Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I SA/Gl 649/20

Administrative courts2020-12-11
Case number
I SA/Gl 649/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2020-12-11
Type
Wyrok WSA w Gliwicach

Judges

Adam NitaBeata MachcińskaEugeniusz Christ

Ruling

Zasądzono zwrot kosztów postępowania; Uchylono postanowienie I i II instancji

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędziowie WSA Beata Machcińska (spr.), Adam Nita, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...], nr [...], 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi Prezydenta Miasta C. (następnie: "skarżący" lub "wierzyciel") jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (następnie: "organ drugiej instancji" albo "organ nadzoru") z dnia [...] r., nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. (następnie: "organ pierwszej instancji", "organ egzekucyjny") z dnia [...] r., nr [...] o obciążeniu skarżącego kosztami postępowania egzekucyjnego. Stan sprawy przedstawia się następująco. 1. Organ egzekucyjny prowadził postępowania egzekucyjne wobec J. W. (dalej: "zobowiązany") na podstawie trzech tytułów wykonawczych skarżącego z dnia [...] r. o numerach [...], [...] i [...], z których wszystkie obejmowały nieuiszczone należności za świadczenia otrzymane w ramach pieczy zastępczej. Postępowania te umorzył postanowieniami z dnia [...] r. o numerach (kolejno): 1) [...]; 2) [...] oraz 3) [...]. Jako podstawę swego działania podał art. 59 § 3 w związku z art. 59 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm.; dalej: "u.p.e.a."), wskazując na niemożność uzyskania kwot przewyższających wydatki egzekucyjne. W uzasadnieniu wskazał, że czynności zmierzające do ustalenia aktualnego adresu zobowiązanego nie powiodły się, gdyż zgodnie z informacją przekazaną przez Komisariat Policji w K. pod adresem wskazanym w tytułach wykonawczych (ul. [...] [...], [...] W.) nie mieszka on od blisko dwudziestu lat, a ponadto nie utrzymuje kontaktu z rodziną czy innymi mieszkańcami tej miejscowości. W świetle danych przekazanych przez Komisariat [...] Policji w C. zobowiązany nie przebywa także pod ujawnionym adresem rejestracyjnym ([...] [...], [...] C.), a w rozmowie telefonicznej z właścicielką znajdującej się tam (obecnie generalnie remontowanej) kamienicy ustalono, że mieszkał tam przez rok około dziesięć lat temu. Niezależnie od powyższego brak jest dokumentów wymiarowych świadczących o uzyskiwaniu przez zobowiązanego dochodów. Zobowiązany nie figuruje w CEPIK, w rejestrze gruntów i budynków Miasta C. ani w aplikacji Geoportal. Zgodnie z informacją udzieloną przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest zgłoszony do ubezpieczeń, nie pobiera zasiłków, emerytury czy renty. Brak także informacji o posiadaniu przez niego rachunków bankowych, a podjęte próby zajęcia ewentualnych rachunków bankowych w A S.A. i B S.A. jedynie potwierdziły te informacje. 2. W piśmie z dnia [...] r. wierzyciel sformułował wniosek o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Uczynił to po otrzymaniu od organu egzekucyjnego zawiadomienia z dnia [...] r. o wysokości tych kosztów, które jednakże poza należnościami wynikającymi z powyższych trzech tytułów wykonawczych obejmowało również należność wskazaną w tytule wykonawczym skarżącego z dnia [...] r., nr [...] (także dotyczącą świadczenia z pieczy zastępczej). 3. W dniu [...] r. organ egzekucyjny wydał postanowienie w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości [...] zł. W orzeczeniu tym uwzględnił czynności podjęte w celu wyegzekwowania należności wynikających z czterech wyżej wspomnianych tytułów wykonawczych oraz dodatkowo z trzech innych. W wyniku zażalenia wierzyciela z dnia [...] r. rozstrzygnięcie to zostało uchylone postanowieniem organu nadzoru z dnia [...] r. z uwagi na dostrzeżone braki materiału dowodowego i uwzględnienie w uchylonym postanowieniem kosztów, które nie zostały wyszczególnione w zawiadomieniu o ich wysokości. 4. W dniu [...] r. organ egzekucyjny, działając na podstawie art. 64c § 4 i § 7 u.p.e.a., wydał kolejne (wspomniane na wstępie) postanowienie o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w którym wysokość tych kosztów określił na [...] zł, biorąc pod uwagę czynności podjęte w celu wyegzekwowania należności wynikających z trzech wskazanych na samym początku tytułów wykonawczych z dnia [...] r. Na kwotę tę złożyły się opłaty manipulacyjne naliczone w łącznej wysokości stanowiącej sumę 1% wartości wszystkich dochodzonych należności. Opłaty manipulacyjnej od należności wynikającej z tytułu wykonawczego z dnia [...] r., nr [...] nie naliczono z uwagi na stwierdzenie, że jego odpis nie został doręczony. 5. W zażaleniu z dnia 12 marca 2020 r. wierzyciel zastępowany przez adwokata wniósł o uchylenie tego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Stwierdził, że rozstrzygnięcie to zostało oparte na niekonstytucyjnej normie, a naliczenie opłaty manipulacyjnej przy uwzględnieniu maksymalnej (jednoprocentowej) stawki od każdej z dochodzonych należności z osobna było nieadekwatne do zakresu czynności organu egzekucyjnego. Czynności te, jak podniósł, były bowiem dokonywane w tych samych dniach celem wyegzekwowania należności wynikających z więcej niż jednego tytułu wykonawczego i sprowadzały się w istocie wyłącznie do prób ustalenia adresu zamieszkania zobowiązanego oraz jego majątku i dochodów, natomiast sama opłata została naliczona już w dniu 13 marca 2017 r., czyli przed dokonaniem czynności, które miały miejsce w dniach 13 kwietnia 2018 r., 17 kwietnia 2018 r., 18 kwietnia 2018 r., 7 maja 2018 r. i 16 maja 2018 r. Dla poparcia słuszności swego stanowiska autor zażalenia odwołał się do wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych (WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 13 czerwca 2019 r., sygn. akt II SA/Go 250/19, WSA w Krakowie z dnia 14 lutego 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 1276/18 i WSA we Wrocławiu z dnia 5 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Wr 420/17). 6. Zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z dnia [...] r. organ drugiej instancji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. - Dz. U. z 2020 r., poz. 256) oraz art. 17, art. 18, art. 64 § 6 i art. 64c § 4 i § 7 u.p.e.a., utrzymał w mocy powyższe postanowienie organu egzekucyjnego. W ramach prezentacji stanu sprawy organ nadzoru podał, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny podjął czynności zmierzające do zajęcia rachunku bankowego zobowiązanego w A S.A., o czym poinformował ustanowionego kuratora dla nieobecnego zobowiązanego zawiadomieniem z dnia [...] r., nr [...] doręczonym mu w dniu [...] r. wraz z odpisami trzech wyżej opisanych tytułów wykonawczych z dnia [...] r. W odpowiedzi z dnia [...] r. bank poinformował jednak, że nie prowadzi rachunku dla zobowiązanego. Organ nadzoru odnotował również, że w kwestionowanym obecnie postanowieniu z dnia [...] r. organ egzekucyjny zwrócił uwagę, że już każdorazowe wysyłanie korespondencji, czynności podejmowane w terenie czy sama obsługa sprawy niewątpliwie generują wydatki egzekucyjne, a zatem mają wpływ na ich wysokość. Przystępując w tej sytuacji do prezentacji motywów swego rozstrzygnięcia, organ nadzoru wskazał, że naliczenie kwestionowanych opłat manipulacyjnych nastąpiło zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. Podkreślił przy tym, że w swym wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność tego przepisu wyłącznie w części, w jakiej nie przewiduje on górnej granicy opłat, które mogą zostać naliczone, i nie zakwestionował w szczególności dopuszczalności stosowania w omawianym zakresie stawek stosunkowych (procentowych). Dalej organ drugiej instancji zaakcentował, że w powołanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego zwrócono uwagę na nierozerwalny związek problematyki wysokości omawianych opłat z zapewnieniem właściwej równowagi pomiędzy ochroną podmiotów administrowanych przed nadmiernym fiskalizmem a interesem państwa w otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne. W konsekwencji, jak zaznaczył, istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością tych opłat a czynnością egzekucyjną, co oznacza, że wysokość i zasady pobierania opłat powinny być ukształtowane sposób zapewniający finansowanie aparatu egzekucyjnego. Odnosząc te spostrzeżenia do analizowanego przypadku, stwierdził, że kwestionowane koszty zostały naliczone w wysokości, która jest adekwatna do stopnia zaangażowania i wkładu pracy prowadzącego postępowanie egzekucyjne. 7. W skardze wierzyciel zastępowany przed adwokata wniósł o uchylenie tego postanowienia organu nadzoru i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Podniósł zarzut naruszenia art. 7, art. 8 oraz art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) w związku z art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez zastosowanie tego ostatniego przepisu pomimo jego niekonstytucyjności oraz niezastosowanie się do wskazówek interpretacyjnych płynących z wyżej przytoczonego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w zakresie dotyczącym sposobu ustalenia opłaty manipulacyjnej. Uzasadniając swe stanowisko, skarżący wyraził przekonanie, że opłata ta została ustalona w sposób znacznie wygórowany, ponieważ nie jest ona adekwatna do poziomu skomplikowania podjętych czynności egzekucyjnych i nie odzwierciedla związanego z tym nakładu pracy i poświęconego czasu. W tym kontekście raz jeszcze podkreślił, że zasadność jej naliczania przy zastosowaniu maksymalnej (jednoprocentowej) stawki i w odniesieniu do każdej z dochodzonych należności z osobna jest wątpliwa choćby z tego względu, że zajęcie rachunków bankowych nastąpiło równocześnie względem wszystkich, wystawionych w tym samym dniu, tytułów wykonawczych. 8. W odpowiedzi organ nadzoru stwierdził brak podstaw do zmiany swego stanowiska i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skargę należało uwzględnić. Ze stanu faktycznego w sprawie wynika, że w związku z umorzeniem postę-powania egzekucyjnego prowadzonego wobec zobowiązanego na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez skarżącego, skarżący został obciążony kosztami tego postępowania, na które złożyły się opłaty manipulacyjne naliczone w łącznej wysokości [...] (stanowiącej sumę 1% wartości wszystkich dochodzonych należności, prócz należności wynikającej z tytułu wykonawczego z dnia [...] r., nr [...], gdyż jego odpis nie został doręczony). Istota sporu sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy organ egzekucyjny zasadnie obciążył wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego - opłatą mani-pulacyjną naliczoną w maksymalnej wysokości, stanowiącej sumę 1% wartości wszystkich dochodzonych należności. Skarżący bowiem nie kwestionuje obowiązku ponoszenia kosztów postępowania egzekucyjnego, które umorzono z uwagi na nie-możność uzyskania kwot przewyższających wydatki egzekucyjne oraz brak majątku zobowiązanego, z którego egzekucja mogłaby być skutecznie prowadzona, lecz ich wysokość. Zgodnie bowiem z art. 64 § 6 u.p.e.a., organ egzekucyjny pobiera opłatę ma-nipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związa-ne ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowa-nych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jed-nak niż 1 zł 40 gr. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępo-wania egzekucyjnego. Przepis ten częściowo został uznany za niezgodny z przepisami Konstytucji RP przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14 (ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 16 sierpnia 2016 r. pod pozycją nr 1244). W orzeczeniu tym, TK m.in. orzekł, że: "1. Art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egze-kucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmier-nej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. 2. Art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. 3. Art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewidu-je możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę eg-zekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. 4. Art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyj-nych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 Konstytucji." W swoich rozważaniach Trybunał wywiódł, że "brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokona-nie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagro-dzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspek-tywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną". Trybunał wskazał tak-że, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynno-ści egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opła-ty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysoko-ścią. W ocenie Trybunału za sprzeczną z zasadniczym celem postępowania egzeku-cyjnego należało uznać także normę prawną, zgodnie z którą dłużnik zostaje obcią-żony pełną wysokością opłaty w wypadku dobrowolnego zaspokojenia wierzyciela. Norma ta nie tylko nie motywuje do dobrowolnego spełnienia świadczeń dochodzo-nych w egzekucji, ale wykazuje wręcz cechy swoistej kary finansowej, nakładanej za zachowanie pożądane i zgodne z prawem. W uzasadnieniu wyroku TK wskazano szczegółowo, że "opłaty egzekucyjne nie mają charakteru podatkowego (...), a cechą charakterystyczną odróżniającą opłatę od podatku jest jej odpłatność. (...) Z cechą odpłatności opłat łączy się też zagadnienie ekwiwalentności świadczenia wzajemnego, wynikające z charakteru czynności podmiotów publicznoprawnych. Precyzyjne określenie kosztów takich czynności bywa często niemożliwe lub trudne do ustalenia (...). Dlatego najczęściej wysokość opłat publicznych wiązana jest z poziomem przypuszczalnych wydatków na dane czynności urzędowe, jednak bez dokonywanie ich ścisłych kalkulacji. Nie jest to jednak regułą." Dokonując oceny charakteru opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty ma-nipulacyjnej, Trybunał wskazał dalej, że "wiążą się one z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmo-wane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. Z kolei opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie czynności manipulacyjne dokonywane w toku prowadzonej egzekucji. Jak słusznie zauważa się w doktrynie, opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodze-nia dla organu prowadzącego egzekucję." Trybunał zaakceptował możliwość ustala-nia wysokości opłat w formie ryczałtowej, poprzez zastosowanie stawek stosunko-wych (procentowych) jako jednej z dopuszczalnych metod określania wysokości tych opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiek-tywny wymiar danej opłaty, co do zasady, nie bierze się pod uwagę sytuacji indywi-dualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem pro-porcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji (i to zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść organu). Jest to jednak sytuacja konsty-tucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Ponadto z samej istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednakże następnie, że swoboda ustawo-dawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wy-sokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem wła-ściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem tego państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady po-bierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finanso-wanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego apara-tu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym ce-lem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Ponadto Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmio-towych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Trybunał uznał, że regulacje zawarte w za-skarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowa-nia egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Jak więc wynika z powyższego, w zakresie sposobu ustalania wysokości oraz określania zasad pobierania opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipula-cyjnej Trybunał dostrzegał z jednej strony kwestię konieczności zapewnienia, przy-najmniej w części, finansowania funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, z drugiej jednak strony podkreślał niezbędność zachowania racjonalnego związku między wy-sokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W konkluzji swoich wywodów zawartych w uzasadnieniu omawianego wyroku Trybunał stwierdził, że "dla właściwej realizacji wyroku Trybunału w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybuna-łu, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie (...). Trybunał zaznacza, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji." Ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r. poz. 1553), która wej-dzie w życie 20 lutego 2021 r. (z wyjątkami wskazanymi w art. 15 pkt 1 i pkt 2), określono maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej. W znowelizowanych przepisach przewidziano, że opłata ta wynosi 40 zł, a w przypadku wszczęcia egzekucji (...) 100 zł, oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego. W sprawie stosować jednak należy obowiązujące w dacie orzekania przez or-gany przepisy, tj. art. 64 § 6 u.p.e.a. w powołanym już brzmieniu, z uwzględnieniem stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, choć organ może posiłkować się określonymi w ww. noweli stawkami opłaty manipulacyjnej. Należy bowiem przyjąć, że są ade-kwatne do nakładu pracy organu egzekucyjnego i jednocześnie zapewniają finaso-wanie aparatu egzekucyjnego. Kwestia stosowania omawianego wyroku TK była przedmiotem licznych wy-powiedzi judykatury. Sąd podziela stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 19 maja 2020 r. (sygn. akt II FSK 2541/19), że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skompli-kowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Sądy administracyjne nie mają w tym stanie rzeczy, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 miarodajnych punktów odniesienia pozwalających przeprowa-dzić kontrole legalności wydawanych w takich uwarunkowaniach aktów określających wysokość kosztów egzekucyjnych. Organ egzekucyjny musi jednak z pewnością wy-kazać jakie koszty (wydatki) poniósł w powiązaniu z konkretnymi czynnościami w po-stępowaniu egzekucyjnym i jaki nakład pracy legł u podstaw ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych. NSA wskazał, że wyrok TK dotyczy nie tylko należności o znacznej wartości (określenie to jest zresztą nieprecyzyjne), gdzie następuje całkowite wręcz zerwanie związku pomiędzy zakresem czynności podejmowanych przez organ a wysokością pobieranych za te czynności opłat, a więc sytuacji dosyć skrajnej, która wszak miała miejsce w sprawie, w której orzekał Trybunał. W uzasadnieniu tego wyroku wskaza-no bowiem także na istnienie i zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty zostały naliczone, jako o jednym z dwóch istotnych wyznaczników, które powinny być uwzględnione przy ustalaniu sposobu wyznaczania wysokości tych opłat. Trybunał Konstytucyjny w analizowanym orzeczeniu, godząc się, co do zasady, na formułę ryczałtowego ustalania kosztów egzekucyjnych, zakładał, że wartość świadczenia organu egzekucyjnego nie zawsze odpowiada wysokości pobranej opłaty. W pewnych okolicznościach opłaty mogą być wyższe niż wartość uzyskanego świadczenia. Możliwa jest również sytuacja odwrotna, gdy opłata jest znacznie niższa niż koszt świadczeń. Ustawa u.p.e.a. nie zakłada bowiem, że każde postępowanie musi przynosić organowi egzekucyjnemu zysk. W sprawie, organ egzekucyjny, uzasadniając wysokość kosztów egzekucyj-nych argumentował, iż opłata manipulacyjna została pobrana z tytułu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Wyjaśnił, że wydatkami są koszty faktycznie poniesione przez organ egzekucyjny w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym – każdorazowe wysyłanie korespondencji, przydzielenie tytułów wykonawczych do służby w terenie, zwrot niepodjętej przesyłki poleconej. Zwrócił uwagę na niewymierny, lecz mający wpływ na wysokość kosztów, czas poświęcony przez pracowników organu egzekucyjnego na obsługę sprawy. Organ wskazał, że w sprawie dokonano zajęć rachunków bankowych, a przesyłki doręczane były kuratorowi ustanowionemu dla nieobecnego zobowiązanego. Z kolei organ nadzoru wskazał, że koszty egzekucyjne, którymi został obcią-żony wierzyciel, nie są zbyt wysokie w stosunku do zaangażowania organu egzekucyjnego w przedmiocie realizacji jego tytułów wykonawczych, dlatego rezygnacja organu egzekucyjnego z odzyskania tych kosztów, stoi w sprzeczności z poglądem wyrażonym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego o konieczności zapewnienia finansowania i funkcjonowania organu egzekucyjnego. Określone zostały w niewygórowanej wysokości - adekwatnie do stopnia zaangażowania i wkładu pracy prowadzącego postępowanie egzekucyjne. Zdaniem organu nadzoru, zastosowane stawki kosztów egzekucyjnych nie powodują zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonane czynności opłat. W ocenie Sądu, organ egzekucyjny, określając wysokość opłaty manipulacyjnej, naruszył standardy określone w wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Organ ten, choć wskazał na wydatki ponoszone przez organ egzekucyjny w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, to nie wykazał, że naliczona opłata jest adekwatna względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności Sąd nie kwestionuje, że opłata manipulacyjna może być naliczona tytułem zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, a z art. 64 § 10 u.p.e.a. wynika, że obowiązek jej uiszczenia powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Jednak w świetle wyroku TK, wątpliwości budzi wyliczona przez organ wysokość tej opłaty. Zaś twierdzenie organu nadzoru, że wysokość opłaty manipulacyjnej jest adekwatna do stopnia zaangażowania i wkładu pracy prowadzącego postępowanie egzekucyjne, jest arbitralne, niczym nie poparte. Organ nadzoru stwierdził adekwat-ność kosztów, lecz już nie uzasadnił, z czego to wynika. Określając wysokość opłaty manipulacyjnej, organy powinny wykazać, że opłaty nie pozostają w dysproporcji do rzeczywistych kosztów poniesionych w toku egzekucji. Trybunał Konstytucyjny, czy-niąc uwagi i wskazania co do sposobu i metody ustalania wysokości kosztów egze-kucyjnych, podkreślał konieczność zapewnienia równowagi pomiędzy interesem pań-stwa polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzenie postępowa-nia egzekucyjnego a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa, wskazując, że funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu czę-ściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Stwierdził jednak zarazem, że istotne jest zachowanie przez ustawodawcę racjonal-nej zależności pomiędzy wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Tymczasem skarżący zasadnie pod-niósł, że czynności egzekucyjne obejmowały każdorazowo wszystkie tytuły wykonawcze, a opłata manipulacyjna została naliczona w maksymalnej wysokości za doręczenie każdego tytułu wykonawczego. W postępowaniu ponownym organ egzekucyjny, wydając orzeczenie o wyso-kości kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, zobowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną wyrażoną przez Sąd w niniejszym uzasadnieniu, a moty-wy, którymi kierował się w tym względzie, ujawnić w uzasadnieniu tego orzeczenia na tyle konkretne, aby wierzyciel oraz ewentualnie (w razie wniesienia środków zaskarżenia) organ nadzoru i Sąd mógł sprawdzić, czy organ nie naruszył standardów określonych w wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Takiego standardu z pewnością nie spełnia ogólne, niczym nie poparte stwierdzenie organu nadzoru, że koszty egzekucyjne zostały określone w niewygórowanej wysokości - adekwatnie do stopnia zaangażowania i wkładu pracy prowadzącego postępowanie egzekucyjne. Mając powyższe na względzie, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., uchylił w całości zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu egzekucyjnego. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego (zwolnionego ustawowo od uiszczenia wpisu) koszty zastępstwa procesowego.