IX P 55/20
Common courts2020-12-02
Case number
IX P 55/20
Judgment date
2020-12-02
Type
REGULATION
Judgment text
<p>Sygn. akt IX P 55/20</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">D. B.</span> wniósł o zasądzenie od pozwanego pracodawcy, <span class="anon-block"> (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span>, odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w kwocie 3 500 zł, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu. Nadto, zażądał sprostowania świadectwa pracy, poprzez wykreślenie ze świadectwa pracy podstawy prawnej - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 52)">art. 52 k.p.</a>
</p>
<p>Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">D. B.</span> był zatrudniony w <span class="anon-block"> (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością</span> z siedzibą w <span class="anon-block">S.</span> od 9 kwietnia 2018 roku na stanowisku magazyniera, przy czym od 9 lipca 2019 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Wynagrodzenie z biegiem czasu było sukcesywnie podnoszone i tak: w dniu 1 grudnia 2019 r. zwiększono je do kwoty 3 000 zł, a następnie z dniem 1 lipca 2019 r. do kwoty 3 500 zł. Miejscem jego pracy była siedziba pracodawcy. Istotą jego obowiązków służbowych była obsługa magazynu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Niesporne, a nadto: uzasadnienie pozwu k.4, świadectwo pracy k. 20. </em>
</p>
<p>W okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia obowiązkiem pracowników zatrudnionych na stanowisku magazyniera było przeprowadzenie inwentaryzacji stanów magazynowych. Liczenie towarów odbywało się w parach: magazynier współpracował z pracownikiem produkcji, za rezultat inwentaryzacji odpowiadał magazynier. Zgodnie z przyjętym sposobem, pierwszego dnia każdy z magazynierów inwentaryzował przypadającą mu część, zaś następnego dnia sprawdzano rozbieżności. Dnia 20 grudnia 2020 r. podczas tych czynności współpracownicy <span class="anon-block">D. B.</span>: <span class="anon-block">M. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. P.</span> zwrócili mu uwagę, że niedokładnie przeliczył towary, co będzie skutkować ich dodatkową pracą. <span class="anon-block">M. P.</span> użył przy tym wulgarnego zwrotu. <span class="anon-block">D. B.</span> usłyszawszy uwagę poprosił <span class="anon-block">M. P.</span>, aby nie zachowywał się agresywnie, na co już wcześniej pracodawca zwracał mu uwagę. Między tą dwójką wywiązała się kłótnia, która przybierała na sile. Padły niecenzuralne i obraźliwe słowa. <span class="anon-block">M. S.</span> widząc to poszedł poinformować o zdarzeniu kierownika <span class="anon-block">T. Ł.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> k.92 , zeznania świadka <span class="anon-block">D. L.</span> k. 93, częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> k. 90 i 91, przesłuchanie powoda k. 93-94. </em>
</p>
<p>Wraz z eskalacją konfliktu doszło do naruszenia nietykalności cielesnej, obydwie strony zaczęły się szarpać, a następnie <span class="anon-block">M. P.</span> ruszył na <span class="anon-block">D. B.</span> i popchnął go na nadstawy do palet. <span class="anon-block">D. B.</span> upadł na plecy, po czym zdenerwowany udał się do biura kierownika logistyki, aby wyjaśnić zajście.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">D. L.</span> k. 93 oraz przesłuchanie powoda k. 93 - 94. </em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">D. B.</span> skrajnie zdenerwowany wszedł z impetem do biura i przechodząc szybkim krokiem obok innych pracowników krzyknął w stronę kierownika: „Nikt nie będzie mnie w twojej firmie napierdalał”. Przez otwarte drzwi wszedł do gabinetu <span class="anon-block">T. Ł.</span>. Był tam już <span class="anon-block">M. S.</span>, który przyszedł poinformować o kłótni obu pracowników.</p>
<p>Kierownik widząc powoda lekceważąco parsknął, a wtedy <span class="anon-block">D. B.</span> w złości kopnął w karton stojący na podłodze, w którym przechowywano uszkodzone części. Karton uderzył o ścianę.</p>
<p>Inni pracownicy byli zaskoczeni i zdziwieni tą sytuacją. Nie czuli strachu.</p>
<p>
<span class="anon-block">T. Ł.</span> poprosił <span class="anon-block">D. B.</span> oraz <span class="anon-block">M. P.</span> o opuszczenie zakładu pracy.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">K. L.</span> k. 91, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> k. 92, częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">T. Ł.</span> k. 90, przesłuchanie powoda k. 94.</em>
</p>
<p>Dnia 23 grudnia 2019 r. <span class="anon-block">T. Ł.</span>, w imieniu pracodawcy, na podstawie udzielonego pełnomocnictwa, złożył pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, gdzie jako przyczynę wskazano ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, polegających na akcie wandalizmu, skutkujących zniszczeniem mienia a nadto, agresywne zachowanie względem przełożonych i pracowników.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Niesporne, nadto oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia k. 12. </em>
</p>
<p>Jeszcze tego samego dnia, <span class="anon-block">D. B.</span> wyraził swój sprzeciw wobec zwolnienia dyscyplinarnego, wyjaśnił okoliczności oraz motywy swojego zachowania, a także złożył na piśmie przeprosiny, wyraził chęć naprawienia szkód, które powstały wskutek kopnięcia kartonu oraz nadzieję na polubowne rozwiązanie konfliktu. Podjęte przez <span class="anon-block">D. B.</span> działania nie przyniosły rezultatów. <span class="anon-block">T. Ł.</span> nie zmienił decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia. <span class="anon-block">M. P.</span> otrzymał karę porządkową.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: oświadczenie powoda k. 6 i k. 7, zeznania świadka <span class="anon-block">T. Ł.</span> k. 90, zeznania świadka <span class="anon-block">M. P.</span> k. 90 i 91, przesłuchanie powoda k. 94.</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje: </strong>
</p>
<p>Powództwo o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia okazało się zasadne.</p>
<p>Roszczenie powoda wynikało z przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 56;art. 56 § 1)">art. 56 § 1 k.p.</a> , w myśl którego pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowanie. O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy.</p>
<p>Rozwiązanie umowy o pracę w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 52)">art. 52 k.p.</a> jest uważane za nadzwyczajny sposób rozwiązania stosunku pracy, który może być zastosowany wyjątkowo, a także musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami.</p>
<p>W ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków pracowniczych dokonanym z winy pracownika, występuje aspekt podmiotowy i przedmiotowy. W ujęciu podmiotowym akcent położny jest na stopień winy pracownika, który musi mieć postać winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa (por. wyrok. SN z dnia 2 czerwca 1997 r. I PKN 193/97). Przy czym przez rażące niedbalstwo rozumie się taką postać winy nieumyślnej, której nasilenie wyraża się w całkowitym ignorowaniu przez pracownika następstw jego działania jeżeli rodzaj wykonywanych obowiązków lub zajmowane stanowisko nakazują szczególną przezorność i ostrożność w działaniu. Natomiast jeżeli sprawca ma świadomość szkodliwego skutku swego działania i przewidując jego nastąpienie celowo do niego zmierza lub co najmniej się nań godzi można mu przypisać winę umyślną (por. wyrok SN z dnia 11 września 2001 r., I PKN 634/00). W ujęciu przedmiotowym natomiast ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych objawia się w stopniu zagrożenia interesów pracodawcy lub narażeniu pracodawcy na szkodę (por. wyrok SN z dnia 16 listopada 2006r. II PK 76/06). W sprawie z odwołania od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia wszystkie te przesłanki musi wykazać pracodawca, czemu jednak w tej sprawie nie sprostał.</p>
<p>Należy zaznaczyć, że na pracodawcy ciąży obowiązek dokładnego określenia zdarzenia skutkującego rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia. Okoliczności podane w oświadczeniu pracodawcy muszą być tożsame z tymi, na które powołuje się pracodawca w postępowaniu sądowym, a tym samym jest on pozbawiony możności powoływania się na inne przyczyny mogące przemawiać za słusznością tej decyzji (por. postanowienie SN z dnia 11 stycznia 2018 r. II PK 63/17).</p>
<p>Bezprawność zachowania przejawia się w naruszeniu podstawowego obowiązku pracowniczego. Dokonując oceny, które z obowiązków ciążących na pracowniku są obowiązkami podstawowymi, należy odwołać się do katalogu wskazanego w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 100;art. 100 § 2)">art. 100 § 2 k.p.</a> Przepis ten między innymi zobowiązuje pracownika do przestrzegania zasad współżycia społecznego w zakładzie pracy, odwołując się do zasad moralnych oraz etycznych powinności w relacjach między współpracownikami oraz przełożonymi. Na marginesie należy wskazać, że obowiązek pracownika jest skorelowany z obowiązkiem pracodawcy, wyrażonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 94;art. 94 pkt. 10)">art. 94 pkt 10 k.p.</a>, który nakazuje pracodawcy wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego. Z normy tej można wyprowadzić szczegółowe powinności ciążące na pracodawcy, takie jak dbanie o dobrą atmosferę w pracy, czy przeciwdziałanie konfliktom (por. postanowienie SN z dnia 30 sierpnia 2018 r., sygn. I PK 184/17).</p>
<p>Nie budzi żadnych wątpliwości, że zachowanie powoda, używanie wulgaryzmów, podnoszenie głosu oraz uszkodzenie mienia pracodawcy należy ocenić jako nieprawidłowe i jako takie należy poczytywać za naruszenie obowiązków pracowniczych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 100;art. 100 § 2;art. 100 § 2 pkt. 6)">art. 100 § 2 pkt 6 k.p.</a>). Jednak postępowanie dowodowe wykazało, że zdarzeniem determinującym zachowanie powoda była kłótnia pomiędzy powodem a jego współpracownikiem, <span class="anon-block">M. P.</span> o niewłaściwe zliczenie stanu magazynu w trakcie inwentaryzacji w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia w 2019 r., podczas której powód został popchnięty i upadł na nadstawy do palet. Opisali to świadkowie <span class="anon-block">M. S.</span>, <span class="anon-block">D. L.</span> i sam powód. Przy czym zeznania <span class="anon-block">D. L.</span> sąd ocenił jako spontaniczne i w największym stopniu miarodajne. Świadek ten potwierdził zeznania powoda wskazujące na naruszenie jego nietykalności cielesnej. Z kolei świadek <span class="anon-block">P.</span> opisał zdarzenie w sposób niepełny, zapewne obawiając konsekwencji popchnięcia powoda.</p>
<p>Okoliczności i przebieg wydarzeń w dniu 20 grudnia 2019 r. w ocenie powoda i pozwanego różnią się, bowiem zajście opisywane przez bezpośredniego przełożonego powoda, kierownika działu logistyki, <span class="anon-block">T. Ł.</span> pozbawione jest kontekstu, który jest kluczowy dla oceny zachowania <span class="anon-block">D. B.</span>, a tym samym zasadniczy z punktu widzenia legalności dokonanego rozwiązania umowy o pracę w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 52)">art. 52 k.p.</a> Z zeznań <span class="anon-block">T. Ł.</span> wynika, że powód w sposób agresywny wtargnął do jego biura posługując się słowami powszechnie uznawanymi za wulgarne, a następnie kopnął karton z częściami maszyny. O przyczynach zdarzenia poinformowali go świadkowie <span class="anon-block">M. S.</span> oraz <span class="anon-block">D. L.</span>. Jednak okoliczności sprzeczki, jej przebieg, motywy oraz fakt popchnięcia powoda na nadstawy do palet nie zostały przez pracodawcę ustalone, co prowadzi do wniosku, że podejmując decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z <span class="anon-block">D. B.</span>, nie miał pełnego, rzeczywistego obrazu wydarzeń z dnia 20 grudnia 2019 r.</p>
<p>Powód natomiast podnosił, że jego wzburzenie było motywowane agresywną reakcją <span class="anon-block">M. P.</span>, który w wulgarny sposób zgłaszał zastrzeżenia do stanu magazynowego, które to przerodziły się w kłótnię prowadzącą do fizycznego ataku <span class="anon-block">M. P.</span> na powoda. W zakresie tych ustaleń decydujące znaczenie miały zeznania świadka incydentu <span class="anon-block">D. L.</span> – wnioskowanego przez obie strony.</p>
<p>
<span class="anon-block">D. L.</span> potwierdził relację samego powoda, wskazując, że <span class="anon-block">M. P.</span> zaatakował powoda i popchnął go na nadstawy do palet, co spowodowało, że <span class="anon-block">D. B.</span> postanowił zwrócić się o pomoc w rozwiązaniu konfliktu do bezpośredniego przełożonego – <span class="anon-block">T. Ł.</span>. Wersja wydarzeń powoda oraz zeznania <span class="anon-block">D. L.</span> znajdują również odzwierciedlenie w zeznaniach pozostałych świadków (wnioskowanych przez obie strony), którzy zgodnie potwierdzają, że sprzeczka miała charakter obustronny, a także że powód nie kierował gróźb oraz wulgaryzmów w kierunku współpracowników.</p>
<p>Nie bez znaczenia dla oceny dokonanego rozwiązania umowy bez wypowiedzenia są próby polubownego rozwiązania zaistniałej sytuacji podejmowane przez powoda, który 23 grudnia 2019 r. na piśmie poinformował <span class="anon-block">T. Ł.</span> o motywach swojego zachowania, wyraził skruchę oraz zobowiązał się do naprawienia szkody spowodowanej kopnięciem kartonu. Taki przebieg zdarzeń prowadzi do wniosku, że powód poczynił wszelkie kroki, aby naprawić skutki swojej emocjonalnej reakcji.</p>
<p>Okoliczności powoływane przez pozwanego, wskazujące na nierzetelne wykonywanie powierzonych obowiązków oraz wzbudzanie przez powoda sytuacji konfliktowych oraz napięć między współpracownikami są irrelewantne dla oceny przebiegu spornego zdarzenia, bowiem sąd nie bada przebiegu dotychczasowej pracy, a jedynie fakty bezpośrednio związane z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia (tak m.in. wyrok SN z 2.12.2004 r., I PK 86/04, MoP 2005, Nr 14, s. 711).</p>
<p>W ocenie sądu zachowanie powoda jest sprzeczne z obowiązkiem przestrzegania w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego, jednak nie może być określone mianem ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Było ono bowiem odpowiedzią na akt agresji, zarówno słownej jak i fizycznej, ze strony współpracownika. Z kolei kopnięcie kartonu było wyrazem niechęci na reakcję przełożonego, który widząc powoda lekceważąco prychnął. Kontekst zaistniałej sytuacji będącej przedmiotem wyrokowania, determinuje ocenę zachowania powoda. Naruszenie wskazanego wyżej obowiązku powinno być oceniane w zależności od wagi wykroczenia i stopnia winy pracownika. Inaczej należy rozpatrywać uporczywe naruszanie dyscypliny pracy prowadzące w rezultacie do dysfunkcjonalizowania działalności zakładu pracy, a inaczej jednostkową impulsywną reakcję będącą wynikiem kłótni i naruszenia własnej nietykalności. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeks pracy</a> przewiduje różne sankcje za naruszenie obowiązków pracowniczych, między innymi nałożenie kar porządkowych lub wypowiedzenie umowy o pracę, jednak rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest najbardziej represyjną sankcją i powinna być ona stosowana w wyjątkowych okolicznościach.</p>
<p>Wbrew twierdzeniom pozwanego, zachowanie powoda nie zawierało gróźb i nie wzbudziło lęku o siebie u innych pracowników. Świadek <span class="anon-block">K. L.</span> zeznała jedynie, że przestraszyła się tej sytuacji - hałasu, bowiem pomyślała, że „może ktoś zemdlał”. Z kolei <span class="anon-block">M. S.</span> zeznał, że nie bał się powoda, a był jedynie zaskoczony przebiegiem zdarzeń.</p>
<p>Natomiast sąd nie dał wiary twierdzeniu świadka <span class="anon-block">T. Ł.</span>, że poczuł się zagrożony. Po pierwsze nie potwierdziła takiego zagrożenia relacja obecnego w biurze w chwili zdarzenia <span class="anon-block">M. S.</span>. Po drugie trudno wnioskować, by świadek <span class="anon-block">Ł.</span> – wysoka osoba o wytrenowanej sylwetce, miała przestraszyć się swojego podwładnego o raczej drobnej budowie ciała.</p>
<p>Sąd nie dopatrzył się także zagrożenia dla interesów pracodawcy, wymaganego przy rozwiązaniu umowy o pracę w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 52;art. 52 § 1;art. 52 § 1 pkt. 1)">art. 52 § 1 pkt 1 k.p.</a> Pracownicy byli zaskoczeni i zdziwieni wybuchem powoda. Nie poczuli jednak zagrożenia. Z kolei rotor umieszczony w kartonie należał do części wycofanych z obrotu – o czym przekonująco zeznał powód. Jeżeli miało dojść do uszkodzenia sprawnej części, pracodawca winien przedłożyć dokument potwierdzający wartość naprawy lub wymiany.</p>
<p>Sąd uznał więc rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia za niezgodne z prawem i zasądził na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 56;art. 56 § 1)">art. 56 § 1 k.p.</a> odszkodowanie na rzecz powoda w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia, który zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 36;art. 36 § 1;art. 36 § 1 pkt. 2)">art. 36 § 1 pkt 2 k.p.</a> dla powoda wynosił miesiąc. Ostatnie wynagrodzenie zasadnicze powoda wynosiło 3 500 zł.</p>
<p>Powództwo o sprostowanie świadectwa pracy w swojej treści wyrażające żądanie wykreślenia podstawy prawnej – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 52)">art. 52 k.p.</a> – należy uznać za przedwczesne. Zgodnie z treścią przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 97;art. 97 § 3)">art. 97 § 3 k.p.</a>, w przypadku orzeczenia przez sąd pracy, że rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiazywaniu w tym trybie umów o pracę, nakazuje on pracodawcy umieszczenie w świadectwie pracy informacji o tym, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Świadectwo pracy, będące prywatnym dokumentem jest oświadczeniem wiedzy, a jego charakter jest deklaratoryjny. W konsekwencji, na pracodawcy ciąży obowiązek weryfikacji świadectwa pracy w sytuacji zmiany stanu wiedzy, co do trybu rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę. Wskazany obowiązek pracodawcy precyzuje § 7 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 30 grudnia 2016 r. w sprawie świadectwa pracy (tj.: Dz.U. z 2020 r. poz. 1862). Zgodnie z jego treścią, w razie prawomocnego orzeczenia sądu pracy o przywróceniu pracownika do pracy lub przyznaniu mu odszkodowania z tytułu niezgodnego z przepisami prawa wypowiedzenia umowy o pracę lub jej rozwiązania bez wypowiedzenia pracodawca, na żądanie pracownika, w ciągu 7 dni od dnia przedłożenia przez pracownika świadectwa pracy, uzupełnia treść wydanego mu uprzednio świadectwa pracy o dodatkową informację o tym orzeczeniu. Jeżeli orzeczenie, o którym mowa, zostało wydane w związku z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca wydaje pracownikowi, w terminie określonym w ust. 2, nowe świadectwo pracy zawierające informację o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę.</p>
<p>Zatem powództwo o sprostowanie świadectwa pracy, poprzez wykreślenie podstawy prawnej rozwiązania umowy w trybie art. 52 k.p, złożone łącznie z odwołaniem od rozwiązania umowy o prace bez wypowiedzenia, jest przedwczesne. Obowiązek pracodawcy zaktualizuje się dopiero po uprawomocnieniu się wyroku.</p>
<p>Ustawowe odsetki zasądzono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> Sąd uznał, iż doręczenie odpisu pozwu w sprawie z odwołania od rozwiązania umowy zastępuje wezwanie do zapłaty i od tej daty winny być naliczane odsetki ustawowe, co zgodne jest z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2003 r., sygn. akt III PZP 3/03. W pozostałym zakresie powództwo o odsetki oddalono.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a>, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Z kolei z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> wynika zasada stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, w razie częściowej wygrane. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Powód wygrał powództwo o odszkodowanie, co stanowiło zasadniczą część powództwa. Przegrał jedynie w zakresie sprostowania świadectwa pracy i małej części żądania o odsetki. W rezultacie sąd uznał, że na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100</a> zdanie ostatnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">k.p.c.</a> nie należy obciążać go zwrotem kosztów strony pozwanej.</p>
<p>Sąd zgodnie z dyspozycją przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(2);art. 477(2) § 1)">art. 477<sup>
<!-- -->2</sup> §1 k.p.c.</a>, nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności co do kwoty stanowiącej równowartość jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda.</p>
<p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113)">art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (tekst jedn.: (Dz.U. z 2019 r. poz. 785) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator lub prokurator, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy. Pracodawca został więc obciążony nieuiszczoną opłatą od pozwu (od dochodzonego odszkodowania).</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>
<em>
<!-- -->1. <span class="anon-block">(...)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->2.<span class="anon-block">(...)</span> </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->3. <span class="anon-block">(...)</span> </em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</div>