II SA/Lu 417/20
Administrative courts2020-10-28
Case number
II SA/Lu 417/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Judgment date
2020-10-28
Type
Wyrok WSA w Lublinie
Judges
Bogusław WiśniewskiGrzegorz GrymuzaJerzy Parchomiuk
Ruling
Uchylono decyzję I i II instancji
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 października 2020 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., znak: [...] w przedmiocie zwrotu świadczeń nienależnie pobranych I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy H. z dnia [...] r., znak: [...]; II. umarza postępowanie administracyjne.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania P. P. (dalej jako: skarżąca) utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy H. z [...] r., w przedmiocie zwrotu świadczeń nienależnie pobranych.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] r. Wójt Gminy H. przyznał skarżącej świadczenie rodzicielskie z tytułu urodzenia się dziecka: L. Ł. P., na okres od 4 marca 2018 r. do 3 marca 2019 r. w wysokości [...] zł miesięcznie.
W dniu 9 grudnia 2019 r. skarżąca dostarczyła do organu wyrok Sądu Okręgowego w Z. [...] z [...] r., którym Sąd, po rozpoznaniu odwołania skarżącej, zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] r. i ustalił, że skarżąca podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu
i wypadkowemu od 1 sierpnia 2017 r. W następstwie wyroku Sądu, Zakład wypłacił skarżącej zasiłek macierzyński za okres od 5 marca 2018 r. do 2 marca 2019 r.
Na podstawie powyższych ustaleń, decyzją z [...] r. Wójt Gminy H. uznał za nienależnie pobrane wypłacone skarżącej świadczenie rodzicielskie w kwocie [...]zł i zobowiązał do jego zwrotu, wraz z ustawowymi odsetkami.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie szeregu przepisów ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111, dalej jako: u.ś.r.). W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że postępowanie przed sądem, które ostatecznie doprowadziło do wypłaty na jej rzecz zasiłku macierzyńskiego trwało kilkanaście miesięcy i skarżąca nie miała pewności jak jej sprawa zostanie rozstrzygnięta. Wyrok został wydany po pół roku po ustaniu wypłaty świadczeń rodzinnych. W ocenie skarżącej nie można mówić o świadczeniu nienależnie pobranym, skoro wyrok Sądu i decyzja ZUS zostały wydane już po zakończeniu wypłat świadczeń. Do dnia wydania i uprawomocnienia się wyroku Sądu skarżąca nie otrzymywała ona zasiłku macierzyńskiego ani nie miała pewności, że kiedykolwiek taki zasiłek zostanie jej przyznany. Nie mogła mieć świadomości, że pobiera świadczenia mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych, ponieważ takie okoliczności w jej przypadku nie istniały.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że pobieranie zasiłku macierzyńskiego wyłącza jednoczesne pobieranie świadczenia rodzicielskiego (art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r.). Skarżąca pobrała za okres od 4 marca 2018 r. do 3 marca 2019 r. zarówno zasiłek macierzyński jak i świadczenie rodzicielskie. Nie ma znaczenia, że zasiłek macierzyński został wypłacony już kilka miesięcy po wypłacie świadczenia rodzicielskiego. Żaden z przepisów nie przewiduje możliwości pobierania zarówno zasiłku macierzyńskiego jak
i świadczenia rodzicielskiego. W myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Z akt sprawy wynika, że skarżąca została pouczona przez organ o warunkach przysługiwania świadczenia rodzicielskiego. Skarżąca nie poinformowała organu I instancji o tym, że odwołała się od decyzji ZUS z [...] r. Nie ma znaczenia, że strona w dniu wydania decyzji o przyznaniu świadczenia rodzicielskiego i w okresie jego pobierania nie wiedziała czy Sąd zmieni decyzję ZUS i uzna, że podlegała ubezpieczeniu społecznemu, co w konsekwencji doprowadzi do wypłaty zasiłku macierzyńskiego. Skarżąca miała świadomość, że w przypadku pozytywnego dla niej rozstrzygnięcia świadczenie rodzicielskie za ten okres nie będzie się jej należało i obowiązana będzie do jego zwrotu. Nie ma również znaczenia dla ustalenia, że świadczenie rodzicielskie jest nienależnie pobrane, okoliczność, iż wyrok, który był podstawą do wypłaty zasiłku macierzyńskiego został wydany po kilku miesiącach po zakończeniu wypłaty świadczeń. Obowiązek zwrotu świadczenia występuje również wtedy, gdy uprawniona osoba otrzyma zasiłek macierzyński później, ale za okres pokrywający się z okresem wypłaty świadczenia rodzicielskiego.
W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium P. P. zarzuciła naruszenie art. 17c oraz art. 30 u.ś.r. oraz art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez błędne uznanie, że pobierała nienależne świadczenie. Uzasadniając zarzuty skarżąca podniosła, że nie mogła mieć świadomości, iż pobiera świadczenia mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych, gdyż takie okoliczności nie zaistniały. Wyrok w sprawie zasiłku macierzyńskiego zapadł już w czasie, gdy skarżąca przez wiele miesięcy nie pobierała żadnych świadczeń z GOPS i jako taki nie może stanowić podstawy do przypisania skarżącej świadomości pobierania nienależnego świadczenia. Dodatkowo uznanie świadczenia za nienależnie pobrane wymaga wykazania przez organ negatywnego zachowania świadczeniobiorcy zmierzającego do uzyskania danego świadczenia. W rozpoznawanej sprawie wykluczone jest, aby skarżąca na etapie składania wniosku o świadczenie rodzinne działała ze świadomością wywołania po stronie organu mylnego wyobrażenia co do jej sytuacji faktycznej w celu uzyskania tego świadczenia. Skarżąca składając wniosek o przyznanie jej świadczenia rodzinnego nie pobierała żadnych świadczeń rodzicielskich. W czasie pobierania świadczeń rodzinnych z GOPS skarżąca nie otrzymywała zasiłku macierzyńskiego, ani nie miała jakiejkolwiek wiedzy czy świadomości, że otrzyma je kiedykolwiek. Fakt toczącego się postępowania sądowego nie może wpływać na ocenę świadomości skarżącej, gdyż nie miała ona żadnej pewności co do rozstrzygnięcia sądu, które zapadło wiele miesięcy po zakończeniu pobierania świadczenia rodzinnego. Skarżąca nie mogła w żaden sposób zabezpieczyć swoich interesów w inny sposób niż to uczyniła. Mogła nie pobierać świadczeń z GOPS w ogóle, ale wówczas nie miałaby żadnych środków na życie, a w przypadku przegranej w sądzie pracy nie mogłaby wstecznie wnioskować o świadczenie z GOPS. Wniosek o świadczenie rodzinne w przypadku, gdy ZUS odmówił skarżącej wypłaty zasiłku macierzyńskiego był uzasadniony i konieczny, aby zabezpieczyć materialny byt swój
i dziecka w tamtym czasie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa skutkującym koniecznością jej uchylenia. Z uwagi na to, że analogicznymi uchybieniami dotknięta jest również decyzja wydana w I instancji, należało uchylić również i tą decyzję, działając w oparciu o art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.).
Spośród określonych w art. 30 ust. 2 u.ś.r. przesłanek uznania świadczenia rodzicielskiego za nienależnie pobrane, w rozpoznawanej sprawie organy zastosowały przesłankę wskazaną w punkcie 1, w świetle którego za nienależnie pobrane uznaje się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Z argumentacji organów wynika, że skarżąca pobrała świadczenie rodzicielskie pomimo zaistnienia okoliczności powodującej ustanie prawa do świadczenia, a okolicznością tą miało być pobranie zasiłku macierzyńskiego. W świetle art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r. świadczenie rodzicielskie nie przysługuje, jeżeli co najmniej jeden z rodziców dziecka lub osoba, o której mowa w ust. 1 pkt 2 lub 3, otrzymują zasiłek macierzyński lub uposażenie za okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego, okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego lub okres urlopu rodzicielskiego.
W ocenie Sądu argumentacja organów jest nieprawidłowa, zarówno w świetle wykładni językowej, jak i celowościowej ww. przepisów.
Po pierwsze, należy zwrócić uwagę, że w art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r. ustawodawca użył czasownika "otrzymywać" w czasie teraźniejszym, co oznacza, że przeszkodą w uzyskaniu świadczenia rodzicielskiego jest aktualne otrzymywanie m.in. zasiłku macierzyńskiego. Przesłanka negatywna nawiązuje w sposób ewidentny do zbiegu świadczeń i to zbiegu aktualnego w dacie orzekania o przyznaniu świadczenia oraz w okresie jego pobierania. Żadna z tych okoliczności nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Ani w dacie orzekania o przyznaniu świadczenia rodzicielskiego (decyzja organu I instancji z [...] r.), ani w okresie pobierania świadczenia (marzec 2018 r. – marzec 2019 r.) skarżąca nie otrzymywała zasiłku macierzyńskiego. Skarżąca pobrała zasiłek macierzyński dopiero w październiku 2019 r., co było konsekwencją uwzględnienia jej odwołania od decyzji ZUS z [...] r. oraz zmiany tej decyzji wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. z [...] r. i ustalenia, że skarżąca podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od 1 sierpnia 2017 r. Oczywiście wyrok Sądu ma zasadniczo charakter deklaratoryjny co do przedmiotu rozstrzygnięcia (stwierdza podleganie ubezpieczeniom społecznym, zastępując zmienioną decyzję ZUS), jednak w sferze faktycznych skutków, tj. w zakresie odnoszącym się do wypłaty świadczeń będących następstwem stwierdzenia podlegania ubezpieczeniom społecznym wywołuje skutki na przyszłość, od momentu uprawomocnienia się (dopiero prawomocny wyrok jest podstawą podjęcia przez ZUS działań w kierunku wypłaty świadczeń wynikających z podlegania ubezpieczeniom społecznym). W tej sytuacji nie sposób uznać, że doszło do zbiegu świadczeń, aktualnego w dacie orzekania o przyznaniu świadczenia oraz w okresie jego pobierania, a tylko taki zbieg w świetle art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r. jest przesłanką negatywną przyznania świadczenia rodzicielskiego.
Powyższa argumentacja wyklucza uznanie, że w przypadku skarżącej można mówić o świadczeniu nienależnym.
Po drugie, w sprawach dotyczących świadczeń rodzinnych (jak również świadczeń o podobnej funkcji socjalnej), aktualnie dominuje w orzecznictwie stanowisko wskazujące na konieczność rozróżniania pojęć "nienależnego świadczenia" oraz "świadczenia nienależnie pobranego". W tym nurcie orzecznictwa wskazuje się, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy podstawa taka odpadła, zaś "świadczeniem nienależnie pobranym" jest świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Innymi słowy, dla uznania wypłaconego świadczenia za nienależnie pobrane, decydujące znaczenia ma nie tylko przesłanka obiektywna powodująca ustanie prawa do świadczenia, ale także świadomość i zamiar osoby pobierającej świadczenie. Obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Ocena świadomości osoby pobierającej świadczenia musi być dokonywana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w tym czy zachowanie strony było ukierunkowane na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych. Oczywiście, obowiązkiem strony pobierającej świadczenia jest poinformowanie organu o zmianie sytuacji dochodowej, ale nie powinna ona ponosić żadnych negatywnych konsekwencji niezawinionych przez siebie działań organu (por. przykładowo w najnowszym orzecznictwie na tle art. 30 ust. 2 u.ś.r.: wyrok NSA z 10 września 2019 r., I OSK 1139/19; wyrok WSA w Lublinie z 26 czerwca 2019 r., II SA/Lu 145/19; wyrok WSA w Krakowie z 14 listopada 2019 r., III SA/Kr 152/19; wyrok WSA w Poznaniu z 29 stycznia 2020 r.. II SA/Po 599/19; wyrok WSA w Łodzi z 20 lutego 2020 r., II SA/Łd 787/19; Wyrok WSA w Gliwicach z 26 czerwca 2020 r. II SA/Gl 150/20).
Przedstawiony pogląd wynika z konieczności skorygowania wyników wykładni językowej, które mogą prowadzić do wydawania rozstrzygnięć sprzecznych z podstawami aksjologicznymi, na jakich oparto rozwiązania zawarte w ustawie. Trudno pogodzić z jednej strony wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, z drugiej zaś rygorystyczne egzekwowanie zwrotu świadczeń nienależnych w sytuacji obiektywnego braku wiedzy o okolicznościach potencjalnie skutkujących utratą prawa do świadczeń. Biorąc pod uwagę przesłanki pozytywne i negatywne przyznania świadczenia, wskazane w art. 17c u.ś.r., świadczenie rodzicielskie jest kierowane do osób, które ponoszą zwiększone wydatki związane z urodzeniem, objęciem opieką lub przysposobieniem dziecka, a jednocześnie nie mają wsparcia finansowego w postaci zasiłku macierzyńskiego czy podobnych świadczeń związanych z urodzeniem, objęciem opieką lub przysposobieniem dziecka.
Przenosząc powyższy pogląd na grunt rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że nie sposób stwierdzić w przypadku skarżącej przesłanek subiektywnych wskazujących na świadome działanie w złej wierze, na dążenie do uzyskania świadczenia, pomimo świadomości, że jest ono nienależne, świadomego wprowadzania w błąd organu zobowiązanego do wypłaty świadczenia. Abstrahując od faktu, że w świetle wyżej przedstawionej wykładni art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r. nie sposób uznać świadczenia pobranego przez skarżącą za nienależne, nie sposób też racjonalnie argumentować, że skarżąca w kwietniu 2018 r., kiedy była wydawana decyzja, czy w okresie pobierania świadczenia (marzec 2018 r. – marzec 2019 r.) dążyła do wprowadzenia organu w błąd i pobrania świadczenia rodzicielskiego w sytuacji, gdy nie miała do niego prawa, z uwagi na zbieg świadczeń (jednoczesne otrzymywanie zasiłku macierzyńskiego). Taka argumentacja stałaby w oczywistej sprzeczności z faktami ustalonymi w sprawie – skarżąca otrzymała zasiłek macierzyński dopiero w październiku 2019 r., ponad pół roku po zakończeniu pobierania świadczenia rodzicielskiego. Oceny tej nie zmienia argument Kolegium, które wskazuje, że skarżąca nie poinformowała organu o fakcie odwołania od decyzji ZUS z [...] r. Fakt odwołania od decyzji, której skutkiem było pozbawienie prawa do zasiłku macierzyńskiego, nie świadczy o tym, że skarżąca dążyła do świadomego wprowadzenia organu w błąd. Wynik postępowania sądowego był w tym momencie nieznany. Jeszcze raz trzeba podkreślić istotę i funkcję świadczenia rodzicielskiego, którym jest wsparcie finansowe osób ponoszących zwiększone wydatki m.in. związane z urodzeniem dziecka, nie mających jednocześnie wsparcia finansowego w postaci zasiłku macierzyńskiego czy świadczeń o podobnej funkcji. W tej perspektywie przyjęcie argumentacji organów prowadziłoby do wniosków nieakceptowalnych z punktu widzenia celów i funkcji świadczenia rodzicielskiego: skarżąca powinna była zrezygnować z ubiegania się o świadczenie rodzicielskie, przewidując, że być może – w wyniku uwzględnienia jej odwołania przez Sąd, uzyska w późniejszym czasie zasiłek macierzyński. Takie wnioski podważają cały sens wsparcia, jakim jest świadczenie rodzicielskie i nie mogą być absolutnie zaakceptowane.
Wobec powyższego w rozpoznawanej sprawie nie można uznać, że doszło do zaistnienia okoliczności dających podstawę do zakwalifikowania świadczenia rodzicielskiego pobranego przez skarżącą jako "świadczenia nienależnie pobranego" w rozumieniu art. 30 ust. 2 u.ś.r. Byłoby to sprzeczne z akceptowanymi przez skład orzekający Sądu dominującymi poglądami orzecznictwa w sprawie wykładni pojęcia "świadczenia nienależnie pobranego", jak również byłoby sprzeczne z wnioskami wynikającymi z wykładni celowościowej, w szczególności odwołującej się do aksjologii, na jakiej opierają się rozwiązania zawarte w ustawie o świadczeniach rodzinnych.
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że organy obydwu instancji naruszyły przepisy prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 w zw. z art. 17c ust. 9 pkt 1 u.ś.r. Uchybienia te skutkują koniecznością uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] r., jak również poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy H. z [...] r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 p.p.s.a.
Ponadto, w ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie zachodzi podstawa do zastosowania art. 145 § 3 p.p.s.a. i do umorzenia postępowania administracyjnego. Z przedstawionych wyżej rozważań wynika, że w świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, udokumentowanych materiałem znajdującym się w aktach sprawy, nie można mówić o spełnieniu przesłanek nienależnie pobranego świadczenia, podlegającego zwrotowi. Skoro tak, dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego jest bezcelowe. Postępowanie stało się bezprzedmiotowe i należy je umorzyć.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 oraz art. 145 § 3 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Pomimo uwzględnienia skargi sąd nie zasądził na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, z uwagi na fakt, że ze względu na przedmiot sprawy skarżąca objęta była ustawowym zwolnieniem od kosztów sądowych. Skarżąca nie wykazała, aby poniosła inne koszty postępowania, które mogłyby zostać objęte rozstrzygnięciem sądu.