I OSK 1325/06
Administrative courts2007-09-07
Case number
I OSK 1325/06
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-09-07
Type
Wyrok NSA
Judges
Elżbieta StebnickaGrzegorz JankowskiMarek Stojanowski
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Stebnicka (spr.), Sędziowie NSA Grzegorz Jankowski, Marek Stojanowski, Protokolant Tomasz Zieliński, po rozpoznaniu w dniu 7 września 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2006r. sygn. akt VI SA/Wa 1261/05 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od J. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego; 3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata z urzędu A. S. 600 zł (sześćset złotych) oraz 132 zł (sto trzydzieści dwa złote) tytułem należnego podatku VAT z tytułu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
UZASADNIENIE:
Wyrokiem z dnia 31 maja 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu oraz zasądził od organu zwrot wpisu sądowego na rzecz skarżącego i nieopłaconej pomocy prawnej na rzecz pełnomocnika skarżącego.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd przedstawił następujący stan faktyczny sprawy.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. K. Przedsiębiorstwo Prywatne "S" karę pieniężną w wysokości 8100 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Powyższe naruszenie prawa ustalono w wyniku kontroli przeprowadzonej w dniu 1 września 2004 r. na drodze wojewódzkiej nr 934 w okolicy Chełma Śląskiego, na której to dopuszczalny jest ruch pojazdów o naciskach osi do 78,4 kN. Zatrzymany pojazd - ciągnik marki MAN z naczepą został skierowany do stanowiska ważenia i kontroli pojazdów w miejscowości [...] na drodze krajowej nr 44, a następnie zważony wagami przenośnymi do pomiarów statycznych. W wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków, co zostało udokumentowane protokołem nr [...], przy czym nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. W protokole w rubryce "ilość naruszeń"' wskazano "0" oraz podano, iż kontrola będzie kontynuowana. Protokół ten został podpisany przez kierowcę bez uwag. Organ uznał, iż pojazdem o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Fruehauf o numerze rejestracyjnym [...] kierowanym przez K. K. był wykonywany transport drogowy miału węglowego na trasie [...] (Województwo Podkarpackie).
Następnie po rozpoznaniu odwołania J. K. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...], nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż droga wojewódzka nr 934 (w okolicy [...]), na której została przeprowadzona kontrola, należy do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku na oś pojedynczą do 78,4 kN (8t). Tymczasem podczas kontroli stwierdzono nacisk na oś pojedynczą 99,53 kN, a zatem przekraczał on dopuszczalny nacisk o 20,62 kN i stanowił naruszenie przepisów, o którym mowa w l.p. 4 pkt 8 lit. c) i d) załącznika do ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. - Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2086 ze zm.). Stosownie do treści wskazanego przepisu przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 78,4 kN (81) dla pojedynczej osi napędowej pojazdów samochodowych, ponad 88,2 kN do 93,1 kN zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 600 zł oraz za każde rozpoczęte przekroczenie ponad 93,1 kN dodatkowo zagrożone jest karą pieniężną w wysokości 480 zł za każde rozpoczęte przekroczenie o 5 kN ponad 93,1 kN. Wobec powyższego kara pieniężna w rozpoznawanej sprawie wyniosła łącznie 1560 zł (600 + 2 x 480), ale z uwagi na zastosowanie zawieszenia pneumatycznego na przedmiotowej osi karę obniżono o 25% do wartości 1170 zł. Ponadto w wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku na potrójnej osi nienapędowej, bowiem dopuszczalny nacisk na tej osi na drodze, po której poruszał się pojazd wynosił 193,0 kN, a zmierzony nacisk wyniósł 233,13 kN i przekroczył wartość dopuszczalną o 69,53kN. Dopuszczono się zatem naruszenia, o którym mowa w l.p. 4 pkt 7 lit. c) i lit. d) załącznika do ustawy o drogach publicznych, a który to stanowi, że kara za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 78,4 kN (8t) dla potrójnej osi przyczep i naczep, przy odległości między osiami składowymi od 1,30 m do 1,40 m ponad 193,0 kN do 207,7 kN wynosi 3.240 zł oraz za każde rozpoczęte przekroczenie o 15 kN ponad 207,7 kN dodatkowo 3.000 zł. Ponieważ w niniejszej sprawie nacisk przekroczono znacznie powyżej 207,7 kN, kara wyniosła – 3240 zł za przekroczenie do wartości 207,7 kN i 6000 zł za dwa kolejne rozpoczęte przekroczenia o 15 kN powyżej 207,7 kN, czyli łącznie wyniosła 9.240 zł (3240 zł + 2 x 3000 zł). W związku z zastosowaniem zawieszenia pneumatycznego na przedmiotowej osi kara została pomniejszona o 25% do wartości 6.930zł. Organ podkreślił jednocześnie, że nie posiada swobody w zakresie ustalania wysokości nakładanej kary pieniężnej, bowiem wysokość kar jest ściśle określona w załączniku do ustawy o drogach publicznych. Natomiast odnosząc się do zarzutu odwołania o braku możliwości udziału strony w postępowaniu, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż załącznik do protokołu kontroli wskazywał naruszenia, jakich dopuścił się kierowca a w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania strona była wezwana do złożenia wyjaśnień dotyczących tych naruszeń.
Powyższą decyzję J. K. zaskarżył do sądu administracyjnego, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności. Podniósł, iż protokołu kontroli budzi wątpliwości, bowiem zawiera błędy i kilkukrotne poprawki, brak na nim oznaczenia organu kontrolującego, imienia i nazwiska osoby sporządzającej protokół kontroli oraz podpisu. Ponadto podkreślił, że w chwili kontroli i ważenia pojazd znajdował się na innej drodze, a mianowicie na drodze krajowej nr 44, gdzie dopuszczalny nacisk na osie wynosi 10 ton.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z powodów innych niż wskazane przez skarżącego. W pierwszej kolejności Sąd podkreślił, iż organy obydwu instancji nie ustaliły dokładnie stanu faktycznego. Nie budzi w sprawie wątpliwości, iż kontrolowany pojazd zatrzymano na drodze wojewódzkiej, natomiast ważenia dokonano na drodze krajowej. Żaden z organów nie wskazał jednak odległości między miejscem zatrzymania a miejscem ważenia, nie ustalił wpływu przejazdu przez pojazd tego odcinka na wynik ważenia, ani nie uzasadnił, dlaczego wyniki ważenia ustalone na drodze krajowej traktuje jako wyniki na drodze wojewódzkiej. Nie wzięto również pod uwagę, iż w trakcie jazdy do punku ważenia przewożony towar (miał węglowy) mógł się przemieścić, co mogło w istotny sposób zmienić dopuszczalne naciski na osie. Ponadto – zdaniem Sądu - naruszono zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, bowiem jak wynika z akt sprawy skarżący otrzymał niepełny załącznik do protokołu, nie otrzymał strony z wynikami ważenia, na co zwrócił uwagę już na etapie wszczęcia postępowania. Organ jednak nie przesłał skarżącemu, pomimo jego wniosku w tym zakresie, kompletnego załącznika do protokołu, ale wydał decyzję uniemożliwiając tym samym skarżącemu wypowiedzenie się w przedmiocie zebranych dowodów. W związku z powyższym Sąd stwierdził, iż w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania (art. 7, 9, 77 § 1, 89 i 107 § 3 kpa) i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą.
Od powyższego wyroku Główny Inspektor Transportu Drogowego w ustawowym terminie wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Wyrok zaskarżył w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w związku z art. 7, art. 10 § 1, art. 107 § 3 kpa poprzez niezasadne uznanie, iż organy naruszyły w/w przepisy
postępowania administracyjnego oraz w związku z art. 76 § 1 i 73 § 1 kpa poprzez pominięcie tych przepisów przy ocenie postępowania administracyjnego; oraz art. 133 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niezasadne przyjęcie że przewóz wykonywano po drodze krajowej, co nie znajdowało uzasadnienia w aktach sprawy i nie było przez żadną ze stron podnoszone w toku instancji. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych prawem (tj. kwoty 1200 zł).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł, iż niezrozumiałe są wywody Sądu I instancji zawarte na stronie 6
uzasadnienia, gdzie Sąd ten wymaga wykazania przez organ "dlaczego wyniki ważenia ustalone na drodze krajowej traktuje się jako wyniki na drodze wojewódzkiej". Z akt sprawy jasno bowiem wynika, że pojazd do kontroli zatrzymano podczas przejazdu po drodze wojewódzkiej, a nie krajowej, natomiast dopiero czynność ważenia dokonana została w miejscu ustawienia i zainstalowania
wag - na drodze krajowej. Ustalenia Sądu, że właściwy tj. poddany kontroli przejazd odbywał się drogą krajową pozbawione są podstaw i uznane muszą być za
dowolne.
W dalszej kolejności organ stwierdził, że art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mógł stanowić podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na ograniczenie stronie udziału w postępowaniu administracyjnym, dlatego, że uchybienie takie nie mogło mieć
wpływu na wynik sprawy, a poza tym dlatego że podstawą orzeczenia o takiej treści mógłby być wyłącznie pkt 1 lit b) art. 145 § 1 tej ustawy, a nie lit. c) jak przyjął to Sąd. Skarżący organ powołał się w tym miejscu na uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt FPS 6/04 i podkreślił, że ani Wojewódzki Sąd Administracyjny ani strona skarżąca nie wskazały, w jaki sposób naruszenie art. 10 kpa na etapie postępowania odwoławczego mogło wpłynąć w sposób istotny na wynik sprawy.
Organ zakwestionował także jakoby okoliczność przejazdu pojazdu do miejsca ważenia miała w sprawie jakikolwiek wpływ, skoro przejazd tego pojazdu mógł spowodować jedynie ubytki w masie przewożonego ładunku, a nie jego wzrost. Podkreślił, że protokół kontroli pojazdu spełniał wszelkie wymogu stawiane mu przez przepisy prawa, a tym samym korzystał ze wzmocnionej, mocy dowodowej wynikającej z art. 78 § 1 kpa. Zauważył, że skarżący oprócz formalnych prób podważania wiarygodności tego protokołu nie przedstawił żadnych argumentów, które by stawiały w wątpliwość zawarte w nim ustalenia. Protokół był jawny dla strony przez cały czas trwania postępowania, a więc jeżeli nawet kopia załącznika do protokołu była doręczona kierowcy w formie niepełnej to strona z pełną wersją oryginału mogła zapoznać się w aktach sprawy. Z art. 73 § 1 kpa - jak mylnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny - nie wynika bowiem obowiązek doręczania kopii akt, a jedynie zapewnienie możliwości zapoznania się z nimi przez stronę. W związku z powyższym Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że prawidłowo sporządzony protokół był wystarczającym materiałem do rozstrzygnięcia sprawy, a jego sporządzenie oraz ocena nie naruszyły art. 7 i 77 § 1 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie .
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał na zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7, 9, 77 § 1, 89 oraz 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego i stwierdził, że organy orzekające w przedmiotowej sprawie dopuściły się naruszenia zasad wynikających z tych przepisów i to w stopniu takim, że miało to wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazując na naruszenie tych przepisów stwierdził, że naruszenie nastąpiło przez to, że organy uznały wyniki ważenia kontrolowanego pojazdu za wiarygodne mimo, że dopuszczalne naciski na osie są inne na drodze krajowej, a inne na drodze wojewódzkiej. Dopuszczalny nacisk osi na drogach uzależniony jest od dopuszczalnego ruchu pojazdów o naciskach osi na danej drodze. W przedmiotowej sprawie kontrolowany pojazd poruszał się po drodze wojewódzkiej – nr 934 – i na tej drodze dopuszczalny był ruch pojazdów o naciskach osi do 78,4 kN (8t). Przekroczenie nacisku osi na tej drodze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej określonej w załączniku do ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. j. z 2004 r. Nr 204, oz. 2086 ze zm.). Waga natomiast znajdowała się na drodze krajowej nr 44 w [...]. Odległość od drogi wojewódzkiej oznaczona została w załączniku do protokołu nr 44 -[...]kilometrów.
Następnie Sąd podał, że organy nie uzasadniły dlaczego wyniki ważenia ustalone na drodze krajowej traktują jako wyniki na drodze wojewódzkiej. Wbrew temu stanowisku Sądu z uzasadnienia decyzji wyraźnie wynika, że pojazd poruszał się i został zatrzymany na drodze wojewódzkiej nr 934, a zatem organy nie mogły przyjąć dopuszczalnego nacisku osi na drodze krajowej nr 44 i w decyzji zostało to wyraźnie wskazane. Okoliczność, że pojazd poruszał się po drodze wojewódzkiej jest w sprawie bezsporna i nie kwestionowana przez stronę. Sąd wbrew ustaleniom w uzasadnieniu wyroku nie zwrócił uwagi, że w załączniku do protokołu wyraźnie wskazano, że nastąpiło rozładowanie towaru na miejscu kontroli do stanu zgodnego z przepisami i dopiero wtedy dopuszczono pojazd do dalszej jazdy. Skarżący w piśmie z dnia 29 października 2004 r. również nie kwestionuje tej okoliczności i wyraźnie stwierdza, że "nadmiar towaru został rozładowany, a tym samym nacisk zmniejszony do dozwolonych wartości". Przyjęcie zatem przez Sąd, że kontrolowany pojazd nie przekroczył masy całkowitej nie znajduje uzasadnienia. Także twierdzenia Sądu, że towar – a był to miał węglowy – w trakcie jazdy do punktu ważenia mógł się przemieścić nie mają w niniejszej sprawie znaczenia o tyle, że towar ten mógł się przemieścić również w czasie całego przejazdu. Sąd nie zwrócił przy tym uwagi na treść art. 61 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), zgodnie z którym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1 tego przepisu) i winien być tak umieszczony, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, nie naruszał stateczności pojazdu (ust. 2 pkt 1 i 2 tego przepisu), a także ładunek ten powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywołaniem nadmiernego hałasu (ust. 3).
Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie organ wszczął postępowanie i o tym fakcie zawiadomił skarżącego. Wobec tego skarżący wiedział, że toczy się postępowanie administracyjne i mógł zaznajomić się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Decyzja organu I instancji została uzasadniona, a z uzasadnienia wynika stan faktyczny jak i podstawa prawna wydania decyzji.
W tym stanie rzeczy zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zasługuje na uwzględnienie. Sąd podając, że organy naruszył art. 89 kpa, nie uzasadnił swojego stanowiska w tym przedmiocie.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd winien mieć na uwadze zarówno to, co zostało wyżej powiedziane jak i winien ustosunkować się do zarzutów samej skargi.
Należy również podnieść, że koszty postępowania związane z ustanowieniem pełnomocnika z urzędu pokrywa Skarb Państwa i brak przepisu szczególnego, aby mogły być one przeniesione na stronę postępowania. W rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) w § 1 pkt 3 zostało podane, że rozporządzenie określa szczegółowe zasady ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu. W rozdziale 6 § 19 tego rozporządzenia zostało zaś podane, co obejmują koszty ponoszone przez Skarb Państwa, a nie stronę postępowania.
Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 i art. 203 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.