Ppolska.starec← UrzadnikLog in

V U 77/24

Common courts2025-10-29
Case number
V U 77/24
Judgment date
2025-10-29
Type
REGULATION

Judges

Alina Kołakowska

Judgment text

<p>Sygn. akt V U 77/24</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Odwołująca się <span class="anon-block">M. B. (1)</span> odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w <span class="anon-block">Z.</span> z dnia 18 kwietnia 2024 roku o odmowie przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci ubezpieczonego <span class="anon-block">A. B.</span> w wyniku wypadku przy pracy z dnia 27 grudnia 2023 roku. Decyzji zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a> (Dz.U.2022.2189 ze zm.) poprzez błędne przyjęcie, że zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku, któremu uległ <span class="anon-block">A. B.</span> nie spełniało przesłanek uznania go za wypadek przy pracy w sytuacji gdy do tego wypadku, którego następstwem była śmierć ubezpieczonego w dniu 24 lutego 2024 roku, doszło w wyniku nagłego zdarzenia wywołanego przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą podczas wykonywania przez ubezpieczonego zwykłych czynności i poleceń przełożonych. Odwołująca domagała się zmiany zaskarżonej decyzji i przyznanie jej jednorazowego odszkodowania z ubezpieczenia wypadkowego, z tytułu śmierci jej męża w dniu 24 lutego 2024 roku tj. ubezpieczonego <span class="anon-block">A. B.</span>, która miała miejsce w wyniku wypadku przy pracy, jakiemu uległ on w dniu 27 grudnia 2023 roku oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu podniosła, że do wypadku w dniu 27 grudnia 2023 roku doszło podczas prac wykonywanych w mieszkaniu <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">D.</span> w <span class="anon-block">B.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie ubezpieczony wykonywał tylko i wyłącznie prace zlecone mu w ramach stosunku pracy. Nie polega na prawdzie zawarte w protokole powypadkowym z dnia 13 lutego 2024 roku stwierdzenie, iż <span class="anon-block">A. B.</span> podjął samodzielnie decyzję wykonania dodatkowej pracy. Nadto podniosła, że organ rentowy oparł zaskarżoną decyzję tylko na <span class="anon-block">protokole nr (...)</span> ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy datowanym na dzień 13 lutego 2024 roku, w którym nie uznano zdarzenia z dnia 27 grudnia za wypadek przy pracy, gdy tymczasem pracodawca udostępnił ubezpieczonemu oraz członkom jego rodziny 4 wersje protokołu powypadkowego. Były to protokoły z 24 stycznia 2024r., 25 stycznia 2024r., 8 lutego 2024r. oraz 13 lutego 2024r., przy czym w pierwszych dwóch wersjach pracodawca uznawał zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023r za wypadek przy pracy, a w pozostałych dwóch już nie. W trzeciej wersji z dnia 8 lutego 2024r. znajduje się oryginalny podpis <span class="anon-block">A. B.</span> i zastrzeżenie, że nie zgadza się on z jego treścią i od tego protokołu złożył w dniu 12 lutego 2024r. zastrzeżenia datowane na dzień 09 lutego 2024r. Odwołująca kwestionuje, że znajdujący się na czwartym protokole z dnia 13 lutego 2024r. podpis <span class="anon-block"> (...)</span> został złożony przez jej męża. Sprawę podpisu bada prokuratura.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania. W uzasadnieniu powołał się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 (art. 22;art. 22 ust. 1;art. 22 ust. 1 pkt. 2)">art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a> wskazując, iż odmówił przyznania jednorazowego odszkodowania po <span class="anon-block">A. B.</span> zmarłym w dniu 24 lutego 2024 roku, ponieważ świadczenia określone w ustawie nie przysługują w przypadku nie uznania w protokole powypadkowym zdarzenia za wypadek przy pracy. Jak wynika z przedłożonego protokołu powypadkowego Nr <span class="anon-block"> (...)</span>, zakład pracy nie uznał zdarzenia z dnia 27 grudnia 2023 roku jako wypadku przy pracy.</p> <p>Zarządzeniem z dnia 30 maja 2025 roku do niniejszej sprawy przyłączono sprawę o sygn. akt V U 60/25 z odwołania <span class="anon-block">M. B. (2)</span> - syna zmarłego ubezpieczonego <span class="anon-block">A. B.</span> - od decyzji <span class="anon-block"> (...) Oddziału</span> w <span class="anon-block">Z.</span> z dnia 14 maja 2025 roku o odmowie przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci ubezpieczonego <span class="anon-block">A. B.</span> w wyniku wypadku przy pracy z dnia 27 grudnia 2023 roku - celem łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie <span class="anon-block">M. B. (2)</span> organ rentowy w uzasadnieniu odmowy powołał się na te same powołane wyżej okoliczności, które legły u podstaw odmowy jednorazowego odszkodowania <span class="anon-block">M. B. (1)</span>.</p> <p>W piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2025 roku organ rentowy co do zasady podtrzymał swoje stanowisko w sprawie odnośnie braku podstaw do przyznania jednorazowego odszkodowania wobec nieuznania zdarzenia za wypadek przy pracy przez pracodawcę. Jednocześnie oświadczył, że odwołująca się <span class="anon-block">M. B. (1)</span> spełniałaby warunki do wypłaty jednorazowego odszkodowania po zmarłym mężu <span class="anon-block">A. B.</span>. Odwołujący się <span class="anon-block">M. B. (2)</span> w dniu śmierci ojca <span class="anon-block">A. B.</span> spełniał warunki do renty rodzinnej. Z przedłożonego zaświadczenia o zarobkach wynika, że <span class="anon-block">M. B. (2)</span> osiągnął w lutym 2024 roku przychód w wysokości 6795,45 zł, którego wysokość powodowałaby zmniejszenie renty rodzinnej o kwotę maksymalnego zmniejszenia tj. o kwotę 378,54 zł</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:</strong> </p> <p>Ubezpieczony <span class="anon-block">A. B.</span> był zatrudniony w <span class="anon-block"> Zakładzie Budowlano- (...)</span>-Instalacyjnym <span class="anon-block">A. M.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">C.</span> na stanowisku monter instalacji i urządzeń sanitarnych od około 20 lat. Zakład od lat obsługiwał <span class="anon-block"> Spółdzielnię Mieszkaniową (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> wykonując na jej rzecz roboty remontowo- instalacyjne. W dniu 27 grudnia 2023 roku <span class="anon-block">A. B.</span> rozpoczął pracę o godzinie 14:00. Około godziny 14:30 wyjechał samochodem służbowym razem ze <span class="anon-block">S. K.</span> na <span class="anon-block">ulicę (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> w celu wymiany zaworu odcinającego w przedpokoju, w <span class="anon-block">mieszkaniu nr (...)</span> usytuowanym na parterze budynku, którego właścicielami są <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">W. D. (1)</span>. W mieszkaniu <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">W. D. (1)</span>, wcześniej wymieniono wodomierze i podczas tych prac firma wykonująca roboty uszkodziła kolanko miedziane przed wodomierzem ciepłej wody. Z uszkodzonego kolanka ciekła woda. W dniu 22 grudnia 2023 roku pracownicy <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">A. M.</span> zabezpieczyli poksyliną cieknące miedziane kolanko. Po kilku godzinach z zabezpieczonego kolanka ponownie zaczęła wyciekać woda. Właściciele mieszkania zgłosili Spółdzielni, że kolanko znowu cieknie. Kiedy <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> pojawili się w dniu 27 grudnia 2023 roku w mieszkaniu państwa <span class="anon-block">D.</span> w celu wymiany zaworu odcinającego ciepłej wody, właściciele mieszkania zapytali czy usuną również awarię kolanka. <span class="anon-block">A. B.</span> poinformował ich, że zgodnie ze zleceniem mają tylko wymienić zawór. Wówczas właścicielka mieszkania powiedziała, że jeżeli nie wymienią kolanka to nie pozwoli wymienić zaworu. Pracownicy nie wiedzieli co robić i <span class="anon-block">A. B.</span> zadzwonił do inspektora <span class="anon-block"> SM (...)</span>. <span class="anon-block">A. B.</span> poinformował <span class="anon-block">S. K.</span>, że przyjdzie inspektor ze Spółdzielni, który zadecyduje czy mają wymienić to kolanko. Inspektor <span class="anon-block">K. G. (1)</span> przyszedł do mieszkania państwa <span class="anon-block">D.</span> i rozmawiał z <span class="anon-block">A. B.</span>. Po tej rozmowie <span class="anon-block">A. B.</span> poinformował <span class="anon-block">S. K.</span>, że inspektor zdecydował, że mają jednak to kolanko wymienić. <span class="anon-block">S. K.</span> po wizycie inspektora Spółdzielni, wypisał zlecenie awaryjne dopisując, do zleconej wcześniej wymiany zaworu odcinającego cw, – usunięcie przecieku na instalacji miedzianej, jako czynność zleconą przez inspektora (zlecenie awaryjne karta 21 akt zasiłkowych). Dla obu pracowników polecenie inspektora Spółdzielni wykonania wymiany cieknącego kolanka było wystarczające do wypisania zlecenia awaryjnego i podjęcia czynności niezbędnych do wymiany kolanka. Nie była to sytuacja wyjątkowa, bowiem często zdarzało się, że idąc na określone roboty wymienione w zleceniu pojawiała się potrzeba wykonania innych prac i wtedy na polecenie inspektora spółdzielni wykonywali te dodatkowe prace. Czasami w takich sytuacjach dzwonili do swojego szefa, aby to skonsultować, a czasami uznawali polecenie inspektora za wystarczające do wykonania dodatkowych prac. Polecenie inspektora Spółdzielni usunięcia przecieku na instalacji miedzianej zostało przez <span class="anon-block">S. K.</span> formalnie ujęte w formie pisemnego zlecenia jako czynność zlecona przez inspektora do wykonania. Pracownicy mieli powyższe zlecenie wykonać w imieniu pracodawcy i na jego rzecz. Kiedy pracownicy <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">S. K.</span> dostali polecenie od inspektora Spółdzielni wymiany uszkodzonego kolanka, zdemontowali wodomierz, spuścili wodę i pojechali na bazę po potrzebną do wymiany kolanka butlę gazową propan-butan z palnikiem oraz do sklepu instalacyjnego po niezbędne materiały. Następnie wrócili do mieszkania państwa <span class="anon-block">D.</span> w celu wymiany podejścia wodomierza ciepłej wody. Do wymiany podejścia wodomierza należało rozlutować uszkodzone miedziane kolanko i przylutować nowe. W tym celu <span class="anon-block">A. B.</span> użył butli gazowej propan-butan 3 kg z palnikiem. Pracę wykonywał w odzieży i obuwiu roboczym. Na butli, wężu oraz palniku nie zauważył jakichkolwiek śladów uszkodzeń. Butlę ustawił między wanną a umywalką i odpalił palnik. Ze względu na utrudniony dostęp, pracę wykonywał w pozycji półleżącej na boku. Ponieważ płomień był zbyt mały, więc zaczął odkręcać zawór butli, aby zwiększyć płomień na palniku. <span class="anon-block">A. B.</span> nie przypominał sobie, aby kierował płomień w stronę węża czy butli z gazem, ale pamiętał, że podczas odkręcania zaworu trzymał w lewej dłoni podpalony palnik w pobliżu butli. Nagle wystrzelił zawór i pojawił się wysoki na około 1 metr ogień. <span class="anon-block">A. B.</span> szybko chwycił za uchwyt butli i zaczął biec w stronę wyjścia z mieszkania na klatkę. Chciał wybiec na zewnątrz, ale nie potrafił otworzyć drzwi z mieszkania. Przewrócił się w przedpokoju i wtedy właściciel mieszkania <span class="anon-block">W. D. (1)</span> pomógł mu wstać i wynieść butlę na zewnątrz. Kiedy poszkodowany wybiegł z butlą na zewnątrz zauważył drugiego pracownika <span class="anon-block">S. K.</span> wyskakującego przez okno mieszkania na zewnątrz. Poszkodowany położył palącą się butlę na kostce brukowej przed klatką i pobiegł do węzła centralnego ogrzewania w tym budynku, skąd wziął szmatę, zmoczył ją wodą i pobiegł z powrotem do butli i próbował stłumić wydobywający się z butli ogień. Po ugaszeniu ognia przełożył butlę na znajdujący się obok trawnik. Po chwili <span class="anon-block">S. K.</span> zadzwonił do pracodawcy – <span class="anon-block">A. M.</span>, poinformował o zaistniałym zdarzeniu i oddał telefon <span class="anon-block">A. B.</span>, który przekazał, że syn zawiezie go na pogotowie. Następnie skontaktował się z żoną i powiedział, że doszło do wypadku, jest poparzony i polecił aby syn, który był w domu do niego przyjechał. Po kilku minutach pojawił się na miejscu syn poszkodowanego i razem pojechali do <span class="anon-block"> Szpitala nr (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>. Tam opatrzono poszkodowanemu powstałe w wyniku zdarzenia rany, wezwano pogotowie z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, gdzie tego samego dnia przewieziono <span class="anon-block">A. B.</span>. Po przewiezieniu poszkodowanego do <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> na miejscu pojawiła się policja, która przebadała go alkomatem. Nie stwierdzona obecności alkoholu we krwi <em> <!-- -->(zeznania świadków <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">D.</span>, <span class="anon-block">W. D. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, protokół powypadkowy w zakresie niespornym)</em>. W opinii lekarskiej z dnia 8 stycznia 2024 roku wskazano, że poszkodowany <span class="anon-block">A. B.</span> na skutek wypadku z dnia 27 grudnia 2023 roku doznał urazu w postaci oparzenia termicznego w st.II/III 22% powierzchni ciała: twarz, kończyny górne, tułów, uda <em> <!-- -->(opinia lekarska k. 90 akt). </em>Poszkodowany <span class="anon-block">A. B.</span> zmarł w dniu 24 lutego 2024 roku. Śmierć <span class="anon-block">A. B.</span> była następstwem zdarzenia mającego miejsce w dniu 27 grudnia 2023 roku w budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>. Zapalenie płuc, które ostatecznie doprowadziło do wystąpienia ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej jest często spotykane u osób oparzonych, u których zachodzi konieczność długotrwałego leczenia szpitalnego <em> <!-- -->(opinia Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii <span class="anon-block">S.</span>-Lekarskiej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 24 marca 2024 roku oraz opinia uzupełniająca z dnia 24 kwietnia 2024 roku – k. 656-660, 663-664, opinia sądowo-lekarska z dnia 9 maja 2024 roku biegłego z zakresu chirurgii – k. - 661-662 akt prokuratorskich nr rep. prok. <span class="anon-block"> (...)</span>-6.Ds.91.2024).</em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy w tym akt zasiłkowych, zeznań świadków, w szczególności <span class="anon-block">S. K.</span>, <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">D.</span>, <span class="anon-block">W. D. (2)</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, przesłuchania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oraz dołączonych do akt akt śledztwa Prokuratury Rejonowej w Bytomiu o sygnaturze akt 4104-6.Ds.91.2024, w szczególności zaś opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii <span class="anon-block">S.</span>-Lekarskiej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 24 marca 2024 roku oraz opinii uzupełniającej z dnia 24 kwietnia 2024 roku – k. 656-660, 663-664, opinii sądowo-lekarskiej z dnia 9 maja 2024 roku biegłego z zakresu chirurgii – k. - 661-662, opinii z dnia 10 czerwca 2024 roku biegłego sądowego z zakresu BHP prof. dra hab. inż. <span class="anon-block">K. N.</span> - k. 705-715. Sąd dopuścił dowód z ww. opinii sporządzonych na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Bytomiu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278(1))">art. 278<sup> <!-- -->1</sup>k.p.c.</a> Należy zauważyć, że opinie te nie zostały zakwestionowane przez żadną ze stron. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup> <!-- -->2</sup> § 1pkt 2 k.p.c.</a> Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu BHP oraz opinii biegłego internisty zgłoszone w odwołaniu, jako zbędne z uwagi na przeprowadzenie dowodów z opinii sporządzonych na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Bytomiu na fakty wskazane przez odwołującą się, które to fakty nadto były udowodnione zgodnie z twierdzeniami wnioskodawczyni. Pominięto również dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu badania pisma ręcznego i dowód z zeznań świadków na fakty związane z podpisywaniem przez zmarłego <span class="anon-block">A. B.</span> kolejnych protokołów powypadkowych, bowiem fakt ten nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy wobec samodzielnego ustalania przez Sąd zaistnienia przesłanek wypadku przy pracy w dniu 27 grudnia 2023 roku. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd dał wiarę zeznaniom świadków i odwołującej się, które były konsekwentne, logiczne, spójne, wystarczające do poczynienia niezbędnych ustaleń i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się również na ww. opiniach sporządzonych na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Bytomiu odnoszących się do kwestii przebiegu wypadku pod kątem przepisów BHP jak również związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem z dnia 27 grudnia 2024 roku a śmiercią poszkodowanego w wypadku <span class="anon-block">A. B.</span>, które to opinie, co wymaga podkreślenia, nie zostały zakwestionowane przez żadną ze stron.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył co następuje: </strong> </p> <p>Odwołania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. B. (2)</span> zasługują na uwzględnienie. Organ rentowy odmówił uprawnionym prawa do jednorazowego odszkodowania, bowiem pracodawca w protokole powypadkowym nie uznał zdarzenia z udziałem <span class="anon-block">A. B.</span> z dnia 27 grudnia 2023 roku za wypadek przy pracy. Tym samym w sprawie spornym było czy zdarzenie to, w wyniku którego śmierć poniósł <span class="anon-block">A. B.</span>, spełnia przesłanki wypadku przy pracy.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 (art. 13;art. 13 ust. 1)">art. 13 ust.1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a> (Dz.U.2025.257 t.j.) zwanej w dalszej części rozważań ustawą wypadkową, członkom rodziny ubezpieczonego, który zmarł wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Odszkodowanie to przysługuje również w razie śmierci wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej rencisty, który był uprawniony do renty z ubezpieczenia wypadkowego.</p> <p>Stosownie do ust.2. członkami rodziny uprawnionymi do odszkodowania są:</p> <p>1) małżonek, z zastrzeżeniem ust. 3;</p> <p>2) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka, dzieci przysposobione oraz przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, w tym również w ramach rodziny zastępczej, spełniające w dniu śmierci ubezpieczonego lub rencisty warunki uzyskania renty rodzinnej;</p> <p>3) rodzice, osoby przysposabiające, macocha oraz ojczym, jeżeli w dniu śmierci ubezpieczonego lub rencisty prowadzili z nim wspólne gospodarstwo domowe lub jeżeli ubezpieczony lub rencista bezpośrednio przed śmiercią przyczyniał się do ich utrzymania albo jeżeli ustalone zostało wyrokiem lub ugodą sądową prawo do alimentów z jego strony.</p> <p>3. Jednorazowe odszkodowanie nie przysługuje małżonkowi w przypadku orzeczonej separacji.</p> <p>W myśl art. 14 ust. 1 ww. ustawy jeżeli do jednorazowego odszkodowania uprawniony jest tylko jeden członek rodziny zmarłego ubezpieczonego lub rencisty, przysługuje ono w wysokości:</p> <p>1)<em> <!-- -->18-krotnego przeciętnego wynagrodzenia</em>, gdy uprawnionymi są małżonek lub dziecko;</p> <p>2) <em> <!-- -->9-krotnego przeciętnego wynagrodzenia</em>, gdy uprawniony jest inny członek rodziny.</p> <p>2. Jeżeli do jednorazowego odszkodowania uprawnieni są równocześnie:</p> <p>1) małżonek i jedno lub więcej dzieci - odszkodowanie przysługuje w wysokości ustalonej w ust. 1 pkt 1, zwiększonej o <em> <!-- -->3,5-krotne przeciętne wynagrodzenie</em>, na każde dziecko;</p> <p>Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy wypadkowej Zakład odmawia przyznania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego w przypadku:</p> <p>1) nieprzedstawienia protokołu powypadkowego lub karty wypadku;</p> <p>2) nieuznania w protokole powypadkowym lub karcie wypadku zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy;</p> <p>3) gdy protokół powypadkowy lub karta wypadku zawierają stwierdzenia bezpodstawne.</p> <p>2. Odmowa przyznania świadczeń z powodów, o których mowa w ust. 1, następuje w drodze decyzji Zakładu.</p> <p>3. Jeżeli w protokole powypadkowym lub karcie wypadku są braki formalne, Zakład niezwłocznie zwraca protokół lub kartę wypadku w celu ich uzupełnienia.</p> <p>Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:</p> <p>1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;</p> <p>2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;</p> <p>3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.</p> <p>Zgodnie z ust. 4 art. 3 ww. ustawy za śmiertelny wypadek przy pracy uważa się wypadek, w wyniku którego nastąpiła śmierć w okresie nieprzekraczającym 6 miesięcy od dnia wypadku.</p> <p>Przepis art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej uznaje za wypadek przy pracy zdarzenie, które jednocześnie spełnia następujące kryteria: jest nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć oraz pozostaje w związku z pracą. <span class="anon-block"> (...)</span> zdarzenia powodującego wypadek przy pracy charakteryzuje się zaskoczeniem pracownika, jest czymś nieprzewidywalnym, nieoczekiwanym, raptownym. Należy podkreślić, że omawiana w tym miejscu cecha musi dotyczyć samego zdarzenia, a nie skutku pod postacią urazu lub śmierci. Zdarzenie spełniające kryterium „nagłości” musi zostać wywołane przyczyną zewnętrzną, co oznacza, że nie może pochodzić z organizmu pracownika dotkniętego zdarzeniem. Przyczyna ta winna być jednocześnie źródłem urazu lub śmierci pracownika. Ustawa jednak nie wymaga, aby źródłem urazu lub śmierci była tylko i wyłącznie jedna przyczyna. Oznacza to, iż w grę mogą wchodzić tzw. przyczyny złożone, gdy czynnik zewnętrzny pokrywa się z czynnikami już istniejącymi w organizmie pracownika. Przyczyną zewnętrzną wypadku może być każdy czynnik zewnętrzny, który jest zdolny wywołać w istniejących warunkach szkodliwe skutki, w tym także pogorszyć stan zdrowia pracownika dotkniętego już schorzeniem samoistnym. Do uznania zdarzenia nagłego wywołanego przyczyną zewnętrzną za wypadek przy pracy konieczny jest skutek w postaci urazu lub śmierci pracownika uczestniczącego w danym zdarzeniu. Ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1-3 ustawy wypadkowej wyliczył i wskazał sytuacje, w których istnieje związek z pracą nagłego zdarzenia wywołanego przyczyną zewnętrzną, a powodującego uraz lub śmierć pracownika <em> <!-- -->(tak: Lach Daniel Eryk, Samol Sebastian, Ślebzak Krzysztof, Ustawa z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Komentarz, Oficyna 2010, LEX)</em>.</p> <p>Sporne w niniejszej sprawie było czy zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku spełnia definicję wypadku przy pracy, w szczególności zaś czy poszkodowany wykonując czynności które doprowadziły do wypadku działał w ramach stosunku pracy czy też doszło do zerwania związku z pracą. Jak stwierdził bowiem pracodawca w protokole powypadkowym, praca którą wykonywał <span class="anon-block">A. B.</span> i która doprowadziła do wypadku, nie wynikała z zakresu zlecenia wykonania robót, nie było również polecenia ani zgody pracodawcy na wykonanie tej pracy. W ocenie pracodawcy, podjęcie przez poszkodowanego <span class="anon-block">A. B.</span> samodzielnej decyzji o wykonaniu innych prac, bez polecenia czy zgody swojego przełożonego, zleconych przez osobę, która nie była przełożonym poszkodowanego, spowodowało zerwanie związku z pracą wykonywaną na rzecz pracodawcy tj. <span class="anon-block"> firmy (...)</span>.</p> <p>Należy zauważyć, że organ rentowy, stosownie do art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej, wobec nieuznania w protokole powypadkowym zdarzenia za wypadek przy pracy, był zobowiązany odmówić uprawnionym prawa do świadczeń wynikających z ustawy wypadkowej.</p> <p>Stanowisko pracodawcy, który nie uznał zdarzenia z dnia 27 grudnia 2023 roku za wypadek przy pracy, w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego i ustalonego wyżej stanu faktycznego sprawy, uznać należy za nieuprawnione.</p> <p>Nie budziło wątpliwości tak Sądu, jak i stron niniejszego postępowania, że zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku cechowało się nagłością, wywołane zostało przyczyną zewnętrzną i spowodowało uraz, który doprowadził do śmierci poszkodowanego i miało miejsce w miejscu i w godzinach pracy poszkodowanego. Sporne było czy praca którą wykonywał poszkodowany i która doprowadziła do zdarzenia wypadkowego wykonywana była w ramach zwykłych czynności pracowniczych, czyli czy miała związek z pracą.</p> <p>Przeprowadzone postępowanie dowodowe, w szczególności zeznania świadków obecnych w miejscu zdarzenia, gdzie czyniono ustalenia dotyczące zakresu prac które miał wykonać poszkodowany <span class="anon-block">A. B.</span>, w sposób nie budzący wątpliwości Sądu, wskazują, że poszkodowany wykonywał w chwili zdarzenia zwykłe czynności pracownicze w ramach stosunku pracy. Sekwencja zdarzeń przedstawiona przez świadków w sposób jednolity, spójny i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego, pozwoliła na poczynienie ustaleń wskazujących w sposób oczywisty, że zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku było wypadkiem przy pracy. Poza sporem jest, że wykonywana przez <span class="anon-block">A. B.</span> praca polegająca na wymianie uszkodzonego kolanka miedzianego w mieszkaniu państwa <span class="anon-block">D.</span> nie wynikała z pierwotnego zakresu zlecenia nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 27.12.2023r., bowiem poszkodowany przyszedł tam w celu wymiany zaworu odcinającego w przedpokoju. Zeznania <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">W. D. (1)</span> oraz <span class="anon-block">S. K.</span> potwierdzają, iż <span class="anon-block">A. B.</span> był przygotowany tylko do pracy polegającej na wymianie zaworu. Twierdzenia państwa <span class="anon-block">D.</span>, jakoby Spółdzielnia zapewniła ich, że w tym dniu zostanie także naprawione cieknące kolanko, zmusiło <span class="anon-block">A. B.</span> do skonsultowania się z inspektorem Spółdzielni. Najpierw rozmawiał telefonicznie z inspektorem Spółdzielni panem <span class="anon-block">K. G. (2)</span>, a następnie inspektor Spółdzielni przyszedł do mieszkania państwa <span class="anon-block">D.</span> i znowu rozmawiał z <span class="anon-block">A. B.</span>. Nie budzi wątpliwości Sądu, że inspektor Spółdzielni polecił <span class="anon-block">A. B.</span> wymianę uszkodzonego kolanka. O powyższym świadczy fakt, że <span class="anon-block">A. B.</span> bezpośrednio po rozmowie z <span class="anon-block">K. G. (2)</span> poinformował drugiego pracownika <span class="anon-block">S. K.</span>, że inspektor polecił wymianę cieknącego kolanka, nakazał równocześnie <span class="anon-block">S. K.</span> aby wypisał zlecenie awaryjne na wymianę kolanka na polecenie inspektora Spółdzielni, co <span class="anon-block">S. K.</span> niezwłocznie uczynił oraz fakt że celem wykonania zleconej pracy obaj pracownicy udali się na bazę po potrzebną do wymiany kolanka butlę propan-butan 3 kg z palnikiem i pojechali do sklepu instalacyjnego po niezbędne materiały. Zarówno dla <span class="anon-block">A. B.</span> jak i drugiego pracownika <span class="anon-block">S. K.</span> było oczywistym, że muszą wykonać polecenie inspektora Spółdzielni. Firma w której pracowali, obsługiwała Spółdzielnię i wykonywała prace zlecone jej przez Spółdzielnię. Pracowali w tej samej firmie od ponad dwudziestu lat i zdarzało się, że idąc na określone roboty pojawiała się potrzeba wykonania innych prac i wtedy na polecenie inspektora Spółdzielni wykonywali te pracy. Taka była praktyka, która nie była kwestionowana przez pracodawcę. Przyjąć więc należy, że pierwotne zlecenie awaryjne nr 138/12/23 z dnia 27 grudnia 2023 roku, które obejmowało tylko wymianę zaworu odcinającego ciepłej wody zostało na miejscu zmodyfikowane przez poszerzenie zakresu zleconych robót o wymianę uszkodzonego podejścia wodomierza na polecenie inspektora Spółdzielni. Taką ostatecznie treść miało zlecenie awaryjne nr 138/12/23 z dnia 27 grudnia 2023 roku, a zakres zleconych robót obejmował wymianę zaworu oraz wymianę uszkodzonego kolanka. Praca ta miała być wykonana na rzecz pracodawcy. Gdyby nie doszło do wypadku i zlecone roboty zostałyby wykonane, wynagrodzenie zarówno za wymianę zaworu jak i za wymianę uszkodzonego kolanka wpłynęłoby na konto pracodawcy.</p> <p>Z definicji wypadku przy pracy wynika, że związek z pracą zostaje zachowany, kiedy do wypadku dochodzi podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że pracownicy <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, usuwając awarie na zlecenia Spółdzielni, traktowali polecenia inspektora Spółdzielni na równi z poleceniami pracodawcy. Nawet gdyby nie uznać polecenia inspektora Spółdzielni za wiążące dla <span class="anon-block">A. B.</span> to niebudzącym wątpliwości faktem jest, że poszkodowany, wprawdzie bez wyraźnego polecenia pracodawcy, ale z całą pewnością wykonywał w momencie zdarzenia wypadkowego czynności na rzecz pracodawcy. Powyższe prowadzi do wniosku, że ubezpieczony wykonywał tylko i wyłącznie prace zlecone mu w ramach stosunku pracy, tym samym związek z pracą został zachowany.</p> <p>Tak więc zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku, które miało miejsce w <span class="anon-block">B.</span> na <span class="anon-block">ulicy (...)</span> było:</p> <p>- zdarzeniem nagłym ( zdarzenie charakteryzowało się zaskoczeniem pracownika, było nieprzewidywalne, nieoczekiwane, raptowne),</p> <p>- spowodowane przyczyną zewnętrzną (rozszczelnienie i zapłon wydostającego się z butli gazu),</p> <p>- uraz (poparzenie i śmierć poszkodowanego zgodnie z uzupełniającą opinią sądowo-lekarską z dnia 24 kwietnia 2024 roku),</p> <p>- związek z wykonywana pracą (podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia).</p> <p>Śmierć <span class="anon-block">A. B.</span> nastąpiła przed upływem 6 miesięcy od daty zdarzenia, z zgodnie z wnioskami uzupełniającej opinii Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii <span class="anon-block">S.</span>-Lekarskiej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 24 kwietnia 2024 roku „ śmierć <span class="anon-block">A. B.</span> była następstwem zdarzenia mającego miejsce w dniu 27 grudnia 2023 roku w kamienicy przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>” Tym samym sporne zdarzenie było śmiertelnym wypadkiem przy pracy.</p> <p>Ponieważ w sprawie ziściły się wszystkie przesłanki definicji wypadku przy pracy, Sąd uznał zdarzenie z dnia 27 grudnia 2023 roku za wypadek przy pracy, w wyniku którego nastąpiła śmierć poszkodowanego <span class="anon-block">A. B.</span> w okresie nieprzekraczającym 6 miesięcy od dnia wypadku. Uprawnionymi do jednorazowego odszkodowania z powodu śmierci ubezpieczonego <span class="anon-block">A. B.</span> jest jego żona <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i jego syn <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, których uprawnienia potwierdził organ rentowy w piśmie procesowym z dnia 17 kwietnia 2025 roku.</p> <p>W związku z powyższym Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 2)">art. 477<sup> <!-- -->14</sup> § 2 k.p.c.</a> zmienił zaskarżone decyzje i przyznał uprawnionym prawo do jednorazowego odszkodowania. O kosztach orzeczono stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> w związku <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 9)">§ 9</a>. ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2023.1964 ze zm.)</p> <p>Sędzia Alina Kołakowska</p> </div> <div> <h2>ZARZĄDZENIE</h2> <p>1.odnotować;</p> <p>2.odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi organu rentowego wraz z aktami rentowymi i pouczeniem o apelacji, zobowiązując go do zwrotu akt zasiłkowych w razie wniesienia apelacji;</p> <p>3.kal. 21 dni.</p> <p> <span class="anon-block">C.</span> 29 października 2025 roku</p> <p>Sędzia Alina Kołakowska</p> </div>