II GSK 4368/16
Administrative courts2018-12-11
Case number
II GSK 4368/16
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2018-12-11
Type
Wyrok NSA
Judges
Ewa Cisowska-SakrajdaKrystyna Anna StecZbigniew Czarnik
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 1 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Bd 1378/14 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od M. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 1 lutego 2016r., sygn. akt II SA/Bd 1378/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy - po rozpoznaniu skargi M. K. - w pkt 1 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] października 2015r.; w pkt 2 zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy - Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie nałożono karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2013r. poz. 1414 ze zm.) zwanej u.t.d., m.in. za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Naruszenie to zostało stwierdzone w dniu [...] maja 2014r. podczas kontroli drogowej w miejscowości S. Pojazdem kierował M. K. w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej pod firmą [...]. Pojazdem wykonywany był krajowy transport drogowy rzeczy. Przebieg kontroli został udokumentowany w protokole kontroli. Strona posiada uprawnienia z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Podstawę wymierzenia tej kary stanowiły zaś art. 4 pkt 22 lit. a), 92a, art. 92c u.t.d., lp. 5.1, lp. 5.2, załącznika nr 3 do u.t.d., art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985), zwanego rozporządzeniem nr 3821/85, art. 6 ust. 1 i ust. 3, art. 7 oraz art. 8 ust. 1-5 i ust. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), zwanego rozporządzeniem nr 561/2006.
Oceniając okoliczności faktyczne organ odwołał się - jak wskazał Sąd I instancji - do wyjaśnień strony, która wskazała, że od godziny 21:04 dnia [...] maja 2014r. do godziny 00:03 dnia [...] maja 2014r. prowadziła pojazd o dmc do 7,5 tony, a do zadania przewozowego zastosowanie znalazł przepis z art. 3 lit. h) rozporządzenia nr 561/2006. O godzinie 21:06 dnia [...] maja 2014r. kierowca zakończył realizację zadania przewozowego. Od godziny 00:05 dnia [...] maja 2014r. do godziny 10:30 tego dnia pojazd prowadził A. S., a odwołujący się w tym czasie odpoczywał, przy czym, w jego ocenie, nie można mu czynić zarzutu, że w pojeździe nie ma miejsca do spania, jako że to kierowca ma prawo wyboru, gdzie ma odpoczywać.
Organ odwoławczy nie dał wiary temu twierdzeniu strony. Gdyby bowiem przewóz drogowy był zwolniony z zastosowania przepisów rozporządzenia nr 561/2006, kierowca nie rejestrowałby swojej aktywności na wykresówce jako okresu prowadzenia pojazdu. Przepis z art. 3 lit. h) rozporządzenia statuuje wyjątek od przepisu z art. 2 tego rozporządzenia, który określa zakres jego zastosowania. Przedsiębiorca zawodowo realizujący zadania przewozowe ma obowiązek w sposób rzetelny udokumentować każdy przypadek przejazdu z zastosowaniem wyłączenia z art. 3 lit. h) rozporządzenia nr 561/2006 i wykazać powyższą okoliczność w toku postępowania administracyjnego. Przyjęcie odmiennego założenia jest równoznaczne z przyzwoleniem na zatajanie przez przewoźników drogowych i zatrudnionych przez nich kierowców ich rzeczywistej aktywności pod pretekstem stosowania wyłączenia z art. 3 lit. h) tego rozporządzenia.
W zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut (lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Konsekwencją tego naruszenia jest treść "lp. 5.2 lit. załącznika nr 3" (nie wskazano litery) do u.t.d., która sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut, karą pieniężną w wysokości 150 zł oraz karą w wysokości 200 zł za każde następne rozpoczęte 30 minut.
Po dokonaniu analizy tarcz tachografu organ ustalił, że kierowca prowadził pojazd pomiędzy godziną 16.05 dnia [...] maja 2014r. a godziną 00:05 dnia [...] maja 2014r. w wymiarze 6 godzin i 10 minut bez odebrania wymaganej przerwy. Stwierdził przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 40 minut. Za powyższe naruszenie nałożono karę pieniężną w wysokości 750 zł.
Uwzględniając skargę M. K. na tę decyzję w zakresie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - Sąd I instancji wskazał, że organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie 750 zł na podstawie pkt 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut nakłada się karę w wysokości 150 zł (5.2.1.), a za każde następne rozpoczęte 30 minut – 200 zł (5.2.2.). Zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, "po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego".
W tym zakresie organ wskazał, jak relacjonował Sąd I instancji, że skarżący prowadził pojazd między godziną 16.05 dnia [...] maja 2014r. a godz. 0.05 dnia [...] maja 2014r., tj. 6 godzin i 10 minut, bez wymaganej przerwy. Tymczasem z wykresówki wynika, że skarżący kierował pojazdem w godz. 14.25-15.45, 16.50-20.20, 21.05.-0.05. Nie wiadomo zatem, zdaniem Sądu I instancji, z jakich przyczyn organ dokonał innych ustaleń. Przede wszystkim nie ustalił i nie wskazał wprost w uzasadnieniu decyzji, naruszając tym samym art. 107 § 3 k.p.a., w jakich konkretnie godzinach skarżący kierował tego dnia pojazdem, tym samym Sąd nie mógł zweryfikować ustaleń organu w tym zakresie, i nie mógł tego uczynić również skarżący, gdyby chciał odnieść się do tychże ustaleń. Dopiero na rozprawie pełnomocnik organu podniósł nowe okoliczności, tj. stwierdził, że pomiędzy godz. 20.25 a godz. 21.05 nastąpiło wyjęcie tarczki oraz między godz. 15.55 a godz. 16.50 jest przerwa w zapisie.
Wskazane wyżej okresy kierowania pojazdem przez skarżącego mogą być - jak podkreślił Sąd I instancji - obarczone kilkuminutowym błędem z uwagi na brak dokładnych wskazań wykresówki, która zawiera skalę (kreski) oznaczające każda 5 minut, więc niemożliwym jest dokładne ustalenie ilości minut pomiędzy tymi 5-minutowymi okresami. Nie można zatem wykluczyć, że w godz. 20.20-21.05 skarżący odebrał 45-minutowy odpoczynek.
Powyższe powoduje, zdaniem Sądu I instancji, że organ naruszył art. 7 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2016r., sygn. akt II SA/Bd 1378/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy sprostował oczywistą pomyłkę w sentencji wyroku w zakresie daty i numeru zaskarżonej decyzji.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł Główny Inspektor Transportu Drogowego, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1) przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. oraz lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. (tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ wskazał, iż skarżący prowadził pojazd między godziną 16.05 dnia [...] maja 2014r., a godz. 0.05 dnia [...] maja 2014r., tj. 6 godzin i 10 minut, bez wymaganej przerwy (tym samym przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 40 minut - kara pieniężna 750 złotych), gdy zdaniem WSA z wykresówki wynika, że skarżący kierował pojazdem w godz. 14.25-15.45, 16.50-20.20, 21.05.-0.05 i wedle Sądu I instancji nie wiadomo, z jakich przyczyn organ dokonał innych ustaleń i nie wskazał w uzasadnieniu decyzji, w jakich konkretnie godzinach skarżący kierował pojazdem, przy czym dopiero na rozprawie pełnomocnik organu podniósł nowe okoliczności tj. stwierdził, że pomiędzy godz. 20.25 a godz. 21.05 nastąpiło wyjęcie tarczki oraz między godz. 15.55, a godz. 16.50 jest przerwa w zapisie, podczas gdy wskazania WSA odnośnie czasookresów prowadzenia pojazdu przez kierowcę w tym okresie w żaden sposób nie podważają ustaleń dokonanych przez organy, tj. stwierdzenia, iż skarżący pomiędzy godziną 16:05 dnia [...] maja 2014r., a godz. 00:05 dnia [...] maja 2014r. prowadził pojazd łącznie przez 6 godzin i 10 minut (wobec normy 4 godziny i 30 minut) i nie odebrał wymaganej przerwy, jakie to naruszenie znajduje pełne potwierdzenie w materiale dowodowym w postacie tarcz tachografu kierowcy za ten okres (sumy zarejestrowanego na nich wykresu przebytej drogi i czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę) i zostało ono konsekwentnie, precyzyjnie i wyczerpująco opisane w decyzjach organów obu instancji (vide: decyzja organu I instancji z dnia [...] czerwca 2014r. strona 2 oraz decyzja organu odwoławczego z dnia [...] października 2014r. strona 7, akapit 3), natomiast okoliczności wskazywane na rozprawie przez pełnomocnika nie są żadnymi "nowymi okolicznościami", a wynikają wprost z zapisów na tarczach tachografu, natomiast okresów wskazywanych przez pełnomocnika nie wliczono do czasu prowadzenia pojazdu (ich wskazanie nie miało zatem żadnego znaczenia dla stwierdzonego naruszenia), przy czym sam Sąd I instancji uznał, iż za czas, gdy skarżący odpoczywał, jak sam przyznał, na fotelu pasażera, a nie na odpowiednim miejscu do spania - zgodnie z przepisami nie mógł być uznany za przerwę i z tych względów zaskarżona decyzja w kontekście stwierdzonego naruszenia z lp. 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d. odpowiadała prawu, zawierając przy tym uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy zapadłego rozstrzygnięcia;
2) przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 138 i 141 § 4 p.p.s.a., polegające na tym, iż Sąd I instancji rozpoznając sprawę w sentencji orzeczenia wskazał, iż uchyla decyzję z dnia [...] października 2015r. nr [...], podczas gdy skarga została złożona od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2014r. nr [...], powyższe także wynika z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, natomiast decyzja wskazywana w sentencji WSA, tj. z dnia [...] października 2015r. nr [...] nie znajduje się w aktach sprawy;
3) przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 i art. 4 pkt 22 lit. h) u.t.d. w zw. z lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, poprzez odmowę ich zastosowania w sprawie, w odniesienia do prawidłowo - stwierdzonego przez organ naruszenia w okresie od godziny 16:05 dnia [...] maja 2014r., do godz. 00:05 dnia [...] maja 2014r., gdy strona prowadziła pojazd w sposób ciągły przez 6 godzin i 10 minut, bez wymaganej przerwy (tym samym przekroczyła maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 40 minut (kara pieniężna 750 złotych), a które to naruszenie zostało konsekwentnie i rzetelnie wyjaśnione w decyzjach organów obu instancji i znajduje ono pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym w szczególności w postaci tarcz tachografu kierowcy, będącego stroną postępowania oraz jego zeznaniach.
Skarżący kasacyjnie organ wniósł o wyznaczenie rozprawy i rozpoznanie przedmiotowej skargi na rozprawie; uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi strony, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy; oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W sporządzonej osobiście odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania czy też modyfikowania, niejako w zastępstwie skarżącego kasacyjnie, podstaw kasacyjnych.
Rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach - Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że posiada ona usprawiedliwione podstawy prawne, choć nie wszystkie zarzuty kasacyjne są zasadne.
W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że skarżący kasacyjnie organ kwestionuje poddany kontroli instancyjnej wyrok - wbrew stwierdzeniu petitum skargi kasacyjnej - w części, tj. w zakresie, w jakim Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję, co dotyczyło naruszenia przepisów u.t.d. polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Na taki zakres zaskarżenia wskazuje treść samych zarzutów kasacyjnych, jak i uzasadnienie skargi kasacyjnej. Tym samym zakres kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku został ograniczony do tej części tego wyroku, w którym Sąd I instancji dokonał oceny zaskarżonej decyzji w zakresie wskazanego naruszenia. W pozostałej zaś części, tj. w zakresie innych naruszeń przepisów u.t.d. ocena prawna dokonana w zaskarżonym wyroku jest wiążąca jako że nie została poddana przez żadną ze stron kontroli instancyjnej. Wobec tego przedmiotem oceny Naczelny Sąd Administracyjny jest pkt 3 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, choć w sentencji tego wyroku decyzja odwoławcza została uchylona w całości. Zakres uchylenia tej decyzji należy oceniać w kontekście treści uzasadnienia wyroku, wskazującego motywy rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd I instancji.
Istota sporu w zakresie naruszenia przepisów u.t.d. polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy sprowadza się do prawidłowości stanowiska Sądu I instancji - który uwzględniając skargę przewoźnika na skarżoną decyzję w tym zakresie - stwierdził, że nie jest wiadomo dlaczego organ odwoławczy dokonał innych ustaleń niż to wynika z wykresówek, a nadto nie ustalił i nie wskazał wprost w uzasadnieniu decyzji, w jakich godzinach skarżący kierował w dniu [...] maja 2014r. pojazdem, chociaż z wykresówki wynika, że skarżący kierował pojazdem w godz. 14.25-15.45, 16.50-20.20 i 21.05-0.05. W konsekwencji nie ustalił, że prowadził on pojazd przez 6 godzin i 10 minut bez wymaganej przerwy. Zdaniem Sądu I instancji nie można wykluczyć, że w godz. 20.20-21.05 skarżący odebrał 45-minutowy odpoczynek. Sąd ten stwierdził też, że dopiero na rozprawie pełnomocnik organu podał nowe okoliczności, że pomiędzy godz. 20.25 a godz. 21.05 nastąpiło wyjęcie tarczki oraz między godz. 15.55 a godz. 16.50 jest przerwa w zapisie. W tych okolicznościach Sąd wyraził pogląd, iż nie jest w stanie zweryfikować ustaleń organów.
Z tym stanowiskiem Sądu I instancji nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim wskazać należy, iż okoliczność wyjęcia wykresówki z urządzenia rejestrującego między godz. 20.25 a godz. 21.05, jak i przerwa w zapisie na wykresówce między godz. 15.55 a godz. 16.50 nie stanowią nowej okoliczności faktycznej. Okoliczności te wynikają z zapisów wykresówki, znajdującej się w aktach sprawy. Co istotne w oparciu o treść tej wykresówki organy obu instancji czyniły - czego dowodzi uzasadnienie decyzji organów obu instancji - ustalenia faktyczne na okoliczność prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy między godz. 16.05 dnia [...] maja 2014r. a godz. 00:05 dnia [...] maja 2014r. Organy te wprost stwierdziły, że ustaleń na tę okoliczność dokonały po analizie tarcz tachografu kierowcy M. K. Z tego względu uznać należało, że Sąd I instancji błędnie ocenił złożone przez pełnomocnika organu w toku rozprawy sądowej wyjaśnienia co do prowadzenia przez skarżącego przewoźnika pojazdu w spornych godzinach. Ich konfrontacja z treścią wykresówek i uzasadnienia decyzji powinna była doprowadzić ten Sąd do wniosku, że okoliczności te zostały uwzględnione przez organy w ocenie naruszenia przepisów u.t.d. w zakresie wymaganych przerw w prowadzeniu pojazdu. W konsekwencji nie sposób też podzielić poglądu zaskarżonego wyroku, że organ nie ustalił i nie wskazał wprost w uzasadnieniu decyzji, w jakich konkretnie godzinach skarżący kierował w dniu [...] maja 204r. pojazd. Odnotować również trzeba, że z niezakwestionowanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych wynika, że skarżący przewoźnik wyjaśnił, że o godz. 21.06 dnia [...] maja 2014r. zakończył on realizację zadania przewozowego i od godz. 21.04 dnia [...] maja 2014r. do godz. 00:03 dnia [...] maja 2014r. prowadził pojazd wyłączony spod zastosowania regulacji u.t.d. Ponadto przyznał, że "pomiędzy godz. 20.20 a godz. 21.06 w dniu [...] maja 2014r. kierowca zatrzymał się do zakończenia zadania, po zakończeniu zadania został zobowiązany regulaminem właściciela terenu zjechać z terenu prywatnego, (...) nie przywiązywał szczególnej wagi do tego, że do pełnego odpoczynku brakło mu dwie minuty ponieważ do przejazdu prywatnego nie jest zobowiązany wykonywać przerw w prowadzeniu pojazdu prywatnie". Tym samym skarżący przewoźnik przyznał, że do godz. 21.06 dnia [...] maja 2014r. prowadził pojazd, choć w jego opinii po tej godzinie realizował prywatny przejazd. Co istotne przekonanie skarżącego, że zabrakło mu dwóch minut "do pełnego odpoczynku" w konfrontacji z twierdzeniem, że od godz. 15.45 do godz. 16.50 nie prowadził on pojazdu (a na wykresówce jest przerwa w zapisie w tym czasie) oraz uwzględniając wymagany okres przerwy po 4 i pół godziny prowadzenia pojazdu dowodzi, iż prowadził on pojazd co najmniej od godz. 16.05 w dniu [...] maja 2014r. W przeciwnym razie nie twierdziłby w swoich wyjaśnieniach, że zabrakło mu zaledwie dwóch minut do pełnego czasu odpoczynku. Co prawda skarżący kasacyjnie zmienił te wyjaśnienia w trakcie trwania postępowania. Jednakże w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego wyjaśnieniom strony składanym dobrowolnie w odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie należy dać wiarę. Podważa to wątpliwości Sądu I instancji co do tego, czy skarżący nie mógł między godz. 20.20 a godz. 21.05 odbierać 45-minotowego odpoczynku. Czas oczekiwania na zakończenie zadania przeładunkowego jest czasem pracy kierowcy, wliczanym do czasu prowadzenia pojazdu, gdyż w tym czasie pozostaje on do dyspozycji przewoźnika. Zwrócić nadto trzeba uwagę na to, że Sąd I instancji podzielił nie kwestionowany na obecnym etapie pogląd organów, że przejazd pojazdem między godz. 21.06 dnia [...] maja2014r. a godz. 00:05 dnia [...] maja 2014r. nie był przejazdem prywatnym wyłączonym spod regulacji u.t.d. i rozporządzenia nr 561/2006. Jak bowiem wywodził Sąd I instancji, aby wykazać, że skarżący wykonywał niehandlowy przewóz rzeczy od godz. 21.06 dnia [...] maja 2014r. do godz. 00:05 dnia [...] maja 2014r., która to okoliczność powoduje wyłączenie zastosowania rozporządzenia nr 561/2006 (art. 3 lit. h) winien on odnotować to - w przypadku użycia tachografu - na wykresówce. Takiej adnotacji wykresówka nie zawiera jednakże. Zgodzić też należy się z organem, że gdyby przejazd w tym czasie był zwolniony spod zastosowania rozporządzenia nr 561/2006, kierowca nie rejestrowałby swojej aktywności na wykresówce jako okresu prowadzenia pojazdu. Zasadnie zatem nie dał on wiary wyjaśnieniom strony w zakresie niehandlowego prowadzenia pojazdu. Dodać należy, że to kierujący pojazdem obowiązany był - co nie miało jednak miejsca w tej sprawie - dokonywać stosownych adnotacji na wykresówce celem wykazania okresów przerw w prowadzeniu pojazdów.
W świetle powyższych dowodów zasadne są zarzuty kasacyjne naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. oraz lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.; oraz art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 i art. 4 pkt 22 lit. h) u.t.d. w zw. z lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006), tj. zarzuty pkt 1 i 3 petitum skargi kasacyjnej. Co prawda w podstawie prawnej zaskarżonego wyroku Sąd podał wyłącznie naruszenie art. 7 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., co oznacza, iż uchylił kontrolowaną decyzję z przyczyn procesowych. Niemniej jednak nie można nie dostrzec, że wadliwie - wbrew treści kontrolowanej decyzji - oceniając prawidłowość sporządzenia jej uzasadnienia, tym samym uchylił się od oceny zasadności nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej za stwierdzone w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. W konsekwencji uznać należało, że zarzut niezastosowania prawa materialnego do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego należy uznać za skierowany przeciwko przyjęte przez Sąd I instancji postawie prawnej zaskarżonego wyroku. W tej sprawie niezastosowanie prawa materialnego jest bowiem wynikiem wadliwej oceny zastosowania prawa procesowego. Wobec tego, że skarżący przewoźnik prowadził między godz. 16.05 dnia [...] maja 2014r. a godz. 00:05 pojazd bez wymaganej przerwy, to uzasadnione jest nałożenie na niego kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. i załącznika nr 3 do u.t.d. lp. 5.2. Zaskarżona decyzja w tym zakresie odpowiada zatem prawu, co uzasadnia uchylenie poddanego kontroli instancyjnej wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał też, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, dlatego stosownie do art. 188 p.p.s.a., poza uchyleniem zaskarżonego wyroku, również rozpoznał skargę przewoźnika. Skarga ta nie ma jednak w świetle wcześniejszych wywodów usprawiedliwionej podstawy prawnej, co uzasadnia jej oddalenie.
Natomiast zarzut kasacyjny naruszenia art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 138 i 141 § 4 p.p.s.a., tj. zarzut pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie.
W tym zakresie wskazać należy, że skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnienia, co oznacza, iż nie wykazuje ona - wbrew wymogowi ustawowemu - wpływu naruszenia tych przepisów na wynik sprawy. Z tej to już przyczyny nie poddaje się ona kontroli instancyjnej. Jest to istotna wada skargi kasacyjnej, nie każde bowiem naruszenie przez Sąd I instancji przepisu prawa procesowego skutkuje uwzględnieniem skargi kasacyjnej, lecz tylko takie które mogłoby zmienić treść zaskarżonego wyroku. Zważywszy na treść zarzutu kasacyjnego, sprowadzającego się do wskazania w sentencji wadliwej daty i numeru decyzji, wyjaśnić należy, że przepisy art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 138 i 141 § 4 p.p.s.a. nie służą do weryfikowania prawidłowości oznaczenia decyzji w sentencji zaskarżonego wyroku. Normują one bowiem odpowiednio kryterium kontroli sądowoadministracyjnej decyzji, granice orzekania przez sąd administracyjny I instancji oraz elementy sentencji i uzasadnienia wyroku tego sądu. Natomiast instytucję sprostowania wyroku normuje art. 156 § 1 p.p.s.a. ewentualnie art. 159 p.p.s.a. Podnieść nadto trzeba, że - pomimo podania w sentencji błędnej daty i numeru zaskarżonej decyzji - nie budzi wątpliwości, jaka decyzja została poddana kontroli sądowoadministracyjnej. Wynika to wprost z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, a Sąd I instancji prawomocnym postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2016r. sprostował oczywistą pomyłkę w sentencji zaskarżonego wyroku w zakresie daty i numeru decyzji. Wskazana wadliwość nie stanowiła przeszkody dla skarżącego organu w zidentyfikowaniu aktu administracyjnego poddanego kontroli sądowoadministracyjnej, a następnie zakwestionowania pozostałymi zarzutami kasacyjnymi prawidłowości przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli tego aktu, co tym bardziej czyni analizowany zarzut niezrozumiałym.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjne, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok oraz oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego organu orzekł, na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804).