II OSK 2060/19
Administrative courts2022-07-07
Case number
II OSK 2060/19
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-07-07
Type
Wyrok NSA
Judges
Agnieszka Wilczewska - RzepeckaRobert SawułaRoman Ciąglewicz
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 7 lipca 2022 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 4 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 796/18 w sprawie ze skargi M. Z. na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia 16 kwietnia 2018 r. nr WSOC.I.621.1.16.2018.MK.I w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 4 grudnia 2018 r., II SA/Bd 796/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Bydgoszczy oddalił skargę M.Z. na decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 16 kwietnia 2018 r., nr WSOC.I.621.1.16.2018.MK.I, w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, decyzją z 27 lutego 2018 r., nr EL.5343.25.2017.FB, Burmistrz [...] (organ I instancji), działając na podstawie art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. 2017, poz. 657, Uel) oraz art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017, poz. 1257, K.p.a.) wymeldował M. Z. (strona) z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w [...].
W wyroku przywołano motywy tej decyzji, z których wynika, że 10 maja 2017 r. zmarł L.F., dotychczasowy najemca lokalu przy ul. [...]. W lokalu zameldowana była skarżąca, jednakże zdaniem organu gminy nie zamieszkuje ona w ww. miejscu. O niezamieszkiwaniu jej w przedmiotowym lokalu zdaniem organu I instancji świadczyły zeznania świadków zamieszkujących w najbliższym sąsiedztwie. Świadkowie byli zgodnie co do tego, że skarżąca nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu; potwierdzili, że w lokalu mieszkał L.F. – brat skarżącej. Na powyższe wskazuje także złożone przez skarżącą pisemne oświadczenie E.W. z 9 stycznia 2018 r., z którego można wywnioskować, że skarżąca przyjeżdżała jedynie w odwiedziny do brata i była widywana przez E. W. do 2016 r. Brak zamieszkania strony potwierdzać ma też pismo z Miejskiego Ośrodka Społecznego w [...] z 1 czerwca 2017 r. stwierdzające, że brat skarżącej był podopiecznym tego Ośrodka. Podczas wizyt pracownika socjalnego w przedmiotowym lokalu nigdy nie widywano strony; brat skarżącej nigdy o niej nie wspominał. W trakcie wywiadów środowiskowych brat strony oświadczał, że jest osobą samotną, prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Mieszkanie składa się z jednego pokoju i kuchni z wygospodarowanym miejscem na WC. W mieszkaniu było tylko jedno łóżko, nie było miejsca dla dwóch osób.
O braku zamieszkania strony świadczyć miało też pismo jej brata z 12 lutego 2008 r. do [...] Sp. z o.o. w [...], w którym zwrócił się on o uwzględnienie jednej osoby do naliczenia opłat za zimną wodę, odprowadzanie ścieków oraz wywóz nieczystości. Brat skarżącej złożył oświadczenie, że w dniu 18 września 2007 r. zameldował skarżącą, ponieważ meldunek stronie był niezbędny w celu podjęcia legalnego zatrudnienia, a skarżąca nie zamieszkiwała w przedmiotowym lokalu.
Sąd przytoczył to stanowisko organu gminy, wedle którego z samego zachowania strony wynika, że nie tyle jest zainteresowana zamieszkiwaniem na stałe w przedmiotowym lokalu, ile raczej otrzymaniem mieszkania z zasobów miasta. Potwierdza to jej pismo z 25 maja 2017 r., gdzie zwraca się o potwierdzenie uprawnienia do lokalu. Jednocześnie z pisma wynika, że z uwagi na tryb życia brata i towarzystwo w jakim przebywał w przedmiotowym lokalu jedynie odwiedzała brata. Strona zaznaczyła, że życie z bratem było chwilami nie do zniesienia. Organ I instancji zaznaczył, że nie traci co do zasady dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeżeli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony, przez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem.
Dalej w wyroku II SA/Bd 796/18 przywołano, że strona w odwołaniu od powyższej decyzji w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego podniosła, że w przedmiotowym lokalu skoncentrowane są jej najistotniejsze potrzeby, wyjeżdża do pracy w Warszawie sporadycznie, zawsze wraca na weekendy. Wskazała, że była zgłoszona w przedmiotowym lokalu do opłat, jednakże brat bez jej wiedzy zgłosił w administracji, że nie przebywa w lokalu. Ponieważ do mieszkania wracała w piątek wieczorem, a wyjeżdżała rano w poniedziałek, brat oszukiwał pracowników MOPS-u, ponieważ zależało mu na jak najwyższych świadczeniach.
Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że powołaną na wstępie decyzją z 16 kwietnia 2018 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, że przedmiotowy lokal nie stanowi dla skarżącej miejsca stałego pobytu. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy podkreślił, że o fakcie braku zamieszkania odwołującej się w przedmiotowym lokalu świadczą przede wszystkim zeznania świadków w osobach trzech najbliższych sąsiadek. Zgodnie i spójnie zeznały one, że skarżąca nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, a od śmierci brata w maju 2017 r. skarżąca widziana była tylko dwa razy. Świadkowie ci zeznali, że nie widzieli, aby skarżąca realizowała w mieszkaniu podstawowe funkcje socjalno-bytowe: w mieszkaniu nie pali się światło, jest nieogrzewane zimą, nikt do niego nie przychodzi. Zeznania świadków wskazanych przez skarżącą świadczą co prawda, że skarżąca jest widywana, ale jednoznacznie świadkowie ci nie wskazują, że widywana bądź odwiedzana jest w przedmiotowym lokalu. Organ II instancji podkreślił, że świadkowie wskazani przez skarżącą nie mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowego lokalu. Jeden ze świadków wskazanych przez skarżącą – T. C. oświadczyła, że nie bywa w przedmiotowym lokalu, co oznacza, że swoje zeznania opiera na cudzych sugestiach lub przypuszczeniach. Również oświadczenie E.W., choć nie posiada mocy dowodowej, utwierdzało organ w przekonaniu, że wizyty skarżącej w mieszkaniu brata miały charakter odwiedzin i trwały tylko do czerwca 2016 r.
Wojewoda zwrócił też uwagę, że przy ul. [...] w [...], niedaleko przedmiotowego mieszkania mieszka córka skarżącej – M. N. Adres córki skarżąca wskazała jako właściwy do odbioru korespondencji. W rzekomym miejscu pobytu stałego skarżąca nie tylko nie odbiera korespondencji, ale również opłaty za czynsz od czerwca do grudnia 2017 r. każdorazowo uiszcza w W. (na co wskazuje stempel w dowodzie wpłaty). Ponadto skarżąca poza stałymi opłatami czynszu nie przedłożyła żadnych dowodów opłat za media (woda, prąd itp.), co świadczyć może o tym, że z lokalu nie korzysta.
Organ odwoławczy podkreślił, że nie neguje zeznań złożonych przez świadków wskazanych przez skarżącą, jednakże wynika z nich jedynie tyle, że skarżąca jest czasami (raz w tygodniu, raz w miesiącu) widywana w [...], przy czym nie wskazano jednoznacznie, że w konkretnym przedmiotowym lokalu zamieszkuje. Organ zauważył, że posiadając klucze do lokalu skarżąca nie ma problemów z wejściem do niego, a do [...] przyjeżdża prawdopodobnie w odwiedziny do córki, tak jak poprzednio do brata.
W tej sytuacji Wojewoda uznał, że skoro skarżąca nie realizuje pod adresem ul. [...] swoich spraw socjalno-bytowych i nie koncentruje w nim swojego życia osobistego w taki sposób, od którego przepisy ewidencyjne uzależniają zameldowanie na pobyt stały (art. 25 Uel), to brak jest podstaw prawnych do utrzymania w rejestrach ewidencji ludności swoistej fikcji meldunkowej.
W skardze do sądu na powyższą decyzję Wojewody M.Z. zarzuciła, że organy nie wzięły pod uwagę zeznań świadków potwierdzających jej zamieszkanie w przedmiotowym lokalu. Podniosła, że do czasu otrzymania emerytury tj. do października 2017 r. pracowała dorywczo na utrzymanie i wyjeżdżała na krótko. Podkreśliła, że od 10 lat w przedmiotowym lokalu jest jej centrum życiowe i znajdują się jej rzeczy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 17 listopada 2018 r. skarżąca dodatkowo podniosła, że w związku ze sprzedażą kamienicy przy ul. K. w [...], gdzie była zameldowana na pobyt stały, zaistniała potrzeba opróżnienia mieszkań. Burmistrz wówczas poprosił skarżącą o zgodę na wykorzystanie mieszkania brata i wspólne z nim zamieszkanie, obiecując im mieszkanie dożywotnio. W tej sytuacji skarżąca wyraziła zgodę. Nie zajmuje zatem mieszkania po śmierci brata w roku 2017, ale mieszkała w nim od 10 lat i mieszka do dzisiaj.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Bydgoszczy oddalił skargę.
W motywach tego orzeczenia sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ nie naruszając przepisów prawa prawidłowo ustalił, że skarżąca nie przebywa z zamiarem stałego pobytu w [...] w lokalu przy ul. [...], co skutkowało koniecznością uwzględnienia tego faktu w ewidencji ludności poprzez wymeldowanie skarżącej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M.Z. - zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości, zarzucając mu - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018, poz. 1302 ze zm., Ppsa) - obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na wynik w sprawy, w postaci naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 151 Ppsa poprzez wadliwe zastosowanie tego przepisu i oddalenie skargi, w sytuacji, gdy będące przedmiotem sprawy decyzje administracyjne zostały wydane z naruszeniem art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a., bowiem organy administracyjne nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania dowodowego - pomijając w szczególności dowód z oględzin lokalu przy ul. [...] w [...] i nie przeprowadzając dowodu z dokumentów w postaci rachunków za prąd i dowodów ich opłacania, którymi dysponowała skarżąca - i wydały zaskarżane decyzje w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny, bez dokładnej weryfikacji twierdzeń skarżącej w zakresie zamieszkiwania w spornym lokalu.
Powołując się na powyższy zarzut, strona skarżąca kasacyjnie wnosi o:
1. rozpoznanie sprawy na rozprawie,
2. dopuszczenie dowodu z dokumentów, załączonych do niniejszej skargi kasacyjnej - na okoliczność wykazania faktu zamieszkiwania przez skarżącą w lokalu przy ul. [...] w [...],
3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Bydgoszczy,
4. zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącej kosztów pomocy prawnej, udzielonej skarżącej oświadczając, że nie zostały one uiszczone w żadnej części.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie, jeśli w istocie posiada w przedmiotowym lokalu swoje rzeczy osobiste i regularnie w nim przebywa, to o fakcie niezamieszkiwania przez nią w tym lokalu nie może świadczyć li tylko okoliczność, że od poniedziałku do piątku pracuje w innym mieście. Jak podaje bowiem skarżąca, podczas wykonywania przez nią pracy w Warszawie nocowała ona w wielu różnych miejscach (w zależności od miejsca zamieszkania osoby, nad którą w danym momencie sprawowała opiekę), natomiast za każdym razem na weekendy wracała do lokalu przy ul. [...] w [...].
Nadto – w ocenie skarżącej kasacyjnie – o fakcie zamieszkiwania przez nią w lokalu przy ul. [...] w [...] świadczy również okoliczność opłacania przez nią nie tylko opłat czynszowych, lecz również opłat za energię elektryczną w lokalu. Opłaty te były czynione przez skarżącą również po śmierci jej brata L.F., co potwierdza prezentowane przez skarżącą stanowisko, że przebywała ona w tym lokalu z zamiarem stałego zamieszkiwania.
W piśmie z 31 marca 2022 r. działający w charakterze pełnomocnika, wyznaczonego z urzędu dla skarżącej, w odpowiedzi na zawiadomienie Naczelnego Sądu Administracyjnego datowane na 28 marca 2022 r. podał, że skarżąca zrzeka się rozprawy i wnosi o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Jednocześnie poinformowano, że skarżąca zmieniła miejsce zamieszkania i obecnie zamieszkuje ona w [...] ([...]) przy ul. [...].
W piśmie zaś z 6 kwietnia 2022 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski poinformował, że nie wnosi o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednol. Dz. U. 2022, poz. 329 ze zm.; Ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 Ppsa, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 Ppsa), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa). Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a organ nie zażądał, stosownie do art. 182 § 2 Ppsa, jej przeprowadzenia.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Podlegała zatem oddaleniu, stosownie do art. 184 Ppsa.
W realiach ocenianej sprawy brak było podstaw, aby podzielić zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, uzasadnień wydanych w sprawie decyzji organów administracji oraz akt sprawy, nie potwierdza zasadności powyższego zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia wskazanych przepisów postępowania. Sąd pierwszej instancji dokonał w sprawie prawidłowej i kompleksowej oceny zgodności z przepisami procedury administracyjnej postępowania organów administracji w sprawie wymeldowania. Zarówno sąd wojewódzki, jak i organy wskazały, które okoliczności faktyczne zostały uznane za istotne do rozstrzygnięcia sprawy, na podstawie których z przeprowadzonych dowodów uznały okoliczność braku zamieszkiwania skarżącej pod adresem w [...] przy ul. [...] za udowodnioną. Dokonując oceny powyższego zarzutu należy w pierwszej kolejności podkreślić, że organy w toku postępowania nie tylko odniosły się do zeznań wszystkich świadków przesłuchanych w sprawie i wyjaśniły przyczyny, dla których za wiarygodne uznały zeznania tych w osobach najbliższych sąsiadów, którzy zeznali, że nie widzą, aby skarżąca realizowała w mieszkaniu podstawowe funkcje socjalno-bytowe, przy czym wskazały również, że nie negują zeznań świadków wskazanych przez skarżącą, z tą jednak różnicą, że z zeznań wskazanych przez skarżącą jej koleżanek, wynika jedynie tyle, że była ona widywana w [...], ale jednoznacznie nie wskazywano, że widywana, bądź odwiedzana była w przedmiotowym lokalu. Ponadto w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują potwierdzenie takie istotnie okoliczności do rozstrzygnięcia sprawy jak fakt, że przy ul. [...] w [...] mieszka córka strony – M. N. Blok oznaczony ww. adresem usytuowany jest w niedalekiej odległości od kamienicy przy ul. [...]. Poza tym to właśnie adres zamieszkania córki strona wskazała jako właściwy do kierowania korespondencji urzędowej. Zauważono także, że skarżąca poza stałymi opłatami czynszu, nie przedłożyła żadnych dowodów opłat za pozostałe media (woda, prąd, itp.), co może świadczyć o tym, że w przedmiotowym lokalu nikt z nich nie korzysta. Nie bez znaczenia dla wyniku sprawy jest również to, że adresatka decyzji nie posiada tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu. Wskazując na powyższe okoliczności jako istotne do rozstrzygnięcia sprawy organy w uzasadnieniu decyzji, jak i WSA w Bydgoszczy w uzasadnieniu swego wyroku, przywołał stosowne dowody, jakie w postępowaniu administracyjnym przeprowadzono i materiały, w oparciu o które poczyniono zasadnicze ustalenia. Dokonały organy również analizy uzyskanych w wyniku zeznań świadków wiadomości powiązując je z dokumentami znajdującymi się w sprawie, tj. informacjami z ośrodka pomocy społecznej, oświadczeniem zmarłego brata skarżącej oraz dokumentami świadczącymi o tym, że skarżąca dokonuje opłat za lokal przebywając w W., a sąd trafnie uznał te działania za poprawne z punktu widzenia przepisów K.p.a. zobowiązujących do wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie wymeldowania.
Wbrew temu co podnosi się w skardze kasacyjnej, nie ma obowiązku przeprowadzenia oględzin lokalu, gdyż to organ prowadzący sprawę ocenia z jakich narzędzi procesowych zamierza skorzystać, aby uzyskać faktyczny i pełny obraz sprawy, nadto sama skarżąca w toku postępowania nawet nie wnioskowała o ww. środek dowodowy. Kwestię oceny wystąpienia w sprawie "zamiaru stałego przebywania", jako zasadnicza w sprawie, wymagała wyjaśnienia, nikt bowiem nie negował tego, że skarżąca rzeczywiście co jakiś czas przebywała w lokalu, ale jednocześnie nikt i nic nie wskazywało na stałe w nim przebywanie strony. Niezrozumiałe jest także stawianie zarzutu braku przeprowadzenia dowodu z dokumentów w postaci rachunków za prąd i dowodów ich opłacenia, którymi miała dysponować skarżąca, w sytuacji, gdy – jak wynika akt sprawy - takich dowodów skarżąca nie przedstawiała, ani nie wnosiła o ich przeprowadzenie na etapie postępowania administracyjnego. Nic nie stało przecież na przeszkodzie, aby skarżąca przedstawiła ww. dowody, a skoro tego nie zrobiła, nie można z tego tytułu czynić organom zarzutu.
Należy zatem przyjąć, że WSA w Bydgoszczy w związku z zarzutami dotyczącymi naruszenia przepisów postępowania trafnie ocenił, że organy administracji podjęły wszystkie kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, tzn. ustalenia czy opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu miało charakter stały i dobrowolny. Przeprowadziły one dowody z przesłuchania świadków i z dokumentów oraz oceniły je, dając temu wyraz w uzasadnieniu swych decyzji. Nie można w tej sytuacji skutecznie zarzucić organom, że przeprowadziły postępowanie dowodowe z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prawidłowo bowiem ustalono, że skarżąca kasacyjnie nie przebywa pod adresem, pod którym była zameldowana na pobyt stały. Nie posiada ona tytułu prawnego do wspomnianego lokalu, który to zajęła bezumownie po zmarłym w maju 2017 r. bracie – L. F. Okoliczności te wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, który został poddany ocenie zgodnie z zasadą swobody oceny dowodów określonej w art. 80 K.p.a. Nie można zatem zarzucić sądowi pierwszej instancji, że bezzasadnie przyjął, iż organy wadliwie przeprowadziły postępowanie dowodowe i nie wyjaśniły wszystkich okoliczności faktycznych.
Mając powyższe na uwadze, uznając że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw, na podstawie art. 184 Ppsa orzeczono jak w wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł natomiast w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną z urzędu (art. 250 § 1 Ppsa), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 Ppsa mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 Ppsa.