I Ns 344/19
Common courts2020-10-30
Case number
I Ns 344/19
Judgment date
2020-10-30
Type
DECISION
Judges
Jarosław Dłużniewski (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt I Ns 344/19</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 30 października 2020 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Zambrowie, I Wydział Cywilny</strong>
</p>
<p>W składzie:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: sędzia Jarosław Dłużniewski</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: Dominika Misiewicz</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2020 roku w <span class="anon-block">Z.</span>
</p>
<p>w sprawie z wniosku <span class="anon-block">D. S.</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">M. T.</span>
</p>
<p>o rozgraniczenie</p>
<p>POSTANAWIA</p>
<p>1.
Dokonać rozgraniczenia nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">N.</span> gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla której w Sądzie Rejonowym w <span class="anon-block">Z. (...)</span> prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> stanowiącej własność uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> z nieruchomością położoną w miejscowości <span class="anon-block">N.</span> gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> stanowiącej własność wnioskodawcy <span class="anon-block">D. S.</span> w ten sposób, że ustalić przebieg granicy pomiędzy powyższymi nieruchomościami według linii granicznej oznaczonej kolorem błękitnym, biegnącej przez punkty graniczne o numerach <span class="anon-block">(...)</span> zgodnie ze szkicem granicznym stanowiącym załącznik nr 1 do opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji <span class="anon-block">K. S.</span>, wpisanym przez Starostę <span class="anon-block"> (...)</span> do zasobu geodezyjnego i kartograficznego pod pozycją <span class="anon-block">(...)</span> w dniu 14 maja 2020 r. czyniąc go integralną częścią orzeczenia.</p>
<p>2.
Zasądzić od uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">D. S.</span> kwotę 937 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym kwotę 720 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.</p>
<p>3.
Pobrać od uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Zambrowie) kwotę 2.283,84 złote tytułem nieuiszczonych wydatków w sprawie.</p>
<p>Sygn. akt I Ns 344/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wnioskodawca <span class="anon-block">D. S.</span> reprezentowany przez pełnomocnika kwalifikowanego wniósł o rozgraniczenie nieruchomości stanowiącej jego własność, położonej w miejscowości <span class="anon-block">N.</span>, gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla której prowadzona jest w Sądzie Rejonowym w Zambrowie <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> z nieruchomością uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> położoną w <span class="anon-block">N.</span>, gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla których prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span>.</p>
<p>Uzasadniając wniosek wskazano, że wyznaczenie granicy powinno nastąpić według wieloletniego spokojnego stanu posiadania, istniejącego od lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku aż do jesieni 2018 r. (pismo wnioskodawcy k. 53). Wnioskodawca podniósł, że nieruchomość, której jest obecnie właścicielem wcześniej należała do jego dziadków <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">P.</span> małżonków <span class="anon-block"> (...)</span>, którzy następnie przekazali ją na rzecz swojego syna (ojca wnioskodawcy) <span class="anon-block">F. S.</span> i jego żony <span class="anon-block">I. S.</span>. Stan posiadania poprzednich właścicieli jak i obecnego tj. wnioskodawcy nie budził żadnego sprzeciwu aż do momentu zakupu sąsiedniej nieruchomości przez uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span>. Niezależnie od powyższego w toku postępowania pełnomocnik wnioskodawcy podniósł zarzut zasiedzenia pasa przygranicznego (k.82v).</p>
<p>Uczestnik postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> reprezentowany przez pełnomocnika kwalifikowanego w odpowiedzi na wniosek (k.64-66) wniósł o rozgraniczenie sąsiednich nieruchomości zgodnie z granicą prawną. Uzasadniając swoje stanowisko zaprzeczył twierdzeniom wnioskodawcy, że granicę nieruchomości wyznaczał płot drewniany i murowany fundament po stodole. Wyjaśnił, że pomiędzy nieruchomościami do lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku stał płot drewniany, który spłonął podczas pożaru razem ze stodołą. Za stodołą rosły śliwki, które były własnością <span class="anon-block">I. Z.</span>, granica pomiędzy nieruchomościami nie mogła zatem, wbrew twierdzeniom wnioskodawcy przebiegać za stodołą.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>Decyzją Wójta Gminy <span class="anon-block">R.</span> z dnia 7 listopada 2019 r. umorzono postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte na wniosek <span class="anon-block">M. T.</span> dotyczące sąsiadujących nieruchomości położonej w <span class="anon-block">N.</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span> z nieruchomością <span class="anon-block">D. S.</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span> i przekazano sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Zambrowie (decyzja k. 4).</p>
<p>
<span class="anon-block">D. S.</span> jest właścicielem nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">N.</span> o numerach <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla których w Sądzie Rejonowym w Zambrowie jest prowadzona <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span>. Własność powyższej nieruchomości wnioskodawca nabył w drodze umowy dożywocia od swoich rodziców <span class="anon-block">F.</span> i <span class="anon-block">J.</span> małżonków <span class="anon-block"> (...)</span> w dniu 16 lutego 2001 r. (akt notarialny umowa darowizny k. 12 akt księgi wieczystej). <span class="anon-block">J. S.</span> tj. matka wnioskodawcy była właścicielką przedmiotowej nieruchomości, którą nabyła w drodze umowy sprzedaży i darowizny zawartej w dniu 5 maja 1998 r. od swojego brata <span class="anon-block">T. M.</span> (k.2-3 akt notarialny akt księgi wieczystej). Pierwotny akt własności ziemi nr <span class="anon-block"> (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> z dnia 4 maja 1973 r został wydany przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span> i stwierdzono w nim, że <span class="anon-block">P. S.</span> oraz jego żona <span class="anon-block">E. S.</span> są współwłaścicielami nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów wsi <span class="anon-block">(...)</span> pod poz. nr 18 w części 1/3.</p>
<p>Jeśli chodzi o nieruchomość położoną w <span class="anon-block">N.</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 0,1570 ha, to obecny właściciel <span class="anon-block">M. T.</span> nabył ją w drodze umowy sprzedaży zawartej w dniu 14 stycznia 2019 r. od <span class="anon-block">K. Ś.</span> (akt notarialny akt księgi wieczystej <span class="anon-block">(...)</span>). Pierwotny akt własności ziemi został wydany w dniu 4 maja 1973 r. przez <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>, w którym stwierdzono, że <span class="anon-block">J. Z. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">R. Z.</span> stali się właścicielami nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów wsi <span class="anon-block">N.</span> pod pozycją nr 5. Następnie właścicielami nieruchomości stawali się w kolejności spadkobiercy <span class="anon-block">I. Z.</span>, a następnie <span class="anon-block">K. W.</span>. W dniu 2 lutego 2017 r. nieruchomość została sprzedana przez <span class="anon-block">A. D.</span> <span class="anon-block">S. Ś.</span>. Po śmierci tego ostatniego właścicielką nieruchomości stała się jego córka <span class="anon-block">K. Ś.</span>, która jak już wyżej wskazano sprzedała nieruchomość uczestnikowi postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> w dniu 14 stycznia 2019 r.</p>
<p>Z opinii biegłego sądowego <span class="anon-block">K. S.</span> (k.121-125) wynika, że w 1959 r. w ramach prac polegających na reambulacji gruntów wsi <span class="anon-block">N.</span> dokonano aktualizacji stanu władania gruntami i dokonano zmian na mapach (k.123 akt), które posłużyły później do opracowania mapy ewidencyjnej wsi. Dokumentacja dotycząca opracowania granic rozgraniczeniowych nieruchomości pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span> obarczona jest wadą dotyczącą badanych przez biegłego geodetę działek, ponieważ stwierdzono w niej brak miar, a częściowo, pomimo względnej czytelności, miary podane na mapie wynikowej są niespójne, co zdaniem biegłego powoduje niemożliwość dokonania poprawnej interpretacji i wykorzystania z właściwą dokładnością (opinia biegłego k. 123). W późniejszym okresie tj. od 28 listopada 2016 r. do 3 września 2017 r. prowadzone były prace związane z modernizacją ewidencji gruntów i budynków wsi <span class="anon-block">N.</span>. Z operatu technicznego wynika, że położenie punktów granicznych rozgraniczanych nieruchomości zostało obliczone całkowicie z danych archiwalnych, nie przeprowadzono w ramach tych działek żadnego nowego pomiaru i nie ustalono ponownie przebiegu granic. Obliczenia obarczone są błędami, na co zwrócił uwagę geodeta uprawniony w dokumentacji technicznej dot. rozgraniczenia administracyjnego – wskazując na niepoprawne określenie szerokości pasa drogowego, a tym samym błędne obliczenie położenia punktów granicznych związanych z pasem drogowym i rozgraniczanymi nieruchomościami.</p>
<p>Biegły geodeta <span class="anon-block">K. S.</span> w sporządzonej opinii stwierdził, że istniejąca dokumentacja geodezyjna nie pozwala na jednoznaczne odtworzenie przebiegu granic spornych nieruchomości. Rozbieżności zawarte w reambulacji powodują, że brak jest podstaw, aby w sposób wiarygodny i poprawny wskazać przebieg granic wynikających z dokumentacji archiwalnej. Biegły zaznaczył, że modernizacja ewidencji gruntów i budynków w swoim założeniu opierająca się na materiałach archiwalnych również nie może być traktowana jako wiarygodna w zakresie spornych granic, ponieważ popełniono w niej błędy obliczeniowe na etapie prac związanych z materiałami czytelnymi i kompletnymi jak i w przypadku niejednoznacznych danych związanych z reambulacją (k.124).</p>
<p>Z dowodu oględzin spornych nieruchomości przeprowadzonego przez Sąd w dniu 4 lutego 2020 r. wynika, że pomiędzy nieruchomościami w zakresie sprawowanego posiadania wnioskodawca oraz uczestnik postępowania nie ma żadnego ogrodzenia, na ziemi natomiast leżą sztachety po drewnianym płocie. Na obu nieruchomościach panuje nieporządek, działka uczestnika postępowania jest zachwaszczona, na gruncie widoczny jest betonowy fundament po drewnianej stodole (zdjęcia z oględzin k. 106 koperta), na skraju działki rośnie wysoki wiąz. Uczestnik postępowania podczas oględzin wyjaśnił, że płot który kiedyś był usytuowany pomiędzy nieruchomościami wnioskodawcy został rozebrany przez jego ojca we wrześniu 2019 r. (k.105v). Okoliczność powyższa została potwierdzona za pomocą dowodu z nagrania video (płyta CD k.75, dowód dopuszczono na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. k. 82v -uczestnik postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> potwierdził, ze rozbiórki płotu dokonał jego ojciec).</p>
<p>Fakt usytuowania drewnianej stodoły należącej do poprzednich właścicieli nieruchomości uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> został udowodniony poprzez załączenie zdjęć z serwisu Google Maps (k.143, 163-165). Na zdjęciach widać wyraźnie, że w miejscu, gdzie obecnie na gruncie widoczne są jedynie fundamenty, nie później niż w czerwcu 2012 (data zdjęcia z serwisu k.153) znajdowała się drewniana stodoła, od której w kierunku drogi przebiegającej przez miejscowość <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">N.</span> biegł drewniany płot. Na zdjęciu na karcie 163 widać mężczyznę, który stoi przed wrotami do stodoły. Na rozprawie w dniu 16 października 2020 r. zarówno wnioskodawca jak i uczestnik postępowania potwierdzili, że osobą widoczną na zdjęciu jest ojciec wnioskodawcy. Powyższy dowód ze zdjęcia potwierdza w ocenie Sądu, że wnioskodawca oraz jego poprzednicy prawni byli w posiadaniu nieruchomości aż do granicy, gdzie usytuowana była stodoła, zaś od szczytu drewnianej stodoły biegł na gruncie drewniany płot, który stykał się z ogrodzeniem usytuowanym od drogi przebiegającej przez wieś. <span class="anon-block">D. S.</span> przesłuchany w charakterze strony zeznał, że jego rodzina miała zgodę właścicieli sąsiedniej nieruchomości, obecnie której właścicielem jest uczestnik postępowania <span class="anon-block">M. T.</span>, aby korzystać ze stodoły, aby składować tam słomę oraz bele (k.170v). Stodoła wedle rachuby wnioskodawcy miała się zawalić z sześć lat temu tj. w 2014 r.</p>
<p>Przesłuchani przed Sądem świadkowie <span class="anon-block">J. G.</span> (k.151), <span class="anon-block">D. Z.</span> (k.152), <span class="anon-block">J. Z. (2)</span> (k.152) oraz <span class="anon-block">F. S.</span> (k.152) potwierdzili fakt usytuowania drewnianej stodoły, która miała się rozpaść z powodu złego stanu technicznego spowodowanego przez upływ czasu. Zdaniem Sądu zeznania powyższych świadków korespondują z ustaleniami dokonanymi w oparciu o zdjęcia załączone z serwisu internetowego i potwierdzają granice posiadania nieruchomości przez wnioskodawcę.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">K. Ś.</span>, będąca poprzednią właścicielką nieruchomości, która sprzedała ją wnioskodawcy <span class="anon-block">M. T.</span> - przed Sądem zeznała (k.160v-161), że granice swojej działki przed sprzedażą pokazała kupującemu na mapach z wydziału geodezji, na gruncie zaś tych granic nie okazywała, ale mniej więcej wie gdzie jej zdaniem przebiega granica nieruchomości (k.160v).</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">K. T.</span>, ojciec wnioskodawcy przed Sądem (k.161) przyznał się, że to on przewrócił drewniany płot, ponieważ uznał, że ojciec uczestnika postawił go nie na tym miejscu co stał poprzedni płot – dlatego postanowił go wywieźć na przyczepie ciągnikiem i ta czynność została nagrana (załączona do akt płyta CD).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 153)">art. 153 k.c.</a> jeżeli granice gruntów stały się sporne, a stanu prawnego nie można stwierdzić, ustala się granice według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, a postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody między zainteresowanymi, sąd ustali granice z uwzględnieniem wszelkich okoliczności; może przy tym przyznać jednemu z właścicieli odpowiednią dopłatę pieniężną.</p>
<p>Z dowodów przeprowadzonych w sprawie wynika, że ustalenie granic prawnych nieruchomości było niemożliwe z powodu tego, że istniejące dokumenty posiadają istotne rozbieżności, błędy obliczeniowe i zawierają niejednoznaczne dane związane z reambulacją. Sąd w tym przedmiocie uznał, iż dokumenty nie odpowiadają technicznym standardom geodezyjno-kartograficznym i nie mogą stanowić podstawę do ustaleń przebiegu prawnej granicy sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Należy zauważyć, że analiza dokumentacji kartograficznej oraz prace geodezyjne na gruncie zostały wykonane przez biegłego geodetę <span class="anon-block">K. S.</span>, a więc przez osobę posiadającą fachową wiedzę i doświadczenie, a to stanowi dla Sądu gwarancję rzetelności. Dlatego wnioski wypływające z treści sporządzonej przez biegłego opinii przyjęte zostały przez Sąd jako wiarygodny dowód mogący stanowić podstawę ustaleń faktycznych w sprawie. Dodatkowo należy zauważyć, że zarówno wnioskodawca jak i uczestnik postępowania nie złożyli wniosku o dopuszczenie dodatkowej opinii przez innego biegłego lub poprzez uzupełnienie sporządzonej opinii.</p>
<p>Mając na uwadze dyspozycję przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 153)">art. 153 k.c.</a> zwierającego kryteria rozgraniczenia należy wskazać, że Sąd jest obowiązany dokonać rozgraniczenia przede wszystkim według stanu prawnego, to jest według stanu własności i to kryterium ma charakter pierwszoplanowy. W sytuacji jednak gdy nie jest to możliwe, (jak w przedmiotowej sprawie), zastosowanie ma drugie kryterium tj. według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Za takie posiadania przyjmuje się posiadanie ustabilizowane, prowadzące do zasiedzenia (zob. wyrok SN z 20 sierpnia 1973 r., III CRN 8/73 Legalis oraz z dnia 6 maja 1974 r., III CRN 81/74, OSNCP 4/75, poz. 65). Dodatkowo ugruntowana w tym przedmiocie judykatura wskazuje, że posiadanie, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 153)">art. 153 k.c.</a> to posiadanie trwające na tyle długo, że pozbawienie posiadacza przygranicznego pasa gruntu przez ustalenie granicy według trzeciego kryterium „z uwzględnieniem wszelkich okoliczności” nie dałoby się pogodzić z zasadami słuszności.</p>
<p>W ocenie Sądu dowody zgromadzone w sprawie wskazują, że spokojne posiadanie wnioskodawcy trwało przez parędziesiąt lat i zostało zakłócone dopiero z momentem zakupu sąsiadującej nieruchomości przez uczestnika i stało się bezpośrednim powodem do wszczęcia postępowania o rozgraniczenie w trybie administracyjnym, a następnie w postępowaniu sądowym. Do tego czasu granice posiadania nieruchomości, w zakresie których na gruncie władali poprzednicy prawni obecnego właściciela nieruchomości tj. wnioskodawcy, a następnie jego samego - nie były nigdy sporne i sięgały do granic wyznaczonych poprzez ściany nieistniejącej obecnie drewnianej stodoły (aktualnie fundamentów stodoły) oraz drewnianego płotu.</p>
<p>Sąd tym samym ustalił, że granica spokojnego posiadania przebiega na gruncie po linii zburzonego drewnianego płotu, który sięgał od ogrodzenia (murowanego słupka) usytuowanego od drogi przebiegającej przez wieś, aż do fundamentu stodoły widocznej na zdjęciach i następnie przebiega wzdłuż fundamentów stodoły i dalej w linii prostej – w sposób precyzyjny przedstawiony i oznaczony linią błękitną na mapie sytuacyjnej (k.125) sporządzonej przez biegłego <span class="anon-block">K. S.</span>.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe Sąd dokonał rozgraniczenia nieruchomości położonej w miejscowości <span class="anon-block">N.</span> gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla której w Sądzie Rejonowym w <span class="anon-block">(...)</span> prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> stanowiącej własność uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> z nieruchomością położoną w miejscowości <span class="anon-block">N.</span> gm. <span class="anon-block">(...)</span> o numerach ewidencyjnych <span class="anon-block">działek (...)</span>, dla której prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> stanowiącej własność <span class="anon-block">D. S.</span> w ten sposób, że ustalił jej przebieg pomiędzy nieruchomościami według linii granicznej oznaczonej kolorem błękitnym, biegnącej przez punkty graniczne o numerach <span class="anon-block">(...)</span> zgodnie ze szkicem granicznym stanowiącym załącznik nr 1 do opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji <span class="anon-block">K. S.</span>, wpisanym przez Starostę <span class="anon-block"> (...)</span> do zasobu geodezyjnego i kartograficznego pod pozycją<span class="anon-block">(...)</span> w dniu 14 maja 2020 r. czyniąc go integralną częścią orzeczenia.</p>
<p>W przedmiocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> i zasądził od uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">D. S.</span> kwotę 937 złotych tytułem ich zwrotu, w tym kwotę 720 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego. Wysokość kosztów zastępstwa prawnego ustalono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021631348" title="Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 (§ 5;§ 5 pkt. 2)">§ 5 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu</a> (Dz. U. 2013 r. poz. 461). Dodatkowo Sąd nakazał pobrać od uczestnika postępowania <span class="anon-block">M. T.</span> na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2.283,84 złotych tytułem nieuiszczonych wydatków w sprawie.</p>
<p>SSR Jarosław Dłużniewski</p>
</div>