Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 1166/20

Administrative courts2020-11-19
Case number
I OSK 1166/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-19
Type
Wyrok NSA

Judges

Aleksandra ŁaskarzewskaEwa Kręcichwost - DurchowskaMaciej Dybowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 427/19 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 21 listopada 2019 r. oddalił skargę M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne: W dniu [...] października 2016 r. funkcjonariusz Komendy Powiatowej w Policji P. wydał dyspozycję usunięcia z drogi pojazdu marki [...] o nr rejestr. [...] i umieszczenia na parkingu strzeżonym w K.. Powiadomieniem z dnia 2 października 2016 r. Komenda Powiatowa w Policji P. poinformowała M. B. o usunięciu ww. pojazdu z drogi z powodu naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym, miejscu odholowania pojazdu i skutkach nieodebrania pojazdu z parkingu strzeżonego. Powiadomienie wraz z pouczeniem zostało doręczone w dniu 3 października 2016 r. Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. Sąd Rejonowy w L. orzekł o przepadku na rzecz Powiatu P. ww. samochodu wskazując w uzasadnieniu, że właścicielem pojazdu jest M. B. Postanowienie jest prawomocne od dnia 19 maja 2017 r. Z uwagi na bardzo zły stan pojazdu i niską wartość, w dniu 19 czerwca 2017 r. pojazd został przekazany do demontażu. Starosta P. decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. ustalił opłatę w wysokości 9 558,96 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem oraz oszacowaniem przedmiotowego pojazdu - solidarnie dla właściciela pojazdu - M. B. oraz kierującego pojazdem - M. Z. Od powyższej decyzji M. Z. złożył odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1990 ze zm., dalej: p.r.d.), organ nie ustala tego, czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku odbioru pojazdu. Powyższe kwestie poprzedzające wydanie postanowienia na podstawie art. 130a ust. 10e p.r.d., bada sąd powszechny w sprawie przepadku pojazdu. W niniejszej sprawie postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w L. po przeprowadzeniu postępowania z udziałem M. B. orzekł o przepadku ww. pojazdu mechanicznego na rzecz Powiatu P. Prawomocne postanowienie sądu powszechnego wiąże nie tylko ten sąd, ale również organy administracji publicznej oraz uczestnika postępowania, co w konsekwencji oznacza, że negowanie faktu, że M. B. był właścicielem przedmiotowego pojazdu nie mogło zostać uwzględnione. Kolegium wskazało, że M. B. został prawidłowo powiadomiony o obowiązku odbioru pojazdu i o skutkach jego nieodebrania, powinien pojazd odebrać, w innym przypadku powinien liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów związanych z jego przechowywaniem na parkingu strzeżonym. Decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., ma charakter związany, co oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w tym przepisie właściciel pojazdu będzie obciążony takimi kosztami, niezależnie od tego, kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu. Odnosząc się zarzutów postawionych w odwołaniu organ odwoławczy podkreślił, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. W tym przypadku chodzi o jakikolwiek tytuł prawny do pojazdu - inny niż własność, z którym wiąże się uprawnienie do używania pojazdu (np. użytkowanie, leasing, najem, użyczenie), a który w określonych przypadkach może powstać na skutek czynności odformalizowanych, w tym w sposób dorozumiany. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M. Z. zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10i p.r.d. poprzez przyjęcie, że na skarżącym solidarnie z M. B. ciąży obowiązek zapłaty kosztów, podczas gdy skarżący w dniu 2 października 2016 r. władał pojazdem bez tytułu prawnego jakiegokolwiek i wobec powyższego nie może ponosić odpowiedzialności na podstawie tego przepisu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że w świetle przepisów art. 130a ust. 10h i ust. 10i ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm., dalej: p.r.d.), przed wydaniem decyzji w sprawie nałożenia obowiązku uiszczenia kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania, oszacowania oraz sprzedaży pojazdu, organy powinny ustalić właściciela pojazdu i ewentualnie osobę we władaniu której znajdował się pojazd w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu bo to te osoby są stroną tego postępowania i są zobowiązane (solidarnie) do ponoszenia wskazanych kosztów. W rozpoznawanej sprawie, prawomocnym (od 19 maja 2017 r.) postanowieniem z [...] marca 2017 r. Sąd Rejonowy w L. orzekł przepadek na rzecz Powiatu P. przedmiotowego samochodu, zasądził od uczestnika postępowania – M. B. na rzecz wnioskodawcy Powiatu P. kwotę 280 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że właścicielem przedmiotowego pojazdu jest M. B., i że został on wezwany do jego odbioru. Zgodnie zaś z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Oznacza to, że inne sądy, organy państwowe oraz organy administracji publicznej, rozstrzygające w sprawach innych niż karne (art. 365 § 2 K.p.c.) nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia, ale także nie mogą dokonać odmiennych ustaleń faktycznych. Tym samym, prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w L. z [...] marca 2017 r. ma rozstrzygające znaczenie dla oznaczenia prawa własności spornego samochodu i wiąże Sąd oraz organy orzekające w tej sprawie. Dlatego też, przedstawione w odwołaniu i w skardze do WSA w Łodzi stanowisko, że M. B. nie był właścicielem spornego pojazdu, co w ocenie skarżącego wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w L. w sprawie karnej [...] prowadzonej przeciwko M. Z., nie może podważyć ustaleń sądu powszechnego zawartych w prawomocnym orzeczeniu. Ustalenia te wynikają też jednoznacznie ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów w postaci umowy kupna-sprzedaży przedmiotowego samochodu z dnia 2 maja 2016 r., w której jako kupujący występuje M. B. oraz notatki urzędowej z dnia 10 października 2016 r. dokonania sprawdzenia w Centralnej Ewidencji Pojazdów właściciela przedmiotowego pojazdu potwierdzająca, że jest nim M. B. Sąd I instancji nie miał zatem wątpliwości, że w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, tj. w dniu 2 października 2016 r. właścicielem pojazdu był M. B.. WSA podkreślił, że M. B. w dniu 27 listopada 2017 r. zgłosił się do Starostwa P. i złożył wniosek o wydanie kopii zaświadczenia demontażu przedmiotowego pojazdu uzasadniając ten wniosek potrzebą przedstawienia go ubezpieczycielowi. Nie ma natomiast w aktach sprawy żadnego dowodu wskazującego, że właścicielem spornego pojazdu był w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi R. W., jak twierdzi pełnomocnik skarżącego. Nawet jeżeli w toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko M. Z. zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w L. w sprawie [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. taka okoliczność była podnoszona to wobec zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego dowodów istotnych z punktu widzenia rozpoznania niniejszej sprawy, pozostaje ona bez wpływu na ocenę prawidłowego rozstrzygnięcia organów administracji. Tym samym podnoszone w skardze twierdzenie, że wbrew ustaleniom organu osobami solidarnie odpowiedzialnymi za koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu powinni być R. W. jako właściciel oraz M. B. jako użytkownik i dodatkowo skoro, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu w sprawie karnej o sygn. akt [...] M. B. spał w momencie kiedy M. Z. zdecydował się prowadzić samochód i nie wyraził żadnej zgody na korzystanie z pojazdu to oznacza to, że skarżący M. Z. nie miał tytułu prawnego do korzystania z pojazdu, ani od właściciela R. W. ani od użytkownika M. B. – Sąd I instancji uznał za nieuprawnione i nieznajdujące oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Kwestią bezsporną jest fakt, iż w dniu 2 października 2016 r. to skarżący M. Z. będąc w stanie po użyciu alkoholu kierował przedmiotowym samochodem, którym jako pasażer podróżował również M. B. W tych okolicznościach organy słusznie uznały, że spełnione zostały przesłanki wynikające z art. 130a ust. 10i. Przepis ten nakazuje pociągnąć do współodpowiedzialności za koszty spowodowane koniecznością usunięcia pojazdu z drogi powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, osobę, w której władaniu znajdował się faktycznie pojazd w czasie wystąpienia zdarzenia uzasadniającego usunięcie pojazdu. Chodzi tu o osobę, która kierowała pojazdem, nie będąc jego właścicielem. Wbrew przekonaniu pełnomocnika skarżącego przepis ten nie nakazuje dochodzić tytułu prawnego, jakim legitymował się kierujący pojazdem, wystarczające jest stwierdzenie, że sprawca władał pojazdem i nie jest jego właścicielem. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł M. Z. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa materialnego - art. 130a ust. 10i p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż "przepis ten nakazuje pociągnąć do współodpowiedzialności za koszty spowodowane koniecznością usunięcia pojazdu z drogi (...) osobę, w której władaniu znajduje się faktycznie pojazd w czasie wystąpienia zdarzenia uzasadniającego usunięcie pojazdu. (...) wystarczające jest stwierdzenie, że sprawca władał pojazdem i nie jest jego właścicielem /uzasadnienie wyroku str. 14 wers 6 od góry/, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu interpretowana według wykładni językowej wskazuje, iż osobami odpowiedzialnymi są właściciel solidarnie z osobą władającą pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, tym samym nawet przy przyjęciu, iż właścicielem pojazdu był M. B. to M. Z. w dniu 2 października 2016 r. władał pojazdem bez tytułu prawnego jakiegokolwiek, wobec tego odpowiedzialności na podstawie tego przepisu nie może ponosić". Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. Zarzuty skargi kasacyjnej w istocie dotyczą wykładni art 130a ust. 10i p.r.d., który to przepis wspólnie z art. 130a ust.10h, stanowi podstawę prawną do obciążenia wymienionych w nich podmiotów kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Przepis zawarty w ustępie 10h podmiotem odpowiedzialnym za koszty czyni właściciela pojazdu. Z kolei zawarty w ustępie 10i solidarny obowiązek ich pokrycia nakłada na osobę, we władaniu której w dniu wydania dyspozycji usunięcia ów pojazd się znajdował, na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, przepis art. 130a ust. 10i nie dotyczy kierowcy pojazdu o ile nie legitymuje się on tytułem do jego prowadzenia, tj. gdy kierowanie pojazdem miało miejsce bez zgody jego właściciela. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, pogląd taki jest oczywiście niewłaściwy. Przepisy art.130a ust. 10h oraz 10i p.r.d. zostały uchwalone na podstawie art. 1 pkt 10 lit. k nowelizacji ustawy Prawo ruchu drogowym wprowadzonego ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. – o zmianie ustawy Prawo ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 152 poz. 1018). Jak wynika z zapisów uzasadnienia do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Druk Sejmowy nr 2916, Sejm VI Kadencji), projektowana zmiana, w wyniku której dodano do art. 130a ustępy 10 od a do l, miała na celu spowodowanie zredukowania liczby pozostawionych i nieodebranych pojazdów, co w konsekwencji prowadzić miało do poprawy stanu środowiska naturalnego, gdyż z uwagi na stan techniczny sporej części takich pojazdów istniało zagrożenie przenikania do środowiska płynów eksploatacyjnych oraz pozostawienia substancji stałych nieulegających biodegradacji. Ustawodawca wprowadził zatem proponowane rozwiązania po to, aby stworzyć skuteczny system usuwania pojazdów, mający ograniczyć zanieczyszczenie środowiska. Oczywistym jest, że aby taki system był efektywny winien posiadać zabezpieczone finasowanie ze strony osób, które spowodowały koszty usunięcia pojazdu z drogi. W pierwszej kolejności obowiązek finansowania kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu spoczywa na jego właścicielu. W sytuacji, gdy koszty usunięcia pojazdu z drogi spowodowała osoba, której właściciel powierzył( także w sposób dorozumiany) kierowanie pojazdem ustawodawca ustanowił w tym względzie odpowiedzialność solidarną tej osoby. Takie rozwiązanie sprzyjało zwiększeniu efektywności nowego rozwiązania ustawowego. W sytuacji, gdy uzyskanie od właściciela pojazdu środków na pokrycie kosztów jego usunięcia nie będzie możliwe, koszty te zobowiązana będzie pokryć osoba, która faktycznie przyczyniła się do ich powstania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie powinno budzić wątpliwości, że koszty te zobowiązany będzie pokryć również taki kierowca, który prowadził pojazd bez zezwolenia właściciela. Odmienna interpretacja wypaczałaby sens nowych rozwiązań ustawowych, ograniczając efektywność zabezpieczenia finansowego ze strony osób, które doprowadziły do powstania kosztów związanych usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem. W świetle zapisów obrazujących cel nowych rozwiązań nie można znaleźć racjonalnego uzasadnienia, by obowiązek taki ciążył na osobie, która kierowała pojazdem za zgodą właściciela, a nie obciążał kierowcy, który takiej zgody nie uzyskał. Przypomnienia wymaga, że przy ustalaniu znaczenia normy prawnej nie można ograniczać się do wykładni językowej, lecz należy sięgnąć także do innych metod interpretacji tekstu prawnego. Wykładnia językowa musi być każdorazowo uzupełniona wnioskami płynącymi z zastosowania innych rodzajów wykładni. W razie konfliktu należy dać pierwszeństwo rezultatowi otrzymanemu według dyrektyw funkcjonalnych, o ile rezultat językowy podważa podstawowe założenia o racjonalności prawodawcy. Wykładnia funkcjonalna uznawana jest za najodpowiedniejszą i najlepiej prowadzącą do rozszyfrowania intencji i celów ustawodawcy( por. uchwała NSA z dnia 10 grudnia 2009r., sygn. I OPS 8/09, wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2020r., sygn. akt I OSK 2225/18). Stąd Sąd II instancji zwrócił uwagę na konieczność odczytywania kwestionowanego przepisu zgodnie z celem jaki wiązał się z jego powstaniem. Taka interpretacja pozwoliła przyjąć również, że art. 130a ust.10i tworzy spójny system z pozostałymi przepisami wprowadzonymi ustawą zmieniającą z dnia 22 lipca 2010r. Przyjęte znaczenie pozostaje więc w zgodzie z kontekstem systemowym tj. normami prawa, mającymi stworzyć skuteczny system usuwania pojazdów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo więc uznał, że art. 130a ust 10i p.r.d. nakazuje pociągnięcie do współodpowiedzialności za koszty zabezpieczenia i usunięcia pojazdu z drogi tej osoby, w której władaniu faktycznie znajdował się pojazd w momencie, gdy wystąpiło zdarzenie (por. wyrok NSA z dnia 24.11.2020 r., sygn. akt I OSK 1920/20). Skoro zatem skarżący kasacyjnie władał faktycznie spornym pojazdem i spowodował zdarzenie powodujące konieczność usunięcia pojazdu, to w takiej sytuacji zgodnie z dyspozycją art.130a ust 10i p.r.d, ponosi on solidarną odpowiedzialność wraz z właścicielem pojazdu za jego zabezpieczenie i usunięcie. Biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.