Ppolska.starec← UrzadnikLog in

IV SA/Gl 319/07

Administrative courts2007-08-16
Case number
IV SA/Gl 319/07
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2007-08-16
Type
Postanowienie WSA w Gliwicach

Judges

Elżbieta Kaznowska

Ruling

Odrzucono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Kaznowska po rozpoznaniu w dniu 16 sierpnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. W. na pismo- czynność Prezydenta Miasta K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu postanawia o d r z u c i ć s k a r g ę UZASADNIENIE Pismem z dnia [...] 2007 r. B. W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na działanie Prezydenta Miasta K. w przedmiocie niesłusznie pobranej opłaty w wysokości [...] zł za wydanie karty pojazdu na samochód marki [...] nr rej. [...], domagając się jej zwrotu. W uzasadnieniu skargi wskazała, iż jej zdaniem praktyka nakładania opłat jest niezgodna z obowiązującym w Polsce od 1 maja 2004 r. Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, a nadto, iż koszty związane z wystawieniem i dostarczeniem karty pojazdu są niższe aniżeli wymagana od niej opłata, co powoduje, że jej pobieranie w kwocie [...]zł nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia. Wskazała także na dyskryminujący charakter tej opłaty. Dodała, że [...] 2006 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z prawem przepisu § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, mimo to organ uchyla się od zwrotu pobranej opłaty. Prezydent Miasta K., pismem z dnia [...] 2007 r., przekazał do tutejszego Sądu powyższą skargę wraz z udzieloną odpowiedzią, gdzie podkreślił, iż nie znalazł podstaw do zwrotu opłaty. Dodał, że opłata ta nie została ustalona w drodze decyzji administracyjnej lecz wynikała bezpośrednio z przepisów prawa. Tutejszy Sąd pismem z dnia 26 marca 2007 r. sygn. akt IV SA/Gl 319/07 wezwał skarżącą do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez wskazanie czy przed wniesieniem skargi do Sądu występowała do Prezydenta Miasta K. z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, stosownie do postanowień art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Jednocześnie Sąd zaznaczył, że uzupełnienie wskazanych braków powinno nastąpić w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania pisma pod rygorem odrzucenia skargi. Pismem z dnia [...] 2007 r., w wyznaczonym terminie, B. W. udzieliła odpowiedzi, wskazując, że pismem z dnia [...] 2007 r. zwróciła do Prezydenta Miasta K. o zwrot niesłusznie naliczonych opłat. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę, zważył co następuje: Stosownie do brzmienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zaś szczegółowy zakres kognicji tych sądów precyzują przepisy art. 3, art. 4 i art.5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarga w tej sprawie dotyczy zwrotu opłaty – nienależnie zdaniem skarżącej – pobranej za wydanie karty pojazdu. Słusznie zauważył organ, że w tej sprawie brak było jakichkolwiek podstaw do wydania decyzji administracyjnej. Ani bowiem przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, ani też przepisy innych aktów prawnych nie przewidują uprawnienia organu do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie omawianej opłaty (w tym także w zakresie jej zwrotu). Podmiot domagający się zwrotu nienależnego, w jego ocenie, świadczenia nie jest jednak pozbawiony ochrony prawnej. Ochrona ta polega bowiem na możności żądania od organu właściwego do załatwienia indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej zajęcia stanowiska w sprawie. Będzie ono polegało bądź na zarządzeniu zwrotu nienależnej opłaty, albo odmowie zwrotu, a więc będzie czynnością z zakresu administracji publicznej, dotyczącą uznania albo odmowy uznania uprawnienia wynikającego z przepisów prawa, czyli czynnością, o której mowa w art. 3 § 1 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (takie stanowisko zajmował w podobnych materiach Naczelny Sąd Administracyjny – por. postanowienie z dnia 11 grudnia 1997 r. sygn. akt II SA/ 1060/97, publ.: Pr. Gosp. 1998/7/37; patrz także wyrok z dnia 30 stycznia 2002r. sygn. akt II SA 3228/00 niepubl.). Konsekwencją powyższego będzie fakt, iż czynność taka (w tym przypadku odmowa zwrotu opłaty) podjęta poza trybem postępowania administracyjnego podlega kontroli sądu administracyjnego. Przesądzając co do zasady dopuszczalność skargi w tego typu sprawach przyjdzie zauważyć, że w niniejszym, rozpatrywanym przypadku skarżąca nie dochowała istotnego wymogu warunkującego merytoryczne jej rozpoznanie. Aby bowiem skutecznie wnieść skargę do sądu administracyjnego skarżąca powinna była zwrócić się w terminie 14 dni od dnia, w którym dowiedziała się lub mogła się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu czynności, do właściwego organu z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. W takim przypadku skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (zob. art. 53 § 2 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W przypadku skarżącej, która wnosząc skargę z dnia [...]2007 r. nie wykazała uprzedniego wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa, Sąd wezwał ją pismem z dnia [...] 2007 r., do wykazania tego faktu. Skarżąca pismem z dnia [...] 2007 r. przesłała kopię pisma z dnia [...]2007r. wzywającego organ do zwrotu dokonanej opłaty. Należy jednak zauważyć, że pismo to nie wypełnia warunku wskazanego w cytowanym powyżej przepisie art. 52 § 3 ustawy. Nie może zatem być ono uznane za uzupełnienie wymienionego braku formalnego skargi. Wobec zaś wyraźnej dyspozycji art. 52 § 3 ustawy – prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, przesądzającej co do zasady dopuszczalność skargi w tego typu sprawach od uprzedniego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, przyjdzie zważyć, że w niniejszym przypadku skarżąca nie dochowała istotnego wymogu warunkującego merytoryczne rozpoznanie jej skargi, nie wezwała skutecznie organu do usunięcia naruszenia prawa. W świetle treści skargi strony oraz przedstawionych działań podjętych przez sąd administracyjny skarga podlega zatem odrzuceniu, ponieważ wyczerpane zostały przesłanki jej odrzucenia przewidziane treścią art. 58 § 1 pkt 6 wskazanej ustawy, a mianowicie wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.