Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OSK 2952/19

Administrative courts2020-10-14
Case number
II OSK 2952/19
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-10-14
Type
Wyrok NSA

Judges

Andrzej JurkiewiczAndrzej WawrzyniakMałgorzata Masternak - Kubiak

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Gd 81/19 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej N. w G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej N. w G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2018 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zaskarżoną decyzją Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z [...] grudnia 2017 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą P. Sp. z o.o. z siedzibą w G. pozwolenia na budowę budynku usługowo-biurowego z garażem podziemnym wraz z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczną - zadanie 1: budynek biurowo-usługowy z garażem podziemnym wraz z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczną w G., ul. S. [...], działki nr [...], obręb ewidencyjny W. W skardze na powyższą decyzję Wspólnota Mieszkaniowa zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1, art. 20 ust. 1 i art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2019 r., poz.1186; dalej p.b.) oraz § 8 ust. 1 i § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (j.t. Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.; dalej "rozporządzenie"), a także przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a., przez niepodjęcie wszystkich niezbędnych czynności dla wyjaśnienia sprawy i brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał skargę za zasadną. Sąd podał, że w świetle art. 35 ust. 1 ust. 1 i 2 p.b. organ architektoniczno–budowlany nie może ingerować w zawartość merytoryczną projektu budowlanego, a jego ocenie pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno–budowlanymi, podlega tylko projekt zagospodarowania działki lub terenu. Ograniczenie zakresu oceny projektu architektoniczno-budowlanego nastąpiło m.in. w rezultacie zmiany Prawa budowlanego, dokonanego ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 80, poz. 718). Na mocy art. 1 pkt 28 lit. b) tej ustawy do Prawa budowlanego wprowadzono zasadę, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponosi wyłącznie projektant oraz – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu – sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 p.b.). Niemniej jednak nadzór i kontrola nad przestrzeganiem zgodności rozwiązań architektoniczno–budowlanych z przepisami techniczno–budowlanymi pozostały jednym z podstawowych obowiązków organów administracji architektoniczno–budowlanej, o czym stanowi art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. c) p.b. Ten podstawowy obowiązek organów architektoniczno–budowlanych nabiera, zdaniem Sądu, szczególnego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku przy granicy lub w bezpośrednim zbliżeniu do granicy, czyli w takim przypadku, z jakim mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której pozwolenie dotyczy budowy budynku usługowo–handlowego o wieloelementowej bryle, usytuowanego od strony ulicy S. w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego od 1936 r. budynku mieszkalnego Wspólnoty Mieszkaniowej N. w G. Od strony tej ulicy budynek Wspólnoty ma jedną ze ścian bezpośrednio stykać się z budynkiem objętym inwestycją. Taką sytuację reguluje § 204 ust. 5 rozporządzenia, zgodnie z którym wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania. Natomiast § 206 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że w przypadku, o którym mowa w § 204 ust. 5, budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Z § 206 ust. 2 rozporządzenia wynika zaś, że rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz zmiana przeznaczenia budynku powinny być poprzedzone ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku, z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego. Powyższe oznacza, że w takiej szczególnej sytuacji, dopuszczającej na zasadzie wyjątku przewidzianego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego bezpośrednie zbliżenie nowej inwestycji do ściany budynku istniejącego, usytuowanego w granicy sąsiedniej nieruchomości, organy architektoniczno–budowlane stoją na straży prawidłowości realizacji wymogów technicznych, służących zapewnieniu bezpieczeństwa użytkowników istniejącego budynku sąsiedniego i jego przydatności do użytkowania. W świetle powyższego, ze względu na specyfikę przedłożonego przez inwestora założenia budowlanego, ekspertyza techniczna sporządzona w trybie § 206 § 1 rozporządzenia, obejmująca charakterystykę konstrukcyjną budynku objętego inwestycją oraz budynku sąsiedniego Wspólnoty Mieszkaniowej N. w G., powinna być przedmiotem analizy organów pod kątem wymogów § 206 ust. 1 rozporządzenia, zwłaszcza wobec zarzutów Wspólnoty dotyczących wpływu planowanej inwestycji na konstrukcję jej budynku mieszkalnego. Tymczasem, pomimo wielokrotnych zastrzeżeń Wspólnoty co do kompletności przedłożonej ekspertyzy technicznej oraz artykułowanych od początku wszczętego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego obaw co do braku dostatecznego zdiagnozowania wpływu m.in. głębokich wykopów planowanych w ramach inwestycji na budynek Wspólnoty, wybudowany jeszcze przed II wojną światową, kwestia ta nie została prawidłowo zweryfikowana. W ocenie Sądu, w sytuacji, gdy treść ekspertyzy technicznej wzbudziła wątpliwości Wspólnoty co do jej kompletności i przydatności dla oceny okoliczności wskazanych w § 206 ust. 1 rozporządzenia, artykułowane wyraźnie przez cały tok postępowania administracyjnego, organy winny były te wątpliwości w sposób rzetelny i wnikliwy wyjaśnić, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Tym bardziej, że warunki bezpieczeństwa użytkowników budynku istniejącego oraz jego przydatności do użytku ze względu na projektowane bezpośrednie sąsiedztwo ze ścianą budynku projektowanego istotnie rzutują na ocenę uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 2 p.b., które to interesy, zdaniem skarżącej Wspólnoty, zostały naruszone. Tak rozumiana kontrola projektu budowlanego powinna nastąpić zwłaszcza wtedy, gdy w toku postępowania ujawnione zostaną sprzeczne interesy inwestora i osób trzecich, czyli właścicieli nieruchomości sąsiednich. W razie uargumentowanego sporu pomiędzy zainteresowanymi osobami, czy obiekt budowlany został zaprojektowany w sposób zapewniający bezpieczeństwo użytkowników budynku istniejącego i jego dotychczasową przydatność do użytkowania organ administracji może zwrócić się do projektanta, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 3 p.b., o wyjaśnianie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań, a nawet sięgnąć po dowód z opinii biegłych. W ocenie Sądu, na etapie postępowania administracyjnego prowadzonego w niniejszej sprawie, nie doszło do prawidłowego zweryfikowania i uzupełnienia ekspertyzy technicznej sporządzonej w trybie § 206 ust. 1 rozporządzenia, w tym kierunku, ażeby jej treść w pełni realizowała zasadniczy cel założony przez ustawodawcę, a mianowicie stwierdzenie, że budowa planowanego obiektu bezpośrednio sąsiadującego z obiektem już istniejącym nie spowoduje zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu ani obniżenia jego przydatności do użytku. Przeprowadzone w sprawie przez organy w powyższym zakresie czynności nie były ani kompletne, ani też nie zostały poddane należytej analizie. Sąd stwierdził, że mimo tego, iż kwestia oddziaływania belki transferowej na ławę fundamentową projektowanego budynku była podejmowana przez Wspólnotę w toku postępowania administracyjnego, to jednak nie doczekała się w trakcie jego trwania takiego wyjaśniania, które starano się nadrobić dopiero przed Sądem. Ani w piśmie z dnia [...] maja 2018 r., ani w późniejszym wyjaśnieniu projektanta dotyczącym wskazanych kwestii, nieopatrzonym datą, nie wyjaśniono nurtujących Wspólnotę kwestii w sposób, który chociażby w jakimś stopniu był zbliżony do wyjaśnień przedstawionych już przed Sądem. Materiał dowodowy potwierdza, że skarżąca sygnalizowała wielokrotnie, że sporządzona ekspertyza techniczna, obejmująca ocenę wpływu rozwiązań projektowych na bezpieczeństwo użytkowania budynku Wspólnoty i jego dalszą przydatność do użytkowania nie jest kompletna. W konsekwencji, Wspólnota oczekiwała rzetelnych wyjaśnień i uzupełnienia ekspertyzy, do którego nie doszło jednak na etapie postępowania administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wojewoda Pomorski, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy WSA w Gdańsku do ponownego rozpoznania, ewentualnie do uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi, a także zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego: 1) art. 20 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 p.b. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i nieuwzględnienie faktu, że pełną odpowiedzialność za projekt budowlany ponosi projektant, a organy administracji architektoniczno - budowlanej nie mają kompetencji do badania projektu budowlanego oraz przez uznanie, iż organ zobligowany był zweryfikować i uzupełnić ekspertyzę techniczną sporządzoną w trybie § 206 ust. 1 rozporządzenia, w tym kierunku, ażeby jej treść w pełni realizowała zasadniczy cel założony przez ustawodawcę, a mianowicie stwierdzenie, że budowa planowanego obiektu bezpośrednio sąsiadującego z obiektem już istniejącym nie spowoduje zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu ani obniżenia jego przydatności do użytku, gdy tymczasem w aktach sprawy znajduje się oświadczenie projektanta o wykonaniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, zaś w orzecznictwie nie kwestionowanym jest pogląd, iż za przyjęte rozwiązania architektoniczno-budowlane odpowiada projektant, a organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany jest wyłącznie do formalnej kontroli projektu, nie posiada natomiast uprawnień do weryfikowania i badania owego oświadczenia; 2) art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. b) i c) p.b. w zw. z art. 35 ust. 1 p.b. poprzez niewłaściwą wykładnię polegającą na uznaniu, iż organy w sposób nieuprawniony pozbawiły się przypisanych im w art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. b) i c) p.b. uprawnień do nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego, a w szczególności warunków bezpieczeństwa ludzi i mienia w rozwiązaniach przyjętych w projektach budowlanych, przy wykonywaniu robót budowlanych i utrzymywaniu obiektów budowlanych oraz zgodności rozwiązań architektoniczno-budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi i zasadami wiedzy technicznej, co przejawiało się brakiem rzetelnego, zgodnego z przepisami k.p.a. i p.b. zweryfikowania w postępowaniu ekspertyzy technicznej, gdy w aktach sprawy znajduje się oświadczenie projektanta o wykonaniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, zaś w orzecznictwie nie kwestionowanym jest pogląd, iż za przyjęte rozwiązania architektoniczno-budowlane odpowiada projektant; organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany jest wyłącznie do formalnej kontroli projektu, nie posiada natomiast uprawnień do weryfikowania i badania owego oświadczenia; z normy tej wbrew stanowisku Sądu I instancji nie można wywodzić obowiązku zweryfikowania przedłożonej przez projektanta ekspertyzy technicznej, gdyż norma owa o charakterze ogólnym znajduje swoje doprecyzowanie w przepisach o charakterze szczegółowym, wskazującym, iż obowiązki w zakresie kontroli i nadzoru realizowane są przez organy głównie podczas postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego, a kontrola dotyczy m.in. kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b p.b. Natomiast sprawdzenie zgodności rozwiązań architektoniczno-budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej, w przypadku zadań realizowanych przez organy architektoniczno-budowlane sprowadza się do skontrolowania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z tymi przepisami, ponieważ przepisy p.b. wprowadziły indywidualną odpowiedzialność projektanta i osoby sprawdzającej projekt za jego wartość techniczną oraz merytoryczną i nie przewidują dokonywania, przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej, oceny prawidłowości przyjętych rozwiązań w projekcie budowlanym, przedstawianym przez inwestora do zatwierdzenia; 3) art. 35 ust. 1 p.b. w zw. z art. 34 ust. 3 p.b. i rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1935) i § 206 ust. 1 rozporządzenia, poprzez uznanie, iż projekt budowlany winien zawierać ekspertyzę techniczną, gdy tymczasem zakres projektu budowlanego wskazany został w ww. rozporządzeniu z dnia 25 kwietnia 2012 r., a organ nie ma podstaw do nakładania na inwestora obowiązku przedłożenia innych dokumentów do projektu, ponad to, co wynika z obowiązujących przepisów. Natomiast ekspertyza techniczna, o której mowa w § 206 ust. 1 rozporządzenia, jest ekspertyzą sporządzaną przed przystąpieniem do robót, a więc na innym etapie procesu inwestycyjnego, następującym już po zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, co także czyni nieuprawnionym czynienie organom zarzutu naruszenia § 206 ust. 1 rozporządzenia; 4) art. 4 p.b. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że realizacja inwestycji w G. przy ul. S., na działkach nr [...], narusza uzasadnione interesy osób trzecich, gdy tymczasem takie rozumienie owej normy w przedmiotowym stanie faktycznym prowadzi do uprzywilejowania jednej ze stron (uczestnika postępowania), co w konsekwencji godzi w konstytucyjną zasadę równości oraz jej szczególną postać dotyczącą równej dla wszystkich ochrony prawa własności. Tak głęboka ingerencja w przedłożony projekt jaką nakazuje Sąd I instancji, zmierzająca do narzucenia wprowadzenia określonych rozwiązań projektowych, mogłaby doprowadzić do uprzywilejowanego traktowania tego z uczestników postępowania, który jako pierwszy podejmując inwestycję uzyskał możliwość szerszego wykorzystania swego prawa do budowy nieruchomości - w przedmiotowej sprawie do zabudowy na granicy. Prawo budowlane nie różnicuje zakresu ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, gdy mówi o konieczności ich uwzględnienia podczas procesu inwestycyjnego, z uwagi na pierwszeństwo; 2. przepisów postępowania: 1) art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uznanie, iż działanie organu narusza ww. przepisy w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy albowiem organ ten w ocenie Sądu: a) nie zweryfikował sporządzonej w trybie § 206 ust. 1 rozporządzenia, ekspertyzy technicznej w tym kierunku, ażeby jej treść w pełni realizowała zasadniczy cel założony przez ustawodawcę, a mianowicie stwierdzenie, że budowa planowanego obiektu bezpośrednio sąsiadującego z obiektem już istniejącym nie spowoduje zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu ani obniżenia jego przydatności do użytku, czym organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a.; b) w sytuacji stwierdzenia istnienia ku temu podstaw nie zobowiązał inwestora do uzupełnienia ww. ekspertyzy technicznej, gdy w orzecznictwie nie kwestionowany jest pogląd, iż za przyjęte rozwiązania architektoniczno-budowlane odpowiada wyłącznie projektant i o ile taki warunek wynika z przepisów osoba projekt sprawdzająca, zaś organ administracji architektoniczno-budowlanej nie posiada uprawnień zarówno do weryfikowania, jak i badania owego oświadczenia na żadnym etapie postępowania; 2) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., bowiem zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania co do dalszego postępowania nie są prawidłowe i świadczą o tym, że w istocie Sąd I instancji przy bezspornym stanie faktycznym i prawnym uchylił się od kontroli zaskarżonej decyzji zlecając organowi przeprowadzenie czynności, które pozostają poza zakresem uprawnień przyznanych organowi przez ustawodawcę - od 11 lipca 2003 r. organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma uprawnień do merytorycznego badania projektu budowlanego i zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi (por. wyrok NSA z 3.02.2017 r., II OSK 1323/15). Od tej daty wprowadzono zasadę wyłącznej odpowiedzialności projektanta i osoby sprawdzającej za projekt architektoniczno-budowlany. Odpowiedzialność projektanta stanowi gwarancję dla inwestora i dla organu, że projekt jest opracowany zgodnie z przepisami, co zwalnia organy architektoniczno-budowlane z jego szczegółowego badania, poza przypadkami opisanymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 p.b.; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przejawiające się w tym, że Sąd niewłaściwie zastosował środek określony w tym przepisie zamiast w art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne uznanie, że w sprawie nie został zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy, czym organy dopuściły się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., podczas gdy organ odwoławczy, nie mając podstaw do badania prawidłowości sporządzenia projektu budowlanego, zobowiązany był przyjąć dane opracowane przez projektanta, co pozwala uznać, iż zgromadzony w sprawie materiał był kompletny i pozwalał na zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. Istota wszystkich podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów sprowadza się do tego, czy organ architektoniczno-budowlany miał obowiązek merytorycznego badania zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi, czy też powinien był poprzestać na oświadczeniu projektanta o wykonaniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Nie negując stanowiska Wojewody Pomorskiego, że uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej zostały ograniczone do ściśle określonych w art. 35 ust. 1 p.b. oraz że – co do zasady – za zgodność projektu budowlanego z prawem odpowiada projektant, wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie podkreślał, iż fakt, że projektant dołączając do projektu budowlanego oświadczenie, o którym mowa w art. 20 ust. 4 p.b., zapewnia o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, nie oznacza, że organ administracji zwolniony jest z powinności oceny, czy projekt budowlany odpowiada powszechnie obowiązującym przepisom. Organ nie jest też zwolniony z obowiązku ustosunkowania się do zgłoszonych przez stronę zarzutów skierowanych pod adresem projektu z punktu widzenia zgodności z przepisami. Czym innym bowiem jest przyjęcie określonych rozwiązań architektonicznych i techniczno-budowlanych, oczekiwanych przez inwestora i zaakceptowanych przez projektanta, zapewnienie projektanta o zgodności tych rozwiązań z przepisami, a czym innym dokonanie oceny przyjętych rozwiązań pod względem zgodności z przepisami przez organ (por. np. wyrok NSA z 23.05.2019 r., II OSK 1687/17, LEX nr 2684032). Wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę jest następstwem nie tylko złożenia wymaganych przez prawo dokumentów, lecz i stwierdzenia przez organ na ich podstawie, że zachodzą wynikające z prawa materialnego przesłanki do uwzględnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. W toku postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę organ ma bowiem obowiązek ustalić zgodność inwestycji zarówno z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jak i z obowiązującymi przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (wyrok NSA z 13.03.2008 r., II OSK 205/07, LEX nr 469383). Warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ architektoniczno-budowlany spełnienia przesłanek do uwzględnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego jest ustalenie, że zebrane w sprawie dowody, w tym złożone przez inwestora dokumenty, potwierdzają oświadczenie projektanta o wykonaniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Oświadczenie takie nie może być gołosłowne i musi znajdować potwierdzenie w przedłożonych dowodach. W realiach niniejszej sprawy twierdzenia projektanta nie zostały należycie zweryfikowane przez organ i wystarczająco poparte materiałem dowodowym, który w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości wskazywałby na trafność projektu. Przeciwnie, dostrzeżone i wskazane przez Sąd I instancji zastrzeżenia nie pozwalały na jednoznaczne uznanie przedłożonego projektu budowlanego za prawidłowy. Dlatego podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, iż organ architektoniczno-budowlany nie wystarczająco rozpoznał sprawę. Trafnie więc Sąd Wojewódzki uznał, że organ administracji nie jest zwolniony z powinności oceny, czy projekt budowlany odpowiada powszechnie obowiązującym przepisom oraz z obowiązku ustosunkowania się do zgłoszonych przez będącą stroną Wspólnotę zarzutów skierowanych pod adresem projektu z punktu widzenia zgodności z przepisami. Organ architektoniczno-budowlany miał zatem obowiązek merytorycznego badania zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi i nie mógł w tym zakresie poprzestać jedynie na oświadczeniu projektanta o wykonaniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Z uwagi na powyższe stwierdzić trzeba, że zaskarżony wyrok nie narusza art. 20 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 p.b.; art. 81 ust. 1 pkt 1 lit. b) i c) w zw. z art. 35 ust. 1 p.b.; art. 35 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 3 p.b. i rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego oraz § 206 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych; art. 4 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.; art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a.; art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 151 p.p.s.a. oraz z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić przy tym należy, że nakazanie organowi przeprowadzenia należytej oceny zgodności z prawem przedłożonego projektu budowlanego nie prowadzi do uprzywilejowania jednej ze stron (uczestnika postępowania), lecz ma na celu uniknięcie ewentualnych negatywnych skutków, które mogłyby nastąpić, gdyby projekt budowlany okazał się wadliwy. Zauważyć wypada, że po przeprowadzeniu właściwej oceny może się okazać, że projekt jest rzeczywiście w pełni prawidłowy i zostanie on zrealizowany zgodnie z oczekiwaniami inwestora. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.