Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 1848/07

Administrative courts2008-12-11
Case number
I OSK 1848/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2008-12-11
Type
Wyrok NSA

Judges

Anna LechJolanta SikorskaWojciech Chróścielewski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA: Wojciech Chróścielewski Sędziowie NSA Anna Lech Jolanta Sikorska (spr.) Protokolant Anna Krakowiecka po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 900/07 w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienie ze służby w Służbie Więziennej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2007 r. w sprawie sygn. akt II SA/Wa 900/07 oddalił skargę S. B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Służbie Więziennej. W uzasadnieniu wyroku podał, że decyzją personalną nr [...] z dnia [...] stycznia 2007 r., wydaną na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1 oraz art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.), Dyrektor Generalny Służby Więziennej zwolnił z dniem [...] stycznia 2007 r. ze Służby Więziennej [...] S. B. w związku z orzeczeniem przez komisję lekarską trwałej niezdolności do służby. Organ ten ustalił, że orzeczeniem nr [...] Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA w Warszawie z dnia [...] października 2006 r., wydanym na skutek odwołania się [...] S. B. od orzeczenia nr [...] z dnia [...] września 2006 r. ww. został uznany za całkowicie niezdolnego do służby w Służbie Więziennej. S. B. przebywał na zwolnieniu lekarskim od [...] grudnia 2005 r. do [...] sierpnia 2006 r. oraz od [...] września 2006 r. do [...] stycznia 2007 r. Organ wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, charakter choroby, tj. choroba obłożna, chroni funkcjonariusza przed zwolnieniem ze Służby Więziennej przez okres 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z tego powodu. Z opinii biegłego lekarza sądowego z dnia [...] stycznia 2007r. wynika, że S. B. jest pacjentem chorym, jednak nie wymaga stałej opieki medycznej, a jedynie okresowej kontroli lekarskiej. W konkluzji opinii lekarz stwierdził, że S. B. jest osobą chorą, niezdolną do służby w Służbie Więziennej, jednakże nie jest obłożnie chory. Po zapoznaniu się z opinią S. B. złożył oświadczenie, że zawarte w opinii stwierdzenia są nieprawdziwe oraz, że się z nimi nie zgadza. Zdaniem organu, przepis art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. S. B. złożył odwołanie od powyższej decyzji, w którym wniósł o jej uchylenie i przywrócenie go do służby zarzucając bezzasadność przyjęcia przez organ, że niezdolność do służby jest trwała oraz że stanu zdrowia odwołującego się z daty przerwania wykonywania służby nie można określić mianem choroby obłożnej. Po rozpatrzeniu powyższego odwołania Minister Sprawiedliwości zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2007 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji podał, że zgodnie z art. 39 ust. 2 pkt 1 i art. 43 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej Dyrektor Generalny Służby Więziennej zwalnia oficera ze służby w przypadku orzeczenia przez komisję lekarską trwałej niezdolności do służby. Obligatoryjną przesłanką zwolnienia ze służby jest w niniejszej sprawie ostateczne orzeczenie Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA z dnia [...] października 2006 r. o uznaniu S. B. całkowicie niezdolnym do służby w Służbie Więziennej. Zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej zwolnienie funkcjonariusza ze służby m.in. na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1 nie może nastąpić przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu obłożnej choroby. Organ wskazał, iż bezsporne w sprawie jest, że w dacie zwolnienia ze służby por. S. B. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Organ podkreślił, że zwrócił się z pytaniem do lekarza, u którego leczył się skarżący, czy choroba, z powodu której odwołujący się otrzymał zwolnienie lekarskie jest chorobą obłożną. W opinii z dnia [...] grudnia 2006 r. lekarz podał, że [...] S. B. jest leczony z powodu choroby przewlekłej, która nie jest chorobą obłożną. Powyższe informacje zostały uzupełnione opinią lekarza sądowego-kardiologa, który potwierdził opinię lekarza prowadzącego skarżącego. W konkluzji organ podkreślił, że ponad wszelką wątpliwość brak jest u skarżącego choroby obłożnej, a więc ustalona data zwolnienia go ze służby nie narusza przepisów art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej przez S. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi, w której skarżący wniósł o jej uchylenie jako wydanej z naruszeniem: art. 140 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez nieodniesienie się organu do pełnej argumentacji strony, art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niewyjaśnienie sprawy w stopniu wystarczającym do stanowczego orzekania oraz art. 39 ust. 2 pkt 1 i art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, a także art. 108 § 1 k.p.a. przez błędną ich wykładnię. W uzasadnieniu skargi zarzucił, że opinia sporządzona przez biegłą zawiera wady formalne oraz prawne w związku z czym nie może być podstawą do oceny stosowania w sprawie art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej. Podniósł, że opinia odnosi się wyłącznie do schorzeń kardiologicznych, a biegła bez podstaw próbowała zdefiniować chorobę obłożną. W toku postępowania sądowoadministracyjnego, przy piśmie z dnia 27 sierpnia 2007 r. pełnomocnik skarżącego złożył zaświadczenie lekarskie z dnia [...] grudnia 2006 r. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną. Wskazał, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 39 ust. 2 pkt 1 oraz art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761). Zgodnie z przepisem art. 39 ust. 2 pkt 1 funkcjonariusza zwalnia się ze służby w przypadku orzeczenia przez komisję lekarską trwałej niezdolności do służby. Orzeczenie przez komisję lekarską trwałej niezdolności do służby stanowi zatem obligatoryjną podstawę zwolnienia ze służby. Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, że orzeczeniem nr [...] Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA z dnia [...] października 2006 r. skarżący został uznany za całkowicie niezdolnego do służby w Służbie Więziennej, co oznacza, że właściwy organ był związany obligatoryjną przesłanką zwolnienia ze służby. Również bezsporne jest, że [...] S. B. w okresie od [...] grudnia 2005 r. do [...] sierpnia 2006 r. oraz od [...] września 2006 do [...] stycznia 2007 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej zwolnienie funkcjonariusza ze służby m.in. na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1 nie może nastąpić przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby obłożnej. Bezsporne również jest, że w dacie zwolnienia ze służby skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim. Sąd I instancji podkreślił, że przepis art. 41 ust. 1 ma charakter ochronny, mający na celu niedopuszczenie do natychmiastowych zwolnień funkcjonariuszy ze służby np. w okresach ciężkiej choroby, wyłączającej wszelką normalną egzystencję, z powodu której wymagają stałej pomocy w życiu codziennym i nieustannej kontroli lekarskiej. Wskazał, że ustawa o Służbie Więziennej nie zawiera definicji pojęcia "obłożna choroba". Powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego podał, że w orzecznictwie dość powszechnie przyjmuje się jednak, że "obłożna choroba" jest pochodną charakteru i stanu zakłócenia zdrowia. Jest chorobą powodującą istotne i trwałe zakłócenie warunków codziennej egzystencji chorego, wymagając otoczenia go stałą opieką i medyczną kontrolą. Ocena, czy dane schorzenie ma charakter choroby obłożnej, wymaga niewątpliwie wiadomości specjalnych. Może więc być dokonana dopiero po zasięgnięciu opinii lekarskich. Sąd I instancji wskazał, że z orzeczenia z dnia [...] października 2006 r. Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA w Warszawie wynika, że skarżący leczył się kardiologicznie i neurologicznie. Przebywał w szpitalu w O. i w Instytucie Kardiologii w związku ze schorzeniami kardiologicznymi. Rozpoznano u niego przewlekłą chorobę [...] z amputacją [...] [...], nadciśnienie tętnicze, zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa z nawracającym zespołem korzeniowym szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym, aktualnie bez objawów neurologicznych, wole guzowate nadczynne. Sąd ten wskazał, że organ zwrócił się do lekarza prowadzącego skarżącego, specjalisty chorób wewnętrznych - kardiologa z zapytaniem, czy zaświadczenie lekarskie wystawione S. B. jest związane z obłożną chorobą. Z informacji uzyskanej od doktora J. J. wynika, że skarżący jest leczony z powodu choroby przewlekłej, która nie jest chorobą obłożną (tzn. nie wymaga pozostawania w łóżku i opieki osób drugich). Z akt postępowania administracyjnego wynika, że dla dalszego wyjaśnienia, czy u skarżącego występuje choroba obłożna, organ zwrócił się ze stosownym zapytaniem do lek. med. A. K., biegłej z listy biegłych Sądu Okręgowego w Warszawie, specjalisty z zakresu kardiologii. Ze sporządzonej przez tego lekarza opinii z dnia [...] stycznia 2007 r. wbrew twierdzeniom skarżącego, wynika, że po zapoznaniu się z całą dokumentacją medyczną biegła stwierdziła, że S. B. jest osobą chorą niezdolną do Służby Więziennej, jednak nie jest obłożnie chory. Po zapoznaniu się z opinią, w piśmie z dnia [...] stycznia 2007 r. skarżący oświadczył, że zawarte w opinii stwierdzenia są nieprawdziwe i, że się z nimi nie zgadza. Oświadczenie to jednak, poza jednym ogólnym zdaniem, nie przedstawia żadnych zarzutów, które wymagały dalszego wyjaśnienia, czy też wskazywały na konieczność zweryfikowania sporządzonej przez biegłą opinii. Sąd I instancji wskazał dalej, że opinia lek med. A. K. i lek. med. J. J. są ze sobą zgodne. Zauważył również, że zaświadczenie lekarskie złożone do akt postępowania sądowego w dniu [...] sierpnia 2007 r., chociaż nosi datę [...] grudnia 2006 r., nie zostało przedstawione organowi w toku prowadzenia postępowania administracyjnego. Zwrócił uwagę, że lekarz wystawiający zaświadczenie - S. A. - nie jest kardiologiem, a schorzenie kardiologiczne jest głównym schorzeniem występującym u skarżącego. Ponadto jak wynika z dokumentacji lekarskiej znajdującej się w aktach, lekarz ten nie był lekarzem prowadzącym, a jedynie miał sporadyczny kontakt ze skarżącym. Niezależnie od powyższych okoliczności Sąd I instancji wskazał, że również w tym zaświadczeniu nie znajduje się opinia wskazująca, że u skarżącego występuje choroba obłożna. W ocenie Sądu I instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, historia choroby, dokumentacja lekarska, zaświadczenia lekarskie oraz opinie lekarzy dawały podstawy do przyjęcia, że schorzenie skarżącego nie jest chorobą obłożną. W toku postępowania wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności pozwalające na jednoznaczne zajęcie w sprawie stanowiska w kwestii, czy choroba skarżącego w dacie zwolnienia go ze służby powinna być zaliczona do chorób obłożnych. Wobec powyższych ustaleń Sąd ten uznał za nieuzasadniony zarzut skarżącego dotyczący naruszenia zasad postępowania administracyjnego, a skoro w prowadzonym postępowaniu administracyjnym organ ponad wszelką wątpliwość wykazał brak u skarżącego choroby obłożnej, ustalona data zwolnienia go ze służby nie narusza zdaniem Sądu I instancji przepisów art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej. Mając powyższe na uwadze Sąd ten na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę. S. B. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (j.t. Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.); 2. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., a to: - art. 106 § 5 w zw. z art. 233 § 1 kpc przez niezachowanie wymogu wszechstronnej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło Sąd orzekający do błędnego ustalenia, że S. B. nie jest chory w stopniu obłożnym, a w konsekwencji mógł zostać zwolniony ze służby z powodu nieprzydatności do niej przed upływem 12 miesięcy od rozpoczęcia choroby, - art. 113 § 1 p.p.s.a. przez zamknięcie rozprawy mimo niewyjaśnienia sprawy w stopniu dostatecznym, - art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozważenie pełnej argumentacji skargi w zakresie legalności zaskarżonej decyzji oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przyczyn Sąd I instancji pominął istotne elementy zarzutów skargi. Powołując się na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd I instancji nie odniósł się do najbardziej istotnych zarzutów skargi, pominął istotną argumentację skarżącego, a tym samym nie wyjaśnił sprawy w stopniu dostatecznym do stanowczego orzekania. Ponadto podniósł, że Sąd I instancji nie wyjaśnił w sposób należyty, czy w dacie zwolnienia ze służby skarżący był chory obłożnie i przyjął wadliwą interpretację pojęcia "choroby obłożnej", o której mowa w art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej. W ocenie skarżącego Sąd I instancji niezasadnie pominął podniesione w skardze uchybienia organów przy ustalaniu stanu faktycznego. Oparł się na opinii wydanej przez biegłego lekarza kardiologa, który ograniczył ją tylko do zakresu własnej specjalizacji, a Sąd I instancji mimo, że powyższe zauważył, nie odniósł się do niej. Interpretując pojęcie "choroby obłożnej" skarżący odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzucił, że Sąd I instancji oparł się na opinii biegłej dr K., która nie badała skarżącego, a opinię oparła na tezie, że pacjent może poruszać się samodzielnie, zatem nie można mówić o trwałym, istotnym zakłóceniu warunków codziennej egzystencji. Powołując się na orzecznictwo skarżący wywiódł, że fakt, że może się on poruszać samodzielnie w żadnym wypadku nie uzasadnia tezy opinii o braku choroby obłożnej. Zarzucił, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutów formalnych stawianych opinii biegłej K.. Powyższe uchybienia dają podstawę do przyjęcia, że nie została w sposób dostateczny wyjaśniona kwestia istnienia lub nieistnienia u skarżącego choroby obłożnej. W ocenie skarżącego przyjęta przez Sąd I instancji interpretacja pojęcia "choroby obłożnej" wydaje się być skrótowa, uwzględniająca tylko fragment tej złożonej problematyki. Skarżący zauważył, że wprawdzie Sąd orzekający w sprawie powołuje się na ten sam wyrok Sądu Najwyższego, na który w skardze powołał się też skarżący, jednak pominął zawarte w tym wyroku wskazania, które prowadziły do odmiennych od zapadłych rozstrzygnięć. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W ocenie tego organu zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest prawidłowy i w niczym nie narusza wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, jak również przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem organu Sąd I instancji wyczerpująco uzasadnił przesłanki jakie muszą zaistnieć, by przepis art. 41 ustawy o Służbie Więziennej mógł mieć zastosowanie. Sąd ten również dokonał szczegółowej analizy dokumentacji medycznej zgromadzonej w sprawie, trafnie uznając, że skarżący nie jest chory obłożnie, a w uzasadnieniu wyroku odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, stwierdzając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia przez organ decyzji zaskarżonej treści. Ocenił także jako niezasadny podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia zasad postępowania administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie występuje w niniejszej sprawie. Zatem sprawa ta mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 tej ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać konkretną normę prawa materialnego, czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu. W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 p.p.s.a. w związku z tym, w pierwszej kolejności wymaga oceny zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń. Wnoszący skargę kasacyjną, jako jej podstawę wskazał mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 kpc przez niezachowanie wymogu wszechstronnej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło Sąd orzekający do błędnego ustalenia, że S. B. nie był chory w stopniu obłożnym, a w konsekwencji mógł zostać zwolniony ze służby z powodu nieprzydatności do niej przed upływem 12 miesięcy od rozpoczęcia choroby. Zarzut ten nie jest zasadny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego postępowanie przed Sądem I instancji zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący. Zauważyć należy, że przepis § 5 art. 106 p.p.s.a. odnosi się do § 3 art. 106 p.p.s.a., który to przepis wyznacza ścisłe granice dopuszczalności wykorzystania w postępowaniu sądowoadmionistracyjnym nowych dowodów. W wyroku z dnia 27.03.2007 r. sygn. I FSK 338/06 (Lex nr 354679) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Warunkiem podniesienia zarzutu naruszenia przepisów k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. jest wskazanie dokumentu, z którego Sąd I instancji nie przeprowadził dowodu uzupełniającego lub przeprowadził wadliwie." W skardze kasacyjnej brak jest zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodu uzupełniającego z jakiegokolwiek dokumentu. Gdyby uznać, że zarzut ten odnosi się do przedłożonego w toku postępowania przed Sądem I instancji zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] grudnia 2006r., zauważyć należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd ten wskazał, że w toku postępowania sądowego, przy piśmie z dnia 27 sierpnia 2007 r. pełnomocnik skarżącego złożył zaświadczenie lekarskie z dnia [...] grudnia 2006r., którego nie przedłożył w toku postępowania toczącego się przed organami administracji. Do zaświadczenia tego wystawionego przez lekarza S. A. Sąd ten odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i ocenił go jako dowód wskazując, że zaświadczenie to nie zawiera opinii wskazującej, że u skarżącego występuje choroba obłożna. Z akt sprawy sądowoadministracyjnej nie wynika natomiast, by w postępowaniu toczącym się przed Sądem I instancji skarżący składał jakiekolwiek wnioski dowodowe, które następnie nie zostały uwzględnione przez ten Sąd. Oceniając zasadność podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 kpc dodać należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału faktycznego i dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, a zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a. skarżący w skardze kasacyjnej nie podnosił. Za nieusprawiedliwiony uznać należy także podniesiony w skardze kasacyjnej zarówno zarzut naruszenia art. 113 § 1 p.p.s.a. przez zamknięcie rozprawy mimo niewyjaśnienia sprawy w stopniu dostatecznym, jak i zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozważnie pełnej argumentacji skargi w zakresie legalności zaskarżonej decyzji. W wyroku z dnia 1 lutego 2006 r. sygn. I OSK 723/05 (Lex nr 194368) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przepis art. 113 § 1 p.p.s.a., który upoważnia przewodniczącego do zamknięcia rozprawy, po uznaniu przez Sąd, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia, ma charakter "porządkowy." Reguluje jedynie jedną z kompetencji przewodniczącego, która wynika z jego funkcji. Przepis ten nie ma istotnego charakteru. Przepis ten może zostać naruszony tylko wtedy, gdyby przewodniczący bądź nie wydał zarządzenia o zamknięciu rozprawy w ogóle, bądź wtedy, gdyby podjął taką czynność procesową w sytuacji, gdy sąd nie uznał sprawy za dostatecznie wyjaśnioną do rozstrzygnięcia, bądź to wtedy, gdyby nie zachodziła sytuacja z art. 113 § 2 p.p.s.a. Natomiast dla skuteczności skargi kasacyjnej opartej na zarzucie naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 tej ustawy), konieczne jest ustalenie, że to naruszenie dotyczyło istotnych przepisów postępowania, gdyż tylko naruszenie takich przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący nie wykazał, by którakolwiek z opisanych sytuacji w sprawie wystąpiła. W wyroku z dnia 26.01.2006 r. sygn. II OSK 470/05 (Lex nr 206491) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Przewodniczący wydaje zarządzenie o zamknięciu rozprawy, gdy zdaniem sądu sprawa została już dostatecznie wyjaśniona. Ocena spełnienia tych przesłanek należy do sądu. Powinna ona uwzględniać zasady procesowe, a w szczególności możliwość korzystania przez strony z ich uprawnień procesowych." Wnoszący skargę kasacyjną nie podnosi, że w postępowaniu przed Sądem I instancji nie miał możliwości korzystania z przysługujących mu jako stronie tego postępowania uprawnień procesowych. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 113 § 1 p.p.s.a. uznać należy za niezasadny. Za niezasadny uznać także należy zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. W ocenie skarżącego Sąd I instancji naruszył ów przepis prawa przez nierozważnie pełnej argumentacji skargi w zakresie legalności zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazał jednak, jakich argumentów skargi Sąd I instancji nie rozważył, zaś w dalszej części uzasadnienia skargi kasacyjnej zawarł polemikę z ustaleniami Sądu I instancji odnośnie braku podstaw w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie do przyjęcia, że w dacie zwolnienia ze służby skarżący był obłożnie chory, choć polemiki tej nie powiązał z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów p.p.s.a., bądź przepisów prawa materialnego. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a oznacza, że kontrola działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem dokonywana jest przez sąd w pełnym zakresie. Podnosząc zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną powinien wskazać konkretny przepis, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji. Podnosząc zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną nie wskazał przepisu prawa, którego naruszenia Sąd I instancji nie zauważył. Nie znajduje też usprawiedliwienia podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przyczyn Sąd I instancji pominął istotne elementy zarzutów skargi. Zważyć należy, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązuje Sąd orzekający do rozważenia w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy. Nieustosunkowanie się do istotnych zarzutów strony albo brak ich oceny, jak również brak umotywowania dokonanej w rozstrzygnięciu oceny, należy postrzegać jako naruszenie art. 141 § 4 tej ustawy (por. wyrok NSA z dnia 05.09.2006 r. sygn. II FSK 1165/05, Lex nr 286891). Naczelny Sąd Administracyjny, jak wskazano wyżej, jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie może odnosić się do argumentów nie przytoczonych w tejże skardze. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący podał, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odnosi się do tych zarzutów skargi, które w przekonaniu skarżącego były najbardziej istotne, co zdaniem skarżącego prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji istotną argumentację skarżącego pominął, a tym samym nie wyjaśnił sprawy w stopniu dostatecznym do stanowczego rozstrzygnięcia. Z zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze kasacyjnej, jak również z jej uzasadnienia nie wynika jednak, do jakich zarzutów skargi, w przekonaniu skarżącego istotnych, Sąd ten się nie odniósł w uzasadnieniu wyroku, jaką istotną argumentację skarżącego pominął, bądź do jakiego materiału dowodowego się nie ustosunkował. Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. można uznać za usprawiedliwiony w sytuacji, gdy Sąd orzekający w sprawie w uzasadnieniu wyroku nie zawarł jednego z elementów, o jakich mowa w owym przepisie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się przy tym, że Sąd I instancji nie ma obowiązku szczegółowego odnoszenia się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeżeli argumentacja Sądu przesądza łącznie o ich bezzasadności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu tym Sąd I instancji odniósł się do wszystkich istotnych argumentów skargi, zawarł podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. (por. wyrok NSA z dnia 14.07.2006 r. sygn. II OSK 970/05, Lex nr 275473). Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okazały się nieusprawiedliwione, należy przejść do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.) przez jego błędną wykładnię, a w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywiódł, że Sąd I instancji przyjął wadliwą interpretację "choroby obłożnej" i niezasadnie przeszedł do porządku dziennego nad wskazanymi w skardze uchybieniami organów przy ustalaniu stanu faktycznego. Zarzut ten nie może odnieść zamierzonego skutku. Stosownie do art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, zwolnienie funkcjonariusza ze służby m.in. na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1, który to przepis był materialnoprawną podstawą zwolnienia skarżącego ze służby, nie może nastąpić przed upływem 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu obłożnej choroby, chyba że funkcjonariusz pisemnie zgłosi wystąpienie ze służby. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego, prawidłowo w świetle zebranego w sposób wyczerpujący przez organy administracji publicznej materiału dowodowego Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że choroba skarżącego ma charakter choroby obłożnej. Trafnie zauważa Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zwolnienie funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1 jest obligatoryjne w sytuacji orzeczenia przez komisję lekarską trwałej niezdolności funkcjonariusza do służby. W wyroku z dnia 22 maja 2001 r. sygn. II SA 91/01 (Lex nr 77684) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Zwolnienie ze służby w Służbie Więziennej na podstawie art. 39 ust. 2 pkt 1 ustawy z 1996 r. o Służbie Więziennej ma charakter obligatoryjny, a zatem nie jest możliwe pozostawanie w służbie funkcjonariusza, w stosunku do którego została orzeczona trwała niezdolność do służby." Z niekwestionowanych okoliczności faktycznych niniejszej sprawy wynika, że orzeczeniem Okręgowej Komisji Lekarskiej nr [...] z dnia [...] października 2006r., wydanym na skutek odwołania skarżącego od orzeczenia nr [...] z dnia [...] września 2006r. został on uznany za całkowicie niezdolnego do służby w Służbie Więziennej. Przepis art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, którego zarzut naruszenia przez jego błędną wykładnię zarzuca autor skargi kasacyjnej ma na celu niedopuszczenie do zwolnienia ze służby funkcjonariusza w okresie, w którym dotknięty jest on chorobą obłożną. Trafnie zauważa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji, że ustawa o Służbie Więziennej nie zawiera definicji pojęcia "obłożna choroba". Trafnie także, odwołując się do orzecznictwa, w tym do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1993 r. sygn. akt III ARN 84/92 (OSP nr 7-8 z 1994 r., poz. 129) wskazuje, że w orzecznictwie dość powszechnie przyjmuje się, że "obłożna choroba" jest pochodną charakteru i stanu zakłócenia zdrowia. Jest chorobą powodującą istotne i trwałe zakłócenie warunków codziennej egzystencji chorego, wymagając otoczenia go stałą opieką i medyczną kontrolą. Ocena, czy dane schorzenie ma charakter choroby obłożnej, wymaga niewątpliwie wiadomości specjalnych. Może więc być dokonana dopiero po zasięgnięciu opinii lekarskich. Z zebranego w postępowaniu przed organami administracji oraz przed Sądem I instancji materiału dowodowego wynika, że wszystkie opinie lekarskie, zaświadczenia lekarskie, a także historia choroby skarżącego nie potwierdziły, że skarżący w momencie zwolnienia ze służby skarżący był obłożnie chory. Z niekwestionowanych okoliczności faktycznych sprawy, w tym z orzeczenia z dnia [...] października 2006 r. Okręgowej Komisji Lekarskiej MSWiA w Warszawie wynika, że skarżący leczył się kardiologicznie i neurologicznie. W związku ze schorzeniami kardiologicznymi przebywał w szpitalu w O. i w Instytucie Kardiologii. W toku postępowania administracyjnego na wniosek organu lekarz prowadzący skarżącego, specjalista chorób wewnętrznych - kardiolog, który wystawił skarżącemu zwolnienie lekarskie podał, że skarżący jest leczony z powodu choroby przewlekłej, która nie jest chorobą obłożną. Celem wyjaśnienia, czy u skarżącego występuje choroba obłożna, organ zwrócił się ze stosownym zapytaniem do lek. med. A. K., biegłej z listy biegłych Sądu Okręgowego w W., specjalisty z zakresu kardiologii, która po zapoznaniu się z całą dokumentacją medyczną skarżącego w opinii z dnia [...] stycznia 2007 r. stwierdziła, że S. B. jest osobą chorą niezdolną do Służby Więziennej, jednak nie jest obłożnie chory. Zauważyć należy, że skarżący nie zakwestionował skutecznie sporządzonej przez biegłą opinii lekarskiej i nie zgłosił do tejże opinii zarzutów, oświadczając jedynie, że z opinią tą się nie zgadza. Trafnie w tej sytuacji Sąd I instancji uznał, że brak było podstaw do weryfikowania sporządzonej przez biegłą opinii, jak również dalszego wyjaśniania charakteru schorzenia skarżącego, a mianowicie, czy choroba, z powodu której skarżący się leczy jest chorobą obłożną, skoro z żadnego z zaświadczeń lekarskich, jak również ze sporządzonej na zlecenie organu administracji opinii lekarskiej nie wynika, że choroba, z powodu której skarżący się leczy i przebywa na zwolnieniu lekarskim jest "obłożną chorobą". Dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji trafnie zauważył, że opinia lek med. A. K. i lek. med. J. J. są ze sobą zgodne, a złożone przez skarżącego do akt sprawy w dniu [...] sierpnia 2007 r. zaświadczenie lekarskie, noszące datę [...] grudnia 2006 r., nieprzedstawione organowi w toku postępowania administracyjnego, także nie zawiera stwierdzenia, że stwierdzona u skarżącego choroba jest chorobą obłożną. W związku z zarzutami skargi dotyczącymi specjalizacji lekarza sporządzającego opinię w sprawie zauważyć należy, że schorzenie kardiologiczne jest głównym schorzeniem występującym u skarżącego. Skoro dokonując wykładni pojęcia "obłożna choroba" Sąd I instancji opierał się na zgromadzonej w sprawie przez organy administracji dokumentacji lekarskiej oraz opinii lekarzy, które potwierdziły jedynie całkowitą niezdolność skarżącego do służby w Służbie Więziennej i charakteryzowały jego schorzenia jako chorobę przewlekłą, jednak nie obłożną, podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej przez jego błędną wykładnię uznać należy za niezasadny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, dokonał prawidłowej wykładni art. 41 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej i doszedł do właściwych wniosków uznając, że stwierdzone u skarżącego schorzenie nie ma charakteru choroby obłożnej. W tej sytuacji skarga kasacyjna jako pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.