Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I C 435/20

Common courts2020-11-26
Case number
I C 435/20
Judgment date
2020-11-26
Type
SENTENCE

Judges

Izabela Kosińska-Szota (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Judgment text

<p>Sygn. akt I C 435/20</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 26 listopada 2020 roku</p> <p>Sąd Rejonowy w Kłodzku, I Wydział Cywilny</p> <p>w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący: Sędzia Izabela Kosińska - Szota</p> <p>Protokolant: sekr. sąd. Joanna Wiejkut</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2020 roku w Kłodzku na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P. (2)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">B. P. (1)</span> </p> <p>o zapłatę 45 140 zł</p> <p>I.  zasądza od pozwanego <span class="anon-block">B. P. (1)</span> na rzecz powodów: <span class="anon-block">M. P. (1)</span> kwotę 20 833,33 zł (dwadzieścia tysięcy osiemset trzydzieści trzy zł 33/100) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 roku, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> kwotę 10 417,67 zł (dziesięć tysięcy czterysta siedemnaście zł 67/100) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 roku i <span class="anon-block">M. P. (2)</span> kwotę 13 888,89 zł (trzynaście tysięcy osiemset osiemdziesiąt osiem zł 89/100) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 roku;</p> <p>II.  oddala dalej idące powództwo;</p> <p>III.  zasądza od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę po 3 000 zł tytułem kosztów procesu;</p> <p>IV.  nadaje wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w pkt I co do roszczenia powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> do kwoty 4 166,80 zł, co do roszczenia powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> do kwoty 2 083,40 zł i co do roszczenia powódki <span class="anon-block">M. P. (2)</span> do kwoty 2 777,80 zł.</p> <p> <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block">(...)</span> </span> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> wniósł o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">B. P. (2)</span> kwoty 20 834 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 r. Powódka <span class="anon-block">K. P. (1)</span> wniosła o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">B. P. (1)</span> kwoty 10 417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 lutego 2020 r. Powódka <span class="anon-block">M. P. (2)</span> wniosła o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">B. P. (1)</span> kwoty 13 889 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 6 lutego 2020 r. i zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów procesu wg norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powodowie podali, że spadkodawczyni <span class="anon-block">M. P. (3)</span> powołała do spadku po sobie na podstawie testamentu notarialnego w całości pozwanego <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, wartość substratu zachowku to kwota 125 000 zł, a wyczerpuje ją nieruchomość lokalowa położona w <span class="anon-block">S.</span>, dla której Sąd Rejonowy w Kłodzku prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą (...)</span>. Powodowie wskazali, że <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> wydziedziczony <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> są synami spadkodawczyni i gdyby doszło do dziedziczenia ustawowego, każdy z nich otrzymałby po 1/3 części spadku. Zatem <span class="anon-block">M. P. (1)</span> należy się 1/6 z 125 000 zł, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> jako jednej z 2 zstępnych wydziedziczonego <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> 1/12 z 125 000 zł, zaś małoletniej <span class="anon-block">M. P. (2)</span> należy się 2/18 z 125 000 zł. Powodowie podnieśli, że mimo wezwania pozwany nie spełnił ich żądań.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w odpowiedzi na pozew uznał powództwo <span class="anon-block">M. P. (4)</span> do kwoty 4 166,80 zł, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> do kwoty 2 083,40 zł i <span class="anon-block">M. P. (2)</span> do kwoty 2 777,80 zł. Pozwany przyznał okoliczności wymienione szczegółowo w podpunktach 1 do 7 pkt I uzasadnienia odpowiedzi na pozew. Pozwany podniósł zarzut nadużycia prawa przez powodów na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> wskazując, że dochodzone roszczenie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem pozwany jest trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji i ustalono wobec niego znaczny stopień niepełnosprawności, porusza się na wózku inwalidzkim i żyje w tragicznych warunkach w mieszkaniu komunalnym swojej partnerki, jest niezdolny do pracy, utrzymuje się z 215 zł świadczenia pielęgnacyjnego, 63 zł zasiłku stałego oraz świadczenia 500 zł dla osób niepełnosprawnych, a więc jego dochody są niewystarczające na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Pozwany wskazał, że w odziedziczonym mieszkaniu nie może zamieszkać, gdyż znajduje się ona na trzecim piętrze, co spowodowałoby jego faktycznie trwałe unieruchomienie. Pozwany zarzucił, że jako jedyny syn interesował się spadkodawczynią, pozostawał z nią stałym kontakcie telefonicznym, wspierał ją w czasie choroby, a ze względu na stan zdrowia pozwanego, to spadkodawczyni częściej do niego przyjeżdżała i odwiedzała, a ich relacje cały czas były bardzo dobry. Pozwany podniósł, że to on i jego rodzina zajęli się pogrzebem spadkodawczyni, a pozostali synowie oraz jej wnuczki nie byli zainteresowani, choć mieszkali w pobliżu. Pozwany wskazał, że <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> został wydziedziczony, ponieważ nie utrzymywał kontaktów rodzinnych z matką, nie interesował się nią na 4 lata przed sporządzeniem testamentu, a jego córki, mimo że mieszkały niedaleko nie odwiedzały babci, nie pomagały jej w żaden sposób, nie interesowały się nią, natomiast <span class="anon-block">B. P. (1)</span> jest uzależniony od alkoholu i w okresie gdy zamieszkiwał u spadkodawczyni, nie pomagał jej w żaden sposób.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</span> </strong> </p> <p>Spadkodawczyni <span class="anon-block">M. P. (3)</span> i <span class="anon-block">S. P.</span>, który zmarł w 2013 r., mieli trzech synów: <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->okoliczności bezsporne</strong> </p> <p> <span class="anon-block">S. P.</span> i spadkodawczyni pomagali finansowo synowi <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>, gdy ten z żoną byli bezrobotni.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania przedstawicielki ustawowej małoletniej powódki <span class="anon-block">M. B.</span> <span class="anon-block">P.</span> – k.132 verte – 133, zeszyt z pokwitowaniami – k.121, zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> – k.132 verte</p> <p>Pozwany zachorował w 2016 r. i w związku z chorobą zaczął poruszać się na wózku inwalidzkim. Cierpi na zespół móżdżkowy. Istnieje możliwość operacji pozwanego w <span class="anon-block">N.</span>, lecz koszt takiej operacji wynosi ok.120 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania pozwanego – k.133 verte – 134</p> <p>Spadkodawczyni utrzymywała dobre relacje z pozwanym. Pozwany przyjeżdżał z rodzina na święta do matki. Odwiedzali się nawzajem. Po unieruchomieniu pozwanego, <span class="anon-block">M. P. (3)</span> jeździła do syna autobusem z przesiadkami. Pozostawali z sobą także w stałym kontakcie telefonicznym. <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> z rodziną nie spędzał z pozwanym i spadkodawczynią świat. <span class="anon-block">M. P. (1)</span> również nie spędzał świąt ze spadkodawczynią i pozwanym.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania świadków: <span class="anon-block">A. K.</span> – 131, <span class="anon-block">L. J. (1)</span> – k.132, zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> – k.132 verte, zeznania pozwanego – k.133 verte – 134</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">B. P. (1)</span> na jakiś stracił kontakt z rodzicami, którzy nie wiedzieli, że pozwany został osadzony w zakładzie karnym za przestępstwo niealimentacji. Dopiero po jakimś czasie pozwany zaczął pisać listy do rodziców.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód: </strong>zeznania świadka <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> – k.103, zeznania pozwanego – k.133 - 134</p> <p>Stosunki rodzinne między spadkodawczynią <span class="anon-block">M. P. (3)</span> a <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> były dobre do końca 2016 r., a zaczęły się psuć w 2017 r. Spadkodawczyni chciała i oczekiwała od synów <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>, którzy posiadali udziały w spadku po ojcu <span class="anon-block">S. P.</span> po ¼ , że zrzekną się ich na rzecz brat <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> nie chciał się na to zgodzić. Spadkodawczyni przychodziła do mieszkania <span class="anon-block">Z.</span> i żądała podjęcia decyzji zgodnej jej wolą, dochodziło do awantur, podczas których spadkodawczyni wyzywała syna wulgarnymi słowami. W czasie takiej wizyty spadkodawczyni doszło do takiej eskalacji konfliktu, że powódka <span class="anon-block">K. P. (1)</span> zadzwoniła na Policję. W Nowy Rok 2018 spadkodawczyni powiedziała do <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>, gdy ten ją odwiedził, że nie chce go znać.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania świadka <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> – k.103, zeznania przedstawicielki ustawowej powódki <span class="anon-block">M. B.</span> <span class="anon-block">P.</span> – k.132 verte – 133, zeznania powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> – k.133 verte</p> <p>W wyniku działu spadku po <span class="anon-block">S. P.</span> udział w lokalu mieszkalnym położonym w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dla którego prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta (...)</span> wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej przyznano w całości na własność spadkodawczyni <span class="anon-block">M. P. (3)</span> bez spłat na rzecz <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>. Od <span class="anon-block">M. P. (3)</span> zasądzona została na rzecz <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> spłata w kwocie 11 500 zł, która rozłożona została na pięć rat po 2 300 zł</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> postanowienie SR w Kłodzku z dnia 16.04.2018 r. – k.84</p> <p>Spadkodawczyni miała pretensje o to do syna <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>. Wyrażała żal o to w rozmowach z pozwanym i jego rodziną.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span> – k.131</p> <p>Spadkodawczyni <span class="anon-block">M. P. (3)</span> przed śmiercią zamieszkiwała w <span class="anon-block">S.</span>. Do spadku po sobie w testamencie notarialnym powołała pozwanego <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. W skład spadku po <span class="anon-block">M. P. (3)</span> wchodzi prawo własności nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny położony w <span class="anon-block">S.</span> o powierzchni 54,40 m<sup> <!-- -->2</sup>, dla której Sąd Rejonowy w Kłodzku powadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą (...)</span> o wartości 125 000 zł. <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> został wydziedziczony przez spadkodawczynię, posiada 2 córki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> oraz małoletnią <span class="anon-block">M. P. (2)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Okoliczności bezsporne</strong> </p> <p>Spadkodawczyni przekazywała powodowi <span class="anon-block">M. P. (1)</span> pieniądze na opłacenie czynszu i energii elektrycznej, lecz ten wydawał te środki na alkohol. Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> zamieszkał na jakiś czas ze spadkodawczynią, ponieważ z zajmowany lokal musiał opuścić w związku z zaległościami czynszowymi. Spadkodawczyni miała pretensje do syna <span class="anon-block">M.</span> o nadużywanie alkoholu.</p> <p>Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> jest osobą bezdomną zamieszkującą obecnie u kolegi. Jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> decyzja powiatowego urzędu pracy w <span class="anon-block">K.</span> – k. 25, zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> – k.132 verte</p> <p>Powódka <span class="anon-block">K. P. (1)</span> w latach 2012 – 2015 była kilka razy u babci <span class="anon-block">M. P. (3)</span>. Spadkodawczyni nie lubiła córek <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> i nie ukrywała tego przed innymi członkami rodziny. Po konflikcie z synem <span class="anon-block">Z.</span> widząc wnuczki <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M.</span> na ulicy wyzywała je słowami powszechnie uznanymi za obelżywe</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania powódki <span class="anon-block">K. P. (2)</span> – k.133 verte, zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> – k.132 verte</p> <p>Powódka <span class="anon-block">K. P. (1)</span> w 2019 roku ukończyła szkołę, po kilku miesiącach podjęła zatrudnienie na 1/8 etatu, a otrzymywane przez nią wynagrodzenie za styczeń 2020 roku wyniosło 121,34 zł netto. Powódka <span class="anon-block">M. P. (2)</span> ma 17 lat jest uczennicą. Powódki zamieszkują z rodzicami <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>, przy czym <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> jest bezrobotny i otrzymuje zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 708,65 zł, zaś <span class="anon-block">B. P. (3)</span> świadczenie wychowawcze oraz zasiłek rodzinny w łącznej kwocie 624 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> oświadczenie z 5.02.2020 r. – k.31, umowa o pracę – k.32, decyzja PUP w <span class="anon-block">K.</span> z 8.03.2020 r. – k.39</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">B. P. (1)</span> jest trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji. powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności w <span class="anon-block">N.</span> postanowił zaliczyć pozwanego do znacznego stopnia niepełnosprawności poczynając od 1 września 2016 roku i wskazując że jest niezdolny do pracy. Od 1 listopada 2019 roku pobiera zasiłek 63,63 zł, a od 1 lutego 2018 roku zasiłek pielęgnacyjny 153 zł miesięcznie.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> orzeczenie lekarza orzecznika <span class="anon-block">(...)</span> – k.66, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności – k.76, decyzja <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> – k.70 – 71, decyzja Wójta Gminy <span class="anon-block">S.</span> – k.72 – 73</p> <p>Pozwany zamieszkuje w lokalu komunalnym swej partnerki składającym się z jednego pokoju z aneksem kuchennym i pomieszczenia toalety. W lokalu nie ma łazienki i ciepłej wody. Zamieszkują w tym lokalu prócz partnerki pozwanego i pozwanego również jej córka <span class="anon-block">L. J. (1)</span> z synem.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zdjęcia lokalu – k.122 – 130, zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> – k.132 verte, zeznania pozwanego – k.133 verte – 134</p> <p>Pozwany przed śmiercią spadkodawczyni rozmawiał z nią przez telefon i umówili się na kolejną rozmowę za 2 – 3 dni. Gdy spadkodawczynie nie odbierała, pozwany zaniepokoił się. Córka pozwanego <span class="anon-block">A. K.</span> wraz z siostrą <span class="anon-block">L. J. (1)</span> oraz jej narzeczonym następnego dnia (był to poniedziałek) udali się do <span class="anon-block">S.</span>. Nie mogli wejść do lokalu spadkodawczyni, ponieważ nikt nie otwierał. Została wezwana straż pożarna i Policja. Okazało się, że spadkodawczyni nie żyje. Po jakimś czasie pojawił się <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> z żoną <span class="anon-block">B.</span>, którzy dowiedzieli się od sąsiadów, że coś się dzieje w lokalu <span class="anon-block">M. P. (3)</span>. <span class="anon-block">A. K.</span> nie pozwoliła wejść do lokalu <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> po dowód osobisty matki mówiąc, że jest to lokal jej ojca. Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> dowiedział się o śmierci matki następnego dnia. Pogrzeb zorganizowała <span class="anon-block">A. K.</span>. Nie chciała skorzystać z pomocy <span class="anon-block">B. P. (3)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zeznania świadków: <span class="anon-block">A. K.</span> – k.131, <span class="anon-block">L. J. (1)</span> – k.132, zeznania świadka <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> – k.103 ,zeznania przedstawicielki ustawowej powódki <span class="anon-block">M. B.</span> <span class="anon-block">P.</span> – k.132 verte – 133</p> <p>Powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (2)</span> nie uczestniczyły w pogrzebie babci.</p> <p> <strong> <!-- -->Okoliczności bezsporne</strong> </p> <p>Pozwany zgłosił o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych w związku z nabyciem spadku <span class="anon-block">M. P. (3)</span> wskakując jako jedyny składnik spadku lokal mieszkalny w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> o wartości 125 000 zł.</p> <p> <strong> <!-- -->Dowód:</strong> zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych – k.96 - 99</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd zważył, co następuje: </span> </strong> </p> <p>Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.</p> <p>Pozwany nie negował, że powodowie uprawnieni są w świetle obowiązujących przepisów do zachowku. Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1)">art.991 § 1 k.c.</a>.c., zaś powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (2)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 991;art. 991 § 1)">art.991 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1011)">art.1011 k.c.</a> Jednak pozwany uznał, że roszczenia powodów o zachowek stanowi nadużycie prawa i uznał ich roszczenia do wskazanych w odpowiedzi na pozew kwotach wnosząc o oddalenie powództwa w pozostałym zakresie.</p> <p>W kontekście powyższego rozstrzygnąć należało, czy w niniejszej sprawie zachodzi sytuacja wyjątkowa, dotycząca pozwanego jako spadkobiercy obowiązanego do zapłaty zachowku, który poprzez spełnienie tego świadczenia znalazłby się w niekorzystnej sytuacji finansowej w odniesieniu do przesłanek wynikających z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> Pozwany podnosił też, że powodowie nie interesowali się spadkodawczynią, nie pomagali jej, nie zajęli się jej pogrzebem, a powódki dodatkowo nie uczestniczyły w tej uroczystości.</p> <p>Bacząc na przeprowadzone dowody wskazać należy, że okoliczności związane z zachowaniem powodów w stosunku do spadkodawczyni powoływanymi przez pozwanego w zasadzie miałby, zdaniem pozwanego prowadzić do swego rodzaju „wydziedziczenia” powodów w sprawie o zachowek. Stwierdzić jednak należy, że w tej kwestii decyduje wola spadkodawczyni, która z tej instytucji skorzystała i wydziedziczyła syna <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>. W ocenie sądu, gdyby spadkodawczyni uznała za stosowne, mając na względzie zachowania powodów w stosunku do niej, niewątpliwie wydziedziczyłaby także syna <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, jak i wnuczki <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">M. P. (2)</span>. W odniesieniu do nadużywania alkoholu przez powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, przeznaczenia przekazanych mu przez spadkodawczynię pieniędzy, zamiast na zapłatę należności za lokal i media na alkohol, spadkodawczyni jednak nie podjęła decyzji, by i tego syna wydziedziczyć. Zwrócić należy uwagę, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1008)">art.1008 k.c.</a> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (pkt. 1;pkt. 3)">pkt 1 i 3 k.c.</a> Jeśli spadkodawczyni oceniała negatywnie zachowanie swoich wnuczek – córek <span class="anon-block">Z. P. (2)</span>, także i one zostałby przez nią wydziedziczone w kontekście powołanych podstaw prawnych. Zauważyć jednak wypada, że powódka <span class="anon-block">K. P. (1)</span> w chwili śmierci spadkodawczyni miała skończone 19 lat, a w chwili sporządzania przez spadkodawczynię testamentu – 17 lat, zaś <span class="anon-block">M. P. (2)</span> w chwili śmierci spadkodawczyni miała 16 lat, a w dacie sporządzania przez spadkodawczynię testamentu 14 lat. Niewątpliwie relacje spadkodawczyni i <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> wpływały na stosunki powódkę z babcią, lecz trzeba mieć na uwadze, że <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> jest ich ojcem i z nim zamieszkiwały, co zdaniem sądu powodowało konflikt lojalności. Trudno jednak oczekiwać, że małoletnia powódka <span class="anon-block">M. P. (2)</span> i <span class="anon-block">K. P. (1)</span> jako osoba bardzo młoda, angażować miałby się w życie swojej babci bardziej niż ich ojciec, tym bardziej, że zachowanie <span class="anon-block">M. P. (3)</span> jako babci w stosunku do tych wnuczek, oględnie rzecz ujmując, pozostawiało wiele do życzenia (kierowanie wyzwisk do wnuczek, czy wszczynanie awantur ze <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> w miejscu zamieszkania powódek). Ponadto, jak wynika z zeznań powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, spadkodawczyni nie lubiła córek <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>, zatem chybione są zarzuty pozwanego, że w tej sytuacji powódki winny, mimo okazywanej im niechęci przez babcię, odwiedzać ją i uczestniczyć w jej życiu, skoro ta nie była zainteresowana wnuczkami. W związku z tym w odniesieniu do powyższego trudno uznać, by zachodziły okoliczności mające pozbawić powodów zachowku ponad część uznaną.</p> <p>Podkreślić wypada, że powód, jak i powódki w wyniku wydziedziczenia przez <span class="anon-block">M. P. (3)</span> syna <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> skorzystają ze spadku i tak w mniejszym zakresie, niż gdyby doszło do dziedziczenia ustawowego. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 lipca 2013 t. I ACa 141/12 ocena sądu, czy żądanie zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art.5 k.c.</a>) nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych. Należy pamiętać tez o zasadzie, że nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozrządzić swoim majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem swoich najbliższych.</p> <p>W rozpoznawanym stanie faktycznym, nie sposób uznać, by powodowie nadużyli swego prawa do zachowku występując z pozwem o jego zapłatę. Powodowie nie należą do osób zamożnych, podobnie jak pozwany. Wynika to z treści dowodów dołączonych do oświadczeń o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Powód <span class="anon-block">M. P. (1)</span> nie ma mieszkania, jest uzależniony od alkoholu, lecz nie jest to przesłanka do oddalenia powództwa w żądanym zakresie. Powódki są osobami młodymi, <span class="anon-block">K. P. (1)</span> osiąga bardzo niskie zarobki, zaś <span class="anon-block">M. P. (2)</span> jeszcze się uczy. Dochody ich rodziców również są minimalne. Oczywistym jest, że pozwany jest osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu i jego dochody także są niskie, lecz w kontekście tych okoliczności nie można uznać, że powodowie nadużyli swego prawa, bo występując z pozwem zachowali się nagannie ze względu na zasady współżycia społecznego. Pozwany wskazywał, że matka lubiła go i chciała by był spadkobiercą, ponieważ nie miał mieszkania. Zwrócić należy uwagę, że pozwany od 2016 r. jest osobą niepełnosprawną. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, z których wynikałoby, dlaczego przed niepełnosprawnością nie zapewnił sobie innych warunków bytowych. Z przeprowadzonych dowodów wynika jednoznacznie, że relacje w rodzinie spadkodawczyni z jej synami nie były wzorcowe, ale też, zdaniem sądu, odpowiedzialność za nie ponosiła spadkodawczyni faworyzując jedno dziecko, wyrażając niechęć do wnuczek – córek <span class="anon-block">Z.</span>. Zeznania powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> potwierdziły relacje powódki i przedstawicielki ustawowej o wulgarnym i agresywnym zachowaniu spadkodawczyni. Należy mieć na względzie, że pozwany i jego córka nie mieli z <span class="anon-block">M. P. (3)</span> codziennych osobistych kontaktów, lecz telefoniczne co kilka dni, co także musiało się przekładać na ich dobre relacje. To synów <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> spadkodawczyni przekonywała o tym, by zrzekli się udziałów na rzecz pozwanego. Pozwany nie był przekonywany, by swój udział przekazał któremuś z braci.</p> <p>W ocenie sądu, nie można też stawiać zarzutu powódkom, że nie zorganizowały pogrzebu babci, bowiem <span class="anon-block">A. K.</span> zajęła się jego organizacji, w sposób stanowczy sprzeciwiła się nawet pomocy <span class="anon-block">Z. P. (1)</span> w poszukiwaniu dowodu osobistego spadkodawczyni wskazując na okoliczność, iż jej ojciec jest właścicielem lokalu.</p> <p>Oceniając zeznania świadków i stron wskazać wypada, że świadkowie zawnioskowani przez powodów zeznawali zgodnie z okolicznościami przytoczonymi przez powodów, zaś zawnioskowani przez pozwanego, tak jak podnosił okoliczności. Stwierdzić jednak należy, że odnośnie zeznań powoda <span class="anon-block">M. P. (1)</span> należało dać wiarę jego zeznaniom, ponieważ zeznawał o tym, o czym miał wiedzę, nie zeznawał na okoliczności, o których nie wiedział – z jakiego powodu był konflikt miedzy spadkodawczynią a <span class="anon-block">Z. P. (1)</span>. Zdaniem sądu, zeszyt z pokwitowaniami nie wykazuje, czy były to pożyczki udzielane przez spadkodawczynię i jej męża, czy też drobne darowizny. Tej okoliczności pozwany nie udowodnił. Zeznania <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">L. J. (2)</span> oraz pozwanego miały wykazać sprzeczność zachowania powódek w stosunku do babci z zasadami współżycia społecznego. Jak wyżej wskazał sąd, nawet jeśli powódki nie pozostawały w dobrych relacjach ze spadkodawczynią, to jednak i <span class="anon-block">M. P. (3)</span>, osoba dorosła nie strała się ocieplenie tych relacji, a wręcz wywoływała awantury w obecności wnuczek. O tym, że spadkodawczyni nie była osoba spokojną i wyważoną w sytuacjach konfliktowych zeznał powód, co było spójne i logiczne z zeznaniami powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> i przedstawicielki ustawowej. Zeznania świadków zawnioskowanych przez pozwanego i zeznania pozwanego miały natomiast na celu postawienie powoódek w tak negatywnym świetle, by wykazać jedynie naganność ich zachowania bez odniesienia do przyczyn, z których one wynikały.</p> <p>W kontekście powyższego nie sposób uznać, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek skutkujący zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> Spadkodawczyni, gdyby chciała pozbawić uprawnionych zachowku dokonała by tego poprzez zastosowanie wydziedziczenia w stosunku do pozostałych. Zdaniem sądu, jest to istotny argument dla przejęcia, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> nie ma w niniejszej sprawie zastosowania.</p> <p>W związku z tym sąd zasądził na rzecz powoda 1/6 ze 125 000 zł, ponieważ jego udział spadkowy wynosiłby 1/3, zaś zachowkowy połowę z niego; na rzecz powódki <span class="anon-block">K. P. (1)</span> 1/12 ze 125 000 zł, ponieważ jej udział w spadku wynosiłby 1/6, zaś udział zachowkowy połowę z niego i na rzecz małoletniej powódki <span class="anon-block">M. P. (2)</span> 2/18 ze 125 000 zł, ponieważ jej udział spadkowy wynosiłby 1/6, zaś zachwokowy 2/3 z niego, z tej racji, że powódka ta jest osobą małoletnią nadając rygor natychmiastowej wykonalności w zakresie uznanym przez pozwanego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 2)">art.333 § 1 pkt 2 k.p.c.</a> </p> <p>Sąd oddalił dalej idące powództwo tylko z tej przyczyny, że nie zastosował zaokrąglenia kwot wyliczonych stosownie do udziałów.</p> <p>O kosztach procesu orzeczono na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art.102 k.p.c.</a> zasądzając je w mniejszej kwocie niż należne koszty procesu każdego z powodów. Powód poniósł koszty 1042 zł, 3 600 zł zastępstwa procesowego i 17 zł opłaty skarbowej, powódki po 750 zł, 3 600 zł i 17 zł. Bacząc jednak na niepełnosprawność pozwanego i dochody oraz koszty leczenia sąd obniżył je na rzecz każdego z powodów po 3 000 zł.</p> </div>