I FZ 223/22
Administrative courts2022-12-06
Case number
I FZ 223/22
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-12-06
Type
Postanowienie NSA
Judges
Sylwester Marciniak
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 sierpnia 2022 r. sygn. akt I SPP/Gd 74/22 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi D. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2021 r., nr 2201-IOA.4105.13.2021.14 w przedmiocie podatku akcyzowego za lipiec 2013 r., lipiec 2014 i styczeń 2015 r. postanawia oddalić zażalenie. Sylwester Marciniak Sędzia NSA
UZASADNIENIE
I FZ 223/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2022 r., sygn. akt I SPP/Gd 74/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił przywrócenia D. W. (dalej: skarżący) terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 31 maja 2022 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi skarżącego na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 20 grudnia 2021 r. w przedmiocie podatku akcyzowego za lipiec 2013 r., lipiec 2014 i styczeń 2015 r.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że przesyłka pocztowa zawierająca odpis postanowienia z dnia 31 maja 2022 r. została przesłana na adres pełnomocnika skarżącego i – po dwukrotnym awizowaniu (w dniu 6 i 14 czerwca 2022 r.) – została uznana za doręczoną w dniu 20 czerwca 2022 r. W piśmie z dnia 29 lipca 2022 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, wskazując, że w dniach od 6 do 13 czerwca 2022 r. nie przebywał w kancelarii z uwagi na urlop. Nadto pełnomocnik wskazał, że wszystkie awizowane przesyłki są odbierane przez niego lub jego współpracowników, stąd w jego ocenie w sprawie doszło do zaniechań operatora pocztowego, gdyż kancelaria bądź była otwarta, bądź odnotowywano pozostawienie awiza.
Sąd pierwszej instancji, odwołując się do art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.), uznał, że w sprawie nie zaistniały okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, gdyż nie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy pełnomocnika skarżącego. Oceniając okoliczności wskazane przez pełnomocnika, sąd stwierdził, że:
- wyjazd pełnomocnika na urlop, który zbiegł się w czasie z pierwszą próbą doręczenia przesyłki nie jest okolicznością wyłączającą winę, gdyż pełnomocnik miał na nią wpływ – wyjeżdżając poza miejsce zamieszkania powinien był tak zorganizować sprawy, by podczas jego nieobecności interesy skarżącego nie doznały uszczerbku; ponieważ pełnomocnik nie podjął takich czynności, nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu, zwłaszcza że wyjazd nie miał charakteru nagłego czy nieprzewidywalnego,
- druga awizacja przesyłki miała miejsce w dniu 14 czerwca 2022 r., zatem już po powrocie pełnomocnika z urlopu, co dawało mu realną możliwość odebrania drugiego zawiadomienia i przesyłki,
- okoliczność niepowiadomienia o nadejściu przesyłki nie została uprawdopodobniona, a gołosłowne twierdzenia o niepozostawieniu awiza nie mogą obalić domniemania doręczenia przesyłki w trybie awizo.
Sąd zaznaczył, że z koperty i zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że zachowane zostały wszystkie wymogi doręczenia przesyłki z art. 73 p.p.s.a., w tym z adnotacji poczty wynika, że przesyłka była prawidłowo dwukrotnie awizowana. Twierdzeniom pełnomocnika o niedostarczeniu przesyłki przeczy treść zwrotnego potwierdzenia odbioru, a obalenie domniemania doręczenia nie może nastąpić jedynie w oparciu o jednostronne oświadczenie strony o złym funkcjonowaniu poczty.
W zażaleniu skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia przez przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik ponownie wskazał na swój urlop i na to, że awizowane przesyłki są zawsze odbierane przez niego lub jego współpracowników. W ocenie pełnomocnika skarżącego w sprawie doszło do zaniechań po stronie operatora pocztowego. Pełnomocnik zaznaczył, że w okresie awizowania w niniejszej sprawie kancelaria prawdopodobnie odebrała kilkadziesiąt przesyłek poleconych. Pełnomocnik zwrócił też uwagę, że sprawa jest cały czas przez niego wyjaśniana – w dniu 22 sierpnia 2022 r. złożył on w urzędzie pocztowym reklamację na zaniechania po stronie operatora pocztowego, która nie została jeszcze rozpatrzona. Pełnomocnik podkreślił również, że we wniosku o przywrócenie terminu poprosił sąd pierwszej instancji o złożenie reklamacji do Poczty Polskiej S.A., sąd jednak był bierny, wymuszając złożenie reklamacji przez pełnomocnika, mimo że to nie on był klientem poczty w tych okolicznościach. Pełnomocnik wskazał nadto, że po powrocie z wyjazdu wraz ze współpracownikami odebrał całą zaległą pocztę, a każdorazowo w podobnych sytuacjach (powroty po urlopach) pracownicy urzędu pocztowego proszeni są o wydanie całej poczty znajdującej się w urzędzie. Stan przesyłek awizowanych jest kontrolowany przez podjęcie awiz umieszczonych w skrzynce i przez pytania kierowane bezpośrednio do pracowników urzędu pocztowego (prośba o sprawdzenie w systemie komputerowym poczty po nazwie kancelarii lub danych osobowych pełnomocnika albo w oparciu o posiadane awizo, czy jeszcze jakieś przesyłki są do odbioru). Pełnomocnik wskazał, że nigdy nie otrzymał co najmniej zawiadomienia powtórnego o przedmiotowej przesyłce, a zatem do uchybienia terminowi doszło bez jego winy. Pełnomocnik wyjaśnił przy tym, że przebywając na urlopie miał świadomość, że po powrocie z urlopu odbierze przesyłki, odebranie przesyłek przez jego współpracowników w trakcie jego urlopu byłoby bowiem działaniem na szkodę klientów. Pełnomocnik podkreślił, że żaden przepis prawa nie wymaga prowadzenia kancelarii wieloosobowych, zatrudniania pełnomocników substytucyjnych do każdej sprawy, czy prowadzenia stałego sekretariatu i odbierania korespondencji wyłącznie od listonosza. Żaden przepis prawa nie wprowadza też zakazu korzystania przez adwokatów z urlopu wypoczynkowego. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikają natomiast faktycznie takie obowiązki i obostrzenia, ustalone przez sąd pierwszej instancji w sposób dowolny. Sąd nie wskazał przy tym, jak w jego ocenie miałoby wyglądać zabezpieczenie spraw kancelarii w sposób zabezpieczający interesy jej klientów. Pełnomocnik zaznaczył, że jego urlop trwał 7 dni, czyli okres umożliwiający odbiór każdej przesyłki awizowanej w tym czasie. Po powrocie z urlopu pełnomocnik odebrał wszystkie przesyłki przez skierowanie do pracownika urzędu pocztowego prośby o wydanie każdego listu do niego zaadresowanego, co z całą pewnością nastąpiło wiele dni przed dniem 24 czerwca 2022 r. Według pełnomocnika sąd przyjmuje niekorzystne dla niego domniemanie, że pełnomocnik zmierza do obalenia fikcji doręczenia przez podwójne awizo w sposób "bezpodstawny", mimo że sąd nie poczynił żadnych konkretnych ustaleń w zakresie prawidłowości wystawienia drugiego awizo (np. przez wystosowanie pisma do operatora pocztowego z prośbą o wyjaśnienie sprawy), ograniczając się wyłącznie do analizy własnych akt sprawy.
Pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisemnej reklamacji z dnia 22 sierpnia 2022 r. wraz z pisemnym oświadczeniem jego współpracowników dla wykazania faktu braku winy pełnomocnika co do przyczyn nieodebrania spornej przesyłki poleconej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Należy zauważyć, że dokonywanie przez stronę czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie stanowi art. 85 p.p.s.a. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, tzn. nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie też sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na podwyższone standardy staranności, których można wymagać od tzw. zawodowych pełnomocników.
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia należy przede wszystkim zauważyć, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił kwestię przebywania przez pełnomocnika skarżącego na zagranicznym urlopie w terminie od dnia 6 do dnia 13 czerwca 2022 r. jako okoliczność niewyłączającą winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu. Skoro - co jest bezsporne - urlop pełnomocnika zakończył się przed dniem, w którym termin do wniesienia sprzeciwu rozpoczął bieg, już nie mówiąc o upływie tego terminu, okoliczność przebywania pełnomocnika na urlopie jest z punktu widzenia uchybienia wskazanego terminu całkowicie neutralna. Pełnomocnik nie musiał wykazywać powodów, dla których nie odebrał przesyłki w dniu 6 czerwca 2022 r. (przy pierwszej próbie doręczenia), czy dla których nie zareagował na pierwsze awizo. Na odbiór awizowanej przesyłki z sądu administracyjnego adresat ma bowiem 14 dni i nie musi usprawiedliwiać nieodebrania jej w pierwszym możliwym terminie. Co więcej, przedmiotem niniejszego postępowania wpadkowego jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu, nie ocena przyczyn, dla których pierwsze awizo nie zostało zrealizowane. Wywód sądu zawierający analizę pod kątem spełnienia przesłanek z art. 86 i art. 87 p.p.s.a. okoliczności przebywania pełnomocnika na urlopie należy zatem uznać za nieprawidłową. Wadliwość toku rozumowania przedstawionego w tym względzie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia pozostaje jednak bez wpływu na ocenę zgodności z prawem tego postanowienia. Sąd pierwszej instancji trafnie mianowicie stwierdził, że argumenty pełnomocnika skarżącego o nieprawidłowościach w działaniach poczty i niewydaniu mu przesyłki mimo dołożenia przez niego starań w celu odebrania całości awizowanej korespondencji są gołosłowne, a w konsekwencji niewystarczające do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Powyższego nie zmienia też to, że sąd nie odniósł się w żaden sposób do wniosku pełnomocnika o złożenie przez sąd reklamacji spornej przesyłki, choć zaniechanie sądu w tym względzie należy ocenić ujemnie - w tym względzie należy zauważyć, że to do wnioskodawcy należy uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, nie do sądu administracyjnego. Choć w świetle regulacji dotyczących reklamacji pocztowych istotnie nadawca przesyłki ma szersze uprawnienia od adresata, warto zaznaczyć, że reklamacje adresatów przesyłek sądowych również są rozpatrywane, jedynie w innym trybie (w trybie skargowym, zamiast w trybie stricte reklamacyjnym). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przerzucanie na sąd całości ciężaru wyjaśniania okoliczności awizowania przesyłki, względem których to okoliczności jedynie strona postępowania zgłasza wątpliwości, nie znajduje usprawiedliwienia w świetle przepisów dotyczących instytucji przywrócenia terminu. Co więcej, z wniosku o przywrócenie terminu wynika, że według wnioskodawcy to sąd powinien w drodze korespondencji z Pocztą Polską S.A. wyjaśniać liczbę urzędowych przesyłek poleconych odebranych w okresie od dnia 14 czerwca 2022 r. przez pełnomocnika oraz jego współpracowników, podczas gdy jest to okoliczność, którą pełnomocnik powinien być w stanie ustalić bez żadnej pomocy sądu (nie wiadomo zresztą na jakiej podstawie reklamacja spornej w sprawie przesyłki miałaby służyć do wyjaśniania okoliczności doręczania innych przesyłek urzędowych).
Analiza treści zażalenia prowadzi do wniosku, że argumentacja pełnomocnika skarżącego jest z jednej strony nie w pełni spójna, z drugiej natomiast oparta na argumentach o dużym stopniu ogólności w sytuacji, gdy od działającego z należytą starannością pełnomocnika można wymagać większej precyzji.
Nie jest przede wszystkim jasne, czy pełnomocnik twierdzi, że przesyłka nie była awizowana w ogóle (pełnomocnik nie otrzymał awiza ani przy pierwszej ani przy drugiej próbie doręczenia), czy też podnosi, że pierwsze awizo zostało odnotowane, ale - w sposób usprawiedliwiony - niezrealizowane, a tylko drugiego awiza nie pozostawiono. Całość argumentacji wskazującej na to, że współpracownicy pełnomocnika nie odbierają kierowanej do niego korespondencji, gdy przebywa on na urlopie, by nie zaczęły biec terminy procesowe związane z doręczeniem, sugeruje, że współpracownicy pełnomocnika skarżącego wiedzieli o nadejściu spornej przesyłki, a jej nieodebranie po pierwszej awizacji było działaniem świadomym i zamierzonym. Stoi to w sprzeczności z twierdzeniem pełnomocnika z zażalenia, że "nigdy nie otrzymał co najmniej zawiadomienia powtórnego" i zawartym w reklamacji skierowanej do Poczty Polskiej S.A. twierdzeniem o rzekomym wystawieniu awiza w dniu 6 czerwca 2022 r. Należy wskazać, że niespójność stanowiska prezentowanego przez pełnomocnika w tym względzie przemawia przeciwko uznaniu, że uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu, sądowi administracyjnemu nie został bowiem przedstawiony jasny i jednoznaczny opis zaistniałej - według pełnomocnika - sytuacji.
Wymaga również zaznaczenia, że treść składanych w niniejszym postępowaniu wpadkowym pism zawiera szereg nieprecyzyjnych sformułowań, które wskazują na niewystarczająco staranne zorganizowanie obiegu korespondencji w kancelarii pełnomocnika. Pełnomocnik skarżącego opisuje sposób, w jaki odbierane są przesyłki, zwłaszcza podkreśla swą staranność w upominaniu się u pracowników urzędu pocztowego o wszystkie adresowane do pełnomocnika/kancelarii przesyłki, które są przechowywane w urzędzie do odbioru. Równocześnie jednak nie wskazuje, czy w dniach 6 i 14 czerwca 2022 r. odbiór przesyłek nastąpił bezpośrednio od listonosza w siedzibie kancelarii, czy też w tych dniach listonosz mógł zastać kancelarię zamkniętą. Pełnomocnik twierdzi, że kancelaria jest otwarta w standardowych godzinach roboczych, chyba że i on i jego współpracownicy uczestniczą w czynnościach urzędowych przed urzędami i sądami, jednak w prawidłowo zorganizowanej pracy kancelarii powinno być możliwe ustalenie, która z tych sytuacji wystąpiła w dniach, w których doszło do (w ocenie pełnomocnika rzekomej) awizacji spornej przesyłki. Standardem w prowadzeniu działalności przez kancelarie prawnicze jest odnotowywanie odbieranej i nadawanej korespondencji, stąd powinno być możliwe sprawdzenie, czy w dniach 6 i 14 czerwca 2022 r. były w kancelarii odebrane przesyłki polecone. Co więcej, również uczestnictwo w czynnościach urzędowych w konkretnych datach powinno być możliwe do ustalenia na podstawie posiadanej dokumentacji w starannie prowadzonej kancelarii prawniczej. Jeśli pełnomocnik lub jego współpracownicy odebrali w okresie od dnia 6 do dnia 20 czerwca 2022 r. przesyłki polecone w urzędzie pocztowym, po ich awizacji, również ta okoliczność powinna być możliwa do precyzyjnego wskazania (i wykazania sądowi) na podstawie posiadanej dokumentacji (ewentualnie wspartej np. danymi z udostępnianego online przez Pocztę Polską S.A. systemu monitoringu przesyłek poleconych). Tymczasem w swych pismach pełnomocnik skarżącego odwołał się do mocno nieprecyzyjnych stwierdzeń, wskazując np., że w okresie awizowania w sprawie "kancelaria odebrała prawdopodobnie kilkadziesiąt przesyłek poleconych", "w okresie od 14 czerwca 2022 r. ja oraz współpracujący ze mną adwokaci odebrali dużą liczbę urzędowych listów poleconych, w tym z okresu mojej urlopowej awizacji przesyłek", pełnomocnik odebrał po powrocie z urlopu wszystkie przesyłki przez skierowanie prośby do pracownika urzędu pocztowego o wydanie każdego listu do niego adresowanego, co "nastąpiło z całą pewnością wiele dni przed datą 24 czerwca 2022 r.". Duży stopień ogólności argumentacji w tym względzie nie uprawdopodobnia twierdzeń o braku winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu, sugeruje bowiem brak pełnej wiedzy na temat odbieranej korespondencji, a w konsekwencji również kontroli nad jej obiegiem w ramach kancelarii.
Powyższego nie zmienia wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisemnej reklamacji z dnia 22 sierpnia 2022 r. i z pisemnych oświadczeń współpracowników pełnomocnika skarżącego. Wbrew oczekiwaniu pełnomocnika dokumenty te same w sobie nie negują gołosłowności twierdzeń o niepozostawieniu awiza w przypadku spornej przesyłki, prezentują one bowiem ponownie jedynie jego wersję wydarzeń. Wymaga podkreślenia, że mimo upływu znacznego okresu czasu od złożenia reklamacji w urzędzie pocztowym, pełnomocnik skarżącego nie przedłożył Sądowi odpowiedzi Poczty Polskiej S.A. na tę reklamację, stąd twierdzenia pełnomocnika w dalszym ciągu pozostają gołosłowne.
W takiej sytuacji nie można uznać, że pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił, że uchybieniu terminowi w sprawie towarzyszyły okoliczności wskazujące na brak winy po stronie pełnomocnika. Skoro natomiast w świetle art. 86 i art. 87 p.p.s.a. nawet najlżejszy stopień winy wyłącza możliwość przywrócenia terminu, konkluzja sądu pierwszej instancji o niespełnieniu przesłanek do zastosowania tej instytucji jest prawidłowa i zgodna z prawem. W takiej sytuacji przywrócenie terminu nie było zasadne, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.
Sylwester Marciniak
Sędzia NSA
-----------------------
1