Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Bd 681/22

Administrative courts2022-12-01
Case number
II SA/Bd 681/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Judgment date
2022-12-01
Type
Wyrok WSA w Bydgoszczy

Judges

Jerzy BortkiewiczJoanna BrzezińskaKatarzyna Korycka

Ruling

uchylono decyzję I i II instancji

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) sędzia WSA Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi E. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2022 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz E. M. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Decyzją z 17 lutego 2022 r. nr 3517/22, Prezydent Miasta Bydgoszczy odmówił E. M. (skarżącej) przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad ojcem – S. M.. Jako powód odmowy organ wskazał brak ziszczenia się przesłanki z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r., o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2020 r., poz. 111 - dalej "u.ś.r."), ponieważ niepełnosprawność ojca skarżącej – zgodnie z orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS – powstała 8 kwietnia 2010 r., a więc nie powstała w którymś z okresów wskazanych w art., 17 ust. 1b u.ś.r. (do 18 roku życia, względnie 25 roku życia). Organ przedstawił przy tym obszerny wywód argumentujący stanowisko, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. o sygn. K 38/13, choć stwierdzający we wskazanym w nim zakresie niekonstytucyjność art. 17 ust. 1b u.ś.r., nie wywołał skutku polegającego na uchyleniu ww. przepisu. Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji, decyzją z 9 maja 2022 r., nr SKO-411/541.2022, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy utrzymało w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu, organ odwoławczy zanegował stanowisko organu I instancji w zakresie wykładni art. 17 ust. 1b u.ś.r. , wskazując, że w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 oraz orzecznictwa sądowoadministracyjnego wydanego na jego kanwie, nie mógł stanowić on podstawy odmowy świadczenia w tej sprawie. Po przywołaniu treści art. 17 ust.1 pkt 4, art. 17 ust. 1a oraz art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. organ stwierdził, że obowiązek alimentacyjny względem niepełnosprawnego ojca ciąży na jego pięciorgu dzieci (w tym skarżącej), żona niepełnosprawnego sama bowiem legitymuje się orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Organ przywołał ustalenia wynikające z akt sprawy: dwie siostry skarżącej przebywają za granicą, dwóch braci pracuje i ma swoje rodziny, skarżąca dojeżdża codziennie do rodziców z B. do miejscowości S., gm. Z. i sprawuje opiekę nad ojcem i matką od 6 do 9 godzin dziennie, a w weekendy od piątku do niedzieli całodobowo z całą swoją rodziną. Organ wskazał, że opieka polega na pomocy w domu, sprzątaniu, gotowaniu, robieniu zakupów, praniu, wyjazdach do lekarza, utrzymaniu higieny osobistej, w tym obcinaniu włosów i paznokci, przygotowywaniu leków i ich zakup, załatwianiu formalności urzędowych, obsłudze domowego respiratora zaleconego dla matki skarżącej. W ocenie SKO okoliczności sprawy nie wskazują, by skarżąca wykonywała opiekę stałą i długotrwałą w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r., a to z uwagi na odległość zamieszkania rodziców od córki, konieczność powrotu do domu – w sumie 74 km dziennie w obie strony, a nadto z uwagi na to, że opieka ta trwa kilka godzin dziennie. Organ wskazał, że jest to raczej opieka cykliczna, trudno też przyjąć, by skarżąca była w stałej gotowości i możliwości udzielenia pomocy w wymagającej tego sytuacji, skoro odległość miejsca zamieszkania od miejsca zamieszkania córki do 32 km. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy E. M., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez uznanie, że zakres opieki przez nią sprawowanej nie wypełnia dyspozycji ww. przepisu, choć w jego rozumieniu opieka nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym winna być stała i długotrwała, a nie całodobowa, jak również przyjęcie, że brak jest związku pomiędzy koniecznością rezygnacji z zarobkowania a opieką, podczas gdy w sprawie taki związek występuje, - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego i jego dowolną ocenę skutkującą przyjęciem, że skarżąca nie świadczy stałej i długotrwałej opieki nad ojcem. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że SKO bezzasadnie uznało, iż odległość zamieszkania skarżącej od rodziców oraz sprawowanie opieki przez kilka godzin dziennie świadczy o braku sprawowania tej opieki w sposób stały, długoterminowy i codzienny. Skarżąca zakwestionowała adekwatność powołanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyroku NSA (z 2 litego 2017 r., sygn. I OSK 2201/15) do realiów jej sprawy, wskazując, że odnosił się on do sytuacji, w której osoba niepełnosprawna przebywała w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, a wnioskująca sprawowała nad nią opiekę jedynie przez 3 godziny 2-3 razy w tygodniu. W niniejszej sprawie skarżąca zapewnia rodzicom niezbędną pomoc i opiekę w czynnościach życia codziennego, przy czym organ nie przeprowadził żadnego dowodu na okoliczność, iż zamieszkiwanie w miejscowości oddalonej o 30 km powoduje, że skarżąca nie sprawuje opieki stałej i długoterminowej. Nadto zodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym opieka w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. nie musi być sprawowana bez przerwy, przez 24 godziny na dobę, ale ma być stała w sensie trwałości i ciągła w sensie rozciągłości w czasie, w wymiarze uzależnionym od rodzaju schorzeń podopiecznego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana na zasadach i w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") wykazała, że zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca podjęte zostały z naruszeniem prawa procesowego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy toteż podlegają one uchyleniu. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Rozważania co do zawisłego w sprawie sporu poprzedzić należy komentarzem wobec odmiennych stanowisk organów obu instancji co do stosowalności w sprawie skarżącej art. 17 ust. 1b u.ś.r. Organ I instancji wskazał bowiem, że zasadniczym powodem odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego był fakt, że niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała po okresach o których mowa w punktach 1 i 2 tego przepisu (do dnia ukończenia 18. roku życia, lub 25. roku życia w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej). Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego co do braku podstaw powoływania się na negatywną przesłankę wynikającą z ww. przepisu, a to ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. K 38/13. W orzeczeniu tym Trybunał za niekonstytucyjne uznał różnicowanie, na podstawie art. 17 ust. 1b u.ś.r., sytuacji beneficjentów świadczenia pielęgnacyjnego, których niepełnosprawność powstała po okresach wskazanych w ww. przepisie od tych, których niepełnosprawność powstała w okresach późniejszych. Oznacza to, że na wynik spraw z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych przestała mieć wpływ kwestia daty powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, jeżeli niepełnosprawność ta powstała później niż do ukończenia przez nią 18, względnie 25 roku życia, w tym bowiem zakresie ww. przepis jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji (zasada równości wobec prawa). Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne jest zatem rezygnacja (lub powstrzymanie się) z pracy zarobkowej spowodowana koniecznością sprawowania stałej lub długotrwałej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności. Faktyczne sprawowanie opieki "stałej i długotrwałej" oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy osobistym sprawowaniem opieki a niepodejmowaniem zatrudnienia (rezygnacją z niego) są zasadniczymi okolicznościami, które należy ustalić w sprawie. Spór w sprawie niniejszej sprowadził się do tego, czy opieka sprawowana przez skarżącą nad niepełnosprawnym ojcem, legitymującym się orzeczeniem o braku zdolności do samodzielnej egzystencji (k. 9 akt adm.), odpowiada definicji opieki stałej i długotrwałej w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. Dla porządku wskazać należy, że orzeczenie lekarza orzecznika ZUS o stwierdzeniu trwałej niezdolności do samodzielnej egzystencji jest, zgodnie z art. 3 pkt 21 lit. b u.ś.r., równoznaczne z zaliczeniem do znacznego stopnia niepełnosprawności. Zakres ustaleń poczynionych przez organy obu instancji nie pozwala według Sądu na kategoryczne przyjęcie, jak uczyniło to SKO w zaskarżonej decyzji, że skarżąca nie sprawuje opieki stałej i długotrwałej nad niepełnosprawnym ojcem. Ocena organu odwoławczego w tym przedmiocie, zresztą aprioryczna i nieuwzględniająca indywidualnych uwarunkowań rozpoznawanej sprawy, powzięta została z pominięciem ustalenia okoliczności mogących mieć istotny wpływ na końcowy wniosek w spornej kwestii. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca jest jednym z pięciorga dzieci niepełnosprawnego i jego żony, również legitymującej się orzeczeniem o trwałej niezdolności do samodzielnej egzystencji (orzeczenie lekarza orzecznika ZUS – k. 11 akt adm.). Rodzice skarżącej zamieszkują w miejscowości S., gm. Z. . Jak wynika z oświadczenia skarżącej (k. 13 akt adm.) oraz ustaleń przeprowadzonego na potrzeby sprawy wywiadu środowiskowego (k. 51 akt adm.) żaden z pozostałych członków rodziny skarżącej (zstępnych niepełnosprawnego) nie może wykonywać bezpośredniej i wystarczającej opieki nad nim (w oświadczeniu: "nad rodzicami"). Siostry skarżącej przebywają za granicą i nie mają możliwości sprawowania opieki nad tatą, jeden z braci ze względu na system swojej pracy polegający na wyjazdach w delegacje również nie może sprawować opieki nad tatą, podobnie jak drugi z braci – pracujący w systemie 12-sto godzinnym, posiadający własną wielodzietną rodzinę. Powyższa okoliczność nie została przez organy obu instancji wyjaśniona. Istotnym jest bowiem, czy rodzeństwo skarżącej (w szczególności bracia), jako zobowiązani alimentacyjnie względem ojca – podobnie jak skarżąca - w pierwszej kolejności, w istocie pozbawieni są możliwości sprawowania tej opieki w ograniczonym zakresie wespół ze skarżącą, również w sposób pośredni (np. opłacając pomoc profesjonalną). W takiej sytuacji bowiem skarżąca nie będzie ograniczona co do możliwości podjęcia zatrudnienia, chociażby w ograniczonym wymiarze godzinowym. Wskazać też należy, że świadczenie pielęgnacyjne nie jest skierowane do jakiegokolwiek członka rodziny w zależności od tego, kto sprawuje opiekę, ale jest przeznaczone wyłącznie określonym osobom, tj. tym, którzy będąc zobowiązanymi alimentacyjnie w pierwszej kolejności, muszą zrezygnować z zatrudnienia (nie podejmować go) w celu sprawowania opieki stałej i długotrwałej nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Na konieczność rezygnacji z zatrudnienia bez wątpienia wpływa to, czy zobowiązany alimentacyjnie w pierwszej kolejności jest jedyną osobą będącą w stanie sprawować tę opiekę, czy może są osoby również zobowiązane alimentacyjnie względem podopiecznego w pierwszej kolejności, które będąc w stanie świadczyć opiekę (bezpośrednio lub pośrednio) rezygnują z tego na rzecz wybranego członka rodziny, by ten mógł ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne. Nie powzięto ustaleń w kierunku tego, jak kształtuje się sytuacja rodzinna skarżącej, czy jest ona w istocie jedyną osobą mogącą sprawować opiekę nad ojcem (rodzicami), gdy jednocześnie wypełnianie obowiązku alimentacyjnego przez pozostałe zobowiązane osoby jest niemożliwe lub napotyka nadmierne trudności (vide: art. 132 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy - t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1359). Organy nie wyjaśniły, gdzie każde z rodzeństwa skarżącej zamieszkuje, gdzie wykonuje pracę, czy ich centra życiowe (w szczególności braci) nie znajdują się w tej samej miejscowości, w której mieszkają rodzice skarżącej, a jeżeli nie, to w jak dużym oddaleniu. Czy są oni w stanie partycypować w opiece bezpośrednio lub pośrednio umożliwiając skarżącej podjęcie zatrudnienia. Z drugiej strony powyższe ustalenie jest istotne również z tego względu, że decydującą okolicznością o stwierdzeniu, bądź nie, wykonywania opieki stałej i długotrwałej przez skarżącą jest to, czy opieka nad rodzicami (ojcem skarżącej) jest wykonywana jedynie przez skarżącą, czy wespół z innymi członkami rodziny. Skoro zgodnie z oświadczeniami skarżącej dojeżdża ona do rodziców na 6-9 godzin dziennie, to wyjaśnienia wymaga, czy przez pozostałą część doby rodzice skarżącej prowadzą własne gospodarstwo domowe samodzielnie, czy też któryś z pozostałych członków rodziny "zmienia" skarżącą w wykonywaniu opieki. Jeżeli okaże się, na podstawie uzupełnionych ustaleń faktycznych, że któreś z rodzeństwa mieszka w nieznacznym oddaleniu od domu rodziców i nie zachodzą takie okoliczności, które czyniły by sprawowanie opieki nad ojcem niemożliwym lub nadmiernie trudnym, wyłączać to będzie możliwość przyznania wnioskowanego świadczenia. Tym bardziej przeszkoda taka zaistnieje, jeżeli okaże się, że rodzeństwo faktycznie partycypuje w sprawowaniu opieki nad rodzicami, zaś okoliczność zgłoszenia wniosku przez skarżącą wynika z wewnętrznej umowy pomiędzy rodzeństwem. Wyjaśnienia w tym kontekście również wymaga, czy żaden z członków rodziny nie pobiera świadczenia rodzinnego w związku z opieką nad matką skarżącej, skoro i ona jest osobą trwale niezdolną do samodzielnej egzystencji. Odpowiedź twierdząca prowadziłaby do wniosku, że w gospodarstwie domowym przebywa inny członek rodziny skarżącej wykonujący opiekę nad matką, co z kolei wymagałoby dalszych ustaleń co do tego, w jakim stopniu opieka wykonywana nad matką jest opieką wspólną nad matką oraz nad ojcem skarżącej. Brak ustaleń w powyższym zakresie powoduje, że stan faktyczny sprawy nie został w sposób wyczerpujący wyjaśniony. Nie wszystkie okoliczności faktyczne istotne w kontekście rozpoznawanej sprawy zostały bowiem zbadane. Z tego powodu zaskarżona decyzja, wraz z decyzją ją poprzedzającą, zasługują na uchylenie, a to z uwagi na niespełnienie obowiązków procesowych organu wynikających z art. 7 k.p.a. ("w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli") oraz 77 § 1 k.p.a. ("organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy"). Zasadne okazały się zatem zarzuty skargi wskazujące na naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. uznać należy przedwczesny, skoro naruszenie to objawia się pominięciem części zebranego materiału dowodowego w procesie oceny wystąpienia istotnych okoliczności sprawy. Jak wskazano, co do istotnej, opisanej wyżej kwestii, organy nie przeprowadziły w ogóle czynności dowodowych (materiał dowodowy nie został skompletowany w koniecznym zakresie). Stwierdzenie naruszenia przepisów prawa procesowego przedwczesnym i zbędnym czyni odnoszenie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Ich prawidłowe zastosowanie będzie bowiem poddawać się ocenie sądowej dopiero po wyjaśnieniu wszelkich niezbędnych kwestii sprawy. Sąd w okolicznościach kontrolowanego postępowania – z uwagi na sporną kwestię – za zasadne uznał jednak wyjaśnić, że nie przesądza o wykluczeniu uznania opieki za trwałą i długotrwałą w rozumieniu u.ś.r. to, iż sprawowana jest ona jedynie przez część doby, przez osobę niezamieszkującą stale z podopiecznym. To, że opiekun nie przebywa całodobowo z osobą niepełnosprawną nie świadczy automatycznie o tym, iż nie sprawuje on opieki w wymiarze uprawniającym do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W orzecznictwie podkreśla się, że art. 17 ust. 1 u.ś.r. nie uzależnia otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego od obowiązku sprawowania opieki nieustannie przez całą dobę i nie utożsamia sprawowania stałej lub długotrwałej opieki nad inną osobą z koniecznością zamieszkiwania z tą osobą. Przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy (vide: wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. I OSK 716/21, dostępny jw.). W ocenie Sądu okoliczność, że skarżąca zamieszkuje w odległości 32 km od miejsca zamieszkania rodziców nie stanowi takiej okoliczności faktycznej, która sama w sobie uniemożliwia stwierdzenie, iż skarżąca w istocie wykonuje tę opiekę w sposób stały i długotrwały. Odległość 32 km od miejsca zamieszkania skarżącej (B. ), do miejscowości S. nie jest w ocenie Sądu na tyle znaczna, by ewentualna pomoc w okresie, w której skarżąca nie przebywa z rodzicami, nie mogła zostać udzielona bez nadmiernej zwłoki (czas podróży pomiędzy obiema lokalizacjami wynosi ca. 50 minut). Wskazać należy zwłaszcza, że skarżąca twierdzi, że codziennie, przez większą część dnia (od 6 do 9 godzin) przebywa na miejscu u rodziców, w weekendy i święta zaś – całodobowo. Okoliczności te nie zostały w sprawie zweryfikowane. Zakres opieki wynikający z oświadczeń skarżącej oraz przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wskazuje, że obejmuje ona czynności zarówno z zakresu obsługi gospodarstwa domowego (pranie, sprzątanie, przygotowywanie posiłków, załatwianie spraw urzędowych) jak i obsługi osobistej podopiecznego (czynności pielęgnacyjne, w tym higieniczne, podawanie leków, umawianie i dowożenie na badania lekarskie). Jeżeli każda z powyższych, koniecznych czynności wykonana zostanie w ciągu całodniowej obecności skarżącej u rodziców, to powrót opiekuna do własnego domu na noc (w dni powszednie) nie stanowi o zakłóceniu "stałości" i "trwałości" sprawowanej opieki. Wbrew stanowisku SKO nie przeczy też temu "cykliczność" opieki, która – przeciwnie – potwierdza raczej cechy stałości i trwałości jej sprawowania w przypadku, gdy opiekun nie zamieszkuje z podopiecznym. Żadne z ustaleń wynikających z akt sprawy nie wskazuje też na to, by skarżąca była ograniczona w gotowości sprawowania opieki również w okresie, kiedy jest poza domem rodziców. Oparcie się zatem przez organ odwoławczy (organ I instancji kwestię tę pominął) jedynie na tej okoliczności, że skarżąca nie mieszka z podopiecznym, jest w ocenie Sądu zbyt powierzchowne, by jednoznacznie stwierdzić, że opieka ta nie nosi znamion opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Oczywiście to, czy w istocie czynności wykonywane w domu rodziców, przy opiece nad niepełnosprawnym ojcem, cechują się taką intensywnością, że uniemożliwia to podjęcie zatrudnienia przez skarżącą, musi zostać ponownie zbadane przy uwzględnieniu okoliczności pominiętych przez organy obu instancji, a o czym była mowa wcześniej. Poczyniony wywód ma jednak ustrzec organy przed powieleniem apriorycznej oceny dokonanej przez SKO co do błędnie zidentyfikowanej zależności sprawowania stałej i długotrwałej opieki w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r., a okolicznością niezamieszkiwania opiekuna wraz z podopiecznym. Na marginesie też przypomnieć należy, że drugą z istotnych okoliczności (po wyczerpującym ustaleniu charakteru sprawowanej opieki) wymagających jednoznacznego potwierdzenia w oparciu o zebrany materiał dowodowy będzie wystąpienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rezygnacją przez skarżącą z zatrudnienia, a sprawowaniem opieki. Zaistnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaniechaniem pracy zarobkowej a sprawowaniem opieki nad niepełnosprawną osobą stanowi bezpośredni warunek przyznania wnioskowanego świadczenia i wynika to wprost z art. 17 ust. 1 u.ś.r. W tej kwestii organ I instancji nie wypowiedział się. Organ odwoławczy przedwcześnie zaś stwierdził, że nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaniem opieki nad ojcem, skoro opieka ta nie jest opieką stałą i długotrwałą w rozumieniu u.ś.r. Podsumowująco zatem stwierdzić należy, że w sprawie stwierdzenia wymaga - już w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy - czy po stronie skarżącej istnieją przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego opisane w art. 17 ust. 1 (stała i długotrwała opieka nad ojcem oraz rezygnacja z tego powodu z zatrudnienia, jego niepodejmowanie), przede wszystkim w kontekście rzeczywistego braku możliwości sprawowania tej opieki wespół z rodzeństwem, również w sposób pośredni (poprzez opłacenie profesjonalnej usługi opiekuńczej). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265), zasądzając od organu kwotę 480 zł tytułem zwrotu wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej, będącego radcą prawnym.