XXV C 69/22
Common courts2025-12-02
Case number
XXV C 69/22
Judgment date
2025-12-02
Type
SENTENCE
Judges
Ewa Jończyk (PRESIDING_JUDGE)
Judgment text
<p>Sygnatura akt <strong>
<!-- -->XXV C 69/22</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia, 13 listopada 2025 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w następującym składzie:</strong>
</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia Ewa Jończyk</p>
<p>Protokolant: sekretarz sądowy Amanda Mioduszewska</p>
<p>
<strong>
<!-- -->po rozpoznaniu w dniu 16 października 2025 r. w Warszawie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na rozprawie </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->sprawy z powództwa <span class="anon-block">K. J. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko <span class="anon-block">W. P.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o ustalenie </strong>
</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->oddala powództwo; </strong>
</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->ustala, że powód w całości ponosi koszty procesu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt XXV C 69/22</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">K. J. (1)</span> pozwem z 7 kwietnia 2017 r. (<em>
<!-- -->
data prezentaty – k. 2 akt</em>), zmodyfikowanym następnie pismami procesowymi z 10 stycznia 2024 (<em>
<!-- -->
data prezentaty k. 599 akt</em>) i 13 czerwca 2024 (<em>
<!-- -->
data nadania k. 642 akt</em>) skierowanym przeciwko <span class="anon-block">W. P.</span> wniósł ostatecznie o ustalenie, że powód <span class="anon-block">K. J. (1)</span> jest autorem następujących utworów pierwotnych:</p>
<p>a)
„<span class="anon-block">(...)</span>” („<span class="anon-block">(...)</span>”),</p>
<p>b)
„<span class="anon-block">(...)</span>”,</p>
<p>c)
„<span class="anon-block">(...)</span>” („<span class="anon-block">(...)</span>”),</p>
<p>d)
<span class="anon-block"> (...)</span>,</p>
<p>e)
<span class="anon-block"> (...)</span>,</p>
<p>f)
„<span class="anon-block">(...)</span>”,</p>
<p>g)
„<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Strona powodowa domagała się również zasądzenia od pozwanego kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p>
<p>Uzasadniając żądanie powód podał, że jest jedynym twórcą, szczególnie w zakresie muzyki, wszystkich wymienionych wyżej utworów. Powód wskazał, że przyniósł utwory, zarówno tekst jak i muzykę do nich, na próby <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>, w którym grał razem z pozwanym. Powód wskazał, że pozwany nie uczestniczył w tworzeniu muzyki do ww. utworów, a grał jedynie w zespole na gitarze. Powód podkreślił, że utwór „<span class="anon-block">(...)</span>” (zarejestrowany pod drugim tytułem „<span class="anon-block">(...)</span>”) stworzony został przez niego w czasach licealnych, z kolei utwór „<span class="anon-block">(...)</span>” powstał w domu, przy wtórze gitary akustycznej. Na próbę powód przyniósł prosty utwór z akordami i tekstem. Natomiast utwór <span class="anon-block"> (...)</span> powstał około 1980 r., dla której inspiracja była kompozycja z repertuaru <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span>. Powód podkreślił, że w 1982 r. Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk zatwierdził listę utworów, w tym między innymi utwory <span class="anon-block"> (...)</span> oraz „<span class="anon-block">(...)</span>”, wskazując jako autora, kompozytora - <span class="anon-block">K. J. (1)</span>. Również w 1984 r. na „Liście <span class="anon-block">(...)</span>” jako autora utworu „<span class="anon-block">(...)</span>” wskazano powoda. Powód podkreślił, że w latach 80-tych, strony zgłosiły do <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> istniejący wtedy repertuar <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>, w tym utwory objęte powództwem, a w formularzach zgłoszeniowych, jako kompozytora utworów wskazano pozwanego. Powód zaznaczył jednak, że nie był w pełni świadomy tego, co robił w momencie podpisywania formularzy, z tego też względu w 2000 r. zawarł z pozwanym porozumienie odnośnie uregulowania praw autorskich do przedmiotowych utworów zgodnie z prawdą, poprzez zgłoszenie do <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span>, ze jedynym autorem muzyki do utworów jest powód, natomiast pozwany z powyższego się nie wywiązał. <em>
<!-- -->
(pozew – k. 2-9, pismo procesowe z dnia 10 stycznia 2024 r.- k.599-600, pismo procesowe z dnia 13 czerwca 2024 r. – k. 629-641). </em>
</p>
<p>W odpowiedzi na pozew oraz dalsze modyfikacje powództwa, <span class="anon-block">W. P.</span> wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasadzenie kosztów postepowania wraz z kosztami zastępstwa adwokackiego na rzecz pozwanego według norm prawem przepisanych.</p>
<p>Uzasadniając stanowisko pozwany podał, że większość utworów z repertuaru zespołu w zakresie pierwszego i drugiego albumu była tworzona wspólnie przez jego członków. Pozwany podkreślił, że powód nie tworzył sam tekstów do utworów, lecz wszyscy członkowie zespołu mieli wkład w tekst dzieła. Pozwany wskazał, że jest współautorem kompozycji do utworów, a nie ich jedynym autorem, a nie jest możliwe ustalenie w jakim zakresie, który muzyk wniósł wkład twórczy w powstanie utworu. Pozwany podkreślił, że przyczyną rejestracji utworów w <span class="anon-block"> (...)</span> w ten sposób, że autorem tekstów jest powód, a kompozytorem pozwany była jedynie wspólna decyzja muzyków. Pozwany wskazał, ze przez wiele lat powód nie kwestionował ustaleń dotyczących współautorstwa utworów. Pozwany podkreślił, że utwory <span class="anon-block">(...)</span>” i „<span class="anon-block">(...)</span>” powstały podczas prób zespołu w Domu Kultury na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, następnie utwory były dogrywane w studiu, gdyż wcześniej nie były kompletne. W ocenie pozwanego przynoszone przez powoda na próby szkice utworów, nie stanowią utworów pierwotnych, a jedynie pewien zamysł, ideę, która stanowiła asumpt do stworzenia kompletnego utworu. Pozwany wskazał, że z treści materiału dowodowego nie wynika, co dokładnie stanowi utwór pierwotny w rozumieniu powoda <em>
<!-- -->
(odpowiedź na pozew – k. 38-42v., pismo procesowe z dnia 19 lutego 2024 r. – k. 611-612, pismo procesowe z dnia 6 września 2024 r. – k. 642-642v.)</em>
</p>
<p>Strony, aż do zamknięcia rozprawy podtrzymywały dotychczasowe stanowiska – powód popierał powództwo, a pozwany wnosił o jego oddalenie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">K. J. (1)</span> jest jednym ze współzałożycieli polskiego <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> zespołu (...)</span>. Powód był członkiem zespołu w latach 1979 – 1986. W tym też okresie zespół dynamicznie się rozwijał, udzielał wywiadów i zyskiwał popularność oraz coraz większą rzesze fanów <em>
<!-- -->(fakt powszechnie znany, wydruki z gazet – k. 24-28).</em>
</p>
<p>Pierwsze próby grupy miały miejsce jesienią 1979 r., odbywały się w <span class="anon-block"> (...)</span> kawalerce należącej do znajomego muzyków. Następnie, zespół przeniósł się do Domu Kultury na <span class="anon-block">(...)</span>, gdzie wiosną 1980 r. zadebiutował jako <span class="anon-block">(...)</span> w składzie: <span class="anon-block">K. J. (1)</span> (śpiew, gitara), <span class="anon-block">W. P.</span> (gitara), <span class="anon-block">P. M. (1)</span> (gitara basowa) i <span class="anon-block">J. S. (1)</span> (perkusja) (<em>
<!-- -->
okoliczności powszechnie znane)</em>.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. J. (1)</span> przynosił na próby zespołu zamysł utworuów, przedstawiając je członkom zespołu przy wtórze gitary akustycznej. Następnie każdy z członków zespołu współtworzył pełną treść piosenek - każdy z członków zespołu miał swój wkład w powstawanie utworów, które wymagały dopracowania, gdyż powstawały w sposób „amatorski”. W pierwszym składzie zespołu wszystkie aranżacje piosenek były dokonywane wspólnie na próbach. Każdy miał swój wkład, natomiast udział <span class="anon-block">K. J. (1)</span> często dotyczył aranżacji gitary rytmicznej i basu, chórku, harmonijki <em>
<!-- -->(zeznania powoda <span class="anon-block">K. J. (1)</span> w trybie informacyjnym złożone na rozprawie w dniu 9 marca 2018 r. – k. 131-132, potwierdzone i uzupełnione w toku przesłuchania stron na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 00:14:56 – 01:03:20, adnotacje w protokole pisemnym – k. 677 v. – 678 akt; zeznania pozwanego <span class="anon-block">W. P.</span> w trybie informacyjnym złożone na rozprawie w dniu 9 marca 2018 r. – k. 132-133, uzupełnione w toku przesłuchania stron na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 01:03:20 – 01:40:04, adnotacje w protokole pisemnym - k. 678-678v., zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> na rozprawie w dniu 17 lipca 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 158-159v., w części zeznania świadka <span class="anon-block">D. H. (1)</span> na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 169-170, zeznania <span class="anon-block">M. D.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 192-193v., zeznania <span class="anon-block">D. E.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 193v.-194, zeznania <span class="anon-block">J. S. (1)</span> na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 205 oraz pisemne zeznania <span class="anon-block">J. S. (1)</span> – k. 523 -525 akt; zeznania <span class="anon-block">M. C.</span> na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 209-210, zeznania <span class="anon-block">D. Z.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2019 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 286-289). </em>
</p>
<p>Zespół na próbach, w czasie tworzenia utworów, pił alkohol oraz zażywał narkotyki (<span class="anon-block">(...)</span>). Powód w okresie działalności w zespole, zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i środków psychotropowych. Niekiedy powód zaniedbywał zespół z uwagi na swoje uzależnienie. Powód kilka razy znalazł się na terapii odwykowej w szpitalu <em>
<!-- -->
(zeznania powoda <span class="anon-block">K. J. (1)</span> w trybie informacyjnym złożone na rozprawie w dniu 9 marca 2018 r. – k. 131-132, potwierdzone i uzupełnione w toku przesłuchania stron na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 00:14:56 – 01:03:20, adnotacje w protokole pisemnym – k. 677 v. – 678 akt; zeznania pozwanego <span class="anon-block">W. P.</span> w trybie informacyjnym złożone na rozprawie w dniu 9 marca 2018 r. – k. 132-133, uzupełnione w toku przesłuchania stron na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 01:03:20 – 01:40:04, adnotacje w protokole pisemnym - k. 678-678v., w części zeznania świadka <span class="anon-block">Z. J.</span> na rozprawie w dniu 17 lipca 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 155v. – 156v., zeznania <span class="anon-block">D. Z.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2019 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 286-289). </em>Wraz z początkiem 1981 r., <span class="anon-block">(...)</span> na kilka miesięcy zawiesił działalność z powodu problemów <span class="anon-block">K. J. (1)</span> z nadużywaniem alkoholu (<em>
<!-- -->
fakty powszechnie znane)</em>. Latem 1981 r. zespół powrócił do aktywności, niemniej jednak wczesną jesienią 1981 r. <span class="anon-block">K. J. (1)</span> w celu uniknięcia zasadniczej służby wojskowej upozorował próbę samobójczą, efektem czego był pobyt w zakładzie zamkniętym do listopada 1981 r. W listopadzie zespół wziął udział w festiwalu <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> </em>w <span class="anon-block">B.</span> (<em>
<!-- -->
okoliczności powszechnie znane)</em>.</p>
<p>Jedne z pierwszych nagrań utworów zostało zrealizowane przez <span class="anon-block"> (...)</span> grupę studentów przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> na początku lat 80-tych, w wersji demo (<em>
<!-- -->
zeznania powoda <span class="anon-block">K. J. (1)</span> na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 00:14:56 – 01:03:20, adnotacje w protokole pisemnym – k. 677 v. – 678 akt)</em>. Nagrania te różniły się brzmieniem od wersji nagranej na płytach z uwagi na to, że miały bardziej skąpe instrumentarium (<em>
<!-- -->
pisemne zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> – k. 542 akt). </em>W czasie sesji nagraniowych na <span class="anon-block">(...)</span> nie powstały żadne utwory (<em>
<!-- -->
zeznania świadka <span class="anon-block">J. S. (1)</span> – k. 525 akt). </em>Następnie, podczas pracy w profesjonalnym studio nagrań zarejestrował takie utwory jak: „<span class="anon-block">(...)</span>”, „<span class="anon-block">(...)</span>” oraz „<span class="anon-block">(...)</span>”, które zostały umieszczone na pierwszej płycie długogrającej zespołu. Wkład autorski w tworzenie piosenek miał także <span class="anon-block">J. S. (2)</span>, jak również pracownicy <span class="anon-block"> (...)</span> studia nagrań, którzy pomogli zespołowi nagrać płytę - wskazywali w jaki sposób powinny być zagrane i zaśpiewane utwory. Kompozycje były niekompletne, a w studiu zajęto się kwestią ostatecznej wersji utworu. Duży wkład w ostateczny kształt linii melodycznej miał pozwany, który wymyślał partię gitary solowej. <span class="anon-block">J. S. (1)</span> stworzył wszystkie partie perkusji do utworów <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>(<em>
<!-- -->
zeznania pozwanego <span class="anon-block">W. P.</span> w trybie informacyjnym złożone na rozprawie w dniu 9 marca 2018 r. – k. 132-133, uzupełnione w toku przesłuchania stron na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. – protokół z rozprawy 01:03:20 – 01:40:04, adnotacje w protokole pisemnym - k. 678-678v., zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> na rozprawie w dniu 17 lipca 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 158-159v., w części zeznania świadka <span class="anon-block">D. H. (1)</span> na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 169-170, zeznania <span class="anon-block">M. D.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 192-193v., zeznania <span class="anon-block">D. E.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 193v.-194, zeznania <span class="anon-block">J. S. (1)</span> na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 205 oraz zeznania pisemne – k. 523 – 526 akt; zeznania <span class="anon-block">M. C.</span> na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 209-210, zeznania świadka <span class="anon-block">D. H. (2)</span> złożone na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. – adnotacje w protokole pisemnym – k. 211 – 212 akt; zeznania <span class="anon-block">D. Z.</span> na rozprawie w dniu 20 września 2019 r. – adnotacje w protokole pisemnym - k. 286-289).</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">K. J. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">W. P.</span> złożyli w <span class="anon-block"> Stowarzyszeniu (...)</span> formularze deklaracyjne, z których wynika, że w zakresie utworów <span class="anon-block"> (...)</span>, „<span class="anon-block">(...)</span>”, <span class="anon-block"> (...)</span> („<span class="anon-block">(...)</span>”), <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, „<span class="anon-block">(...)</span>” i „<span class="anon-block">(...)</span>”, autorem tekstu jest pozwany <span class="anon-block">K. J. (1)</span>, a autorem muzyki jest <span class="anon-block">W. P.</span>. <em>
<!-- -->
(formularze deklaracyjne do <span class="anon-block"> (...)</span> z 1983 r., 1984 r i 1987 r. – k. 12-16, wydruki metryki ze strony internetowej <span class="anon-block"> (...)</span> k. 17-23 akt). </em>
<span class="anon-block"> (...)</span> w latach 80-tych nie ingerowało w proces negocjacji pomiędzy autorami utworów i przyjmowało, że współtwórcy w sposób odpowiedzialny składali zgłoszenia (<em>
<!-- -->
pisemne zeznania świadka <span class="anon-block">M. J.</span> – k. 242 akt). </em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">K. J. (1)</span> dokonał twórczego wkładu w stworzenie utworów pt. <span class="anon-block"> (...)</span>, „<span class="anon-block">(...)</span>”, <span class="anon-block"> (...)</span> („<span class="anon-block">(...)</span>”), <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> i „<span class="anon-block">(...)</span>”. W zakresie utworu <span class="anon-block"> (...)</span> (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) możliwy wkład twórczy powoda oraz jego udział w warstwie muzycznej piosenki należy określić na 50% (od powoda pochodzi partia wokalna oraz schemat harmoniczny i koncepcja rytmiczna). <span class="anon-block">K. J. (1)</span> na próbę zespołu przyniósł prostą wersję utworu – partię wokalną oraz schemat harmoniczny piosenki „<span class="anon-block">(...)</span>” (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>), przy czym nie była ona kompletna, udział powoda w warstwie muzycznej określić należy na 35%. Utwór <span class="anon-block"> (...)</span> („<span class="anon-block">(...)</span>”) (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) grany był przez powoda na gitarze przed powstaniem <span class="anon-block"> zespołu (...)</span> został zainspirowany piosenką <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> zespoły (...)</span> (i jest do niej podobny). Powód przyniósł na próbę zamysł utworu oraz linię melodyjną (szkic utworu). Od powoda pochodzi partia wokalna oraz szkic pozostałej części utworu. Tym samym udział w warstwie muzycznej powoda do tej piosenki wynosi 45%. Co się tyczy zaś piosenki <span class="anon-block"> (...)</span> (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) to udział powoda w warstwie muzycznej piosenki należy określić na maksymalnie 20% (wobec przyniesienia szkicu na próby Zespołu), z kolei utworu <span class="anon-block"> (...)</span> (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) (został stworzony przez powoda w postaci szkicu) - 40%. W zakresie piosenki <span class="anon-block"> (...)</span> (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) (stworzony przez powoda w zakresie szkicu piosenki) i „<span class="anon-block">(...)</span>” (z płyty <span class="anon-block">(...)</span>) (do której powód utworzył linię melodyczną) udział powoda w warstwie muzycznej piosenek należy określić na 30%. Podobieństwa w zakresie partii wokalnych w piosenkach <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> (zwrotka), <span class="anon-block">(...)</span>(refren), <span class="anon-block">(...)</span> (zwrotka), <span class="anon-block">(...)</span>(zwrotka i refren) </em>oraz w partii gitar w piosenkach <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>” (pasaże, barwa dźwięku) wskazują na autorstwo tej samej osoby. Partie o improwizacyjnym charakterze występują w piosence <span class="anon-block"> (...)</span> (gitarowe wstawki w refrenie), <span class="anon-block"> (...)</span> (partia wokalna oparta o tekst, dużo melorecytacji), <span class="anon-block"> (...)</span> (uzupełniająca partia gitary), „<span class="anon-block">(...)</span>” (prowadzenie śpiewu na słowach „<span class="anon-block">(...)</span>”) oraz „<span class="anon-block">(...)</span> (solówka gitarowa), mogą wskazywać na to, że elementy tych piosenek pochodzą od artysty wykonawcy, który kreuje je podczas artystycznego wykonania <em>
<!-- -->
(opinia biegłego sadowego z zakresu muzyki dr <span class="anon-block">A. S.</span> – k. 417-439, ustna opinia uzupełniającą biegłego sadowego z zakresu muzyki dr <span class="anon-block">A. S.</span> – k. 554-555 akt).</em>
</p>
<p>W 1984 r. Zespół wystąpił na <span class="anon-block">(...)</span> (<em>
<!-- -->
pisemne zeznania świadka <span class="anon-block">M. J.</span> – k. 242 akt). </em>
</p>
<p>W 1985 r., w czasie największej popularności zespołu, <span class="anon-block">K. J. (1)</span> opuścił grupę z powodów zdrowotnych (paraliżu strun głosowych i problemów z uzależnieniem). <span class="anon-block">W. P.</span> kontynuował pracę z zespołem. <span class="anon-block">K. J. (1)</span> powrócił do działalności muzycznej w 1991 r. z <span class="anon-block"> zespołem (...)</span>, przekształconym następnie w 2013 r. w <span class="anon-block">(...)</span>(<em>
<!-- -->
okoliczności powszechnie znane). </em>
</p>
<p>Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych pomiędzy stronami, faktów powszechnie znanych i powyżej powołanych dowodów, które obdarzył wiarą.</p>
<p>Sąd poddał szczegółowej ocenie dowody z dokumentów i innych środków dowodowych, które zostały przedłożone na okoliczność autorstwa/współautorstwa poszczególnych utworów, konfrontując je z zeznaniami świadków i stron. Wobec tego, że sam powód i pozwany wskazywali na odmienny proces twórczy poszczególnych utworów Sąd stanął na stanowisku, że w zakresie w jakim dowody z dokumentów nie uwzględniały tych okoliczności nie mogą być uznane za wiarygodne. Dodatkowo - niektóre z przedstawionych środków dowodowych wzajemnie się wykluczały. Przykładowo, w dokumentach takich jak lista przebojów <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 4 września 1983 roku (<em>
<!-- -->
k. 61</em>) jako współautorzy utworu „<span class="anon-block">(...)</span>” zostali wskazani <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">P.</span>, podczas gdy w tej samej liście z dnia 10 września 1983 roku (k. 62) jako jedyny autor figurował <span class="anon-block">J.</span>. Nie sposób jest uznać, że na podstawie artykułów prasowych przedstawionych przez powoda możliwe jest zanegowanie współautorstwa pozwanego, czy też innych członków zespołu. Zapisy w tekstach tych artykułów, gdzie wskazuje się na repertuar własny zespołu „będący w głównej mierze dziełem leadera (załącznik nr 1 do pisma powoda z dnia 5 czerwca 2017 r.), czy też wskazujących na „własną twórczość będącą zasadniczo dziełem (tekst i muzyka) <span class="anon-block">K. J. (1)</span>”, czy też wskazującą na pomysły muzyczne powoda w żadnej mierze nie może być przesądzające dla ustalenia, że powód jest wyłącznie autorem utworów pierwotnych, w sytuacji gdy z innych publikacjach jako autor wymieniany jest również <span class="anon-block">J. S. (1)</span>”na Analiza dokonana przez Sąd prowadziła do wniosku, że przedstawione dokumenty nie stanowią wystarczającego i jednoznacznego dowodu w sprawie co do autorstwa spornych utworów, a ich wzajemne sprzeczności i brak spójności z zeznaniami świadków były podstawą konstatacji, że brak jest podstaw do przyjęcia jednoznacznych wniosków w zakresie przypisania autorstwa którejkolwiek ze stron.</p>
<p>Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznań świadków <span class="anon-block">M. D.</span>, <span class="anon-block">D. E.</span>, <span class="anon-block">J. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span>, w których wskazywali oni na wkład pracy powoda oraz pozostałych członków zespołu w proces tworzenia spornych utworów. Ze spójnych zeznań tych świadków wynikało, że powód przynosił na próby zarys utworów, które później zostały dopracowane przez inne osoby, w tym pozwanego. Zeznania wskazanych świadków były logiczne i wzajemnie się uzupełniały. Sąd pominął natomiast treść zeznań, w których świadkowie dokonywali oceny wkładu twórczego powoda w powstanie utworów, albowiem przedmiotem dowodu z zeznań świadków nie są oceny, a fakty.</p>
<p>Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na zeznaniach świadka <span class="anon-block">D. H. (1)</span> jedynie w części odnoszącej się do tworzenia kompozycji przez wiele osób. Pozostała część zeznań nie miała znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego, gdyż udzielone przez świadka informacje odnosiły się do czasokresu po 2000 roku i powstania konfliktu pomiędzy stronami, a nie powstawania spornych utworów oraz melodii do nich.</p>
<p>Jako przedstawiające w sposób najbardziej pełny proces powstawania utworów muzycznych w czasie pracy w studiu nagrań Sąd ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">D. Z.</span> (<em>
<!-- -->protokół z rozprawy – k. 290 akt; adnotacje w protokole pisemnym – k. 286 – 289 akt). </em>Świadek wprost wskazywała, że pozwany koordynował prace nad powstaniem utworów, to on był najbardziej aktywny w tworzeniu warstwy muzycznej, przy czym członkowie zespołu wspólnie pracowali nad ich powstaniem. Kompozycje każdego ze spornych utworów jeszcze w studiu nagrań były niekompletne, a ostateczna linia melodyczna powstawała „na oczach” pracowników tego studia. Z powodem praca była trudna, z uwagi na nadużywanie alkoholu.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">Z. J.</span> jedynie w części, w jakiej świadek przekazał informacje co do uzależnienia powoda w okresie tworzenia utworów, natomiast przekazane przez świadka informacje co do tworzenia melodii przedmiotowych piosenek nie tylko nie pokrywały się z zeznaniami pozostałych świadków, którym Sąd dał wiarę, ale były również nieobiektywne. W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości to, że powód był pomysłodawcą spornych utworów, lecz ich powstanie i tworzenie ostatecznej i kompletnej wersji zależało od pracy wielu innych osób, zarówno całego zespołu jak i osób ze studia nagrań.</p>
<p>Jako częściowo wiarygodne Sąd ocenił dowód z zeznań świadka <span class="anon-block">W. K.</span>, a mianowicie, w zakresie dotyczącym wkładu pracy powoda i pozwanego oraz pozostałych członków zespołu w proces tworzenia przedmiotowych utworów. Dalsze zeznania świadka, w których w sposób niespójny przedstawiał informacje co do udziału powoda w warstwie muzycznej przedmiotowych piosenek Sąd uznał za niewiarygodne.</p>
<p>Jako nic nie wnoszące do sprawy, a tym samym – podlegające pominięciu, Sąd ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">A. K.</span>, która nie posiadała informacji odnośnie wkładu powoda w komponowanie muzyki do przedmiotowych utworów. W tożsamy sposób Sąd ocenił zeznania świadków <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">K. Z.</span>, ponieważ świadkowi ci nie byli obecni podczas pracy nad konkretnymi utworami i mogli udzielić jedynie informacji na temat ogólnej pracy zespołu, a nie sposobu tworzenia muzyki do spornych utworów. Nie sposób było również uznać za przydatne dla rozstrzygnięcia sporu zeznań świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, który zaczął współpracę z Zespołem w latach 90 – tych XX wieku i nie znał stron w czasie pracy twórczej nad spornymi utworami.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">D. H. (2)</span>, która podawała okoliczności dotyczące sposobu tworzenia utworów w czach prób Zespołu w Domu Kultury i braku kwestionowania autorstwa muzyki pozwanego przez powoda przez wiele lat. Z zeznań świadka wynikało, że praca nad muzyką do utworów była wspólna, ewentualnie jeden z członków zespołu przynosił zamysł na próbę. Sąd pominął zeznania świadka, w których podała, że nie pamięta żadnych sytuacji związanych z tworzeniem piosenek, jak również przedstawiała swoje przypuszczenia. Przedmiotem dowodu z przesłuchania świadka nie są bowiem oceny, a fakty.</p>
<p>Niewiele wniosły do sprawy zeznania świadka <span class="anon-block">M. J.</span>, który był w stanie wskazać ogólne fakty dotyczące rejestracji utworów w <span class="anon-block">(...)</span> i występów zespołu na koncertach na początku lat 80 – tych.</p>
<p>Jako nic niewnoszące do sprawy Sąd ocenił zeznania <span class="anon-block">P. M. (2)</span> (<em>
<!-- -->k. 346 akt)</em>, który wyjaśnił, że nie ma wiedzy na temat tego kto brał udział w tworzeniu utworów. Za niewiarygodne Sąd uznał zeznania świadka, w których twierdził, że Zespół pojawił się na nagraniach w <span class="anon-block"> (...)</span> studiu z gotowymi utworami, albowiem okoliczność ta nie znajdowała potwierdzenia w treści zeznań świadka <span class="anon-block">D. Z.</span> i pozwanego. Zeznania te zostały skorygowane w toku uzupełniających zeznań, w których świadek wskazał, że nie pamięta szczegółów dotyczących sesji w <span class="anon-block"> (...)</span> studiu nagrań (<em>
<!-- -->k. 494 akt). </em>
</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom powoda <span class="anon-block">K. J. (1)</span> jedynie w części, a mianowicie – w zakresie, w jakim nie negował on twórczego wkładu poszczególnych członków zespołu w powstanie ostatecznej wersji wskazanych w pozwie utworów, jak również co do tego, że powód przedstawiał zespołowi na próbach własny zamysł co do utworów i sposobu ich wykonania. W ocenie Sądu pozostałe zeznania powoda w pozostałej części ukierunkowane były na obronę własnego stanowiska w sprawie, przy czym ich treść nie znajdowała odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.</p>
<p>Zeznania pozwanego <span class="anon-block">W. P.</span> zasługiwały w ocenie Sądu na danie wiary w części, w jakiej były spójne z dowodami zgromadzonymi w sprawie. Pozwany w sposób szczery i logiczny wyjaśnił, że sporne kompozycje stanowiły wynik procesu twórczego wszystkich członków Zespołu. Podał, że pomiędzy stronami przez ponad 30 lat nie było sporu co do autorstwa słów i warstwy muzycznej piosenek. Sąd pominął natomiast jego zeznania w części, w jakiej nie pamiętał on niektórych okoliczności, jak również przedstawiał ocenę zachowania strony przeciwnej, albowiem nic nie wnosiły one do sprawy.</p>
<p>Sąd poczynając ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy posiłkował się opinią biegłego sadowego z zakresu muzyki dr. <span class="anon-block">A. S.</span>. Opinia biegłego sądowego została oceniona przez Sąd jako rzetelna. Ponadto, treść opinii jest jasna i logiczna, a także wyczerpująco i przekonująco uzasadniona. Z tych względów nie budziła ona wątpliwości i zastrzeżeń w zakresie, w jakim biegła wskazał, że powód wniósł wkład twórczy do warstwy muzycznej utworów <span class="anon-block"> (...)</span>, „<span class="anon-block">(...)</span>”, <span class="anon-block"> (...)</span> („<span class="anon-block">(...)</span>”), <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> i „<span class="anon-block">(...)</span>” i wyliczyła udział powoda w zakresie tworzenia warstwy muzycznej spornych piosenek. Biegła przede wszystkim dokonała szczegółowej analizy poszczególnych piosnek i wyliczyła twórcze procentowe udziały w powstanie piosenek (partia gitary, basu perkusji i wokalu), a następnie wyliczyła udział powoda w warstwie muzycznej tych utworów. Sąd przyjął zatem opinię biegłego sądowego jako podstawę dokonanych ustaleń faktycznych uznając, że brak jest podstaw do jej negowania.</p>
<p>Sąd nie uwzględnił wniosków powoda o zobowiązanie Archiwum Państwowego w <span class="anon-block">S.</span> do dostarczenia taśm „matek”, albowiem w ostatecznie sformułowanym żądaniu powód wnosił o to by ustalić jego wyłączne autorstwo do utworów pierwotnych, jakie miały zostać przyniesione na próby zespołu (a zatem znacznie wcześniej niż doszło do ich opracowania w ww. studiu. Z tożsamego względu dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał wniosek powoda o zobowiązaniem Uniwersytetu Muzycznego <span class="anon-block">(...)</span> do przedstawienia nagrań utworów dokonanych na <span class="anon-block"> (...)</span> w 1980 r. W tożsamy sposób został oceniony wniosek dowodowy powoda o zobowiązanie <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> do przedłożenia oryginałów aktu powierzenia praw do utworu pt. <span class="anon-block"> (...)</span> zespołu „<span class="anon-block">(...)</span>” zawierający podpis <span class="anon-block">K. J. (1)</span> i dopuszczenie dowodu z opinii grafologa celem zbadania autentyczności podpisu powoda złożonego w tym Stowarzyszeniu.</p>
<p>Sąd nie uwzględnił wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z uzupełniających zeznań świadków <span class="anon-block">D. H. (2)</span>, <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">J. S. (1)</span>, <span class="anon-block">K. Z.</span> i <span class="anon-block">P. M. (1)</span> na fakty wskazane we wniosku dowodowym zawartym w pkt 2 pisma procesowego z dnia 19 lutego 2024 r. (<em>
<!-- -->k. 611 akt)</em>, albowiem okoliczności wskazane w tym piśmie nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a to wobec poniżej zawartej oceny prawnej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył co następuje: </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Powództwo podlegało oddaleniu w całości. </strong>
</p>
<p>W niniejszej sprawie Powód ostatecznie domagał się ustalenia, że jest autorem utworów pierwotnych:</p>
<p>h)
<span class="anon-block"> (...)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>),</p>
<p>i)
„<span class="anon-block">(...)</span>”,</p>
<p>j)
<span class="anon-block"> (...)</span> („<span class="anon-block">(...)</span>”),</p>
<p>k)
<span class="anon-block"> (...)</span>,</p>
<p>l)
<span class="anon-block"> (...)</span>,</p>
<p>m)
„<span class="anon-block">(...)</span>”,</p>
<p>n)
„<span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Z kolei pozwany konsekwentnie utrzymywał się przy stanowisku, iż większość utworów z repertuaru zespołu, są utworami tworzonymi wspólnie przez jego członków. Ponadto podnosił, iż szkice utworów, które powód przynosił na próby nie muszą stanowić utworów pierwotnych, a jedynie pewien zamysł, ideę, która stanowiła asumpt do stworzenia kompletnego utworu. Dodatkowo wskazywał, że z treści materiału dowodowego nie wynika, co dokładnie stanowi utwór pierwotny w rozumieniu powoda.</p>
<p>Na wstępie rozważań należy wskazać, iż ustalenie, że określona osoba jest autorem lub współautorem konkretnego utworu jest ustaleniem faktu, a nie prawa lub stosunku prawnego. Oczywiście autorstwo danego utworu jest faktem prawotwórczym, implikującym na gruncie prawa autorskiego istotne konsekwencje prawne, ale nie zmienia to charakteru takiego ustalenia. Orzecznictwo dopuszcza jednak na tle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> ustalanie faktów prawotwórczych <em>
<!-- -->(por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 24 maja 2002 r., V CKN 1027/00; z 10 czerwca 2011 r., II CSK 568/10 i z 19 września 2013 r., I CSK 727/12).</em> Co do zasady, możliwe jest zatem wystąpienie z powództwem o ustalenie autorstwa określonego utworu, gdyż z faktem jego stworzenia wiąże się powstanie autorskich praw osobistych i majątkowych. Sąd Najwyższy wyraźnie dopuścił taką możliwość co do ustalenia osoby twórcy projektu racjonalizatorskiego <em>
<!-- -->(wyrok Sądu Najwyższego z 21 marca 1974 r., I PR 53/74),</em> a w wyroku z 27 stycznia 2011 r., I CSK 237/10 zasygnalizował istnienie możliwości ustalenia autorstwa utworu w odrębnym postępowaniu sądowym. Podobnie w postanowieniu z dnia 25 czerwca 2009 r., III CZP 43/09 Sąd Najwyższy wskazał, że w pewnych okolicznościach konieczne może być ustalenie w odrębnym postępowaniu, kto jest autorem danego utworu.</p>
<p>Z uwagi na czasokres powstania spornych utworów – od 1979 r. do 1982 r. – podstawę oceny żądania pozwu w zakresie autorstwa utworu pierwotnego stanowić powinny przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19520340234" title="Ustawa z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234 ()">ustawy z dnia 10 lipca 1952 r. o prawie autorskim</a> (<em>
<!-- -->zwana dalej „pr.aut. 1952”</em>). W świetle art. 1 § 1 tej ustawy wskazano, że każdy utwór literacki, naukowy i artystyczny ustalony w jakiejkolwiek postaci jest przedmiotem prawa autorskiego, a w kolejnym przepisie wskazano przykładowe rodzaje dzieł. Wskazówkę co do rozumienia pojęcia utworu doktryna wywodziła z art. 3 § 4 pr.aut. 1952, stanowiącego, że utworu, który ma cechy samodzielnej twórczości. O cesze twórczości jako wymogu przyznania ochrony stanowił również, choć tylko w odniesieniu do zbiorów, wypisów i antologii, art. 9 pr.aut. 1952. Treść tych przepisów świadczy o tym, że zdaniem ustawodawcy, po pierwsze, do powstania utworu prowadzi działalność intelektualna człowieka określana mianem twórczości oraz, po drugie, że ochrona jest udzielana ze względu na tę działalność, o ile jest widoczna w efekcie końcowym <em>
<!-- -->(por. szerzej R.M. Sarbiński, Rozdział III Utwór fotograficzny jako przedmiot prawa autorskiego [w:] Utwór fotograficzny i jego twórca w prawie autorskim, Kraków 2004).</em>
</p>
<p>W świetle art. 7 § 1 pr.aut. 1952, prawo autorskie służy twórcy, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej. Za twórcę uważa się osobę, której nazwisko jako twórcy uwidoczniono na utworze albo ogłoszono przy wykonaniu lub wystawieniu utworu (<em>
<!-- -->
§ 2 art. 7 tej ustawy)</em>. J. Błeszyński i M. Staszków wskazywali, iż „twórcą (...) jest osoba, której twórcza działalność doprowadziła do powstania postrzegalnej dla osób trzecich i zdatnej do wykorzystania całości, jaką jest dzieło” <em>
<!-- -->
(J. Błeszyński, M. Staszków, Prawo autorskie i wynalazcze, Warszawa 1983, s. 74).</em> Zgodnie z przepisem § 7 § 2 pr.aut. 1952, domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu. Przepis ten formułuje wzruszalne domniemanie faktyczne <em>
<!-- -->
(praesumptio iuris tantum)</em> dotyczące ustalenia autorstwa utworu. „Chodzi tu o domniemanie określonego przymiotu faktycznego, z którym ustawa łączy skutki prawne, polegające na przeniesieniu, w razie sporu, ciężaru dowodu co do wykazania autorstwa na osobę, która przeczy temu domniemaniu, nie zaś o domniemanie przysługiwania praw autorskich” <em>
<!-- -->
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2011 r., I CSK 237/10). </em>Zatem w przypadku wykazania podstawy domniemania, czyli faktu uwidocznienia nazwiska twórcy w charakterze autora na egzemplarzach utworu albo faktu podania do publicznej wiadomości autorstwa danej osoby w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu, na sądzie spoczywa obowiązek przyjęcia wniosku domniemania - autorstwa konkretnego utworu.</p>
<p>Nie jest wykluczone ażeby jeden utwór był wynikiem twórczego działania kilku osób. Przepis art. 11 pr.aut. 1952. przewiduje, że współtwórcom służy prawo autorskie łącznie. W doktrynie <em>
<!-- -->(M. Szaciński, Charakter prawny wspólności dzieła w prawie autorskim, PiP 1990, z. 9, s. 74 – 79) </em>przyjmuje się, że współdziałanie poszczególnych twórców może polegać na wzajemnej inspiracji, wymianie poglądów itp. Przesłanką wspólności autorskiej jest występowanie szeroko pojętej współpracy między twórcami dzieła, gdyż reżimowi tej współpracy można poddać jedynie dzieło będące owocem wspólnej twórczości. W celu ochrony praw twórców przyjęto konstrukcję wspólności łącznej. „Stanowi ona konsekwentny wyraz dominacji elementów osobistych w prawie autorskim, umacnia więź między autorami oraz ich stosunek do wspólnego dzieła, zabezpieczając równocześnie ochronę autorskich dóbr osobistych i majątkowych. Wspólność łączna uniemożliwia samowolne wyłączenie z eksploatacji wkładu twórczego przez jednego ze współautorów i nie dopuszcza do włączenia tego wkładu do innego konkurencyjnego dzieła” (<em>
<!-- -->tamże)</em>.</p>
<p>W judykaturze wskazuje się, że przy współautorstwie charakterystyczne jest to, że utwór jest dziełem będącym wynikiem wspólnego wkładu twórczego jego autorów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1972 r. (sygn. akt II CR 575/71) zważył, że każda współtwórczość zakłada czynny udział kilku osób w procesie twórczym, w wyniku którego powstaje wspólne dzieło stanowiące owoc działalności duchowej współtwórców. Jeżeli tak powstałe dzieło stanowi całość, w której bądź to nie można wyróżnić wkładu poszczególnych twórców, bądź też wkładu tego nie można bez szkody dla całości z tej całości wyłączyć (tzn. gdy wkłady te nie stanowią odrębnych utworów), mamy do czynienia z wypadkiem, w którym - stosownie do przepisu art. 11 § 1 prawa autorskiego - prawo autorskie przysługuje współtwórcom łącznie.</p>
<p>W niniejszej sprawie powód utrzymywał się przy stanowisku, że to on jest wyłącznym autorem spornych utworów pierwotnych, ponieważ to stworzył utwory pierwotne, wykonywane przez niego jedynie z akompaniamentem gitary (<em>
<!-- -->
vide uzasadnienie pisma procesowego z dnia 12 czerwca 2024 r. – k. 630 akt)</em>. W oparciu na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób jest jednak ustalić jak wyglądały pierwotne wersje spornych utworów. Z wyjaśnień biegłej zawartych w opinii pisemnej, wbrew temu co twierdzi powód, wynika „że tam gdzie nie ma sporu co do autorstwa melodii to możemy powiedzieć, że ten utwór pierwotny był autorstwa powoda, a utwór zależny był autorstwem wszystkich”. Niemniej jednak w niniejszej sprawie zarówno strona pozwana, jak i zeznający w sprawie świadkowie (w tym <span class="anon-block">J. S. (1)</span> i <span class="anon-block">W. K.</span>) wprost wskazują partie utworów utrwalonych na płytach Zespołu <span class="anon-block">(...)</span>, które zostały przez nich stworzone i w zakresie, których wskazują na własne autorstwo. Okoliczność ta wyklucza możliwość uznania, że powód jest wyłącznym twórcą utworów pierwotnych. Strona pozwana podnosi również, że powód jest autorem szkiców utworów wskazanych w pozwie, które nie podlegają ochronie prawa autorskiego. Nie sposób zanegować zasadności tego stanowiska, zwłaszcza w sytuacji, gdy utwory te nie zostały zaprezentowane w niniejszej sprawie w utrwalonej postaci. Powód nie przedstawił również faktów, w świetle których można byłoby dokonać wyodrębnienia twórczych elementów dzieła muzycznego (melodii, harmonii, kolorystyki), wnosząc o ustalenie, że jest wyłącznym autorem utworów pierwotnych pt. <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, </em>którego ochrony domagał się powód. W świetle powołanych wyżej przepisów utwór jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili ustalenia, chociażby miał postać nieukończoną, co jest równoznaczne z tym, że „utwór artystyczny staje się przedmiotem prawa autorskiego już wtedy, kiedy następuje jego ustalenie, tj. gdy przybierze jakakolwiek postać, choćby nietrwałą, jednak o tyle stałą, żeby treść i cechy utworu wywierały efekt artystyczny" <em>
<!-- -->
(tak też: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 kwietnia 1973 r., sygn. I CR 91/73). </em>Ustaleniem jest "uzewnętrznienie" utworu w takiej formie, by było możliwe, choćby potencjalnie, zapoznanie się z nim przez inne osoby i odróżnienie go od innych dzieł. „Ustalenie może być dokonane w jakiejkolwiek postaci, także ustnej. Nie musi łączyć się z utrwaleniem na jakimś nośniku. Nie jest wymagane faktyczne upublicznienie utworu, chodzi jedynie o potencjalną możliwość zapoznania się z nim. Zatem będzie ustaleniem utworu na przykład: napisanie wiersza "do szuflady", namalowanie obrazu oraz odtańczenie choreografii. (...) Ustalenie nie jest równoznaczne z ukończeniem dzieła przez autora. Utwór jest objęty ochroną w zakresie, w jakim został ustalony oraz jest przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Jeżeli taką cechę posiada szkic utworu lub jego ustalona część, będzie ona podlegała ochronie." (<em>
<!-- -->
vide red. A. Seweryniuk, autorzy: M. Brzozowska-Pasieka, A. Kruszewska, A.Sewerynik, J. Słupski, K. M. Wojciechowska, J. Woźniak, Julia Zasacka, Prawo autorskie dla instytucji kultury, 2019, s. 2</em>). Ochronie mogą podlegać tylko elementy określone przez twórcę, ustalone w jakiejkolwiek postaci. Zatem elementy pozostawione przypadkowi nie będą korzystały z ochrony prawa autorskiego. <em>
<!-- -->
Elementami dzieła muzycznego, które mogą same w sobie podlegać ochronie prawa autorskiego są przede wszystkim melodia i harmonia utworu, które spełniają przesłanki ochrony elementów składowych utworów. W określonych sytuacjach ochronie może podlegać także rytm oraz kolorystyka utworu muzycznego. Nawet jeżeli pozbawimy utwór muzyczny nadanej przez twórcę dynamiki, artykulacji, agogiki, frazowania, korzystając jedynie z jego melodyki lub harmoniki, a niekiedy także korzystając jedynie z rytmiki lub barwy dźwięku, korzystamy z elementów chronionych utworu, w których to przejawia się twórczość i indywidualność twórcy. Takie korzystanie z utworów muzycznych powinno odbywać się co do zasady na podstawie odpłatnej licencji podmiotu uprawnionego. Także włączanie powyższych chronionych elementów do własnego utworu będzie stanowiło opracowanie lub zapożyczenie, zatem będzie wymagało uzyskania zgody na eksploatację takiego utworu od uprawnionego z tytułu praw majątkowych do utworu, z którego zaczerpnięto elementy twórcze (tak A. Sewerynik, Ochrona elementów składowych utworów muzycznych, PUG 2013, z. 2, s. 21 – 32).</em>
</p>
<p>Z treści pozwu nie wynika jakiej o treści „utworów pierwotnych” powód domaga się ustalenia, chociażby co do ich treść (zapisu nutowego, nagrania) w chwili ich zaprezentowania wobec pozostałych członków zespołu. Niewątpliwym natomiast jest, że utwory te zaprezentowane na koncertach i płycie były efektem pracy twórczej członków zespołu <span class="anon-block">(...)</span>. To na powodzie, ciążył obowiązek dowodzenia, że przyniósł na próbę utwory w postaci tzw. pierwotnej, a nie jak twierdził pozwany szkice tych utworów, pewien zamysł, wyrażoną ideę, która stanowiła asumpt to stworzenia kompletnego utworu. Ponadto, z treści wypowiedzi świadków, którzy odnosili się do szkiców utworów, jak również zeznań samego powoda, nie wynika w sposób jednoznaczny, co dokładnie stanowiło szkice poszczególnych piosenek, czy miały one charakter twórczy, czy też stanowiły wyłącznie powtórzenie (kopię 1:1 melodii jak wskazywał pozwany), linii melodycznej, na której powód się wzorował (zwłaszcza w sytuacji powstawania utworu <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> wzorowanej na piosence <span class="anon-block">(...)</span> zespołu <span class="anon-block">(...)</span>)</em>. Z całą pewnością utrwalona wersja każdego ze spornych utworów była wyrazem twórczej pracy członków zespołu zapisanej ostatecznie na płytach, co wynikało wprost z opinii biegłego, i z tego względu – Sąd uznał, że o wskazanych w pozwie utworach można mówić o utworach wspólnych (do których wszystkim autorom przysługuje prawo autorskie łączne). Reasumując wskazać należy, że ustalenie faktu prawotwórczego, a mianowicie że powodowi przysługuje prawo do utworów pierwotnych wyegzemplifikowanych w pozwie, było nieuzasadnione, wobec niewykazania przez powoda, jaka dokładnie była treść utworu pierwotnego (jakie fragmenty linii melodycznej i jakie słowa zostały stworzone przez powoda). W ocenie Sądu pojęcie „utworu pierwotnego” musi być ściśle związane z konkretnymi cechami twórczości: linią melodyczną, rytmem, tempem i innymi elementami, które składają się na utwór muzyczny. Z ustaleń biegłej, wbrew twierdzeniu powoda, nie wynikało, że przedmiotowe utwory zostały w dostateczny sposób utrwalone w formie, która pozwalałaby na ich uznanie za dzieła spełniające wymogi ochrony prawa autorskiego. Powód, w niniejszej sprawie, nie przedstawił wystarczających dowodów na to, że przyniesione przez niego na próbę pomysły (szkice) muzyczne posiadały takie indywidualne cechy twórcze, które stanowiłyby podstawę dla nadania im statusu utworów chronionych prawem autorskim.</p>
<p>W niniejszej sprawie kluczową kwestią przesądzającą oddalenie powództwa okazał się brak interesu prawnego powoda. Należy wskazać, że pojęcie „interesu prawnego” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa, niemniej jednak, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, stanowi ono przesłankę materialną powództwa. Interes prawny powoda powinien zatem obejmować taki stan prawny, który uzasadniałby wytoczenie powództwa o ustalenie prawa do autorstwa utworów pierwotnych.</p>
<p>Jak trafnie wskazano w wyroku SA w Warszawie z dnia 5 czerwca 2019 r., <em>
<!-- -->(I ACa 185/18, LEX nr 2691197),</em> ocena istnienia interesu musi uwzględniać, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego i czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie, a zatem czy sytuacja powoda zostanie jednoznacznie określona. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne fakty, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Interes prawny musi być wykazany przez konkretny podmiot w jego konkretnej sytuacji prawnej, a obiektywne są jedynie kryteria stanowiące podstawę oceny istnienia interesu prawnego, takie same dla wszystkich podmiotów uczestniczących w obrocie prawnym <em>
<!-- -->(O. M. Piaskowska [w:] S. Góźdź, M. Kuchnio, A. Majchrowska, K. Panfil, J. Parafianowicz, A. Partyk, A. Rutkowska, D. Rutkowski, A. Turczyn, O. M. Piaskowska, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Art. 1–505(39). Tom I, LEX/el. 2025, art. 189.).</em>
</p>
<p>W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest stanowisko, że interes prawny określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> zwykle nie zachodzi, gdy powód może uzyskać ochronę prawną w inny sposób, tj. w drodze innego (dalej idącego) powództwa, w szczególności powództwa o zasądzenie świadczenia <em>
<!-- -->(por. uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 30 grudnia 1968 r., III CZP 103/68; uchwałę z dnia 26 lipca 1990 r., III CZP 38/90; wyroki: z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97; z dnia 27 stycznia 2004 r., II CK 387/02; z dnia 13 września 2007 r., III CSK 123/07; z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09).</em> Zatem powództwo o ustalenie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> wymaga wykazania interesu prawnego, który wynika z niemożności uzyskania ochrony na innej podstawie prawnej <em>
<!-- -->(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2012 r., III CSK 181/11).</em>
</p>
<p>Jeśli chodzi o interes prawny powoda, rzeczywiście można wskazać, że istniałby on w kontekście dążenia do ustalenia jego prawa do autorstwa utworów pierwotnych, jednak w takim rozumieniu, które pozwalałoby na definitywne zakończenie wszelkich sporów dotyczących tego prawa. Należy jednak zauważyć, że w przedmiotowej sprawie utrwalone na płytach wersje utworów wskazanych w pozwie to w świetle stanowiska pozwanego (i przesłuchanych członków Zespołu<span class="anon-block">(...)</span>) utwory wspólne. Okoliczność tę w sposób szczegółowy wyjaśniła w swojej opinii biegła z zakresu muzyki. Fakt, że ostatecznie utrwalone wersje tych utworów stanowiły utwory wspólne, a zapisy dokonane w <span class="anon-block">(...)</span> wynikają z przeniesienia częściowego praw autorskich. Odpowiedź na pytanie, czy zgodnie z prawem dokonano przeniesienia tych praw autorskich (na co wskazywał powód w swoich depozycjach, wskazując, że został okradziony), nie należy do istoty niniejszego procesu, a ustalenie, że powód jest twórcą utworów pierwotnych, w żadnej mierze nie usuwa sporu w tym zakresie. Powód natomiast dążył do przypisania sobie autorstwa utworów w ich pierwotnej wersji, która nie była zaprezentowana szerszej publiczności, poza członkami zespołu. Chodziło o wersję, która była odgrywana na próbach, których zapisów powód nie przedstawił. W świetle tych okoliczności Sąd stanął na stanowisku, że nawet jeśli proces zakończyłby się pozytywnie dla powoda, nie zakończyłoby to sporu dotyczącego autorstwa tych utworów, a z całą pewnością prowadziłby do naruszenia praw autorskich wspólnych wszystkich współautorów utworów wskazanych w <em>
<!-- -->
petitum </em>pozwu. Tym samym Sąd uznał, że powodowi nie przysługuje interes prawny, który miałby charakter prewencyjny i skutkowałby definitywnym zakończeniem sporów, w tym sporów mogących wystąpić w przyszłości.</p>
<p>W związku z powyższym, Sąd oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał interesu prawnego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>, a także nie przedstawił wystarczających dowodów na to, że przedmiotowe utwory mogą być uznane za chronione dzieła w rozumieniu prawa autorskiego.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> W związku z tym, że powód przegrał sprawę w całości, zobowiązany jest do zwrotu pozwanemu w całości kosztów procesu. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1;art. 108 § 1 zd. 2)">art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c.</a> sąd rozstrzygnął jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.</p>
</div>