Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II FZ 527/07

Administrative courts2007-10-12
Case number
II FZ 527/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-10-12
Type
Postanowienie NSA

Judges

Stanisław Bogucki

Ruling

Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Stanisław Bogucki po rozpoznaniu w dniu 12 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. E. B. sp. z o.o. w M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 lipca 2007 r., sygn. akt I SA/Gl 170/07 odmawiające przywrócenia terminu w sprawie ze skargi P. E. B. sp. z o.o. w M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 9 stycznia 2007 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2001 r. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przywrócić termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu według ustalonego wzoru PPPr. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 2 lipca 2007 r., sygn. I SA/Gl 170/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu według ustalonego wzoru PPPr. w sprawie ze skargi P. E. B. sp. z o.o. z siedzibą w M. (cyt. dalej: Spółka) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 9 stycznia 2007 r., nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Jako podstawę prawną postanowienia podano art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. (cyt. dalej: P.p.s.a). Uzasadniając postanowienie Sąd I instancji podał, że Spółka (reprezentowana przez pełnomocnika – doradcę podatkowego) złożyła wniosek o zwolnienie "z kosztów sądowych, tj. wpisu od skargi". Referendarz sądowy wezwał Spółkę do złożenia wniosku na urzędowym formularzu w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania. Zarządzeniem z dnia 31 maja 2007 r. referendarz sądowy zarządził pozostawić wniosek bez rozpoznania, gdyż termin do jego złożenia upłynął bezskutecznie z dniem 14 maja 2007 r. Zarządzenie to zostało doręczone w dniu 11 czerwca 2007 r. W dniu 15 czerwca 2007 r. strona wniosła "o przywrócenie terminu do złożenia dokumentów wraz z wnioskiem na formularzu PPPr," wskazując, że wobec niepołączenia wszystkich spraw Spółki, pracownik kancelarii pełnomocnika reprezentującego Spółkę musiał sporządzić trzydzieści trzy identyczne zestawy dokumentów do każdej z trzydziestu trzech spraw oddzielnie i w związku z tym prawdopodobnie wniosek został wysłany do Wydziału III WSA w Gliwicach, gdzie toczy się sprawa o sygn. III SA/Gl 170/07, w której przyznano prawo pomocy w dniu 25 czerwca 2007 r. Sąd I instancji, odmawiając przywrócenia terminu, wskazał na przepisy art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. oraz na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. W świetle powyższego uznał, że Spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, gdyż pracownik kancelarii pełnomocnika nie dołożył należytej staranności przy sporządzaniu dokumentów. Zdaniem Sądu I instancji, okoliczność, że pracownik kancelarii pełnomocnika musiał sporządzić trzydzieści trzy komplety dokumentów, nie stanowi przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu, ponieważ pracownik ten miał świadomość ilości prowadzonych spraw, w których Spółka jest stroną i wiedział ile otrzymano wezwań dotyczących złożenia urzędowego formularza. Tym samym musiał wiedzieć, że Spółka jest stroną w sprawach, których sygnatura posiada identyczny numer porządkowy, a różni się jedynie numerem wydziału orzeczniczego, co prowadzi do konkluzji, że brak jednego kompletu dokumentów powinien być łatwo zauważalny. Sąd wskazał, że pełnomocnika strony można obciążyć za błędy pracowników jego kancelarii, a tym samym przypisać mu winę. Na marginesie Sąd I instancji podał, że we wskazanej we wniosku o przywrócenie terminu sprawie o sygn. III SA/Gl 170/07, nadesłano formularz wniosku, a na jego podstawie przyznano prawo pomocy postanowieniem z dnia 25 czerwca 2007 r. W zażaleniu na powyższe postanowienie Spółka (reprezentowana przez pełnomocnika - doradcę podatkowego), wniosła o jego uchylenie i przywrócenie terminu do "uzupełnienia wniosku o dokumenty niezbędne w przyznaniu ulgi w formie zwolnienia od kosztów sądowych". Uzasadniając zażalenie podano, że odmowa przywrócenia terminu przez Sąd I instancji oznaczać będzie pozbawienie strony prawa dostępu do Sądu i sprawiedliwego wyroku, w sytuacji, gdy w trzydziestu dwóch sprawach Sąd ten będzie orzekał, a w jednej nie będzie orzekał, mimo że jest ona integralnie z nimi połączona. Podkreślono, że składając skargę, Spółka wnioskowała o połączenie nierozerwalnie ze sobą związanych spraw za poszczególne miesiące lat 2000 – 2002 w jedną sprawę z uwagi na nierozerwalność istoty sprawy i jej zawartość, a opisanej i rozbitej na poszczególne okresy. Zwrócono uwagę, że strona skarżąca, a tym samym jej pełnomocnik, nie jest zobowiązany wnikać w strukturę organizacyjną sądów. Skargi skierowano do WSA w Gliwicach, a ponieważ zarówno pełnomocnik, jak i jego pracownicy, są istotami omylnymi, więc tak a nie inaczej odebrali oznakowanie sygnatury akt, gdzie Wydział I i III WSA w Gliwicach posiadają równoległe, a zarazem oddzielne rejestry, przy tym sygn. III SA/Gl 170/07 może być uznana za tę samą sygnaturę, czyli I SA/Gl 170/07. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Art. 86 § 1 P.p.s.a. stanowi, że przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności w postępowaniu możliwie jest jedynie w wypadku braku winy strony w uchybieniu. Zgodnie z art. 87 § 2 tej ustawy, obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu spoczywa na stronie. W przypadku wniosku o przywrócenie terminu, na stronie spoczywa obowiązek jedynie uprawdopodobnienia okoliczności wyłączających jej winę w dochowaniu terminu, którego to obowiązku nie można mylić z udowodnieniem (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. II SA/Ka 1977/00, niepubl.). W rozpatrywanej sprawie Spółka uchybienie terminu uzasadniła tym, że pracownik reprezentującego ją w sprawie pełnomocnika, wniosek o przyznanie prawa pomocy sporządzony na urzędowym formularzu przesłał do spraw w WSA w Gliwicach, przy czym omyłkowo - zamiast do Wydziału I oraz Wydziału III tegoż Sądu (odpowiednio do spraw o sygn. I SA/Gl 170/07 oraz o sygn. III SA/Gl 170/07) – tylko do sprawy o sygn. III SA/Gl 170/07. Było to spowodowane tym, że pracownik ów miał do wysłania trzydzieści trzy identyczne zestawy dokumentów do tyluż spraw zarejestrowanych z urzędu w dwóch wydziałach WSA w Gliwicach, a jednocześnie w dwóch sprawach sygnatura akt posiada identyczny numer porządkowy, a różni się jedynie numerem wydziału orzeczniczego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona w wystarczającym stopniu i w sposób przekonujący uprawdopodobniła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy strony w uchybieniu terminowi podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Złożenie przez Spółkę w trzydziestu dwóch sprawach stosownych jednobrzmiących wniosków na urzędowych formularzach świadczy o tym, że intencją strony było sporządzenie i przesłanie identycznego zestawu dokumentów także w trzydziestej trzeciej sprawie, tj. w sprawie o sygn. I SA/Gl 170/07. Mimo wniosku pełnomocnika Spółki, skargi w sprawach dotyczących podatku od towarów i usług nie zostały bowiem połączone do wspólnego rozpoznania. Niezłożenie wniosku tylko w tej jednej sprawie o sygn. I SA/Gl 170/07 uprawdopodabnia brak winy strony w dochowaniu terminu i spowodowane było oczywistą pomyłką. Dwóm sprawom, rozstrzyganym w różnych wydziałach Sądu, nadane zostały analogiczne numery, a ich sygnatury różniły się tylko numerem wydziału orzeczniczego. Okoliczności podane przez stronę, zostały także potwierdzone przez WSA w Gliwicach, który wskazał, że w sprawie o sygn. III SA/Gl 170/07 zostało przyznane prawo pomocy na podstawie złożonego przez stronę wniosku na formularzu PPPr. Należy zauważyć, że rozpatrywany przypadek wykazuje uderzające podobieństwo do pomyłki polegającej na pominięciu lub przestawieniu niektórych cyfr w wielocyfrowym numerze konta bankowego i wynikające z tego uiszczenie wpisu na inne konto. W najnowszym orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano, że pomyłka polegająca na pominięciu lub przestawieniu niektórych cyfr w wielocyfrowym numerze konta bankowego i wynikające z tego uiszczenie wpisu na inne konto nie jest poczytywana za winę w rozumieniu art. 168 § 1 K.p.c. oraz art. 86 § 1 P.p.s.a. Tego rodzaju uchybienie zdarzyć się może nawet przy zachowaniu należytej staranności i nie sposób traktować go jako niedbalstwo. Również tego rodzaju pomyłka, polegająca na wpłacie na konto innego sądu ze względu na "zasugerowanie" przez system komputerowy osoby odbiorcy przelewu, będącego również sądem, nie może być traktowana jako wynik niedbalstwa czy niezachowania należytej staranności (por. np. postanowienia SN: z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. II CZ 5/06, Lex nr 192014; z dnia 19 marca 2003 r., sygn. I CZ 18/03, Lex nr 80250). Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a.