Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III Nsm 136/19

Common courts2020-11-03
Case number
III Nsm 136/19
Judgment date
2020-11-03
Type
DECISION

Judges

Waldemar Żytniak (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt III Nsm 136/19</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 03 listopada 2020 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Przysusze III Wydział Rodzinny i Nieletnich</p> <p>w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Waldemar Żytniak</p> <p>Protokolant: stażysta Angelika Natorska</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 20 października 2020 roku w Przysusze</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <strong> <!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </strong> </p> <p>z udziałem <strong> <!-- --> <span class="anon-block">Ł. O.</span> </strong> </p> <p>o pozbawienie władzy rodzicielskiej i o rozstrzygnięcie o istotnych sprawach dziecka</p> <p> <strong> <!-- -->postanawia:</strong> </p> <p>1.  oddalić wniosek;</p> <p>2.  ustalić, że wnioskodawczyni i uczestnik ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt III Nsm 136/19</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">K. K.</span>wnioskiem złożonym w dniu <br/>16 października 2019 roku <em> <!-- --> (data prezentaty Sądu) </em>wniosła o pozbawienie uczestnika <span class="anon-block">Ł. O.</span> władzy rodzicielskiej nad małoletnim <span class="anon-block">K. O.</span> <span class="anon-block">urodzonym w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, zmianę nazwiska małoletniego <span class="anon-block">K. O.</span> na nazwisko matki – <span class="anon-block">K.</span>. Ponadto wnioskodawczyni wniosła o zasądzenie od uczestnika postępowania zwrotu kosztów postępowania. <span class="anon-block">K. K.</span> w uzasadnieniu złożonego wniosku wyjaśniła, że uczestnik nie interesuje się dzieckiem, nie spotyka się z nim i nie dzwoni do niego. Małoletni <span class="anon-block">K. O.</span> nie zna swojego ojca, gdyż widział go w życiu tylko kilka razy w życiu. Uczestnik w żaden sposób nie wykonuje władzy rodzicielskiej, cały trud związany z utrzymaniem i wychowaniem małoletniego syna spoczywa na wnioskodawczyni. Odnośnie żądania zmiany nazwiska <span class="anon-block">K. K.</span> podniosła, że posługiwanie się przez małoletniego nazwiskiem ojca zaburza harmonijne działanie rodziny, a rówieśnicy syna często pytają się go dlaczego nosi inne nazwisko niż jego mama. <em> <!-- --> (wniosek – k. 2, protokół <br/>z rozprawy – k. 12 – 15)</em> </p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">Ł. O.</span> w złożonej w dniu 25 listopada 2019 roku <em> <!-- -->(data prezentaty Sądu) </em>odpowiedzi na wniosek wniósł o oddalenie wniosku w całości i zasądzenie kosztów sądowych według norm przepisanych. Uczestnik w uzasadnieniu swojego stanowiska podniósł, że pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najdalej idącym środkiem ingerencji, którą może zastosować Sąd. <span class="anon-block">Ł. O.</span> wskazał, że wnioskodawczyni do podejmowania większości decyzji dotyczących małoletniego syna jest uprawniona samodzielnie i podejmuje je bez jego zgody. Uczestnik nigdy w przeszłości nie utrudniał wykonywania przez wnioskodawczynię władzy rodzicielskiej. W ocenie uczestnika pozbawienie go władzy rodzicielskiej spowoduje całkowite odseparowanie go od syna <br/>i decyzja taka niekorzystnie wpłynie na rozwój psychiczny i emocjonalny małoletniego. Ponadto uczestnik deklaruje, że chce spotykać się z synem i uczestniczyć w jego życiu oraz chce odnowić więzi emocjonalne s synem. <em> <!-- -->(odpowiedź na wniosek – k. 7 – 8)</em> </p> <p>Wnioskodawczyni i uczestnik podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska, aż do momentu zamknięcia rozprawy.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Małoletni <span class="anon-block">K. O.</span> <span class="anon-block">urodził się w dniu (...)</span>. <em> <!-- -->(dowód: odpis zupełny aktu urodzenia – k. 5 akt III Nsm 19/20)</em> </p> <p> <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">Ł. O.</span> do chwili porodu utrzymywali się z renty. Po porodzie <span class="anon-block">E. K.</span> otrzymywała również świadczenie rodzinne około 162,00 zł oraz świadczenie 500+. <em> <!-- --> (dowód: zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v w zw. z k. 26 – 27v oraz k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz k. 27v – 29)</em> </p> <p>Po porodzie <span class="anon-block">E. K.</span> wspólnie z małoletnim synem zamieszkali u jej rodziców <br/>w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">Ł. O.</span> po porodzie odwiedził raz <span class="anon-block">E. K.</span> w szpitalu <br/>w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">Ł. O.</span> odwiedził również raz syna w szpitalu <br/>w <span class="anon-block">K.</span>, gdzie został przewieziony po porodzie. Po wyjściu ze szpitala<span class="anon-block">K. O.</span> <span class="anon-block">Ł. O.</span> odwiedził syna i <span class="anon-block">E. K.</span> w <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">Ł. O.</span> został z synem i <span class="anon-block">E. K.</span> w jej domu rodzinnym, gdzie mieszkali razem przez trzy miesiące. W tym czasie <span class="anon-block">Ł. O.</span> nie pomagał <span class="anon-block">E. K.</span> <br/>w wychowaniu syna, bał się go wziąć na ręce, wykąpać, czy nakarmić. Pracował przez miesiąc na odlewni w <span class="anon-block">R.</span>, gdzie pracę załatwił mu ojciec <span class="anon-block">E. K.</span>. W utrzymaniu pomagali im rodzice <span class="anon-block">E. K.</span>. <span class="anon-block">Ł. O.</span> nie angażował się w opiekę <br/>i wychowanie syna. <em> <!-- --> (dowód: zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v w zw. z k. 26 – 27v oraz <br/>k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz k. 27v – 29; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 23 – 24; zeznania świadka <span class="anon-block">I. O.</span> – k. 24 – 25v)</em> </p> <p> <span class="anon-block">Ł. O.</span> po 3 miesiącach mieszkania z synem i <span class="anon-block">E. K.</span> wyprowadził się do swojego domu rodzinnego. W styczniu 2015 roku <span class="anon-block">Ł. O.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> zaręczyli się i mieli uzgodnić datę ślubu. W okresie od wyprowadzenia się do dnia zaręczyn <span class="anon-block">Ł. O.</span> nie przyjeżdżał na dłużej do swojego syna i <span class="anon-block">E. K.</span>. Po zaręczynach <span class="anon-block">Ł. O.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span> przeprowadzili się do domu rodzinnego <span class="anon-block">Ł. O.</span> w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>. W marcu 2015 roku <span class="anon-block">E. K.</span> razem z synem wyprowadzili się od <span class="anon-block">Ł. O.</span> i wrócili do domu jej rodziców w <span class="anon-block">S.</span>. <em> <!-- --> (dowód: zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v w zw. z k. 26 – 27v oraz k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz k. 27v – 29; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 23 – 24; zeznania świadka <span class="anon-block">I. O.</span> – k. 24 – 25v)</em> </p> <p>Po wyprowadzeniu się <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">K. O.</span> <span class="anon-block">Ł. O.</span> podejmował próby kontaktu, jednak nie przynosiły one rezultatu. Ostatecznie <span class="anon-block">Ł. O.</span> po wyprowadzeniu się syna nie odwiedzał go. <span class="anon-block">Ł. O.</span> ponowny kontakt z synem nawiązał dopiero na <span class="anon-block"> (...)</span> w grudniu 2018 roku, a kolejny na <span class="anon-block"> (...)</span> w grudniu 2019 roku. <em> <!-- -->(dowód: zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v <br/>w zw. z k. 26 – 27v oraz k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz <br/>k. 27v – 29; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 23 – 24; zeznania świadka <span class="anon-block">I. O.</span> – k. 24 – 25v)</em> </p> <p>Sąd Rejonowy w Przysusze III Wydział Rodzinny i Nieletnich wyrokiem wydanym w dniu 28 grudnia 2018 roku w sprawie III RC 69/18 ograniczył wykonywanie władzy rodzicielskiej uczestnika w ten sposób, że powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim <span class="anon-block">K. O.</span> jego matce <span class="anon-block">K. K.</span> ograniczając jednocześnie władzę rodzicielską ojca <span class="anon-block">Ł. O.</span> do współdecydowania wspólnie z matką w zakresie miejsca zamieszkania małoletniego <span class="anon-block">K. O.</span>. W tym samym orzeczeniu Sąd Rejonowy zasądził od uczestnika na rzecz syna alimenty w wysokości po 300,00 zł miesięcznie, które uczestnik płaci regularnie. <em> <!-- --> (dowód: wyrok – k. 43 – 43v akt III RC 69/18; zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v w zw. z k. 26 – 27v oraz k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz k. 27v – 29; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 23 – 24; zeznania świadka <span class="anon-block">I. O.</span> – k. 24 – 25v)</em> </p> <p>W dniu 14 lipca 2020 roku wnioskodawczyni i uczestnik zawarli przed Sądem Rejonowym w Przysusze III Wydział Rodzinny i Nieletnich w sprawie III Nsm 19/20 ugodę w zakresie wykonywania kontaktów uczestnika z małoletnim synem <span class="anon-block">K. O.</span>. Uczestnicy postępowania uzgodnili, że <span class="anon-block">Ł. O.</span> będzie miał prawo kontaktowania się z synem w każdą pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca od godziny 10:00 do godziny 14:00 w miejscu zamieszkania dziadków małoletniego, tj. <span class="anon-block">E.</span> <br/>i <span class="anon-block">W.</span> małż. <span class="anon-block">K.</span> w obecności matki z możliwością zabierania dziecka poza miejsce zamieszkania, tj. na spacery, boisko, plac zabaw. <em> <!-- -->(dowód: ugoda – k. 29 akt III Nsm 19/20)</em> </p> <p> <span class="anon-block">K. O.</span> ma 6 lat i chodzi do przedszkola. <span class="anon-block">E. K.</span> <br/>i małoletni syn uczestników postępowania mieszkają razem u dziadków macierzystych <span class="anon-block">K. O.</span> w <span class="anon-block">S.</span>. <em> <!-- -->(dowód: zeznania wnioskodawczyni – k. 12v – 13v w zw. z k. 26 – 27v oraz k. 26 – 27v; zeznania uczestnika – k. 13v – 14v w zw. z k. 27v – 29 oraz k. 27v – 29; zeznania świadka <span class="anon-block">Ł. J.</span> – k. 22v – 23; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 23 – 24)</em> </p> <p>Małoletni <span class="anon-block">K. O.</span> rozpoznaje swojego ojca <span class="anon-block">Ł. O.</span>, nie jest do niego nastawiony negatywnie, jednak nie wiąże z nim istotnych uczuć. Małoletni toleruje obecność swojego ojca, jest w stanie podjąć z nim aktywność na poziomie podstawowych zabaw. <span class="anon-block">Ł. O.</span> ma ograniczoną do minimum wiedzę na temat swojego syna, nie zna jego nawyków, potrzeb i zainteresowań. <em> <!-- -->(dowód: opinia – k. 35 – 38)</em> </p> <p>Powyższe okoliczności faktyczne Sąd ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a szczegółowo wskazanego w dotychczasowych rozważaniach. Zeznania przesłuchanych uczestników i świadków, co do zasady pozostawały ze sobą spójne i korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, m.in. protokołem <br/>z rozprawy w sprawie III RC 69/18, co do okoliczności dotyczących wzajemnych relacji uczestników, czy angażowania się uczestnika w wychowanie syna. Mało aktywną postawę uczestnika w stosunku do swojego syna potwierdza także sporządzona w niniejszej sprawie opinia, co do której Sąd również nie miał żadnych zastrzeżeń. Sąd w ograniczonym zakresie dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">Ł. J.</span>, gdyż świadek ten ma małą wiedzę co do relacji łączących uczestnika z wnioskodawczynią i z synem. Ponadto jego wiedza na temat tych relacji pochodzi z opowiadań wnioskodawczyni, z którą świadek jest <br/>w nieformalnym związku, przez co zeznania te są mało wiarygodne dla Sądu.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 92)">art. 92 k.r.o.</a> stanowi, iż dziecko do pełnoletniości pozostaje pod władzą rodzicielską, która to władza z mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 93;art. 93 § 1)">art. 93 § 1 k.r.o.</a> przysługuje obojgu rodzicom. Każdy <br/>z rodziców jest uprawniony i zobowiązany do wykonywania władzy rodzicielskiej, jeżeli nie została mu ona odebrana ani ograniczona. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 95;art. 95 § 3)">art. 95 § 3 k.r.o.</a> władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Poprzez dobro dziecka należy rozumieć zapewnienie dziecku wszystkich tych wartości, które są konieczne do jego prawidłowego rozwoju fizycznego i duchowego, normalnych warunków do prawidłowego rozwoju. Natomiast interes dziecka należy oceniać według kryteriów obiektywnych, przyjętych jako reguły prawidłowego postępowania w społeczeństwie, <br/>z uwzględnieniem wieku dziecka, jego stanu zdrowia, uzdolnień, cech charakterologicznych, właściwości rodziny i środowiska, w którym się wychowuje.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 111)">art. 111 k.r.o.</a> Sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej jeżeli:</p> <p>- władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody lub,</p> <p>- rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub,</p> <p>- w sposób rażący zaniedbują swoje obowiązki względem dziecka.</p> <p>Sąd Najwyższy wskazuje, że dokonując wykładni przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 111;art. 111 § 1)">art. 111 § 1 k.r.o.</a>, trzeba mieć na uwadze, że do pozbawienia władzy rodzicielskiej upoważniają sąd tylko takie zaniedbania obowiązków względem dziecka, które mogą być ocenione jako rażące. Muszą to być poważne zaniedbania bądź zaniedbania o mniejszej wadze, które nabierają cech niepoprawności i uporczywości. W przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 111;art. 111 § 1)">art. 111 § 1 k.r.o.</a> chodzi o zaniedbania rodziców, które cechuje uporczywość, niepoprawność i nasilenie złej woli. Zaniedbania <br/>o mniejszym ciężarze, nieosiągające takich cech, uzasadniają jedynie wydanie odpowiednich zarządzeń przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 109)">art. 109 k.r.o.</a> Pozbawienie władzy rodzicielskiej to najsurowszy środek ingerencji sądu, który można zastosować dopiero wówczas, gdy stosowane dotychczas łagodniejsze środki okazały się nieskuteczne lub gdy <br/>w okolicznościach danego wypadku jest oczywiste, że stosowanie łagodniejszych środków jest niecelowe. <em> <!-- -->(zob. postanowienie SN z 19 czerwca 1997 roku w sprawie III CKN 122/97, LEX nr 1402785)</em> Istotnym jest przy tym, że pozbawienie władzy rodzicielskiej nie ma charakteru penalnego i nie zmierza do ukarania rodziców, a jedynie służy do ochrony interesu dziecka.</p> <p>Podkreślić należy, że więź rodzinna między rodzicem a dzieckiem oparta na uczuciu miłości z reguły stanowi dostateczną gwarancję prawidłowego wykonywania władzy rodzicielskiej.</p> <p>Wobec brzmienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 111;art. 111 § 1)">art. 111 § 1 k.r.o.</a> istnieją trzy rodzaje przyczyn pozbawienia władzy, tj. trwała przeszkoda w jej wykonywaniu, nadużywanie tej władzy oraz rażące zaniedbywanie obowiązków względem dziecka.</p> <p>Przez trwałą przeszkodę, uniemożliwiającą wykonywanie władzy rodzicielskiej, należy rozumieć taki układ stosunków, który wyłącza sprawowanie przez rodziców władzy rodzicielskiej na stałe w tym sensie, że albo według rozsądnego przewidywania nie można ustalić czasu trwania tego układu albo - co najmniej - że układ ten będzie istniał przez czas długi. <em> <!-- -->(zob. postanowienie SN z dnia 02 czerwca 2000 roku w sprawie II CKN 960/00, LEX nr 51976)</em> </p> <p>W literaturze jako przykłady trwałej przeszkody wymienia się, np. wyjazd jednego <br/>z rodziców na stałe za granicę, połączony z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem, przebywanie w zakładzie leczniczym z powodu nieuleczalnej choroby, odbywanie wieloletniej kary pozbawienia wolności.</p> <p>Nadużywanie władzy rodzicielskiej polega natomiast na wysoce nagannym zachowaniu się rodziców wobec dziecka, np. na przekroczeniu granic prawa karcenia dziecka, zmuszaniu go do ciężkiej pracy, wychowywaniu go we wrogości do drugiego <br/>z rodziców, wpajaniu mu zasad aspołecznych lub niemoralnych, nakłanianiu do popełnienia przestępstw.</p> <p>Z kolei zaniedbywanie przez rodziców ich obowiązków względem dziecka uzasadnia pozbawienie władzy rodzicielskiej tylko wtedy, gdy maja one charakter rażący. Muszą to być więc zaniedbania poważne lub zaniedbania o mniejszej wadze, lecz nacechowane nasileniem złej woli, uporczywością i niepoprawnością. <em> <!-- -->(zob. powoływane wyżej postanowienie SN z dnia 19 czerwca 1997 roku w sprawie III CKN 122/97)</em> Za takie mogą być uznane zaniedbania poważne, np. pijaństwo, marnotrawstwo, prowadzenie rozwiązłego trybu życia, uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych. Pojęcie zaniedbań należy przy tym rozumieć szeroko. Jego zakres obejmuje więc każde zawinione zaniedbanie właściwego sposobu postępowania, które sprawia – choćby tylko pośrednio – że dobro dziecka jest poważnie zagrożone i które świadczy o tym, że rodzicom brak jest dostatecznych kwalifikacji do wykonywania władzy rodzicielskiej.</p> <p>Skutkiem pozbawienia rodziców władzy rodzicielskiej jest utrata ogółu praw <br/>i obowiązków składających się na tę władzę. Przy czym prawo do osobistej styczności <br/>z dzieckiem, jako nie stanowiące elementu władzy rodzicielskiej, przysługuje rodzicom bez względu na pozbawienie ich tej władzy. <em> <!-- -->(por. H. Ciepła, „Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz”)</em> </p> <p>Mając na uwadze powyższe rozważenia Sąd Rejonowy uznał, że wniosek <br/>o pozbawienie władzy rodzicielskiej uczestnika jest zbyt daleko idącym żądaniem w strefie władzy rodzicielskiej przysługującej rodzicowi nad dzieckiem, przez co podlegał oddaleniu.</p> <p>W ocenie Sądu żadna z przesłanek warunkujących pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej nie występuje na tym etapie relacji łączących uczestnika z synem. Odnosząc się do pierwszej z przesłanek, tj. trwałej przeszkody w jej wykonywaniu, stwierdzić należy, że przesłanka ta nie występuje. Uczestnik mieszka bowiem w odległości ok. 5 km od miejsca zamieszkania swojego syna, nie jest chory na chorobę, która pozbawiałaby wykonywania władzy rodzicielskiej. Podnieść w tym miejscu należy, że postawa uczestnika po rozstaniu <br/>z wnioskodawczynią w marcu 2015 roku i brakiem kontaktu do grudnia 2018 roku oraz brak zainteresowania uczestnika, co dzieje się z jego synem w tym okresie <br/>z oczywistych względów było nagannym zachowaniem ze strony uczestnika. Jednak zaniedbania uczestnika względem syna w tym okresie czasu nie pozostawały bez związku <br/>z postawą wnioskodawczyni, która w ocenie Sądu utrudniała uczestnikowi utrzymywanie kontaktów osobistych z dzieckiem. Sama wnioskodawczyni składając zeznania wskazywała, że nie chciała by uczestnik utrzymywał jakikolwiek relacje z synem. Z kolei z zeznań uczestnika i jego siostry wynika, że próby kontaktu z synem uczestników były podejmowane do lata 2015 roku, które jednak nie przynosiły rezultatu. Bierna postawa uczestnika postępowania nie zasługuje oczywiście na aprobatę, niemniej jego zaniedbania nie mogą być zakwalifikowane jako rażące w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 111;art. 111 § 1)">art. 111 § 1 k.r.o.</a> </p> <p>Również kolejna przesłanka w postaci nadużywania przez uczestnika władzy rodzicielskiej nie zaistniałą w realiach niniejszej sprawy.</p> <p>Odnosząc się z kolei do trzeciej ostatniej przesłanki, tj. rażącego zaniedbywania obowiązków względem dziecka, odwołać należy się do dotychczasowych ustaleń <br/>i rozważań Sądu. Ponadto podnieść należy, że uczestnik od czasu zasądzenia przez Sąd alimentów na rzecz syna płaci je regularnie, przez co dokłada się do kosztów jego utrzymania.</p> <p>Na koniec podkreślić należy, że władza rodzicielska uczestnika została już mocno wyrokiem Sądu ograniczona jedynie do współdecydowania o miejscu zamieszkania syna.</p> <p>Wskazać w tym miejscu trzeba również, że z opinii wynika, iż uczestnik nie jest <br/>w stanie samodzielnie sprawować opieki nad małoletnim synem, jednak istnieje więź między uczestnikiem i synem, która daje szanse na poprawę ich relacji i zbliżenia ich do siebie. Zapewnienia uczestnika o tym, że kocha swoje dziecko, choć w dotychczasowej jego postawie jest to dyskusyjne, dają nadzieję na wypracowanie prawidłowej, szczerej <br/>i odpowiedzialnej relacji ojciec – syn, co też realizuje obowiązek brania w niniejszej sprawie zawsze pod uwagę dobro dziecka. Prawidłowa taka relacja w ocenie Sądu jest bardzo istotna w sferze wychowawczej dziecka. Szansa wypracowania takiej relacji wynika również <br/>z zawartej przez uczestników postępowania ugody, co do kontaktów. Przestrzeganie postanowień ugody i odpowiedzialne większe zaangażowanie uczestnika w czasie odbywania kontaktów z synem w ocenie Sądu pozwoli na wypracowanie takiej relacji.</p> <p>W ocenie Sądu dotychczasowe działania wnioskodawczyni w zakresie zaangażowania uczestnika w większym zakresie w życiu jego syna nie były prawidłowe, gdyż zabieganie o zainteresowanie losem syna ze strony ojca, ze względu na dobro dziecka, powinno również pochodzić od matki. W ocenie Sądu brak odpowiedniej komunikacji uczestników co do rozwoju, czy stanu zdrowia nie jest odpowiednią postawą rodziców. Możliwość podejmowania decyzji przez wnioskodawczynię co do leczenia, wyboru szkoły, czy innych decyzji dotyczących syna uczestników, poza miejsce jego zamieszkania, bez zgody uczestnika nie powinna zwalniać wnioskodawczyni od informowania ojca dziecka. Sąd nie chce w ten sposób usprawiedliwiać postawy uczestnika, jednak kierując się dobrem dziecka, w którego rozwoju ważna jest relacja z ojcem, skonfliktowani rodzice powinni „odkładać na bok” swoje wzajemne pretensje. Izolowanie natomiast dziecka od ojca lub matki powinno mieć podstawy w rażąco nagannym zachowaniu jednego z nich.</p> <p>Ponadto wskazać w tym miejscu należy, że złożenie przez wnioskodawczynię wniosku w niniejszej sprawie nie do końca podyktowane było dobrem syna, gdyż sama zeznając wskazała, że chce pozbawić władzy rodzicielskiej uczestnika ponieważ chce uregulować swoje życie prywatne, w tym by uczestnik nie przyjeżdżał już do niej, przez co nie będą mieli ze sobą nic wspólnego. Taka podstawa w ocenie Sądu żądania pozbawienia władzy rodzicielskiej jest nie dopuszczalna, gdyż nawet w przypadku pozbawienia władzy rodzicielskiej jednego z rodziców nadal drugiemu z rodziców przysługuje prawo do kontaktów z dzieckiem.</p> <p>Podkreślenia także wymaga fakt, że Sąd Rejonowy w Przysusze ograniczając władzę rodzicielską uczestnikowi w sprawie III RC 69/18 miał na uwadze postawę uczestnika, którą prezentował w okresie przed wydaniem wyroku w ww. sprawie, i wówczas Sąd nie znalazł podstaw do pozbawienia uczestnika władzy rodzicielskiej choć takie było żądanie pozwu. Postawa uczestnika natomiast od tamtego czasu niewątpliwie ulegał poprawie.</p> <p>Odnosząc się z kolei do wniosku zmiany nazwiska małoletniego syna uczestników postępowania Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku.</p> <p>W prawie rodzinnym i opiekuńczym ustalona została zasada, że dziecko nosi nazwisko ojca bez względu na jego pochodzenie oraz sposób ustalenia ojcostwa, <br/>z wyłączeniem sytuacji odmiennie uregulowanych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 89;art. 90)">art. 89-90 k.r.o.</a>).</p> <p>Ścisłe powiązane nazwiska dziecka z jego ojcem wyrażone zostało w założeniu, że rozwiązanie małżeństwa rodziców lub unieważnienie tego małżeństwa nie mają wpływu na nazwisko dziecka. Także i zmiana nazwiska jednego z rodziców nie pociąga za sobą zmiany nazwiska dziecka. Taka zmiana nazwiska dziecka może nastąpić w przypadkach wyraźnie wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 ()">kodeksie rodzinnym i opiekuńczym</a>. Są to sytuacje związane z ustaleniem ojcostwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 89)">art. 89 k.r.o.</a>), zawarciem małżeństwa przez matkę dziecka z mężczyzną, który nie jest ojcem dziecka (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 80;art. 80 § 1)">art. 80 § 1 k.r.o.</a>) oraz przysposobieniem (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 122)">art. 122 k.r.o.</a>).</p> <p>Poza wymienionymi przypadkami zmiana nazwiska dziecka może nastąpić w trybie określonym w prawie administracyjnym. Kwestię tę reguluje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082201414" title="Ustawa z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska - Dz. U. z 2008 r. Nr 220, poz. 1414 ()">ustawa z dnia <br/>17 października 2008 roku o zmianie imienia i nazwiska</a> <em> <!-- -->(Dz. U. z 2020 roku poz. 707)</em>. Wniosek o zmianę nazwiska podlega uwzględnieniu, jeżeli jest uzasadniony ważnymi względami. Te ważne powody zachodzą wówczas, gdy wnioskodawca nosi nazwisko ośmieszające albo nie licujące z godnością człowieka, wnioskodawca wnosi o zmianę na nazwisko używane, gdy nazwisko zostało bezprawnie zmienione, wnioskodawca wnosi <br/>o zmianę na nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada. (art. 4 ust. 1 ustawy).</p> <p>Nazwisko małoletniego <span class="anon-block">K. O.</span> zostało ustalone w ramach postępowania o ustalenie ojcostwa w sprawie III RC 69/18 i wyrok ten jest prawomocny. <br/>W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie występują ważne powodu, które uzasadniałyby wyrażenie wnioskodawczyni zgody na zmianę nazwiska syna. Noszone przez syna uczestników nazwisko nie jest w żaden sposób ośmieszające, czy wpływające negatywnie na rozwój syna. Same obawy wnioskodawczyni, co do wpływu nazwiska jej syna na koleżeńskie jego relacje i ewentualne szydzenie z niego z tego powodu nie jest w żaden sposób uzasadnione.</p> <p>Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.</p> <p>O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> </p> </div>