VI P 219/19
Common courts2024-01-11
Case number
VI P 219/19
Judgment date
2024-01-11
Type
SENTENCE
Judges
Joanna Napiórkowska-Kasa (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt VI P 219/19</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 11 stycznia 2024 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie Wydział VI Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: Sędzia Joanna Napiórkowska – Kasa</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: Starszy protokolant sądowy Aleksandra Łaszuk</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2023 roku w Warszawie</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">T. P.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">K. C.</span>, <span class="anon-block">T. C.</span> – wspólnikom <span class="anon-block"> spółki cywilnej PPUH (...)</span>.T. <span class="anon-block"> (...) s.c.</span> w <span class="anon-block">B.</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->o ustalenie stosunku pracy</em>
</p>
<p>1.
oddala powództwo;</p>
<p>2.
zasądza na rzecz pozwanego <span class="anon-block">K. C.</span> od powódki <span class="anon-block">T. P.</span> kwotę 180,00 zł (słownie: sto osiemdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;</p>
<p>3.
zasądza na rzecz pozwanego <span class="anon-block">T. C.</span> od powódki <span class="anon-block">T. P.</span> kwotę 180,00 zł (słownie: sto osiemdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;</p>
<p>4.
w pozostałym zakresie nie obciąża powódki kosztami postępowania;</p>
<p>5.
przejmuje na rachunek Skarbu Państwa koszty poniesione tymczasowo w toku postępowania przez Skarb Państwa.</p>
<p>Sygn. akt VI P 219/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Dnia 21 marca 2019r. <span class="anon-block">T. P.</span> wniosła pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy w okresie od dnia 01 sierpnia 2017r. do 28 lipca 2018r., nawiązanego na podstawie umowy o pracę pomiędzy jej zmarłym mężem – pracownikiem <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, a pozwanym pracodawcą: <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">T. C.</span> prowadzącymi działalność gospodarczą na podstawie umowy <span class="anon-block"> spółki cywilnej – PPUH (...)</span>. T. <span class="anon-block"> (...) S.C.</span> Nadto, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie powódki, pomimo braku zarejestrowania, istniał stosunek pracy. Uzasadniając powódka wskazała, że podczas świadczenia przez męża nieewidencjonowanej pracy na terenie budowy położonej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, spadł on z nieprawidłowo zabezpieczonego budynku, w wyniku czego zmarł na miejscu. Uzasadniając powódka podkreśliła, że mąż wykonywał pracę na budowie na wyraźne polecenie <span class="anon-block">T. C.</span>, przy zakupach pobierał na firmę faktury VAT i dysponował własnym identyfikatorem pracowniczym. Wskazana wartość przedmiotu sporu w kwocie 84.000,00 stanowi wynagrodzenie męża za 1 rok.<em>
<!-- -->(pozew k.3-8)</em>
</p>
<p>Strona pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości, nadto o zasądzenie od powódki solidarnie na rzecz pozwanych kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwana wskazała, że <span class="anon-block">A. P. (1)</span> nie był pracownikiem pozwanej spółki zatrudnionym na budowie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a także nie wykonywał na zlecenie pozwanych czynności na tej budowie. <em>
<!-- -->(odpowiedź na pozew <span class="anon-block">T. C.</span> k.25-26, odpowiedź na pozew <span class="anon-block">K. C.</span> k.42-43)</em>
</p>
<p>Stanowiska stron pozostały niezmienne do zakończenia postępowania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">T. P.</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zawarli związek małżeński w dniu 11 lipca 2008r. <span class="anon-block">A. P. (1)</span> był obywatelem Ukrainy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód: akt ślubu k.13-14</em>
</strong>
</p>
<p>Na podstawie pozwolenia na budowę nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 20 listopada 2017r., wydanego przez Prezydenta m.st. <span class="anon-block">W.</span> inwestor <span class="anon-block"> PPUH (...)</span>. T. <span class="anon-block"> (...) S.C.</span> (pozwani prowadzący spółkę cywilną) rozpoczął budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz rozbiórkę obiektu – budynku mieszkalnego. Z dniem 13 grudnia 2017r. <span class="anon-block">R. H. (1)</span> został kierownikiem budowy. Działka przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> jest własnością pozwanej <span class="anon-block"> spółki cywilnej (...)</span> prowadzoną na nieruchomości powierzono generalnemu wykonawcy <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">R. H. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->(okoliczności niesporne, a nadto dowów: pismo strony pozwanej z dnia 07.11.2018r. k.19, dziennik budowy k.35)</strong>
</p>
<p>Mąż powódki <span class="anon-block">A. P. (1)</span> pomieszkiwał w starym obiekcie – budynku mieszkalnym, umiejscowionym na przedmiotowej działce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>Pozwana spółka cywilna działająca przez poznanych wspólników zapewniała mu możliwość mieszkania obok prowadzonej budowy nowego budynku mieszkalnego, w drewnianym domu.</p>
<p>W dniu 28 lipca 2018r. na terenie nieruchomości przy Spadowej 22 w <span class="anon-block">W.</span> nie toczyły się prace budowlane, lecz przeprowadzana była dostawa i rozładunek drewnianych bali niezbędnych do budowy dachu. W rozładunku transportu tarcicy uczestniczył <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, nie uzgadniał on jednak z <span class="anon-block">R. H. (2)</span>, że będzie rozładowywał tarcicę stolarki. Nikt nie wydał zmarłemu polecenia pomocy przy wyładunku. Budynek znajdował się w stanie surowym otwartym, nie rozpoczęto jeszcze w nim montażu instalacji elektrycznej.</p>
<p>W dniu 28 lipca 2018 roku <span class="anon-block">A. P. (1)</span> spadł z dachu i został odwieziony do szpitala przez załogę <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 30 lipca 2018r. w szpitalu zmarł mąż powódki – <span class="anon-block">A. P. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: akt zgonu k.15, pismo strony pozwanej z dnia 07.11.2018r. k.19, dziennik budowy k.35, skierowanie na badanie lekarskie z dnia 31.07.2017r. k.89, dokumentacja <span class="anon-block"> (...) spółdzielni pracy (...)</span> k.100-102; zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">R. H. (2)</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P.</span>; zeznania pozwanych <span class="anon-block">K. C.</span> i <span class="anon-block">T. C.</span> </strong>
</p>
<p>Pozwani prowadzą firmę pod nazwą <span class="anon-block"> PPUH (...)</span>. T. <span class="anon-block"> (...) S.C.</span> W ramach tej działalności gospodarczej zajmują się instalatorstwem elektrycznym.</p>
<p>W 2017 roku pozwani poszukiwali osób, które będą wykonywały czynności z zakresu instalatorstwa elektrycznego. Jeden ze wspólnikowi dowiedział się, że <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zajmuje się instalatorstwem elektrycznym, posiada do tego wiedzę i umiejętności. Skontaktowano się więc z nim i uzgodniono, że będzie on wykonywał instalacje elektryczne i nadzorował innych wykonujących te instalacje i punkty (wypusty kabli do przyłączeń elektrycznych). Był traktowany jako podwykonawca robót elektrycznych, ponieważ pracował z innymi osobami narodowości ukraińskiej oraz organizował ich pracę. Pełnił wobec całej grupy tj. kilku wykonawców z Ukrainy funkcję osoby organizującej w zespole zleconą pracę.</p>
<p>Pozwani nie występowali do stosownych organów o pozwolenie na pracę dla <span class="anon-block">A. P. (1)</span> aby zatrudnić go jako pracownika na podstawie umowy o pracę. Pozwolenie na pracę miał w innej firmie niż spółka pozwanych.</p>
<p>Pozwani ze zmarłym ustalili przed nawiązaniem współpracy, że wynagrodzenie za wykonane prace będzie obliczone za ilość punktów (wypustów kabli, gniazdek, przyłączy) jaka zostanie wykonana przez <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. Każdy punkt miał być wyceniony po 16-17 złotych. Nie ustalono stałego wynagrodzenia miesięcznie lub stawki godzinowej. W danym miesiącu (pod koniec miesiąca) był odbiór tych prac i wtedy były naliczane punkty i wypłacane wynagrodzenie. Pieniądze miał wypłacane w gotówce do ręki za całość wykonanych prac (określoną ilość punktów). <span class="anon-block">A. P. (1)</span> następnie dzielił pieniądze dla pozostałych członków zespołu - brygady.</p>
<p>Wszystkie warunki odnośnie wykonywania instancji elektrycznych oraz rozliczenia <span class="anon-block">A. P. (1)</span> z pozwanymi prowadził ustnie, nie sporządzano żadnych dokumentów.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">R. H. (2)</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P.</span>; zeznania pozwanych <span class="anon-block">K. C.</span> i <span class="anon-block">T. C.</span> </strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">A. P. (1)</span> i inni członkowie jego brygady przy pracach posługiwali się własnymi narzędziami m.in. wiertarkami, drabinami, wkrętarkami. <span class="anon-block">P.</span> nie udostępniali im żandycvh narzędzi do pracy. Pozwani powierzyli samochód będący ich własnością dla łatwiejszego dojazdu. <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i inni nie musieli korzystać z samochodu ale mogli przyjeżdżać autobusem na budowę, na której mieli wykonywać instalacje.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. P. (1)</span> samodzielnie ustalał godziny pracy dla siebie i członków zespołu - brygady. Nie miał z góry narzuconego żadnego grafiku. Mógł zacząć pracę o godzinie 6 jak i później oraz skończyć po 16 – 17 lub później. Nikt nie nakazywał mu kończyć wykonywanej pracy wcześniej lub później. Cały zespół - brygada samodzielnie organizowała czas pracy, ustalając godziny pracy i kierując się chęcią wyższego zarobku. Nikt nie ewidencjonował czasu pracy <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i innych członków załogi - brygady, nie prowadzono list obecności.</p>
<p>Była możliwość poinformowania któregokolwiek z pozwanych, że danego dnia <span class="anon-block">A. P. (1)</span> nie stawi się aby wykonywać określone prace na danej budowie. Nikt nie wyciągał z tego konsekwencji, nie organizowano zastępstwa.</p>
<p>Pozwani nie byli na budowie codziennie, nie kontrolowali jak jakościowo <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wykonuje swoje czynności. Kontrolowano końcowy rezultat i wynik pracy, jednak w trakcie jej wykonywania były potrzeby konsultacji i uzgadniania.</p>
<p>Nie było osoby która nadzorowała <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, nikt nie udzielał mu wskazówek jak ma wykonywać instalację. Otrzymał on gotowy schemat od pozwanych i miał wykonywać instalację z zaznaczonymi punktami elektrycznymi. Pozwani wskazywali gdzie ma wykonywać instalację i na jakiej budowie.</p>
<p>Udział pozwanych w powierzaniu pracy <span class="anon-block">A. P. (1)</span> sprawdzał się do pokazania projektu instalacji elektrycznych, omówieniu gdzie mają być wykonane, a w trakcie prac zostawiano mu pełną samodzielność. Dopiero po zakończeniu projektu był rozliczany za ilość wykonanej pracy. Kontrolę ilości zużytego kabla i zostawianych zapasów przewodów prowadził kierownik budowy o imieniu <span class="anon-block">R.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O. K.</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">R. H. (2)</span>, zeznania świadka <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P.</span>; zeznania pozwanych <span class="anon-block">K. C.</span> i <span class="anon-block">T. C.</span> </strong>
</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy poza tymi wskazanymi niżej.</p>
<p>Sąd nie oparł się na oświadczeniu z karty 16, albowiem nie zostało wykazane kto je sporządził, nie ma na nim żadnego podpisu pozwanych, którzy jednocześnie zaprzeczyli jego złożeniu. Nie ma na nim nawet podpisu powódki, zaś żaden z pozwanych nie potwierdził, że ktokolwiek zaproponował powódce podpisanie oświadczenia.</p>
<p>Sąd ustalając stan faktyczny nie oparł się na <span class="anon-block">fakturze vat nr (...)</span> gdzie nabywcą jest spółka cywilna pozwanych, a dotyczy ona usług pogrzebowych. Nie stanowi ona udowodnienia faktu, że zmarłego <span class="anon-block">A. P. (1)</span> z pozwanymi łączył stosunek pracy, ale jedynie, że pozwani pomogli powódce po śmierci jej męża. Nie można z tego wywodzić, że pozwani zawarli z <span class="anon-block">A. P. (1)</span> umowę o pracę.</p>
<p>Odnośnie zeznań świadków <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">O. K.</span>, <span class="anon-block">R. H. (2)</span>, <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P.</span> oraz pozwanych <span class="anon-block">K. C.</span> i <span class="anon-block">T. C.</span> Sąd stwierdził, że były one wiarygodne w całości, wzajemnie się uzupełniały, a przede wszystkie nie wykluczały w żadnym zasadniczym zakresie.</p>
<p>Sąd całkowicie pominął zeznania <span class="anon-block">A. K.</span>, albowiem nie zawierają istotnych szczegółów, czy odpowiedzi na pytania w kwestiach spornych, nie mają znaczącej wartości dowodowej. Podobnie zeznania <span class="anon-block">S. J.</span>, które Sąd pominął ponieważ na większość kluczowych pytań świadek stwierdzał, że nie ma wiedzy. Nie wniosły one nic nowego do sprawy.</p>
<p>Mając na względzie niestawiennictwo strony powodowej <span class="anon-block">T. P.</span>, które to niestawiennictwo nie było usprawiedliwione, Sąd pominął dowód z jej przesłuchania jako strony.</p>
<p>Strony nie zgłaszały dodatkowych wniosków dowodowych, brak było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego z urzędu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.</p>
<p>W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 KPC</a> powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Należy zauważyć, że kwestia wykazania interesu prawnego przez powoda w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy kształtuje się inaczej, a mianowicie należy przyjąć, że w każdej sprawie o ustalenie istnienia tego stosunku prawnego powód ma niejako automatycznie interes prawny w tym ustaleniu. Stanowisko to potwierdza SN w wyroku z dnia 23 stycznia 2018 roku, sygn. akt II PK 333/16 wskazując, że „skoro sam ustawodawca wyodrębnia jako samodzielną sprawę o ustalenie stosunku pracy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 231;art. 631;art. 461;art. 461 § 11)">art. 231, art. 631 i art. 461 § 11 k.p.c.</a>), to wymienione przepisy prawa procesowego są regulacjami szczególnymi wobec <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> i jedynie potwierdzają, że z takim żądaniem ustalenia zawsze wiąże się interes prawny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a>”. Wobec powyższego należy uznać, że w niniejszej sprawie powódka ma interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy zmarłego męża. Z ustalenia stosunku pracy żona zmarłego występująca jako powódka mogłaby dochodzić świadczeń, czy to z ubezpieczenia społecznego po zmarłym <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, czy też dochodzić określonego zadośćuczynienia od pozwanych. Miała więc interes prawny w żądaniu ustalenia stosunku pracy między zmarłym mężem, a pozwanymi jako wspólnikami spółki cywilnej.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 KP</a> przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Jednocześnie zatrudnienie w warunkach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22 § 1)">§ 1</a> jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 11)">art. 22 §11 KP</a>), zaś zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22 § 1)">§ 1</a> nie jest dopuszczalne (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 12)">art. 22 §12 KP</a>). Wobec powyższego należy uznać, że jeśli praca wykonywana przez powoda wykazywała cechy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 KP</a> to bez względu na nazwę łączącej strony umowy, będzie ona uznana za pracę wykonywaną na podstawie umowy o pracę. Cechami stosunku pracy są: wykonywanie przez pracownika pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, wykonywanie tej pracy osobiście i pod kierownictwem pracodawcy, a także wyznaczenie przez pracodawcę miejsca i czasu pracy, zaś sam pracodawca zobowiązuje się w ramach tego stosunku do zapłaty pracownikowi wynagrodzenia (tak też: wyrok SN z dnia 07.10.2009r., sygn. akt III PK 39/09, wyrok SN z dnia 09.01.2001r., sygn. akt I PKN 872/00). Warto też dodać, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 KP</a> nie stwarza domniemania zawarcia umowy o pracę (tak też wyrok SN z dnia 19 listopada 2013 roku, sygn. akt I PK 153/13).</p>
<p>W niniejszej sprawie w ocenie Sądu brak jest wykazania odpowiedniego poziomu nadzorowania pracownika i jego podległości pracodawcy, który jest charakterystyczny dla umowy o pracę, a całokształt okoliczności przemawiał za tym, że zmarły <span class="anon-block">A. P. (1)</span> był związany stosunkiem cywilnoprawnym innym niż stosunek pracy.</p>
<p>Należy wskazać, że pozwani nie mieli nad <span class="anon-block">A. P.</span> kontroli jeśli chodzi o ustalenie jego czasu pracy. Zmarły sam ustalał sobie czas pracy, nie miał go ewidencjonowanego, nikt nie kazał mu przychodzić do pracy na określoną godzinę i ilość czasu. Sam decydował o której przyjdzie rano i do której będzie pracował. Nie zostało wykazane, że ktokolwiek ewidencjonował czas pracy powoda. Miał w rzeczywistości czas pracy ustalany przez siebie, mógł pracować dłużej niż 8 godzin dziennie, ponieważ był wynagradzany za ilość wykonanych przyłączy. Miał możliwość bez konsekwencji powiadomić pozwanych, że danego dnia go nie będzie bo np. jest chory. Nikt z tego powodu nie wyciągał w stosunku do niego jakichkolwiek konsekwencji. Nie miał ustalanego przez nikogo z pozwanych grafiku i czasu pracy, sam dysponował nim i pracował w takim wymiarze jaki uznał danego dnia za stosowny.</p>
<p>Pozwani nie wydawali <span class="anon-block">A. P.</span> poleceń jak ma wykonywać przyłącza instalacji elektrycznych tzw. punkty, nie rozliczali go ze sposobu wykonania tychże. Jedynie wskazywano mu, że musi zachowywać określone odstępy i nie zostawiać zbyt dłużej ilości kabli. Nie było sytuacji, że pozwani lub osoby od nich oddelegowane nadzorowali <span class="anon-block">A. P.</span>, nie wydawano mu żadnych poleceń. Tylko na samym początku prac, jak to może mieć miejsce w umowie zlecenia lub dzieła, dawano projekt instalacji elektrycznej, wskazywano miejsce robót, a <span class="anon-block">A. P. (2)</span> mając wiedzę przystępował do pracy.</p>
<p>Aby mówić o stosunku pracy znaczenie ma też kwestia tego jakimi narzędziami posługiwał się <span class="anon-block">A. P. (2)</span>. Mianowicie, nie było tak jak w przypadku stosunku pracy, że pracodawca powierzył mu jakiekolwiek narzędzia. On i jego zespół – ekipa, wykonywali pracę swoimi narzędziami, a pozwani nie płacili mu żadnego ekwiwalentu za używanie własnego sprzętu.</p>
<p>Umowa jaka łączyła strony był umową rezultatu, a nie umową starannego działania pracownika jak to ma miejsce w umowie o pracę. Wynika to ze sposobu rozliczenia męża powódki z pozwanymi, mianowicie miał on płacone za każdy punkt 16 – 17 złotych. Ile punktów udało mu się podłączyć w danej instalacji na danej budowie takie otrzymywał wynagrodzenie, jednakże nie było sytuacji, że miał ustalony standard minimalnego wynagrodzenia za pracę. Za wykonane dzieła otrzymywał wynagrodzenie zgodnie z ustnymi ustaleniami.</p>
<p>Dodatkowo należy wskazać, że sprawdzenie rezultatu i kontroli wykonania prac polegało na odbiorze prac co miesiąc i podliczaniu za okres 30 dni danych punktów. Poza tym nie zostało wykazane, że pozwani lub ktokolwiek przez nich delegowany mówił mężowi powódki, że coś wykonuje źle i dawał wskazówki jak ma to robić. Nie było kontroli i nadzoru pozwanych nad pracą męża powódki. Mógł on wykonywać czynności z zakresu montażu instalacji elektrycznej w sposób przez siebie wybrany. Pozwani nie udzielali mu wskazówek jak ma to robić, nie korygowali sposobu wykonywania zleconych czynności instalatorskich.</p>
<p>W toku postępowania nie zostało również wykazane, że zmarły mąż powódki przy ustalaniu warunków współpracy z pozwanymi, ustalił z nimi, że będzie ich łączyła umowa o pracę. Cechy stosunku prawnego powstałego między stronami przede wszystkim brak ścisłej podległości oraz sposób wynagradzania i dowolność ustalenia czasu pracy przemawiały za tym, że strony umówiły się na wykonywanie konkretnych dzieł – punktów na podstawie umowy o dzieło, a nie umowy o pracę.</p>
<p>Podkreślenia wymaga to, że wykonywanie takich samych czynności może występować zarówno w ramach umowy o pracę, jak i umowy cywilnoprawnej. Przy czym cechą umowy o pracę nie jest pozostawanie w dyspozycji pracodawcy, bo to może występować też w umowach cywilnoprawnych, lecz wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy (pracy podporządkowanej). Ta cecha ma charakter konstrukcyjny dla istnienia stosunku pracy. Dla stwierdzenia, że występuje ona w treści stosunku prawnego z reguły wskazuje się na takie elementy, jak: określony czas pracy i miejsce wykonywania czynności, podpisywanie listy obecności, podporządkowanie pracownika regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa, co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy oraz obowiązek przestrzegania norm pracy, obowiązek wykonywania poleceń przełożonych, wykonywanie pracy zmianowej, stała dyspozycyjność czy dokładne określenie miejsca i czasu realizacji powierzonego zadania oraz ich wykonywanie pod nadzorem kierownika (por. wyrok SN z dnia 25 listopada 2005 roku, I UK 68/05, Wokanda 2006/4/26). Zasada podporządkowania jest jedną z podstawowych cech odróżniających stosunek pracy od stosunku opartego na umowie dzieła lub zlecenia. Należy podkreślić, że właściwa dla stosunku pracy cecha podporządkowania (kierownictwa pracodawcy) w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> interpretowana jest odpowiednio szeroko (vide: Komentarz Prawa Pracy – J. I. i W. S.) i są to pojęcia w zasadzie tożsame.</p>
<p>Jak wykazało postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie, brak było zarówno zgodnej woli stron, co do faktu zawarcia samej umowy o pracę, jak i zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na ustalenie, że zmarły mąż powódki świadczył pracę w sposób ciągły, podporządkowany, a tym samym, że łączył go ze stroną pozwaną stosunek pracy. W niniejszej sprawie, mając powyższe na uwadze, wbrew <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a>, strona powodowa nie udowodniła zatem, aby jej mąż faktycznie wykonywał pracę w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 kp</a>. W żadnym zakresie nie świadczą o tym przedstawione dowody, w szczególności, że zeznania świadków i pozwanych nie potwierdziły twierdzeń zawartych w pozwie. Należy wskazać dodatkowo, że mąż powódki z nieznanych dla Sądu przyczyn znajdował się na dachu budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a 28 lipca 2018 roku rozładowywano elementy drewnienie dachu. Pozwani nie wydali mu żadnego polecenia aby uczestniczył przy wyładunku, a jedyne co go łączyło z adresem pod którym doszło do wypadku było to, że <span class="anon-block">A. P. (1)</span> mieszkał tam w drewnianym domu dzięki życzliwości pozwanych.</p>
<p>Na marginesie należy dodać, że złożona dokumentacja badań profilaktycznych męża powódki w Spółdzielni Pracy tj. karta badania profilaktycznego, skierowanie na badania lekarskie oraz orzeczenie o braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku pomocnika elektryka przy montażu instalacji elektrycznych (wszystkie w kopercie k. 102) nie przesądza o tym, że strony łączył stosunek pracy. Ustawodawca w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ()">Kodeksie Pracy</a> nie wskazał jako essentialia negotti stosunku pracy przeprowadzenia badań lekarskich, ale omówione przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22)">art. 22 k.p.</a> Zleceniodawca nie ma obowiązku kierowania zleceniobiorców na badania i szkolenia BHP. Jeśli jednak wykonywana przez zleceniobiorcę praca niesie ze sobą zagrożenie, np. praca wykonywana jest w warunkach szkodliwych, warto przeszkolić go z zakresu BHP oraz wysłać na badania lekarskie. Skoro więc mąż powódki miał być dopuszczony do wykonywania instalacji elektrycznej i obcowania z czynnikami ryzyka np. porażeniem prądem, to pozwani mogli skierować go na badania aby potwierdzić, że może pracować przy montażu elektryki. Samo skierowanie na badania lekarskie i uzyskanie orzeczenia lekarza medycyny pracy nie może przesądzać o tym, że to stosunek pracy, ale świadczyć może w tej sprawie jedynie o tym, że pozwani dokładali starań aby potwierdzić zdolność do realizacji umowy cywilnoprawnej zawartej z <span class="anon-block">A. P.</span>.</p>
<p>Mając na względzie fakt niewykazania przesłanek stosunku pracy, Sąd oddalił powództwo w całości. Jednocześnie należy dodać, że Sąd nie przesądza, czy męża powódki łączył stosunek zlecenia, umowy o dzieło, czy umowy o świadczenie usług w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W sposób kategoryczny ustalono, że nie był to stosunek pracy z przyczyn wskazanych wyżej.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 99)">art. 98 i 99 k.p.c.</a> w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz uwzględniając to, że obaj pozwani wygrali w całości.</p>
</div>