Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GSK 434/18

Administrative courts2020-11-20
Case number
II GSK 434/18
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-20
Type
Wyrok NSA

Judges

Andrzej KubaDorota DąbekIzabella Janson

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 26 października 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 851/17 w sprawie ze skargi G.K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 26 października 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 851/17, po rozpoznaniu skargi G.K. uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2017 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ odwoławczy), działając m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23; dalej cyt. jako: k.p.a.) i art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm., dalej cyt. jako: u.t.d.) utrzymał w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ pierwszej instancji) z [...] marca 2017 r. o nałożeniu na G.K., prowadzącego działalność gospodarczą pn. "G.K. Transport Drogowy" w S. (dalej: skarżący) kary pieniężnej w wysokości 4500 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej w przedsiębiorstwie skarżącego w dniach 27 stycznia - 6 lutego 2017 r. kontroli w zakresie przestrzegania przepisów o transporcie drogowym, w tym czasu pracy kierowców i jego ewidencjonowania oraz dokumentacji kierowców, podczas której stwierdzono naruszenia w postaci: przekroczenia w dniu 6 lipca 2016 r. maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 59 minut przez kierowcę Ł.H., za co – zgodnie z lp. 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d. – nałożono karę w łącznej wysokości 350 zł oraz braku w 83 okazanych do kontroli przez kierowcę M.C. wykresówkach z okresu 1 maja - 30 września 2016 r. wymaganych wpisów dotyczących daty końcowej używania tych wykresówek, za co – stosownie do l.p. 6.3.6 pkt 4 zał. nr 3 do u.t.d. – nałożono karę w wysokości 4150 zł. W zakresie pierwszego naruszenia organ wskazał, że w toku kontroli przedsiębiorca nie okazał dokumentu (wykresówki, wydruku) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Odnosząc się do drugiego naruszenia organ odwoławczy wyjaśnił, że z art. 34 ust. 6 lit. b rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE.L.2014. 60.1; dalej cyt. jako: rozporządzenie nr 165/2014) wynika, że każdy kierowca pojazdu wyposażonego w analogowy tachograf nanosi na swoją wykresówkę informacje dotyczące m.in. daty i miejsca rozpoczęcia używania wykresówki oraz daty i miejsca zakończenia jej używania. W ocenie organu na okazanych podczas kontroli 83 wykresówkach z okresu 1 maja 2016 r. - 30 września 2016 r. nie widnieje prawidłowa, tj. określona we właściwym formacie, data końcowa ich używania, a wpisana przez kierowcę data faktycznego używania ww. wykresówek w formacie: "dzień, miesiąc – miesiąc, rok" jest niepełna i nieprecyzyjna. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie. WSA w Rzeszowie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.) uwzględnił skargę stwierdzając, że jest ona zasadna, choć nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji za zasadny uznał zarzut niezgodnego z prawem nałożenia kary pieniężnej w wysokości 4150,00zł za naruszenie art. 34 ust. 6 lit. b rozporządzenia nr 165/2014 polegające na niewłaściwym (nieprecyzyjnym) wskazaniu w 83 wykresówkach z okresu 1 maja - 30 września 2016 r. dat końcowych ich używania. W ocenie WSA, mimo nieprecyzyjnego wskazania daty zakończenia używania zakwestionowanych wykresówek (brak podania numeru/nazwy miesiąca) nie ma wątpliwości co do faktycznej daty, której dotyczy dana wykresówka. Zasadnie bowiem podniósł skarżący, że każda wykresówka rejestruje jeden dzień, zatem data rozpoczęcia używania danej wykresówki jest tożsama z datą zakończenia jej używania. Nie było zatem możliwości aby przypisać wykresówkę do innego dnia. W tych okolicznościach, wobec braku wątpliwości co do przypisana danej wykresówki do konkretnego dnia aktywności kierowcy, WSA uznał zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko, że wskazanie daty zakończenia używania wykresówki, o której mowa w art. 34 ust. 6 lit. b. rozporządzenia 165/2014, możliwe jest jedynie przez ujęcie jej w formacie "numer dnia, miesiąca oraz roku" za zbyt rygorystyczne i naruszające ww. przepis, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji. Sąd za niezasadny uznał natomiast zarzut nałożenia kary pieniężnej za naruszenie określonych w art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1; dalej cyt. jako: rozporządzenie nr 561/2006) norm maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. WSA wskazał, że skarżący nie kwestionuje tego naruszenia, niesporne jest również to, że skarżący nie wykazał, aby odstępstwo od powyższych norm było usprawiedliwione. Podnoszone w skardze twierdzenia o wystąpieniu nadzwyczajnych, niedających się przewidzieć okoliczności powodujących naruszenie przez kierowcę przepisów dotyczących norm czasu pracy, nie zostały przez skarżącego szerzej uzasadnione, nie wynikają też z akt sprawy. W ocenie sądu zasadnie zatem orzekające w sprawie organy stwierdziły brak podstaw do zastosowania wobec skarżącego art. 92c ust. 1 pkt 1 i art. 92b u.t.d. WSA podzielił również stanowisko organu odwoławczego, że uchybienie w postaci błędnego skierowania zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego do przedsiębiorcy zamiast do ustanowionego przez niego pełnomocnika nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż pełnomocnik brał udział w postępowaniu i w późniejszym czasie prawidłowo doręczono mu pisma, w tym zaskarżoną decyzję. Skargą kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie organ zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: - art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 u.t.d., a także Ip. 6.3.6. pkt 4 załącznika nr 3 do tej ustawy oraz art. 34 ust. 1 i ust. 6 rozporządzenia nr 165/2014 polegające na ich błędnej wykładni, wyrażającej się w mylnym przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że każda wykresówka rejestruje jeden dzień, zatem data rozpoczęcia używania danej wykresówki jest tożsama z datą zakończenia jej używania, oraz uznaniu przez WSA za zbyt rygorystyczne stanowiska organów, iż wskazanie daty zakończenia używania wykresówki, o której mowa w art. 34 ust. 6 lit. b ww. rozporządzenia, możliwe jest jedynie przez ujęcie jej w formacie "numer dnia, miesiąca oraz roku", podczas gdy możliwą jest (i często spotykaną w praktyce) sytuacja rozpoczęcia 24-godzinnego okresu używania tarczy tachografu jednego dnia, natomiast zakończenia jej użytkowania dnia następnego, lub jej użytkowanie przez kilka nawet dni "pod rząd" (co stanowi naruszenie jej zbyt długiego użytkowania) i z uwagi na powyższe za tak istotne ustawodawca uznał precyzyjne wskazanie na tarczy tachografu pełnej daty tak rozpoczęcia, jak i ukończenia jej użytkowania (tj. dnia, miesiąca i roku), by niewątpliwa była okoliczność przez jaki okres czasu w rzeczywistości tarcza tachografu była umieszczona w urządzeniu rejestrującym. Opisanie natomiast tarczy tachografu ze wskazaniem jedynie dnia i miesiąca bez roku w którym użyto tarczy tachografu czy wskazanie miesiąca lub wskazanie roku i dni (bez podania miesiąca czy dnia miesiąca) powoduje niemożność przypisania aktywności kierowcy do konkretnego okresu (roku/miesiąca czy dnia w tym miesiącu) i nie umiejscawia ściśle w czasie rzeczywistej aktywności kierowcy. Takie z kolei działanie prowadzącego pojazd nie wypełnia dyspozycji w zakresie wskazania na wykresówce daty i miejsca rozpoczęcia używania wykresówki oraz daty i miejsca zakończenia jej używania, gdyż w istocie nie wiadomo kiedy w rzeczywistości aktywność kierowcy zapisana na tarczy tachografu miała miejsce (a często jest to jedyny dokument obrazujący pracę kierowcy), a oczywistym jawi się fakt, iż wbrew twierdzeniom sądu pierwszej instancji aktywność taka nie musiała wcale zakończyć się tego samego dnia, w którym została rozpoczęta, co już samo w sobie czyni rozumowanie sądu pierwszej instancji wadliwym. Z uwagi właśnie na tę okoliczność wprowadzono zapis, iż tarcza tachografu musi zawierać precyzyjne wskazania daty i miejsca rozpoczęcia używania wykresówki oraz daty i miejsca zakończenia jej używania, a kolejne tarcze tachografu muszą układać się w logiczny ciąg obrazujący aktywności czasu pracy kierowcy, co bez precyzyjnego wskazania daty jest niemożliwe, a dodatkowo może rodzić możliwość ewentualnych nadużyć polegających chociażby na potencjalnej możliwości późniejszego uzupełniania dokumentu o puste pole daty używania wykresówki. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano argumenty na poparcie powyższego zarzutu. W szczególności skarżący kasacyjnie organ podkreślił, że z jasnej treści art. 34 ust. 1 i ust. 6 rozporządzenia 165/2014 wynika dyspozycja odnośnie wskazania daty i miejsca rozpoczęcia używania wykresówki oraz daty i miejsca zakończenia jej używania. W ocenie organu wątpliwości nie może budzić okoliczność, iż chodzi tu o datę pełną tj. dzień, miesiąc i rok używania tarczy tachografu. Zdaniem organu naruszeniem wskazanej dyspozycji będzie bądź to niedokonanie w tej mierze przez kierowcę jakiegokolwiek wpisu, bądź też dokonanie go w sposób uniemożliwiający identyfikację daty. W ocenie organu brak wskazania roku w dacie po upływie pewnego okresu czasu i często sporej ilości tarcz tachografu w rzeczywistości uniemożliwia identyfikację daty rejestracji aktywności na wykresówce, podobnie jak brak wskazania miesiąca czy daty dziennej. Skarżący nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione w skardze kasacyjnej naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Dlatego skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej ma za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie organ zarzucił sądowi pierwszej instancji jedynie naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 u.t.d., a także Ip. 6.3.6. pkt 4 załącznika nr 3 do tej ustawy oraz art. 34 ust. 1 i ust. 6 rozporządzenia nr 165/2014 polegające na ich błędnej wykładni, wyrażającej się w mylnym przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że każda wykresówka rejestruje jeden dzień, zatem data rozpoczęcia używania danej wykresówki jest tożsama z datą zakończenia jej używania, oraz uznaniu przez WSA za zbyt rygorystyczne stanowiska organów, iż wskazanie daty zakończenia używania wykresówki, o której mowa w art. 34 ust. 6 lit. b) ww. rozporządzenia, możliwe jest jedynie przez ujęcie jej w formacie "numer dnia, miesiąca oraz roku". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie jest zasadny. W skardze kasacyjnej zarzucono wadliwą wykładnię art. 4 pkt 22 u.t.d. (bez wskazania konkretnej litery), który wymienia jedynie przepisy – poza ustawą o transporcie drogowym – mające zastosowanie dla określenia obowiązków i wymogów w transporcie drogowym. Art. 4 pkt 22 u.t.d. przewiduje mianowicie, że "Użyte w ustawie określenia oznaczają – w przypadku obowiązków lub warunków przewozu drogowego – obowiązki wynikające z przepisów ustawy oraz wymienionych w ustawie (od lit. a do lit. y) innych aktów prawnych, w tym rozporządzeń unijnych. Podobnie nieprecyzyjnie autor skargi kasacyjnej zarzuca błędną wykładnię art. 34 ust. 6 rozporządzenia nr 165/2014, składającego się z kilku jednostek redakcyjnych (litery od a do e). Dopiero z dalszej treści zarzutu wynika, że autor skargi kasacyjnej zarzuca sądowi mylne wyłożenie treści art. 34 ust. 6 lit. b) cytowanego rozporządzenia. Zgodnie z art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Z kolei w ust. 6 tego przepisu wymieniono informacje, jakie ma obowiązek nanosić na swoją wykresówkę każdy kierowca pojazdu wyposażonego w analogowy tachograf, tj.: a) na początku używania wykresówki - nazwisko i imię; b) data i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz data i miejsce zakończenia jej używania; c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został przydzielony kierowca, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki; d) wskazania licznika długości drogi z uwzględnieniem pierwszej i ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce oraz ewentualnej zmiany pojazdu w ciągu dnia pracy, e) czas, kiedy miała miejsce zmiana pojazdu. Konsekwencją tej regulacji, w zakresie istotnym z punktu widzenia zarzutu skargi kasacyjnej, tj. lit. b), jest treść lp. 6.3.6. pkt 3 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje brak w okazanej wykresówce wymaganych wpisów w postaci miejsca i daty początkowej użytkowania wykresówki oraz lp. 6.3.6. pkt 4 tego załącznika, który sankcjonuje brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci miejsca lub daty końcowej użytkowania wykresówki, a także art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 u.t.d., które przewidują, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przez sąd przywołanych wyżej przepisów u.t.d. i rozporządzenia nr 165/2014, poprzez ich błędną wykładnię. Przywołany przepis art. 34 ust. 6 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014 zawiera jasny obowiązek wskazania przez kierowcę daty i miejsca rozpoczęcia używania wykresówki oraz daty i miejsca zakończenia jej używania. Należy zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że w świetle treści wskazanych przepisów prawa nie budzi wątpliwości, że chodzi o datę pełną, tj.: dzień, miesiąc i rok używania tarczy tachografu. Tylko taki sposób zapisania daty pozwala na precyzyjne ustalenie tej daty i jej prawidłową identyfikację. Nie ma jednak racji skarżący kasacyjnie organ, że sąd pierwszej instancji dokonał wykładni tych przepisów i błędnie przyjął inne, niż wyżej wskazane, rozumienie treści obowiązku nałożonego na kierowcę w art. 34 ust. 6 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, sąd pierwszej instancji nie dokonał wykładni tych przepisów w sposób sugerowany przez organ, tylko uznał, że – w okolicznościach stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy – nie doszło do naruszenia przewidzianych we wskazanych przepisach wymogów dotyczących umieszczenia na wykresówkach dat rozpoczęcia i zakończenia ich używania, gdyż daty te – w ocenie WSA – wynikają z wypełnionych wykresówek. Sąd pierwszej instancji nie zakwestionował zatem trafności poglądu prezentowanego przez organ, że chodzi o datę pełną tj. dzień, miesiąc i rok rozpoczęcia i zakończenia używania tarczy tachografu, a jedynie dokonał innej niż organy Inspekcji Transportu Drogowego oceny stanu faktycznego ustalonego w tej sprawie w postępowaniu przed organami. Skarżący kasacyjnie nie kwestionuje zaś prawidłowości oceny tego stanu faktycznego przez sąd. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej – co należy podkreślić – nie sformułowano zarzutów procesowych. W tej sprawie nie zakwestionowano zatem skutecznie, tj. formułując właściwe zarzuty dotyczące naruszeń przez sąd prawa procesowego, wadliwości dokonanej przez sąd oceny stanu faktycznego, tj. oceny przez sąd, że wprawdzie w spornych 83 wykresówkach z okresu od 1 maja 2016 r. do 30 września 2016r. nie wskazano daty początkowej i końcowej ich używania, jednak nie ma wątpliwości co do faktycznej daty, której dotyczy dana wykresówka. Pomimo bowiem nieprecyzyjnego wskazania daty zakończenia używania zakwestionowanych wykresówek (brak podania numeru/ nazwy miesiąca) nie ma wątpliwości co do faktycznej daty, której dotyczy dana wykresówka, gdyż należy przyjąć, że data rozpoczęcia używania danej wykresówki jest tożsama z datą zakończenia jej używania. Jest to zresztą pogląd zgodny z przyjmowanym w dotychczasowym orzecznictwie. Analogiczne rozwiązanie do przyjętego w art. 34 ust. 6 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014 przewidywał art. 15 ust. 5 lit. b) poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE.L.1985.370.8 z dnia 31 grudnia 1985r.). Na tle tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę kasacyjną podzielił pogląd wyrażony przez sąd pierwszej instancji, że brak wskazania roku w oznaczeniu daty przez kierowcę, choć dowodzi niewątpliwie niestaranności kierowcy, trudno uznać za tożsamy z brakiem daty początkowej lub końcowej, a tylko o takich naruszeniach mowa w lp. 6.3 i 6.4. załącznika nr 3 do u.t.d., zwłaszcza, że jak wynika z uzasadnień decyzji obu organów, nie miały one najmniejszych problemów z oceną, o który rok chodzi (por. wyrok NSA z 5 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2823/14; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Restrykcyjny charakter wymagań wynikających z rozporządzenia nr 165/2014, oznacza konieczność przyporządkowania wykresówki do określonej daty. Dlatego unijny prawodawca przewidział obowiązek, iż tarcza tachografu musi zawierać wskazania daty i miejsca rozpoczęcia oraz daty i miejsca zakończenia jej używania, a kolejne tarcze tachografu muszą układać się w logiczny ciąg obrazujący aktywności czasu pracy kierowcy, co bez precyzyjnego wskazania daty jest niemożliwe. Należy zatem mieć na uwadze cel wprowadzonej regulacji, tj. możliwość przyporządkowania określonej wykresówki kierowcy pojazdu do konkretnej daty (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 22 lutego 2013 r., sygn. akt III SA/Wr 640/12; także wyrok WSA w Rzeszowie z 16 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 1210/12). Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut nie doprowadził jednak do skutecznego zakwestionowania trafności poglądu sądu pierwszej instancji, że w tej sprawie powyższe wymogi zostały spełnione, gdyż nie ma wątpliwości co do przypisania danej wykresówki do konkretnego dnia aktywności kierowcy. Jak wynika z akt administracyjnych (k. 100-229) 83 zakwestionowane wykresówki zawierają pełną datę (dzień, miesiąc, rok), tyle że wpisaną w dwóch osobnych linijkach (wersach). Oba wersy są wykropkowane i zaczynają się od skrótu: "Dat." Z załączonych do akt kserokopii zakwestionowanych wykresówek wynika, że kierowca wpisywał pełną datę (dzień, miesiąc i rok) rozpoczęcia i zakończenia używania wykresówki (jeden dzień), ale jeden raz w tych dwóch linijkach, a zatem że traktował to jako jedną rubrykę i zamiast dwa razy wpisać datę, wpisywał jeden raz w tych dwóch linijkach. Potwierdza to również okoliczność, że to niedopatrzenie zostało z czasem naprawione i na kolejnych znajdujących się w aktach wykresówkach (karty 253-541) wpisywano już dwukrotnie, w obu rubrykach, tę samą datę (dzień, miesiąc, rok). W protokole kontroli organ uznał, że data na tych 83 wykresówkach, zamiast w prawidłowej formie, została wpisana "w sposób szczątkowy". W ocenie NSA należy jednak podzielić pogląd sądu pierwszej instancji, że fakt wpisania daty w dwóch linijkach, nie upoważnia do wniosku o braku daty, który wysuwa z tego organ. Brak zatem podstaw do uznania za niezgodną z prawem oceny przez WSA, że zbyt rygorystyczne w świetle przepisu art. 34 ust. 6 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014 jest stanowisko organu, że w przypadku spornych wykresówek nie wskazano daty, gdyż albo nie wskazano roku, albo wskazano tylko rok, ale bez miesiąca i dnia, co powoduje niemożność przypisania aktywności kierowcy do konkretnego okresu (roku/miesiąca czy dnia w tym miesiącu) i nie umiejscawia ściśle w czasie rzeczywistej aktywności kierowcy. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy trafnie uznał sąd, że nie ma wątpliwości co do możliwości przypisania danej wykresówki do konkretnego dnia aktywności kierowcy i zasadnie z tego powodu przyjął, że przewidziane przepisem art. 34 ust. 6 lit. b) rozporządzenia nr 165/2014 wymogi zostały spełnione. W skardze kasacyjnej zaś, wobec oparcia jej wyłącznie na zarzucie prawa materialnego i braku zarzutów procesowych, nie zakwestionowano skutecznie prawidłowości dokonanej przez sąd oceny, że na wykresówkach wskazana jest jedna data (w dwóch wersach: w pierwszym wersie dzień i miesiąc, a w drugim wersie - rok) i możliwe jest przyjęcie, że jest to data zarówno rozpoczęcia, jak i zakończenia używania wykresówki. Nie ma też podstaw do twierdzenia zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że w takich okolicznościach, jak ustalone w tej sprawie, możliwe byłoby niezgodne ze stanem faktycznym późniejsze uzupełnienie dat i w konsekwencji zafałszowanie wykresówek. W wykresówkach w stosownych rubrykach nie pozostawiano miejsca na ewentualne późniejsze uzupełnianie/fałszowanie brakujących fragmentów dat. W rozpatrywanej sprawie zapisy na analizowanych wykresówkach dawały możliwość przypisana danej wykresówki do konkretnego dnia aktywności kierowcy, nie można więc zasadnie tego kwestionować wskazując na możliwości ewentualnego wystąpienia nadużycia przy korzystaniu z tych wykresówek. Mając powyższe na uwadze, ponieważ zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.