III AUa 135/19
Common courts2020-11-26
Case number
III AUa 135/19
Judgment date
2020-11-26
Type
SENTENCE
Judges
Barbara Białecka (PRESIDING_JUDGE)Romana MrotekUrszula Iwanowska
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt III AUa 135/19</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 26 listopada 2020 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="154"/>
<col width="461"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>Sędzia Barbara Białecka (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie:</p>
</td>
<td>
<p> Urszula Iwanowska</p>
<p> Romana Mrotek</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 listopada 2020 r. w <span class="anon-block">S.</span>
</p>
<p>sprawy <span class="anon-block">J. B.</span>-<span class="anon-block"> (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział <span class="anon-block">K.</span>
</p>
<p>o ubezpieczenie społeczne</p>
<p>na skutek apelacji organu rentowego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie</p>
<p>z dnia 15 lutego 2019 r., sygn. akt IV U 721/18</p>
<p>1.
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób że:</p>
<p>- w punkcie I oddala odwołania,</p>
<p>- w punkcie II zasądza od <span class="anon-block">J. B.</span>-<span class="anon-block"> (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">K.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">K.</span> kwoty po 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu,</p>
<p>2.
zasądza od <span class="anon-block">J. B.</span>-<span class="anon-block"> (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">K.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">K.</span> kwoty po 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.</p>
<table>
<colgroup>
<col width="244"/>
<col width="244"/>
<col width="244"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p> Romana Mrotek</p>
</td>
<td>
<p>Barbara Białecka</p>
</td>
<td>
<p> Urszula Iwanowska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>Sygn. akt III AUa 135/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Decyzją z 7 sierpnia 2018r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">K.</span> stwierdził, że <span class="anon-block">J. K.</span> jako pracownik płatnika składek <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span>, nie podlega od 10 stycznia 2018r. obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu oraz ustalił podstawę wymiaru składki w okresie od stycznia do maja 2018r. w kwocie 0,00 zł. Zdaniem organu rentowego brak jest podstaw, że doszło do nawiązania stosunku pracy. Praca nie była faktycznie wykonywana, a zawarta umowa zmierzała do uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego.</p>
<p>Ubezpieczona <span class="anon-block">J. K.</span> oraz płatnik składek <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span> nie zgodzili się z powyższą decyzją i wnieśli o jej zmianę, poprzez stwierdzenie, że ubezpieczona podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu u płatnika składek <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">K.</span> i ustalenie, że podstawa wymiaru składek od stycznia 2018r. wynosi 8.515,88 zł. <span class="anon-block">J. K.</span> wniosła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.</p>
<p>W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu organ rentowy powtórzył argumentację użytą w zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 15 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że <span class="anon-block">J. K.</span>, jako pracownik u płatnika składek <span class="anon-block"> (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> w <span class="anon-block">K.</span>, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od 10 stycznia 2018r., przy uwzględnieniu ustalonego wynagrodzenia za pracę w kwocie 8.515,88 zł (osiem tysięcy pięćset piętnaście złotych 88/100); zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">K.</span> na rzecz <span class="anon-block">J. K.</span> kwotę 197 zł (sto dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>Ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego znajdują się na k. 138 – 141 akt postępowania sądowego.</p>
<p>Z wyrokiem nie zgodził się organ. Rozstrzygnięciu zarzucił:</p>
<p>1) naruszenie prawa materialnego, a w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 kodeksu cywilnego</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 300)">art. 22 oraz art. 300 kodeksu pracy</a> poprzez uznanie, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające uznanie zawartej umowy przez Panią <span class="anon-block">J. K.</span> z <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> za umowę pozorną, podczas gdy z okoliczności sprawy jednoznacznie wynika, że zawarta umowa miała charakter pozorny, a rzeczywistym i jedynym celem działania stron tej umowy było uzyskanie bardzo wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego,</p>
<p>2) naruszenie prawa materialnego, a w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1;art. 11;art. 11 ust. 1;art. 12;art. 12 ust. 1;art. 13;art. 13 ust. 1)">art. 6 ust. 1 pkt 1 , art. 11 ust. l, art. 12 ust. l i art. 13 ust. l ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> ( Dz.U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.) poprzez ich błędne zastosowanie w sprawie polegające na przyjęciu, że <span class="anon-block">J. K.</span> jako pracownik płatnika składek <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu , rentowemu , chorobowemu i wypadkowemu od dnia 10 stycznia 2018 r., podczas gdy z okoliczności sprawy jednoznacznie wynika , że zawarta umowa miała charakter pozorny, a rzeczywistym i jedynym celem działania stron tej umowy było uzyskanie bardzo wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego,</p>
<p>3) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego w sprawie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> przez uznanie dowodów zebranych w sprawie, a w szczególności dowodów z zeznań świadków za jednoznaczne i wskazujące na to, że odwołująca się <span class="anon-block">J. K.</span> zawarła z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> skuteczną umowę o pracę, pomimo braku obiektywnych dowodów świadczenia umówionej pracy wynikającej z treści zawartej umowy. W ocenie ZUS ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że zawarta umowa miała charakter pozorny, a rzeczywistym i jedynym celem działania stron tej umowy było uzyskanie bardzo wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego.</p>
<p>Na podstawie tak sformułowanych zarzutów organ wniósł o:</p>
<p>1) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania ubezpieczonej w całości ewentualnie,</p>
<p>2) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji,</p>
<p>3) zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.</p>
<p>W odpowiedzi na apelację ubezpieczona oraz płatnik wnieśli o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej i płatnika składek kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu sprawy, przyjął dodatkowo następujące ustalenia faktyczne. </strong>
</p>
<p>W świetle informacji pochodzących z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w okresie od dnia 1.01.2019 r. do dnia 6.08.2019 r. zgłosiła do ubezpieczeń społecznych jedną osobę z tytułu umowy zlecenia, tj. <span class="anon-block">K. M.</span> od 1.03.2019 r. do 19.03.2019 r. z podstawą wymiaru składek 1.058, 40 zł. Świadczy to o tym, że w okresie od 1.01.2019 r. do 6.08.2019 r. spółka nie zatrudniała nikogo na podstawie umowy o pracę w zastępstwie <span class="anon-block">J. K.</span>. Dalej Sąd Odwoławczy ustalił, iż w świetle informacji znajdujących się w ZUS <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiada zadłużenie z tytułu nieopłaconych składek na ZUS za okres od kwiecień 2018 r., październik 2018 r., listopad 2018 r., grudzień 2018 r., marzec 2019 r. w łącznej kwocie 7 451, 74 zł plus odsetki za zwłokę. Z bilansu spółki wynika zaś, że aktywa spółki równają się jej pasywom i wynoszą za rok 2018 18 032 284, 88 zł. Z dokumentacji medycznej ubezpieczonej wynika, że ostatnia miesiączka miała miejsce 30.07.2017 r., a w trakcie wizyty w dniu 4.09.2017 r. <span class="anon-block">J. K.</span> była w 6 tygodniu ciąży. Przy czym dokumentacja doręczona Sądowi Apelacyjnemu w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego wskazuje, że w okresie do grudnia 2017 roku lekarzem prowadzącym był lekarz <span class="anon-block">M. H.</span>, zaś od lutego 2018 r. ubezpieczona odbywała wizyty u doktora <span class="anon-block">W. K.</span>. W aktach osobowych <span class="anon-block">J. K.</span> brak zaświadczenia lekarza medycyny pracy potwierdzającego odbycie badań lekarskich i stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia zatrudnienia na danym stanowisku pracy.</p>
<p>Dodatkowo Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczona jest kolejną osobą zgłoszoną przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia, w stosunku do której ZUS wydał decyzję o niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym z uwagi na pozorność umowy o pracę. W dniu 31 lipca 2020 roku przed Sądem Okręgowym w Koszalinie zapadł wyrok oddalający odwołanie <span class="anon-block">A. S. (1)</span> (sygn. akt IV U 280/19). Nadto prawomocnym wyrokiem z dnia 16 maja 2019 r. (sygn. akt III AUa 629/17) tutejszy Sąd Apelacyjny uznał pozorność umowy o pracę zawartej przez <span class="anon-block">M. S.</span> z <span class="anon-block">J. K.</span> prowadzącą działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zamierzał uzupełniająco przesłuchać ubezpieczoną na okoliczność zawarcia i wykonywania spornej umowy, jednakże z powodu kilkakrotnego niestawiennictwa ubezpieczonej na rozprawie apelacyjnej, pominięto ten dowód z uwagi na ekonomię procesową. Sąd Apelacyjny uznał ostatecznie, że zeznania ubezpieczonej złożone przed Sądem I instancji są wystarczające.</p>
<p>W oparciu o całokształt ustalonych faktów, Sąd Apelacyjny ponownie rozważył sprawę i uznał, że apelacja organu rentowego jest zasadna.</p>
<p>Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ponowna analiza zgromadzonego w sprawie oraz uzupełnionego w postępowaniu apelacyjnym materiału dowodowego, a także zarzutów podniesionych w apelacji organu rentowego, prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo ustalił fakt, że umowa o pracę nie nosiła znamion pozorności. Sąd Okręgowy w tej kwestii dokonał wybiórczej oceny dowodów, jak też nie uwzględnił całokształtu okoliczności sprawy, w tym tych o bezspornym charakterze, a niektóre okoliczności w ogóle pominął. W konsekwencji dokonał błędnej subsumcji i w rezultacie nieprawidłowo zastosował prawo materialne.</p>
<p>W przekonaniu Sądu Apelacyjnego strony zawarły pozorną umowę o pracę. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 §1 k.c.</a>: <em>
<!-- -->Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.</em>
</p>
<p>Przy tym należy od razu wyjaśnić, że Sąd Najwyższy w postanowieniu<br/>z 29 maja 2019 r., II UK 202/18; <span class="anon-block"> (...)</span> wyraził jednoznaczny pogląd:</p>
<p>
<em>
<!-- --> 1. Umowa o pracę jest zawarta dla pozoru i nie może w związku z tym stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę wtedy, gdy pracownik podjął pracę i rzeczywiście ją wykonywał, a pracodawca pracę tę przyjmował. Jeżeli jednak ubezpieczony faktycznie nie wykonywał pracy podporządkowanej na rzecz płatnika składek i od początku celem zawarcia umowy o pracę nie było wykonywanie tej pracy, a jedynie uzyskanie tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym w celu otrzymywania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego (obciążających Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, a nie pracodawcę), to wówczas można przyjąć, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru. </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->2. Pozorność umowy o pracę zachodzi także wówczas, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie niż umowa o pracę. Ocena, czy praca jest wykonywana na podstawie łączącego strony stosunku pracy, zależy przy tym od okoliczności konkretnej sprawy dotyczących celu, do jakiego zmierzały strony, oraz zachowania elementów konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym w szczególności cechy podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->3. Dla stwierdzenia, że w treści stosunku prawnego występuje pracownicze podporządkowanie pracownika pracodawcy, z reguły wskazuje się na takie elementy jak: określony czas pracy i miejsce wykonywania czynności, podpisywanie listy obecności, podporządkowanie pracownika regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy oraz obowiązek przestrzegania norm pracy, obowiązek wykonywania poleceń przełożonych, wykonywanie pracy zmianowej i stała dyspozycyjność, dokładne określenie miejsca i czasu realizacji powierzonego zadania oraz ich wykonywanie pod nadzorem kierownika itp.</em>
</p>
<p>Natomiast w wyroku Sądu Najwyższego z 2 marca 2016 r., V CSK 397/15; <span class="anon-block"> (...)</span> stwierdzono: <em>
<!-- -->Jedną z postaci wady pozorności jest tzw. pozorność czysta (bezwzględna), która zachodzi gdy strony, dokonując czynności prawnej, nie mają zamiaru wywołania żadnych skutków prawnych. W ich sferze prawnej nic się nie zmienia, a celem ich zachowania jest stworzenie u innych przeświadczenia, że czynność prawna, w takiej postaci jak ujawniona, została w rzeczywistości dokonana. Oświadczenie woli stron nie może wtedy wywoływać skutków prawnych odpowiadających jego treści, ponieważ same strony tego nie chcą.</em>
</p>
<p>Dla jasności sprawy wymaga też przypomnienia, że Sąd Najwyższy w wyroku z 17 marca 2016 r., III UK 83/15; <span class="anon-block"> (...)</span> stwierdził, że istotne jest, <em>
<!-- -->aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych, a okoliczności wynikające z formalnie zawartej umowy o pracę nie są wiążące w postępowaniu o ustalenie podlegania obowiązkowi pracowniczego ubezpieczenia społecznego</em>. Wyjaśniał także: <strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dozwolone jest także zatrudnienie wspólników dwuosobowej spółki z o.o., w tym także na stanowiskach zarządczych, gdy z ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności rzeczywiście realizowanego stosunku prawnego, na podstawie którego wspólnik wykonywał czynności na rzecz spółki wynikało, że był on poddany zarówno ekonomicznej zależności od swojego pracodawcy, jak i formalnemu nadzorowi sprawowanemu przez zgromadzenie wspólników, na którym podjęcie uchwał wymagało uzyskania takiej kwalifikowanej większości głosów, że posiadane przez wspólnika-zarządcę udziały własnościowe jako wspólnika większościowego nie dawały mu statusu wspólnika dominującego, który mógłby samodzielnie decydować w sprawach istotnych dla spółki</em>
</strong> (wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2008 r., I UK 162/08). W uzupełnieniu należy wyjaśnić, że treść stosunku pracy definiuje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1. k.p.</a> : <em>
<!-- -->Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.</em>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny, kierując się powyższymi, utrwalonymi poglądami judykatury, zważył, że w sprawie niewątpliwie występuje logicznie powiązany ciąg zdarzeń, pozwalający na wniosek o pozorności zatrudnienia pracowniczego, począwszy od pozostawania przez ubezpieczoną w stanie ciąży co najmniej od sierpnia 2017 r., następnie przez:</p>
<p>- podjęcie uchwały z 10.01.2018 r. o powołaniu <span class="anon-block">K. B.</span> na pełnomocnika uprawnionego do zawierania umów i podejmowania innych czynności między członkiem Zarządu a Spółką,</p>
<p>- podpisanie między stronami umowy o pracę z 10.01.2018 r. na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem 8.515, 88 zł miesięcznie,</p>
<p>- wystąpienie przez ubezpieczoną z wnioskiem o wypłatę zasiłku macierzyńskiego od dnia 17.04.2018 r.,</p>
<p>- niezatrudnienie nikogo na miejsce ubezpieczonej w ramach umowy na zastępstwo, przejęcie jej obowiązków przez pozostałych udziałowców,</p>
<p>- nieprzerwana nieobecność w pracy do 16.04.2019 r. po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego, urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego,</p>
<p>- odwołanie uchwałą z 27.08.2018 r. <span class="anon-block">J. K.</span> z funkcji Prezesa Zarządu,</p>
<p>- odwołanie uchwałą z 27.08.2018 r. prokury udzielonej <span class="anon-block">K. B.</span>.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zważył, że przejęcie obowiązków ubezpieczonej przez prokurenta oraz pozostałych wspólników świadczy o braku uzasadnionej potrzeby zatrudniania ubezpieczonej na stanowisku Prezesa Zarządu. Zatrudnienie ubezpieczonej w zaistniałych warunkach było o tyle zaskakujące, że zarazem ustalono wynagrodzenie za pracę w kwocie ponad 8 500 zł miesięcznie. Należy dodać, że nikogo nie zatrudniono na zajętym przez ubezpieczoną stanowisku. Jedynie uchwałą z 27.08.2018 r. powołano nowego Prezesa Zarządu – <span class="anon-block">P. S.</span>, jednak nie zawarto z nim umowy o pracę.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, zmiana treści stosunku prawnego, z funkcji w zarządzie spółki prawa handlowego, na zatrudnienie pracownicze, związana była wyłącznie z sytuacją osobistą ubezpieczonej, a nie z sytuacją spółki, czy realizowanymi w oparciu o umowę o pracę potrzebami strategicznymi i rozwojowymi spółki. Ubezpieczona bowiem, jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji oraz nadesłanej w toku postępowania apelacyjnego dokumentacji medycznej, zaszła w ciążę i poza pozarolniczą działalnością gospodarczą, z tytułu której dopiero od 1.11.2017 r. dokonała zgłoszenia do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, nie miała żadnego innego tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi.</p>
<p>Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że ubezpieczona w tym czasie miała przede wszystkim na uwadze własne życiowo ważne sprawy osobiste, niezwiązane ze spółką. Chodziło o zabezpieczenie finansowe ubezpieczonej z tytułu ubezpieczeń społecznych. To w tym celu, we wzajemnym porozumieniu wspólników, <em>
<!-- -->de facto</em> trzech osób fizycznych, został wykreowany stosunek pracy i przyjęto wynagrodzenie za pracę, jak dla wysokiej klasy zarządzających. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, w 2018 roku bynajmniej stronom nie chodziło o rzeczywiste rozszerzenie obowiązków ubezpieczonej. Zapisy z umowy o pracę określające obowiązki ubezpieczonej, zostały stworzone doraźnie i miały na celu jedynie uzasadnienie nawiązania stosunku pracy. Nadto, mimo że ubezpieczona niewątpliwie realizowała zadania powierzone jej z racji pełnionej funkcji członka zarządu spółki, to zgromadzona dokumentacja nie wskazuje, aby w spornym okresie, tj. od zawarcia umowy do rozpoczęcia korzystania z zasiłku macierzyńskiego, podejmowała dodatkowe czynności potwierdzające zmieniony zakres obowiązków, <em>
<!-- -->in concreto</em> pracowniczych, a także aby potwierdzała wymiar czasu pracy na pełnym etacie i to pod kierownictwem pracodawcy. Dostarczone listy obecności (ale i listy płac) to dokumenty prywatne, możliwe do sporządzenia przez każdego i w każdym czasie, stąd ich walor dowodowy jest znikomy.</p>
<p>Odnosząc się do zapisów umownych, w szczególności zważyć trzeba na ich enigmatyczny charakter. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje zaś, że ubezpieczona w każdym obszarze prowadzonej działalności dysponowała merytorycznym zapleczem. I tak w obszarze prawnym – radca prawny <span class="anon-block">Ł. P.</span>, księgowym – firmy zewnętrzne, główna księgowa - <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, podatkowym – <span class="anon-block">A. S. (2)</span>, budowlanym – <span class="anon-block">K. B.</span>, administracyjnym – <span class="anon-block">P. S.</span>. Faktyczne obowiązki ubezpieczonej miały charakter zarządczy, nadzorczy wobec innych zatrudnionych. Sąd Okręgowy błędnie przyjął, że ubezpieczona świadczyła pracę w reżimie stosunku pracowniczego wynikającego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> Dokumenty w postaci maili, zawarcia jednej umowy o pracę i zawarcia umowy rachunku bankowego są niewystarczające do uznania, że ubezpieczona stale i faktycznie pozostawała do dyspozycji pracodawcy. W rzeczywistości ubezpieczona biorąc pod uwagę ilość posiadanych udziałów (początkowo 79) oraz kapitał wniesiony do spółki skupiała pełnię władzy w spółce i miała realny wpływ na jej działania. Co więcej umowa rzekomo potwierdzająca wykonywanie zatrudnienia w ramach stosunku pracy zawarta przez ubezpieczoną z <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">P.</span> pozostaje obojętna dla niniejszej sprawy, albowiem zawarto ją 2.01.2018 r., a zatem jeszcze przed zawarciem z <span class="anon-block">J. K.</span> umowy o pracę.</p>
<p>Sąd Okręgowy błędnie także uznał, że ubezpieczona w trakcie zatrudnienia zwróciła się o wydanie interpretacji podatkowej, podczas gdy ze zgromadzonej dokumentacji jednoznacznie wynika, że ww. wniosek sporządzili pozostali wspólnicy.</p>
<p>Znamienny jest także fakt nieprzedłożenia przez ubezpieczoną zaświadczenia lekarza medycyny pracy potwierdzającego odbycie badań lekarskich i stwierdzającego brak przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia zatrudnienia na danym stanowisku pracy. Jest to okoliczność zasadniczo poddająca w wątpliwość, czy świadczenie pracy stale i w pełnym wymiarze przez <span class="anon-block">J. K.</span> było w spornym okresie w ogóle możliwe, zwłaszcza mając na uwadze zaawansowany stan ciąży w jakim znajdowała się od początku zatrudnienia.</p>
<p>Sąd Apelacyjny skonstatował, że dotychczasowy zakres obowiązków ubezpieczonej nie został rozszerzony w taki sposób, aby w jego wyniku w spornym okresie zostały ujawnione dodatkowe rezultaty pracy ubezpieczonej, wskazujące na rzeczywistą realizację umowy o pracę. W spornym okresie czterech miesięcy aktywnej rzekomo umowy o pracę nie ma żadnych wymiernych rezultatów pracy ubezpieczonej jako pracownika. Sąd Apelacyjny, po ponownej analizie wszystkich okoliczności ocenił, że w spornym okresie, jak również w okresie poprzedzającym, nie doszło do żadnej zasadniczej zmiany w sytuacji spółki, która to sytuacja uzasadniałaby zawarcie z ubezpieczoną umowy o pracę akurat w tym szczególnym momencie, gdy zaszła w ciążę. Z przedstawionych okoliczności nie wynika, dlaczego na zawarcie umowy o pracę wybrano akurat moment, gdy ubezpieczona była w szóstym miesiącu ciąży. Bezspornie ubezpieczona była nie tylko wspólnikiem spółki, ale również założycielem i aktywnym, by nie rzec sprawczym członkiem zarządu spółki/płatnika składek, a przede wszystkim twórcą tego przedsięwzięcia biznesowego. Ubezpieczona nieprzerwanie pełni funkcję członka zarządu i od początku ma za zadanie prowadzić strategiczne sprawy spółki. Stąd też, jak wskazuje zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z powodzeniem i sukcesem realizowała szereg zadań zarządczych. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, ubezpieczona wszystkie czynności na rzecz spółki, wykonywała wyłącznie dlatego, że w strukturach spółki pełniła funkcję członka zarządu, za co otrzymywała wynagrodzenie; wszystkie realizowane przez nią na rzecz spółki czynności pozostawały wyłącznie w związku z nieprzerwanym pełnieniem funkcji w zarządzie.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, umowa o pracę niczego nie zmieniła w relacji spółka – ubezpieczona. Niezależnie od tego, czy umowa o pracę istniała, czy też nie istniała, czy strony ją rozwiązały, to ubezpieczona i tak pracowała, pracuje nadal, bo taka jest jej rola, jako członka zarządu i taką też rolę samoistnie wykreowała sobie w tej spółce. Istnienie stosunku pracy ani nie przeszkadza, ani nie pomaga w rozwoju spółki i nie ma wpływu na zaangażowanie ubezpieczonej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego strony zastosowały swoisty wybieg prawny polegający na tym, że rozszerzenie zadań ubezpieczonej jako prezesa zarządu - które i tak sukcesywnie następowało w związku z dynamiką rozwoju spółki - związane z zaplanowaną strategią rozwoju działalności spółki, zastąpiono zamianą z funkcji członka zarządu na funkcję prezesa i połączono z zawarciem umowy o pracę. Powyższy zabieg prawny nie zmienił jednak istniejącego od początku zarejestrowania spółki zasadniczego celu, jakim był rozwój spółki i generowanie zysku, a w tym aktywnego udziału ubezpieczonej w zarządzie.</p>
<p>Przy tym wszystkim, co do zasady, należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że wykonywanie pracy przez kobietę w ciąży nie oznacza utraty tytułu do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi, nawet wtedy, gdy związane jest to zachowaniem obliczonym na uzyskanie w niedługim czasie zasiłku chorobowego w związku z ciążą. Jednak cel nawiązania stosunku pracy musi się realizować na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a>, a nie na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 ()">ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych</a>. Jedynym zamiarem stron nie może być bowiem uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, ponieważ gwarancje z zakresu zabezpieczenia społecznego są jedynie pochodną zatrudnienia pracowniczego. Natomiast zatrudnienie pracownicze zawsze musi się realizować w warunkach podległości pracowniczej i podporządkowania poleceniom pracodawcy. W sprawie, ten element umowy o pracę nie został zresztą wykazany. Płatnik nie zdefiniował organizacyjnie pracodawcy ubezpieczonej. Brak dowodów, przed kim ubezpieczona ponosiła odpowiedzialność i czyje polecenia realizowała. Z zeznań ubezpieczonej wynika, że to ona była głównym strategiem spółki, zaś prokurent był jej współpracownikiem, nie przełożonym, a ich relacje zawodowe były równorzędne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, ubezpieczona nie pracowała w warunkach podporządkowania pracowniczego. Ubezpieczona na rzecz spółki natomiast pracowała nieprzerwanie, jako członek zarządu i kierowała jej rozwojem.</p>
<p>Nie budzi wątpliwości Sądu, że to pracodawca decyduje o wysokości wynagrodzeń za pracę w swoim zakładzie pracy, ale należy zwrócić uwagę na utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego, który wyjaśnił, że zawarcie umowy o pracę z wygórowaną i nieznajdującą usprawiedliwienia deklaracją nadmiernie wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji, gdy osoba zgłaszająca się do ubezpieczeń społecznych w krótkim czasie korzysta ze zwolnień lekarskich lub innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, może podlegać ocenie jako wykreowanie pozornego lub fikcyjnego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym (postanowienie Sądu Najwyższego z 20.11.2018 r., sygn. III UK 32/18, wyrok z dnia 5.09.2018 r., sygn. I UK 208/17, z dnia 17.10.2018 r., sygn. II UK 301/17, i powołane tam orzeczenia). Sąd Apelacyjny podziela również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 16 grudnia 2016 r., II UK 517/15, że <em>
<!-- -->nie jest wyłączona możliwość wykonywania funkcji prezesa zarządu spółki z o.o. na podstawie faktycznie wykonywanej umowy o pracę, także wówczas gdy jego zakres czynności nie uległ diametralnym zmianom w stosunku do czynności wykonywanych w ramach poprzedniego stosunku organizacyjnego, zaś fakt że do zmiany zasad wykonywania pracy doszło w celu uzyskania ubezpieczenia społecznego, nie musi świadczyć o pozorności umowy o pracę, jeżeli praca była rzeczywiście wykonywana. Nie może także świadczyć "z góry" - bez szczegółowych ustaleń, o zamiarze obejścia prawa. </em>Wskazany pogląd miałby zastosowanie w niniejszej sprawie, gdyby nie opisany ciąg wzajemnie powiązanych zdarzeń prowadzący do jednoznacznego wniosku, że ubezpieczona po zajściu w ciążę, wykorzystując swoją pozycję jako zarządzająca spółką, wykreowała stosunek pracy nie dla potrzeb spółki, lecz na własną potrzebę, pozyskania wygórowanych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nieadekwatnych do wkładu ubezpieczonej w system ubezpieczeń społecznych; a zarazem tylko na tym poprzestała, gdyż wykonywane przez nią czynności niezmiennie mieściły się w zakresie powinności wykonywanej przez nią funkcji prezesa zarządu spółki. Przez wzgląd na powyższe, należy w sprawie zaakcentować występowanie rzeczywistej relacji między kwotą opłaconej składki a ryzykiem ubezpieczeniowym i wysokością świadczeń wypłacanych w razie zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego, a które zostało uznane za jeden z fundamentów racjonalnego systemu ubezpieczeniowego (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 kwietnia 2008 r., SK 96/06, OTK ZU 2008 nr 3А, poz. 40). W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 listopada 2007 r., K 18/06 (OTK ZU 2007 nr 10A, poz. 122) wskazano, że ubezpieczenia społeczne opierają się na zasadzie wzajemności, która polega na tym, że nabycie prawa do świadczenia ubezpieczeniowego i jego wysokość są uzależnione od wkładu finansowego w postaci składek. Trafnie relacji między składką i świadczeniem nie rozpatruje się w kategoriach cywilnoprawnych, przyjmując, że w prawie ubezpieczeń społecznych zasada ekwiwalentności świadczeń jest modyfikowana przez zasadę solidarności społecznej. W sprawie ta dysproporcja jest rażąca, co samo w sobie podważa wiarygodność spornej umowy o pracę.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zważył, że ubezpieczona wprawdzie wróciła do pracy i funkcjonowała na warunkach umowy o pracę, ale w ocenie Sądu zrobiła to tylko dlatego, że postępowanie sądowe było w toku, więc okoliczność ta miała na celu obalenie argumentu pozorności umowy o pracę i uwiarygodnienie celowości zatrudnienia.</p>
<p>Sąd Apelacyjny podtrzymuje wyrażony w sprawie III AUa 252/16 pogląd, że zawarcie umowy o pracę z pracownikiem musi być uzasadnione istnieniem potrzeby przedsiębiorstwa zatrudnienia nowego pracownika, w związku z nowymi zadaniami oraz rachunkiem ekonomicznym, wskazującym na możliwości finansowania zatrudnienia, jak i spodziewane przychody determinowane pracą nowo zatrudnianego pracownika. Przy tym, nie sposób pominąć, że wysokie wynagrodzenie za pracę dla kobiety w szóstym miesiącu ciąży nie będzie rzeczywistym kosztem przedsiębiorstwa, tylko podstawą do ponoszenia tych kosztów przez organ rentowy, czyli ze środków publicznych.</p>
<p>Mając na uwadze przedstawione odmienne od Sądu Okręgowego ustalenia faktyczne i własną ocenę prawną, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 k.p.c.</a>, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołania płatnika składek i ubezpieczonej.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i § 3 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 §1 k.p.c.</a> uwzględniając wnioski organu rentowego zasądzono od płatnika składek i ubezpieczonej na rzecz organu rentowego zwrot kosztów zastępstwa procesowego w stawce minimalnej, za I instancję w kwocie po 180 zł, tj. zgodnie z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.), a za II instancję w kwocie po 240 zł, tj. zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia.</p>
<p>Romana Mrotek Barbara Białecka Urszula Iwanowska
</p>
</div>