II OSK 2019/20
Administrative courts2020-12-15
Case number
II OSK 2019/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-12-15
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej JurkiewiczAndrzej WawrzyniakMałgorzata Masternak - Kubiak
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok w części i stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Wielkopolskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 marca 2020 r. sygn. akt IV SAB/Po 234/19 w sprawie ze skargi O.Z. na bezczynność Wojewody Wielkopolskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy 1. uchyla zaskarżony wyrok w części punktu 3 i stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4 marca 2020 r. sygn. akt IV SAB/Po 234/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w sprawie ze skargi O.Z. na bezczynność Wojewody Wielkopolskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody Wielkopolskiego do rozpoznania wniosku z dnia 18 kwietnia 2019 r. (pkt 1), stwierdził, że Wojewoda Wielkopolski dopuścił się bezczynności (pkt 2), stwierdził, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa (pkt 3), w pozostałym zakresie skargę oddalił (pkt 4) oraz orzekł o kosztach postępowania (pkt 5).
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
W skardze na bezczynność Wojewody Wielkopolskiego O.Z. (zwany dalej "Skarżącym"), wniósł o:
- zobowiązanie organu do wydania decyzji kończącej postępowanie w ciągu dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się wyroku,
- stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.",
- przyznanie od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.,
- oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Skarżący wyjaśnił, że w dniu 18 kwietnia 2019 r. złożył do Wojewody Wielkopolskiego wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. W dniu 31 października 2019 r. wniósł ponaglenie, lecz organ w dalszym ciągu pozostawał w bezczynności.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że w dniu 18 kwietnia 2019 r. Skarżący wystąpił z wnioskiem o udzielenie jednolitego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym samym dniu Skarżący został poinformowany, iż decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy zostanie podjęta do 15 października 2019 r. Zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2016 r., poz. 1990 ze zm.), w 27 maja 2019 r. Wojewoda zwrócił się do właściwych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pismem z dnia 4 lipca 2019 r. Skarżący został poinformowany, iż decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy zostanie podjęta do 31 września 2020 r. oraz iż przedłużenie terminu rozpatrzenia wniosku wynikało z dużej liczby prowadzonych jednocześnie przed Wojewodą Wielkopolskim postępowań w sprawach cudzoziemców oraz z niewystarczających zasobów kadrowych posiadanych przez właściwy wydział w stosunku do rosnącej liczby prowadzonych postępowań administracyjnych z zakresu legalizacji pobytu cudzoziemców. Co do zasady, sprawy są analizowane wg daty wpływu, zatem w pierwszej kolejności podejmowane są czynności dotyczące wniosków złożonych wcześniej.
Dalej Wojewoda wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. udzielił Skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia 18 lipca 2022 r.
Organ podniósł ponadto, że od 2014 r. odnotowuje się opóźnienia w prowadzeniu postępowań dotyczących legalizacji pobytu w związku ze stałym przyrostem liczby wniosków w sprawach cudzoziemców oraz niewystarczającymi zasobami kadrowymi, technicznymi i organizacyjnymi do terminowego załatwiania spraw. W 2014 r. Wojewoda przyjął ok. 3500 wniosków (pobyt czasowy, stały, rezydenta długoterminowego UE), w 2015 r. – 7 961 wniosków, w 2016 r. – 12 305 wniosków, w 2017 r. - ok. 18 386 wniosków, w 2018 r. – 24 786, w 2019 r. – 24 130. Przyrost liczby wniosków przy braku środków na zatrudnienie nowych pracowników skutkujący nieadekwatnym wzmocnieniem kadrowym i technicznym powoduje narastanie liczby spraw oczekujących na rozpatrzenie, wpływając tym samym na zakłócenia płynności prowadzonych postępowań i opóźnienia w podejmowaniu kolejnych czynności administracyjnych.
Wojewoda nie zgodził się z zarzutem podniesionym w skardze, iż mimo dołączenia do wniosku wszystkich wymaganych dokumentów, nie podjął decyzji w sprawie. Dokument potwierdzający spełnienie kryterium w postaci miejsca zamieszkania na terytorium RP, o którym mowa w art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach został przedłożony w dniu 5 listopada 2019 r.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarga okazała się zasadna.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż analiza akt sprawy wskazuje, że w okresie od zawiadomienia o wszczęciu postępowania (18 kwietnia 2019 r.) do dnia złożenia niniejszej skargi (21 listopada 2019 r.) organ pozostawał w bezczynności, bowiem nie podejmował jakichkolwiek czynności mających na celu załatwienie sprawy. Organ nie gromadził materiału dowodowego, ani też nie występował do innych organów o zajęcie stanowiska. W okresie tym czynności podejmowane przez organ ograniczyły się do zawiadomienia Skarżącego o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Dopiero po wniesieniu skargi organ wydał decyzję kończącą postępowanie ([...] listopada 2019 r.). Zdaniem Sądu nie może stanowić usprawiedliwienia bezczynności organu podniesiona w odpowiedzi na skargę okoliczność niedostosowanej do skali i liczby spraw obsady kadrowej. Braki kadrowe oraz problemy z właściwym zorganizowaniem pracy organu nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony czy też wpływać na ograniczenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Okoliczności te wiążą się z niedochowaniem przez organ należytej staranności w zabezpieczeniu dostatecznej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych i odpowiedniego zorganizowania postępowania administracyjnego, obejmującego również egzekwowanie od pracowników obowiązków w takim okresie, aby wydanie decyzji kończącej postępowanie prowadzone przez organ nastąpiło w rozsądnym terminie.
Dalej Sąd wyjaśnił, że wydanie przez organ orzeczenia przed datą wyrokowania przez Sąd w przedmiocie bezczynności skutkuje umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku, jednak nie zwalnia Sądu od orzekania, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też naruszenie to nie miało charakteru rażącego.
Natomiast dokonując oceny charakteru stwierdzonej bezczynność Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie miało charakter rażący. Dla oceny, czy w sprawie wystąpiła kwalifikowana forma bezczynności nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów, musi być ono znaczne, bądź też przejawiać się w braku jakiejkolwiek reakcji organu na wniosek strony. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ administracji czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem Sądu niepodejmowanie, przez okres 7 miesięcy od wszczęcia postępowania, czynności mających na celu załatwienie sprawy stanowi wystarczającą podstawę do uznania, iż stwierdzona bezczynność miała charakter rażący. Dokonując takiej oceny charakteru stwierdzonej bezczynności Sąd miał na uwadze, że organ administracji publicznej zawiadamiając o wszczęciu postępowania od razu zakładał, że sprawy nie załatwi w terminie. Organ nie dotrzymał również sześciomiesięcznego terminu załatwienia sprawy, o którym poinformował Skarżącego w piśmie z dnia 18 kwietnia 2019 r
Odnosząc się zaś do wniosku o wymierzenie organowi grzywny Sąd uznał, że w sprawie brak było podstaw do zastosowania dodatkowego środka w postaci nałożenia na organ grzywny. Dokonując tej oceny Sąd miał głównie na uwadze fakt, że po wniesieniu skargi została wydana decyzja udzielająca Skarżącemu zezwolenia na pobyt stały.
Sąd nie dostrzegł również okoliczności uzasadniających przyznanie Skarżącemu sumy pieniężnej. Zasadniczą rolą instytucji przyznania sumy pieniężnej jest zrekompensowanie stronie uszczerbku wynikającego z nieterminowego działania organu. Takich okoliczności nie wskazano w skardze. Sąd natomiast miał na uwadze, że na mocy art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna, pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się za legalny.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, a na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. W pozostałym zakresie Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wojewoda Wielkopolski, zaskarżając przedmiotowy wyrok w części, to jest w zakresie jego punktu 3. Sądowi pierwszej instancji organ zarzucił:
naruszenie prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to przez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że bezczynność organu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy bezczynność wynikała z przyczyn obiektywnych, a nie ze złej woli i celowego działania organu, a postępowanie zakończone zostało [...] listopada 2019 r.
Mając na uwadze powyższe organ wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i oddalenie skargi w tym zakresie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Nadto organ oświadczył, że zrzeka się rozprawy i wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a.
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.
W niniejszej sprawie ziściły się za to warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, a w konsekwencji wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, bowiem pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 p.p.s.a.).
Rozpoznając natomiast wniesioną skargę kasacyjną w zakreślonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zasługiwała ona na uwzględnienie.
Przystępując do wyjaśnienia przesłanek uwzględnienia skargi kasacyjnej zaznaczyć należy, iż zarzut wniesionego środka odwoławczego i jego argumentacja odnosi się do tego czy niekwestionowana bezczynność w rozpoznaniu wniosku cudzoziemca, miała charakter rażący. Stąd też zarzut skargi kasacyjnej odniesiono wyłącznie do punktu 3 zaskarżonego wyroku podnosząc naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 149 § 1a p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że bezczynność organu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy bezczynność wynikała z przyczyn obiektywnych, a nie złej woli i celowego działania organu, a postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji [...] listopada 2019 r.
Przepis art. 149 § 1a p.p.s.a. pozwala sądowi administracyjnemu po stwierdzeniu bezczynności organu w wydaniu decyzji jednocześnie stwierdzić, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Kwestia, w jakiej sytuacji naruszenie przepisów dotyczących szybkości postępowania będzie miało charakter rażący była wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu (vide: wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r. sygn. akt I OSK 1181/13).
Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r. I OSK 675/12, LEX nr 1218894).
O rażącym naruszeniu prawa w postaci bezczynności może także świadczyć zlekceważenie wnioskodawcy i jego żądania. Zwłoka w wykonaniu obowiązku musi być efektem nacechowanego złą wolą, uporczywego zaniechania, pozbawionego racjonalnego uzasadnienia. Zatem o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności.
Zdaniem składu orzekającego w tej sprawie kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Wspomniane przekroczenie musi być nie tylko znaczne, ale rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Innymi słowy dla uznania, że naruszenie prawa miało kwalifikowany charakter nie wystarczy samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, a rażące naruszenie prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., to stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań oraz bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono przepisy o szybkości postępowania w sposób oczywisty, a działanie organu w oczywisty sposób pozbawione było jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy należało uznać, że o ile bez wątpienia organ administracji naruszył przepisy postępowania i pozostawał bezczynny w rozpoznaniu wniosku (w tej części wyrok Sądu pierwszej instancji nie jest objęty zakresem skargi kasacyjnej), o tyle nie można podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, że działanie takie (zaniechanie) miało charakter kwalifikowany (rażący). Dokonując takiej oceny należało wziąć pod uwagę przede wszystkim czas trwania postępowania – 7 miesięcy, a odliczając miesiąc na załatwienie sprawy to tak naprawdę bezczynność trwała 6 miesięcy, albowiem w tym postępowaniu wniosek o udzielenie zgody na pobyt czasowy został złożony dnia 18 kwietnia 2019 r., zaś decyzja została wydana [...] listopada 2019 r. Nie bez znaczenia dla takiej oceny pozostaje również to, że pierwsza czynność w sprawie została podjęta przez organ już w dniu złożenia wniosku. Organ pismem z dnia 18 kwietnia 2019 r. powiadomił bowiem stronę, że postępowanie zostanie zakończone do 15 października 2019 r. i wyjaśnił przyczyny przedłużenia terminu rozpoznania sprawy, w szczególności argumentując to koniecznością sprawdzenia złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia oraz dużą liczbą prowadzonych jednocześnie przed tym organem postępowań w sprawach cudzoziemców.
Niewątpliwie należy w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że postępowanie w sprawie udzielenia zgody na pobyt na czas określony wiąże się z koniecznością nie tylko oceny dokumentów wymaganych przez ustawodawcę, ale i zwrócenia się do innych organów o udzielenie informacji m.in. dotyczących zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 109 ustawy o cudzoziemcach). W tej sprawie w dniu 27 maja 2019 r. organ zwrócił się do komendanta oddziału Straży Granicznej, Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z wnioskiem o przekazanie informacji czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ponadto kolejnym pismem z dnia 4 lipca 2019 r. cudzoziemiec został poinformowany przez organ, że decyzja w jego sprawie zostanie podjęta do dnia 31 marca 2020 r. z uwagi na konieczność sprawdzenia złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia. Tym samym nie można podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż
organ pozostawał w bezczynności, bowiem nie podejmował jakichkolwiek czynności mających na celu załatwienie sprawy.
Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności tej sprawy i wykazany około sześciomiesięczny termin bezczynności organu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można w realiach tej sprawy mówić o takim, niebudzącym wątpliwości i rzucającym się w oczy naruszeniu przepisów o szybkości postępowania, przyjmując obiektywne kryteria dla tego typu postępowań, jak też, że działanie organu w oczywisty sposób pozbawione było jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia, w sytuacji gdy organ dwukrotnie wywiązał się z obowiązku sygnalizacyjnego, informując stronę o przyczynach zwłoki i terminie załatwienia sprawy. Z taką kwalifikowaną postacią bezczynności nie mamy do czynienia w tej sprawie, wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji wyrażonym w zaskarżonym wyroku.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż wprawdzie – jak przyjęto w orzecznictwie sądów administracyjnych – niewystarczającej obsady personalnej w organie administracji w stosunku do ilości prowadzonych spraw, nie należy postrzegać jako "przyczyny niezależne od organu" (tak m.in. NSA w wyroku z 23 sierpnia 2019 r. I OSK 1471/18), ale fakt ten nie może pozostawać zupełnie bez znaczenia przy ocenie, czy naruszenia omawianych przepisów postępowania mają charakter rażący. Skarżący kasacyjnie organ wskazywał bowiem, że zaistniała zwłoka nie była skutkiem lekceważącego podejścia organu do sprawy skarżącego, ale wynikała przede wszystkim z poważnych problemów organizacyjnych leżących po stronie organu, które ten próbuje zwalczyć, lecz pomimo podejmowania wysiłków, nie jest w stanie im przeciwdziałać, co wynika z przedstawionych przez Wojewodę Wielkopolskiego danych dot. znacznego wzrostu ilości spraw cudzoziemców rozpoznawanych przed tym organem i obciążenia poszczególnych pracowników tymi sprawami.
W tej sytuacji należało przyznać rację skarżącemu kasacyjnie organowi, że Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął, iż niewydanie decyzji w ustawowym terminie, przy jednoczesnym podjęciu pierwszej czynności w dniu złożenia wniosku i spełnieniu obowiązków wynikających z art. 36 § 1 k.p.a., w okolicznościach tej sprawy, stanowiło naruszenie, które należało zakwalifikować jako rażące. Wobec powyższego, w okolicznościach tej sprawy, należało uznać za usprawiedliwiony zgłoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 149 § 1a p.p.s.a. w sposób opisany w petitum wniesionego środka odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny zatem, w uwzględnieniu skargi kasacyjnej, uchylił zaskarżony wyrok w zakresie jego punktu 3, a wobec faktu, że istota sprawy została należycie wyjaśniona rozpoznał skargę. W świetle powyższych rozważań należało uznać, że bezczynność organu administracji nie miała charakteru kwalifikowanego, a tym samym stwierdzić w punkcie 3 wyroku, że bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., a nadto art. 149 § 1a p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że okoliczności tej sprawy, w których uwzględniono skargą kasacyjną w odniesieniu do jednego z elementów sentencji zaskarżonego wyroku, przy zaistniałej bezczynności organu stanowią szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a., który pozwala na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości na rzecz organu od skarżącego.