Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III SA/Gl 485/22

Administrative courts2022-12-06
Case number
III SA/Gl 485/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2022-12-06
Type
Wyrok WSA w Gliwicach

Judges

Barbara Orzepowska-KyćMałgorzata HermanMarzanna Sałuda

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w K. na zalecenie pokontrolne Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Katowicach z dnia 18 marca 2022 r. nr KO.8230.55.2022 w przedmiocie uprawnień w postaci znakowania środka spożywczego oddala skargę. UZASADNIENIE W zaskarżonym zaleceniu pokontrolnym z dnia 18 marca 2022 r., nr KO.8230.55.2022, wydanym w wyniku kontroli przeprowadzonej w A. Spółka z o.o. z/s w K. (dalej: strona skarżąca, skarżąca Spółka) w dniach 15-25 lutego 2022 r., Śląski Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (dalej: organ administracji) stwierdził nieprawidłowości w zakresie jakości handlowej (oznakowania) Suplementu diety [...] w opakowaniach a'950 ml polegające na: - podaniu w sposób nieprawidłowy oznaczenia daty minimalnej trwałości jako "04.CZERW.23", niezgodnie z obowiązującą zasadą numerycznego zapisywania dat. Zdaniem organu administracji, użyty przez skarżącą format daty minimalnej trwałości może wprowadzać konsumenta w błąd i go dezorientować. Wskazana data może bowiem zostać odczytana, zwłaszcza przez odbiorców niemających do czynienia z interpretacją przepisów prawa żywnościowego, jako 23 czerwca 2004 r. i oznaczać produkt przeterminowany, albo jako 04 czerwca 2023 r., - użyciu niewłaściwego sformułowania opisującego rodzaj produktu "[...] z sokami owocowymi o smaku winogronowym", podczas gdy określenie "o smaku" sugeruje konsumentowi, że do produktu dodano aromat o smaku winogron. Z dokumentu "Certificate of Composition" wynika natomiast, że w składzie przedmiotowego suplementu diety, nie występował żaden aromat, również w wykazie składników nie wymieniono aromatu. Organ administracji podkreślił jednocześnie, że biorąc pod uwagę nazwy produktu umieszczone w języku angielskim "A food suplement of botanical extracts blended with fruit juices" (tłumacz. Suplement diety zawierający ekstrakty botaniczne zmieszane z sokami owocowymi) oraz w języku węgierskim "Növényi harmonizációs tonikum" (tłumacz. Ziołowy tonik harmonizujący), niewłaściwy opis artykułu wynikał z błędnego tłumaczenia. W ocenie organu wykazane nieprawidłowości pozostają w sprzeczności z postanowieniami art. 7 ust. 1 lit. a Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25 października 2011r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004 (Dz.U.UE.L.2011.304.18 – dalej powoływane jako rozporządzenie nr 1169/2011). W konsekwencji, działając na podstawie art. 30b ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2021 r., poz. 630 ze zm.), organ wezwał Spółkę do usunięcia ww. nieprawidłowości w terminie do 14 dni od otrzymania pisma poprzez: - podanie opisu produktu w sposób nie budzący wątpliwości do użytych składników - czyli dokładnie tak jak wynika z tłumaczenia tekstu podanego w języku angielskim: "Suplement diety zawierający ekstrakty botaniczne zmieszane z sokami owocowymi", - podanie oznaczenia daty minimalnej trwałości w sposób zgodny z zasadami i nie budzący wątpliwości, tj. pełnej nazwy miesiąca (np. czerwiec) oraz podanie pełnego roku za pomocą czterech cyfr arabskich (np. 2023), lub w postaci zapisu liczbowego (04.06.2023). Strona skarżąca nie zgodziła się z treścią zaleceń pokontrolnych i pismem z 4 kwietnia 2022 r. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa. Następnie wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się uchylenia zaskarżonych zaleceń pokontrolnych w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania. Rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: - przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) poprzez nieprawidłowe zebranie materiału dowodowego oraz nieprawidłową, sprzeczną z zasadami logiki ocenę materiału dowodowego przez organ, a także uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów skutkujące uznaniem, że oznakowanie produktu narusza prawo oraz brakiem zmiany stanowiska organu pomimo wezwania Spółki popartego argumentacją prawną, - przepisów prawa materialnego t.j: art. 7 rozporządzenia 1169/2011 oraz Załączników VIII i X tego rozporządzenia. W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że zgodnie z Załącznikiem X do rozporządzenia 1169/201 "data składa się z dnia, miesiąca i ewentualnie roku, w takiej kolejności oraz w niekodowanej formie". Wymóg ten jest spełniony w przypadku oznaczenia "04.czerw.23". Czytanie tak zapisanej daty wspak jest całkowicie nieuzasadnione, a nadto organ nie przedstawił żadnych dowodów, na poparcie tezy, że konsumenci mogą właśnie w taki sposób ją odczytywać. Podkreśliła przy tym, że datę zapisaną wyłącznie cyframi też można czytać wspak. Jednocześnie zaakcentowała, że alfabet łaciński jaki jest stosowany w Polsce, a także język polski zakłada czytanie od lewej do prawej strony i z góry do dołu. Dodatkowo skarżąca wskazała, że przepisy rozporządzenia 1169/2011 nie formułują zasady numerycznego zapisywania dat. Dalej skarżąca zarzuciła, że brak jest jakichkolwiek przepisów prawa stanowiących, że sformułowanie "o smaku winogronowym" wskazuje na użycie aromatu. Tym bardziej, że nie zawiera ono żadnego odniesienia do aromatu. Na użycie aromatu wskazuje sformułowanie "Produkt aromatyzowany" lub "Produkt z aromatem". Ponadto ilość soku w produkcie jest niewielka i można uznać, że użyto go dla celów aromatycznych więc stosuje się go jak aromat chociaż nie jest nim. Nie istnieje też żadna podstawa prawna dla tezy, że podmiot wprowadzający do obrotu środek spożywczy w Polsce ma obowiązek znakować go w taki sam sposób w jaki oznakowany jest on na innych rynkach. Tym samym Spółka nie miała obowiązku tłumaczyć oznakowań stosowanych na innych rynkach. Zdaniem skarżącej nie zachodziła także sprzeczność jej postępowania z art. 17 rozporządzenia nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U.UE.L.2002.31.1, dalej: rozporządzenie 178/2002), na co wskazał WIJHARS w piśmie z dnia 14 kwietnia 2022 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle powyższych kryteriów skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest zarządzenie pokontrolne wydane na podstawie art. 30b ustawy o jakości artykułów rolno-spożywczych. Zgodnie z tym przepisem jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono nieprawidłowości, wojewódzki inspektor przekazuje pisemnie jednostce kontrolowanej zalecenia pokontrolne i wzywa ją do usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie. W orzecznictwie wskazuje się, że zalecenia pokontrolne, o których mowa w powołanym przepisie, są wiążącym poleceniem administracji w stosunku do kontrolowanego. Niezastosowanie się do nich jest bowiem obwarowane sankcją, dlatego zasadne jest sklasyfikowanie zaleceń pokontrolnych jako innego aktu lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a ( por. wyrok WSA w Gliwicach z 24 kwietnia 2017 r., sygn. III SA/Gl 1636/16, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Istota spornego zagadnienia sprowadza się natomiast do oceny prawidłowości oznaczenia suplementu diety [...] w zakresie daty minimalnej trwałości oraz rodzaju produktu, które zdaniem organu administracji wprowadzają konsumenta w błąd. Przechodząc do merytorycznej analizy sprawy wskazać należy że szczegółowe wymagania odnoszące się do oznakowania środków spożywczych zawarto rozporządzeniu 1169/2011. Jako wymóg podstawowy rozporządzenie 1169/2011 w art. 6 wskazuje, że każdemu środkowi spożywczemu przeznaczonemu do dostarczenia konsumentowi finalnemu lub do zakładów żywienia zbiorowego muszą towarzyszyć informacje na temat żywności zgodne z tym rozporządzeniem. Według art. 2 ust. 2 lit. a) ww. rozporządzenia informacje na temat żywności oznaczają informacje dotyczące danego środka spożywczego udostępniane konsumentowi finalnemu za pośrednictwem etykiety, innych materiałów towarzyszących lub innych środków, w tym nowoczesnych narzędzi technologicznych lub przekazu ustnego. Chodzi zatem o zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów w zakresie informacji na temat żywności, przy uwzględnieniu różnic percepcji ze strony konsumentów i ich potrzeb informacyjnych, z równoczesnym zapewnieniem płynnego funkcjonowania rynku wewnętrznego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia 1169/2011). Zamieszczenie rzetelnych, jasnych i łatwych do zrozumienia informacji na opakowaniu artykułów spożywczych stanowi niewątpliwie podstawę świadomego wyboru danego (konkretnego) produktu spośród wielu innych znajdujących się na rynku przez przeciętnego konsumenta. Restrykcyjne wymogi dotyczące oznakowania produktów spożywczych formułowane mają zaś na cele przede wszystkim ochronić konsumenta, jako słabszą stronę obrotu, stąd też wszelkie wątpliwości co do prawidłowości oznaczenia składu produktu powinny być interpretowane mając na uwadze realizację tej ochrony. Informacje na temat żywności, także te znajdujące się na etykiecie, zgodnie art. 7 ust. 1a rozporządzenia 1169/2011, nie mogą wprowadzać w błąd, w szczególności co do właściwości środka spożywczego, a ponadto co do jego charakteru, tożsamości, właściwości, składu, ilości, trwałości, kraju lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. W myśl natomiast art. 7 ust. 2 ww. rozporządzenia informacje na temat żywności muszą być rzetelne, jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Zważywszy na treść przywołanych przepisów podkreślić należy znaczenie elementów oznakowania artykułu rolno-spożywczego wprowadzanego do obrotu, jakim są opis rodzaju produktu i nazwa pod którą produkt funkcjonuje, jest oferowany i jest dostępny na rynku dla konsumentów. Jest to pierwsza informacja o produkcie, która trafia do konsumenta i ma zasadnicze znaczenie dla podejmowania decyzji o zakupie danego produktu. Wobec powyższego wyjaśnić należy, że oznakowaniem wprowadzającym w błąd jest niewątpliwie oznakowanie mylące (por. wyrok NSA z 11 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2359/12) - a więc takie, które może skłonić konsumenta do podjęcia decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął, a ocena czy w danym przypadku zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumenta w błąd dokonywana być powinna przy uwzględnieniu kryterium odwołującego się do modelu przeciętnego konsumenta (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1954/12, CBOSA). Zresztą, co wymaga podkreślenia Sądu, oznakowanie wprowadzające w błąd to nie tylko oznakowanie nieprawdziwe lub mylące, ale również niepełne, niewystarczające, nieprecyzyjne czy wieloznaczne (wyrok NSA z 11 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2359/12, CBOSA). Oznakowanie opakowania powinno w sposób rzetelny bowiem odzwierciedlać rzeczywisty skład artykułu spożywczego i nie pozostawać żadnych wątpliwości po stronie konsumenta chociażby co do jego właściwości, czy też składu (wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 2033/13, CBOSA). Mając na uwadze powyższe Sąd w pełni podziela stanowisko organu, że sposób oznakowania produktu [...] Suplement diety z ekstraktami roślinnymi i sokami owocowymi o smaku winogronowym wprowadza w błąd bowiem użyte na etykiecie określenie "o smaku winogronowym" sugerują konsumentowi, że produkt nie zawiera soku winogronowego pochodzącego bezpośrednio z owoców, a jedynie aromat o smaku winogronowym pochodzący wyłącznie od zastosowanych w produkcji środków aromatyzujących. Środki te nie mają nic wspólnego z dodatkiem prawdziwych owoców lub ich części, a ich celem jest jedynie zwiększenie atrakcyjności produktu poprzez poprawę jego smakowitości i aromatyczności. Na akceptację nie zasługuje przy tym argumentacja skarżącej, zgodnie z którą niewielka ilość soku w produkcie pozwala przyjąć, że użyto go do celów aromatycznych. W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 3 ust. 2a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1334/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie środków aromatyzujących i niektórych składników żywności o właściwościach aromatyzujących do użycia w oraz na środkach spożywczych oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 1601/91, rozporządzenia (WE) nr 2232/96 oraz (WE) nr 110/2008 oraz dyrektywę 2000/13/WE środki aromatyzujące (aromaty) to produkty: i) nieprzeznaczone do bezpośredniego spożycia, dodawane do środków spożywczych w celu nadania im aromatu lub smaku lub zmiany ich aromatu lub smaku; ii) wytworzone z produktów lub zawierające produkty z następujących kategorii: substancje aromatyczne, preparaty aromatyczne, środki aromatyzujące z przetworzenia termicznego, środki aromatyzujące dymu wędzarniczego, prekursory środków aromatyzujących lub inne środki aromatyzujące albo ich mieszanki. Powyższa definicja nie pozwala uznać soku winogronowego za aromat bowiem ten jest przeznaczony do bezpośredniego spożycia. Ponadto, co istotne, informacji o zastosowanych środkach aromatyzujących brak także w dokumencie "Certificate of Composition" jak i w wykazie składników. Znajdujące się na produkcie sformułowanie opisujące rodzaj produktu może zatem wywoływać mylne wyobrażenie o produkcie oraz sugerować uważnemu nabywcy inny skład i właściwości, a w konsekwencji wprowadzać w błąd podczas podejmowania decyzji o jego zakupie tym bardziej, że umieszczone na etykiecie nazwy produktu w języku angielskim "A food suplement of botanical extracts blended with fruits juices (tłumacz: Suplement diety zawierający ekstrakty botaniczne zmieszane z sokami owocowymi) oraz w języku węgierskim "Növényi harmonizációs tonikum" (tłumacz: Ziołowy tonik harmonizujący) zawierają inną treść niż zamieszczony tekst w języku polskim. I chociaż, jak podnosi skarżąca, podmiot wprowadzający do obrotu środek spożywczy na rynek polski nie ma obowiązku jednolitego, tożsamego oznakowania produktu w różnych wersjach językowych, to jednak jest zobowiązany do dostosowania tłumaczonych informacji o produkcie do wymogów obowiązującego prawa krajowego na rynku docelowym, na który ten produkt trafia, a temu w niniejszej sprawie skarżąca Spółka uchybiła. Nieracjonalne i niecelowe jest nazywanie tego samego produktu odmiennie, w zależności od języka, chyba, że dosłowne tłumaczenie nie jest możliwe, co w tym przypadku nie ma miejsca. Sąd zgadza się również z organem, że niewłaściwe wskazanie daty minimalnej trwałości, skutkowało naruszeniem przez Spółkę pkt 1 lit. c załącznika X do rozporządzenia nr 1169/2011 zgodnie, z którym data składa się z dnia, miesiąca i ewentualnie roku, w takiej kolejności oraz w niekodowanej formie. Przywołana regulacja co prawda nie narzuca numerycznego zapisu daty, tym niemniej oznaczenie daty minimalnej trwałości powinno być jasne oraz czytelne i nie może rodzić żadnych wątpliwości. W niniejszej sprawie na etykiecie spornego produktu podano termin trwałości jako: 04.CZERW.23, taki sposób zapisu zdaniem Sądu należy uznać za niedozwoloną formę kodowania. W języku polskim skróty nazw miesięcy nie mają bowiem ściśle ustalonej formy, zaś posługiwanie nie nimi nie jest rozpowszechnione. Użycie w określeniu miesiąca terminu ważności produktu zamiast "06", niestosowanego w języku polskim skrótu miesiąca czerwca t.j. "CZERW" jest błędem w oznaczeniu daty i zarazem błędem językowym poprzez użycie nieznanego w tym języku skrótu. Etykieta produktu nie jest miejscem do uprawiania słowotwórstwa i stosowania nowomowy. Powyższe sprawia, że zastosowany przez skarżącą Spółkę format daty może być przez konsumentów ( nie tylko polskojęzycznych) interpretowany niejednoznaczne i w dużej mierze potęguje możliwość wprowadzenia konsumenta w błąd, w odróżnieniu od powszechnie stosowanej formy cyfrowej. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przez organ przepisów postępowania w sposób, który mógłby zaważyć na wyniku tej sprawy. W szczególności nie zostały naruszone przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Organ prawidłowo przeprowadził postępowanie, wyczerpująco dla rozstrzygnięcia sprawy ustalił stan faktyczny sprawy oraz zebrał i rozpatrzył niezbędny materiał dowodowy. Skarżąca została również pouczona o prawie do wniesienia uwag do protokołu przed jego podpisaniem oraz o prawie zgłaszania zastrzeżeń do protokołu kontroli. Z powyższych uprawnień skarżąca nie skorzystała. Nie mógł zostać również uwzględniony zarzut naruszenia art. 17 rozporządzenia 178/2022, bowiem wskazany przepis nie stanowił podstawy wydanego rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy Sąd nie podzielił zarzutów skargi i nie dostrzegł takich uchybień w działaniu organu w tej sprawie, aby mogły one stanowić podstawę do uwzględnienia skargi. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.