II GSK 914/20
Administrative courts2020-12-03
Case number
II GSK 914/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-12-03
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej SkoczylasDorota DąbekJacek Czaja
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Jacek Czaja (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 912/19 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zmiany zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 27 lutego 2020 r., sygn. II SA/Ke 912/19, po rozpoznaniu skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z [...] września 2019 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zmiany zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o zwrocie kosztów postępowania.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (dalej: SKO; organ) decyzją z [...] września 2019 r., znak: [...], utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z [...] czerwca 2019 roku, odmawiającą uchylenia decyzji własnej z [...] marca 2019 r. w sprawie zmiany zezwolenia nr [...] na rzecz przedsiębiorstwa [...] Sp. z o.o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej [...] – [...].
SKO uznało, że mając na uwadze art. 22a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 58), aby można było za stronę postępowania uznać [...], należałoby wykazać, że zmiana posiadanego przez [...] Sp. z o.o. zezwolenia nr [...] stanowi zagrożenie dla jego działalności. Mając na uwadze tę okoliczność, Kolegium uznało, że brak jest podstaw do uchylenia ostatecznej decyzji z 21 marca 2019 r. wydanej na wniosek [...] Sp. z o.o.
Decyzją Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z [...] sierpnia 2018 r. Spółka otrzymała zezwolenie nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii komunikacyjnej [...]-[...]. Powyższe zezwolenie obejmowało [...] kursów kierunek [...]-[...] i [...] kursy kierunek [...]-[...]. Zdaniem organu zmiana zezwolenia dokonana [...] marca 2019 r. dotyczyła jedynie niewielkiej zmiany trasy przejazdu, z pozostawieniem tych samych godzin odjazdowych z przystanków początkowych i oznaczenia kursów. Zezwolenie na tę linię komunikacyjną wydane w sierpniu 2018 r. obejmowało odpowiednio [...] i [...] przystanków w obu kierunkach, a omawiana zmiana spowodowała zmniejszenie ich ilości o [...] przystanki w obu kierunkach, co było spowodowane zmianą usytuowania przystanków w wyniku przebudowy drogi krajowej nr [...]. Kolegium zwróciło uwagę, że [...] również dokonał [...] lutego 2019 r. zmiany zezwolenia na linii [...]-[...], ograniczając dotychczasową komunikację w soboty o [...] kursy, w niedziele o [...] kursów oraz od poniedziałku do piątku o [...] kursów. Zdaniem organu, podnoszony przez przewoźnika spadek sprzedaży biletów, mógł być spowodowany nie tyle konkurencją z [...], co ograniczeniami komunikacji. Natomiast dokonana zmiana zezwolenia nie może spowodować zagrożenia dla już istniejącej komunikacji. Organ wskazał, że Spółka przejęła rozkład jazdy i kursy na trasie [...]-[...] określony w zezwoleniu nr [...] i przedstawiła analizę sytuacji rynkowej sporządzoną dla potrzeb udzielenia zezwolenia [...] Sp. z o.o. z [...] sierpnia 2018 r. Kolegium ponadto dodało, że organ pierwszej instancji decyzją z [...] grudnia 2018 r. odmówił uchylenia własnej decyzji nr [...] z [...] sierpnia 2018 r., zezwalającej [...] Sp. z o.o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej [...]-[...]. Decyzją z [...] marca 2019 r. SKO utrzymało w mocy powyższe rozstrzygnięcie, a WSA w Kielcach wyrokiem z 6 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Ke 304/19 oddalił skargę [...] na tę decyzję.
Kolegium wskazało, że na wniosek [...] Sp. z o.o. organ pierwszej instancji decyzją z [...] marca 2019 r. zmienił zezwolenie nr [...] z [...] sierpnia 2018 r., co polegało na zmianie lokalizacji przystanków w miejscowości [...], [...] oraz zwiększeniu ilości przystanków. Zmiana zezwolenia nie spowodowała zmiany ilości kursów, godzin odjazdowych oraz zmiany oznaczenia kurów, a jedynie wydłużenie trasy przejazdu, a tym samym wydłużenie czasu i zmianę godzin na poszczególnych przystankach, lecz była ona tak niewielka, że nie powodowała zagrożenia dla istniejących linii komunikacyjnych, w tym rozkładów jazdy [...].
Kolegium zauważyło ponadto, że z porównania rozkładów jazd stanowiących załącznik do zezwolenia nr [...] i do zmiany tego zezwolenia wynika, że zmianie nie uległa liczba kursów wykonywanych przez [...] Sp. z o.o., ani godziny rozpoczęcia tych kursów. Zmiana polega na zmniejszeniu liczby przystanków i z tego powodu na nieznacznej zmianie zatrzymań na poszczególnych przystankach, z pozostawieniem tych samych godzin odjazdu i ilości kursów.
Powyższa zmiana zezwolenia została poprzedzona analizą sytuacji rynkowej z 21 lutego 2019 r., z której wynika, że linia komunikacyjna [...] [...] przez [...] jest obsługiwana przez czterech przewoźników, w tym [...] Sp. z o.o. i [...]. W rozkładach jazdy przewoźników na tej linii komunikacyjnej ujętych jest [...] kursów, z tego dziennie wykonywanych jest [...] kursów od poniedziałku do piątku oprócz świąt, [...] kursów w soboty oraz [...] kursów w niedziele. Na linii tej istnieje możliwość zmiany, likwidacji, zwiększenia liczby przystanków z [...] do [...] oraz z [...] do [...], zgodnie z wnioskiem [...]. Zmiana nie wpłynie ujemnie na rentowność porównywalnych usług, gdyż przedsiębiorca dokonuje jedynie zmiany polegającej na likwidacji, zmianie nazw przystanków, natomiast godziny i oznaczenia kursów pozostają takie same. Zmiana zezwolenia w zakresie likwidacji, zmiany, zwiększenia przystanków nie będzie stanowić zagrożenia dla już istniejących linii regularnych. Kolegium uznało, że skoro zmiana zezwolenia dla [...] Sp. z o. o. nie spowodowała zagrożenia dla przewozów wykonywanych przez [...], zasadnie organ uznał, że [...] nie posiada przymiotu strony w sprawie dotyczącej zmiany zezwolenia dla [...] Sp. z o.o.
Odnosząc się do zarzutu wykonywania przez [...] Sp. z o.o. kursów niezgodnie z zezwoleniem, Kolegium wskazało, że jak wynika z akt sprawy Oddział Kontroli Przewozów Departamentu Transportu i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach poinformował, że przeprowadził 12 kontroli przewoźnika, w których tylko w jednym przypadku stwierdzono naruszenie warunków określonych w zezwoleniu.
Odnosząc się do kwestii pogorszenia sytuacji finansowej odwołującego, Kolegium zauważyło, że jak wskazał WSA w Kielcach w wyroku z 6 czerwca 2019 r., sam spadek rentowności przewoźnika funkcjonującego na omawianej linii, potwierdzony zmniejszoną ilością sprzedanych biletów, nie uzasadnia twierdzenia, że doszło do zagrożenia w rozumieniu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a utd. Zainteresowany nie udokumentował i nie wykazał spadku np. sprzedaży biletów, po dokonaniu zmiany zezwolenia dla [...] Sp. z o.o. Ponadto [...] dokonał zmiany zezwolenia na tej linii, polegającej na zmniejszeniu ilości wykonywanych kursów ([...] lutego 2019 r.), co również miało wpływ na ewentualne zmniejszenie dochodowości działalności.
Uwzględniając skargę WSA zauważył, że odmawiając skarżącemu przymiotu strony Kolegium podkreślało, że Spółka przejęła rozkład jazdy i kursy na trasie [...] – [...] od [...], która wcześniej posiadała zezwolenie na wykonywanie przewozów osób na tej trasie. W sporządzonej analizie poprzedzającej wydanie decyzji z [...] sierpnia 2018 r. wskazano, że wydanie zezwolenia Spółce nie będzie stanowiło zagrożenia dla już istniejących linii regularnych, pod warunkiem prawomocnego wygaszenia zezwolenia wydanego [...]. Kolegium podkreśliło, że decyzją z [...] grudnia 2018 r., po wznowieniu postępowania, organ pierwszej instancji odmówił uchylenia swojej decyzji z [...] sierpnia 2018 r., także uznając, że skarżący nie jest stroną. SKO decyzją z [...] marca 2019 r. to rozstrzygnięcie utrzymało w mocy, a WSA w Kielcach wyrokiem z 6 czerwca 2019 r. w sprawie II SA/Ke 304/19 oddalił skargę [...].
W związku z powyższym sąd pierwszej instancji zauważył, że okoliczność przejęcia przez Spółkę z o.o. [...] z siedzibą w [...] (której udziałowcami są [...], [...] i [...]) kursów [...], prowadzącej wcześniej działalność na tej trasie, nie może przemawiać za tezą, że skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w dacie wydania decyzji z [...] sierpnia 2018 r., ponieważ wcześniej, wyrokiem z 28 marca 2018 r. w sprawie II SA/Ke 872/17 ze skargi [...] na decyzję umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie zmiany zezwolenia wydanego [...], sąd uchylił decyzję Kolegium, oceniając, że organ nie dysponował należycie zebranym materiałem dowodowym, pozwalającym na prawidłową ocenę, czy zmieniony rozkład jazdy będzie stanowić zagrożenie dla linii skarżącego, a więc między innymi, czy godziny odjazdów z poszczególnych przystanków są zbliżone do ustalonych w wyniku udzielenia nowego zezwolenia. Nadto Sąd w tamtej sprawie wskazał, że z przedstawionych przez [...] zbiorczych zestawień sprzedaży biletów za okres, kiedy funkcjonował już zmieniony rozkład jazdy [...] wynika, że nastąpił istotny spadek sprzedaży biletów po stronie skarżącego.
Sąd pierwszej instancji uznał, że w świetle wyroku WSA w sprawie II SA/Ke 872/17, nie jest prawidłowe stanowisko organów, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu dlatego, że nie przysługiwał mu taki przymiot w postępowaniu w sprawie zakończonej wydaniem Spółce [...] pozwolenia z [...] sierpnia 2018 r. Ponadto wyrok WSA w Kielcach z 6 czerwca 2019 r. w sprawie II SA/Ke 304/19, oddalający skargę [...] na decyzję SKO z [...] marca 2019 r., utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z [...] grudnia 2018 r., odmawiającą uchylenia po wznowieniu decyzji z [...] sierpnia 2018 r., został uchylony wyrokiem NSA z 17 grudnia 2019 r., w sprawie II GSK 1174/19. Wyrokiem tym zostały także uchylone decyzje organów obu instancji.
WSA podniósł, że w orzecznictwie sądów administracyjnych uznaje się, że dla ustalenia, czy stronie przysługuje interes prawny w sprawach dotyczących wydania zezwolenia na przewóz drogowy osób, istotne jest ustalenie jaka jest częstotliwość świadczonego przez nią przewozu i czy godziny odjazdów z poszczególnych przystanków są zbliżone z tymi, które ustalono w wyniku udzielenia nowego pozwolenia (wyroki NSA z 20 lutego 2014 r., sygn. II GSK 2057/12, z 25 maja 2011 r., sygn. II GSK 585/10, wyrok WSA w Kielcach z 22 czerwca 2017 r., sygn. II SA/Ke 254/17). Chociaż obowiązujące przepisy ustawy o transporcie drogowym jak i rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 10 kwietnia 2012 r. w sprawie rozkładów jazdy (Dz. U. z 2012 r. poz. 451), nie wymagają, aby odstępy między godzinami odjazdów pojazdów na tej samej linii wynosiły określoną (minimalną) ilość czasu, jednak kilkuminutowy odstęp przed godzinami odjazdów już funkcjonującej na podstawie zezwolenia linii, niewątpliwie może mieć znaczenia dla ustalenia istnienia przesłanek z art. 22a ust. 1 pkt 2 lit a) ustawy o transporcie drogowym.
WSA stwierdził, że skarżący od początku podnosił, że zmiana rozkładu spowodowała, że na przystankach nowych dla przewoźnika, godziny odjazdu są zbliżone do godzin odjazdu wynikających z jego rozkładu jazdy, co wpłynie na ilość sprzedawanych przez niego biletów. Tymczasem ani analiza z [...] lutego 2019 r., poprzedzająca wydanie decyzji zmieniającej zezwolenie na wniosek Spółki, ani też protokół spisany [...] maja 2019 r. w związku z wnioskiem skarżącego o wznowienie postepowania, nie zawierają żadnych informacji dotyczących tego, jakie są po dokonanej zmianie odstępy czasowe pomiędzy pojazdami należącymi do przewoźników na pozostałych przystankach, w tym w szczególności na nowych dla [...] przystankach, z których jednocześnie korzysta skarżący. Brak jest także jakichkolwiek informacji na temat odstępów czasowych kursów wykonywanych przez innych, działających na tej linii przewoźników.
WSA stwierdził, że skoro stosownie do art. 22a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym podjęcie decyzji w sprawie zmiany istniejącego zezwolenia na linie komunikacyjne o długości do 100 km (a więc takiej jak niniejsza) w szczególności w zakresie zmiany godzin odjazdów z poszczególnych przystanków powinno być poprzedzone analizą sytuacji rynkowej, oznacza to, że przedmiotem analizy powinny być także godziny odjazdów z poszczególnych przystanków, a nie tylko z przystanków początkowych. Tymczasem organy ograniczyły się do wskazania, że godziny odjazdów pojazdów Spółki z o.o. [...] z początkowych przystanków nie ulegną zmianie i dlatego brak jest podstaw do uznania skarżącego go za stronę
Odnosząc się do zarzutu, że na skutek działalności [...] nastąpił znaczący spadek ilości sprzedawanych przez skarżącego biletów, zdaniem WSA organy w zasadzie ograniczyły się do stwierdzenia, że spadek ilości biletów może być wynikiem ograniczenia ilości kursów przez skarżącego, do którego doszło przed zmianą decyzji z [...] sierpnia 2018 r., a więc przed [...] marca 2019 r. W ocenie WSA z takim stanowiskiem można by się zgodzić, ale tylko wówczas, gdyby zostało prawomocnie przesądzone, że skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w sprawie dotyczącej wydanego 9 sierpnia 2018 r. zezwolenia Spółce [...] na wykonywanie przewozów na linii [...] [...]. Tymczasem, o czym była mowa wyżej, kwestia ta, po wyroku NSA w sprawie II GSK 1174/19, pozostaje nadal otwarta. Ponadto organy powinny wyjaśnić, czy faktycznie zmiana zezwolenia wydanego Spółce [...] spowodowała taką zmianę w godzinach odjazdu z poszczególnych przystanków, w tym w szczególności z nowych dla Spółki [...] przystanków, że będzie ona stanowiła zagrożenie dla już istniejącej linii skarżącego.
W konsekwencji WSA stwierdził, że organy z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. nie wyjaśniły w należyty sposób kwestii, czy skarżącemu przysługuje status strony czy też nie, albowiem nie zostało ustalone, jaki decyzja Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z [...] marca 2019 r. może mieć wpływ na istniejącą linię skarżącego, a w szczególności czy zmieniony tą decyzją rozkład jazdy może stanowić zagrożenie dla tej linii. Ponownie rozpoznając sprawę organy winny uzupełnić materiał dowodowy dotyczący odstępów pomiędzy pojazdami na poszczególnych przystankach (z uwzględnieniem także pozostałych przewoźników, których pojazdy zatrzymują się na tych przystankach) i dokonać analizy, czy zmieniony decyzją z [...] marca 2019 r. rozkład jazdy ma wpływ na funkcjonowanie linii skarżącego zarówno w aspekcie organizacyjnymi (bezpieczeństwo na przystankach) jak i finansowym, a więc czy spowodował bądź spowoduje w przyszłości zagrożenie dla jego linii.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła [...] spółka z o.o. i zaskarżając wyrok WSA w całości, zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a. ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że organy: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach oraz Marszalek Województwa Świętokrzyskiego w niedostateczny sposób wyjaśniły czy zmiana zezwolenia nr [...] dla [...] sp. z o.o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii [...]-[...] stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych (w tym linii regularnej obsługiwanej przez [...]), pomimo, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie uzasadnia twierdzenie, że ww. zagrożenie nie występuje;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 7, 77 §1 oraz 107 §1 i 3 k.p.a. poprzez błędną ich wykładnię skutkującą uznaniem, iż organy: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach oraz Marszałek Województwa Świętokrzyskiego dopuściły się naruszenia tych przepisów, w szczególności nie zostało w dostatecznym stopniu wyjaśnione czy decyzja Marszałka Województwa Świętokrzyskiego z dnia [...] marca 2019 r. może mieć wpływ na istniejącą linię [...] oraz czy stanowi zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, pomimo, że z materiału dowodnego zgromadzonego w sprawie wprost wynika, że zmiana zezwolenia nr [...] wydanego dla [...] sp. z o.o. nie niesie za sobą implikacji w postaci zagrożenia do już istniejących linii regularnych, w tym linii regularnej obsługiwanej przez [...];
- art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że kwestia posiadania przez Skarżącego przed Sądem I instancji legitymacji do bycia stroną w postępowaniu nie została dostatecznie wyjaśniona w sytuacji, gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wprost wynika, że [...] nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji zmieniającej zezwolenie nr [...] z dnia [...] marca 2019 roku (znak: [...]) i co za tym idzie nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2019 roku.
Wskazując na powyższe zarzuty autor skargi kasacyjnej wniósł o zmian zaskarżonego wyroku i oddalenie w całości skargi [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] września 2019 roku (znak: [...]); ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, z przyczyn określonych w § 2 powołanego artykułu.
W rozpoznawanej sprawie z uwagi na brak okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności postępowania, przewidzianych w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a. kontrola zaskarżonego wyroku sprowadzała się do oceny, czy wyrok narusza przepisy prawa wskazane w zarzutach postawionych sądowi pierwszej instancji.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.).
Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z zasadą, według której przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane, jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. obowiązek odniesienia się do zarzutów wskazanych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09), co jest możliwe jedynie wówczas, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało.
Podkreślić także należy, że uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie formy naruszenia wskazanych w zarzutach przepisów, a także wykazanie wpływu takiego uchybienia na wynik sprawy.
Powyższe wyjaśnienie było niezbędne wobec sposobu sformułowania zarzutów w skardze kasacyjnej, jedynie częściowo spełniającego omówione wymagania ustawowe.
Autor skargi kasacyjnej wskazał w pkt 1 skargi kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji naruszył prawo materialne - art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2140), poprzez błędną jego wykładnię, całkowicie pomijając uzasadnienie tego zarzutu. W tym zakresie skarga kasacyjna ogranicza się jedynie do przytoczenia przepisu, w powiązaniu z twierdzeniem, że WSA uznał, że organy "w niedostateczny sposób wyjaśniły czy zmiana zezwolenia nr [...] dla [...] sp. z o.o. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linii [...]-[...] stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych [...]". Skarga kasacyjna nie wyjaśnia więc, na czym polegał błąd w procesie wykładni przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym dokonanej przez WSA, jak też jaki winien być prawidłowy rezultat wykładni. Z tego względu zarzut ten nie mógł być uznany za uzasadniony.
Jednocześnie, jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, sąd pierwszej instancji nie dokonywał wykładni analizowanego przepisu, a jedynie wskazał, że skarżący [...] wywodzi swój interes prawny z normy prawnej zawartej w tym przepisie. Przypomnieć należy, że w myśl art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym – w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie – właściwe organy mogą odmówić udzielenia lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, w przypadku gdy zostanie wykazane, że projektowana linia regularna stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, z wyjątkiem sytuacji, kiedy linie te są obsługiwane tylko przez jednego przewoźnika lub przez jedną grupę przewoźników. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w postępowaniu wszczętym na skutek wniosku o zmianę zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, w którym jedną z badanych przez organ przesłanek jest okoliczność, czy zmiana zezwolenia obejmującego linię regularną stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, status strony mają podmioty, które obsługują te linie na podstawie udzielonego zezwolenia. Przepis art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym ma bowiem charakter normy materialnej powszechnie obowiązującego prawa, co w świetle art. 28 k.p.a. uzasadnia istnienie interesu prawnego. Pogląd ten jest zbieżny z stanowiskiem NSA wyrażanym dotychczas, a dotyczącym zasadniczo udzielenia zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób innemu, konkurencyjnemu na tej samej linii podmiotowi (zob. np. wyrok NSA z 10 września 2019 r., sygn. II GSK 1426/17).
Nieuzasadnione są także zarzuty naruszenie przepisów prawa procesowego określone w punkcie 2 skargi kasacyjnej, a mianowicie art. 7, 77 §1 oraz 107 §1 i 3 k.p.a. - poprzez błędną ich wykładnię i zastosowanie oraz art. 28 k.p.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej w uzasadnieniu tego zarzutu stwierdził, że [...] nie wykazał, że wprowadzone zmiany w rozkładzie jazdy przewoźnika [...] sp. z o.o. spowodowały, że obsługiwana przez niego linia regularna została zagrożona, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w żadnym stopniu nie obrazuje rzekomego zagrożenia finansowego jak i organizacyjnego dla [...]. Organ pierwszej instancji przeprowadził skrupulatną i kompleksową analizę sytuacji rynkowej przewoźników na linii komunikacyjnej Jędrzejów-Kielce (analiza z 21 lutego 2019 r., potwierdzona protokołem z 6 maja 2019 r.), porównał ilość kursów prowadzonych przez [...] sp. z o.o. oraz przez [...], uwzględnił rozmieszczenie nowych przystanków.
Kierując się wskazaniami wyrażonymi w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09) co do dopuszczalności zrekonstruowania wadliwie postawionego zarzutu skargi kasacyjnej, uznając przy tym, że konstrukcja zarzutu zawartego w punkcie 2 skargi kasacyjnej oraz kierunek argumentacji przyjęty w jej uzasadnieniu, łącznie umożliwiają zrekonstruowanie istoty zarzutu, a więc i odniesienie się do niego, Naczelny Sąd Administracyjny rozważył zasadność skargi kasacyjnej także i w tym zakresie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja odnosząca się do zarzutu zawartego w punkcie 2 skargi kasacyjnej ma charakter wyłącznie polemiczny. Przedstawiając własną ocenę, autor skargi kasacyjnej całkowicie pominął argumentację sądu pierwszej instancji i jej tym samym skutecznie nie zakwestionował. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, WSA w sposób jasny i logiczny uzasadnił swoje stanowisko co do niedostatków przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego, a argumentacji tej – jak już wyżej zaznaczono – autor skargi kasacyjnej nie podważył. Podkreślić należy, że WSA w pierwszej kolejności wziął pod uwagę zarzut skarżącego, że zmiana rozkładu jazdy spowodowała – na przystankach nowych dla przewoźnika – zbliżenie godziny odjazdu do godzin odjazdu przewidzianych w rozkładzie jazdy skarżącego. Miało to wpłynąć na ilość sprzedawanych przez skarżącego biletów. WSA wskazał, że ani sporządzona przez organ pierwszej instancji analiza z [...] lutego 2019 r., poprzedzająca wydanie decyzji zmieniającej zezwolenie na wniosek Spółki [...], ani też protokół spisany [...] maja 2019 r. w związku z wnioskiem skarżącego o wznowienie postepowania, nie zawierają żadnych informacji dotyczących tego, jakie są "odstępy czasowe" pomiędzy pojazdami należącymi do przewoźników, na pozostałych przystankach, w tym w szczególności na nowych dla [...] przystankach, z których jednocześnie korzysta skarżący. Co więcej, sąd pierwszej instancji stwierdził, że brak jest jakichkolwiek informacji na temat "odstępów czasowych" kursów wykonywanych przez działających na tej linii innych przewoźników. WSA wskazał, że skoro stosownie do art. 22a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym podjęcie decyzji w sprawie zmiany istniejącego zezwolenia w zakresie zmiany godzin odjazdów z poszczególnych przystanków powinno być poprzedzone analizą sytuacji rynkowej, oznacza to, że przedmiotem analizy powinny być także godziny odjazdów z poszczególnych przystanków, a nie tylko z przystanków początkowych. Zaś organy ograniczyły się do wskazania, że godziny odjazdów Spółki z o.o. [...] z początkowych przystanków nie ulegną zmianie i dlatego brak jest podstaw do uznania skarżącego za stronę. Sąd pierwszej instancji podniósł także, że skarżący konsekwentnie twierdził, że już na skutek działalności [...] nastąpił znaczący spadek ilości sprzedawanych przez niego biletów, a organy w tym zakresie w zasadzie ograniczyły się do stwierdzenia, że spadek ilości biletów może być wynikiem ograniczenia ilości kursów przez skarżącego.
Biorąc pod uwagę przedstawioną wyżej argumentację, za prawidłowe należy uznać stanowisko sądu pierwszej instancji, że organy w niniejszej sprawie naruszyły art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. – na skutek błędnej oceny statusu skarżącego, jako strony, jak i niewyjaśnienia wpływu analizowanej decyzji na warunki eksploatacji przez skarżącego linii, wobec zagrożeń będących skutkiem wprowadzonych zmian w rozkładzie jazdy wnioskodawcy.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny za nieusprawiedliwiony uznał zarzut naruszenie przez WSA przepisów postępowania wskazanych w punkcie 2 skargi kasacyjnej.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.