Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Bk 548/20

Administrative courts2020-11-19
Case number
II SA/Bk 548/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Judgment date
2020-11-19
Type
Wyrok WSA w Białymstoku

Judges

Barbara RomanczukGrażyna GryglaszewskaMarek Leszczyński

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński,, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2020 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w B. z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę UZASADNIENIE Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności. Wnioskodawca - S. T. w dniu [...] marca 2020 r. ustnie złożył wniosek do Prezesa Sądu Rejonowego w B. (którego treść została spisana przez pracownika Oddziału Administracyjnego) o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: wskazania ilości spraw, które prowadził sędzia M. Z. w okresie od dnia 1 stycznia 2008 roku do dnia 4 marca 2020 roku, "w których postępowanie w/w sędziego wymaga złożenia dodatkowego wniosku o zwolnienie do kosztów sądowych i ustanowienie adwokata oraz 100 zł z uzasadnienia pisemnego postanowienia sądu", a w szczególności wykazu "ilości wszystkich spraw prowadzonych w w/w okresie przez wymienionego sędziego i ilości spraw, które były potraktowane tak jak moja [...], tj. stwierdzenia bez powiadomienia mojej osoby o dodatkowym wniosku oprócz formalnego formularza sądowego który dołączyłem do sprawy". Organ stwierdził, że żądanie stanowi informację publiczną przetworzoną i na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz.U. z 2019 poz. 1429 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa) wezwał wnioskodawcę do wykazania w terminie 7 dni, że uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego - pod rygorem odmowy udzielenia informacji publicznej w żądanym zakresie. W odpowiedzi na wezwanie S. T. wskazał, że jego wniosek dotyczy dokumentu urzędowego wytworzonego przez funkcjonariusza publicznego, zaś organy władzy publicznej są zobowiązane do udostępnienia informacji, ponieważ działają wyłącznie w granicach prawa i na podstawie prawa, a udostępnienie informacji publicznej jest zadaniem publicznym i sprawą publiczną. Skoro zaś sprawa dotyczy urzędnika publicznego, zatem uzyskanie informacji umożliwiającej ocenę i wnioskowanie jest istotne dla interesu publicznego, społecznego. Podniósł, że złożony przez niego wniosek nie wymagał uzasadnienia, zaś żądanie wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego z uwagi na obowiązek przetwarzania wnioskowanej informacji uznał za "dążenie instytucji do nieudostępnienia informacji". Ponadto, S. T. wskazał, że w sprawie będącej przedmiotem żądanej informacji publicznej "po raz pierwszy spotkał się z uzasadnieniem Prezesa Sądu Rejonowego w B. i sędziego M. Z. - żądających dodatkowego wniosku pisemnego - oprócz formalnego sądowego - do zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia adwokata z urzędu oraz 100 zł za złożenie pisemnego uzasadnienia postanowienia o przekazaniu sprawy [...] do rozpatrzenia przez Sąd w B." Nadto podniósł, że skoro sędziowie działają zgodnie z Konstytucją i w granicach prawa, zatem żądana informacja zważywszy na umożliwienie oceny i wnioskowania jest istotna dla interesu publicznego, społecznego. Decyzją z [...] kwietna 2020 r. nr [...] Prezes Sądu Rejonowego w B. odmówił S. T. dostępu do informacji publicznej we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu decyzji podano, że informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tzw. informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Sporządzenie wykazu ilości spraw, które prowadził sędzia M. Z. w I Wydziale Cywilnym w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 4 marca 2020 r. ma charakter informacji prostej. Jednakże, żądanie wykazu ilości spraw, w których wskazany sędzia w ww. okresie podejmował decyzje związane ze złożeniem wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika z urzędu wiąże się już z potrzebą fizycznego przeglądania akt każdej ze spraw. Sędzia M. Z. w ww. okresie w I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w B. prowadził łącznie 1225 spraw. Na podstawie systemu informatycznego obsługującego biurowość Wydziału nie jest możliwe ustalenie, w których sprawach z referatu sędziego składane były wnioski o zwolnienie do kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Dodatkowo, tego rodzaju wnioski mogą być składane na każdym etapie postępowania, co dodatkowo wiązałoby się z koniecznością przeglądania całości akt każdej ze spraw. Oznacza to, że udostępnienie wnioskodawcy żądanej informacji publicznej, nawet z gruntu o prostym charakterze, wiązać się będzie z potrzebą przeprowadzenia wielu czynności. Wskazano, że zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej (analizy dokonanych w nich zapisów, pod względem wyszukania akt konkretnych spraw, a następnie przeglądania i analizy akt tych spraw), wtedy wytworzenie dokumentu żądanej treści wskazywać będzie na proces jej przetworzenia. Wówczas żądana informacja będzie miała charakter informacji przetworzonej, to jest takiej, która co do zasady wymaga dokonania stosownych działań połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych. Dokonanie odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usunięcia danych chronionych prawem powoduje, że takie zabiegi czynią informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego. Samo ustalenie, że w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną nie oznacza, że automatycznie zostanie wydana decyzja odmowna. Ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy, powiązał prawo dostępu do informacji publicznej przetworzonej z istnieniem po stronie wnioskodawcy przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Powinność wykazania interesu publicznego spoczywa w głównej mierze na autorze wniosku o udzielenie informacji przetworzonej. Zdaniem organu wnioskodawca – S. T. nie wykazał, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Organ ocenił, że żądana informacja dotyczy przede wszystkim interesu wnioskującego. Wskazał on bowiem, że jego żądanie motywowane jest uzyskaniem możliwości oceny poprawności działania sędziego w jego własnej sprawie, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w B. o sygnaturze akt [...]. Z treści wniosku nie wynika, aby wskazany cel - umożliwienie oceny i wnioskowania -związany był z prowadzoną np. działalnością lub pracą naukową. Trudno zresztą uznać, aby analiza orzecznictwa, a co za tym idzie, sposobu rozumowania jednego konkretnego sędziego, w bardzo wąsko określonej specjalizacji z zakresu postępowania sędziego w przedmiocie złożonych wniosków o zwolnienie od kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika z urzędu, tudzież uiszczenia opłaty 100 złotych od wniosku o uzasadnienie podyktowana była przedmiotem badań naukowych. A nawet, jeżeli tak, to zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą praca naukowa leży w sferze interesu prywatnego. Wnioskujący nie wykazał, aby wskazany cel uzyskania informacji publicznej miał bezpośredni lub nawet pośredni wpływ na organy państwa. Wniosek S. T. nie uzasadniał stwierdzenia, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Odwołanie od tej decyzji wniósł S. T. i zarzucił że: 1. została wydana z naruszenie przepisów art. 107 K.p.a., ponieważ nie zawierała pouczenia o możliwości odwołania; 2. nie zawiera kosztów informacji przetworzonej; 3. zawiera dane o ilości spraw w żądanym okresie na podstawie systemu informatycznego; 4. ograniczono wnioskodawcy dostęp do informacji publicznej tj. art. 5 ustawy - błędnym przyjęciu przez organ, że żądana informacja nie będzie wykorzystana dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Prezes Sądu Okręgowego w B. decyzją z [...] czerwca 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i stwierdził, że odwołanie nie jest zasadne. W uzasadnieniu stwierdzono, że nie ulega wątpliwości, że żądane przez S. T. informacje stanowią informację publiczną zdefiniowaną w art. 1 § 1 ustawy. Podzielono przy tym stanowisko organu pierwszej instancji, że ma ona charakter informacji publicznej przetworzonej. Stwierdzono, że niewątpliwie informacje, których żąda wnioskodawca możliwe są do ustalenia, aczkolwiek wymagają analizy znacznej ilości akt postępowań sądowych prowadzonych przez sędziego M. Z., co z oczywistych względów wymaga znacznego zaangażowania ze strony pracowników Sądu Rejonowego w B.. Dodatkowe obowiązki nałożone na pracowników sądu mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie te jednostki. Dopiero szczegółowa analiza akt spraw w ilościach wskazanych przez Sąd Rejonowy w B. mogłaby doprowadzić do uzyskania zupełnej informacji żądanej przez wnioskodawcę. Nadmieniono przy tym, że nie jest możliwe na podstawie systemu informatycznego obsługującego biurowość Wydziału ustalenie, w których sprawach z referatu sędziego były składane wnioski o zwolnienie do kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika urzędu. Stwierdzono, że wobec powyższego, wnioskodawca zasadnie został wezwany do wykazania, że uzyskanie takiej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Podzielono przy tym stanowisko organu pierwszej instancji, że S. T. nie wykazał, że uzyskanie wnioskowanych informacji jest szczególne dla interesu publicznego. Zdaniem organu odwoławczego słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że żądana informacja jest motywowana wyłącznie interesem samego wnioskodawcy, na co wskazuje on sam w odwołaniu poprzez stwierdzenie, że wyłącznie jego sprawa została rozstrzygnięta w konkretny sposób i jest jedyną spośród 1225 spraw prowadzonych przez sędziego M. Z. Zważywszy choćby na te argumenty organ stwierdził, że wnioskowana informacja potrzebna jest wnioskodawcy do możliwości oceny i poprawności działania sędziego w jego własnej sprawie, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w B.. Wbrew zarzutom zawartym w odwołaniu, Prezes Sądu Okręgowego nie uznał zasadności zarzutu naruszenia art. 107 K.p.a. tj., że zaskarżona decyzja nie zawierała pouczenia o możliwości odwołania, ponieważ stosownie do obowiązujących przepisów było ono w niej zawarte. Organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że żądane przez S. T. informacje stanowią informację publiczną, następnie, że są one informacją publiczną przetworzoną i końcowo skupił się na ustaleniu, czy została spełniona przesłanka szczególnej istotności żądanych danych dla interesu publicznego. Wykonane w tym zakresie czynności były w zupełności wystarczające do poczynienia prawidłowych ustaleń i wydania trafnej decyzji mającej oparcie w przepisach regulujących dostęp do informacji publicznej. Nieuzasadniony okazał się także zarzut naruszenia art. 5 ustawy tj. ograniczenia informacji publicznej, ponieważ w niniejszej sprawie nie doszło do ograniczenia informacji, gdyż organ pierwszej instancji nie zakwestionował prawa wnioskodawcy do uzyskania informacji publicznej. Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł S. T.. Pełnomocnik ustanowiony z urzędu podtrzymał jego skargę i podniósł, że nie zgadza się z tym, że wnioskowane informacje stanowiły informację przetworzoną, a co za tym idzie, że wymagało to uzasadnienia istotnego interesu publicznego. Z ostrożności procesowej pełnomocnik podniósł, że zaprzecza, aby skarżący nie wykazał istotnego interesu publicznego. Wskazano, że Biuro Obsługi Interesanta w B., powołane do udzielania informacji o stanie spraw, posiada zasoby kadrowe, organizacyjne oraz sprzętowe, aby przygotować informację publiczną zgodnie ze złożonym wnioskiem, w związku z tym informacja nie ma charakteru informacji przetworzonej. Z pewnością wymaga poczynienia pewnych kroków do jej uzyskania, aczkolwiek, nie na tyle czasochłonnych oraz pracochłonnych, aby nadać jej walor przetworzonej. Skoro podmiot publiczny w postaci sądu dysponuje zasobami osobowymi oraz sprzętowymi specjalnie przygotowanych do uzyskiwania tego typu informacji, to żądanie skarżącego należy potraktować jako informację prostą, nie wymagającą wykazania interesu społecznego. Nadmieniono, że nie wszystkie instytucje posiadają specjalną jednostkę, komórkę, do zadań której należy informowanie o przebiegu spraw, a więc kadrami wyspecjalizowanymi w dziedzinie wyszukiwania informacji o sprawie. Wskazano, że pojęcie przetworzenia informacji należy oddzielić od przekształcenia, które oznacza przede wszystkim proste, techniczne czynności, które są niezbędne do udzielenia wszelkiej informacji, także prostej. W orzecznictwie wskazuje się, że takie czynności jak skopiowanie dokumentów, czy też ich anonimizacja, nie świadczą o przetworzeniu informacji. Organy zawsze mogą przedłużyć termin odpowiedzi na wniosek na podstawie art. 13 ust. 2, jeśli wniosek dotyczy informacji prostej, lecz jej udostępnienie wymaga czasochłonnego przekształcania. Reasumując stwierdzono, że żądana informacja nie była informacją przetworzoną, albowiem pracownik sądu, przy użyciu dostępnych systemów informatycznych, bez fizycznego wglądu do akt sprawy, był w stanie zweryfikować, czy w sprawie było zarządzenie o zobowiązaniu strony postępowania cywilnego do złożenia pisemnego wniosku o zwolnienie z opłaty sądowej. Dlatego do udzielenia tej informacji nie było wymagane uzyskanie przez podmiot udzielający informacji żądania wykazania interesu społecznego. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga podlega oddaleniu, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonej decyzji. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że skarga została rozpoznana przez sąd w dniu 19 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) w zw. z § 1 pkt 1 i 2 oraz § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym, o czym strony postępowania powiadomiono w dniu 2 listopada 2020 r. (pełnomocnik skarżącego) oraz [...] października 2020 r. (Prezes Sądu Okręgowego w B.). Przedmiotem kontroli dokonywanej przez sąd, z punktu widzenia kryterium legalności jest decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej w zakresie: wskazania ilości spraw, które prowadził sędzia M. Z. w okresie od dnia 1 stycznia 2008 roku do dnia 4 marca 2020 roku, "w których postępowanie w/w sędziego wymaga złożenia dodatkowego wniosku o zwolnienie do kosztów sądowych i ustanowienie adwokata oraz 100 zł z uzasadnienia pisemnego postanowienia sądu", a w szczególności wykazu "ilości wszystkich spraw prowadzonych w w/w okresie przez wymienionego sędziego i ilości spraw, które były potraktowane tak jak moja [...], tj. stwierdzenia bez powiadomienia mojej osoby o dodatkowym wniosku oprócz formalnego formularza sądowego który dołączyłem do sprawy". W sprawie nie budziło wątpliwości sądu, ani organów wydających rozstrzygnięcia, że skarżący zwrócił się o udzielenie informacji publicznej do organu zobowiązanego do jej udzielenia w trybie i na zasadach określonych w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm., dalej powoływana jako: "ustawa"), który posiada tę informację i nie kwestionuje jej publicznego charakteru. Spór w sprawie dotyczył natomiast wyłącznie uznania żądanych informacji przez organ jako informacji przetworzonych z konsekwencjami, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, a związanymi z ograniczeniem uprawnienia do uzyskania informacji przetworzonej do zakresu, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zdaniem organów obu instancji o ile sporządzenie wykazu ilości spraw, które prowadził sędzia M. Z. w I Wydziale Cywilnym w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 4 marca 2020 r. ma charakter informacji prostej to już, żądanie wykazu ilości spraw, w których wskazany sędzia w ww. okresie podejmował decyzje związane ze złożeniem wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika z urzędu wiąże się już z potrzebą fizycznego przeglądania akt każdej ze spraw. Sędzia M. Z. w ww. okresie w I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w B. prowadził łącznie 1225 spraw. Na podstawie systemu informatycznego obsługującego biurowość Wydziału nie jest możliwe ustalenie, w których sprawach z referatu sędziego składane były wnioski o zwolnienie do kosztów sądowych i/lub ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Dodatkowo wskazano, że tego rodzaju wnioski mogą być składane na każdym etapie postępowania, co wiązałoby się z koniecznością przeglądania całości akt każdej ze spraw. W konsekwencji udzielenie informacji we wnioskowanym zakresie wiązałoby się z dużym nakładem pracy koniecznym do jej przygotowania, w szczególności zaangażowania znacznych środków osobowych oraz dodatkowych czasochłonnych czynności, co mogłoby zakłócić normalny tok działania podmiotu i utrudniałoby wykonanie przepisanych mu zadań. Zdaniem zaś skarżącego wnioskowane informacje nie są informacją przetworzoną. Podniesiono, że z pewnością wymaga poczynienia pewnych kroków do jej uzyskania, aczkolwiek, nie na tyle czasochłonnych oraz pracochłonnych, aby nadać jej walor przetworzonej. Skoro sąd posiada Biuro Obsługi Interesanta, powołane do udzielania informacji o stanie spraw to posiada odpowiednie zasoby kadrowe, organizacyjne oraz sprzętowe, aby przygotować informację publiczną zgodnie ze złożonym wnioskiem, a to oznacza, że żądanie skarżącego należy potraktować jako informację prostą, nie wymagającą wykazania interesu społecznego. Nadto podkreślono, że zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie stwierdza się, że czasochłonność oraz trudności organizacyjno – techniczne, biurowe lub samo przeniesienie informacji na inny nośnik, wykonanie kserokopii, skanu, anonimizacja czy proste zsumowanie danych nie pozwala mówić o przetworzeniu informacji ale o jej przekształceniu. Rozstrzygając spór w niniejszej sprawie, sąd opowiedział się za stanowiskiem prezentowanym w niej przez organy. Przechodząc do rozważań w powyższym zakresie wyjaśnić należy, że ustawodawca używając w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy pojęcia "informacja przetworzona" nie zawarł równocześnie w ustawie jego legalnej definicji. W judykaturze przyjmuje się, że informacją prostą jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie w jakiej ją posiada (z zachowaniem ograniczeń wynikających z art. 5 ustawy), przy czym jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań), nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego do udzielenia informacji podmiotu. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną poprzez proces anonimizacji, bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu. Podobnie nie stanowi o przetworzeniu informacji sięganie do materiałów archiwalnych. Z kolei informacja przetworzona, w zasadzie w chwili złożenia wniosku nie istnieje. Jej wytworzenie wymaga przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. W tym miejscu zwrócić jednakże należy uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pojawił się pogląd, wedle którego w pewnych wyjątkowych przypadkach suma posiadanych informacji prostych może przekształcić się w informację przetworzoną. Sytuacja taka może mieć miejsce, kiedy czynności związane z przygotowywaniem do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej są rozległe i angażują po stronie zobowiązanego podmiotu środki i zasoby konieczne do jego prawidłowego funkcjonowania, co powoduje, że organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie jest w stanie realizować przypisanych mu zadań z uwagi na konieczność dokonywania czynności związanych z realizacją obowiązku udzielenia informacji publicznej. Tym samym suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników może być w takich wyjątkowych, co należy podkreślić, sytuacjach traktowana jako informacja przetworzona. Takie stanowisko zostało wyrażone między innymi w wyroku NSA z 23 stycznia 2015 r., I OSK 315/14, pub. Lex nr 1683050), w którym zawarto tezę, że "w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej." Podobnie NSA w wyroku z 17 października 2006 r. w sprawie I OSK 1347/05 wskazał, że "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma tak zwanej informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie skorelowane jest z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego". Przywołać także należy pogląd NSA wyrażony w wyroku z 9 sierpnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 977/11, w którym sąd podkreślił, że: "jeżeli jednak utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, a w szczególności gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca, to jest to informacja przetworzona". Końcowo wskazać również należy na wyrok NSA z 5 marca 2015 r. sygn. akt I OSK/866/14, w którym sąd akcentuje, że organy muszą liczyć się z tym, że każdy zainteresowany podmiot ma prawo uzyskać odpowiedź na interesujące go kwestie ze sfery spraw publicznych, a organ zobowiązany jest temu uczynić zadość. Nie zmienia to jednak okoliczności, że konkretne żądanie może w istocie zawierać wniosek o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej. Taką okoliczność należy jednak wykazać w uzasadnieniu decyzji. Podobny pogląd został zaprezentowany również np. w wyrokach NSA z 18 września 2014 r., I OSK 60/14 i WSA w Poznaniu z 10 grudnia 2014 r., IV SA/Po 940/14. Sąd orzekający w składzie obecnym w pełni podziela stanowiska wyrażone w ww. orzeczeniach. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że organy obu instancji rozpoznając wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej sprostały powyższym wymogom, albowiem zgodnie z art.107 § 3 K.p.a. wykazały, że żądana przez skarżącego informacja w konkretnym przypadku stanowi informację przetworzoną. Organy wyjaśniły bowiem w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć w sposób nie budzący wątpliwości, że przygotowanie żądanej informacji wymaga istotnie czasochłonnych i kosztownych działań, analiz i opracowań zebranego materiału, które byłyby trudne do pogodzenia z bieżącymi działaniami zobowiązanego podmiotu i znacznie utrudniłyby wykonywanie przypisywanych mu zadań. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę za organami, że informacja wnioskowana przez skarżącego nie mogła być wyselekcjonowana na zasadzie automatycznego jej wygenerowania. Na podstawie systemu informatycznego nie jest możliwe ustalenie, w których sprawach z referatu sędziego składane były wnioski o zwolnienie od kosztów sądowych i/lub ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Dodatkowo, tego rodzaju wnioski mogą być składane na każdym etapie postępowania, co wiąże się z koniecznością przeglądania całości akt każdej sprawy. We wnioskowanym okresie spraw tych w referacie sędziego było 1225. W tym stanie rzeczy sąd podziela pogląd organów, że wskazany wyżej charakter żądanej informacji oraz znaczy nakład pracy przy jej udostępnieniu prowadzi do wniosku, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przetworzeniem informacji publicznej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Zakwalifikowanie żądanej informacji jako przetworzonej obligowało zatem wnioskodawcę do wykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Pojęcie "szczególnie istotnego interesu publicznego", podobnie jak pojęcie informacji przetworzonej nie zostało zdefiniowane. W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie to jest znaczeniowo węższe od funkcjonującego w powszechnym użyciu pojęcia interesu społecznego. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się zatem z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Pozyskanie informacji publicznej przetworzonej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, musi być nie tylko istotne dla interesu publicznego, ale istotność ta musi mieć również charakter szczególny. Na ocenę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udzielenie informacji przetworzonych ma wpływ charakter czy też pozycja podmiotu, który występuje z żądaniem udzielenia takich informacji, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez ten podmiot tak uzyskanych danych. Przykładem w tym zakresie może być np. poseł lub senator zasiadający w komisji ustawodawczej, mający możliwość kształtowania uchwalanych przepisów prawa, organizacja zawodowa lub społeczna mogąca realnie wpłynąć na funkcjonowanie organu np. poprzez realne przeprowadzenie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Podmioty te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych przetworzonych informacji publicznych w celu "usprawnienia" funkcjonowania odpowiednich organów (vide: wyrok NSA z 5 marca 2015 r., I OSK 865/14, pub. Lex nr 1677565). Podkreślić również należy, że uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami konkretnych organów. W związku z tym udzielanie informacji publicznej przetworzonej podmiotom, które nie zapewniają, że zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania danego organu państwa przemawia za przyjęciem, że po ich stronie nie występuje szczególnie istotny interes publiczny uzasadniający udzielenie im żądanej przetworzonej informacji publicznej. W kontekście powyższego sąd zgadza się ze stanowiskiem organów, że skarżący nie dowiódł, że uzyskanie wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wezwany do wykazania takiego interesu skarżący nie powołał żadnej argumentacji mającej świadczyć o tym. Słusznie stwierdziły organy, że żądanie motywowane było indywidulanym a nie publicznym interesem w pozyskaniu wnioskowanej informacji przetworzonej. Skarżący wskazał bowiem, że informacje mają służyć ocenie poprawności działania sędziego w jego własnej sprawie, która toczyła się przed SR w B. Już niejako końcowo podnieść należy, że intencją ustawodawcy nie było przy uchwalaniu ustawy o dostępie do informacji publicznej stworzenie instrumentów pozwalających na utrudnienie funkcjonowania jednostek wykonujących zadania publiczne, lecz zapewnienie każdemu możliwości realizowania jego konstytucyjnego prawa do uzyskania informacji publicznej. Poprzez uznanie informacji za informację przetworzoną wnioskodawca nie jest pozbawiony tego prawa. Jednak konieczność przetworzenia informacji i możliwość jej uzyskania słusznie została uzależniona od istnienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego. Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.).