle powyższych należy uznać, że organy obu instancji, a przede wszystkim KGP, wydając w sprawie decyzje działały na podstawie obowiązujących przepisów i nie kierowały się w jakiejkolwiek mierze dowolnością. Sąd, badając zaskarżony i poprzedzający go rozkaz personalny nie dopatrzył się zatem przekroczenia granic uznania administracyjnego. Za niezasadne należy również uznać zarzuty skargi o naruszeniu przez organy obu instancji przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 6 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zostało skonstruowane zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Organy obu instancji rozważyły wszelkie przesłanki, odwołując się do wszelkich okoliczności faktycznych, mających odzwierciedlenie w aktach administracyjnych sprawy. Ustalony przez organy administracyjne stan faktyczny sprawy, wbrew zarzutom skargi, nie wymagał uzupełnienia, ani przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego. Wykazana przez organy obu instancji absencja skarżącego, jakkolwiek co do zasady usprawiedliwiona, ponad wszelką wątpliwość – wbrew przekonaniu skarżącego – powodowała, że przydzielony skarżącemu zakres obowiązków musiał zostać przejęty przez innych funkcjonariuszy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest ponadto pogląd, że długotrwała absencja funkcjonariusza, np. trwająca ponad 570 dni, w sposób oczywisty musiała dezorganizować prace komórki organizacyjnej, w której pełnił on swoją służbę i w takiej sytuacji nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012r. sygn. akt I OSK 733/12 dostępny na www.nsa.gov.pl). Skoro zatem organy oceniły, że materiał dowodowy, którym dysponuje jest wystarczający, nie były zobligowane do poszukiwania innych dowodów. Ponadto organy w sposób wnikliwy odniosły się do wniosków dowodowych skarżącego, wyczerpująco wskazując dlaczego nie mają one znaczenia dla istoty sprawy i Sąd ocenę organów w tym zakresie w pełni podziela.
Mając powyższe okoliczności na względzie, Sąd uznał, że zasadne było oddalenie skargi, na mocy art. 151 p.p.s.a. Na koniec Sąd wyjaśnia, że zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VIII z 1 grudnia 2020 r., na podstawie art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374) sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.