II GSK 2276/21
Administrative courts2022-11-18
Case number
II GSK 2276/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-11-18
Type
Wyrok NSA
Judges
Henryka Lewandowska-KuraszkiewiczMałgorzata RyszMirosław Trzecki
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. Sp. z o.o. Sp. k. w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 773/21 w sprawie ze skargi G. Sp. z o.o. Sp. k. w R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 listopada 2020 r. nr BP.501.1590.2020.1091.WA7.10581 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od G. Sp. z o.o. Sp. k. w R. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2 700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 20 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 773/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") oddalił skargę G. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w R. (dalej zwaną "Spółką", "Skarżącą" lub "Skarżącą kasacyjnie") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD" lub "organem drugiej instancji") z 27 listopada 2020 r. utrzymującą w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej "MWITD" lub "organem pierwszej instancji") z 17 lipca 2020 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 12 000,00 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że 28 grudnia 2019 r. w W. na ul. [...] około godz. 14:30 poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...] Zatrzymanym pojazdem kierował A. I.. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy T. Spółka Jawna.
W toku prowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono naruszenia z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Kontrola została udokumentowana protokołem kontroli nr 1875/2019 z 28 grudnia 2019 r.
W związku z ujawnionymi naruszeniami 9 marca 2020 r. doręczono Spółce zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego względem stwierdzonych w protokole kontroli naruszeń.
Wysłano także zapytanie do odpowiednich organów licencyjnych czy Spółka posiadała uprawnienie do wykonywania transportu drogowego rzeczy jak również czy kontrolowany pojazd został zgłoszony do udzielenia uprawnienia. W odpowiedzi z Biura do spraw Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego nadeszła informacja, że Spółce nie zostały udzielone żadne uprawnienia na wykonywanie krajowego i międzynarodowego transportu drogowego wydane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Decyzją z 17 lipca 2020 r. MWITD nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 12 000,00 zł za naruszenia opisane w protokole kontroli.
Pismem z 6 sierpnia 2020 r. Spółka złożyła odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. W uzasadnieniu Spółka podkreśliła, iż organ pierwszej instancji nieprawidłowo zebrał i niewyczerpująco rozpatrzył materiał dowodowy i w konsekwencji nieprawidłowo ustalił stronę postępowania.
Decyzją z 27 listopada 2020 r. GITD utrzymał w mocy decyzję z 17 lipca 2020 r. Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej zwaną "k.p.a."), art. 4 pkt 3 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r, poz. 2140 ze zm.; dalej zwaną "u.t.d.), Ip. 1.1, Ip. 5.11.1, Ip. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 7, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 34 ust. 7 i 8 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1).
GITD dokonał ponownej analizy materiału dowodowego w tym przede wszystkim protokołu kontroli, danych cyfrowych zabezpieczonych podczas kontroli drogowej, dokumentów przewozowych. Stwierdził, że w dniu kontroli strona wykonywała transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji. Fakt wykonywania przez stronę transportu drogowego potwierdzają trzy dokumenty dostawy z dnia 28.12.2019 r. okazane podczas kontroli oznaczone numerem 31240/12/19CLWA/D, które zostały potwierdzone dokumentami o numerach: CCH 1701379422 oraz CAC 160145618G.
Analiza zapisów z protokołu kontroli oraz danych cyfrowych urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, iż kierowca prowadził pojazd w okresie od godz. 08:53 do godz. 14:29 dnia 18 grudnia 2019 r. nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Oznacza to, że prowadził pojazd przez 4 godziny i 39 minut i w konsekwencji przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 9 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Analiza zapisów z protokołu kontroli oraz danych cyfrowych urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, iż kierowca prowadził pojazd w okresie od godz. 14:59 do godz. 21:00 dnia 18 grudnia 2019 r. nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Oznacza to, że prowadził pojazd przez 4 godziny i 50 minut i w konsekwencji przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 20 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy wykazała naruszenie polegające na niespełnieniu wymogu ręcznego wprowadzenia danych na kartę kierowcy dotyczących aktywności kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych. Kierowca nie wprowadził danych w postaci symboli państw, w których rozpoczyna i kończy dzienny okres pracy w dniach: 2019-12-05 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-06 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-10 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-11 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-13 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-14 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-16 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-17 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-18 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-20 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-23 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-24 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-27 ilość brakujących wpisów 1, 2019-12-28 ilość brakujących wpisów 1.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie G. Sp. z o.o. sp k ( dawniej T. Spółka Jawna) zaskarżyła decyzję w całości i wniosła o jej uchylenie, zasądzenie na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania oraz o przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci:
1) licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy udzielonej 6 lipca 2018 r. dla T. Spółka Jawna – na okoliczność posiadania odpowiedniej licencji przez Skarżącą;
2) licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy udzielonej 24 września 2020 r. dla G. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa – na okoliczność posiadania odpowiedniej licencji przez Skarżącą;
3) licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy – na okoliczność posiadania odpowiedniej licencji przez przedsiębiorcę T. W.;
4) faktury nr 354/2019 z 30 listopada 2019 r. – na okoliczność stałej współpracy pomiędzy przedsiębiorcami;
5) faktury nr 410/2020 z 31 grudnia 2019 r. – na okoliczność stałej współpracy pomiędzy przedsiębiorcami;
6) faktury nr 35/2020 z 31 stycznia 2020 r. – na okoliczność stałej współpracy pomiędzy przedsiębiorcami.
WSA, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej zwane "p.p.s.a."), wyrokiem z 17 kwietnia 2019 r. oddalił skargę.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że podczas kontroli kierowca okazał dokumenty przewozowe, z których wynika wprost, że przewoźnikiem była Skarżąca – co znajduje odzwierciedlenie w aktach sprawy. Ponadto, dokumenty te potwierdzają nr rej. pojazdu oraz dane kierowcy, kontrolowany kierowca podpisał protokół kontroli bez uwag. Z protokołu także wynika, że w dniu kontroli kierowca nie posiadał przy sobie wypisu z licencji wymaganej przepisami prawa. Powyższego nie zmienia posiadanie licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy.
WSA wskazał także, że kierujący pojazdem skrócił odpoczynek dzienny 18 grudnia 2019 r. o 9 minut oraz 18 grudnia 2019 r. o 20 minut i nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. Tych ustaleń Skarżąca nie kwestionuje.
W ocenie WSA, Skarżąca nie spełnia ustawowych przesłanek zwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
WSA uznał, że stanowisko organu pierwszej i drugiej instancji, nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wskazane przepisy ustawy i aktów wykonawczych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że w razie stwierdzenia naruszenia tych przepisów, uprawniony organ obowiązany jest do nałożenia na podmiot wykonujący transport lub przewóz odpowiedniej kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawierał żadnych przesłanek wskazujących na możliwość odstąpienia od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej i takich dowodów Skarżąca nie przedstawiła też w toku postępowania.
Zdaniem WSA, wyczerpująco zostały zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu pierwszej instancji, utrwalone w protokole kontroli okoliczności oraz zebrana w sprawie dokumentacja stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w treści spornych decyzji.
Na podstawie art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej zwane "p.p.s.a.") WSA oddalił zawarte w skardze wnioski dowodowe.
WSA uznał, że organ oparł swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach organ uzasadnił w sposób prawidłowy, przestrzegając zasad określonych szczegółowo przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Spółka złożyła od wyroku WSA skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości. Skarżąca wniosła o: uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 182 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz zasądzenie kosztów według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie:
a) przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit, c i art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na niedokładnym zbadaniu sprawy oraz częściowo błędnym ustaleniu stanu faktycznego będącego przedmiotem skargi, przy równoczesnym bezkrytycznym przyjęciu ustaleń organów administracyjnych jako prawidłowych oraz nieprawidłowym uzasadnieniu wyroku, który nie pozwala prześledzić toku rozumowania sądu;
b) przepisu art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. polegające na braku przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów wnioskowanych przez Skarżącą, mimo iż było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie;
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną GITD (działający poprzez radcę prawnego) wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, przy czym na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec tego, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
Zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte tylko na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., co jak wyżej wspomniano, powoduje, że mogą być skuteczne tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, iż zarzucane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dalej idącym zarzutem jest naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.( w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), bo odnosi się on do poprawności uzasadnienia wyroku, zatem wymaga rozpoznania w pierwszej kolejności.
Artykuł 141 § 4 p.p.s.a. określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji. Zatem przepis ten odnosi się do formalnej strony uzasadnienia, a więc tego, czy składa się ono z prawem przewidzianych elementów. Jeżeli uzasadnienie czyni zadość tym wymogom, to realizuje postulat ustawowy wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a., niezależnie od tego, czy merytorycznie odpowiada prawu. Oznacza to, że art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może być podstawą do zwalczania twierdzeń i wniosków prezentowanych przez Sąd pierwszej instancji, a tym bardziej do polemiki z poglądami sądu, z którymi nie zgadza się strona. Jeżeli w tym zakresie uzasadnienie wyroku narusza prawo, to znaczy, że Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy prawa materialnego lub procesowego. Zatem, jeżeli strona wnosząca skargę kasacyjną zamierza kwestionować ten aspekt działalności sądu, to może to czynić tylko przez stawianie zarzutu naruszenia prawa materialnego lub procesowego we właściwej podstawie kasacyjnej z art. 174 p.p.s.a. Dodać należy, że o ile ustawa określa elementy formalne uzasadnienia, to jednak nie formalizuje sposobu w jaki Sąd ma spełnić te wymagania formalne. W tym zakresie p.p.s.a. pozostawia swobodę autorowi uzasadnienia. Ważne jest tylko to, by z treści uzasadnienia można było wyprowadzić wnioski, co do jego strony formalnej, czyli spełnienia kryteriów określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Dlatego w orzecznictwie przyjęto pogląd, że art. 141 § 4 p.p.s.a. może być samodzielną podstawą kasacyjną tylko wtedy, gdy Sąd pierwszej instancji błędnie określa stan faktyczny, bo nie odnosi się on do rozpoznawanej sprawy albo tak argumentuje swoje stanowisko, że wyrok nie może być poddany kontroli instancyjnej.
W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca a uzasadnienie skarżonego wyroku spełnia wymogi wynikające z art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił wyczerpująco stan sprawy oraz szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz lp. 1.1, lp. 5.11.1 i lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. Wskazał, że administracyjna odpowiedzialność ma, co do zasady, charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia prawa, w oderwaniu do kwestii winy. Podkreślił, że Skarżąca nie wykazała zaistnienia w sprawie przesłanek mogących ją zwolnić od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia prawa, wymienionych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. WSA uznał, że organy należycie wyjaśniły stan faktyczny sprawy, w szczególności uznał, że zostały wyczerpująco zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, utrwalone w protokole kontroli okoliczności oraz zebrana w sprawie dokumentacja stanowią wystarczający materiał dowodowy do wykazania naruszeń, o których mowa w treści decyzji. Sąd przyjął, że z akt sprawy wynika, iż podczas kontroli kierowca okazał dokumenty przewozowe, świadczące, że w dniu kontroli przewoźnikiem była Skarżąca. Dokumenty te potwierdzają też numer rejestracyjny pojazdu oraz dane kierowcy, a kierowca podpisał protokół kontroli bez uwag. Z protokołu wynika również, że w dniu kontroli kierowca nie posiadał przy sobie wypisu z licencji wymaganej przepisami prawa i nie zmienia tego fakt posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa rzeczy (str. 6 – 7, 17 uzasadnienia wyroku WSA).
Konkludując, należy zatem stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi wynikające z art. 141 § 4 p.p.s.a. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez Skarżącą (Skarżąca polemizuje z nim w skardze kasacyjnej wskazując na własną wersję i ocenę stanu faktycznego), nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Tym samym rozpoznawany zarzut należało uznać za niezasadny.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. Dopuszczenie nowego dowodu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem Sądu. Nawet w sytuacji, gdy dowód taki był oferowany przez stronę w postępowaniu sądowym, to jego nieprzeprowadzenie przez Sąd nie może być oceniane jako naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 4 czerwca 2007 r., sygn. akt I OSK 982/06, niepublikowany, treść (w:) System Informacji Prawnej LEX nr 354691). Kwestionowanie w skardze kasacyjnej ustaleń faktycznych, do czego sprowadzała się omawiana podstawa kasacji, nie może być dokonywane w oparciu o zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. uzasadnienie wyroku NSA z 9 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 1026/06, niepublikowanego, treść (w:) System Informacji Prawnej LEX nr 322261; Bogusław Dauter (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", Kantor Zakamycze 2006, s. 244 – 245). W aktach administracyjnych sprawy powinien bowiem znaleźć odzwierciedlenie jej stan faktyczny (art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a.). Podstawą orzekania przez Sąd jest zatem materiał dowodowy, zgromadzony przez organ w toku postępowania administracyjnego i zawarty w aktach administracyjnych sprawy, ale Sąd – jeżeli zdecyduje się je przeprowadzić – bierze również pod uwagę dowody uzupełniające z dokumentów, przeprowadzone w postępowaniu sądowoadministracyjnym (art. 106 § 3 p.p.s.a.) oraz niewymagające dowodu fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p.p.s.a.). Materiał dowodowy zebrany przez Sąd nie służy jednak ustalaniu stanu faktycznego sprawy, lecz weryfikacji kompletności materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy oraz prawidłowości opartych na nich ustaleń organu w zakresie stanu faktycznego. Przyjęcie wskazanej w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy oznacza, że Sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania kontrolowanej przez siebie decyzji. Zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonej decyzji zasadniczo nie podlega uwzględnieniu. Sąd uwzględni jednak nowe fakty lub dowody, które istniały w dacie wydania decyzji, a nie były znane organowi administracji publicznej, jeżeli zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania (wyrok NSA z 20 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1618/08; treść tego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż jak wyjaśniły organy, a co zaakceptował WSA zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał na Skarżącą jako przewoźnika (dokumenty przewozowe), a okoliczności związane z naruszeniem przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych prawidłowych przerw lub odpoczynków nie były kwestionowane.
Odnośnie do art. 106 § 5 p.p.s.a., zgodnie z którym – do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, to dodać też należy, że mógłby on zostać skutecznie podniesiony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, gdyby Sąd administracyjny pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz jeżeli strona skarżąca wykazałaby, że zastosowane przez Sąd pierwszej instancji kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne.
Dlatego zarzut Skarżącej, że Sąd dopuścił się naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. "poprzez brak uzupełnienia materiału dowodowego" nie mógł zostać uznany za trafny.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej są chybione i na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania NSA orzekł w pkt 2 sentencji na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a, w zw. z art. 2 pkt 5, w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Kwota 2 700,00 zł stanowi zwrot kosztów wynagrodzenia pełnomocnika, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.