VII SA/Wa 817/20
Administrative courts2020-11-20
Case number
VII SA/Wa 817/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-20
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Bogusław CieślaJoanna Gierak-PodsiadłyTomasz Janeczko
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Tomasz Janeczko, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A.S. na rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta z dnia [...] lutego 2020 r. znak [...] w przedmiocie niestwierdzenia naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych oddala skargę
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi A. S. ("skarżący") jest rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta ("RPP", "organ") z [...] lutego 2020 r. o znaku: [...].
Postępowanie zakończone ww. orzeczeniem wywołane zostało pismem skarżącego z 1 kwietnia 2017 r., w którym przedstawił on dość obszernie przebieg swojego leczenia okulistycznego, począwszy od usunięcia zaćmy (w lewym oku) aż do utraty widzenia. Leczenie to skarżący podzielił na II etapy, wskazując, że etap II obejmuje okres od 6 maja 2010 r. do chwili obecnej, a ponadto podnosząc, że (w tym II etapie) utrata widzenia mogła być spowodowana zastosowaniem niewłaściwych metod leczenia oraz powikłaniami pooperacyjnymi, brakiem instrukcji postępowania, zachowania się po zabiegach operacyjnych. W tym też kontekście "obwinił" dr A.M. z Kliniki Okulistycznej w L. "ul. C. [...] [...] ul. S. [...]". Wskazał m.in., że osoba ta nie spieszyła się z wykonaniem zabiegu; mimo, że w Szpitalu Klinicznym był 10 maja 2010 r., to zabieg został wykonany 12 maja 2010 r.
Po wstępnej analizie ww. wystąpienia, RPP pismem z 24 kwietnia 2017 r. na podstawie art. 50 ust. 3 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta poinformował Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr [...] w L. ul. S. [...], o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy doszło do naruszenia prawa pacjenta A. S. do świadczeń zdrowotnych oraz informacji, o których mowa odpowiednio w art. 8 i art. 9 ww. ustawy przez wskazany podmiot leczniczy.
Następnie RPP rozstrzygnięciem z [...] listopada 2019 r., znak: [...], działając na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2019 r., poz. 1127 ze zm., "ustawa"), poinformował, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego nie stwierdził naruszenia prawa pacjenta, tj. skarżącego, do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy przez Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr [...] w L. (ul. S. [...], [...] L.; "podmiot leczniczy"/"Szpital"). Uzasadniając to stanowisko podał, że materiał dowody nie przemawia za zasadnością zarzutów podniesionych we wniosku inicjującym to postępowanie. Podał, że nie posiada uprawnień pozwalających na weryfikację w każdym przypadku podjętego wobec pacjenta postępowania medycznego. Stąd też w sytuacji prowadzenia postępowania obejmującego swoim przedmiotem prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych, uwzględnia ocenę dokonaną przez podmioty władne w tej kwestii. W tym przypadku oparł się na opinii prof. dr hab. n. med. M. R., Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki, a ta nie dała podstaw do stwierdzenia, że Szpital udzielił skarżącemu świadczeń zdrowotnych bez zachowania należytej staranności. RPP wskazał nadto, że o ustaleniach w przedmiocie naruszenia prawa pacjenta do informacji, o których mowa w art. 9 ust. 1 i 2 ustawy, poinformuje odrębnym pismem.
Na skutek wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, wydane zostało wskazane na wstępie rozstrzygnięcie znak: [...] z [...] lutego 2020 r., którym RPP - na podstawie art. 53 ust. 3 ustawy oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., "k.p.a.") - utrzymał w mocy wasne rozstrzygnięcie z [...] listopada 2019 r.
W uzasadnieniu RPP podał, że ponownie zbadał sprawę, nie znajdując jednak powodów do zmiany zaprezentowanej już oceny.
Stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny, a wydane w sprawie rozstrzygnięcie jest prawidłowe i odpowiada prawu. Wskazał też, że zgromadzony w materiał dowodowy potwierdza zasadność wyrażonego w sprawie stanowiska.
Podkreślił, że zarzut naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością przez podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych w warunkach odpowiadających określonym w odrębnych przepisach wymaganiom fachowym i sanitarnym, jak również naruszenia każdego innego prawa można postawić tylko wtedy, gdy znajduje on odzwierciedlenie w materiałach zgromadzonych w postępowaniu wyjaśniającym. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany ocenić na postawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona.
I dalej, w kontekście art. 8 ustawy i uregulowanego w nim prawa prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością RPP wskazał, że przepisy nie zawierają katalogu zasad ostrożnego postępowania czy wskazówek w tym zakresie. Zachowanie należytej staranności jest kluczowym elementem zasad ogólnej ostrożności, których zachowania wymaga się w trakcie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Zachowywanie zasad ostrożności ma na celu zapewnienie osiągnięcia pozytywnego skutku podjętych czynności medycznych oraz zminimalizowania ryzyka z nimi związanymi. Przestrzeganie tych zasad ma stanowić dla pacjenta gwarancję, że podjęte wobec niego czynności są bezpieczne. Powołując się na pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z [...] lutego 2010 r. ([...]), RPP podał zaś, że: "Do obowiązków lekarzy oraz personelu medycznego należy podjęcie takiego sposobu postępowania (leczenia), które gwarantować powinno, przy zachowaniu aktualnego stanu wiedzy i zasad staranności, przewidywalny efekt w postaci wyleczenia, a przede wszystkim nie narażenie pacjentów na pogorszenie stanu zdrowia (...). Pojęcie bezprawności należy rozumieć szeroko jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który należy rozumieć nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego; wśród nich mieści się działanie zgodne ze sztuką lekarską i z najwyższą starannością wymaganą od profesjonalistów w zakresie medycyny". Niemniej jednak w prawie polskim przyjęta została teoria adekwatnego związku przyczynowego, co oznacza, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
I dalej, odnosząc się do kwestii warunków udzielania skarżącemu świadczeń zdrowotnych podczas jego hospitalizacji w Szpitalu, RPP wskazał, że w jego ocenie nie doszło do naruszenia przez podmiot leczniczy art. 8 ustawy.
Zaznaczył, że zgodnie z ustalonym w sprawie stanem faktycznym skarżący został przyjęty do podmiotu leczniczego 10 maja 2010 r. celem wykonania operacji TPPV, która to odbyła się 12 maja 2010 r. Oko było kontrolowane na wizytach w dniach 21 maja 2010 r., 7 października 2010 r., 4 listopada 2010 r., 5 stycznia 2011 r. Następnie pacjent został poddany kilku zabiegom witrektomii w trakcie pobytów w podmiocie leczniczym w dniach: 19-21 maja 2011 r., 1-4 czerwca 2011 r., 9-11 lutego 2012 r., a następnie w okresie 28 lutego - 1 marca 2012 r. Dodał, że rozstrzygnięcie niestwierdzające naruszenia prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych zostało wydane w sprawie na podstawie opinii z 15 sierpnia 2019 r. prof. dr hab. n. med. M. R., Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki.
Organ zauważył przy tym, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zakwestionował ww. opinię; stwierdził, że "Pan R., podobnie jak dr hab. J. M. nie zajął żadnego stanowiska o czterech zabiegach z wymianą oleju na gaz, a sam pisze, że to one mają decydujący wpływ, czy oko po takich zabiegach odzyska widzenie, czy je straci. Nie przedstawił argumentów, które świadczyłyby o prawidłowym leczeniu, bo takich argumentów brak, dlatego moje oko lewe nie widzi dlatego żyję w ciemnościach. 20 grudnia 2015 r. nie udzielił mi pomocy dotyczącej przeszczepu rogówki, bo uważał, że moje oko jest futbolówką bez powietrza. Nie przyjąłem propozycji zamiany żywej gałki ocznej na protezę i postąpiłem dobrze, bo jest nadzieja, że może w niedługim czasie moje oko ujrzy otaczający mnie świat". Odnosząc się do powyższego RPP (ponownie) wskazał, że w katalogu swoich kompetencji nie posiada uprawnień pozwalających na ocenę zastosowanego u pacjenta procesu diagnostyczno-leczniczego. Z tego też względu, rozstrzygając w postępowaniu obejmującym prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych, zobligowany jest uwzględnić stanowiska podmiotów w tym zakresie władnych. Zgodnie z ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia (Dz. U. z 2017 r., poz. 890 ze zm.; "ustawa o konsultantach"), konsultanci wykonują zadania opiniodawcze, doradcze i kontrolne dla organów administracji rządowej, podmiotów tworzących w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, Narodowego Funduszu Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta (art. 9 pkt 1). Zadaniem konsultantów krajowych oraz konsultantów wojewódzkich, wymienionym w art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy o konsultantach, jest w szczególności wydawanie opinii o stosowanym postępowaniu diagnostycznym, leczniczym i pielęgnacyjnym, w zakresie jego zgodności z aktualnym stanem wiedzy, z uwzględnieniem dostępności metod i środków. Jednocześnie RPP zaznaczył, że nie przychyla się "bezkrytycznie" do stanowiska Szpitala, a jedynie stwierdza na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym szczególnie specjalistycznej opinii. Wobec tego prawidłowym postępowaniem było powołanie w sprawie Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki. Ten zaś w swej opinii wskazał, że "Całkowicie odwarstwiona siatkówka z zajęciem plamki, które stwierdzone było w dniu 7 maja 2010 r. jest wskazaniem do operacji. W przypadku zajęcia plamki operacja powinna być wykonana do 10 dni od tego momentu. W tym względzie postępowanie wdrożone należy uznać za prawidłowe. Wcześniejsze wykonanie operacji nie miałoby wpływu na dalszy przebieg kliniczny ponieważ w przebiegu pooperacyjnym w około 10% przypadków dochodzi do nawrotowych odwarstwień siatkówki i następczych operacji i powikłań. O wystąpieniu powikłań nie decyduje więc czas podjęcia pierwszej interwencji, a ryzyko wystąpienia powikłań rośnie z liczbą przeprowadzonych operacji. (...). Z dokumentacji wynika, że pacjent konsultował się u wielu znanych lekarzy w Polsce i żaden nie zakwalifikował chorego do leczenia. Wniosek taki wynika z przesłanek co do rokowania. Oko z przewlekłym, nawrotowym odwarstwieniem siatkówki jest stanem nierokującym co do widzenia, a nawet zachowania oka. Utrzymanie ciśnienia wewnątrzgałkowego w oku lewym wynika z zaawansowania uszkodzenia ciała rzęskowego, a nie bezpośrednio z wykonanej operacji. Podobna operacja wykonana w drugim oku nie doprowadziła do poprawy ciśnienia wewnątrzgałkowego (...). Zarówno zalecenia pooperacyjne jak i całość postępowania po operacji należy uznać za prawidłowe. Stan kliniczny pacjenta i nawrotowe odwarstwienia siatkówki wyznaczały linię postępowania w tym przypadku. (...). W tym względzie nie można stwierdzić uchybień w postępowaniu ośrodka. W przypadku witrektomii tylnej zawsze trzeba się liczyć z możliwością odwarstwienia siatkówki, gdyż jest to powikłanie które po prawidłowo wykonanej operacji może się zdarzyć. Ryzyko dotyczące korzyści należy kalkulować przed operacją. Wystąpienie powikłania w postaci odwarstwienia siatkówki nie należy traktować w kategoriach błędu lekarskiego. (...) Postępowanie terapeutyczne prowadzone w ośrodku należy uznać za prawidłowe zgodne z uznanymi metodami postępowania. W przypadku chirurgii okulistycznej zawsze można i należy dyskutować zasadność stosowanych metod, ale w tym przypadku nie można interpretować zasadności i przebiegu leczenia w kategoriach błędu lekarskiego".
Odnosząc się do kolejnego zarzutu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, dotyczącego braku w sprawie wyjaśnień dr A. M., RPP zauważył, że w toku prowadzonego postępowania uzyskał wyjaśnienia podmiotu leczniczego wraz z dokumentacją medyczną skarżącego, która to następnie została poddana ocenie Konsulta Krajowego w dziedzinie okulistyki. Wskazał, że w tej sytuacji ponownie rozpatrując sprawę nie dostrzegł konieczności uzyskiwania odrębnego stanowiska dr A. M. Zauważył, że Konsultant Krajowy w dziedzinie okulistyki nie dopatrzył się jakichkolwiek uchybień w zakresie udzielonych pacjentowi świadczeń zdrowotnych podczas jego leczenia w podmiocie leczniczym.
Podsumowując RPP stwierdził, że w jego ocenie rozstrzygnięcie z [...] listopada 2019 r. jest zgodne z prawem, ustalonym stanem faktycznym oraz uzyskaną w sprawie specjalistyczną opinią.
W skardze do Sądu na ww. rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta z [...] lutego 2020 r. skarżący nie zgodził się z oceną organu.
Wskazał, że wykorzystane przez organ dowody, w tym opinia prof. M. R., "nie wyjaśniają, ani nie opinią zdarzeń medycznych" na jego oku, "a wykonanych ich było pięć w Klinice Okulistycznej w L. przez Panią dr A. M.".
Skarżący zarzucił w efekcie organowi brak przeprowadzenia ustaleń oraz należytego wyjaśnienia sprawy; brak w niej dokumentacji medycznej, a ona jest najbardziej wiarygodna. Podniósł, że RPP mógł wystąpić o uzupełnienie opinii prof. M. R. o skutki czterech zabiegów wykonanych od 19 maja 2011 r. do 4 marca 2012 r. Wskazał tez, że zachowanie dr A. M. świadczy o zaniechaniu – "opóźnieniu wykonania zabiegu przełożenia całkowicie odwarstwionej siatkówki. Według lekarzy całkowicie odwarstwioną siatkówkę należy przyłożyć jak najszybciej bez jakiejkolwiek zwłoki. (...) Mogą planując zabiegi operacyjne na okres od 10 do 14 maja wpisać zabieg nie na 12, a na 10 maja. Zaplanowała usuwanie zaćmy na wcześniejszy termin, a przyłożenie siatkówki na 14 maja." I dalej, skarżący wskazał na dalsze etapy swojego leczenia okulistycznego, zakończonego utratą widzenia w oku, za które jak wywodzi odpowiada dr. A. M.
Podsumowując skarżący podał, że został pozbawiony widzenia przez lekarza Kliniki Okulistycznej w L., a RPP na podstawie m.in. opinii stwierdził, że był prawidłowo leczony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest rozstrzygnięcie Rzecznika Praw Pacjenta o znaku: [...] z [...] lutego 2020 r., utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie własne tego organu z [...] listopada 2019 r., niestwierdzające naruszenia prawa pacjenta A.S. do świadczeń zdrowotnych przez podmiot leczniczy: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr [...] w L.
Oceniając to rozstrzygnięcie Sąd nie znalazł podstaw do jego zakwestionowania, tak z przyczyn wskazanych w skardze, jak i niezależnie od jej treści.
Rozwijając tę ocenę Sąd dostrzega, że zgodnie z ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, Rzecznik jest centralnym organem administracji rządowej. Co prawda nie ma uprawnień do wydawania indywidualnych decyzji lub postanowień, ma jednak kompetencje do wszczynania i prowadzenia postępowań wyjaśniających, jeżeli podejmie wiadomość co najmniej uprawdopodabniającą naruszenie praw pacjenta (v. art. 50 ust. 1 ustawy). Stosownie do art. 51 pkt 1-4 ustawy, Rzecznik po zapoznaniu się ze skierowanym do niego wnioskiem może: 1) podjąć sprawę, 2) poprzestać na wskazaniu wnioskodawcy przysługujących mu lub pacjentowi środków prawnych, 3) przekazać sprawę według właściwości, 4) nie podjąć sprawy - zawiadamiając o tym wnioskodawcę i pacjenta, którego sprawa dotyczy. W przypadku, o którym mowa w art. 51 pkt 1 ustawy (tj. podjęcia sprawy), Rzecznik prowadzi postępowanie wyjaśniające korzystając z posiadanych kompetencji (uprawniających go do samodzielnego prowadzenia sprawy, ewentualnie - do żądania wyjaśnień/informacji od różnego rodzaju podmiotów, przedłożenia akt, czy zlecenia sporządzenia opinii/ekspertyzy; v. art. 52 ust. 1 i 2 ustawy). Następnie, na mocy art. 53 ust. 1 ustawy, Rzecznik może
1) wyjaśnić wnioskodawcy i pacjentowi, którego sprawa dotyczy, że nie stwierdził naruszenia praw pacjenta;
2) skierować wystąpienie do podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych, organu, organizacji lub instytucji, w których działalności stwierdził naruszenie praw pacjenta; wystąpienie takie nie może naruszać niezawisłości sędziowskiej;
3) zwrócić się do organu nadrzędnego nad jednostką, o której mowa w pkt 2, z wnioskiem o zastosowanie środków przewidzianych w przepisach prawa.
Stosując art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy, RPP informuje o niestwierdzeniu naruszenia praw pacjenta także podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych, którego zarzut naruszenia tych praw dotyczył.
Zgodnie natomiast z art. 54 ustawy, w zakresie nieuregulowanym w art. 49-53 do postępowania prowadzonego przez RPP stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a., co powoduje, że wydane przez organ rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy powinno co do zasady spełniać zasadnicze wymagania przewidziane dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w formie decyzji administracyjnej (art. 104 § 1 k.p.a.).
Z tego też względu przeprowadzone w niniejszej sprawie przez RPP postępowanie wyjaśniające (zakończone zastosowaniem art. 53 ust. 1 pkt 1 ustawy) powinno pozostawać zgodne z treścią zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a zarazem - w odniesieniu do zamieszczonych w nim treści - powinno spełniać wymagania przewidziane w art. 107 § 1-3 k.p.a.
I tak, kierując się powyższym Sąd zauważa, że postępowanie w sprawie wszczęte zostało z wniosku skarżącego i zmierzało do ustalenia, czy nie doszło do naruszenia prawa skarżącego jako pacjenta do świadczeń zdrowotnych, o którym mowa w art. 8 ustawy, przez podmiot leczniczy: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr [...] w L. Wniosek skarżącego, inicjujący to postępowanie, został przez Rzecznika poddany ocenie. Skutkowało to wszczęciem postępowania i, zdaniem Sądu, dokładną analizą.
Rzecznik Praw Pacjenta rzetelnie bowiem przeprowadził postępowanie. Korzystał przy tym z różnego rodzaju możliwości, jakie daje mu ustawa w celu pozyskania dowodów i wszechstronnego wyjaśnienia podniesionych przez skarżącego zastrzeżeń/okoliczności. Wskazują na to akta administracyjne i zgromadzony w nich materiał dowodowy. Rzecznik orzekając w sprawie i wydając rozstrzygnięcie dysponował nie tylko wyjaśnieniami, dokumentami medycznymi i informacjami pochodzącymi od pacjenta, ale też dokumentacją medyczną pacjenta przekazaną przez podmiot leczniczy oraz opinią z 15 sierpnia 2019 r. prof. dr hab. n. med. M. R., Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki i opinią dr hab. J. M. - kierownika Kliniki Chirurgii Siatkówki i Ciała Szklistego w L. z 5 maja 2017 r. W oparciu o całość zgromadzonego materiału dowodowego poczynił następnie ustalenia. Przy czym, czyniąc ustalenia co do naruszenia wskazanego prawa pacjenta dążył do zbadania czy w kontrolowanym podmiocie leczniczym zachowano należytą staranność w procesie leczenia skarżącego (co m.in. - jak uznał - (kierując się orzecznictwem SN) oznacza podjęcie takiego sposobu leczenia, który gwarantować powinien przy zachowaniu aktualnego stanu wiedzy i zasad staranności przewidywalny efekt w postaci wyleczenia). Na podstawie całości zgromadzonych dowodów, w tym w szczególności ww. opinii Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki przyjął, że nie dają one podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa uregulowanego w art. 8 ustawy.
Ocena ta, zdaniem Sądu, oparta jest na prawidłowym rozumieniu ww. art. 8 ustawy, znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, i jest w tej sytuacji w pełni uprawniona.
Mając na uwadze treść skargi Sąd nie stwierdził, aby w sprawie pozostały jakiekolwiek kwestie nie wyjaśnione. Zdaniem Sądu, RPP zgromadził konieczny materiał dowodowy; uczynił to z poszanowaniem zasad rządzących w postępowaniu administracyjnym. Ocenę okoliczności sprawy oparł zaś w szczególności na opinii specjalistycznej, prawidłowo wywodząc w obu wydanych orzeczenia o braku kompetencji do samodzielnej oceny przebiegu leczenia zastosowanego przez podmiot lecznicy u skarżącego. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw, aby zarzucić organowi naruszenie przepisów regulujących postępowanie dowodowe, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd wskazuje jednocześnie, że choć organ dokonał oceny zgromadzonych dowodów w inny sposób niż oczekiwał tego skarżący, to jednak nie można stwierdzić, aby uczynił to błędnie.
W kontekście treści skargi, a także konsekwentnie prezentowanego w sprawie przez skarżącego stanowiska (wskazującego w istocie na popełnienie w stosunku do niego błędy medycznego, czy inaczej: podjęcie nieprawidłowego leczenia), Sąd ponownie zauważa i podkreśla, że RPP nie ma kompetencji pozwalających na samodzielną ocenę zastosowanego u pacjenta procesu diagnostyczno-leczniczego, ani oceny trafności postawionej przez lekarzy diagnozy. Dlatego też, analizując naruszenie prawa pacjenta uregulowanego w art. 8 ustawy w okolicznościach sprawy prawidłowo zwrócił się o opinię specjalistyczną, a następnie oparł się na wnioskach z niej wynikających. Sąd dostrzega przy tym, że kierując wystąpienie do płk. prof. dr hab. n. med. M. R., Konsultanta Krajowego w dziedzinie okulistyki Wojskowego Instytutu Medycznego, RPP miał na uwadze, że uprawnia go do tego art. 52 ust. 2 pkt 4 ustawy oraz, że wskazany podmiot na mocy ustawy o konsultantach w ochronie zdrowia wykonuje zadania m.in. opiniodawcze, w szczególności poprzez wydawanie opinii o stosowanym postępowaniu diagnostycznym i leczniczym, w zakresie jego zgodności z aktualnym stanem wiedzy, z uwzględnieniem dostępności metod i środków. Sąd zauważa także, że wobec zarzutów skarżącego, w omawianym wystąpieniu skierowanym do prof. dr hab. n. med. M. R. (v. pismo z 3 lipca 2019 r.) RPP sformułował trzynaście pytań, a to w kontekście podniesionych w sprawie zastrzeżeń, m.in. "czy wyznaczenie terminu zabiegu na 12 maja 2010 r. w związku z odwarstwieniem siatkówki oka lewego w dniu 6 maja 2010 r. było właściwe?", a także "czy dalsze postępowanie Szpitala po zakończonej hospitalizacji Pacjenta w dniu 14 maja 2010 r. było prawidłowe". W wystąpieniu tym, RPP przedstawił również przebieg postępowania. Do wystąpienia tego załączył natomiast płytę CD zawierającą kopię dokumentacji medycznej skarżącego oraz stanowisko podmiotu leczniczego. Sąd zaznacza przy tym, że RPP otrzymał od Szpitala dokumentację medyczną skarżącego na płycie CD wraz ze stanowiskiem Kierownika Kliniki Chirurgii Siatkówki i Ciała Szklistego SPSK Nr [...] w L. Odnośnie przyjętego w sprawie materiału dowodowego zauważa zaś, że w swojej opinii z 15 sierpnia 2019 r. prof. dr hab. n. med. M. R. odpowiedział na wszystkie postawione przez RPP pytania; uczynił to dysponując dokumentacją z przebiegu leczenia skarżącego w kwestionowanym podmiocie leczniczym; opinia ta nie wykazuje tego rodzaju nieścisłości, które uzasadniałby żądanie jej uzupełnienia (i nie może zostać podważona, skoro nie jest niejasna, niepełna (dotyczy zarówno zabiegu wyznaczonego na 12 maja 2010 r., jak i przyjętego później sposobu leczenia), niejednoznaczna, czy też nie zawiera w sobie treści ze sobą wzajemnie sprzecznych); jest przy tym jednoznaczna w ocenie zastosowanego wobec skarżącego leczenia w badanym podmiocie leczniczym (nie stwierdza nieprawidłowości, ze wskazaniem na powody, z odwołaniem się w szczególności do stanu pacjenta).
W konsekwencji, orzekając w sprawie Rzecznik miał podstawy uznać, że nie zasługuje na uwzględnienie wniosek strony o uzupełnienie dowodów, w tym o opinię uzupełniającą, albowiem powoływane (i powtarzane) przez stronę okoliczności zostały już zweryfikowane w wiarygodny sposób; jak również - że nie ma podstaw do postawienia podmiotowi leczniczemu zarzutu naruszenia art. 8 ustawy.
Sąd zauważa w tym miejscu, że wnioski sformułowane w przywołanej powyżej opinii mają charakter jasny i kategoryczny, i muszą (wobec braku podstaw do ich podważenia) być traktowane jako rozstrzygające o tym, czy proces leczniczy przeprowadzony w Szpitalu w badanym okresie był błędny (jak ocenia to skarżący) oraz, czy zastosowane leczenie odpowiadało przyjętemu rozpoznaniu i aktualnej wiedzy medycznej, uwzględniającej bieżący stan chorego i jego zmiany.
W konsekwencji i w świetle poczynionych w sprawie ustaleń, należy zgodzić się z Rzecznikiem Praw Pacjenta, że w analizowanym przypadku brak było podstaw do wydania rozstrzygnięcia stwierdzającego naruszenie prawa pacjenta.
Z tych przyczyn, Sąd przyjął, że badane rozstrzygnięcie z [...] listopada 2020 r. jest prawidłowe.
Dlatego też, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł, jak w sentencji.