Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 266/25

Common courts2025-08-29
Case number
I C 266/25
Judgment date
2025-08-29
Type
SENTENCE

Judges

Joanna Pąsik (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt I C 266/25</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29 sierpnia 2025 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:</strong> </p> <p>Przewodniczący: Sędzia Joanna Pąsik</p> <p>Protokolant: Ewa Kocielnik</p> <p> <strong> <!-- -->po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2025 r. w Warszawie</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->na rozprawie </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. P.</span> i <span class="anon-block">G. G.</span> </strong> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">J. B. (1)</span> </p> <p>o zachowek</p> <p>I.  zasądza od pozwanej <span class="anon-block">J. B. (1)</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">A. P.</span>:</p> <p>1.  kwotę 49 219,00 zł (czterdzieści dziewięć tysięcy dwieście dziewiętnaście złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>a)  kwoty 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>b)  kwoty 20 138 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty;</p> <p>c)  kwoty 4 081 zł od dnia 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;</p> <p>2.  kwotę 45 433,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od</p> <p>a)  kwoty 41 666 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty;</p> <p>b)  kwoty 3 767 zł od dnia 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;</p> <p>II.  zasądza od pozwanej <span class="anon-block">J. B. (1)</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">G. G.</span>:</p> <p>1.  kwotę 47 819,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>a)  kwoty 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>b)  kwoty 20 138 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty;</p> <p>c)  kwoty 2 681 zł od dnia 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;</p> <p>2.  kwotę 44 033,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>a)  kwoty 41 666 zł od dnia 30 października 2020 r. do dnia zapłaty;</p> <p>b)  kwoty 2 367 zł od dnia 17 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty;</p> <p>III.  oddala powództwo w pozostałej części;</p> <p>IV.  ustala, iż pozwana <span class="anon-block">J. B. (1)</span> ponosi w całości koszty procesu, pozostawiając szczegółowe rozliczenie w tym zakresie referendarzowi sądowemu.</p> <p>Sygn. akt: I C 266/25</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem z dnia 24 kwietnia 2020 r. <em> <!-- -->(data stempla pocztowego) </em> <span class="anon-block">A. P.</span> oraz <span class="anon-block">G. G.</span> wniosły o:</p> <p>1.  zasądzenie na rzecz powódki <span class="anon-block">A. P.</span> od pozwanej <span class="anon-block">J. B. (1)</span> kwot:</p> <p>a)  45 138,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty:</p> <p>- 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>- 20 138 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>b)  41 666,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">S. K.</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>2.  zasądzenie na rzecz <span class="anon-block">G. G.</span> od pozwanej <span class="anon-block">J. B. (1)</span> kwoty:</p> <p>a)  45 138,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty:</p> <p>- 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>- 20 138 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>b)  41 666,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">S. K.</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty.</p> <p>Ponadto wniosły o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.</p> <p>W uzasadnieniu pozwu wskazały, że powódki są zstępnymi <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">S. K.</span>. Spadkodawcy nie pozostawili testamentów. W drodze umowy darowizny w 2007 r. przenieśli oni natomiast własność lokalu mieszkalnego na jedną z córek – <span class="anon-block">J. B. (1)</span>. Powódki wskazały również, iż do śmierci żaden ze spadkodawców nie nabył żadnych przedmiotów ani praw majątkowych, które weszłyby w skład spadku, a lokal mieszkalny stanowiłby jedyny składnik masy spadkowej. Wobec powyższego żadna z powódek nie otrzymała nic ze spadku, w tym także jakiejkolwiek części pokrywającej zachowek. Powódki dodały również, iż <span class="anon-block">S. K.</span> w dacie śmierci <span class="anon-block">M. K. (2)</span> była trwale niezdolna do pracy.</p> <p> <em> <!-- --> (pozew - k. 4-15)</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew z dnia 29 października 2020 r. pozwana <span class="anon-block">J. B. (1)</span> wniosła o oddalenie powództwa w całości.</p> <p>Pozwana w uzasadnieniu wskazała, iż darowizna wykonana na jej rzecz zwolniona jest ze schedy spadkowej. Ponadto upłynęło ponad 10 lat od dnia wykonania darowizny do dnia otwarcia spadku. Dodała również, iż przedmiot darowizny nie wyczerpał całości masy spadkowej, jednak majątek nie został określony. Pozwana zakwestionowała niezdolność do pracy <span class="anon-block">S. K.</span> w dniu śmierci <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, a także wartość lokalu będącego przedmiotem darowizny. Zgłosiła zarzut nadużycia prawa podmiotowego, który uzasadniony został relacjami rodzinnymi pomiędzy spadkodawcami a stronami postępowania, które wykluczają możliwość dochodzenia roszczenia o zachowek.</p> <p> <em> <!-- -->(odpowiedź na pozew - k. 98-101)</em> </p> <p>W modyfikacji powództwa z dnia 10 grudnia 2024 r. powódki wniosły ostatecznie o:</p> <p>1. zasądzenie na rzecz powódki <span class="anon-block">A. P.</span> od pozwanej kwot:</p> <p>a) 49 219,00 tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>- kwoty 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 20 138 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 4 081 zł od dnia doręczenia modyfikacji powództwa do dnia zapłaty;</p> <p>b) 45 433,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">S. K.</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>- kwoty 41 666 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 3 767 zł od dnia doręczenia modyfikacji powództwa do dnia zapłaty;</p> <p>2. zasądzenie na rzecz powódki <span class="anon-block">G. G.</span> od pozwanej kwot:</p> <p>a) 47 819,00 tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>- kwoty 25 000 zł od dnia 15 października 2019 r. do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 20 138 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 2 681 zł od dnia doręczenia modyfikacji powództwa do dnia zapłaty;</p> <p>b) 44 033,00 zł tytułem zachowku po <span class="anon-block">S. K.</span> wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od:</p> <p>- kwoty 41 666 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty;</p> <p>- kwoty 2 367 zł od dnia doręczenia modyfikacji powództwa do dnia zapłaty.</p> <p> <em> <!-- -->(modyfikacja powództwa – k. 438-441)</em> </p> <p>Na rozprawie z 1 lipca 2025 r. strona pozwana wskazała, iż nie kwestionuje matematycznych wyliczeń powódek z pisma zawierającego modyfikację powództwa, jednak wniosła o oddalenie powództwo, podtrzymując argumentację z odpowiedzi na pozew <em> <!-- -->(protokół k. 480 v, pismo k. 449).</em> </p> <p>Do czasu zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy dalszej zmianie.</p> <p> <em> <!-- -->(protokół z rozprawy – k. 480v)</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> byli małżeństwem wiele lat. Mieli oni trójkę dzieci: <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. K.</span>, który zmarł 3 października 2002 r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> dawali sobie radę bez zasadniczej pomocy dzieci przez długie lata. Pracowali, zarabiali, potem byli na emeryturze, mogli pozwolić sobie na wyjazdy np. na wczasy. Mieszkali sami po wyprowadzce dzieci w lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Jednak około 2019 r. rodzina zaczęła opiekować się <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span>, gdy pojawiły się problemy z ich zdrowiem. Wcześniej – jak wspomniano - nie wymagali oni codziennej opieki. Relacje z obiema córkami układały się normalnie, córki odwiedzały rodziców. W różnych okresach te kontakty były częstsze lub rzadsze, czasem zdarzały się konflikty. Był czas, kiedy <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, która bisko mieszkała, codziennie przed pracą przychodziła do mieszkania rodziców i robiła kanapki oraz herbatę w termosie. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> spędzali zazwyczaj święta w domu córki – <span class="anon-block">G. G.</span>. Po doznanym urazie kręgosłupa w 2019 r. ponad 80 – letni <span class="anon-block">M. K. (1)</span> został przeniesiony do domu opieki. Wówczas wymagał już opieki 24 godziny na dobę, czemu nie mogłaby podołać żona w podeszłym wieku. Wspólnie z córkami ustalono, że dom opieki jest najlepszym rozwiązaniem. W domu opieki odwiedzała go rodzina. Opłaty za dom opieki, a także za leki i pieluchy ponosiła <span class="anon-block">G. G.</span>. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> otrzymywał emeryturę w wysokości około <span class="anon-block">(...)</span> zł, która była w całości przeznaczona na koszty utrzymania w domu opieki. Niestety <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wkrótce zmarł (w dniu 10 sierpnia 2018 r.). <span class="anon-block">S. K.</span> po śmierci swojego męża podupadła na zdrowiu i przeprowadziła się do domu swojej córki – <span class="anon-block">G. G.</span> w <span class="anon-block">P.</span>. Wówczas to ona przejęła opiekę nad <span class="anon-block">S. K.</span>. Pozostała część rodziny miała z nią kontakt telefoniczny. Niebawem w związku z zapaleniem płuc <span class="anon-block">S. K.</span> trafiła do szpitala.</p> <p> <em> <!-- -->(zeznania świadków: <span class="anon-block">J. B. (2)</span> – k. 214-216, <span class="anon-block">I. C.</span> – k. 310-312, <span class="anon-block">M. B.</span> – k. 398v-399, 444v-446, <span class="anon-block">R. G.</span> – k. 397-398v; zeznania stron: <span class="anon-block">G. G.</span> – k. 472-474v, <span class="anon-block">A. P.</span> – k. 474v-475v, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> 475v-480v, odpis skrócony aktu zgonu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – k. 21)</em> </p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od 16 maja 2019 r. do dnia śmierci przebywał w Domu Opieki w <span class="anon-block">Z.</span>. <span class="anon-block">G. G.</span> zobowiązana była do uiszczania na rzecz Zgromadzenia opłaty z tytułu przyjęcia do <span class="anon-block"> (...)</span> i usług w wysokości 2 800 zł miesięcznie (zgodnie z ustaleniami rodzinnymi emerytura <span class="anon-block">M. K. (1)</span> była przeznaczana na ten cel).</p> <p> <em> <!-- -->(umowa – k. 137-140)</em> </p> <p> <span class="anon-block">S. K.</span> po wyjściu ze szpitala od 23 listopada 2019 r. do swojej śmierci w dniu 4 grudnia 2019 r. również przebywała w Domu Opieki w <span class="anon-block">Z.</span>. <span class="anon-block">G. G.</span> zobowiązana była do uiszczania na rzecz Zgromadzenia opłaty z tytułu przyjęcia do Domu Opieki i usług w wysokości 2 800 zł miesięcznie.</p> <p> <em> <!-- -->(umowa – k. 148-151)</em> </p> <p> <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> na zasadach wspólności ustawowej byli współwłaścicielami odrębnej własności lokalu mieszkalnego położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> o powierzchni 45,2 m2.</p> <p> <em> <!-- -->(odpis zupełny <span class="anon-block">księgi wieczystej KW (...)</span> – k. 30-35v, akt notarialny – k. 36-39)</em> </p> <p>W dniu 14 listopada 2007 r. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> w drodze umowy darowizny przenieśli własność powyższego lokalu na <span class="anon-block">J. B. (1)</span>. W umowie wskazano również, iż darowizna dokonana jest ze zwolnieniem od zaliczenia jej na schedę spadkową (par. 2). Wartość darowizny została określona na kwotę 226 000 zł (par. 3).</p> <p> <em> <!-- -->(umowa darowizny – k. 41-46)</em> </p> <p>W dniu 26 lipca 2019 r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> darował <span class="anon-block">G. G.</span> samochód <span class="anon-block">F. (...)</span> z 2002 r. o wartości 2 500 zł.</p> <p> <em> <!-- -->(umowa darowizny – k. 144)</em> </p> <p> <span class="anon-block">S. K.</span> zmarła 4 grudnia 2019 r. Jak wspomniano wcześniej państwo <span class="anon-block">K.</span> mieli trójkę dzieci: <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. K.</span>, jednak syn zmarł przed laty – w dniu 3 października 2002 r. Po <span class="anon-block">A. K.</span> spadkobiercą została jego jedyna córka <span class="anon-block">A. P.</span>.</p> <p>(<em> <!-- -->okoliczności bezsporne, ponadto odpis skrócony aktu zgonu <span class="anon-block">S. K.</span> – k. 22, odpis skrócony aktu zgonu <span class="anon-block">A. K.</span> – k. 25)</em> </p> <p>Postanowieniem z dnia 23 września 2020 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie stwierdził, iż spadek po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyły w ¼ części: <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, <span class="anon-block">A. P.</span>. Spadek po <span class="anon-block">S. K.</span> nabyły zaś w 1/3 części: <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span>, <span class="anon-block">A. P.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(postanowienie – k. 136)</em> </p> <p> <span class="anon-block">G. G.</span> zajmowała się organizacją obu pogrzebów. Koszty pogrzebu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. K.</span> poniosła <span class="anon-block">G. G.</span> w kwocie 15 610,50 zł oraz 6 199,20 zł (łącznie 21 809,70 zł).</p> <p> <em> <!-- -->(faktury – k. 145-153, zeznania świadków: <span class="anon-block">J. B. (2)</span> – k. 214-216, <span class="anon-block">I. C.</span> – k. 310-312, <span class="anon-block">R. G.</span> – k. 397-398v, zeznania stron: <span class="anon-block">G. G.</span> – k. 472-474v, <span class="anon-block">A. P.</span> – k. 474v-475v)</em> </p> <p> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> byli objęci ubezpieczeniem w <span class="anon-block"> (...) Zakładzie (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Z tytułu obu polis <span class="anon-block">G. G.</span> wypłacono świadczenia w kwocie po 2 100 zł.</p> <p> <em> <!-- -->(zaświadczenie – k. 278)</em> </p> <p>W deklaracji podatkowej (zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych) złożonej w dniu 10 sierpnia 2019 r. <span class="anon-block">J. B. (1)</span> ujawniła nabycie prawa majątkowego poprzez darowiznę lokalu mieszkalnego położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Wartość rynkowa wskazana w deklaracji wynosiła 0 PLN. <span class="anon-block">J. B. (1)</span> nie wykazała w tej czy innych deklaracjach podatkowych jakichkolwiek innych składników majątkowych.</p> <p> <em> <!-- -->(deklaracja podatkowa – k. 258-261)</em> </p> <p>W deklaracjach podatkowych (zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych) złożonych w dniach 1 października 2020 r. <span class="anon-block">A. P.</span> i <span class="anon-block">G. G.</span> ujawniły nabycie własności poprzez dziedziczenie po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span>. Zgłoszono udział w prawie majątkowym do ruchomości stanowiących wyposażenie mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> – stare meble o wartości 0 PLN.</p> <p> <em> <!-- -->(deklaracje podatkowe – k. 227-242)</em> </p> <p>Wartość lokalu położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> na dzień wykonania operatu szacunkowego - 11 czerwca 2023 r. wyniosła 542 400 zł. Strony ostatecznie nie wnosiły o aktualizację operatu.</p> <p> <em> <!-- -->(opinia biegłego – k. 340-360, stanowisko k. 461)</em> </p> <p>Wartość pojazdu <span class="anon-block">F. (...)</span> na dzień umowy darowizny z dnia 26 lipca 2019 r. wynosiła 2 800 zł brutto, zaś na wrzesień 2024 r. (datę opinii) 450 zł brutto.</p> <p> <em> <!-- -->(opinia biegłego – k. 417-419)</em> </p> <p>Pismem z 25 września 2019 r. <span class="anon-block">G. G.</span> i <span class="anon-block">A. P.</span> wezwały <span class="anon-block">J. B. (1)</span> do dobrowolnego spełnienia świadczenia tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> poprzez zapłatę kwoty 25 000 zł w terminie 7 dni od dnia otrzymania w/w pisma. Pismo zostało odebrane osobiście przez <span class="anon-block">J. B. (1)</span> w dniu 7 października 2019 r. Pozwana nie wpłaciła żadnych kwot z tytułu zachowku na rzecz powódek.</p> <p> <em> <!-- -->(pisma wraz z potwierdzeniem nadania/odbioru – k. 49-55, zeznanie pozwanej – k. 475v i nast.)</em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie złożonych do akt sprawy i przywołanych powyżej dokumentów. Dowody z dokumentów Sąd uznał za całkowicie wiarygodne. Żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności bądź prawdziwości treści w nich zawartych. Dodać należy, że dokumenty te tworzyły spójny obraz stanu faktycznego i posłużyły do dokonania powyższych ustaleń.</p> <p>Sąd co do zasady dał wiarę zeznaniom przesłuchanych w toku procesu świadków <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">I. C.</span>. Z tym, że z ostrożnością Sąd podszedł do oceny zeznań świadków, którzy byli członkami najbliższej rodziny stron – w zakresie rzekomo ukrywanych w domu przez państwa <span class="anon-block">K.</span> kosztowności i pieniędzy (pod dywanem), o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Odnośnie relacji powódek z rodzicami, a także pozwanej z rodzicami to zważyć należy, iż każdy ze świadków wskazywał, że na przestrzeni lat – po opuszczeniu rodzinnego domu - utrzymywały one z rodzicami poprawne stosunki, zajmowały się nimi (oddzielnie i z różną intensywnością w różnych okresach), odwiedzały ich, robiły zakupy, przygotowywały posiłki (w odmiennych okresach inna z sióstr, pozwana wówczas gdy rodzice mieszkali w <span class="anon-block">W.</span>, a powódka np.: gdy mama mieszkała u niej po śmierci ojca). Także druga powódka odwiedzała dziadków, głównie dopóki żył jej ojciec, a potem gdy sama została matką z uwagi na nawał obowiązków kontaktowała się z dziadkami raczej telefonicznie. Powódki i pozwana zazwyczaj uczestniczyły także w uroczystościach rodzinnych lub spędzały z rodzicami święta. Oczywiście, jak w każdej rodzinie, dochodziło czasem do sytuacji konfliktowych. Takie incydenty, choć niewątpliwie generowały chwilowe napięcia, nie miały charakteru trwałego ani nie wykraczały przeciwko zasadom współżycia społecznego. Wynikały one z typowych trudności występujących w wielu rodzinach.</p> <p>W świetle osobowego materiału dowodowego nie ulega również wątpliwości, że powódka <span class="anon-block">G. G.</span> ponosiła koszty pogrzebu rodziców oraz opłaty z tytułu domu opieki i usług tam prowadzonych na rzecz rodziców, z tym że częściowo było to finansowane z emerytur rodziców, jak też z otrzymywanych przewidzianych prawem zasiłków pogrzebowych. Po śmierci taty zaopiekowała się swoją mamą, zabierając ją do własnego domu w <span class="anon-block">P.</span>. Jednak – jak wspomniano wyżej - uwadze Sądu nie umknął fakt, iż także pozwana opiekowała się rodzicami. Z materiału dowodowego (z zeznań świadków, a nawet powódki) wynika, iż pozwana– mieszkając nieopodal - przed pracą zachodziła do rodziców, przygotowywała im posiłki, kanapki, herbatę w termosie, robiła zakupy itp.</p> <p>Natomiast istotne rozbieżności w zeznaniach świadków oraz stron dotyczyły głównie składu aktywów spadkowych i w pewnym stopniu darowizn. Obie strony wskazywały na różne rzekome przesunięcia pomiędzy majątkiem spadkodawców a majątkami stron w różnych okresach, powołując się na wiedzę ze słyszenia, pochodzącą z drugiej czy trzeciej ręki, czy też wiedzę opartą na domysłach. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na poczynienie stanowczych ustaleń jedynie odnośnie darowizny nieruchomości położonej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> dokonanej przez <span class="anon-block">S. K.</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> na rzecz pozwanej, a także darowizny dokonanej na rzecz <span class="anon-block">G. G.</span> w postaci samochodu <span class="anon-block">F. (...)</span>. Poza nimi, pozwana jak również świadkowie <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> wskazywali na darowizny dokonane przez rodziców na rzecz siostry i brata – <span class="anon-block">G. G.</span> i <span class="anon-block">A. K.</span> w postaci pieniędzy na zakup działki czy też remontu mieszkania, jednak nie zostało to wiarygodnie wykazane żadnymi dokumentami, a powódki temu konsekwentnie zaprzeczały. Ponadto pojawiały się rozbieżności co do ilości gotówki zgromadzonej przez rodziców stron, a także złota i biżuterii, w której posiadaniu miała być <span class="anon-block">S. K.</span> ( w różnych okresach swego życia). W ocenie Sądu nie zgłoszono żadnych wiarygodnych dowodów, które potwierdzałyby wywody pozwanej o biżuterii czy banknotach przechowywanych przez rodziców pod dywanem. Poza swoimi własnymi zeznaniami i zeznaniami członków swojej najbliżej rodziny (męża i córki), które siłą rzeczy nie mogły zostać uznane za obiektywne i bezstronne w tej części, pozwana nie przedstawiła jakichkolwiek miarodajnych dowodów, które potwierdzałyby w/w fakty. W kwestii biżuterii wszyscy świadkowie zeznawali, iż <span class="anon-block">S. K.</span> lubiła nosić złotą biżuterię (kolczyki, pierścionki, naszyjniki), jednak strony ani świadkowie nie potrafili tak naprawdę wskazać dokładnej jej ilości, kiedy ostatni raz <span class="anon-block">S. K.</span> nosiła ową biżuterię, ani co dokładnie się z nią stało oraz czy było to przed jej śmiercią czy już po. Z zeznań powódek oraz zawnioskowanych przez nich świadków wynikało spójnie, że tej biżuterii ani gotówki trzymanej w domu nie było w masie spadkowej (czyli w lokalu rodziców w datach ich śmierci) lub też nie dysponowali oni wiedzą na ten temat. Obie córki spadkodawców w trakcie swoich zeznań stwierdziły, iż biżuterię otrzymywała każda z nich. Twierdzenia o tym, że któraś z sióstr otrzymała więcej od drugiej lub, że przywłaszczyła jakieś kosztowności po śmierci rodziców pozostały nieudowodnione. Świadek <span class="anon-block">J. B. (2)</span> (córka pozwanej) zeznała wprawdzie o „pierścionkach i łańcuszkach” babci, jak też pieniądzach (dziadków) na rachunkach bankowych i gotówce w domu (k. 214 – 214 v), ale nie wynikały z tego żadne konkrety. Istnieniu pieniędzy na rachunkach w dacie śmierci spadkodawców przeczyły wprost pisma z banków (k. 283, k. 285), natomiast co do biżuterii nie wynikało z owych zeznań ile jej było, co się nią stało (<em> <!-- -->„Po śmierci dziadków, gdy zaczęliśmy tam sprzątać to tego już nie było” – </em>k. 214 v), kiedy „zniknęła” (czy przed czy po śmierci spadkodawców). Nie można było zatem poczynić na podstawie tych zeznań (tak samo jak pozwanej i jej męża) żadnych wiążących ustaleń o istnieniu w masie spadkowe skonkretyzowanych wartościowych przedmiotów, czy też określonych sum pieniędzy, ukrytych w domu („<em> <!-- -->Nie wiem może z 50 tys to złoto było warte. Nie ważyłam tego, ale to nie były cieniutkie pierścioneczki(…)” </em>– tak pozwana na k. 477v-478). Powódka, jak i jej najbliższa rodzina podawali w różnych momentach różne kwoty (mąż pozwanej mówił raz o 10 000 euro, innym razem o 20 000 euro, a sama pozwana o 12 000 euro i 6 000 dolarów (k. 476), w innym miejscu o 28 500 zł (k. 476) lub 25 000 zł pod dywanem (k. 476 v, k. 478v), to znów o 28 500 zł, co „<em> <!-- -->to były te same co pod dywanem”</em> (k. 478 v). Zresztą nawet pozwana zeznała, że z tych pieniędzy, których ogółem miało być zdaniem pozwanej 28 500 zł jej matka jeszcze za swojego życia opłaciła pomnik na cmentarzu znaczącą kwotą 19 500 zł (k. 476), co nie przeszkodziło pozwanej za chwilę twierdzić, że kwotę 28 500 zł mama dała na przechowanie powódce (k. 476). Poza tym nie bez znaczenia był fakt niewskazania przez pozwaną żadnego złota ani gotówki w deklaracji podatkowej (k. 258 i nast.), złożonej po śmierci rodziców.</p> <p>Reasumując twierdzenia świadków (męża i córki pozwanej) oraz samej pozwanej o złocie i gotówce, które miałyby zasilać masę spadkową (ewentualnie być darowane) pozostały niewiarygodne i gołosłowne. Ponadto, gdyby biżuteria faktycznie istniała i wchodziła w skład majątku spadkodawców to – w sytuacji braku zgodnych stanowisk stron - powinien wycenić ją biegły sądowy, aby można było doliczyć jej wartość do masy spadkowej, na podstawie której sąd ustaliłby następnie sumę tytułem należnego zachowku. Mgliste i nieprecyzyjne twierdzenia w/w osób nie mogły zaś stanowić podstawy do ustalenia ani konkretnych sztuk biżuterii ani jej wartości. Co więcej powtórzyć należy, iż strona pozwana nie potrafiła również wskazać jaką ilością gotówki <span class="anon-block">S. K.</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> ostatecznie dysponowali. <span class="anon-block">M. B.</span> zeznawał raz o kwocie 10 000 EUR, później 20 000 EUR, a sama pozwana o kwocie 12 000 EUR i 6000 USD oraz 25 000, tudzież 28 500 zł . Na tej podstawie nie sposób było dokonać prawidłowych ustaleń o składnikach masy spadkowej w postaci kosztowności czy środków pieniężnych. Dlatego sąd oparł się w tym zakresie na wspominanych wyżej pismach z banków, które niezbicie dowodziły braku oszczędności pieniężnych u rodziców stron, co zresztą wydawało się logiczne u osób będących emerytami, którzy sami (jak zeznały córki) finansowali swoje bieżące potrzeby i leki.</p> <p>Wobec powyższego, Sąd oparł się na zeznaniach świadków głównie w części dotyczącej relacji rodzinnych i sposobu sprawowania opieki nad rodzicami. W tej kwestii zeznania stron oraz świadków <span class="anon-block">J. B. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">R. G.</span> i <span class="anon-block">I. C.</span> były spójne ze sobą, a także korelowały z pozostałym materiałem dowodowym, zatem można je było uznać za wiarygodne w tym zakresie.</p> <p>Ponadto za wiarygodny dowód w sprawie Sąd uznał opinię biegłego sądowego rzeczoznawcy majątkowego <span class="anon-block">M. M.</span> <em> <!-- -->(opinia – k. 340-360, opinia uzupełniająca – k. 389-390, opinia uzupełniająca ustna – k. 461-462). </em>W ocenie Sądu opinia złożona przez biegłego mająca formę operatu szacunkowego została sporządzona w sposób rzetelny, profesjonalny i z zachowaniem należytych standardów. Biegły przekonująco uzasadnił wnioski do jakich doszedł, co pozwoliło Sądowi na prześledzenie toku myślowego biegłego i weryfikację prawidłowości wyceny pod kątem obowiązujących przepisów prawa dotyczących wyceny nieruchomości, a także zasad logicznego rozumowania czy wiedzy powszechnej. Przedmiotową opinię zakwestionowała strona pozwana, jednak po wniesieniu uzupełniającej opinii, a także zeznań biegłego na rozprawie Sąd nie miał wątpliwości co do przeprowadzonej wyceny, którą biegły konsekwentnie podtrzymywał.</p> <p>Za wiarygodny dowód w sprawie Sąd uznał również opinię kolejnego biegłego sądowego rzeczoznawcy majątkowego <span class="anon-block">M. Z.</span> <em> <!-- -->(opinia – k. 417-419).</em> W ocenie Sądu została ona sporządzona w sposób rzetelny, profesjonalny i z zachowaniem wymaganych standardów. Biegły logicznie uzasadnił wnioski do jakich doszedł, ponadto opinia nie była kwestionowana przez strony.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zasadniczej części.</p> <p>Przechodząc do kwestii materialnoprawnych, należy wskazać, że w niniejszej sprawie strona powodowa domagała się zapłaty zachowku po zmarłych rodzicach/dziadkach <span class="anon-block">S. K.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od pozwanej <span class="anon-block">J. B. (1)</span> będącej jednocześnie spadkobiercą i obdarowaną z tytułu darowizny – jak ustalono - podlegającej doliczeniu do spadku.</p> <p>W tym stanie rzeczy podstawę prawną powództwa stanowią przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991)">art. 991 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1000)">art. 1000 kc.</a> Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1)">art. 991 § 1 kc</a> zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 2)">art. 991 § 2 kc</a> jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Według natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1000;art. 1000 § 1)">art. 1000 § 1 kc</a> jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.</p> <p>O powstaniu na rzecz uprawnionego do zachowku roszczenia przeciwko spadkobiercy o pokrycie lub uzupełnienie w pieniądzu zachowku rozstrzyga tylko to, czy otrzymał on w całości należny mu zachowek w postaci powołania do spadku, zapisu lub uczynionej przez spadkodawcę na jego rzecz darowizny. Jeżeli otrzymał, roszczenie o zachowek nie przysługuje mu. Jeżeli natomiast nie otrzymał, roszczenie o zachowek przysługuje mu, choćby został powołany do spadku, nawet z ustawy i choćby współspadkobierca - adresat jego roszczenia sam też był uprawniony do zachowku. Znajduje to potwierdzenie w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 999;art. 1005;art. 1005 § 1)">art. 999 i 1005 § 1 k.c.</a>, regulujących sytuacje, w których spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawiony do zachowku. Odpowiedzialność spadkobiercy obowiązanego do zapłaty zachowku, który sam jest uprawniony do zachowku, ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.</p> <p>Funkcją zachowku jest zapewnienie ochrony praw najbliższych członków rodziny zmarłego. Prawo szanuje wolny wybór spadkodawcy do wskazania innego spadkobiercy niż członek najbliższej rodziny, poprzez wskazanie go w testamencie. Jednak spadkobierca ustawowy, jeśli nie został wydziedziczony, ma wówczas prawo do zachowku, aby nie zostać z przysłowiowym „niczym”. Prawo do zachowku może być zrealizowane poprzez roszczenie pieniężne skierowane do spadkobiercy powołanego przez spadkodawcę do dziedziczenia, a wysokość roszczenia uzależniona jest od wielkości udziału spadkowego, jaki przypadłby osobie uprawnionej przy dziedziczeniu ustawowym, a także wieku i zdolności uprawnionego do pracy. Obowiązek zapłaty zachowku powstaje z chwilą śmierci spadkodawcy. Roszczenie o zachowek jest usprawiedliwione, jeżeli spadkodawca nie zapewnił uprawnionemu należnego zachowku w drodze dziedziczenia, zapisu lub darowizny.</p> <p>Istotnym dla rozstrzygnięcia kwestii wysokości zachowku jest ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych, którzy byliby powołani do dziedziczenia w przypadku dziedziczenia ustawowego. Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 931;art. 931 § 1)">art. 931 § 1 k.c.</a> w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.</p> <p>Ustalając wysokość należnego powódkom zachowku należy wskazać, że do kręgu spadkobierców ustawowych po <span class="anon-block">M. K. (1)</span> należały <span class="anon-block">S. K.</span> - żona, <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> – córki oraz <span class="anon-block">A. P.</span> – wnuczka po zmarłym synu <span class="anon-block">A. K.</span>. W takim stanie rzeczy w przypadku dziedziczenia ustawowego każdemu ze zstępnych przysługiwałby udział spadkowy w wysokości 1/4 części spadku. Zaś do kręgu spadkobierców ustawowych po <span class="anon-block">S. K.</span>, która zmarła jako wdowa, należały <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> jako córki oraz <span class="anon-block">A. P.</span> – wnuczka po zmarłym synu <span class="anon-block">A. K.</span> – każda z nich w udziale po 1/3 części.</p> <p>W dalszej kolejności należało ustalić substrat zachowku. Zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 993)">art. 993 k.c.</a> substrat zachowku obejmuje czystą wartość spadku powiększoną o wartość darowizn i zapisów windykacyjnych. Ustalenie wartości stanu czynnego spadku następuje poprzez zestawienie i wycenę wszystkich praw (aktywów) należących do spadku, następnie – od tak ustalonej wartości stanu czynnego spadku – odejmuje się wartość stanu biernego (pasywów) spadku. Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 993)">art. 993 k.c.</a> przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Czysta wartość spadku powiększona o darowizny doliczane do spadku tworzy substrat zachowku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 stycznia 2018 r., I ACa 878/17, L.). Podkreślić należy, iż doliczaniu do spadku podlegają wszystkie darowizny nieobjęte wyliczeniem zawartym w dyspozycji przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994)">art. 994 k.c.</a> Powyższe oznacza, że spadkobiercy oraz osoby uprawnione obowiązani są zaliczyć pomiędzy sobą wszystkie darowizny, niezależnie od okresu ich dokonania, natomiast wyjątki od tej zasady reguluje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994)">art. 994 k.c.</a> (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 stycznia 2017r., I ACa 816/16, L.). Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 995;art. 995 § 1)">art. 995 § 1 k.c.</a> wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994;art. 994 § 1)">art. 994 § 1 k.c.</a> przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób <strong> <!-- -->niebędących spadkobiercami</strong> albo uprawnionymi do zachowku.</p> <p>Biorąc powyższe pod uwagę, do schedy spadkowej niewątpliwie należało zaliczyć lokal mieszkalny przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> o powierzchni 45,2m2. Spadkodawcy w drodze umowy darowizny zawartej dnia 14 listopada 2007 r. przed notariuszem przenieśli własność lokalu na córkę <span class="anon-block">J. B. (1)</span>. Co prawda, darowizna została dokonana przed więcej niż dziesięciu laty od daty śmierci spadkodawców. Jednak Sąd podziela stanowisko wyrażone w doktrynie jak i orzecznictwie, iż prawidłowa wykładnia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 994;art. 994 § 1)">art. 994 § 1 k.c.</a> powinna być taka, że niemożność doliczania do spadku po upływie dziesięciu lat, licząc wstecz od śmierci spadkodawcy, dotyczy tylko darowizn, które dokonane były na rzecz osób obcych, nie będących ani spadkobiercami, ani uprawnionymi do zachowku (Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 12 listopada 1996 r. (I ACr 308/96, OSA 1997, Nr 11-12, poz. 68). „A contrario należy przyjąć, iż podlegają zaliczeniu darowizny uczynione na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowku bez względu na datę ich dokonania." (P. Księżak [w:] W. Borysiak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 33, 2024, art. 994).</p> <p>Nie sposób więc zgodzić się ze stanowiskiem pozwanej, iż darowizna ta zwolniona jest ze schedy spadkowej. Tego rodzaju zastrzeżenie zawarte w akcie notarialnym nie mogło wywołać skutków prawnych. Obdarowana <span class="anon-block">J. B. (1)</span> znajduje się bowiem w kręgu spadkobierców jako córka <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span>, a więc darowizna podlegała zaliczeniu do schedy spadkowej mimo upływu dziesięciu lat od dnia wykonania darowizny do dnia otwarcia spadku, zgodnie z obowiązującymi przepisami, omówionymi powyżej. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego i dopuszczonego w toku postępowania dowodu z opinii biegłego wartość nieruchomości została ustalona na kwotę 542 400 zł.</p> <p>Za chybiony należało również uznać zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1039)">art. 1039 k.c.</a> § 1, który stanowi „jeżeli w razie dziedziczenia ustawowego dział spadku następuje między zstępnymi albo między zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn oraz zapisów windykacyjnych, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna lub zapis windykacyjny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia.” W umowie darowizny w § 2 aktu notarialnego wskazano, iż darowizna dokonana jest ze zwolnieniem od zaliczenia jej na schedę spadkową. W tej kwestii Sąd w tym składzie podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w Krakowie (sygn. akt I ACa 957/16), który wskazał, iż „już z samej treści przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1039)">art. 1039 k.c.</a>, jak również usytuowania go w Tytule VII Księgi Czwartej kodeksu, wynika, że znajduje on zastosowanie <strong> <!-- -->jedynie do działu spadku</strong> pomiędzy spadkobiercami ustawowymi. Przepis ten przewiduje wyjątek od zasady zaliczania darowizn na schedę spadkową, gdy z oświadczenia spadkodawcy bądź okoliczności wynika, że darowizny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia. Brak tego typu regulacji w przepisach o zachowku prowadzi zaś do wniosku, że <strong> <!-- -->doliczanie darowizn do wartości spadku celem wyliczenia substratu zachowku jest obligatoryjne</strong>”. Oznacza to, iż w odniesieniu do zachowku, darowizny dokonane przez spadkodawcę powinny być doliczane do wartości spadku przy obliczaniu substratu zachowku, nawet jeśli darczyńca nie wyraził woli ich zaliczenia. W praktyce, dla osoby uprawnionej do zachowku, oznacza to, że w celu ustalenia wysokości przysługującego jej zachowku, należy uwzględnić darowizny dokonane przez spadkodawcę, co może prowadzić do zwiększenia wartości spadku, od którego będzie się liczyć zachowek. W konsekwencji, jeśli spadkodawca obdarował jednego z spadkobierców, darowizna ta będzie wliczana do wartości spadku przy obliczaniu zachowku dla innych uprawnionych osób. Ostateczny wynik podziału spadku może więc różnić się od pierwotnych oczekiwań, jeśli darowizny zostaną uwzględnione w obliczeniach. W niniejszej sprawie spadkodawca nie wydziedziczył uprawnionych, a więc w każdej sytuacji przysługiwał im zachowek.</p> <p>Do schedy spadkowej należało również zaliczyć darowiznę dokonaną na rzecz <span class="anon-block">G. G.</span> w postaci samochodu osobowego marki <span class="anon-block">F. (...)</span> z 2002 r. Umową z dnia 26 lipca 2019 r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przeniósł własność samochodu na córkę <span class="anon-block">G. G.</span>. Mimo braku uwzględnienia tego przedmiotu w początkowej fazie postępowania przez powódkę, ostatecznie nie kwestionowała ona zaliczenia tej darowizny do substratu zachowku. Strony nie kwestionowały również ustalonej przez biegłego wartości samochodu w wysokości 2 800 zł, a sama strona powodowa uwzględniła ową wartość w swoich wyliczeniach zachowku (pomniejszając należną sobie sumę tytułem zachowku po ojcu i matce każdorazowo o 1400 zł, wynikające z połowy w/w darowizny dokonanej z majątku wspólnego rodziców), czego ostatecznie pod względem matematycznym nie zakwestionował pełnomocnik pozwanej <em> <!-- -->(wyliczenia k. 440-441, stanowisko pełnomocnika pozwanej k. 480 verte). </em> </p> <p>Okolicznością sporną – wobec zarzutów pozwanej – pozostawało, czy w skład spadku wchodziły oszczędności, a także rzeczy ruchome o znacznej wartości (biżuteria/złoto). Powtórzyć jednak należy wcześniejsze wywody zaprezentowane przy ocenie zeznań świadków, iż ani fakt posiadania biżuterii ani jej wartość nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Z zeznań dwojga świadków (najbliższych pozwanej) wprawdzie wynikało, iż <span class="anon-block">S. K.</span> posiadała złotą biżuterię, jednak świadkowie nie mieli wiedzy ani o dokładnej ilości czy konkretnych egzemplarzach tej biżuterii ani o jej wartości ani czy należała ona do <span class="anon-block">S. K.</span> aż do dnia jej śmierci. Zgodnie z przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> obowiązkiem pozwanej było udowodnienie swoich twierdzeń zarówno w zakresie ilości, jak i wartości złota. Ciężarowi temu pozwana nie sprostała, ponieważ nie przedstawiła żadnego wiarygodnego dowodu na powyższe okoliczności, jej twierdzenia pozostały zatem gołosłowne, co sąd już szczegółowo omówił we wcześniejszej części uzasadnienia. Przesłuchiwana w charakterze strony pozwana wskazała jedynie, że widziała biżuterię w mieszkaniu rodziców, jednak później nie wie co się z nią stało. Pozostałe okoliczności były tylko jej przypuszczeniami. Świadkowie potwierdzili, iż zmarła <span class="anon-block">S. K.</span> lubiła złotą biżuterię, ale jedynie orientacyjnie wymienili, że były to pierścionki, łańcuszki, kolczyki. Takie wywody nie pozwoliły w żaden sposób ustalić choćby łącznej wagi biżuterii, próby złota, ani żadnych innych danych niezbędnych do ustalenia jej wartości ani – przede wszystkim - nie dowiodły, iż spadkobierczyni <span class="anon-block">S. K.</span> rzeczywiście była właścicielką jakiejkolwiek biżuterii na datę swojej śmierci. Ta biżuteria bowiem – jak twierdzili nawet bliscy pozwanej - „znikła” i nie dostarczono miarodajnych dowodów, aby wykazać, że faktycznie wchodziła w skład spadku. Co znamienne w swojej deklaracji podatkowej złożonej po śmierci rodziców pozwana o niej nawet nie wspomniała.</p> <p>Podobnie należy rozpatrywać kwestię oszczędności poczynionych przez <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span>. Pozwana wskazywała, iż zgromadzili oni oszczędności w wysokości 28 500 zł, 6 000 USD oraz 12 000 EUR. Mąż pozwanej <span class="anon-block">M. B.</span> również zeznał o oszczędnościach w postaci gotówki, jednak zarówno świadek jak i pozwana nie znali dokładnej ilości gotówki, gdyż nie byli w stanie jednoznacznie określić jej wartości. Świadek początkowo mówił o 10 000 EUR, później 20 000 EUR. W końcu pozwana <span class="anon-block">J. B. (1)</span> wskazała, iż z poczynionych oszczędności w znakomitej większości (powyżej 19 000 zł) jej mama sama sfinansowała pomnik na cmentarzu, a zatem nie mogły te pieniądze wejść w skład spadku po niej. Za mało prawdopodobne należy uznać twierdzenia strony pozwanej, iż <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> (emeryci) trzymali swoje oszczędności i to w takiej ilości pod dywanem. Wobec powyższego i mając w aktach jednoznaczne pisma z banków, iż zstępni stron na datę swojej śmierci nie posiadali rachunków - nie sposób było uznać, że udowodniono, iż jakiekolwiek zasoby pieniężne weszły w skład spadku, co z kolei miałoby wpływ na substrat zachowku. Co powtórnie należy podkreślić - żadna ze spadkobierczyń nie wykazywała w deklaracjach podatkowych złota ani gotówki.</p> <p>Podsumowując wyniki postępowania dowodowego Sąd uznał, iż w skład masy spadkowej po <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> nie wchodziły rzeczy i prawa majątkowe. Główne i jak się okazało jedyne składniki ich majątku, jakim były lokal i samochód zostały bowiem darowane odpowiednio pozwanej i powódce za życia spadkobierców. Sąd przyjął zatem, iż do wartości spadku – na potrzeby ustalenia zachowku - doliczeniu podlega zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 993)">art. 993 k.c.</a> darowizna uczyniona na rzecz pozwanej w kwocie 542 400 zł, a także darowizna dokonana na rzecz powódki <span class="anon-block">G. G.</span> w kwocie 2 800 zł (taką wartość określoną przez biegłego przyjęła do swoich wyliczeń strona powodowa, których to wyliczeń nie zakwestionowała strona pozwana). Łączna wartość masy spadkowej stanowiącej podstawę do ustalenia należnego powódkom zachowku (z uwzględnieniem dokonanych darowizny) wynosi więc 545 200 zł.</p> <p>Odnosząc się zaś do stanu zdrowia <span class="anon-block">S. K.</span> i trwałej niezdolności do pracy w dacie śmierci <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, należy wskazać, iż w dacie otwarcia spadku <span class="anon-block">S. K.</span> była osobą emerytowaną, w podeszłym wieku, a także osobą trwale niezdolną do pracy. Powódki domagały się zachowku w wysokości 2/3 kwoty, jaka przypadłaby <span class="anon-block">S. K.</span> w razie jej dziedziczenia. W wyroku z 30 października 2003 r. (IV CK 158/02, B. (...), Nr 4, poz. 8) Sąd Najwyższy uznał, że uprzywilejowanie przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1)">art. 991 § 1 k.c.</a> dotyczy jedynie uprawnionych całkowicie niezdolnych do pracy trwale. W doktrynie wskazuje się, że stanowisko to należy traktować elastycznie i odnosić do faktycznych możliwości znalezienia zatrudnienia przez określoną osobę, która ze względów medycznych ma ograniczoną możliwość pracy (por. K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 29, Warszawa 2021). Jak zauważył SA w G. w wyroku z 11 stycznia 2013 r. (V ACa 989/12, L.), już sam bardzo zaawansowany wiek może uzasadniać zaliczenie danej osoby do osób trwale niezdolnych do pracy w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991)">art. 991 k.c.</a> W dacie śmierci swojego męża <span class="anon-block">S. K.</span> miała <strong> <!-- -->89 lat.</strong> Ponadto cierpiała ona na choroby, które ograniczały jej zdolność samodzielnego poruszania się. Trudno więc zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego uznać, iż osoba w tak podeszłym wieku jest zdolna do jakiejkolwiek pracy. Sąd uznał, iż są to mocne podstawy do przyjęcia, iż <span class="anon-block">S. K.</span> w dacie śmierci swojego męża była trwale niezdolna do pracy.</p> <p>W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługiwał podniesiony przez pozwaną zarzut nadużycia prawa. W judykaturze podkreśla się, że zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> nie jest wykluczone także do spadkowych praw podmiotowych (por. wyrok SN z dnia 11 lipca 2012r., I CSK 75/12, LEX nr 1311040), w tym nie jest wyłączone obniżenie wysokości należnej z tego tytułu sumy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kc</a> (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981r., III CZP 18/81, OSNCP 1981 nr 12, poz. 228, L.). Wskazuje się przy tym, że ocena Sądu, czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>), nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r., IV CK 215/03, PiP (...)). Jednocześnie jednak dopuszcza się, że pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>, ale tylko w sytuacjach wyjątkowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2001r., IV CKN 250/00, niepublikowany). Zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> nie może udaremniać celów przepisów o zachowku, a odwołanie do zasad współżycia społecznego winno raczej służyć ochronie zobowiązanego do zachowku w sytuacji, gdy jego wysokość będzie nadmierna np. w wyniku nagłych zmian ekonomicznych, czy innych niezależnych od spadkobiercy zjawisk wpływających na wartość spadku, np. jego kradzież (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 11 października 2012r., VI ACa 611/12, L.). Nadto, wskazuje się, że nadużycie prawa przez żądanie zapłaty zachowku powinno być rozpatrywane przede wszystkim w kontekście stosunków istniejących w płaszczyźnie uprawniony - spadkobierca, zaś okoliczności występujące na linii uprawniony - spadkodawca nie są wprawdzie pozbawione znaczenia, ale mogą zostać uwzględnione tylko jako dodatkowe, potęgujące ocenę sprzeczności żądania zapłaty zachowku z zasadami współżycia społecznego. Zasadniczo bowiem wyłączenia prawa do zachowku, z uwagi na niewłaściwe postępowanie w stosunku do spadkobiercy, dokonuje on sam w drodze wydziedziczenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 kwietnia 2017r., I ACa 931/16, L.). Pozbawienie zachowku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> dopuszcza się w orzecznictwie jedynie wyjątkowo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2017r., I ACa 67/16, L.) np. w sytuacjach skrajnie rażącego negatywnego zachowania uprawnionego względem spadkodawcy albo tak drastycznie złej sytuacji zobowiązanego, że wykonanie uprawnienia do zachowku naraziłoby tego zobowiązanego na skrajny niedostatek bądź wręcz niesprawiedliwość.</p> <p>Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób uznać, aby między powódkami a spadkodawcami zachodziły jakiekolwiek okoliczności, które zasługiwałyby na negatywną ocenę w świetle zasad współżycia społecznego. Jak wskazano powyżej, <span class="anon-block">G. G.</span> utrzymywała regularne kontakty z rodzicami, odwiedzała ich, opiekowała się w miarę możliwości (mieszkała dalej od rodziców niż pozwana), uczestniczyli oni także nierzadko w uroczystościach rodzinnych organizowanych przez powódkę (np. z okazji <span class="anon-block">Ś.</span>). Również <span class="anon-block">A. P.</span> wnuczka spadkodawców mimo słabszego kontaktu z dziadkami, wielokrotnie dopytywała o ich zdrowie, kontaktowała się telefonicznie, rzadziej odwiedzała po tym jak została mamą, gdyż sama wychowywała dziecko, które ponadto chorowało. Pomiędzy powódkami a spadkodawcami nie zaszło zatem żadne zdarzenie, które zasługiwałoby na negatywną ocenę w świetle zasad współżycia społecznego. Wobec czego zarzut ten Sąd uznał za nietrafiony.</p> <p>Mając na względzie ustaloną wartość darowizn (łącznie 545 200 zł), do substratu zachowku po każdym ze spadkodawców – <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> należy zaliczyć po 272 600 zł przypadające na każdego z nich. Po <span class="anon-block">M. S.</span> <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">J. B. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P.</span> dziedziczyły po ¼ części spadku tj. po 68 150 zł. Gdyby nie dokonano darowizn wyczerpujących spadek <span class="anon-block">G. G.</span> oraz <span class="anon-block">A. P.</span> otrzymałyby ½ tj. 34 075 zł (kwota zachowku należnego każdej z powódek). Z uwagi na dokonaną darowiznę na rzecz <span class="anon-block">G. G.</span> w kwocie 1400 zł, kwota zachowku dla powódki powinna być pomniejszona o tę sumę, co daje kwotę 32 675 zł (tak też pełnomocnik powódki w piśmie modyfikującym powództwo). Przesądzając o trwałej niezdolności <span class="anon-block">S. K.</span> do pracy w chwili śmierci męża była ona uprawniona do 2/3 wartości udziału spadkowego tj. 45 433 zł. Wobec śmierci <span class="anon-block">S. K.</span>, powódki <span class="anon-block">G. G.</span>, <span class="anon-block">A. P.</span> dziedziczą roszczenie o zachowek w wysokości 1/3 części w/w sumy tj. po 15 144 zł. Podsumowując, tytułem zachowku po <span class="anon-block">M. K. (2)</span> powódka <span class="anon-block">A. P.</span> powinna otrzymać 49 219,00 zł, a powódka <span class="anon-block">G. G.</span> kwotę 47 819,00 zł.</p> <p>Po <span class="anon-block">S. K.</span> – córki <span class="anon-block">G. G.</span> i <span class="anon-block">J. B. (1)</span> oraz wnuczka <span class="anon-block">A. P.</span> dziedziczą po 1/3 części spadku tj. po 90 866 zł. Gdyby nie dokonano darowizn wyczerpujących spadek <span class="anon-block">G. G.</span> oraz <span class="anon-block">A. P.</span> otrzymałyby ½ tj. 45 433 zł (kwota zachowku należnego każdej z powódek). Z uwagi na dokonaną darowiznę na rzecz <span class="anon-block">G. G.</span> w kwocie 1400 zł, kwota zachowku dla powódki powinna być pomniejszona o tę kwotę, co daje kwotę 44 033,00 zł. Podsumowując, tytułem zachowku po <span class="anon-block">S. K.</span> powódka <span class="anon-block">A. P.</span> powinna otrzymać 45 433,00 zł, a powódka <span class="anon-block">G. G.</span> kwotę 44 033,00 zł.</p> <p>Analizując sytuację majątkową pozwanej, szczegółowo przez nią opisaną w trakcie zeznań (k. 477 - dwa mieszkania, pensja 5000 zł netto plus wynagrodzenie męża) sąd doszedł do przekonania, że nie zachodzi potrzeba rozłożenia należnych kwot na raty. Nawet bowiem w razie braku oszczędności istnieje potencjalna możliwość wzięcia kredytu z uwagi na posiadane nieruchomości, co umożliwi jednorazową spłatę powódek.</p> <p>Mając powyższe na względzie Sąd uwzględnił żądanie w pozwie i orzekł jak w pkt I i II sentencji wyroku.</p> <p>O odsetkach za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> </p> <p>Sąd przyjął jako dzień naliczania odsetek ustawowych od kwoty 25 000 zł datę 15 października 2019 r. tj. dzień po upływie 7-dniowego terminu na spełnienie świadczenia wskazanego w wezwaniu do zapłaty (k. 49-55). Od kwot, w których powódki wskazały początkową datę naliczania odsetek od dnia doręczenia pozwu pozwanej, Sąd przyjął datę 30 października 2020 r. tj. dzień po udzieleniu odpowiedzi na pozew w terminie zakreślonym przez sąd (k. 73). Zaś od kwot, w których powódki wskazały początkową datę naliczania odsetek od dnia doręczenia pozwanej modyfikacji powództwa, Sąd przyjął datę 17 stycznia 2025 r. tj. dzień po udzieleniu odpowiedzi przez pozwaną na modyfikację powództwa (koperta k. 451). W tym niewielkim zakresie roszczenie odsetkowe zostało oddalone, jak orzeczono w pkt III wyroku.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 k.p.c.</a> sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji. Sąd jednakże może pozostawić rozstrzygnięcie w tym zakresie referendarzowi sądowemu. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowi przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a>, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Uznając więc, że pozwana uległa roszczeniu pozwu niemal w całości Sąd ustalił, że to ona winna ponieść w całości koszty procesu, o czym Sąd orzekł w pkt IV sentencji wyroku.</p> <p>Sędzia Joanna Pąsik</p> </div>