II SA/Op 250/07
Administrative courts2007-12-14
Case number
II SA/Op 250/07
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Judgment date
2007-12-14
Type
Postanowienie WSA w Opolu
Judges
Elżbieta Kmiecik
Ruling
Odrzucono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. L. na uchwałę Zarządu Gminy [...] z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie sprzedaży lokalu mieszkalnego postanawia odrzucić skargę.
UZASADNIENIE
Zarząd Gminy [...] podjął w dniu [...] uchwałę Nr [...] w sprawie zbycia nieruchomości. Przedmiotową uchwałą Zarząd Gminy wyznacza do sprzedaży określone lokale mieszkalne, wśród których wymieniony został w § 5 uchwały, lokal [...] położony w G., w budynku przy ulicy [...] nr [...]. Następnie, uchwałą z dnia [...], Nr [...] Zarząd Gminy [...] wprowadził w § 5 w/w uchwały pkt 5 o brzmieniu: "W razie gdy uprawniony najemca nie złoży w terminie określonym w art. 34 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami oświadczenia o woli nabycia tego lokalu mieszkalnego z pomieszczeniem przynależnym lub do aktu notarialnego nie przystąpi, lokal sprzedaje się w drodze nieograniczonego przetargu ustnego. Ustala się wywoławczą cenę nieruchomości na kwotę 11.170,00 zł. Kwota nie obejmuje należnego podatku VAT".
Na wyżej przywołaną uchwałę Zarządu Gminy [...] Nr [...], K. L. pismem z dnia 18 kwietnia 2007 r., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, kwestionując przebieg sprzedaży lokalu mieszkalnego, którego był najemcą oraz żądając unieważnienia skarżonej uchwały, która daje podstawę do zbycia lokalu w drodze przetargu.
W odpowiedzi na skargę organ szczegółowo opisał przebieg sprawy związany ze sprzedażą lokalu mieszkalnego nr [...] położonego w G., w budynku przy ulicy [...] nr [...], którego najemcą był skarżący K. L., a także wniósł o odrzucenie skargi podnosząc, iż Burmistrz [...] nie posiada zdolności sądowej w niniejszej sprawie. W jego ocenie, Burmistrz jest organem wykonawczym gminy i nie może być stroną pozwaną w sprawie skargi na uchwałę Zarządu Gminy [...].
W aktach sprawy znajduje się pismo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, datowane na dzień 13 sierpnia 2007 r., z którego wynika, że K. L., pismem z dnia 27 kwietnia 1999 r. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na przedmiotową uchwałę Zarządu Gminy [...] Nr [...], która to skarga została w dniu 25 kwietnia 2001 r. odrzucona jako niedopuszczalna. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie o odrzuceniu skargi, Naczelny Sąd Administracyjny powołał się na art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym ( Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm. ) i wskazał, że skarżący nie wyczerpał trybu przewidzianego w/w przepisem do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę organu gminy, tj. nie wezwał organu do usunięcia naruszenia, spowodowanego kwestionowaną uchwałą.
W dniu 10 grudnia 2007 r. wpłynęło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, pismo skarżącego datowane na dzień 7 grudnia 2007 r., w którym K. L. wnosi o wycofanie skargi. Jako przyczynę swojego wniosku podaje okoliczność, że niniejsza sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne, a nie na rozprawę, co utrudnia skarżącemu przedstawienie swoich racji dotyczących "złodziejskich mechanizmów" jakie miały miejsce przy sprzedaży nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało odrzucić.
Na wstępie należy wskazać, że Sąd z urzędu bada w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, ustalając czy nie zachodzi jedna z przesłanek do jej odrzucenia, wymienionych enumeratywnie w art. 58 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ), zwanej dalej P.p.s.a. Przesłankami tymi są: niewłaściwość sądu ( pkt 1 ), wniesienie po terminie ( pkt 2 ), nieuzupełnienie braków formalnych ( pkt 3 ), zawisłość sprawy ( pkt 4 ), brak zdolności sądowej lub procesowej ( pkt 5 ) oraz niedopuszczalność z innych przyczyn ( pkt 6 ), która występuje m.in. w razie niewyczerpania środków zaskarżenia.
Biorąc pod uwagę powyższe, a w szczególności przesłankę zawisłości sprawy, rozważenia wymaga okoliczność wcześniejszego wniesienia skargi przez K. L. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, na uchwałę Nr [...] Zarządu Gminy [...], będącą przedmiotem niniejszego postępowania i wydania postanowienia o odrzuceniu tej skargi przez wyżej wskazany Sąd. W myśl art. 58 § 1 pkt 4 P.p.s.a. skarga podlega odrzuceniu, jeżeli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została już prawomocnie osądzona. Druga z wymienionych przesłanek, tzw. powaga rzeczy osądzonej oznacza przeszkodę ( ujemną przesłankę procesową ), której wystąpienie tamuje dalszy bieg postępowania i uniemożliwia wydanie ponownego rozstrzygnięcia merytorycznego w tej samej sprawie oraz niemożność modyfikacji orzeczenia sądu administracyjnego ( a więc dokonanej nim oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności organu administracji publicznej ) w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania sądowoadministracyjnego. Powagę rzeczy osądzonej mogą mieć tylko orzeczenia sądowe rozstrzygające co do istoty sprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a więc tylko wyroki. One bowiem jedynie zawierają ocenę zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności organu administracji publicznej i rozstrzygają o dalszym obowiązywaniu, lub utracie mocy wiążącej w czasie tego aktu lub czynności. Żadne prawomocne postanowienie sądu nie ma powagi rzeczy osądzonej. Dotyczy to również postanowień kończących postępowania sądowe, które nie stoją na przeszkodzie przeprowadzeniu ponownego postępowania w tej samej sprawie ( por. szerzej: Tadeusz Woś [w] T. Woś, H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 519-520; M. Bogusz "Powaga rzeczy osądzonej w nowym postępowaniu sądowoadministracyjnym", Pip 2004, nr 6, s.88 ). Uwzględniając zatem przywołane wywody, Sąd stwierdził brak podstaw do odrzucenia niniejszej skargi na podstawie przywołanego przepisu art. 58 § 1 pkt 4 P.p.s.a. Wprawdzie w sprawie ze skargi K. L. na uchwałę Nr [...] Zarządu Gminy [...] toczyło się już postępowanie sądowoadministracyjne, jednakże zostało ono prawomocnie zakończone wydaniem postanowienia o odrzuceniu skargi, które to orzeczenie – o czym była mowa wyżej – nie stanowi przeszkody do przeprowadzenia ponownego postępowania w tej samej sprawie.
Powyższe determinuje dalszy tok badania dopuszczalności niniejszej skargi, zwłaszcza w kierunku rozważenia zagadnienia zachowania przez skarżącego terminu do wniesienia skargi. W myśl bowiem art. 53 § 1 P.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zważyć jednak należy, iż kwestie zaskarżania aktów organów samorządu gminy przez podmioty inne niż organy nadzoru, reguluje art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym ( Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm. ). Zgodnie z jego brzmieniem - każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętym przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego, ale dopiero po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia.
Uwzględniając powyższe uregulowania, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie dochowano terminu do wniesienia skargi na uchwałę. Z oświadczenia skarżącego zawartego w piśmie z dnia 25 czerwca 2007 r. wynika, że K. L. wezwał organ do usunięcia naruszenia spowodowanego uchwałą Nr [...], pismem z dnia 24 maja 2001 r., a odpowiedź na to wezwanie zawarta została w piśmie z dnia 22 czerwca 2001 r. Nie budzi wątpliwości, iż stanowisko Zarządu Gminy [...] w tej sprawie, zostało doręczone skarżącemu, na co wskazuje okoliczność, że to sam skarżący – na wezwanie Sądu – przedłożył je wraz z pismem z dnia 25 czerwca 2007 r. Fakt, że K. L. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu dopiero w dniu 19 kwietnia 2007 r., a zatem prawie sześć lat po wezwaniu organu do usunięcia naruszenia i wyrażeniu przez ten organ stanowiska w sprawie, wskazuje, że skarżący nie dochował terminu, warunkującego skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Termin ten bowiem, w myśl przywołanego wyżej art. 53 § 1 P.p.s.a., wynosi trzydzieści dni od dnia doręczenia przez organ odpowiedzi na wezwanie skarżącego. Skoro termin został przez K. L. naruszony, jego skarga na zasadzie art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a., podlegała odrzuceniu. Podkreślenia w tym miejscu wymaga także, iż przepisy dotyczące trybu wnoszenia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę organu gminy nie zmieniły się i w dniu wydania niniejszego postanowienia, obowiązują takie same postanowienia, jak w chwili dokonania wezwania organu przez skarżącego i udzielenia mu odpowiedzi.
Sąd uznał także o konieczności odniesienia się do stanowiska organu wyrażonego w odpowiedzi na skargę, jakoby Burmistrz [...] nie posiadał zdolności sądowej w sprawie, której niniejsze postępowanie dotyczy, ze względu na okoliczność, iż jest organem wykonawczym gminy i nie może być stroną w sprawie skargi na uchwałę Zarządu Gminy [...]. W ocenie Sądu, nie sposób zgodzić się z tym poglądem. Wskazać bowiem należy, iż ustawą z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta ( Dz. U. Nr 113, poz. 984 ze zm. ) zmienione zostały zadania i kompetencje organów gminy, a do najistotniejszych zmian ustrojowych wprowadzonych tą ustawą zaliczyć należy likwidację jednego z organów gminy, jakim był zarząd gminy. Z dniem 27 października 2002 r. zadania zarządu gminy stały się bowiem zadaniami i kompetencjami wójta ( burmistrza, prezydenta miasta – por. art. 99 ustawy ). Na tej podstawie kompetencje należące do Zarządu Gminy [...] – autora zaskarżonej uchwały - przejął Burmistrz, który zresztą udzielił także odpowiedzi na skargę w niniejszej sprawie. Przyjęcie, że Burmistrz nie może być stroną postępowania naruszałoby przepisy w/w ustawy oraz stałoby w sprzeczności z zasadą ciągłości władzy państwowej. Nie ma również znaczenia okoliczność, iż burmistrz jest organem wykonawczym, nie pozbawia go to bowiem kompetencji do kierowania bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentowania jej na zewnątrz, o czym stanowi art. 31 ustawy o samorządzie gminnym.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na zasadzie art. 58 § 1 pkt 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.