Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Rz 1071/20

Administrative courts2020-12-15
Case number
II SA/Rz 1071/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Judgment date
2020-12-15
Type
Wyrok WSA w Rzeszowie

Judges

Maciej KobakMarcin KamińskiPaweł Zaborniak

Ruling

Uchylono zaskarżoną decyzję

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie WSA Marcin Kamiński WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi Gminy Miasto na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie na rzecz strony skarżącej Gminy Miasto kwotę 780 zł /słownie: siedemset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Gmina Miasto (dalej w skrócie: "Gmina", "Wnioskodawca", "Skarżąca") złożyła do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Rzeszowie (dalej: "WSA") skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (dalej: "Dyrektor") z dnia (...) czerwca 2019 r., nr (...), w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, która wydana została w następującym stanie faktycznym: Wnioskiem z dnia (...) maja 2018 r. Gmina wystąpiła do Nadzoru Wodnego PGW Wody Polskie o wydanie na swą rzecz pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z wód, polegające na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych istniejącym wylotem kolektora deszczowego nr 227, do krytego odcinka potoku [...]. Do wniosku załączono operat wodnoprawny dotyczący wylotu nr 227 do krytego odcinka potoku [...] oraz opis prowadzenia zamierzonej działalności. Wniosek ten zgodnie z właściwością został przekazany Dyrektorowi Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Organ ten pismem z dnia (...) stycznia 2019 r., nr (...), wszczął postępowanie administracyjne, stwierdzając jednocześnie, że przedłożony operat wodnoprawny nie spełnia wymagań określonych w ustawie z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 ze zm., dalej "P.w."), w szczególności wymogów zawartych w art. 409. Organ przestawił swoje stanowisko i wskazał na najważniejsze z dostrzeżonych nieprawidłowości. W piśmie z dnia (...) lutego 2019 r. znak: (...) Wnioskodawca udzielił odpowiedzi na powyższe pismo organu prezentując własne stanowisko w sprawie oraz załączył do niego dokumenty mające je potwierdzać. Po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Dyrektor Zarządu Zlewni w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia (...) marca 2019 r., nr (...), odmówił udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych istniejącym wylotem kolektora deszczowego o nr 227, średnicy Ø 600, zlokalizowanym na działce nr (...) obręb [...], do krytego odcinka potoku [...] w km 4+1333 jego biegu. Nie zgadzając się z tą decyzją Gmina złożyła odwołanie zarzucając naruszenie przepisów k.p.a., polegające na nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz w zakresie naruszenia obowiązku poinformowania strony o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie. Zarzuciła błędne przyjęcie, że przedłożony operat wodnoprawny nie zawierał wszystkich elementów wymaganych przepisami P.w. niezbędnych do wydania wnioskowanego pozwolenia wodnoprawnego oraz błędne przyjęcie, że Gmina jest zobowiązana do zastosowania urządzeń oczyszczających pomimo, że stężenia substancji zanieczyszczających w wodach odprowadzanych nie przekraczają wroniości 100 mg/l dla zawiesin ogólnych oraz 155 mg/l dla węglowodorów ropopochodnych. Podniosła także niewykazanie na czym miałyby polegać naruszenia ustaleń powołanych w art. 396 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 ze zm., dalej "P.w.") oraz błędne przyjęcie, że Skarżąca nie wywiązuje się z wynikających z dotychczas wydanych pozwoleń wodnoprawnych obowiązków, przez co wystąpiły okoliczności do odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego. Zarzuciła naruszenie art. 399 ust. 1 pkt 2 P.w. poprzez jego zastosowanie. Po rozpoznaniu ww. odwołania Dyrektor, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 14 ust. 4, art. 399 ust. 1 i ust. 2 i art. 396 ust. 1 P.w. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wyjaśnił, że w stosunku do operatu sporządzanego na potrzeby wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód, jako obowiązujące traktować należy wymagania określone w art. 409 ust. 1, ust. 2 i ust. 6 P.w. Ponadto należy uwzględnić informacje niezbędne organowi do wydania stosownej decyzji, a wskazane w art. 403 P.w. Podczas opracowywania operatu wodnoprawnego najważniejszym jest, aby zawierał on te wszystkie elementy, które rzutują na prawidłowe ustalenie danych w udzielanym pozwoleniu wodnoprawnym. Zdaniem organu odwoławczego w załączonym do wniosku operacie wodnoprawnym brakuje informacji niezbędnych do prawidłowego sformułowania treści pozwolenia wodnoprawnego oraz oceny, czy udzielone pozwolenie nie będzie naruszać ustaleń art. 396 ust. 1 pkt 1-8 P.w. Wskazał, że z treści samego przepisu art. 409 ust. 1 P.w. nie wynika natomiast, by w operacie wodnoprawnym należało przedstawiać obliczenia prowadzące do ustalenia ilości odprowadzanych wód opadowych z obszaru oddziaływania przedmiotu wniosku. W kwestii sposobu ustalenia tych wartości szczegółową wiedzę na temat zastosowanej metody powinien mieć twórca operatu. Organ I instancji zwrócił się do wnioskodawcy o przedstawienie sposobu obliczenia określonych w operacie wodnoprawnym danych. Organ w wezwaniu wyjaśnił, dlaczego zastosowana metoda przeprowadzenia obliczeń maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych ze zlewni wylotu nr 469 jest nieprawidłowa oraz wskazał jako źródło do dokonania obliczeń - normy i wytyczne projektowania. Wnioskujący nie zgodził się z takim stanowiskiem organu i nie dokonał poprawy obliczeń ilości odprowadzanych wód opadowych w operacie wodnoprawnym. Organ wskazał także, że ustawodawca nie narzuca w ww. regulacji odgórnie, które dane mają być uwzględniane dla danego typu pozwolenia wodnoprawnego, jednak konieczność umieszczenia niektórych danych powinna zostać przeanalizowana w kontekście treści samego wniosku. Zgodnie z art. 403 ust. 2 pkt 2 P.w. w pozwoleniu wodnoprawnym powinno się ustalić ilość wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód, w tym maksymalną ilość m3 na sekundę i średnią ilość m3 na rok. Celem prawidłowego określenia zakresu zamierzonego korzystania z wód niezbędnym było, określenie wielkości spływu ze zlewni ciążącej do potoku [...] i wykazanie, że przepustowość krytego odcinka cieku jest wystarczająca, aby bez szkód dla terenów przyległych, możliwe było odprowadzanie do niego wód opadowych. Ustalenie ilości odprowadzanych wód opadowych do odbiornika i przedstawienie tych danych w jednostkach wskazanych w przepisach P.w. jest również istotne ze względu na obowiązek ponoszenia opłat za usługi wodne i konieczność prawidłowego wyliczenia tych opłat. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego nie uzupełniono w sposób prawidłowy danych w tym zakresie, pomimo wezwania organu i wskazówek zawartych w piśmie Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie co do metodyki dokonania obliczeń. Zatem jako bezpodstawny organ oceniła zarzut strony odwołującej jakoby organ nie wskazał w toku procedury administracyjnej przesłanek zależnych od Strony, które nie zostały spełnione uniemożliwiając udzielenie pozwolenia wodnoprawnego we wnioskowanym zakresie. Odnosząc się natomiast do wymogu podania wielkości przepływu nienaruszalnego organ wyjaśnił, że informacja ta będzie istotna w przypadku wniosków o udzielenie pozwolenia związanego z działaniami mogącymi przepływ ten naruszyć, np. z poborem wód powierzchniowych. Do działań takich nie będzie należało odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód płynących, gdyż zrzut tych wód zawsze stanowić będzie dodatkowy dopływ i w tym kontekście - pozytywnie oddziaływać na warunek zachowania w cieku przepływu nienaruszalnego. Zdaniem organu odwoławczego zasadniczym argumentem uzasadniającym odmowę wydania pozwolenia wodnoprawnego w przedmiotowej sprawie był brak możliwości oceny, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, czy planowany sposób korzystania z wód naruszać będzie ustalenia dokumentów wymienionych w art. 396 ust. 1 od pkt 1 do pkt 7 P.w. lub nie będzie spełniać wymagań, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 8 tej ustawy. Z tych względów koniecznym było dokonanie oceny w operacie wodnoprawnym czy wody opadowe lub roztopowe odprowadzane do cieku ze zlewni objętej wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego będą wywierać niekorzystny wpływ na ustalenia dla JCWP o nazwie "[...] od Zbiornika [...] do [...]" przedstawione w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza i innych dokumentach z zakresu ochrony środowiska, w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, decyzjach o warunkach zabudowy i decyzjach o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zamierzony sposób korzystania z wód nie może ponadto naruszać wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z przepisów ustawy oraz przepisów odrębnych. Na podstawie informacji zawartych w operacie wodnoprawnym ustalono, że zgodnie z Planem gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły, który został zatwierdzony przez Radę Ministrów w dniu 18 października 2016 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 1911), odbiornikiem wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych ze zlewni wylotu nr 227 jest jednolita część wód powierzchniowych (JCWP) o europejskim kodzie PLRW200019226739 i nazwie "[...] od Zbiornika [...] do [....]" posiadająca status silnie zmienionej części wód o dobrym stanie. Omawiana część wód zagrożona jest ryzykiem nieosiągnięcia celów środowiskowych jakimi są, w jej przypadku, dobry stan ekologiczny i dobry stan chemiczny wód. Organ wyjaśnił, że stan chemiczny JCWP oceniany jest na podstawie stężeń substancji priorytetowych oraz innych zanieczyszczeń, dla których zostały określone środowiskowe normy jakości. W wodach opadowych trafiających do kanalizacji można stwierdzić takie zanieczyszczenia, jak: zawiesiny, węglowodory, metale ciężkie, środki ochrony roślin, nawozy naturalne i sztuczne oraz wiele innych. Obowiązujące przepisy prawne zawarte w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 1800) limitują w wodach opadowych tylko poziom zawiesiny oraz węglowodorów ropopochodnych. W rozpatrywanej sprawie wody opadowe i roztopowe pochodzą z zanieczyszczonej powierzchni miasta Rzeszowa, gdzie wielkość samej powierzchni szczelnej dróg, parkingów i chodników wynosi powyżej 1,2 ha. Wyliczone w operacie wodnoprawnym natężenie deszczu przekracza wartość 15 I na sekundę i wynosi 81,07 I na sekundę. W związku z tym w świetle powyższej zasady, odprowadzane wody opadowe nie mogą zawierać zanieczyszczeń w ilościach przekraczających wskazane w ww. rozporządzeniu wartości. Z dokumentacji sprawy wynika, że przed wylotem nr 227 do potoku [...] zastosowano separator substancji ropopochodnych, jednak na podstawie zebranej dokumentacji trudno jednoznacznie stwierdzić, czy wody opadowe lub roztopowe odprowadzane ze zlewni wylotu nr 227 oczyszczane są w stopniu wymaganym przepisami ww. rozporządzenia, a tym samym nie oddziałują negatywnie na stan wód odbiornika. Zgodnie z § 21 ust. 1 ww. rozporządzenia obowiązek zainstalowania na kolektorze kanalizacji deszczowej urządzeń oczyszczających zachodzi w przypadku, gdy odprowadzane wody są na tyle zanieczyszczone, że wskaźniki przekraczają normatywy. Ocena prawidłowości funkcjonowania urządzeń oczyszczających powinna polegać na prowadzeniu, co najmniej dwa razy w roku, przeglądów eksploatacyjnych tych urządzeń według zasady określonej w § 23 ust. 1 ww. rozporządzenia. Jedynie w przypadku, kiedy urządzenia te charakteryzować się będą przepustowością nominalną większą niż 300 l/s, wymagane będzie także prowadzenie dwa razy w roku badań jakościowych odprowadzanych wód, zgodnie z wymaganiami określonymi w § 23 ust. 2 ww. rozporządzenia. Wnioskodawca nie przedłożył do akt sprawy zeszytu eksploatacyjnego separatora z osadnikiem, co w świetle ww. przepisu nie pozwala ocenić poprawności działania ww. urządzeń oczyszczających. Wprawdzie do operatu załączono trzy sprawozdania z badań wód opadowych pobranych na wylocie kolektora nr 227 w czerwcu i listopadzie 2017 r. oraz w maju 2018 r., jednak zostały one wykonane w niepełnym zakresie tj. na zawartość zawiesiny. Tylko raz w listopadzie 2017 r. oznaczono stężenie węglowodorów ropopochodnych. Badania jakościowe wód opadowych wymagane są wtedy, gdy na sieci zastosowano urządzenia oczyszczające o przepustowości nominalnej większej niż 300 l/s, tymczasem w omawianym przypadku na kolektorze zainstalowano separator o przepustowości nominalnej 30 l/s. W operacie wodnoprawnym nie wyjaśniono z jakich przyczyn pobrano próbki wód opadowych do badań w 2017 r. i 2018 r., pomimo braku takiego obowiązku. Metodykę poboru próbek zanieczyszczonych wód opadowych do badań wskazuje szczegółowo § 23 ust. 2 ww. rozporządzenia i wbrew twierdzeniom Skarżącego w § 25 ww. rozporządzenia nie podano alternatywnego sposobu dla pozyskiwania próbek wód do analiz, a jedynie metodyki referencyjne analizy próbek ścieków. W związku z powyższym wątpliwości budzą wyniki oznaczeń zanieczyszczeń uzyskane w badaniach przedstawionych w dokumentacji sprawy, bowiem do badań pobierano jedną próbkę zamiast trzech (zalecanych w 23 ust. 2 ww. rozporządzenia), co skutkować może zaniżoną wartością takich oznaczeń, zwłaszcza jeżeli próbek nie pobrano w pierwszej fazie deszczu, kiedy to następuje spływ największej ilości zanieczyszczeń. Podsumowując organ stwierdził, że na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy nie można właściwie ocenić czy odprowadzane wody opadowe ze zlewni wylotu nr 227 nie zagrażają osiągnięciu celów środowiskowych tj. utrzymania dobrego stanu chemicznego wód i dobrego stanu ekologicznego JCWP "[...] od [...] do [...]". Odnosząc się do pozostałych argumentów przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ odwoławczy podkreślił, że brak wywiązywania się przez zakład planujący korzystanie z wód z obowiązków wynikających z dotychczas wydanych pozwoleń wodnoprawnych może stanowić, w świetle art. 399 ust. 2 P.w., powód do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Dyrektor wskazał, że biorąc pod uwagę rangę przesłanek wymienionych przez organ I instancji dla uzasadnienia odmowy wydania przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego, nie przedstawienie przez Wnioskodawcę w toku postępowania instrukcji obsługi i konserwacji urządzeń oczyszczających (zleconej do opracowania przez Prezydenta Miasta w decyzji z dnia (...) czerwca 2008 r., znak: (...)) należy potraktować jako kolejne, ale nie zasadnicze uchybienie. Przepisy P.w. jasno wskazują w art. 407 od ust. 2 do ust. 5, jakie dokumenty należy przedłożyć wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego i nie należy do nich ww. instrukcja. Nadto, w toku postępowania Wnioskodawca wyjaśnił, że podmiotem odpowiedzialnym za eksploatację sieci kanalizacji deszczowej jest Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o. o. , które posiada dwa dokumenty określające sposób postępowania na wypadek awarii i wycieków substancji szkodliwych na terenie miasta. Ostatecznie Wnioskodawca przesłał organowi I instancji do wglądu kopię "Planu likwidacji skutków nadzwyczajnych zagrożeń i klęsk żywiołowych", a w uzasadnieniu odwołania wyjaśnił, że Gmina Miasto wykonała polecenie opracowania ww. instrukcji i nigdy nie postawiono jej zarzutów w kwestii niewywiązywania się z obowiązków wynikających z udzielonych pozwoleń wodnoprawnych. Zdaniem Dyrektora uzasadnienie decyzji w wyczerpujący sposób tłumaczy motywy jakimi kierował się organ I instancji wydając przedmiotowe rozstrzygnięcie. Z powyższych przyczyn zarzuty podniesione w odwołaniu organ uznał za niezasadne Skargę na tę decyzję do WSA w Rzeszowie złożyła Gmina reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wnioskując o jej uchylenie, jak również uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa dla radcy prawnego. Kwestionowanej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. przepisów k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w związku z art. 409 ust. 1, ust. 2, ust. 6 P.w. przez błędne uznanie, że operat wodnoprawny posiada braki oraz że w oparciu o zalegający w aktach sprawy materiał dowodowy, w tym operat wodnoprawny nie można było dokonać oceny czy odprowadzanie wód opadowych, roztopowych naruszać będzie ustalenia dokumentów wymienionych w art. 396 ust. 1 od pkt. 1 do pkt. 7 P.w. oraz wymagań określonych w pkt 8 tego przepisu, mimo istnienia materiału dowodowego do wydania pozwolenia wodnoprawnego, b) art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. w związku z art. 409 ust. 1, ust. 2, ust. 6 P.w. przez utrzymanie w mocy kwestionowanej decyzji Organu I instancji, mimo istnienia uzasadnionych podstaw do zmiany decyzji lub uchylenia tej decyzji, 2. art. 399 ust. 1 pkt 1 P.w. poprzez odmowę udzielenia pozwolenia wodnoprawnego z uwagi na brak danych w operacie wodnoprawnym, mimo istnienia materiału dowodowego do wydania pozwolenia wodnoprawnego. 3. naruszenie art. 399 ust. 2 poprzez odmowę udzielenia pozwolenia wodnoprawnego także z uwagi na niewywiązywanie się przez Gminę z obowiązków wynikających z dotychczas wydanych pozwoleń wodnoprawnych, kiedy taka sytuacja nie miała miejsca. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 28 listopada 2019 r., sygn. II SA/Rz 998/19 WSA w Rzeszowie skargę oddalił. Sąd w pełni zaakceptował stanowisko organów, że w stosunku do operatu sporządzanego na potrzeby wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód, jako obowiązujące traktować należy wymagania określone w art. 409 ust. 1 i ust. 2 i ust. 6 P.w. Ponadto należy uwzględnić informacje niezbędne organowi do wydania stosownej decyzji, a wskazane w art. 403 tej ustawy. Zdaniem Sądu, słusznie organy zauważyły, że w załączonym do wniosku operacie wodnoprawnym brakuje informacji niezbędnych do prawidłowego sformułowania treści pozwolenia wodnoprawnego oraz oceny, czy udzielone pozwolenie nie będzie naruszać ustaleń art. 396 ust. 1 P.w. Na skutek złożonej skargi kasacyjnej w sprawie orzekał Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 2 września 2020 r., sygn. II OSK 1062/20 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę WSA w Rzeszowie do ponownego rozpoznania. Zdaniem NSA uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełniało wymogów określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie wynikało bowiem z niego, by zaskarżony wyrok został wydany w wyniku szczegółowej analizy akt sprawy i po dokonaniu oceny wszystkich okoliczności, które zdaniem strony skarżącej świadczyły o wadliwości przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego. NSA przyznał rację stronie skarżącej, że Sąd pierwszej instancji uzasadniając wyrok w istocie przepisał część uzasadnienia zaskarżonej decyzji Dyrektora i to w sytuacji, gdy w skardze - powołując się na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - zanegowano dokonaną przez ten organ krytyczną ocenę złożonego operatu wodnoprawnego. NSA podzielił wyrażone w skardze kasacyjnej stanowisko, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie pozwalało na odtworzenie toku rozumowania Sądu pierwszej instancji oraz na stwierdzenie, jaki stan faktyczny sprawy został przez Sąd przyjęty. Wskazano, że Sąd dopuścił się uchybienia art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu uniemożliwiającym kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że Sąd pierwszej instancji podjął rozstrzygnięcie wyłącznie w oparciu o treść zaskarżonej decyzji. W szczególności Sąd pierwszej instancji - akceptując stanowisko organów, że w stosunku do operatu sporządzanego na potrzeby wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do wód, jako obowiązujące traktować należy wymagania określone w art. 409 ust. 1 i ust. 2 i ust. 6 ustawy – Prawo wodne i wskazując, że operat wodnoprawny winien zawierać te wszystkie elementy, które rzutują na prawidłowe ustalenie danych w udzielanym pozwoleniu wodnoprawnym – nie wskazał i nie ocenił, których elementów nie zawiera złożony w tej sprawie operat wodnoprawny. Sąd nie dokonał oceny złożonego operatu wodnoprawnego w aspekcie przepisów prawa materialnego i stanu faktycznego sprawy, w tym nie wskazał których, zdaniem Sądu, elementów nie zawiera złożony w sprawie operat wodnoprawny. Zdaniem NSA lakoniczność uzasadnienia zaskarżonego wyroku i brak odniesienia się do przepisów prawa materialnego w aspekcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy świadczy o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji zarówno art. 141 § 4 jak i art. 133 § 1 p.p.s.a. i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: I. Skarga została uwzględniona, bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania oraz przepisy prawa materialnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2020 r. poz. 365). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie orzekał NSA, wobec czego należy wspomnieć, iż w myśl art. 190 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Odwoławczy. Zakres tego związania obejmuje wyłącznie wyrażony w wyroku kasatoryjnym sposób rozumienia kluczowych przy rozpoznaniu sprawy regulacji procesowych i materialnoprawnych; nie obejmuje natomiast procesu subsumpcji tych przepisów, którą winien ponownie dokonać sąd pierwszej instancji. Ponieważ NSA zakwestionował uprzednio przeprowadzony sposób rozpoznania sprawy, orzekający Sąd winien był przeprowadzić całościową kontrolę zaskarżonej decyzji, pod kątem zarzutów skargi oraz poza jej granicami – art. 134 § 1 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli WSA była decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" (dalej zwany DRZ lub Dyrektorem) o odmowie udzielenia Stronie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych istniejącym wylotem kolektora deszczowego o nr 227, zlokalizowanym na działce nr 1751, do krytego odcinka potoku [....] w km 4+133 jego biegu. Uchylona przez Sąd decyzja administracyjna DRZ została oparta na przepisach prawa materialnego wyrażonych w art. 396 ust. 1 w zw. z art. 399 ust. 1 i 2 P.w. Otóż w myśl art. 399 ust. 1, wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli: 1) projektowany sposób korzystania z wód narusza ustalenia dokumentów, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 1-7, lub nie spełnia wymagań, o których mowa w art. 396 ust. 1 pkt 8; 2) projektowany sposób korzystania z wód dla celów energetyki wodnej nie zapewni wykorzystania potencjału hydroenergetycznego w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony. Wydania pozwolenia wodnoprawnego odmawia się, jeżeli zakład planujący korzystanie z wód lub wykonanie urządzeń wodnych albo inne działania wymagające pozwolenia wodnoprawnego nie wywiązuje się z wynikających z dotychczas wydanych pozwoleń wodnoprawnych obowiązków (art. 399 ust. 2 u.P.w.). Należało także zauważyć, że art. 399 ust. 1 pkt 1 P.w. zawiera odesłanie do przepisu art. 396 ust. 1 tej ustawy. Przepis dopełnienia brzmi następująco : Pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać: 1) ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, z wyłączeniem okoliczności, o których mowa w art. 66; 2) ustaleń planów ochrony i planów zadań ochronnych dla obszarów chronionych; 3) ustaleń planu zarządzania ryzykiem powodziowym; 4) ustaleń planu przeciwdziałania skutkom suszy; 5) ustaleń programu ochrony wód morskich; 6) ustaleń krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych; 7) ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego; 8) wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z przepisów ustawy oraz przepisów odrębnych. Z przytoczonych regulacji P.w. wypływa wniosek, iż odmowa wydania pozwolenia wodnoprawnego jest możliwa w przypadku strony, która dopełniła warunków formalnych otwierających drogę do wszczęcia postępowania, tylko w przypadku gdy zostaną wykazane przez Organ okoliczności wynikające z art. 399 ust. 1 i 2 u.P.w., a więc wówczas gdy zachodzi niebezpieczeństwo wydania pozwolenia wodnoprawnego naruszającego warunki korzystania z wód, określone w treści planów, programów, decyzji, bądź wymagania ustanowione prawem w szczególności w celu ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody. II. O uwzględnieniu skargi Gminy zadecydowały następujące przyczyny: A) W uzasadnieniu wniesionej skargi Strona wyraziła stanowisko o tym, że Organy "Wód Polskich" na etapie postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego nie są uprawione do badania czy dotychczas odprowadzane wody oczyszczone są w stopniu wymaganym przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 1800 ze zm.; zwane dalej rozporządzeniem z 2014 r.). Według Gminy stoi to w sprzeczności z art. 399 ust. 1 P.w., a takie badanie może mieć miejsce podczas czynności kontrolnych dotyczących należytego odprowadzania wód zgodnie z obowiązującym pozwoleniem wodnoprawnym. Zaznaczono także wyraźnie, iż przepisy prawa nie uzależniają wydania decyzji od przedłożenia jakichkolwiek badań, zwłaszcza badań, które potwierdzają, że wprowadzane wody nie zawierają substancji szkodliwych w ilościach przekraczających dopuszczalne wartości. Zdaniem Sądu, pogląd skarżącej Gminy względem tej kwestii oparty jest na błędnej wykładni podlegających zastosowaniu przepisów prawa materialnego. Jakkolwiek Organy "Wód Polskich" przyjmując co do zasady trafną interpretację art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w., zakładającą konieczność sprawdzenia zawartości w odprowadzanych wodach opadowych lub roztopowych substancji szkodliwych, w sposób niedostateczny ustaliły stan faktyczny, przedwcześnie odmawiając wydania wnioskowanego pozwolenia wodnoprawnego, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 7, art. 77, art. 79a § 1, art. 80, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., w zw. z art. 396 ust. 1 pkt 8, art. 399 ust. 1 pkt 1, art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Należy przypomnieć, iż Organ odwoławczy akceptując rozstrzygnięcie Dyrektora Zarządu Zlewni potwierdził jego ustalenia decyzyjne, że na podstawie dostarczonej przez Gminę dokumentacji nie można jednoznacznie stwierdzić czy wody opadowe lub opadowe, które są odprowadzane istniejącym wylotem miejskiego kolektora deszczowego nr 227, są oczyszczane w stopniu wymaganym przepisami nieobowiązującego już rozporządzenia z 2014 r. To doprowadziło do odmowy wydania pozwolenia na usługę wodną na podstawie art. 399 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 396 ust. 1 pkt 8 P.w. W odniesieniu do tej kluczowej dla sprawy kwestii Sąd zobligowany jest zauważyć, iż w myśl art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w., część opisowa operatu w dostosowaniu do rodzaju działalności, której dotyczy pozwolenie wodnoprawne zawiera określenie wpływu planowanych do wykonania urządzeń wodnych lub korzystania z wód na wody powierzchniowe oraz wody podziemne, w szczególności na stan tych wód i realizację celów środowiskowych dla nich określonych. W świetle tego przepisu wnioskujący o wydanie pozwolenia wodnoprawnego powinien w swym operacie określić wpływ korzystania z wód na wody powierzchniowe oraz wody podziemne w szczególności na stan tych wód i realizację celów środowiskowych dla nich określonych. Wyjaśnienia pojęcia stanu wód podziemnych i powierzchniowych należy poszukiwać w definicjach ustawowych wyrażonych w art. 16 pkt 53 i 54 P.w. Zobowiązanie wnioskującego o wydanie pozwolenia wodnoprawnego do określenia w operacie wpływu korzystania na stan wód podziemnych i powierzchniowych ma na celu umożliwienie Organom "Wód Polskich" zbadanie czy określony w tym dokumencie sposób korzystania z wód narusza wymagania ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody. Obowiązek wyjaśnienia tej kwestii w toku postępowania poprzedzającego wyrażenie zgody wodnoprawnej wynika z normy prawnej zrekonstruowanej na podstawie: art. 75a pkt 2 (zakaz wprowadzania ponadnormatywnie zanieczyszczonych wód opadowych lub roztopowych do urządzeń wodnych), art. 396 ust. 1 pkt 8 (zgodność pozwolenia z wymaganiami ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody), art. 399 ust. 1 pkt. 1 (przesłanki odmowy wydania pozwolenia z powodu niespełnienia wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, przyrody), art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w. (wymóg zawarcia w części opisowej operatu określenia wpływu korzystania z wód na wody powierzchniowe oraz wody podziemne, w szczególności na stan tych wód i realizację celów środowiskowych dla nich określonych w dostosowaniu do prowadzonej przez wnioskującego działalności). Sąd podkreśla, iż powinność dokładnego zbadania wpływu odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych na środowisko wodne, ma przede wszystkim swe źródło w normie art. 75a pkt 2 P.w. (przepis wprowadzono do P.w. dnia 20 września 2018 r.) zakazującej wprowadzania wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzenia opadów atmosferycznych do urządzeń wodnych, o ile wody te zawierają substancje szkodliwe dla środowiska wodnego określone w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 1, jeżeli byłoby to niezgodne z warunkami określonymi w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 4 P.w., czyli w przepisach rozporządzeń w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych. Pozwolenie wodnoprawne nie może bowiem wyrażać zgody na takie korzystanie z wód, które prowadziłoby do naruszenia zakazu wynikającego z art. 75a pkt 2 P.w., a ustanowionego w celu ochrony środowiska wodnego przed szkodliwymi zanieczyszczeniami, jakie zazwyczaj zawierają odprowadzane z terenów miast w tym dróg wody opadowe lub roztopowe. Zaaprobowanie stanowiska skargi o braku podstawy prawnej badania przez Organy "Wód Polskich" czy dotychczas odprowadzane wody są oczyszczane w stopniu wymaganym przepisami rozporządzenia, mogłoby doprowadzić do naruszenia art. 75a pkt 2 P.w., a w konsekwencji do nieakceptowanego prawem pogorszenia stanu wód powierzchniowych lub podziemnych. Należy pamiętać, iż wody są istotną częścią środowiska i niezależnie od tego czyją stanowią własność podlegają ochronie, w tym ochronie przed zanieczyszczeniami, co polega na ograniczaniu wprowadzania do wód substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (art. 50, art. 55 ust. 1 P.w.). Dlatego nie można kontroli stanu zawartości substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego w wodach odprowadzanych do urządzeń wodnych zawężać do etapu wykonywania pozwolenia wodnoprawnego, jak podnosiła to skarżąca Gmina. W przypadku gdy ujawniony we wniosku o pozwolenie zamiar korzystania z wód opiera się na istniejących urządzeniach wodnych, a do takich należą wyloty służące do wprowadzania wody do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych (art. 16 pkt 65 lit. f P.w.), istotne dla sprawy wydania zgody wodnoprawnej zagadnienie wpływu planowanego korzystania na stan wód będzie odbywać się poprzez zbadanie aktualnych skutków korzystania, a więc analizę przewidzianych prawem dowodów obrazujących zawartość substancji szkodzących środowisku, których limity zostały sprecyzowane w przepisach wydanych na podstawie art. 99 ust. 1 P.w. w postaci rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 1311; zwane dalej rozporządzeniem z 2019 r.). Zastosowane przez Organy w niniejszej sprawie rozporządzenie z 2014 r. utraciło moc z dniem 1 lipca 2019 r. zgodnie z art. 566 ust. 1 P.w., czyli już po wydaniu decyzji kończącej postępowanie w sprawie. W konsekwencji Gmina odprowadzając wody opadowe lub roztopowe wylotem nr 227, po wygaśnięciu poprzedniego pozwolenia wodnoprawnego, tj. decyzji Prezydenta Miasta z dnia (...) czerwca 2008 r., znak (...) była zobligowana stosować się do przepisów rozporządzenia z 2014 r., co miało polegać na przewidzianym w tym rozporządzeniu monitorowaniu i dokumentowaniu zawartości substancji szczególnie szkodliwych w odprowadzanych wylotem nr 227 wodach. Warunki dotyczące dopuszczalnych limitów substancji szczególnie szkodliwych w wodach odprowadzanych do urządzeń wodnych oraz dowodów potwierdzających zachowanie tych limitów przez korzystającego z wód w realiach faktycznych sprawy określał § 21 rozporządzenia z 2014 r. Przepis ten stanowił: Wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, pochodzące z zanieczyszczonej powierzchni szczelnej: 1) terenów przemysłowych, składowych, baz transportowych, portów, lotnisk, miast, dróg zaliczanych do kategorii dróg krajowych, wojewódzkich lub powiatowych klasy G, a także parkingów o powierzchni powyżej 0,1 ha, w ilości, jaka powstaje z opadów o natężeniu co najmniej 15 l na sekundę na 1 ha, 2) obiektów magazynowania i dystrybucji paliw, w ilości, jaka powstaje z opadów o częstości występowania jeden raz w roku i czasie trwania 15 minut, lecz w ilości nie mniejszej niż powstająca z opadów o natężeniu 77 l na sekundę na 1 ha - mogą być wprowadzane do wód lub do ziemi, o ile nie zawierają substancji zanieczyszczających w ilościach przekraczających 100 mg/l zawiesin ogólnych oraz 15 mg/l węglowodorów ropopochodnych (por. § 17 ust. 1 rozporządzenia z 2019 r.). W myśl kolejnych przepisów cytowanego rozporządzenia ocenę czy są spełnione warunki, o których mowa w § 21 ust. 1, przeprowadzało się na podstawie dokonywanych przez zakład, co najmniej 2 razy w roku, przeglądów eksploatacyjnych urządzeń oczyszczających; eksploatacja powinna odbywać się zgodnie z instrukcją obsługi i konserwacji urządzeń oczyszczających, a czynności z nią związane odnotowane w zeszycie eksploatacji tego urządzenia (§ 23 ust. 1 rozporządzenia z 2014). Należy tu zaznaczyć, iż ocena przeprowadzona na podstawie przeglądów eksploatacyjnych urządzeń oczyszczających odnotowywanych w zeszytach eksploatacji urządzeń, mogła odnosić się tylko i wyłącznie do przypadku, gdy korzystanie z wód odbywało się przy użyciu urządzeń oczyszczających o przepustowości nominalnej mniejszej niż 300 l/s. W myśl bowiem § 23 ust. 2 w/w rozporządzenia, spełnienie warunków z § 21 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. w stosunku do wód opadowych lub roztopowych wprowadzanych do wód lub do ziemi z urządzeń oczyszczających o przepustowości nominalnej większej niż 300 l/s, ocenia się na podstawie przeglądów, o których mowa w ust. 1, oraz na podstawie badań, w zakresie normowanych wskaźników zanieczyszczeń, wykonanych w czasie trwania opadu, co najmniej dwa razy w roku, w okresie wiosny i jesieni; próbkę do badań należy uzyskać przez zmieszanie trzech próbek o jednakowej objętości pobranych w odstępach czasu nie krótszych niż 30 minut. Zatem jeżeli korzystanie z wód opierało się na urządzeniach oczyszczających o przepustowości nominalnej większej niż 300 l/s, to wymagania względem oceny spełniania warunków były wyższe gdyż obok przeglądów eksploatacyjnych obejmowały także sprawozdania z badań, w zakresie normowanych wskaźników zanieczyszczeń, spełniających standardy określone w § 23 ust. 2 rozporządzenia z 2014 r., a dotyczące czasu badania (dwa razy do roku, w czasie trwania opadu) oraz próbek (próbkę do badań należało uzyskać przez zmieszanie trzech próbek o jednakowej objętości pobranych w odstępach czasu nie krótszych niż 30 minut). Tożsame rozwiązania zawierają przepisy § 17 aktualnie obowiązującego rozporządzenia z 2019 r. Dowodem o znaczeniu wyjściowym w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest operat wodnoprawny, którego elementy opisowe oraz graficzne ustalają przepisy art. 409 P.w. Nie jest to jednak jedyny dowód w oparciu, o który wydawane jest pozwolenie, co potwierdza treść art. 400 ust. 8 P.w., wymieniając także inne niż operat dowody, dokumenty i informacje mogące służyć organom do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy. O ich dostarczenie należy wezwać stronę, jeżeli określone części operatu w sposób niewystarczający przedstawiają wymagane ustawą informację, jak np. wpływ korzystania z wód na środowisko wodne. W postępowaniu poprzedzającym wydanie pozwolenia wodnoprawnego nie ulegają też wyłączeniu przepisy K.p.a. o postępowaniu wyjaśniającym, które przewidują możliwość dopuszczenia jako dowód wszystkiego co jest legalne i może przyczynić się do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych (art. 75 § 1 K.p.a.). Dowody o specjalistycznym charakterze, dostosowanym do rodzaju korzystania z wód polegającym na odprowadzaniu za pomocą urządzeń wodnych do wód, wód opadowych lub roztopowych, zostały wyszczególnione w przepisach przytoczonych rozporządzeń w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego. Należą do nich przegląd eksploatacyjny urządzeń oczyszczających, zeszyt eksploatacji tego urządzenia oraz badania laboratoryjne próbek opadów – zob. § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r. oraz § 17 ust. 5 i 7 rozporządzenia z 2019 r. To przy ich pomocy należy na mocy w/w przepisów wykonawczych, określać wpływ odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych na stan środowiska wodnego w kontekście jego zanieczyszczenia substancjami szczególnie szkodliwymi. Z powyższych przyczyn nie można zgodzić się z twierdzeniem Gminy, iż występując o pozwolenie na opisaną usługę wodną nie była zobligowana do wykazania spełnienia warunków świadczących o przestrzeganiu zakazu ustanowionego mocą art. 75a pkt 2 P.w. i kształtowanego treścią warunków ustanowionych w przepisach normujących dopuszczalną zawartość substancji szczególnie szkodliwych. Niebezpieczeństwo zanieczyszczenia wód musi być eliminowane także przed wydaniem pozwolenia na korzystanie z usług wodnych, tym bardziej że przedmiotowy wniosek dotyczył ciągle prowadzonej przez Gminę działalności, tj. odprowadzania wód opadowych lub roztopowych istniejącym wylotem miejskiego kolektora nr 227 do potoku [...]. W odniesieniu do tej kwestii, Gmina w operacie wodnoprawnym sporządzonym w maju 2018 r. na stronie 8, pisze, iż z przeprowadzonej analizy aktualnych wyników badań wód opadowych wynika, iż wprowadzane do odbiornika wody opadowe i roztopowe ze zlewni nie przekraczały dotąd dopuszczalnych parametrów zanieczyszczeń w ilości zawiesiny ogólne - 100 Mg/l, substancje ropopochodne 15 mg/l. Na potwierdzenie swego stanowiska wnioskodawca załączył do operatu trzy egzemplarze sprawozdań z badań wykonanych przez laboratorium badawcze [...] sp. z o.o.. Były to badania wykonane : - 16-19 czerwca 2017 r., okres wiosny, badany parametr – zawiesiny ogólne, - 15-21 listopada 2017 r., okres jesieni, badany parametr - węglowodory ropopochodne i zawiesiny ogólne, - 16-22 maja 2018 r., okres wiosny, badany parametr – zawiesiny ogólne. Ponadto strona do swego pisma wyjaśniającego z dnia (...) lutego 2019 r. załączyła sprawozdanie z badań wykonanych przy wylocie 227 z dnia 11-17 grudnia 2018 r., okres jesieni, a badany parametr obejmował węglowodory ropopochodne oraz zawiesiny ogólne. Sprawozdania z miesięcy kalendarzowej wiosny 2017 r. i 2018 r. były więc ograniczane do zawartości zawiesiny ogólnej, co nie pozwalało na zweryfikowanie zawartości węglowodorów ropopochodnych, których ilość powinna być sprawdzana w myśl § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia, podobnie jak zawiesiny ogólnej, co najmniej 2 razy do roku. Obowiązek ten dotyczył także urządzeń o przepustowości nominalnej do 300 l/s. Do wspomnianego pisma strona załączyła również sprawozdania z badań obejmujące punkt poboru przy wylocie nr 104 do rzeki [...] wykonane w miesiącach grudzień, styczeń, lipiec i maj 2018 r. Dodatkowe sprawozdania z badań zostały złożone w celu potwierdzenia, iż wartości zanieczyszczeń nie przekraczają dopuszczalnych prawem stężeń. Względem tych dodatkowych sprawozdań Organ II instancji nie zajął stanowiska. Z przesłanych do WSA akt wynika jednoznacznie, iż Gmina nie załączyła do swego wniosku zeszytu eksploatacyjnego urządzenia oczyszczającego na wylocie nr 227, jak również innych dowodów wykonywania co najmniej 2 razy w roku przeglądów eksploatacyjnych tego urządzenia. W myśl § 23 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. w zeszycie eksploatacji urządzenia oczyszczającego są odnotowywane obligatoryjne przeglądy eksploatacyjne, które mają umożliwiać ocenę spełnienia warunków (limitów) określonych w § 21 ust. 1 w/w rozporządzenia. Przedłożenie tego zeszytu bądź innych dowodów potwierdzających wykonywanie obowiązkowych przeglądów, pozwalałoby na jednoznaczną ocenę wiarygodności oświadczenia Gminy oraz ocenę wpływu trwającego i wnioskowanego korzystania na środowisko wodne zgodnie z art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w. oraz § 23 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. Zeszyt eksploatacji urządzenia oczyszczającego winien być prowadzony zgodnie z w/w regulacją bowiem przepustowość nominalna urządzenia oczyszczającego wynosi według zapewnień strony 30 dm3/s, a więc nie przekracza wartości 300 l/s, która wpływałaby na poszerzenie obowiązków sprawozdawczych Gminy - § 23 ust. 2 rozporządzenia z 2014 r. Gmina podjęła próbę uwiarygodnienia swego wniosku poprzez złożenie sprawozdań z badań laboratoryjnych wymaganych oprócz zeszytu eksploatacji w odniesieniu do urządzeń oczyszczających o przepustowości większej niż 300l/s, jednakże dokumenty te nie pozwalały na stwierdzenie wypełnienia wymogów określonych w § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r. Badania wykonane w dniach 16 – 22 maja 2018 r. oraz 16-19 czerwca 2017 r. przedstawiają wyłącznie poziom zawiesiny ogólnej, pomijając niestety istotną dla § 21 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. ilość węglowodorów ropopochodnych, która powinna być odnotowywana co najmniej dwa razy w roku. Ponadto w złożonych przez Gminę dokumentach przedstawiających sprawozdania z badań brakuje czytelnego opisu metodyki ich wykonania, co pozwalałoby na zweryfikowanie zachowania poprawności pod kątem wymogów z § 23 ust. 2 rozporządzenia z 2014 r., a dotyczących konieczności pobrania próbek w czasie trwania opadu, w odstępach czasu nie krótszych niż 30 minut, pobrania i zmieszania ilości trzech próbek, a także równej objętości pobranych próbek. Opis tej metodyki musi stanowić nieodłączną część dokumentacji składanej w celu udowodnienia spełnienia przez zakład obowiązków wynikających z § 21 ust. 1, § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r. Złożenie przez Stronę sprawozdań z badań próbek odprowadzanych wód opadowych i roztopowych można było potraktować jako dowód równoważny dla zeszytu eksploatacji (§ 21 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r.), jednakże badania te winny odpowiadać wymogom prawodawcy dotyczącym zakresu normowanych wskaźników zanieczyszczeń (zawiesiny ogólnej i węglowodorów ropopochodnych), czasu wykonanych badań (czas opadu, co najmniej dwa razy do roku, w okresie wiosny i jesieni), ilości próbek (trzy próbki) oraz ich objętości (jednakowa objętość pobrana w odstępach nie krótszych niż 30 minut), a także metodykom referencyjnym analizy próbek ścieków, określonym w załączniku nr 12 do rozporządzenia z 2014 r. (§ 25 rozporządzenia z 2014 r.). Złożone w toku postępowania przez Gminę z jej inicjatywy dokumenty nie odpowiadały zatem treści § 21 ust. 1, § 23 ust. 1 i 2 w/w rozporządzenia. Zdaniem Sądu, to z mocy tych regulacji na posiadaczu urządzeń wodnych ciąży obowiązek przeprowadzania ocen zawartości substancji szczególnie szkodliwych, które jednocześnie powinny być wykorzystane przez właściwy organ w toku analizy spełnienia wymogów z zakresu ochrony środowiska w obszarze projektowanego korzystania z wód. O tym obowiązku świadczą przepisy obligujące zakład do przeprowadzania ocen zawartości substancji szczególnie szkodliwych oraz korespondujące z nimi przepisy P.w. ustalające obligatoryjną zawartość operatu wodnoprawnego. Dlatego należało zgodzić się z oceną Organu, iż operat wodnoprawny oraz przedłożone przez Gminę sprawozdania nie pozwalały na dokładne określenie wpływu odprowadzanych wód opadowych na środowisko wodne, zgodnie z wymogami art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w. w zw. z § 21 ust. 1, § 23 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. Wbrew treści skargi metodyka przeprowadzanych badań nie została opisana w złożonej dokumentacji badawczej, a do przyjęcia zachowania tych standardów nie jest w świetle prawa wystarczające oświadczenie korzystającego o tym, że badanie wykonało laboratorium akredytowane. W konsekwencji, oświadczenie Strony o przeprowadzaniu co najmniej dwóch przeglądów eksploatacyjnych urządzeń podczyszczających w roku na wylocie i tym samym o eliminacji negatywnego wpływu na wody powierzchniowe i podziemne nie zostało potwierdzone i wymagało dokładnego wyjaśnienia, czego Organy nie dokonały naruszając przepisy K.p.a. o postępowaniu wyjaśniającym. Nieprzedłożenie przez Gminę dowodów spełniających standardy określone w § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r., wymagało podjęcia odpowiedniej w tej sytuacji reakcji polegającej na precyzyjnym wezwaniu wnioskodawcy o złożenie zeszytu eksploatacji urządzenia oczyszczającego lub sprawozdań z badań odprowadzanych wód odpowiadających metodologii z § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r. Innym słowy, w celu jednoznacznego ustalenia spełnienia przez wnioskodawcę określonych prawem wymagań, Organy "Wód Polskich" powinny w sposób maksymalnie precyzyjny wezwać do uzupełnienia złożonego wniosku, co wynika z art. 7, art. 77, art. 79a, art. 80 K.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 75a, art. 396 ust. 1 pkt 8, art. 399 ust. 1 pkt 1, ust. 2, art. 400 ust. 8, art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w., w zw. z § 21 ust. 1, § 23 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 2014 r. W niniejszej sprawie takiego wezwania połączonego z wyjaśnieniami podstaw prawnych tej czynności zdecydowanie zabrakło, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pismo Dyrektora Zarządu Zlewni z dnia (...) stycznia 2019 r., na którym to w istotnej części opierają się decyzje Organów obu instancji, porusza kwestie dopuszczalnych poziomów substancji szkodliwych, jednakże w sposób bardzo ogólny i niepełny. Pismo to ma charakter polemiki ze stanowiskiem Gminy i pozostaje bez wyraźnego i konkretnego odniesienia do realiów sprawy wydania pozwolenia wodnoprawnego, w tym złożonego przez Gminę operatu oraz załączonych do niego sprawozdań. Organ I instancji pisze w nim m.in., iż nie sposób odnieść się do wszystkich nieprawidłowości, jakimi jego zdaniem dotknięty jest operat wodnoprawny. Przytacza się w tym dokumencie treść § 21 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r., jednakże bez wskazania wnioskującej Stronie jakie konkretne wymagania wynikające z przepisów tego rozporządzenia nie zostały przez nią dochowane (np.: konieczność złożenia zeszytu eksploatacyjnego, dokumentów potwierdzających przeprowadzanie opisywanych w operacie przeglądów eksploatacyjnych). W treści w/w dokumentu na stronie nr 3, Dyrektor wyszczególnił tylko braki podstawowe operatu, które jego zdaniem wymagają szerszego lub dodatkowego wyjaśnienia. Jeżeli organ stwierdza w operacie wodnoprawnym istotne dla rozstrzygnięcia sprawy braki, to winien wskazać na wszystkie z nich aby strona miała szanse je dopełnić. Artykuł 79a § 1 K.p.a. wręcz zakazuje dokonywania przez organ rozróżniania takich braków dowodowych, które mają znaczenie podstawowe i na takie, które takiego znaczenia nie mają. Jeżeli organ dostrzega w sprawie przesłanki warunkowane dostarczeniem przez stronę określonych środków dowodowych, to obowiązany jest je wskazać, informując jednocześnie o możliwości wydania decyzji niezgodnej z oczekiwaniem wnioskodawcy w przypadku ich niedostarczenia. Dostrzeżone w/w dokumencie Dyrektora nieprawidłowości dotyczące części opisowej i graficznej operatu nie wymieniają in extenso takich dowodów, których uzupełnienie przez stronę pozwalałoby na stwierdzenie spełnienia wymogów wynikających z § 21 rozporządzenia z 2014 r. W treści tego pisma nie można też doszukać się żądania Organu o przedłożenie instrukcji obsługi i konserwacji urządzeń oczyszczających, a niedostarczenie tej instrukcji było stronie zarzucane. Również pozostałe znajdujące się w aktach sprawy pisma Organów, nie stanowią wezwania pozwalającego na wypełnienie ciążącego na Gminie obowiązku dokładnego określenia wpływu korzystania na środowisko wodne w zakresie zachowania limitów substancji szczególnie szkodliwych. O przyczynach odmowy wydania wnioskowanego pozwolenia wynikających z treści przepisów rozporządzenia z 2014 r., Strona dowiedziała się dopiero z uzasadnienia decyzji Organu I instancji, gdzie podkreślono, że załączone do operatu cztery sprawozdania z badań wód opadowych na wylocie kolektora zostały wykonane niezgodnie z obowiązującym rozporządzeniem jak również, że nie załączono do operatu kopii zeszytu eksploatacyjnego separatora. Jest istotne, iż o tych brakach w przedłożonej przez stronę dokumentacji nie wypowiedziano się także w zawiadomieniu Dyrektora Zarządu Zlewni z dnia (...) lutego 2019 r. o zakończeniu postępowania administracyjnego, w którym poinformowano Gminę jedynie o zakończeniu postępowania i o możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Organy nie odniosły się do złożonego przez Stronę materiału dowodowego w postaci badań laboratoryjnych wykonanych na wylocie nr 104, którym potok [...] wpada do rzeki [...]. Organ drugiej instancji powielił błąd Dyrektora Zarządu polegający na zaniechaniu jednoznacznego wyjaśnienia zawartości substancji szkodliwych w odprowadzanych wylotem wodach. Utrzymanie w mocy w decyzji Organu I instancji bez umożliwienia stronie wypełnienia przesłanek od niej zależnych, a związanych z dokumentacją obrazującą zawartość substancji szkodliwych w odprowadzanych wodach doprowadziło do naruszenia przepisów K.p.a. o postępowaniu wyjaśniającym - art. 7, art. 77, art. 79a § 1, art. 80 K.p.a. Organ drugiej instancji nie wyznaczył Gminie terminu na wypowiedzenie się na temat zebranych dowodów i materiałów, a także nie wyznaczył terminu na przedłożenie dodatkowych dowodów w celu wykazania, iż odprowadzane wody nie będą negatywnie wpływać na środowisko wodne, mieszcząc się w limitach w wyznaczonych mocą cyt. wyżej przepisów rozporządzenia z 2014 r. Brak precyzyjnego wezwania skarżącej strony o przedłożenie opisanych dowodów, jak również brak wyjaśnienia przyczyn, dla których złożone sprawozdania z badań odprowadzanych wód nie spełniają wymogów określonych w przepisach, uniemożliwiało wydanie decyzji odmownej z powołaniem się na naruszenie wymagań ochrony środowiska oraz ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza. Zatem zaskarżona decyzja DRZ narusza powołane wyżej przepisy K.p.a. oraz prawa materialnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co z kolei skutkowało koniecznością jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c. P.p.s.a. B) Sąd podzielił także te zarzuty skargi Gminy, które odnoszą się do stwierdzonego przez Organ braku podania w operacie maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych wyrażonej w m³/s. Jeżeli chodzi o tą przyczynę odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego to przyznać należy, iż opisane wyżej pismo z dnia 18 stycznia 2019 r. Dyrektora Zarządu Zlewni odnosi się bezpośrednio do tego tematu, jednakże według WSA stanowisko Organów jest błędne. Dyrektor Zarządu Zlewni stwierdził, i to zostało zaakceptowane przez DRZ, że w złożonym wraz z wnioskiem operacie wodnoprawnym podano nieprawidłową wartość określającą maksymalną ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych do wód wyrażoną w m³/s. W myśl art. 403 ust. 2 pkt 2 P.w. decyzja wodnoprawna ma zawierać ilość wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód lub do ziemi, w tym maksymalną ilość m³/s i średnią ilość m³ na rok, oraz powierzchnię rzeczywistą i zredukowaną zlewni odwadnianej przez każdy wylot. Powyższy przepis jest powiązany z informacjami jakie powinny płynąć z treści operatu wodnoprawnego, bowiem w myśl art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w. operat, na podstawie którego wydaje się pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, oprócz odpowiednich danych, o których mowa w ust. 1 i 2, zawiera maksymalną ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzonych do wód wyrażoną w m3/s (...). Maksymalna ilość odprowadzanych wód wyrażona w m3/s jest jedną ze zmiennych algorytmu ustawowego służącego do naliczania opłaty stałej z tytułu odprowadzania do wód, wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast - art. 271 ust. 4 pkt 1 P.w. Zatem ustalona w toku niniejszego postępowania wartość będzie mieć bezpośrednie przełożenie na wysokość ustalanej przez Organy opłaty stałej. Według Organów maksymalną ilość wód opadowych wyrażoną m3/s należy przedstawić w operacie wodnoprawnym w oparciu o wytyczne projektowania, a nie jak przyjęto w operacie jako ilość roczną podzieloną przez ilość sekund w roku. Wywiedziono w decyzjach bez jednoczesnego podania wyraźnej podstawy prawnej tego twierdzenia, iż maksymalna ilość wód oznacza ilość wód największą jaka może się pojawić w ciągu roku, a więc powinna to być ilość wyliczona z deszczu miarodajnego trwającego 15 minut w ciągu doby, zgodnie wytycznymi projektowania. To stanowisko oparto na wykładni przepisów rozporządzenia z 2014 r., które określa zdaniem Organów nie tylko wymagania dotyczące jakości odprowadzanych wód opadowych, ale również sposobu ich pomiaru i obliczeń ilości, jaka powstaje z opadów o określonym natężeniu w l na sekundę na 1 ha dla potrzeb ustalenia np.: przepływu miarodajnego ze zlewni, proporcji przepływu miarodajnego ze zlewni w stosunku do przepływu przez separator (strona nr 4 decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni). Organy zakwestionowały zatem podane w operacie Gminy dane, które zostały obliczone na podstawie rocznej ilości wód opadowych w ilości 0,000293 m3/s. Ustawodawca nie podał w przepisach ustawy, a także w przepisach wykonawczych do tego aktu, sposobu wyliczania przepływu maksymalnego ilości wód w m3/s w sposób jaki narzuciły Gminie Organy Wód Polskich. Z całą pewnością tak tego parametru nie normują przepisy rozporządzenia z 2014 r., czy także aktualnie obowiązującego rozporządzenia z 2019 r. Powołane akty wykonawcze normują zgodnie z upoważnieniem ustawowym wyrażonym w art. 99 ust. 1 P.w. kwestie dotyczące ochrony środowiska wodnego przed emisjami substancji szczególnie szkodliwych. Nie ulega też wątpliwości, iż przepisy nakazujące podać w operacie maksymalną ilość wód odprowadzanych w m3/s, nie odsyłają podmiotów stosujących prawo do w/w aktów wykonawczych. Żaden z obowiązujących przepisów P.w. nie obliguje też wnoszącego o wydanie pozwolenia o przedstawienie maksymalnej ilości odprowadzanych wód w m3/s w oparciu o podany przez Organy przepływ miarodajny. W konsekwencji, Organy Wód Polskich nie mogły w sposób wiążący dla Gminy określać metodyki parametryzowania w/w wartości wykorzystując w tym celu nieznane P.w. pojęcie "przepływu miarodajnego", czyli maksymalnego przepływu wody obliczonego dla średnicy urządzenia wodnego w ramach jego projektowania. Dokonując takiej interpretacji przepisów Organy wyraźnie dążyły do maksymalizacji w/w parametru, co z kolei doprowadziłoby do nieuzasadnionego prawem naliczenia opłaty za świadczoną usługę wodną. Użycie w art. art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w. wyrażenia "maksymalna ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzonych do wód", wyraźnie odwołuje się do czasu przeszłego, w którym to dotychczas odnotowano najwyższą ilość odprowadzonych wód. Stwierdzić należy za wyrokiem WSA w Rzeszowie z dnia 26 sierpnia 2020 r., sygn. II SA/Rz 395/20, oraz z dnia 10 listopada 2020 r., sygn. II SA/Rz 935/20, iż ustawodawca mocą art. 403 ust. 2 pkt 2, art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w. wymaga podania przez wnioskodawcę maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych, która to wartość może z uwagi na dotychczasową maksymalną ilość odprowadzonych wód wystąpić w czasie obowiązywania pozwolenia. Chodzi tu więc o wartość hipotetyczną, ustaloną jednak w oparciu o dane pewne obrazujące analogiczne, czyli maksymalne ilości wód opadowych lub roztopowych, które wystąpiły na powierzchni danej zlewni. Zatem strona winna podać takie dane, które będą dotyczyć stanu przeszłego, poprzedzającego złożenie wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Jednocześnie informacja w tym zakresie ma przedstawiać najwyższy dotychczasowy limit ilości wód odprowadzanych do wód lub do urządzeń wodnych, co potwierdza użyte w powyższych przepisach wyrażenie "maksymalnej ilości". Takie dane zostaną zrekonstruowane dla potrzeby wypełnienia norm z art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w. w oparciu o najwyższą wartość opadu, jaką dotychczas odnotowano na obszarze powierzchni zlewni, czyli maksymalną ilość wód odprowadzonych. Bazę danych aktualnych i historycznych z zakresu meteorologii oraz hydrologii na podstawie art. 372 oraz art. 374 pkt 4 P.w. posiada i utrzymuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy. Przyjęcie ilości odprowadzonej wody w wyniku uznania niekorzystnego dla strony przepływu miarodajnego, pozostaje w sprzeczności z art. 7a § 1 k.p.a., według którego jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Ponieważ niniejsza kwestia odnosi się też pośrednio do poboru daniny publicznoprawnej jaką są niewątpliwie opłaty za usługi wodne (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 lipca 2018 r., sygn. II SA/Sz 521/18, LEX), to przy interpretacji powołanych przepisów prawa materialnego, należało kierować się zasadą in dubio pro tributario. Z tych powodów podana przez Organy przyczyna odmowy przyznania pozwolenia wodnoprawnego wskazująca na niepodanie przez Stronę ilości wód odprowadzonych z deszczu miarodajnego o określonym natężeniu trwającego 15 minut w ciągu doby, nie znajduje pokrycia w art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w., jak również w żadnym z podanych przez Organy przepisów prawa. Doszło więc w badanym aspekcie do błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego w postaci art. 399 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w., co miało wpływ na ustalony w decyzji wynik sprawy. C) Sąd potwierdza ten zarzut skargi, który odnosi się do nieprzedłożenia przez Gminę instrukcji obsługi konserwacji urządzeń oczyszczających oraz zeszytu eksploatacji urządzeń. Organ drugiej instancji nie mógł oprzeć swego rozstrzygnięcia na tej przyczynie odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego skoro na żadnym etapie postępowania Organy "Wód Polskich" nie domagały się od strony złożenia tych dokumentów. Z akt sprawy nie wynika, aby Gmina była wzywana o przedłożenie instrukcji wskazanej w decyzji Prezydenta Miasta z dnia (...) czerwca 2008 r., jak również zeszytu eksploatacji urządzeń oczyszczających; informacji o tych dowodach nie znajdziemy też w piśmie Dyrektora Zarządu Zlewni z dnia 18 stycznia 2019 r. Jest oczywistym, że nie można było oprzeć decyzji odmownej na niewykonaniu wezwania, które nie zostało do strony skierowane. Zdaniem WSA, w aktualnym stanie prawnym obowiązek posiadania przez zakład instrukcji obsługi i konserwacji urządzeń oczyszczających wynika wprost z przepisów wykonawczych do P.w. (zob. § 23 ust. 1 rozporządzenia z 2014 r. oraz § 17 ust. 6 rozporządzenia z 2019 r.). WSA za wyrokiem tut. Sądu z dnia 10 listopada 2020 r. o sygn. II SA/Rz 935/20, LEX, stwierdza, iż posłużenie się przez ustawodawcę w art. 399 ust. 2 P.w. czasem teraźniejszym świadczy o tym, że ustawodawcy chodziło o obowiązki aktywne, a zatem wiążące zakład na podstawie innych, wydanych wcześniej, ale wciąż obowiązujących pozwoleń prawnych. Dlatego niedopuszczalna jest taka interpretacja art. 399 ust. 2 P.w., która dopuszczałaby w ramach postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego retrospektywną kontrolę przestrzegania przez zakłada obowiązków wynikających z wcześniej wydanych mu pozwoleń wodnoprawnych, które utraciły już moc, a co do przestrzegania których, w okresie ich obowiązywania nie formułowano żadnych zastrzeżeń. Nie ulega jednak wątpliwości, iż powołane wyżej przepisy wykonawcze do P.w. nakładały i nakładają na zakład odprowadzający wody bezwzględny obowiązek posiadania i stosowania instrukcji, który może być weryfikowany w ramach postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z wód przy użyciu funkcjonujących urządzeń oczyszczających. Sąd zwraca też uwagę, iż uzasadnienie decyzji Organu drugiej instancji dotyczące powyższej kwestii dalekie jest od jednoznaczności. Otóż na podstawie wypowiedzi zawartej na stronie 9 i 10 uzasadnienia decyzji trudno rozstrzygnąć czy organ Odwoławczy uznał za zasadny zarzut odwołania związany z nieprzedłożeniem instrukcji obsługi konserwacji urządzeń oczyszczających, czy też stwierdził, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Wypowiedzi organu rozpatrującego odwołanie nie powinny budzić żadnych wątpliwości o jego stanowisku na temat legalności kontrolowanego aktu. III. Dostrzeżone w toku sądowej kontroli uchybienia przepisom prawa procesowego i materialnego uzasadniały uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Usunięcie stwierdzonych braków jest możliwe w ramach ponownie przeprowadzonego postępowania odwoławczego, do czego należało będzie wykorzystać kompetencje wyjaśniające, w które wyposaża w/w Organ przepis art. 136 K.p.a. Organ odwoławczy ponownie rozpoznając odwołanie skarżącej Gminy zobligowany będzie kierować się oceną prawną swych działań wyrażoną przez Sąd. W tym celu niezbędne będzie wezwanie skarżącej Gminy o dookreślenie informacji jakie powinny znaleźć się w operacie wodnoprawnym w myśl art. 409 ust. 1 pkt 7 P.w. poprzez przedłożenie określonych prawem dowodów potwierdzających spełnienie limitów substancji szczególnie szkodliwych w odprowadzanych wylotem o nr 227 wodach opadowych lub roztopowych. Przedłożenie wymaganych prawem dowodów leży w gestii skarżącej Gminy i uzależnia wydanie pozwolenia wodnoprawnego zgodnie z jej wnioskiem, co z kolei oznacza obowiązek zastosowania w sprawie art. 79a § 1 K.p.a.. Gmina powinna posiadać w swych zasobach stosowną dokumentację, wraz opisem zastosowanej metodologii, bowiem według jej wyraźnych oświadczeń składanych w toku postępowania przeprowadzała co najmniej dwa razy do roku przeglądy eksploatacyjne urządzeń oczyszczających oraz kontrolne analizy jakości odprowadzanych wód opadowych we wskaźnikach substancji ropopochodnych i zawiesiny ogólnej (strona 13 operatu wodnoprawnego). Natomiast dane niezbędne do określenia maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych odprowadzonych do wód wyrażoną w m3/s, powinny zostać zrekonstruowane dla potrzeby wypełnienia przez Stronę normy art. 409 ust. 6 pkt 1 P.w. w oparciu o najwyższą wartość opadu, jaką dotychczas odnotowano na obszarze powierzchni zlewni, czyli maksymalną ilość wód jaka dotychczas została odprowadzona. Sąd mając na względzie podniesione argumenty ze względu na stwierdzone naruszenia wskazanych w uzasadnieniu przepisów prawa procesowego i materialnego orzekł w pkt I wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania przed WSA orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., obejmując nimi koszty wpisu sądowego oraz wynagrodzenie należne radcy prawnemu.