Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Kr 701/20

Administrative courts2020-10-14
Case number
II SA/Kr 701/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Judgment date
2020-10-14
Type
Wyrok WSA w Krakowie

Judges

Agnieszka Nawara-DubielAnna SzkodzińskaJoanna Tuszyńska

Ruling

uchylono decyzję II i I instancji

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 października 2020 r. skargi R. F. i M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2020 r. znak: [...] w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu l instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących R. F. i M. F. kwotę 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 18 czerwca 2019 r., na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121 ze zm.) w związku z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1566 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935): - w punkcie I stwierdził, że na działce nr [...] obr. [...] w K., stanowiącej własność G. D. i A. D. nie nastąpiły niekorzystne zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie oddziaływujące na działki nr [...] i [...] obr. [...] w K., których właścicielami są R. F. i M. F.; - w punkcie II stwierdził, że na działce nr [...] obr. [...] w K., stanowiącej własność A. D., J. D.-S. i K. L., nie nastąpiły niekorzystne zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie oddziaływujące na działki nr [...] i [...] obr. [...] w K., których właścicielami są R. F. i M. F.; - w punkcie III odmówił nakazania G. D. i A. D., właścicielom działki nr [...] obr[...] [...] w K. oraz A. D., J. D.-S. i K. L., właścicielkom działki nr [...] obr. [...] w K. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. W uzasadnieniu organ podał, że postępowanie w sprawie zmian stanu wody na gruncie w wyniku wykonania na działkach nr [...] i [...] obr[...] nasypu zostało wszczęte na wniosek R. F. i M. F.. Zasadnicze ustalenia w sprawie zostały dokonane na podstawie opinii biegłego, którą uznano za kompletną, wiarygodną, spójną i pozbawioną nieścisłości. Organ wyjaśnił, że celem opinii było zbadanie stanu wody na gruncie w wyniku nadsypania gruntu i ocena, czy to mogło spowodować określone szkody na działce nr [...], a ponadto zbadanie, czy szkody w budynku są rezultatem "wzrostu poziomu wody gruntowej". W opinii wskazano, że zarówno działka nr [...], jak i [...] zostały nadsypane. Czas tego nadsypania można w przybliżeniu określić z załączonych zdjęć lotniczych. Działka nr [...] została nadsypana głównie przy granicy z potokiem (w odległości do 15 m). Wielkość nadsypania szacuje się na 1 - 2 m, prawdopodobnie miało to miejsce około 1982 r. i krótko po nim. Działka nr [...] została nadsypana w maksymalnej miąższości do 4 m. Czas tego nadsypywania, to zasadniczo okres między 1998, a 2003 r. Działka nr [...] przez większe nadsypanie sąsiednich posesji znajduje się zdecydowanie niżej, niż one. Nadsypanie działki nr [...] nastąpiło w przewadze gruntem gliniastym, co utrudnia ocenę miąższości nasypów. Działka nr [...] została nadsypana w zdecydowanej mierze przez bardzo przepuszczalny gruz i odpady budowlane. Na podstawie przeprowadzonych wierceń, badań, pomiarów i analiz biegły ustalił, że przyczynami powstania uszkodzeń domu na działce nr [...] nie mogło być "podniesienie się wód gruntowych". W świetle wykonanych prac, między innymi 17 serii pomiarów stacjonarnych (choć nie były prowadzone przez pełny rok hydrologiczny), widoczne jest, że wahania zwierciadła wody podziemnej wynoszą od 0,1 do 0,6 m, co jest zjawiskiem typowym. W konsekwencji stwierdzono, że w rejonie działek nr [...] i [...] w ciągu ostatnich 20 lat nie nastąpiły takie zmiany, które uzasadniałyby lub można byłoby je interpretować jako wzrost zwierciadła wody podziemnej. Fluktuacje położenia zwierciadła wody podziemnej są w rejonie działek nr [...] i [...] naturalne. W opinii znalazły się następujące wnioski: w obrębie działek nr [...] i [...] w wyniku nadsypania gruntu działki nr [...] nie wystąpiły zmiany stanu wody, które spowodowałyby szkody na gruntach sąsiednich; brak jest związku przyczynowo - skutkowego między uszkodzeniami budynku nr [...] (położonego na działce nr [...]), a wzrostem poziomu wody gruntowej w jego otoczeniu, z uwagi na to, że takiego wzrostu poziomu wody podziemnej nie było; przez nadsypanie działki nr [...] wytworzył się swego rodzaju "wąwóz", fakt ten w żaden sposób nie może być odbierany jako "zmiana warunków wodnych" - nic się nie zmieniło w stosunku do stanu przed nadsypaniem działki nr [...] (i w pewnym sensie działki nr [...]). Organ przyjął też wyjaśnienia biegłego odnośnie działki nr [...], który wskazywał, że nieruchomość jest odległa w stosunku do działki nr [...], kierunek spływu wód powierzchniowych i podziemnych już na pierwszy rzut oka jest północno-zachodni, co wyklucza oddziaływanie tej działki na działkę nr [...]. Działka nr [...] była przedmiotem oceny, gdyż biegły dokonał wizji i kartowania. Organ nadmienił, że działka nr [...] obr. [...] w K. posiada bardzo małą powierzchnię (18 m2) i powstała w celu uregulowania (wyprostowania) granicy pomiędzy działkami [...] i [...], dlatego jest traktowana łącznie z działką nr [...] jako jedna, wspólnie ogrodzona i użytkowana nieruchomość. W ocenie organu okoliczność braku negatywnego odziaływania zmiany stanu wody na gruncie działek nr [...] i [...] obr. [...] w K. na działki nr [...] i [...] obr. [...] w K. została w opinii dokładnie i wnikliwie ustalona. Organ zwrócił uwagę, że nie tylko działki nr [...] [...] zostały nadsypane, ale również działka wnioskodawców nr [...]. Zgodnie z opinią biegłego w podłożu obu działek (nr [...] i [...] pod gruntami nasypowymi występują grunty praktycznie nieprzepuszczalne. Są to tzw. "glinianki". Po nadsypaniu terenu wytworzono sztuczną "warstwę wodonośną". Warstwa ta złożona jest z gruntu nasypowego i na działce nr [...] wykształcona jest jako półprzepuszczalne gliny i piaski zaglinione. W zasadzie jest to grunt półprzepuszczalny, w obrębie którego przepływ wody jest powolny. Dlatego też po opadach zwierciadło wody szybko się podnosi i bardzo wolno opada. Z kolei na działce nr [...] grunt nasypowy jest wysoce przepuszczalny. Jak ustalono podczas oględzin terenowych ukształtowanie działki drogowej ul. [...] z M. determinuje spływ wód opadowych w kierunku działki nr [...]. Ogólny spadek działki nr [...] kształtuje się w kierunku rowu (kierunek zachodni), lokalnie spadek kształtuje się również w kierunku południowo-zachodnim, czyli w kierunku działek nr [...] i [...]. Poziom działki nr [...] jest równy z poziomem podmurówki ogrodzeniowej, zlokalizowanej pomiędzy tą nieruchomością, a działkami nr [...] i [...]. Działka nr [...] nie jest utwardzona, stanowi teren zielony porośnięty trawą. Woda powierzchniowa ma zatem możliwość swobodnej infiltracji w grunt nasypowy charakteryzujący się w dolnej partii bardzo wysoką wodoprzepuszczalnością. Działka nr [...] posiada od strony rowu (od strony zachodniej) ogrodzenie z siatki drucianej bez podmurówki. Na terenie działki nr [...] w rejonie budynku na działce nr [...], zlokalizowana jest kratka studzienki ściekowej, zbierająca napływające w to miejsce wody opadowe. Woda powierzchniowa z działek nr [...] i [...] ma więc możliwość swobodnego spływu do naturalnego odbiornika, którym jest otwarte koryto rowu, zlokalizowanego wzdłuż zachodniej granicy ww. nieruchomości. Ma również możliwość swobodnej infiltracji w grunt nasypowy charakteryzujący się w dolnej partii bardzo wysoka wodoprzepuszczalnością. Ogrodzenie działki nr [...] od strony rowu w żaden sposób nie blokuje tego spływu, gdyż nie posiada podmurówki. Dodatkowo zastosowano studzienkę ściekową, która odbiera wody opadowe napływające w jej kierunku. Podczas rozprawy administracyjnej połączonej z oględzinami terenowymi, która została przeprowadzona w dniu 14 października 2011 r., przedstawiciele organu stwierdzili, że brak jest oznak spływu wód powierzchniowych z działki nr [...] na działkę [...] (wypłukanych bruzd, popękanej podmurówki). Zgodnie z art. 29 ustawy Prawo wodne właściciele działek nie mogą zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla działek sąsiednich. Sam fakt dokonania określonej zmiany nie jest jednak wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Konieczne jest ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie, szkodliwie wpływającą na nieruchomość sąsiednia. Tymczasem przeprowadzone postępowanie wykazało, że zmiana ukształtowania terenu nie spowodowała zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na działki nr [...] i [...]. Organ zaznaczył, że podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 14 października 2011 r. sam wnioskodawca M. F. nie był w stanie wskazać genezy szkód na swojej nieruchomości. Kluczowym dowodem w tej kwestii jest zatem ocena biegłego. Na podstawie przeprowadzonych badań i analiz biegły wykluczył możliwość osiadania budynku na skutek zawodnienia fundamentów (przez wzrost poziomu wód gruntowych). Jako prawdopodobną przyczynę wskazał nieuwzględnienie przez wykonawcę prac fundamentowych, niejednorodności podłoża gruntowego wskazując, że proces osiadania aktualnie się już zakończył i budynkowi nie grozi "katastrofa budowlana". Dodatkowo biegły odniósł się do szkód w tzw. "małej architekturze". Według jego oceny grunty na działce są bardzo wysadzinowe i należałoby je zaliczyć do grupy nośności G4. Biegły zwrócił uwagę, że zanim zacznie się doszukiwać przyczyn powstania tych szkód i doszukiwać się tego we "wzroście poziomu wody gruntowej", co jest nieprawdą, należy wykonać odkrywkę i zbadać , czy wykonawca prac dostosował i doprowadził podłoże do grupy nośności G1. Dla pełnego zobrazowania sytuacji organ przeprowadził również analizę gospodarowania wodami opadowymi na działce nr [...], stanowiącej własność wnioskodawców. I tak ustalono, że część działki nr [...] pomiędzy budynkiem mieszkalnym, a wschodnią granicą tej działki jest wybrukowana i brak jest możliwości pełnej infiltracji wody opadowej do gruntu. Organ zwrócił uwagę, że samo utwardzenie nawierzchni zielonych wpływa na zmianę stosunków wodnych. Teren wybrukowany kończy się bezodpływowym korytkiem (od strony północnej budynku mieszkalnego, na wysokości działki nr [...]). Woda z tej części swobodnie spływa po powierzchni terenu w kierunku zachodnim, tj. w kierunku części ogrodowej i koryta rowu. Wody z dachu budynku, zlokalizowanego na tej działce odprowadzane są za pomocą rynien wprowadzonych w ziemię. Z powodu zalegania liści i gałęzi w korycie rowu (zlokalizowanego wzdłuż zachodniej granicy działki nr [...]) nie stwierdzono podczas oględzin terenowych (14 października 2011 r.) wylotu systemu odprowadzającego wody opadowe z terenu działki nr [...] do tego rowu. Nie stwierdzono tego wylotu również podczas oględzin terenowych przeprowadzonych w dniu 6 marca 2019 r. Stwierdzono natomiast stagnowanie wody w korycie rowu na wysokości działki nr [...] z uwagi na niejednolity spadek koryta i przeszkody w korycie na działce nr [...]. Koryto jest nieutrzymywane, zarośnięte i w złym stanie technicznym. W ocenie organu, wody opadowe na terenie nieruchomości wnioskodawców nie są zagospodarowane we właściwy sposób, gdyż system do ich odprowadzania do odbiornika (rowu) nie jest utrzymywany we właściwym stanie technicznym. Działka nr [...] położona jest na dnie lokalnej doliny i graniczy z korytem rowu (działka nr [...]), który stanowi odbiornik wód z przynależnej zlewni. Taka lokalizacja oznacza, że w stanie naturalnym wody powierzchniowe i podziemne przepływały przez tą nieruchomość w kierunku koryta odbiornika. Ze zgromadzonego materiału w sprawie wynika, że teren działek nr [...] i [...] (wraz z rowem) został również nadsypany, co mogło doprowadzić do podniesienia się poziomu zwierciadła wody podziemnej. Opisany powyżej stan faktyczny wskazuje na możliwość występowania podmokłości na działce nr [...], niezależnych od zmiany ukształtowania działek nr [...] i [...]. Organ stwierdził, że na działkach nr [...] i [...] nie nastąpiła zmiana stanu wody szkodliwie odziaływująca na działki nr [...] i [...], a geneza szkód występujących na tych działkach nie jest związana ze zmianą ukształtowania działek nr [...] i [...]. W dalszej części uzasadnienia organ odniósł się do uwag wnoszonych przez strony postępowania. W szczególności organ stwierdził, że opinia jest aktualna. Od czasu sporządzenia opinii ukształtowanie i zagospodarowanie działek nr [...] i [...] nie uległo zmianie, co stwierdzono na oględzinach terenowych w dniu 6 marca 2019 r. Przedstawione w opinii warunki hydrogeologiczne występujące w obrębie zbadanego podłoża działek objętych przedmiotowym postępowaniem nie uległy zmianie. W kwestii zasadności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem biegłego organ wyjaśnił, że zostały podjęte cztery próby przeprowadzenia rozprawy, z czego trzy nie odbyły się na skutek braku możliwości wzięcia w nich udziału przez wnioskodawców. W związku z powyższym, organ wezwał do przedstawienia uwag na piśmie, do których to uwag następnie wyczerpująco ustosunkował się biegły. Nie było również podstaw do zorganizowania dodatkowych oględzin działki nr [...]. Jak wynika z analizy opinii biegłego zmiana ukształtowania terenu działki nr [...] poprzez jej nadsypanie nie ma negatywnego wpływu na działki wnioskodawców w zakresie stosunków wodnych. Ponadto podczas oględzin terenowych przeprowadzonych w dniu 6 marca 2019 r. stwierdzono, że stan zagospodarowania działek nr [...] i [...] nie uległ zmianie od oględzin z 2013 r. Oględzin dokonano z terenu działki nr [...], co umożliwił ażurowy rodzaj ogrodzenia granicznego - siatka druciana. Organ nie znalazł podstaw do wyłączenia pracownika urzędu od udziału w sprawie. Wskazał również, że wykonanie przez uprawnionego biegłego rozpoznania gruntu w 17 otworach penetracyjnych jest w zupełności wystarczające do wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie Odwołanie od powyższej decyzji złożyli R. F. i M. F., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta K. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Odwołujący domagali się powołania nowego biegłego, ze względu na fakt, że opinia jest nierzetelna i nieaktualna. Wskazywali na celowość zorganizowania rozprawy administracyjnej z biegłym. W szczególności zaskarżonej decyzji zarzucono: - naruszenie art. 10 K.p.a. wobec niezorganizowania rozprawy administracyjnej z osobą sporządzającą opinię, nieustosunkowanie się do złożonych wniosków i pism, utrudnianie brania czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym poprzez wadliwe przeprowadzenie wizji w terenie; - naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania w sprawie materiału dowodowego. Zwrócono uwagę, że stan nieruchomości oraz przyległego koryta sfotografowany przez pracowników Prezydenta Miasta K. na wizji w dniu 6 marca 2019 r. w wyniku zmiany stosunków wodnych jest całkiem inny niż opisany w sporządzonej opinii; - naruszenie art. 79 § 2 K.p.a. poprzez brak możliwości wejścia na teren oględzin nieruchomości [...] oraz [...] obr. [...] [...] w K. i zadawania pytań stronom; - naruszenie art. 11 i art. 107 K.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w szczególności poprzez zaniechanie lub pominięcie faktów, które organ uznał za niewygodne dla siebie, które jednoznacznie wskazywałyby na uchybienia organu oraz przyczyn, z których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, wybiórcze traktowanie dowodów i uwzględnienie pozytywnych dowodów dla postępowania; - naruszenie art. 6 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w tym pominiecie sporządzenia opinii dla działki [...] obr. [...] oraz naruszenie art. 8 K.p.a.; - naruszenie art 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne poprzez niedostateczne zbadanie sprawy wobec faktu, że teren nieruchomości [...] oraz [...] obr. [...] w K. został nadsypany miejscami ponad 6 metrów i znajduje się w obrębie Parku Rzecznego [...], jak również cieku wodnego; - naruszenie art 145 § 1 pkt 3 w zw. art. 24 kpa § 1 pkt 1 oraz w zw. z art. 25 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji administracyjnej pomimo tego, że doszło do wydania decyzji przez organ, który winien zostać wyłączony od prowadzenia sprawy bowiem pracownik Urzędu Miasta Krakowa M. M. brał udział w postępowaniu jako pełnomocnik procesowy strony przeciwnej, tj. G. D. i A. D. oraz A. D., J. D. - S. i K. L.; - naruszenie art. 5 w związku z art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz Dyrektyw Unii Europejskiej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 24 lutego 2020 r., znak: [...], na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w związku z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne oraz 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ II instancji w pierwszej kolejności wyjaśnił, że postępowanie toczy się na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, a to z uwagi na przepisy międzyczasowe, tj. art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. W ocenie Kolegium sporządza w przedmiotowej sprawie opinia jest kompletna, wiarygodna, spójna i pozbawiona nieścisłości, a jej autor posiada odpowiednie kwalifikacje. Przedmiotem postępowania było zbadanie, czy na działkach nr [...] i [...] obr. [...] w K. doszło do zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie ze szkodą dla nieruchomości sąsiedniej (działek nr [...] i [...]), jednak dla pełnego zobrazowania sytuacji niezbędna była również analiza gospodarowania wodami opadowymi na działce nr [...], stanowiącej własność wnioskodawców, której dokonał organ przy udziale osoby dysponującej wiedzą specjalną. Celem czynności dowodowych postępowania wyjaśniającego było zbadanie stanu wody na gruncie w wyniku nadsypania gruntu i ocena, czy to mogło spowodować określone szkody na działce nr [...], a ponadto zbadanie, czy szkody w budynku są rezultatem "wzrostu poziomu wody gruntowej". Ustalono ponad wszelką wątpliwość, że zarówno działka nr [...], jak i [...] zostały nadsypane. Działka nr [...] została nadsypana głównie przy granicy z potokiem (w odległości do 15 m). Działka nr [...] została nadsypana w zdecydowanej mierze przez bardzo przepuszczalny gruz i odpady budowlane. Dodatkowo działka nr [...] położona jest na dnie lokalnej doliny i graniczy z korytem rowu (działka nr [...]), który stanowi odbiornik wód z przynależnej zlewni. Taka lokalizacja oznacza, iż w stanie naturalnym wody powierzchniowe i podziemne przepływały przez tą nieruchomość w kierunku koryta odbiornika. Ze zgromadzonego materiału w sprawie wynika, że teren działek nr [...] i [...] (wraz z rowem) został również nadsypany, co mogło doprowadzić do podniesienia się poziomu zwierciadła wody podziemnej. Przed nadsypaniem działki nr [...] teren ten był bagnisty i podmokły, a ponadto wycięcie drzew na działce nr [...] mogło spowodować nieznaczne podniesienie się poziomu wód gruntowych. Opisany powyżej stan faktyczny wskazuje na możliwość występowania podmokłości na działce nr [...], niezależnych od zmiany ukształtowania działek nr [...] i [...]. Kolegium podzieliło pogląd sformułowany przez organ I instancji oparty na opinii końcowej opracowania biegłego, że w obrębie działek nr [...] i [...] w wyniku nadsypania gruntu działki nr [...] nie wystąpiły zmiany stanu wody, które spowodowałyby szkody na gruntach sąsiednich. Nie stwierdzono związku przyczynowo - skutkowego między uszkodzeniami budynku nr [...] (położonego na działce nr [...]), a wzrostem poziomu wody gruntowej w jego otoczeniu, z uwagi na to, że takiego wzrostu poziomu wody podziemnej nie było. Organ odwoławczy podkreślił, że kluczowy jest fakt bardzo wysokiej przepuszczalności gruntów nasypowych, co potwierdziła wykonana przez biegłego próba chłonności metodą zalewania otworu wiertniczego. Na podstawie opracowanej przez biegłego mapy można jednoznacznie określić kierunki przepływu wód podziemnych. Woda podziemna z działki nr [...] spływa w kierunku potoku i działki nr [...]. Zachowany jest zatem pierwotny (przed nadsypaniem gruntu) spływ wód podziemnych. Kolegium nie znalazło podstaw do przeprowadzenia rozprawy w sprawie, jak również dodatkowych oględzin miejsca. W ocenie Kolegium postępowanie wyjaśniające przeprowadzone zostało w sposób wszechstronny, a zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie w sposób wystarczający stanu faktycznego. Kolegium nie podzieliło zarzutów przedstawionych w odwołaniu, w szczególności wskazało, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe z uwzględnieniem zasad procesowych. Nie stwierdzono ponadto wady skutkującej ewentualnym wznowieniem postępowania. R. F. i M. F. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Skarżący domagali się: 1) uchylenia zaskarżonej decyzji, jak i uchylenia decyzji organu I instancji; 2) nakazania przez Sąd udowodnienia przez organ II instancji zapisu: cyt: "Ustalono ponad wszelką wątpliwość, że zarówno działka nr [...] jak i [...] zostały nadsypane. Czas tego nadsypania można w przybliżeniu określić z załączonych zdjęć lotniczych. Działka nr [...] została nadsypana głównie przy granicy z potokiem (w odległości do 15 m). Wielkość nadsypania szacuje się na 1-2m. Czas nadsypania to prawdopodobnie około 1982 r. i krótko po nim. Działka nr [...] została nadsypana w maksymalnej miąższości do 4 m". Odnosząc się do powyższego skarżący zauważyli, że ich dom był jednym z najstarszych domów w okolicy. Przez skarżących został zakupiony w 1992 r. Po zakupieniu nieruchomości wystąpili do organów o wymianę substancji budynku. Opis zdjęć lotniczych jest nieprawdziwy. Niezrozumiałe jest dla skarżących jak ustalono ponad wszelką wątpliwość taki stan faktyczny. Na podstawie jakiej wiedzy kartograficznej biegły dokonywał oceny zdjęć i porównywał je nie znając historycznego zamieszkiwania nieruchomości i jej wyglądu. Odnosząc się z kolei do stwierdzenia cyt: "organ nie zakwestionował faktu dokonania zmiany ukształtowania powierzchni działek nr [...] i [...], powstałej poprzez nadsypanie tych działek, jednakże jak wykazał biegły zmiana ukształtowania terenu nie spowodowała zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającej na działki [...] [...]" skarżący zauważyli, że na działkach [...] i [...] organ nie dokonał wizji w terenie przed wydaniem decyzji administracyjnej, a biegły nie sporządził badań dla działki [...]. Brak jest dla tej nieruchomości sporządzonych badań, pomiarów, map miąższości; 3) nakazania zweryfikowania opinii i sporządzenia nowej opinii, wobec faktu, że opinia jest niekompletna i dotyczy tylko działki [...], natomiast brak jest opracowania dla działki [...]. Ponadto, biegły mimo wniosku skarżących prowadził swoje badania jedynie w okresie letnim, kiedy to poziom wód gruntowych od kilku lat jest najniższy. Postępowanie administracyjne było opieszałe, a opinia sporządzona w 2014 r. bez wątpienia utraciła swoją aktualność. Nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem biegłego, stanowiło to istotne naruszenie naszych praw gwarantowanych przez K.p.a.; 4) nakazanie organowi sporządzenia mapy miąższości, która wskazałaby nadsypania, które są znacznie powyżej 4 m na działkach [...] i [...]. W ocenie skarżących nadsypania mogą sięgać nawet ok. 6 - 8 metrów. Biegły nie dowiercił się na działce [...] do gruntów pierwotnych, aby sprawdzić spływ wód. 5) nakazanie organowi zbadanie i porównanie spływu wód przed nadsypaniem na działkach [...] i [...] w stosunku do działki [...] i po nadsypaniu. Biegły nie sporządził takiego dokumentu; 6) zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie prawa mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1. Art. 10 K.p.a. wobec: braku poinformowania skarżących o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i podania terminu wydania decyzji administracyjnej, niezorganizowania rozprawy administracyjnej z osobą sporządzająca opinię, utrudnienie brania czynnego udział w postępowaniu administracyjnym poprzez wadliwe przeprowadzenie wizji w terenie i brak ponownych oględzin. Podczas przeprowadzania oględzin nie wpuszczono skarżących na nieruchomość [...] i [...]. Na nieruchomość tę również nie wszedł przedstawiciel organu wydającego decyzję. 2. Art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania w sprawie istotnych dowodów i przeprowadzenia w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego. W celu utrudnienia dochodzenia praw strony organ II instancji przesłał decyzję w okresie epidemii koronawirusa, pomimo, że decyzja była wydana 24 lutego 2020 r. Zarówno organ I jak i II instancji nie wyjaśnił i nie ustosunkował się do faktu, że pracownik Urzędu Miasta K. M. M. brał udział w postępowaniu jako pełnomocnik procesowy strony przeciwnej. Akta sprawy są niekompletne. Brakuje w nich chociażby informacji gdzie znajdują się materiały zabezpieczone do niniejszego postępowania, które zostały zabezpieczone przez Prezydenta Miasta K. w postaci próbek odkrywek głębinowych zebranych z działki [...], a mogłyby one posłużyć do weryfikacji opinii. 3. Art. 7 K.p.a. poprzez niepodjęcie żadnych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy ani nawet do ustosunkowania się w wydanej decyzji administracyjnej w zakresie: sporządzenia lub nakazania sporządzenia mapy miąższości gruntu, przez co w sposób zasadniczy zniekształcono obraz nadsypań oraz stan faktyczny występujący na nieruchomości działka [...]; ukrycia w opinii faktu, że miejscami lustro wody nieruchomości - działka [...] obr. [...] w K. jest na wysokości 40 cm; nieuwzględnienia w decyzji zmiany stanu nieruchomości oraz przyległego koryta sfotografowany przez pracowników Prezydenta Miasta K. na wizji który w wyniku zmiany stosunków wodnych jest całkiem inny niż wynika z opinii; nieuwzględnienia w decyzji faktu, że opinia jest błędna, biegły, posiłkował się innymi opiniami które zostały wycofane z obiegu prawnego przez WSA w Krakowie. 4. Art. 79 § 2 K.p.a. poprzez uniemożliwienie wejścia na teren oględzin nieruchomości [...] oraz [...] obr. [...] w K. i zadawania pytań stronom. Na wizję w terenie nie został również wezwany biegły, który mógłby wyjaśnić i potwierdzić stan opisany w sporządzonej opinii. Pełnomocnik stron przyszedł na wizję spóźniony i pospiesznie ją opuścił. 5. Art. 11 i art. 107 § 1, 3 K.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie zaskarżonej decyzji pominięcie wniosków i uwag skarżących. Brak jakiegokolwiek odniesienia się do nich. 6. Art. 11 i art. 107 § 1, 3 K.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie zaskarżonej decyzji w szczególności poprzez zaniechanie lub pominięcie faktów, które organ uznał za niewygodne dla siebie, a które jednoznacznie wskazywałyby na uchybienia organu oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (wybiórcze traktowanie dowodów). 7. Art. 6 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli w tym pominięcie braku sporządzenia opinii dla działki [...] obr. [...] w K.. 8. Art. 8 K.p.a. poprzez nieprowadzenie postępowania w taki sposób aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa, co ma zasadnicze znaczenie i powiązanie z art. 10 dotyczącym praw strony. 9. Art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne poprzez niedostateczne zbadanie sprawy, wobec faktu, że teren nieruchomości [...] oraz [...] obr. [...] w K. został nadsypany miejscami ponad 6 metrów i znajduje się w obrębie Parku Rzecznego [...], jak również cieku wodnego. Decyzja administracyjna dotycząca nieruchomości [...] nie została uwzględniona badaniami przez biegłego, pomimo, iż organ wydał w tym zakresie stosowne postanowienie na wykonanie takich badań. 10. Art. 145 § 1 pkt 3 w zw. art. 24 § 1 pkt 1 oraz w zw. z art. 25 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez wydanie decyzji administracyjnej pomimo tego, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez ten organ doszło do naruszenia prawa dającej podstawy do uchylenia decyzji i ponownego rozpatrzenia sprawy wobec faktu, że doszło do wydania decyzji przez organ, który winien zostać wyłączony od prowadzenia sprawy bowiem pracownik Urzędu Miasta K. M. M. brał udział w postępowaniu jako pełnomocnik procesowy innej strony. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z przepisem art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy). Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia ( wyrok NSA W-wa z dnia 9.07.2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232). Zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, podlegają uchyleniu, gdyż naruszają art. 7, art. 77 i art. 80 kpa w zw. z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, wobec ich wydania w oparciu o wadliwą opinię biegłego, która nie uwzględniała wszystkich istotnych okoliczności dla oceny zmian stosunków wodnych na gruncie w zakresie szkodliwego wpływu na działkę nr [...] [...] Wobec treści przepisu intertemporalnego zawartego w art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2268) - w niniejszej sprawie zastosowanie miał art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 469, dalej pr.wod.), który stanowił, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Celem tego przepisu było zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie. Działaniami właściciela gruntu, powodującymi "zmiany stanu wody na gruncie" w rozumieniu art. 29 prawa wodnego, były tylko takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wskazywano typowe przypadki działań, które mogą spowodować odnośną zmianę stanu wody na gruncie - takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, wykonanie robót budowlanych polegających np. na wybetonowaniu działki lub wzniesieniu murowanego ogrodzenia, wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 prawa wodnego były: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. A zatem, aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne konieczne było ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Badanie tej drugiej przesłanki staje się aktualne dopiero wtedy, gdy w sposób pozytywny zostanie zweryfikowana przesłanka pierwsza. Zwrócić również należy uwagę, że przepis art. 29 prawa wodnego nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 29 prawa wodnego ma wykazać jedynie zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, o którym mowa w tym przepisie. W postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, tak jak w każdym postępowaniu administracyjnym, organ orzekający musi kierować się ogólnymi zasadami postępowania określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Stosownie do treści art. 7 k.p.a. w toku postępowania jego obowiązkiem jest stanie na straży praworządności i podejmowanie z urzędu lub na wniosek stron wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zebrane przez organ administracji dowody podlegają ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, która nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 zd. 1 k.p.a.) oraz ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Okolicznościami, które w świetle art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne muszą być wyjaśnione przez właściwy organ z poszanowaniem przywołanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego, są: zmiany stanu wody na gruncie; osoba właściciela gruntu, na którym występują stwierdzone zmiany; związek przyczynowo-skutkowy między działaniami/zaniechaniami właściciela gruntu, a stwierdzonymi zmianami stanu wody; szkodliwy wpływ stwierdzonych zmian na sąsiednie grunty ( zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 3206/17). Podkreślenia także wymaga, że opinia biegłych jest dowodem, który podlega ocenie tak jak każdy innych dowód w sprawie. Organ co prawda nie może wkraczać w merytoryczną treść opinii (ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły), nie oznacza to jednak, że jest zwolniony z obowiązku oceny wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. To bowiem na organie spoczywa obowiązek dokładnego i pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności organ winien dokonać oceny, czy opinia biegłego zawiera odpowiedź na wszystkie pytania istotne do rozstrzygnięcia sprawy i rozważenia zadania biegłemu ewentualnych dodatkowych pytań. Organ ma również obowiązek ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. Sama zaś opinia podlegać musi ocenie w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym, który ma być kompleksowo zgromadzony. Dopiero po zebraniu pełnego materiału dowodowego oraz wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do opinii, może organ dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do podjęcia rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu jest zatem weryfikacja opinii pod kątem jej kompletności, rzetelności, logiczności i zrozumiałości. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że wbrew ocenie dokonanej przez organy, że sporządzona w sprawie opinia hydrologiczna jest kompletna, wiarygodna, spójna oraz pozbawiona nieścisłości, jest ona wadliwa. Na wstępie wskazać należy, że w postanowieniu z dnia 30 kwietnia 2014 r. (k.255 a.a.) organ dopuścił "dowód z opinii biegłego w formie opracowania pn: Ocena dokonanych zmian stanu wody na gruncie w wyniku wykonania na działkach nr [...] i [...] obr.[...] nasypu na gruncie i jego wpływu na stosunki wodne na działkach sąsiednich w szczególności na działkach nr [...] i [...] obr.[...] wraz z określeniem występujących szkód na terenach sąsiednich, sporządzonego m.in. na podstawie wizji lokalnych, prac hydrologicznych, obserwacji. Już takie sformułowanie zakresu opinii było wadliwe, gdyż nie uwzględniało faktu istnienia w granicy między działkami nr [...] i [...] głębokiej podmurówki (muru) ogrodzenia, co organ ustalił w czasie oględzin prze[prowadzonych w dniu 10 grudnia 2013 r. (k.238 a.a.). Organ I instancji na podstawie oględzin przeprowadzonych w dniu 11.08.2010 r. (k.22 a.a.) ustalił, że teren działki nr [...] przewyższa teren posesji państwa F. o 50 cm w pasie przygranicznym, a teren działki nr [...] na całej długości granicy z działką nr [...] i nr [...] jest równy krawędzi podmurówki ogrodzenia. Na podstawie oględzin z dnia 14.10.2011 r. (k.99) organ ustalił z kolei, że teren działki nr [...] jest obniżony w stosunku do terenu działki nr [...] o 20 cm na wysokości budynku mieszkalnego oraz o 1,1 m w rejonie koryta cieku, że zwierciadło wody w studni na działce nr [...] było na poziomie 470 m p.p.t., a ogólny spadek terenu działki nr [...] jest w kierunku zachodnim, lokalnie zaś w kierunku południowo-zachodnim. Podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej na gruncie w dniu 10 grudnia 2013 r. (k.238 a.a.) na podstawie wykonanych na działce nr [...] otworów odkrywkowych o głębokości 130 cm i 160 cm organ ustalił, że głębokość podmurówki ogrodzenia między działkami [...] i nr [...] wynosi około 140 cm. Organ uzyskał od M. F. kserokopię dziennika budowy, w którym przy dacie 12.05.1999 r. odnotowano, że wykonano wykopy i grunt na głębokości 120 – 130 cm od istniejącego terenu jest suchy, gliniasty, twardy (k.85). Organ uzyskał również od stron następujące informacje: - podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 14.10.2011 r., w obecności T. D. – właściciela działki nr [...] i [...], M. F. oświadczył, że nawożenie odpadów na te działki trwało od 2002 – 2003 r. do 2010 r. Oświadczeniu temu T. D. nie zaprzeczył; - podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 14.10.2011 r. M. F. oświadczył, że poziom wód gruntowych na jego działce się podniósł, o czym świadczy zapis z dziennika budowy jego domu (suchy grunt był na poziomie 120-130 cm) oraz protokół z dnia 5.04.2004 r. sporządzony w sprawie [...] (podano w nim, że w 3 otworach wywierconych na działce państwa [...] stwierdzono zaleganie wód na poziomie 85 cm p.p.t., 81 cm p.p.t. i 110 cm p.p.t. - k.101 a.a.). M. F. podał również, że wody opadowe z jego budynku odprowadzane są do koryta cieku za pomocą drenażu, dodając, że wokół budynku założony jest drenaż opaskowy, wykonany na etapie budowy zgodnie z pozwoleniem. Nadto na pytanie przedstawiciela organu oświadczył, że w przypadku większych opadów woda z działki nr [...] spływa na jego nieruchomość. - w piśmie z dnia 17.10.2011 r. (k.107 a.a.) R. i M. F. podali, że przed wykonaniem przez T. D. makroniwelacji wody napływające na ich nieruchomość generalnie spływały w kierunku południowo-zachodnim. Od północy były przejmowane przez potężny wąwóz. Do pisma została dołączona mapa (k.104 a.a. - bez opisu, nie wiadomo z jakiej daty), na której widoczny jest układ skarp na nieruchomości znajdującej się na północ od działki skarżących; - z kolei, jak wynika z postanowienia PINB z dnia 17 kwietnia 2012 r., znajdującego się na karcie 149 akt administracyjnych, R. i M. F. w dniu 27.01.2012 r. podczas czynności kontrolnych przeprowadzanych przez PINB oświadczyli, że nie znają dokładnego usytuowania drenażu działki składającego się z rur spustowych ułożonych w gruncie, gdyż istniał on już w roku zakupu przez nich działki (1992 r.) oraz podali, że wokół ich budynku nie został wykonany drenaż opaskowy; - w piśmie z dnia 13 czerwca 2013 r. (k.186 a.a.) R. i M. F. podali, że mury wybudowane przez T. D. pomiędzy ich siedliskiem a siedliskiem T. D. "utrudniają pierwotny spływ wód, a wręcz go całkowicie pozbawiły" oraz że skarpa za ich ogrodzeniem posiadając miejscami 4 m głębokości "poniżej naszego siedliska pełniła od lat funkcję drenującą i zlewnię wód z pobliskich siedlisk"; - podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej na gruncie w dniu 10 grudnia 2013 r. (k.238 a.a.) M. F. oświadczył, że jak wynika z przedłożonych przez niego w tym dniu map spływ wód powierzchniowych i gruntowych z jego nieruchomości miał kierunek północny i północno-zachodni. Zmiana kierunku spływu wód została spowodowana makroniwelacją i budową murów; - podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej na gruncie w dniu 10 grudnia 2013 r. (k.238 a.a.) T. D. oświadczył, że istniejące ogrodzenie wykonał około 2000 r. w uzgodnieniu z panią F.. Zauważyć również należy, że powołany przez organ biegły pismem z dnia 12.05.2014 r. zwrócił się do państwa D. i państwa F. z pytaniami pozwalającymi na ustalenie stanu faktycznego, a to: "czy przed zakupem działki (data zakupu) była ona już nadsypywana. Jeśli tak, to do jakiej wysokości", "kiedy nadsypywano działkę od czasu zakupu", "czym nadsypywano..." oraz o przedłożenie wszelkich planów sytuacyjnych, map, dokumentów dotyczących posadowienia domu, opinii geotechnicznych, dzienników budowy, protokołów, odbiorów". Tymczasem to po stronie organu istnieje obowiązek ustalenia stanu faktycznego, który biegły będzie mógł przyjąć dla swoich dalszych rozważań i wyliczeń. To organ zatem powinien zgromadzić żądane przez biegłego dokumenty i ustalić konieczny w świetle przesłanek z art.29 prawa wodnego stan faktyczny na ich podstawie oraz na podstawie dowodu z przesłuchania świadków i stron. Rolą biegłego jest bowiem wyjaśnić, z punktu widzenia wiedzy specjalistycznej, zagadnienia pojawiające się na tle konkretnie ustalonego stanu faktycznego. Biegły nie ustala natomiast faktów. Jak już wcześniej wskazano, dla rozstrzygnięcia sprawy prowadzonej w trybie art.29 prawa wodnego konieczne jest dokonanie ustalenia, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie, czego typowym przypadkiem jest zmiana naturalnego ukształtowania terenu. We wnioskach opinii biegły podał, że działka nr [...] została nadsypana głównie przy granicy z potokiem gruntem gliniastym o 1-2 m, a działka nr [...] została nadsypana bardzo przepuszczalnym gruzem i odpadami budowlanymi o 4 m. Stwierdził, że w wyniku nadsypania gruntu działki nr [...] nie wystąpiły zmiany stanu wody, które spowodowały szkody na gruntach sąsiednich i nie nastąpił wzrost poziomu wody gruntowej. Wobec nieprecyzyjności tego twierdzenia nie wiadomo zatem, czy biegły uznał, że na skutek nasypania gruntu nie nastąpiła zmiana spływu wód powierzchniowych, czy też nastąpiła, ale zmiany stanu wody nie spowodowały szkody na gruntach sąsiednich. Powołując się na mapę warstwicową z 1978 r. (nr 4) biegły nie określił kierunku spływu wód na działkach nr [...], [...] i [...]. Podkreśla jednak wykrzyknikiem, że na następnych planach (nr [...] układ warstwic na działce nr [...] wskazuje na spływ wody powierzchniowej (i podziemnej) w kierunku zachodnim. Zauważyć jednakże należy, że mapy nr [...] zostały opracowane na potrzeby sprawy przebudowy (orurowania) rowu melioracyjnego bez nazwy pomiędzy ul. [...] a ul. [...] w K.. Mapa nr 5 nosi tytuł Plan sytuacyjno-wysokościowy przed zmianą ukształtowania terenu, a mapa nr 6 - Plan sytuacyjno-wysokościowy po zmianie ukształtowania terenu. Obydwie sporządzone zostały 31.05.2006 r. przez J. B.. Biegły mgr inż. J. W. nie wskazał jednakże na czym miała polegać zmiana ukształtowania terenu wskazana w tytule tych map. Nadto, mapy nie obejmują działek [...] i [...] i nie wiadomo z jakiej daty pochodzą podkłady, na których zostały sporządzone. Dlatego też są mało przydatne dla rozpoznawanej sprawy. Mapa nr 7 obrazująca stan na 1994 r. również nie została opracowana na potrzeby rozpoznawanej sprawy, o czym świadczy "zakres terenu objęty opinią". Znajdujące się na niej badane w niniejszym postępowaniu nieruchomości nie zawierają warstwic. Jednakże na nieruchomościach państwa D. oznaczone są rozlegle skarpy, które przy granicy z działką państwa F. mają wysokość ponad 3 m (jak wynika z odczytu poziomic: 252,6 i 249/12). Spadek skarpy zaznaczony jest w kierunku północno-zachodnim i, jak się wydaje, działka nr [...] była położona wyżej. Na stronie 30 opinii biegły podaje, że "na mapie nr 8 z 2010 r. warto przyjrzeć się niektórym rzędnym terenu na działce nr [...] i [...], które przyrosły w porównaniu z latami ubiegłymi". Dalej nie rozwija jednak tego wątku i nie wiadomo, o jakie zmiany rządnych chodzi, w porównaniu do której mapy, oraz jakie wnioski z tego wypływają. Na stronie 31 opinii biegły podał, że podstawową mapą obrazującą stan powierzchni działek przed późniejszymi zmianami jest mapa nr 3 autorstwa J. J. z 1975 r. Stanu faktycznego wynikającego z tej mapy jednakże w ogóle nie opisuje. Na karcie poprzedzającej tę mapę biegły wyjaśnił jedynie, że podano na niej głębokość zwierciadła wody w otworze nr [...], również nie określając tej wielkości. Analiza mapy zdaje się wskazywać, że skoro przy tym punkcie znajduje się symbol odwróconych 2 trójkątów (zamalowanego i nie zamalowanego) i parametr 0,8 – to oznacza to, że nawiercony i ustabilizowany poziom wody gruntowej (swobodne zwierciadło wody gruntowej) znajduje się 0,8 m p,p.t. Z tej samej mapy zdaje się również wynikać, że na zachód od działki nr [...] wkreślony został symbol bagna, co nasuwa pytanie, czy fakt ten miał wpływ na poziom wody gruntowej. Jak można stwierdzić po porównaniu mapy nr 11 z teczki zawierającej zestawienie map sporządzonych przez biegłego J. W. z mapą znajdującą się na karcie 225 akt administracyjnych - nie może ona przedstawiać – jak to wskazał biegły - planu sytuacyjnego wg stanu 2010 r. Jak wynika bowiem z karty 225 akt administracyjnych mapa ta sporządzona została w 1996 r. przez geodetę T. C.. Jak zresztą wynika z ustaleń biegłego, w 2010 r skarpy na działce [...] były już zasypane. Na stronie 33 i 45 opinii biegły postawił sprzeczne ze sobą tezy. Na pierwszej z wymienionych stron podał, że "po nadsypaniu działki nr [...] o ca 1 m, a działki [...] o około 2,5 m) wytworzono sztuczną warstwę wodonośną". Tymczasem w dalszej części opinii (k.45) biegły ustalił, że działka nr [...] została nadsypana w maksymalnej miąższości do 4 m. Nie można poddać weryfikacji twierdzenia biegłego, że "różnica rzędnych potoku i stropu gruntu rodzimego (obecnie) na działce nr [...] jest niewielka (...), "w zasadzie jest to grunt półprzepuszczalny, w obrębie którego przepływ wody jest powolny. Dlatego też po opadach zwierciadło wody szybko się podnosi i bardzo wolno opada." Biegły ani nie określił tych rzędnych, ani nie wskazał, z jakiego dowodu to wynika. Biegły nie wyjaśnił, poza powołaniem się na doświadczenie zawodowe, dlaczego fakt bardzo dużego (1,42) wahania zwierciadła wody w studni kopanej na działce nr [...] ma świadczyć o znikomym napływie wody i pobieraniu wody ze studni do celów gospodarskich. Na stronie 35 opinii biegły ustala, że z interpretacji mapy hydroizohips wynika, że "woda podziemna z działki nr [...] spływa w kierunku potoku i działki nr [...]. Zachowany jest więc pierwotny (przed nasypaniem gruntu) spływ wód podziemnych". Nie wyjaśnił jednakże, czy wody te – ze względu na istniejący pod ogrodzeniem między tymi działkami mur o głębokości 140 cm – rzeczywiście spływają z działki nr [...] na działkę nr [...]. Wreszcie, nie można nie odnieść się do wstępnej części opinii biegłego J. W.. Na stronie 8 opinii biegły zawarł krytyczną ocenę opinii SITR, przedłożonej wraz z innymi dokumentami przez R. F.. Zauważyć zatem należy, że biegły przekroczył swoje kompetencje, gdyż nie był powołany do oceny tej opinii i nie było jego rzeczą dociekanie przyczyn wystąpienia przez państwa [...] z żądaniem wszczęcia kontrolowanego postępowania. Zastrzeżenia budzi również język, jakim biegły posługuje się w opinii. Cytowanie sformułowań użytych przez strony i komentowanie ich jako "niedorzeczne" nie powinno mieć miejsca, a nadto może wywoływać u strony uzasadnione obawy co do bezstronności biegłego. Odnotować również należy, że formułując uwagi zawarte na stronie 10 i 11 opinii biegły w istocie ocenił wiarygodność twierdzeń stron, do czego absolutnie nie był powołany. Mógł to uczynić wyłącznie organ orzekający przy ustalaniu stanu faktycznego. Przykładowo, oceniając twierdzenie skarżących, że "woda nie spływała na naszą nieruchomość" czyni uwagę "nieprawda – spływała". Nota bene, poza niestosownością tej uwagi, jest ona gołosłowna jako nie poparta żadnym dowodem. Biegły został powołany do wydania opinii: "Ocena dokonanych zmian stanu wody na gruncie w wyniku wykonania na działkach nr [...] i [...] obr[...] nasypu na gruncie i jego wpływu na stosunki wodne na działkach sąsiednich w szczególności na działkach nr [...] i [...] obr[...]". Tymczasem w sporządzonej opinii w ogóle nie odniósł się do działki nr [...]. Twierdzenie biegłego, że "działką tą się nie zajmował, gdyż jest ona zdewastowana i nie było sensu i potrzeby prowadzić na niej obserwacji zwierciadła wody" zostało bezkrytycznie zaakceptowane przez organ. Ustalenie stanu wody na gruncie i spływu wód z działek [...], [...] i [...] przed wykonaniem podwyższenia i niwelacji ich terenu mogło mieć znaczenie dla ustalenia, czy w wyniku ich wykonania, jak również wykonania ogrodzenia miedzy działkami [...] i [...], nie doszło do szkodliwiej zmiany stanu wody na gruncie. Przedstawione powyżej istotne braki dyskwalifikujące ocenę i wnioski przedstawione w opinii biegłego zostały bez żadnych zastrzeżeń powielone przez organy obu instancji, w związku czym naruszyły one art. 7, art. 77 i art. 80 kpa w zw. z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Opisane powyżej wady opinii winny były być zauważone przez organy administracyjne, które obowiązane są dokonywać własnych ustaleń w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody, które powinny być przez te organy każdorazowo oceniane. Dlatego też nie można podzielić oceny organów obydwu instancji, że opinia biegłego jest kompletna, wiarygodna, spójna i pozbawiona nieścisłości. Organy nie powinny zadowolić się wyjaśnieniem biegłego, że działka nr [...] jest odległa w stosunku do działki nr [...], kierunek spływu wód powierzchniowych i podziemnych już na pierwszy rzut oka jest północno-zachodni, co wyklucza oddziaływanie tej działki na działkę nr [...]. Twierdzenie to odnosi się przecież wyłącznie do chwili obecnej, a skarżący twierdzili, że przed wykonaniem nasypów na działkach nr [...] i [...] stanowiły one naturalny odbiornik wód z ich działki. Przecież, tak jak już wcześniej sygnalizowano, celem ustalenia czy doszło do zmiany kierunku spływu wód, trzeba wiedzieć jak on przebiegał przed zarzucanymi czynnościami. Sąd nie podziela również – ze względu na wytknięte wyżej wady opinii - oceny organu, że okoliczność braku negatywnego odziaływania zmiany stanu wody na gruncie działek nr [...] i [...] obr. [...] w K. na działki nr [...] i [...] obr[...] w K. została w opinii dokładnie i wnikliwie ustalona. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ, rozważając brak niekorzystnego oddziaływania działki nr [...] na działkę skarżących powołał się na wyniki rozprawy administracyjnej połączonej z dnia 14 października 2011 r., podczas której przedstawiciele organu stwierdzili, że brak jest oznak spływu wód powierzchniowych z działki nr [...] na działkę [...] (wypłukanych bruzd, popękanej podmurówki). Ustalenie to straciło walor aktualności, skoro zaskarżona decyzja została wydana 9 lat później. Nadużyciem jest ta część uzasadnienia decyzji, w której organ stwierdził, że "podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu 14 października 2011 r. sam wnioskodawca M. F. nie był w stanie wskazać genezy szkód na swojej nieruchomości. Kluczowym dowodem w tej kwestii jest zatem ocena biegłego." Pomijając motywy zamieszczenia takie stwierdzenia w uzasadnieniu decyzji, stwierdzić należy, że analiza protokołu tej czynności prowadzi do zupełnie przeciwnych wniosków. W pierwszej części protokołu M. F. spontanicznie oświadczył, że poziom wód gruntowych na jego działce się podniósł, o czym świadczy zapis z dziennika budowy jego domu (suchy grunt był na poziomie 120-130 cm) oraz protokół z dnia 5.04.2004 r. sporządzony w sprawie [...] (podano w nim, że w 3 otworach wywierconych na działce państwa [...] stwierdzono zaleganie wód na poziomie 85 cm p.p.t., 81 cm p.p.t. i 110 cm p.p.t. - k.101 a.a.). Nadto na pytanie przedstawiciela organu podał, że w przypadku większych opadów woda z działki nr [...] spływa na jego nieruchomość. Dopiero w końcowej części protokołu na pytanie osoby przeprowadzającej oględziny "czy szkody spowodowane są zmianą ukształtowania terenu na działkach [...]" podał, że nie w stanie tego stwierdzić bez ekspertyzy. To organowi zarzucić należy, że nie przeanalizował protokołu z dnia 5.04.2004 r. sporządzonego w sprawie [...] i zaniechał próby ustalenia, gdzie wykonano opisane w nim otwory i nie zweryfikował, czy odnotowane w protokole wyniki potwierdzają (czy też nie ustalenia dokonane przez biegłego). Organ nie ustosunkował się również do przedłożonego przez skarżącego podczas rozprawy administracyjnej w dniu 14 października 2011 r. kserokopii strony z dziennika budowy jego domu, z którego wynika, że podczas wykopów fundamentowych na działce nr [...] grunt na poziomie 120-130 cm p.p.t. był suchy. Dowód ten został krytycznie oceniony przez biegłego, ale jak zaznaczono już wyżej, to organ zobowiązany jest do dokonania wiarygodności zebranych dowodów. Nie wiadomo jakiego terenu dotyczy ustalenie organu, że "ze zgromadzonego materiału w sprawie wynika, że teren działek nr [...] i [...] (wraz z rowem) został również nadsypany, co mogło doprowadzić do podniesienia się poziomu zwierciadła wody podziemnej", jak również na jakiej podstawie zostało dokonane. Wszak z wniosków opinii wynika, że Wzrostu poziomu wody gruntowej nie było (punkt 6B opinii). Organ nie wskazał również na podstawie jakiego dowodu ustalił, że na działce nr [...] "teren wybrukowany kończy się bezodpływowym korytkiem (od strony północnej budynku mieszkalnego, na wysokości działki nr [...])". Wreszcie, w protokole rozprawy administracyjnej przeprowadzonej na gruncie w dniu 10 grudnia 2013 r. (k.236 a.a.) odnotowano, że wykonano dokumentację fotograficzną. Jednakże protokół rozprawy nie zawiera takiego załącznika ( por.k.238 – 220 a.a.). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że wbrew ocenie organu odwoławczego, postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone w sposób wszechstronny, a zebrany w sprawie materiał dowodowy wcale nie pozwolił na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy rzeczą organu będzie uzupełnienie postępowania wyjaśniającego przez uzyskanie czytelnych map warstwicowych z okresu sprzed wykonania niwelacji terenu, przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków i stron, celem ustalenia prawnie relewantnego stanu faktycznego, a to: stanu wody powierzchniowej i gruntowej sprzed wykonania przekształceń terenu i budowy głębokiego muru między działkami nr [...] i [...], porównanie stanu tych wód ze stanem aktualnym oraz ustalenie, czy doszło do jego zmiany. W razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie – dokonanie ustaleń, czy zmiana ta szkodliwie wpłynęła na nieruchomość skarżących. Ustalenia, czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie organ dokona dopuszczając dowód z opinii biegłego, dbając o to, by przed powołaniem biegłego zgromadzony został cały niezbędny materiał dowodowy oraz by właściwie sformułować odezwę do biegłego. Mając powyższe na uwadze Sąd, orzekł w oparciu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.