II SA/Bk 655/20
Administrative courts2020-11-19
Case number
II SA/Bk 655/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Judgment date
2020-11-19
Type
Wyrok WSA w Białymstoku
Judges
Barbara RomanczukGrażyna GryglaszewskaMarek Leszczyński
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński,, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S. SA w S. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę oddala skargę
UZASADNIENIE
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
Decyzją z [...] stycznia 2018 r., nr [...] Starosta S. zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] Sp. z o.o. pozwolenia na budowę budynku handlowo - usługowego o pow. zabudowy - 1588,00 m2, kubaturze - 10322 m3, wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą, na działce nr ewid. gr. [...], obręb S. Niniejsza decyzja stała się ostateczna w dniu 2 lutego 2018 r. Po rozpatrzeniu wniosku inwestora, Starosta S. decyzją z [...] kwietnia 2019 r., nr [...] zmienił ostateczną decyzję z [...] stycznia 2018 r. w zakresie polegającym na zmianie nr ewid. działki na której zlokalizowana jest inwestycja z nr ewid. gr. [...] na nr ewid. gr. [...], obręb S., gm. S.
W piśmie z 19 grudnia 2019 r. Spółka [...] S.A., wniosła na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., do Starosty S. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją z [...] stycznia 2018 r. We wniosku Spółka wskazała, że działki inwestycyjne znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie należącej do niej nieruchomości nr ewid. gr. [...]. Spółka podniosła, że elementem wznoszonego obiektu jest rampa umiejscowiona w odległości kilkudziesięciu centymetrów od granicy z działką [...], co jest odległością zbyt małą w stosunku do odległości wynikającej z przepisów techniczno-budowlanych. Ponadto w ocenie Spółki w dniach 19-22 listopada 2019 r. inwestor prowadził roboty wkraczające na jej działkę, polegające na przebudowie chodnika i wykonaniu części zjazdu. Podkreślono, że z uwagi na możliwe naruszenie praw i interesów Spółki zwrócono się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. przedstawiając zaistniałą sytuację. W odpowiedzi na powyższe zastrzeżenia PINB w S. w piśmie z 28 listopada 2019 r. wskazał, że prowadzone działania inwestycyjne są zgodne z decyzją o pozwoleniu na budowę i projektem budowlanym. PINB w S. podkreślił również, że nie stwierdził istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego w zakresie ramp, które wykonywane są zgodnie z projektem budowlanym. Zdaniem Spółki stanowisko PINB w S. wskazało, że rozstrzygnięcie zawarte w pozwoleniu na budowę dotyczyło bezpośrednio także jej interesów poprzez: umiejscowienie ramp wyładowczych w zbyt małej odległości od granicy z nieruchomością nr ewid. gr. [...], dopuszczenie przebudowy obiektu umiejscowionego na ich nieruchomości, dopuszczenie robót budowlanych wykonywanych na ich gruncie bez wyrażenia zgody przez Spółkę, dopuszczenie przebudowy chodnika oraz zaakceptowanie rozwiązań konstrukcyjnych zakładających wykorzystywanie nieruchomości nr ewid. gr. [...] bez zgody Spółki. W związku z powyższym w ocenie Spółka powinna być ona zawiadomiona o toczącym się postępowaniu i uzyskać możliwość realizacji uprawnień strony, do czego jednak nie doszło. Spółka podała, że miesięczny termin o którym mowa w art. 148 § 1 i 2 K.p.a. powinien być liczony od dnia otrzymania przez nią pisma PINB w S., tj. od 28 listopada 2019 r., gdyż dopiero z niego dowiedziała się o przysługującym jej prawie do występowania w postępowaniu administracyjnym. Ponadto w ocenie Spółki dopiero pismo PINB w S. pozwoliło stwierdzić, że prowadzone przez inwestora działania dotyczące jej nieruchomości i naruszające jej interesy, są prowadzone zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę.
Postanowieniem z [...] marca 2020 r., nr [...], Starosta S. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego własną ostateczną decyzją z [...] stycznia 2018 r. z uwagi na upływ miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 Kp.a. od dnia, w którym Spółka dowiedziała się o wydaniu decyzji.
Zażalenie na to postanowienie wniosła Spółka [...] S.A. i zarzuciła nieuzasadnione przyjęcie przez organ pierwszej instancji, że wniosek w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego został złożony po upływie miesięcznego terminu. Spółka podkreśliła, że w sierpniu 2019 r. uzyskała informację o decyzji - pozwoleniu na prowadzenie przedmiotowej budowy, niemniej nie poznała treści samej decyzji, ani tym bardziej projektu budowlanego, który został zatwierdzony tą decyzją. Podkreślono również, że z uwagi na odmawianie przez Starostę S. udzielenia dostępu do informacji publicznej w tym zakresie, ich treść nie jest znana Spółce także i obecnie. W ocenie Spółki dopiero pismo PINB w S. wskazało na okoliczność, że rozstrzygnięcie zawarte w pozwoleniu na budowę dotyczyło bezpośrednio także jej interesów. Mając na uwadze powyższe Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie o wznowieniu postępowania administracyjnego ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Wojewoda P. postanowieniem z [...] lipca 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w sprawie bezsporna pozostaje podstawa wznowienia, jednoznacznie wskazana przez Spółkę, tj. art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Kwestią sporną natomiast jest to, czy Spółka zachowała jednomiesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Odnosząc się do tej kwestii organ odwoławczy podniósł, że we wniosku z dnia 19 grudnia 2019 r. Spółka wskazała, że miesięczny termin powinien być liczony od dnia otrzymania przez nią pisma PINB w S. z 27 listopada 2019 r., tj. od 28 listopada 2019 r., gdyż dopiero z tego pisma dowiedziała się o przysługującym jej prawie do występowania w postępowaniu administracyjnym. Ponadto Spółka podkreśliła, że dopiero pismo PINB w S. pozwoliło stwierdzić, że prowadzone przez inwestora działania dotyczące jej nieruchomości i naruszające jej interesy, są prowadzone zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę.
Organ odwoławczy wskazał, że w aktach sprawy znajduje się również pismo Spółki z 1 lipca 2019 r., w którym zwróciła się ona do Starosty S. o udzielenie informacji dotyczącej inwestycji budowlanej na działce nr ewid. gr. [...] położnej w S. przy ul. L., a w szczególności o wskazanie czy prowadzona jest ona w oparciu o ostateczne pozwolenie na budowę. W odpowiedzi na powyższe Starosta S. w piśmie z 5 sierpnia 2019 r. poinformował, że inwestycja na działce nr ewid. gr. [...] obręb S., gm. S. prowadzona jest na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] stycznia 2018 r., która stała się ostateczna dnia 2 lutego 2018 r. Zdaniem organu odwoławczego to już w tym piśmie, wbrew twierdzeniom podnoszonym w zażaleniu, Spółka w sposób jednoznaczny otrzymała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję o pozwoleniu na budowę, w stopniu dającym możliwość na sformułowanie żądania o wznowienie postępowania, tj. m.in. wskazano jakie było jej rozstrzygnięcie oraz podano datę i znak decyzji. W związku z powyższym podzielono stanowisko organu pierwszej instancji, że z akt sprawy wynika, że Spółka o wydaniu kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] stycznia 2018 r. dowiedział się najpóźniej w dniu otrzymania przedmiotowego pisma, tj. w dniu 7 sierpnia 2019 r., i od tej daty rozpoczął bieg jednomiesięczny termin do złożenia podania o wznowienie postępowania, który upłynął odpowiednio 7 września 2019 r. Wniosek z 19 grudnia 2019 r. nie wypełnia zatem przesłanki zachowania jednomiesięcznego terminu określonego przepisem art. 148 § 2 K.p.a., gdyż został złożony po terminie. Zaznaczono, że w aktach sprawy znajduje się zarówno oryginał pisma Spółki z 1 lipca 2019 r., jak i oryginał pisma Starosty S. z 5 sierpnia 2019 r., stanowiącego odpowiedź na to pismo. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że z pisma z 5 sierpnia 2019 r. bez wątpienia wynika, że Starosta S. wydał decyzję z [...] stycznia 2018 r., znak: [...], a co za tym idzie Spółka o jej wydaniu wiedział z całą pewnością w dacie odbioru tego pisma. Podniesiono przy tym, że w treści pisma z 1 lipca 2019 r. Spółka sama wskazała, na posiadaną przez siebie wiedzę, że na działce nr ewid. gr. [...] położnej przy ul. L. w S. powstaje obiekt wielopowierzchniowy handlowy, który w ocenie Spółki znacząco wpłynie na zwiększenie intensywności ruchu samochodowego na będącej własnością Spółki działce nr. ewid. gr. [...], przez co istotnie będzie oddziaływać na grunty i sytuację Spółki. Natomiast w udzielonej odpowiedzi Spółka otrzymała w sposób jednoznaczny potwierdzenie swoich przypuszczeń, że wskazywane przez nią roboty budowlane, prowadzone są w oparciu o konkretną decyzję o pozwoleniu na budowę, uzyskując tym samym wszystkie niezbędne informacje do złożenia wniosku o wznowienie, celem jak wskazała w piśmie z 1 lipca 2019 r. "zapewnienia ochrony swych interesów także w ramach procedury inwestycyjnej dotyczącej wspomnianej budowy".
Organ odwoławczy podniósł, że stanowisko zgodnie z którym bieg terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania liczy się nie od daty doręczenia decyzji, lecz od dnia, w którym strona dowiedziała się o danej decyzji, tj. powzięła wiadomość o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu znajduje odzwierciedlenie w licznym orzecznictwie sądów administracyjnych. Powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest przy tym pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. Natomiast dowiedzenie się o rozstrzygnięciu oznacza pozyskanie wiadomości o tym, jakiej sprawy dotyczyła decyzja, czy była to decyzja pozytywna bądź negatywna, czy też w inny sposób kończąca postępowanie. Organ podniósł, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji. Wystarczy, jeżeli strona posiadła informację, czego dana decyzja dotyczy. Zatem miarodajnym dla rozpoczęcia biegu miesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania jest moment powzięcia obiektywnej wiadomości o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia. Podkreślono, że jako początek biegu terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 K.p.a., należy przyjąć datę wskazaną przez wnioskodawcę, chyba że na podstawie okoliczności sprawy organ ustali inną konkretną datę, w której strona dowiedziała się o decyzji.
W świetle powyższego oceniono, że zasadne jest twierdzenie organu pierwszej instancji, że Spółka w piśmie z 5 sierpnia 2019 r. bezsprzecznie uzyskała potwierdzenie posiadanych informacji, że roboty budowlane na działce nr ewid. gr. [...] prowadzone są w oparciu o wydaną decyzję udzielającą pozwolenia na budowę z [...] stycznia 2018 r. Stwierdzono, że przeprowadzona przez Starostę S. ocena nie nosi znamion dowolności, a stanowisko wywiedzione na jej podstawie jest prawidłowe, znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy i wbrew twierdzeniu Spółki nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy zaznaczył, że z powyższego wynika również, że aby złożyć wniosek o wznowienie postępowania, wbrew twierdzeniu Spółki, nie było konieczne, aby przeczytała ona decyzję w całości i zapoznała się z nią oraz z całym projektem budowlanym. Sam wniosek o wznowienie nie musi bowiem zawierać bardzo obszernego i rozbudowanego uzasadnienia, gdyż może być ono uzupełniane na każdym etapie postępowania, musi jednak w pierwszej kolejności zawierać jedną z przyczyn wznowienia oraz datę lub okoliczność stanowiącą podstawę do wznowienia postępowania wraz z wykazaniem dowodów na potwierdzenie tej daty. Podniesiono przy tym, że jak podkreśla w zażaleniu Spółka, do chwili złożenia zażalenia nadal nie zapoznała się ona z uzasadnieniem decyzji ani zatwierdzonym nią projektem budowlanym. Nie uniemożliwiło to natomiast złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Powyższe dowodzi, że nie było konieczne przeczytanie decyzji, czy zapoznanie się z projektem budowlanym aby taki wniosek złożyć.
Dlatego zdaniem organu odwoławczego za bezpodstawne należy zatem uznać zarzuty, że to dopiero pismo PINB w S. z 27 listopada 2019 r. wskazujące okoliczność, że rozstrzygnięcie zawarte w pozwoleniu na budowę bezpośrednio dotyczyło interesów Spółki, pozwalało na sformułowanie wniosku o wznowienie. Jak bowiem wyżej wskazano to pismo z 5 sierpnia 2019 r. dawało Spółce całkowitą możliwość sformułowania wniosku o wznowienie konkretnej decyzji, informowało bowiem o wydanej przez organ pierwszej instancji pozytywnej decyzji z [...] stycznia 2018 r. Ponadto wbrew twierdzeniu Spółki możliwość sformułowania ewentualnych naruszeń jakie powoduje inwestycja, nie świadczy o braku wiedzy o wydaniu decyzji i pozytywnie udzielonym pozwoleniu na budowę. Skoro bowiem w piśmie z 5 sierpnia 2019 r. Starosta S. poinformował o wydaniu pozytywnej decyzji, a sama Spółka już w piśmie z 1 lipca 2019 r. wskazała na naruszanie przez wykonywane roboty jego interesów, należy uznać, że Spółka w chwili otrzymania tego pisma miała już wiedzę o wydaniu takiej decyzji, a co za tym idzie miała świadomość, że postępowanie w danej sprawie zostało zakończone decyzją pozytywną i nie brała w nim udziału.
Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że fakt istnienia wydania decyzji, umożliwiający złożenie wniosku o wznowienie postępowania, był znany Spółce już w dniu 7 sierpnia 2019 r. W związku z tym, że rozpatrywany wniosek o wznowienie postępowania został złożony w organie pierwszej instancji dopiero w dniu 20 grudnia 2019 r., Starosta S. prawidłowo stwierdził, że nastąpiło to z uchybieniem jednomiesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 K.p.a. Stwierdzenie uchybienia terminu złożenia podania o wznowienie postępowania zgodnie z przepisami prawa skutkuje zaś wydaniem postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 K.p.a., co też organ pierwszej instancji uczynił w niniejszej sprawie.
Skargę na to postanowienie do sądu administracyjnego wniosła Spółka i zarzuciła naruszenie:
- art. 148 § 2 K.p.a., przez przyjęcie że wniosek o wznowienie postepowania – w przypadku powoływania się na podstawę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., powinien być złożony w ciągu miesiąca od dowiedzenia się o decyzji, a nie od dowiedzenia się o elementach rozstrzygnięcia pozwalających na sformułowanie wniosku w przedmiocie wznowienia;
- art. 80 K.p.a., przez dokonanie niewłaściwej oceny materiału dowodowego i nieuzasadnione przyjęcie, że wniosek w przedmiocie wznowienia postępowania został złożony po upływie miesięcznego terminu o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a;
- art. 7 i 77 K.p.a., przez brak dokładnego rozpatrzenia całości okoliczności sprawy;
- art. 8 K.p.a., przez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania do organów publicznych.
Wskazując na powyższe naruszenia Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniesiono, że dowiedzenie się o wydaniu decyzji ma dotyczyć elementów rozstrzygnięcia pozwalających na sformułowanie wniosku o wznowienie opartego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Stwierdzenie organu, że wystarczające jest samo dowiedzenie się o decyzji, sygnaturze sprawy i obiekcie, którego pozwolenie dotyczy jest niewystarczające. Samo dowiedzenie się o tym, że zapadła decyzja udzielająca pozwolenia na budowę jakiegoś obiektu nie pozwala na ocenę konkretnych właściwości obiektu (rodzaj, charakter, wielkość) oraz jego usytuowania na nieruchomości, a w rezultacie, oceny tego czy dany obiekt - zwłaszcza jeszcze nieistniejący-będzie oddziaływał na nieruchomości sąsiednie czy nie, na czym to oddziaływanie będzie polegało i jakie ograniczenia dla właścicieli nieruchomości sąsiednich wywoła. W przedmiotowej sprawie skarżąca Spółka sformułowała swoje pismo opatrzone datą 1 lipca 2019 r. na etapie rozpoczęcia prac ziemnych na nieruchomości położonej w S. przy ul. L. składającej się z działek o nr ewidencyjnych [...] i [...], a więc zanim obiekt budowlany został wybudowany. Na tym etapie nie wiadomo było co to będzie za obiekt (jakiej wielkości), jak będzie on usytułowany, jak będzie wyglądała obsługa komunikacyjna. Skłoniło to Spółkę do wystąpienia do Starosty o udzielenie stosownej informacji. W sierpniu 2019 r. Spółka uzyskała informację od Starosty S. o wydanej decyzji - pozwoleniu na prowadzenie budowy. Co istotne, Spółka nie otrzymała informacji o samym obiekcie czy jego usytuowaniu, nie poznała także treści samej decyzji, ani tym bardziej projektu budowlanego, który został zatwierdzony tą decyzją. Nie wiedziała więc, jakie rozwiązania zostały przyjęte w projekcie budowlanym, a w rezultacie zatwierdzone przez Starostę. Ich treści Spółka nie zna także obecnie, z uwagi na nieuzasadnione odmawianie przez Starostę Sokólskiego udzielenia dostępu do informacji publicznej w tym zakresie. W rezultacie sama wiedza o wydanej decyzji nie dostarczała informacji ważnych dla oceny statusu Spółki, a dawała wręcz podstawę do przyjmowania, że inwestycja budowlana nie ma żadnego wpływu na sytuację Spółki. Podniesiono, że stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane o tym, czy inwestycja budowlana może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie ocenia organ wydający pozwolenie na budowę w oparciu o całokształt stanu faktycznego. Spółka mogła więc przyjmować, że skoro jej nie zawiadomiono o postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę w odniesieniu do nieruchomości sąsiedniej, to organ takiego oddziaływania nie dostrzegał. Spółka podniosła, że mając na uwadze charakter przesłanek decydujących o obszarze oddziaływania obiektu, osobie postronnej trudno jest dokonać oceny oddziaływania obiektu na jej nieruchomości, trudno zatem przyjmować, że już wtedy Spółka dowiedziała się o podstawie do wznowienia. Nie można więc, zdaniem Spółki, podzielić stanowiska Wojewody P., że uzyskując w dniu 7 sierpnia 2019 r. odpowiedź od Starosty Sokolskiego uzyskała ona wszelkie informacje niezbędne do oceny swego statusu jako strony, a zwłaszcza o tym, że planowany obiekt będzie negatywnie oddziaływał na jej nieruchomości. Podkreślono, że z pisma tego wynikał jedynie fakt, że pozwolenie na budowę zostało wydane. W tym czasie trwały dopiero prace ziemne, nie było więc wiadomo jakiej wielkości będzie to obiekt, jak on będzie usytułowany, a także jak on będzie obsługiwany komunikacyjnie. Spółka nie miała o tym informacji również z innych źródeł, a okoliczność, że jej przedstawiciele słyszeli pogłoski, że ma to być obiekt handlowo-usługowy nie ma żadnego znaczenia. Mając na uwadze przeznaczenie terenu, a także okoliczność, że także obiekt handlowo-usługowy może mieć różne parametry oraz różne umiejscowienie, sama wiedza o charakterze obiektu nie może dawać podstawy do przyjmowania, że Spółka już wtedy wiedziała, że przysługuje jej przymiot strony.
Spółka zarzuciła, że wykładnia art. 148 § 2 K.p.a. przyjęta przez Wojewodę P. jest nadmiernie rygorystyczna i nadmiernie ograniczająca ochronę właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiednich wobec nieruchomości, na których realizowane są inwestycje budowlane. Wiedza o decyzji nie daje bowiem osobie postronnej wiedzy niezbędnej do wywiedzenia wniosku o wznowieniu postępowania. Wiedza o takiej decyzji nie daje także podstaw do oceny potrzeby podejmowania konkretnych kroków prawnych. Podniesiono przy tym, że jeżeli projektant i organ budowlany, znając wszystkie okoliczności decydujące o ustaleniu obszaru oddziaływania obiektu nie stwierdzili podstaw do przyznania statusu strony Spółce, to jak wymagać, żeby sama Spółka mogła to ocenić tylko w oparciu o informację, że zostało wydane pozwolenie na budowę w odniesieniu do jakiejś inwestycji budowlanej. Rodzaj i szczegółowość przesłanek wyznaczających status strony takiego postępowania jest znacznie bardziej szczegółowa. Dopiero w trakcie budowy zostało ustalone, że elementem wznoszonego obiektu jest rampa umiejscowiona w odległości kilkudziesięciu centymetrów od granicy działki nr [...], co według Spółki było odległością zbyt małą w stosunku do odległości wynikającej z przepisów techniczno-budowlanych. Dodatkowo w dniach 19-22 listopada 2019 r. doszło do przeprowadzenia robót budowlanych zmierzających do wykonania zjazdu na działkę o nr ewidencyjnym [...], przy czym roboty te objęły również nieruchomość Spółki, na której doszło do przebudowy chodnika i wykonania części wjazdu. Świadczy to, zdaniem Spółki, że komunikacja została zaplanowana z wykorzystaniem jej nieruchomości, bez jej zgody. Ponieważ taka sytuacja wskazywała na możliwość samowoli budowlanej i możliwość naruszenia praw i interesów Spółka zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. przedstawiając zaistniałą sytuację. Pismem doręczonym nam w dniu 28 listopada 2019 r. PINB wskazał, że prowadzone działania inwestycyjne są zgodne z decyzją o pozwoleniu na budowę i projektem budowlanym. Dotyczy to w szczególności wjazdu na działkę nr [...], który jest objęty projektem budowlanym. PINB nie stwierdził także istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego w zakresie ramp, które również zostały uznane za wykonane zgodnie z projektem budowlanym. Zdaniem Spółki dopiero powyższe stanowisko PINB wskazało na okoliczność, że rozstrzygnięcie zawarte w pozwoleniu na budowę mogło powodować oddziaływanie na nieruchomości Spółki, przez:
- umiejscowienie ramp wyładowczych w zbyt małej odległości od granicy jej nieruchomości;
- dopuszczenie przebudowy obiektu umiejscowionego na nieruchomości Spółki i dopuszczenie do wykonywania robót budowlanych na jej gruncie bez jej zgody;
- dopuszczenie przebudowy chodnika na nieruchomości Spółki celem umożliwienia przejeżdżania po nim przez pojazdy dowożące towary do sklepów, które będą ulokowane w budowanym obiekcie;
- zaakceptowanie rozwiązań komunikacyjnych zakładających wykorzystywanie nieruchomości Spółki a przewidujących zwiększenie obciążeń z tego tytułu - bez jej zgody.
Reasumując Spółka stwierdziła, że dopiero pismo PINB z 28 listopada 2019 r. pozwoliło stwierdzić, że prowadzone działania inwestora, oddziałują na jej nieruchomości. Dlatego wniosek o wznowienie postępowania w niniejszej sprawie należy uznać za wniesiony w terminie, a stanowisko obu organów za nieprawidłowe.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Na wstępie sąd informuje, że sprawa została rozpatrzona w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej powoływana jako P.p.s.a.), zgodnie z którym do rozpoznania w trybie uproszczonym może być skierowana sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie.
Skarga podlegała oddaleniu, albowiem zasadnie organu obydwu instancji przyjęły, że wniosek o wznowienie postępowania, zakończonego ostateczną decyzją z [...] stycznia 2018 r., został złożony z uchybieniem miesięcznego terminu, o którym stanowi art. 148 § 2 K.p.a.
Instytucja wznowienia postępowania, uregulowana w Rozdziale 12 K.p.a., jest nadzwyczajnym sposobem wzruszenia decyzji ostatecznych. Przepis art. 145 § 1 K.p.a. zawiera podstawy wznowienia postępowania administracyjnego, zaś dalsze przepisy rozdziału 12 procedurę związaną z rozpatrzeniem wniosku o wznowienie lub działania organu z urzędu w przedmiocie wznowienia postępowania.
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie, podanie o wznowienie postępowania administracyjnego wszczyna postępowanie wstępne, które powinno się zakończyć załatwieniem sprawy w sposób przewidziany w art. 149 K.p.a., a więc wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania lub o odmowie jego wznowienia. Na tym etapie organ bada m.in. czy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty na ustawowych przesłankach wznowienia oraz czy został wniesiony z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 K.p.a. Złożenie podania w terminie jest jedną z okoliczności dopuszczalności wznowienia postępowania. Kwestia ta badana jest przez organ z urzędu. Niedopełnienie obowiązku zachowania terminu skutkuje odmową wznowienia postępowania (vide: wyroki NSA: w sprawie II OSK 1677/15 z 7 marca 2017 r.; II OSK 550/15 z 30 listopada 2016 r., pub. CBOSA). Uznaje się wręcz, że przystąpienie do rozpoznania sprawy wznowieniowej w przypadku niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu do złożenia wniosku i wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty, jest dotknięte wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) wobec rażącego naruszenia art. 148 § 1 K.p.a. przewidującego, że tylko wniosek złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny (vide wyroki: WSA w Poznaniu, IV SA/Po 1095/16 z 12 kwietnia 2017 r.; WSA w Opolu, II SA/Op 54/17 z 30 marca 2017 r., pub. CBOSA).
Zgodnie z treścią art. 148 § 1 K.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 2 K.p.a.). Ta podstawa wznowienia postępowania została jednoznacznie wskazana przez Spółkę i jak słusznie stwierdził organ odwoławczy kwestia ta w sprawie była bezsporna.
Spór natomiast dotyczy tego, czy Spółka zachowała miesięczny termin o którym mowa w art. 148 § 2 K.pa. do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Zdaniem organów, termin ten powinien być liczony od dnia 7 sierpnia 2019 r., tj. od dnia kiedy Spółka otrzymała informację od Starosty S. w odpowiedzi na jej wniosek z 1 lipca 2019 r. Wobec tego termin do złożenia podania o wznowienie postępowania upłynął, zdaniem organów, w dniu 7 września 2019 r. a wniosek z 19 grudnia 2019 r. jest wnioskiem złożonym po terminie. Zdaniem Spółki miesięczny termin powinien być liczony od dnia otrzymania przez nią pisma PINB w S., tj. od dnia 28 listopada 2019 r., gdyż dopiero z tego pisma dowiedziała się ona o przysługującym jej prawie do występowania w postępowaniu dotyczącym przedmiotowego pozwolenia na budowę.
Sąd podziela stanowisko organów.
Dla rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu podstawowe znaczenie ma sposób interpretacji zawartego w art. 148 § 2 K.p.a. zwrotu "strona dowiedziała się o decyzji". Odnosząc się do powyższego podkreślenia wymaga redakcja przepisu: "strona dowiedziała się o decyzji", nie zaś "strona dowiedziała się o treści decyzji". Dowiedzenie się o decyzji oznacza, że strona uzyskała informację pozwalającą jej zdefiniować fakt wydania decyzji, której jej nie doręczono w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o dane, jaki organ wydał decyzję oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej treści decyzji. Ciężar dowodu dochowania terminu spoczywa na stronie (vide: wyroki w sprawie II OSK 2445/15 z 25 maja 2017 r.; I OSK 2101/14 z 7 marca 2017 r. pub. CBOSA).
Zdaniem składu orzekającego w sprawie niniejszej, w sprawie o pozwolenie na budowę momentem dowiedzenia się o decyzji w rozumieniu art. 148 § 2 K.p.a. będzie uzyskanie wiadomości, że wydano (bądź odmówiono) pozwolenia na budowę danego obiektu budowalnego. Nie jest istotne, w jaki sposób żądający wznowienia postępowania podmiot pozyskał wiedzę o wydaniu pozwolenia na budowę. Natomiast podany przez podmiot żądający wznowienia postępowania termin podlega weryfikacji organu.
W sprawie niniejszej taka weryfikacja została przeprowadzona na podstawie dokumentów, jakimi organy dysponowały i którą szczegółowo przedstawiono w uzasadnieniach postanowień obydwu instancji. Nie można odmówić organom logiczności rozumowania w ocenie zachowania terminu. Skoro w piśmie z 1 lipca 2019 r. Spółka zwróciła się do Starosty S. o udzielenie informacji dotyczącej tego czy przedmiotowa inwestycja prowadzona jest w oparciu o ostateczne pozwolenie na budowę, wskazując jednocześnie że inwestycja (obiekt wielkopowierzchniowy handlowy, w tym supermarket spożywczy) będzie istotnie oddziaływać na jej grunty i sytuację, to zasadnie organy uznały, że w dniu doręczenia odpowiedzi na to pismo Spółka miała wiedzę o wydanym pozwoleniu na budowę. W odpowiedzi organ jednoznacznie wskazał, że inwestycja prowadzona jest na podstawie decyzji z [...] stycznia 2018 r., która stała się ostateczna w dniu 2 lutego 2018 r. Spółka w dniu doręczenia tego pisma, tj. 7 sierpnia 2019 r. miała świadomość, że postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji zostało zakończone decyzją ostateczną i nie brała w nim udziału. Stąd prawidłowa ocena stanu faktycznego, w szczególności dokonywana przez pryzmat zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego pozwalała organom na ocenę, że już w dacie doręczenia odpowiedzi na pismo z 1 lipca 2019 r., tj. w dniu 7 sierpnia 2019 r. Spółka wiedziała o decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem składając wniosek o wznowienie postępowania 19 grudnia 2019 r. Spółka nie zachowała ustawowego terminu na żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Stanowisko Spółki, że termin powinien być liczony od dnia 28 listopada 2019 r. czyli od dnia doręczenia odpowiedzi przez PINB w Sokółce, gdyż dopiero z tego pisma dowiedziała się, że rozstrzygnięcie zawarte w pozwoleniu na budowę mogło powodować oddziaływanie na jej nieruchomości nie zasługuje na uwzględnienie. Z pisma tego nie wynikają bowiem, żadne nowe okoliczności. Organ nadzoru budowlanego poinformował, że inwestycja prowadzona jest na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] stycznia 2018 r., że nie stwierdzono istotnych odstępstw od zatwierdzone projektu budowlanego. Stwierdzono nieistotne odstępstwo polegające na zmianie układu ramp rozładowczych oraz stwierdzono, że wjazd na drogę gminną wykonywany jest zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym. Nadto wskazać należy, że aby złożyć wniosek o wznowienie postępowania należy wskazać tylko podstawę wznowienia i zachować termin do złożenia takiego wniosku. W sprawie niniejszej informacje do złożenia wniosku o wznowienie postępowania Spółka posiadała już w dniu 7 sierpnia 2019 r. Wiedziała bowiem, że inwestycja jest realizowana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która została wydana w postępowaniu w którym Spółka nie brała udziału. Słusznie przy tym podnosi organ, że Spółka póki co nie zapoznała się z treścią decyzji ani zatwierdzonym projektem budowlanym. Nie uniemożliwiło jej to jednak złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Dowodzi to, że nie było konieczne zapoznanie się z treścią tego aktu aby taki wniosek złożyć.
W tym stanie sąd nie znajdował podstaw do uznania, by zaskarżone postanowienie utrzymujące w mocy postanowienie Starosty S. odmawiające wszczęcia postępowanie zostało wydane z naruszeniem prawa. Skarga zatem podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na sprawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.