Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II FZ 266/07

Administrative courts2007-08-10
Case number
II FZ 266/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-08-10
Type
Postanowienie NSA

Judges

Bogusław Gruszczyński

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogusław Gruszczyński, , , po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II Izby Finansowej zażalenia Zygmunta P. na zarządzenie Przewodniczącej Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2007 r., sygn. akt III SA 2379/03 odmawiające umorzenia opłaty kancelaryjnej w sprawie ze skargi Zygmunta P. na decyzję Ministra Finansów z dnia 12 sierpnia 2003 r., (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie o nadpłatę w podatku dochodowym od osób fizycznych p o s t a n a w i a: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia 9 października 2006 r. Zygmunt P. zwrócił się, na podstawie par. 2 ust. 1 i par. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu umarzania, odraczania i rozkładania na raty oraz cofania odroczenia lub rozłożenia na raty nieuiszczonych należności sądowych orzeczonych w postępowaniu przed sądem administracyjnym /Dz.U. nr 221 poz. 2194/ - zwanego dalej w skrócie: "rozporządzeniem", do Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o umorzenie opłaty kancelaryjnej w kwocie 100 zł za wydanie odpisu wyroku tego Sądu z dnia 12 października 2004 r. /sygn. akt III SA 2379/03/ wraz z uzasadnieniem. Wnioskodawca podał, że nie jest w stanie ponieść tej opłaty bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu. Uzasadniając powyższe twierdzenie, odwołał się do wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych do akt sprawy o sygn. III SA 2379/03, ze wskazaniem na ich aktualność w obecnej sytuacji. Wyjaśnił ponadto, że wpływające co miesiąc na jego konto środki pokrywają w całości zaległe zadłużenie debetowe, z którego ponosi drobne opłaty. Na jego utrzymanie pozostaje miesięcznie kwota ok. 350 zł. Zarządzeniem z dnia 30 stycznia 2007 r. Przewodnicząca Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, działając z upoważnienia Prezesa tego Sądu, odmówiła umorzenia opłaty kancelaryjnej. W uzasadnieniu wskazała, że brak jest przesłanek do uwzględnienia wniosku, gdyż wnioskodawca powołał się na okoliczności i dokumenty, które były już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Postanowieniem z dnia 23 marca 2005 r. Sąd ten oddalił wniosek Zygmunta P. o zwolnienie od kosztów sądowych, zaś Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na to rozstrzygnięcie /postanowienie z dnia 23 września 2005 r./. Zdaniem Przewodniczącej, skoro wnioskodawca posiada stały, nawet stosunkowo niski, miesięczny dochód, to jest w stanie uiścić kwotę 100 zł, zwłaszcza że o takim obowiązku wiedział co najmniej od dnia 25 października 2004 r., kiedy po raz pierwszy wezwano go do jej zapłaty. W związku z tym nie można uznać, że ściągnięcie należności w drodze egzekucyjnej spowoduje jego nadmierne obciążenie majątkowe lub inne ciężkie skutki. W zażaleniu na powyższe zarządzenie wnioskodawca podniósł przede wszystkim szereg okoliczności związanych z zaprzestaniem pełnienia przez niego zawodowej służby wojskowej. Dopiero w jego dalszej części wskazał, że z postawionego do jego dyspozycji świadczenia pieniężnego w kwocie 1.869 zł /brutto/ pozostaje po potrąceniach kwota 805 zł, która pokrywa zaległe zadłużenie debetowe. Autor zażalenia ujawnił ponadto, że posiada również zadłużenie w kwocie ok. 35.000 zł z tytułu kredytu gotówkowego oraz czynszu mieszkaniowego, a także stwierdził, iż w jego sprawie ani egzekucja sądowa ani administracyjna nie mogą dojść do skutku, ponieważ nie ma żadnego dochodu lub majątku. Dodatkowo zauważył, że egzekucja administracyjna doprowadziłaby do jego nadmiernego obciążenia, gdyż koszty egzekucyjne przekroczyłyby wysokość kwoty egzekwowanej. Niezależnie od tego, wnioskodawca dołączył do zażalenia kserokopie dokumentów /8 załączników/, obrazujących jego sytuację osobistą i majątkową. W konsekwencji Zygmunt P. wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub umorzenie opłaty kancelaryjnej w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że ściągnięcie należności w drodze egzekucji spowoduje dla niego lub jego rodziny nadmierne obciążenie majątkowe lub inne ciężkie skutki. Przeczy temu z jednej strony niewielka wysokość należności /100 zł/, a z drugiej wysokość stałych dochodów dłużnika /świadczenie emerytalne w kwocie 1.869 zł/. Okoliczność, że ze świadczenia emerytalnego prowadzona jest także egzekucja nie ma znaczenia o tyle, iż kwestie pierwszeństwa zaspokojenia regulowane są szczegółowo w odrębnych przepisach. Ewentualne przekroczenie wysokości egzekwowanej kwoty przez koszty egzekucyjne nie ma znaczenia w świetle par. 3 rozporządzenia, na którym Zygmunt P. oparł swój wniosek. Okoliczność ta może wprawdzie uzasadniać umorzenie należności w trybie par. 4 ust. 2 rozporządzenia, ale tylko wtedy, gdyby groziła obawa nieodzyskania tych kosztów przez budżet państwa. W świetle ustalonej sytuacji finansowej skarżącego obawa ta nie istnieje. Świadczy o tym m. in. skuteczność egzekwowania innych zadłużeń Zygmunta P. Teza o nadmiernym obciążeniu wnioskodawcy nie może się utrzymać w konfrontacji z prawomocną oceną wyrażoną w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2005 r. sygn. akt II FZ 558/05, tym bardziej, że same koszty korespondencji prowadzonej w tej sprawie przez stronę są niewiele niższe albo nawet przekroczyły wysokość dochodzonej przez Sąd należności. Wysokość zadłużenia strony świadczy zaś o tym, że uchylanie się przez nią od wypełniania zobowiązań ma charakter stały, a więc nie może stanowić powodu uzasadniającego umorzenie opłaty kancelaryjnej. Oceny tej nie podważają dołączone do zażalenia kserokopie dokumentów, gdyż w większości nie dotyczą istoty tego postępowania albo potwierdzają ustalone wyżej fakty. Pozostałe okoliczności powoływane w zażaleniu, w tym m. in. opis wieloletniego sporu z wojskowymi organami emerytalno-rentowymi, nie mają wpływu na rozstrzygnięcie dotyczące należności sądowej. Skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie przyjął, że w sprawie nie zachodziły przesłanki z par. 3 rozporządzenia, zażalenie podlegało oddaleniu na podstawie art. 184 w związku z art. 197 par. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./.