II FZ 475/07
Administrative courts2007-08-28
Case number
II FZ 475/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-08-28
Type
Postanowienie NSA
Judges
Jan Grzęda
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Grzęda po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w II Wydziale Izby Finansowej zażalenia "I." Spółki Akcyjnej w B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 maja 2007 r. sygn. akt I SA/Kr 394/07 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi "I." Spółki Akcyjnej w B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 25 stycznia 2007 r. (...) o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2001 rok postanowił: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił skarżącej spółce przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Uznał, iż podnoszona w uzasadnieniu wniosku okoliczność, iż uchybienie terminowi wynikło z popełnionej pierwotnie pomyłki w adresie izby skarbowej na kopercie zawierającej skargę, wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej nie stanowi o braku winy w niedotrzymaniu terminu. Sąd stwierdził, iż spółka odpowiada za zaniedbania pełnomocnika jak za własne. W efekcie - zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - nie zachodzi przesłanka przywrócenia terminu z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. - dalej cyt. jako "p.p.s.a."/
W zażaleniu na to postanowienie Spółka zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 54 § 1 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącej dowodził, iż nie można spółce postawić zarzutu uchybienia terminowi, ponieważ skargę wysłano do izby skarbowej w terminie, a nieskuteczne doręczenie było wynikiem błędnego zaadresowania koperty, które samo w sobie nie jest czynnością procesową lecz czynnością techniczną. Popełniona przez pełnomocnika omyłka, skutkująca niedotrzymaniem terminu nie została popełniona świadomie, co również przesądza o braku winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Myli się autor zażalenia, gdy twierdzi, że niedotrzymanie terminu wynikłe z jego pomyłki w adresowaniu przesyłki zawierającej skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, było przezeń niezawinione. Jest oczywistym przykładem niedbalstwa, które jest kategorią winy - również w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Przywrócenie terminu na podstawie tego przepisu następuje bowiem jedynie wówczas, gdy strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy, bez rozróżniania jej stopnia. Tak więc również działanie nieumyślne - spowodowane wynikłą z niedochowania należytej staranności omyłką - wyłącza możliwość zastosowania art. 86 § 1 p.p.s.a., ponieważ świadczy o winie pełnomocnika.
Należy przy tym podzielić przywołany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i ugruntowany w orzecznictwie sądowym pogląd, iż w wypadku gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niedochowaniu terminu należy mieć na uwadze działania i zaniedbania pełnomocnika /zob. np. post. SN z 12.03.1999 r. I PKN 76/99 - OSNP 2000 z. 11 poz. 431/.
Uwzględniając powyższe, zażalenie jako pozbawione uzasadnionych podstaw należało oddalić /art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a./.