II SAB/Wr 698/22
Administrative courts2022-09-27
Case number
II SAB/Wr 698/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Judgment date
2022-09-27
Type
Wyrok WSA we Wrocławiu
Judges
Halina Filipowicz-KremisWładysław KulonWojciech Śnieżyński
Ruling
*Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz–Kremis (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II w dniu 27 września 2022 r. sprawy ze skargi K. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu albo dokonania czynności w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 900 zł (słownie: dziewięćset złotych); V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącej kwotę 580 zł (słownie: pięćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
K. K. złożyła za pośrednictwem organu administracji do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargę na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 19 IV 2022 r. Skarga podnosi zarzuty naruszenia art.: 8, 9, 12, 35 § 1 i 3 oraz 36 § 1 kpa. Zgłoszono żądanie: stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązania organu do wydania decyzji w terminie 14 dni; przyznania sumy pieniężnej w kwocie 9000 zł; skierowania sprawy do rozpoznania w postepowaniu uproszczonym oraz zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że problemy kadrowe wydziału nie pozwalają na szybsze załatwianie spraw wpływających do organu. Zdaniem autora odpowiedzi na skargę nie każde bezczynne lub przewlekłe prowadzenie postępowania będzie miało charakter rażący.
Akta administracyjne wskazują, że wniosek w sprawie został złożony dnia 23 IV 2021 r. Pismem z 23 IV 2021 r. organ zawiadomił skarżącą o terminie zakończenia postępowania określając go - 23 II 2022 r. Następnie pismem z 31 V 2021 r. organ poinformował skarżącą o przewidywanym zakończeniu postępowania, wskazując datę - 31 VIII 2021 r. oraz wezwał stronę do dostarczenia dokumentu potwierdzającego posiadanie przez nią ubezpieczenia zdrowotnego na terytorium RP. Pismem z 31 V 2021 r. organ zwrócił się do organów kontrolnych o informacje związane z pobytem cudzoziemca pod kątem zagrożenia dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 XII 2013 r. o cudzoziemcach, Dz. U. z 2020 r. poz. 35, ze zm.). Wnioskiem z 28 VI 2021 r. skarżąca zwróciła się do organu o przyspieszenie zakończenia postepowania administracyjnego w sprawie oraz złożyła do akt żądane dokumenty. W dniu 16 VII 2021 r. do organu wpłynęła informacja z KW Policji we Wrocławiu w zakresie oceny pobytu skarżącej w RP. W dniu 4 XI 2021 r. skarżąca dołączyła do akt sprawy dodatkowe dokumenty (tj.: umowę o pracę męża wraz z potwierdzeniem posiadania przez niego ubezpieczenia zdrowotnego w RP). Następnie w dniu 25 X 2021 r. do organu wpłynęło pismo aktualizujące wniosek skarżącej. Pismem tym strona przedłożyła m.in.: kopie stron paszportów własnego i męża, numer pesel, akt małżeństwa z tłumaczeniem na język polski, kopię umowy najmu mieszkania. Dokonała także korekty wniosku. W tym dniu również do sprawy zgłosił się pełnomocnik. W dniu 22 XI 2021 r. do organu wpłynęło pismo strony skarżącej z kopią dokument ZUS P ZUA. Pismem z 7 XII 2021 r. organ wskazał nowy termin zakończenia postepowania administracyjnego na 31 VIII 2022 r. W dniu 21 I 2022 r. do organu wpłynęło pismo skarżącej zawierające korektę wniosku wraz z ponagleniem. Pismem z 16 II 2022 r. organ poinformował pełnomocnika skarżącej o wyznaczeniu nowego terminu zakończenia postępowania administracyjnego, określając go na 16 IV 2022 r. W tym dniu także Wojewoda Dolnośląski przekazał ponaglenie do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców. Pismem z 25 II 2022 r. skarżąca przesłała do organu uzupełnienie braków wniosku. Z kolei 7 III 2022 r. do organu wpłynęło pismo skarżącej z kopią decyzji zezwalającej na pobyt czasowy jej męża. Postanowieniem z 28 II 2022 r. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców uznał ponaglenie za nieuzasadnione. Zawiadomieniem z 6 IV 2022 r. organ poinformował stronę o nowym terminie zakończenia postępowania administracyjnego, wskazując datę 6 VI 2022 r. Jednocześnie wezwał skarżącą do przedstawienia dokumentu potwierdzającego posiadanie aktualnego ubezpieczenia zdrowotnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Skarga jest zasadna.
Merytoryczne rozpoznanie skargi poprzedzone zostało ustaleniem jej dopuszczalności w kontekście dopełnienia przez stronę wymogu poprzedzenia skargi na bezczynność ponagleniem wniesionym do administracji publicznej na niezałatwienie sprawy w terminie. Wymóg wniesienia ponaglenia w tego rodzaju sprawach wynika z treści art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Jak wcześniej wskazano strona wniosła ponaglenie. Wskazaną okoliczność sąd przyjął za podstawę oceny dopuszczalności skargi uznając, że strona wykazała wyczerpanie trybu poprzedzającego skargę na bezczynność. Nie stwierdzając formalnych przeszkód w merytorycznym rozpoznaniu skargi sąd przeprowadził kontrolę prowadzonego postępowania administracyjnego pod kątem stawianego organowi zarzutu przewlekłości w prowadzonym postępowaniu i uznał, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpoznaniu wniosku, jaki złożyła skarżąca ubiegając się o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP. Pojęcie bezczynności organu w postępowaniu administracyjnym wynika z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., normującego instytucję ponaglenia. Zgodnie z tym przepisem, stronie służy prawo wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Dokonując szerszego wyjaśnienia pojęcia bezczynności należy sięgnąć także do piśmiennictwa i judykatury. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4a p.p.s.a.). Natomiast z przewlekłością w prowadzonym postępowaniu mamy do czynienia wówczas, gdy organ wprawdzie prowadzi pewne czynności w sprawie, ale są to czynności pozorne, nie zmierzające do załatwienia sprawy. Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów konkretny akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać wydane/dokonane. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie i szybko, ale także posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie omawianej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na bazie faktów i dowodów powszechnie znanych albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź też takich, które są możliwe do ustalenia na podstawie danych, jakimi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Na marginesie można dodać, że w sytuacji, gdy zarzucany stan bezczynności ustał po dniu wniesienia skargi, ale przed jej rozpoznaniem i rozstrzygnięciem przez sąd, to postępowanie sądowoadministracyjne w części obejmującej zobowiązanie do dokonania czynności, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Nie zwalnia to jednak sądu od podjęcia pozostałych rozstrzygnięć właściwych dla tego typu skargi - przewidzianych w art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. oraz (ewentualnie) w art. 149 § 2 p.p.s.a. - tj. orzeczenia w kwestii dopuszczenia się przez organ bezczynności oraz oceny jej charakteru (rażącego/nierażącego), a także (ewentualnie) w przedmiocie wymierzenia organowi grzywny (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2018 r., sygn. akt IV SAB/Po 28/18, LEX nr 2510794).
Skarżąca wnioskując o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 23 IV 2021 r. zasadnie miała prawo oczekiwać, że jej wniosek zostanie rozpatrzony na zasadach i w terminach wynikających z prawa obowiązującego w tej dacie. Tak się nie stało, sprawa skarżącej nie została załatwiona, i nowelizacja, która weszła w życie w dniu 29 stycznia 2022 r. sprawiła, że uległ zmianie status prawny skarżącej w zakresie postępowania administracyjnego przed Wojewodą. Zdaniem Sądu wprowadzona nowelizacja nie przekłada się automatycznie na sytuację prawną skarżącej. Nie może ona prowadzić do pogorszenia sytuacji skarżącej, szczególnie gdy przed datą jej wejścia w życie mógł powoływać się na terminy załatwiania spraw określone w k.p.a.
Wolą Sądu jest przypomnieć, mając na względzie informacyjny, edukacyjny i społeczny walor uzasadnienia sądowego (zob. Ewa Łętowska, Podstawy uzasadniania w prawie konstytucyjnym i międzynarodowym, w: Uzasadnienia decyzji stosowania prawa, Warszawa 2015, s. 15-16), że podstawowa koncepcja prawa administracyjnego zasadza się na normowaniu stosunków między administracją, a ludźmi (zob. Franciszek Longchamps, Współczesne kierunki w nauce prawa administracyjnego na zachodzie Europy, Ossolineum 1968, s. 91), zaś u źródeł sądownictwa administracyjnego leży dążenie do ochrony obiektywnego porządku prawnego i publicznych praw podmiotowych, przede wszystkim w stosunkach między administracją a obywatelami, oraz zabezpieczenie jednostki przed nadużyciami administracji (zob. Małgorzata Stahl, Prawo administracyjne. Pojęcia, instytucje, zasady w teorii i orzecznictwie, Warszawa 2016, s. 521). Zobowiązanie sądu administracyjnego do ochrony obiektywnego porządku prawnego objawia się poprzez brzmienie art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych: sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Prawo, o którym mowa w przepisie to prawo powszechnie obowiązujące, którego źródła wymienia art. 87 Konstytucji RP, i są to: Konstytucja, ratyfikowane umowy międzynarodowe, ustawy, rozporządzenia oraz akty prawa miejscowego.
Kontrola sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje zatem stosowanie przez organy administracji wszelkich regulacji prawnych tworzących system normatywny Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawodawcy zdarza się wprowadzić do systemu prawnego regulacje rodzące wątpliwości z punktu widzenia spójności systemu prawa oraz z punktu widzenia hierarchiczności rozumianej jako zgodność normy niższego rzędu z normą wyższą. Do oceny zgodności ustaw z Konstytucją w myśl art. 188 ust. Konstytucji RP powołany jest Trybunał Konstytucyjny. Kontrolę konstytucyjności sprawują również sądy, ponieważ to Konstytucja, w myśl art. 8, jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio. W prawoznawstwie mocno reprezentowany jest pogląd, że ustrojodawca ustanawiając zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nie uczynił od niej żadnych jednoznacznie sformułowanych wyjątków. Sąd nie tylko więc może, ale i powinien stosować Konstytucję (Bogusław Banaszak, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Warszawa 2009, s. 68-69).
W orzecznictwie utrwaliło się stanowisko, że sądy mogą bezpośrednio stosować Konstytucję, zwłaszcza w sytuacji gdy norma ustawowa reguluje tę samą materię co norma konstytucyjna, i czyni to w sposób sprzeczny w stosunku do regulacji konstytucyjnej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2000 r., sygn. V SA 613/00, OSP 2001, Nr 5, poz. 82; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2007 r., sygn. I SA/ Rz 189/06, niepublik.).
W okolicznościach kontrolowanej sprawy, uznając skargę za uzasadnioną co do stwierdzenia przewlekłości postępowania, Sąd odwołał się do Konstytucji i, szerzej, prawa, jako wzorców kontroli legalności. W tym względzie, traktując prawo jako spójną całość, jako system powiązany zasadami i wartościami konstytucyjnymi, Sąd podzielił racje skarżącej. Oparcie się wyłącznie na wprowadzonej nowelizacji, z pominięciem całokształtu porządku prawnego stanowiłoby naruszenie zasad konstytucyjnych, na czele z zasadą demokratycznego państwa prawnego. Z wysłowionej w art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawnego wyprowadzono kolejne fundamentalne zasady kształtujące polski system prawny.
Należy tu zwłaszcza powołać się na zasadę zaufania obywateli do państwa, a tym samym i prawa przez to państwo stanowionego. Zasada ta zakłada, że skoro rozpoczęte zostało określone przedsięwzięcie, a prawo przewidywało, że będzie ono realizowane w pewnym okresie, to obywatel powinien mieć pewność, że będzie mógł ten czas wykorzystać, chyba że zajdzie sytuacja szczególna (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 kwietnia 2001 r. K 13/01, OTK 2001 Nr 4, poz. 81). Zaufanie do państwa, i pewność sytuacji jednostki to wartości prawa administracyjnego, i ich pomijanie przez organy stanowiące i stosujące prawo nie może być akceptowane. Pewność sytuacji prawnej jednostki w prawie administracyjnym można ujmować jako postulat gwarancji dla jej praw podmiotowych, interesów i obowiązków, kierowany do prawodawcy, jak i podmiotów stosujących prawo, gwarancji wynikających z przyjętego systemu wartości, które w obecnych realiach można utożsamiać z gwarancjami wynikającymi z doktryny demokratycznego państwa prawnego (zob. Wojciech Jakimowicz, Kilka uwag o niepewności w prawie administracyjnym, w: Pewność sytuacji prawnej jednostki w prawie administracyjnym, pod red. Adama Błasia, Warszawa 2012, s. 213).
W tym świetle, skoro skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w konkretnym stanie prawnym, i na straży jej praw stały instytucje prawne zwalczające bierność organu, to w ocenie Sądu naruszenie zasady zaufania stanowi faktyczne osłabienie tych instytucji ochronnych w trakcie postępowania, które nie zostało zakończone w terminie dla niego przewidzianym.
Trzeba również podkreślić zasadę niedziałania prawa wstecz, korelującą z wyżej wskazaną zasadą zaufania. Zasada niedziałania prawa wstecz uznawana jest za jedną z podstawowych składników formuły demokratycznego państwa prawnego w zakresie stanowienia i stosowania prawa, a jej nieprzestrzeganie narusza pewność prawa (Jerzy Oniszczuk, Konstytucja RP w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, Kraków 2000, s. 66). Wymaga ona, by nie stanowić norm prawnych, które nakazywałyby stosować nowo ustanowione normy prawne do zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie, i z którymi prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 sierpnia 1990 r., K 7/90, OTK 1990, Nr 1, poz. 5, s. 51). Wprawdzie czasem sądy dopuszczają odstąpienie od zasady niedziałania prawa wstecz, jednak dzieje się tak wtedy, gdy nie wywołuje to kolizji z innymi zasadami, wartościami konstytucyjnymi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2003 r. sygn. I CKN 229/01, niepublik.). Trybunał Konstytucyjny dopuszcza działanie prawa wstecz, jeżeli nowa regulacja - retroaktywna - jest korzystniejsza dla adresata (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 1998 r. K 24/97, OTK 1989, Nr 2, poz. 13).
W sprawie skarżącej zastosowanie wyłącznie nowo wprowadzonej normy prawnej stanowiłoby niedopuszczalne i nieusprawiedliwione działanie prawa wstecz. Nowa regulacja sięga "do tyłu", do okresu w którym organ był zobowiązany załatwić sprawę skarżącej, i niejako stara się uzdrowić stan przewlekłości, w którym - w świetle realiów sprawy - organ się znalazł. Sąd nie odnajduje żadnych przesłanek, żadnych wartości i zasad, które usprawiedliwiałyby wsteczne zastosowanie prawa w sprawie skarżącej.
Należy wreszcie odwołać się do wywodzonej z zasady demokratycznego państwa prawnego zasady zabezpieczenia interesów w toku. Zasada należytego zabezpieczenia interesów w toku wymaga, aby sytuacja prawna osób dotkniętych nową regulacją była poddana takim przepisom przejściowym, które umożliwią realizację przedsięwzięć podjętych wcześniej, w przekonaniu, że będą one przebiegały w stabilnym otoczeniu prawnym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 lipca 1996 r. K 5/96). Interesy skarżącej będące w toku, bo zapoczątkowane wniesieniem wniosku i nie zaspokojone, nie będą należycie chronione, skoro w obrocie prawnym pojawia się regulacja praktycznie uniemożliwiająca jej skorzystanie z ochrony prawnej zwalczającej przewlekłość.
Sąd zważył wreszcie, że zastosowanie do sprawy skarżącej wyłącznie nowej regulacji stanowiłoby nie tylko wskazane wyżej pominięcie zasad Konstytucji, ale także realne wyłączenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego określających terminy na załatwianie spraw. Należy wreszcie zważyć, że prawodawca, udzielając sądowi administracyjnemu kompetencji do orzekania w sprawach przewlekłości (bezczynności) organów (art. 149 p.p.s.a.) nie wiąże sądu ścisłym rozumieniem przewlekłości i do kompetencji sądu należy, opierając się na całokształcie obowiązującego prawa ocenić przewlekłość (bezczynność) w konkretnej sprawie.
W tym świetle Sąd nie traktuje wprowadzonej nowelizacji jako lex specialis, wypierającej regulacje terminowości załatwiania spraw przewidzianych przez k.p.a., ale tak stosuje prawo, by pozostawić pod ochroną konstytucyjną prawa i interesy skarżącej. W tym sensie Sąd wyszedł poza literę prawa pozytywnego, ale pozostał w granicach prawa (zob. Dorota Dąbek, Prawo sędziowskie w polskim prawie administracyjnym Warszawa 2010, s. 451), i tak zinterpretował przepisy, by pozostać w zgodzie regulacjami konstytucyjnymi, ale także zasadą racjonalności prawodawcy. Takie działanie jest uzasadnione, bowiem wykładnia literalna nie jest jedyną metoda interpretacji prawa.
W ocenie Sądu brak jakichkolwiek wątpliwości, że Wojewoda Dolnośląski, rozpatrując sprawę skarżącej, dopuścił się przewlekłości. Z akt sprawy bezspornie wynika, że sprawa skarżącej nie została rozpoznana i załatwiona w terminach wyznaczonych przepisami ustawy k.p.a. Odstępy pomiędzy poszczególnymi czynnościami organu również nie znajdują usprawiedliwienia. Od chwili wniesienia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy do złożenia skargi do sądu administracyjnego upłynęło blisko 11 miesięcy (IV 2021 r.- 31 III 2022 r.). Organ wielokrotnie przekroczył termin wyznaczony przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym doszło do naruszenia art. 35 § 1 pkt 2-3 k.p.a., wskazującego miesięczny lub dwumiesięczny termin załatwienia sprawy. Należy także podkreślić jednoczesne naruszenie przez organ zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w szczególności zasady praworządności (art. 7 k.p.a.), zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), czy zasady zaufania uczestników postępowania do prowadzącego je organu.
Zasada praworządności naruszona jest ewidentnie. Nie można, w demokratycznym państwie prawnym, akceptować sytuacji, w której regułą staje się nieprzestrzeganie przez organy władzy, w tym organy administracji publicznej, powszechnie obowiązującego prawa. Sąd dostrzega masowy charakter przypadków bezczynności lub przewlekłości postępowania w zakresie analizy przez organ wniosków cudzoziemców. Prowadzi to do wniosku, że nie mamy do czynienia z incydentalnym opóźnieniem, brakiem działania, który dałoby się wytłumaczyć nieprzewidzianymi, jednostkowymi trudnościami, ale z systemową słabością właściwych w sprawie organów administracji publicznej. Przywoływane przez organ okoliczności w postaci ogromnej ilości składanych wniosków, czy odpływu pracowników merytorycznych, nie stanowią uwidocznionej w prawie przesłanki zwalniającej organ od terminowego załatwiania spraw administracyjnych. Naruszenie zasady szybkości postępowania, skonsumowane poprzez konkretne, wykazane przekroczenia ustawowych terminów, zostało już dowiedzione. Organ nie respektował również zasady zaufania, postrzeganej w elementarny, z punktu widzenia jednostki, sposób: jednostka ma prawo oczekiwać, że organ administracji będzie przestrzegał prawa i załatwi sprawę jednostki w określonych przepisami terminach. Pozostając w zaufaniu do organu jednostka ma prawo realizować i układać swoje sprawy życiowe zakładając, że organ rozpatrzy sprawę w przewidzianym przepisami terminie.
Sąd uznał także, że przewlekłość organu wypełniła znamiona rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 149 § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W języku polskim "rażący" to dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży (Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego). W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, według którego kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (wyrok NSA z dnia 10 marca 2021 r., II OSK 1610/20, Lex nr 3190594, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach). W okolicznościach niniejszej sprawy, Sąd postrzega okres wykroczenia poza ustawowy termin jako na tyle długi, że w powszechnym odbiorze społecznym i wedle elementarnych zasad doświadczenia życiowego będzie odbierany jako rażący.
W ocenie Sądu, zasądzona kwota 900 zł z jednej strony zrekompensuje skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z czasem trwania postępowania wynikłym z przewlekłości organu oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła odpowiednią sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Sąd nie zdecydował o wymierzeniu organowi grzywny uznając za wystarczające przyznanie skarżącej sumy pieniężnej.
W celu jak najszybszego usunięcia stanu bezprawności powodowanego przez przewlekłość, Sąd zobowiązuje organ do załatwienia sprawy skarżącej w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku.
O kosztach (pkt V sentencji) orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez stronę skarżącą koszty w łącznej kwocie 580 zł, na które składają się: wpis od skargi (100 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł).
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczo-nym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.