II OZ 1043/20
Administrative courts2020-12-08
Case number
II OZ 1043/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-12-08
Type
Postanowienie NSA
Judges
Andrzej Jurkiewicz
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B.M. i A.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 października 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 121/20 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi B.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 26 listopada 2019 r. sygn. akt SKO Gd /4100/19 w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 2 października 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 121/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, odmówił B.M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 26 listopada 2019 r. sygn. akt SKO Gd /4100/19 w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie sprawy:
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga B.M. na dwie decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku: z dnia 26 listopada 2019 r. sygn. akt SKO Gd/4099/19, utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy P. z 15 lipca 2019 r. nr [...] (skargę zarejestrowano pod sygn. II SA/Gd 120/20) oraz na decyzję z dnia 26 listopada 2019 r. sygn. akt SKO Gd/4100/19, utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy P. z 15 lipca 2019 r., nr [...] (skargę zarejestrowano pod sygn. II SA/Gd 121/20). Zaskarżone decyzje ustalały B. i A. M. opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w związku ze sprzedażą działek.
Zaskarżone decyzje doręczono pełnomocnikowi skarżącej, radcy prawnemu R.O., w dniu 18 grudnia 2018 r., na podstawie oświadczenia pełnomocnika z 13 sierpnia 2018 r. o wstąpieniu do sprawy w związku z pełnomocnictwem udzielonym przez strony postępowania. Skarga B.M., zatytułowana "odwołanie", została wysłana 18 stycznia 2020 r., zatem z przekroczeniem trzydziestodniowego terminu do jej złożenia. W konsekwencji postanowieniem z dnia 3 marca 2020 r. wydanym w sprawie Sąd odrzucił skargę, zaś postanowieniem z dna 28 sierpnia 2020 r. sygn. II OZ 513/20 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie skarżącej na postanowienie Sądu o odrzuceniu skargi.
W treści zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi zawarto wniosek o przywrócenie terminu "na wniesienie odwołania od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku". W uzasadnieniu wyjaśniono, że zarówno skarżąca, jak i jej mąż (uczestnik postępowania) są starszymi i schorowanymi osobami. Mąż skarżącej przebywa w zakładzie opiekuńczym. Podniesiono, że z uwagi na stan zdrowia, który czasami uniemożliwia skarżącej poruszanie się korespondencja jest kierowana na adres kancelarii, która następnie przekazuje ją synowi skarżącej mieszkającemu na stałe za granicą. Skarżąca wyjaśniła, że mieszka sama, poza synem nie ma innej rodziny. Według oświadczenia skarżącej jej syn otrzymał pismo z kancelarii w dniu 20 grudnia 2019 r. drogą elektroniczną. Będąc pewnym, że skarżąca otrzymała pismo, dopiero w rozmowie telefonicznej 17 stycznia 2020 r. zapytał, czy wniesiono już skargę na decyzję Kolegium, jednakże dopiero wówczas skarżąca dowiedziała się o decyzji. Wyjaśniła także, iż korespondencję z Urzędu Gminy, pomimo że była ona wysyłana do kancelarii, wysyłano także bezpośrednio do niej. Poinformowano, że radca prawny, na którego adres dostarczono decyzję, nie jest pełnomocnikiem skarżącej, a wszelkie pisma miały być kierowane zarówno do kancelarii, jak i do skarżącej. Postępowano w taki sposób z uwagi na fakt, że w miejscu zamieszkania skarżącej nie ma urzędu pocztowego, a stan zdrowia skarżącej nie zawsze umożliwia jej samodzielne wyjście z domu. Skarżąca wskazała, że właśnie z powodu stanu jej zdrowia syn przyjechał do Polski i niezwłocznie wysłał "odwołanie" w dniu 18 stycznia 2020 r. Wobec tego skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, ponieważ jej nagła choroba nie pozwoliła wysłać pisma 17 stycznia 2020 r., tj. w dniu jego sporządzenia. Wskazano wreszcie, że Kolegium nie miało żadnego pełnomocnictwa w aktach sprawy, a wszystkie pisma były podpisywane przez skarżącą.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku złożony wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie. Podstawę jego oddalenia stanowił art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż z akt sprawy wynika, że korespondencja organu pierwszej instancji była wysyłana bezpośrednio skarżącej i jej mężowi. Następnie do postępowania wstąpił r.pr. R.O. powołując się na pełnomocnictwo udzielone mu przez D.M. i jednocześnie stwierdzając, że wyżej wymieniony jest pełnomocnikiem rodziców – A. i B. M. Do pisma pełnomocnik załączył poświadczone za zgodność z oryginałem kopie pełnomocnictw (trzech). W konsekwencji zawiadomienie o zakończeniu postępowania i decyzja z dnia 15 lipca 2019 r. zostały doręczone na adres kancelarii radcy prawnego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca wraz z mężem w imieniu własnym, wskazując jednocześnie, że ich adresem do doręczeń jest adres kancelarii radcy prawnego. W związku z tym decyzję kończącą postępowanie przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Gdańsku z dnia 26 listopada 2019 r. doręczono skarżącym na adres radcy prawnego.
W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo doręczyło decyzję na adres do doręczeń wskazany przez skarżących. W sprawie istotne jest, że sami skarżący wskazali adres kancelarii jako adres do doręczeń. Osoba pozostająca pod tym adresem nie kwestionowała powyższego, a informowała syna skarżących o przychodzącej korespondencji.
Dalej Sąd wskazał, że w sprawie strony zostały prawidłowo poinformowane o wszczęciu postępowania przed organem pierwszej instancji, a dopiero w jego toku ujawnił się ich pełnomocnik. Następnie – pomimo faktu, że decyzję Wójta skierowano na adres kancelarii – strony osobiście wniosły odwołanie, wskazując w nim adres do doręczeń, na który wysłano decyzję organu odwoławczego, będący adresem pełnomocnika (byłego). Zatem, w ocenie Sądu, nie można zarzucić Kolegium naruszenia przepisów postępowania dotyczących doręczeń pism, bowiem prawidłowo wysłało ono decyzję na adres do doręczeń, wskazany przez stronę. W istocie zatem, to brak komunikacji pomiędzy skarżącą, a jej synem i osobą pozostającą pod adresem do doręczeń doprowadził do uchybienia terminowi wniesienia skargi. Zdaniem Sądu opisane okoliczności nie pozwalając uznać, że nie można było tego uniknąć przy zachowaniu należytej staranności. Skarżąca miała świadomość toczących się postępowań administracyjnych i bez wątpienia sama mogła wykazać się inicjatywą w uzyskiwaniu informacji na temat jego przebiegu od osoby pozostającej pod adresem do doręczeń, czy też swojego syna, co mogło nastąpić przy pomocy środków porozumiewania się na odległość (telefon, mail). Tymczasem, co zresztą wynika z treści jej wniosku, pozostawała bierną w tym zakresie, oczekując przekazywania informacji przez inne osoby. W takiej postawie, w ocenie Sądu, przejawia się niedbalstwo skarżącej, co ostatecznie doprowadziło do uchybienia terminowi do złożenia skargi. Jednocześnie zaś fakt niedbalstwa przesądza o zawinieniu skarżącej w uchybieniu terminowi, co z kolei wyklucza możliwość jego przywrócenia.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca oraz uczestnik postępowania. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że radca prawny nie posiada pełnomocnictwa do odbioru korespondencji kierowanej do Ao M. Nie posiada również pełnomocnictwa do reprezentowania ich w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zostanie uprawdopodobniony brak winy strony. Przy ocenie, czy uchybienie terminowi było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W orzecznictwie przyjmuje się, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminowi do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktyczne uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności. Do okoliczności tych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą. Są to zatem okoliczności nagłe i wyjątkowe (por. postanowienie NSA z 10.09.2020 r. II OZ 576/20).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rację ma Sąd pierwszej instancji, że skarżąca nie spełniła wszystkich wymaganych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do złożenia skargi. Skarżąca nie dochowała bowiem należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Z załączonych akt sprawy wynika, że już organ pierwszej instancji kierował korespondencję przeznaczoną dla skarżącej i jej męża do rąk radcy prawnego, jako pełnomocnika - patrz: potwierdzenia odbioru zawiadomienia o zakończeniu postępowania dowodowego oraz decyzji kończącej postępowanie w pierwszej instancji. Wprawdzie skarżąca i A.M. wnieśli odwołanie od decyzji samodzielnie (pismem z dnia 1 sierpnia 2019 r.), jednakże w jego treści jako adres do doręczeń wskazali adres kancelarii radcy prawnego. Pod pismem tym podpisała się skarżąca i ww. uczestnik postępowania. A zatem, skoro w piśmie tym wskazano adres do doręczeń, to brak jest podstaw do skutecznego zarzucania organowi odwoławczemu naruszeń w postaci skierowania decyzji pod nieprawidłowy adres. W tym kontekście bez znaczenia pozostaje argumentacja strony kwestionująca zakres pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu. Dodać przy tym trzeba, że kwestię prawidłowości doręczenia decyzji przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 28 sierpnia 2020 r. sygn. akt II OZ 514/20.
Nadto, jak już wyżej wskazano, skarżąca i uczestnik postępowania sami wskazali jako adres do doręczeń adres kancelarii radcy prawnego. W tej sytuacji kwestia wysłania decyzji kierowanej do skarżącej i jej męża, na wskazany przez nich samych adres do doręczeń, i związany z tym brak wiedzy skarżącej co do faktu wydania decyzji, nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Wskazując adres do doręczeń inny aniżeli swój adres zamieszkania (pobytu), strona winna zadbać o możliwość pozyskiwania informacji o nadesłanej korespondencji w takim czasie, który pozwoliłby jej na zachowanie terminów do dokonania danej czynności procesowej. W niniejszej sprawie takich działań niewątpliwie zabrakło, co nie pozwala uznać, iż strona bez własnej winy uchybiła terminowi do wniesienia skargi.
Dlatego, na podstawie art. 184 w zw. z art. 187 § 1 i 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.