II SA/Po 765/20
Administrative courts2020-12-17
Case number
II SA/Po 765/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Judgment date
2020-12-17
Type
Wyrok WSA w Poznaniu
Judges
Aleksandra Kiersnowska-TylewiczTomasz ŚwistakWiesława Batorowicz
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 17 grudnia 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska – Tylewicz (spr.) po rozpoznaniu w postepowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2020 roku sprawy ze skargi R. L. prowadzącego Kancelarię Adwokacką w [...] na decyzję Prezesa Sądu z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę
UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia [...] maja 2020 r. adwokat R. L. (zwany dalej: Skarżący) zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] (zwanego dalej: Prezes SR) o udostępnienie informacji publicznej poprzez doręczenie "zanonimizowanych kopii wszystkich orzeczeń, w tym zabezpieczających żądanie wniosku, wraz z uzasadnieniami, wydanych przez Sąd Rejonowy w [...] w latach 2014 - 2019 w sprawach rodzinnych, w których przedmiotem rozpoznania było uregulowanie kontaktów rodzica w dzieckiem w wieku od 2 do 8 lat, w tym również tych, w których Sąd nie sporządził uzasadnienia orzeczenia. Kopie zanonimizowanych orzeczeń oraz ich ewentualnych uzasadnień proszę nagrać na płytę CD, którą załączam.".
Pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. Prezes SR poinformował Skarżącego, że na postawie art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przedłuża termin do udzielenia informacji publicznej do dnia [...] lipca 2020 roku, albowiem żądana informacja wymaga znacznego nakładu pracy i przygotowania dokumentów celem udzielenia odpowiedzi oraz zaangażowania pracowników sądu do wykonania tychże czynności.
Pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. Prezes SR poinformował Skarżącego, że jego wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 t.j., zwanej dalej: ustawa, Udip). W konsekwencji wezwał Skarżącego do wykazania - w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania - że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego - pod rygorem odmowy jej udostępnienia. Jednocześnie wskazał, że brak jest możliwości rozpatrzenia wniosku w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 Udip, a powodem opóźnienia jest konieczność uzyskania od Skarżącego wyjaśnień, iż uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, w związku z ustaleniem, iż wniosek dotyczy informacji przetworzonej oraz dokonanie weryfikacji tych wyjaśnień.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie – pismem z dnia [...] czerwca 2020 r. – Skarżący dokonał sprecyzowania wniosku w ten sposób, iż wniósł o "doręczenie odpisów postanowień wraz z uzasadnieniami, wydanych w latach 2014 - 2019 w sprawach rodzinnych, w których przedmiotem rozpoznania było uregulowanie kontaktów rodzica z dzieckiem" podkreślając, że po wyeliminowaniu kryterium wieku dziecka należy uznać, iż wnioskowane dokumenty nie są informacjami przetworzonymi. W jego ocenie, aby wykonać wnioskowaną czynność nie trzeba przetwarzać treści wcześniej sporządzonych dokumentów, a zatem wniosek nie dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Podkreślił, że we wniosku nie żąda sporządzenia jakiegokolwiek nowego dokumentu, a jedynie doręczenia dokumentów, które już wcześniej zostały sporządzone. Według Skarżącego przyjęcie stanowiska Prezesa SR oznaczałoby, że nikt nie może żądać od Sądu dostarczenia postanowień wraz z uzasadnieniami w sprawie, której nie był uczestnikiem postępowania.
Decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...], na podstawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 i art. 16 ust. 1 i 2 Udip w zw. z art. 104 § 1 i 2 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 roku, poz. 256 - j.t., zwanej dalej: Kpa), Prezes SR odmówił wnioskodawcy - adw. R. L. udzielenia informacji publicznej w zakresie wskazanym we wniosku z dnia [...] maja 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, z uwagi na fakt, iż wskazywane w tym wniosku informacje stanowią informację przetworzoną, a wnioskodawca nie wykazał, iż uzyskanie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Uzasadniając rozstrzygnięcie Prezes SR wywodził, powołując się na orzecznictwo sądowe, że jakkolwiek przepisy przywołanej powyżej ustawy nie definiują ani pojęcia "informacja prosta", ani też pojęcia "informacja przetworzona", to aktualnie, zarówno w orzecznictwie, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, iż informacją publiczną przetworzoną jest informacja, na którą składa się pewna suma informacji prostych, lecz ze względu na treść żądania, udostępnienie jej to nie tylko techniczne przeniesienie danych, lecz konieczność przeprowadzenia odpowiednich analiz, obliczeń, zestawień, wyciągów, czy usuwania danych chronionych prawem, które to zabiegi czynią takie informacje proste informacją przetworzoną. Informacja przetworzona, to informacja, którą podmiot zobowiązany na dzień złożenia wniosku nie dysponuje (nie posiada gotowej informacji odpowiadającej żądaniu) w związku z czym, jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności połączonych z sięgnięciem do dokumentacji źródłowej oraz zaangażowaniem do tych czynności określonych środków osobowych i finansowych, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania. Podkreślono również, że przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem pojedynczych wiadomości będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, wymagających samodzielnego ich zredagowania, związanego z koniecznością przeprowadzenia przez tenże podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez wnioskodawcę samodzielnej interpretacji i oceny. Informacja przetworzona jest więc jakościowo nową informacją powstałą w wyniku czynności technicznych i określonego działania intelektualnego na zbiorze informacji prostych już znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy według wskazanych przez niego kryteriów.
W ocenie Prezesa SR prawo do żądania informacji publicznej nie jest prawem nieograniczonym, o czym stanowią przepisy w art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 i w art. 5 Udip. Stąd też, w określonych okolicznościach zakres realizacji prawa do informacji publicznej, związany z zaspokojeniem zainteresowania podmiotu wnoszącego o udostępnienie informacji publicznej, może przybrać taką skalę, która uzasadnionym czyni uznanie żądanej informacji za informację publiczną o charakterze przetworzonym. Taka sytuacja występuje, zdaniem Prezesa SR, gdy ilość czynności, jakie musiałby podjąć podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, osiągnie poziom mogący zdezorganizować pracę tego podmiotu. W pewnych wypadkach bowiem szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, zanonimizowania i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań.
Prezes SR podkreślił, że orzecznictwo oraz poglądy doktryny są w powyższym zakresie zbieżne.
W ocenie Prezesa SR uznać należy, że domaganie się przez wnioskodawcę doręczenia wszystkich odpisów postanowień wraz z uzasadnieniami, wydanych przez Sąd Rejonowy w [...] w latach 2014 - 2019 w sprawach rodzinnych, w których przedmiotem rozpoznania było uregulowanie kontaktów rodzica z dzieckiem jest właśnie domaganiem się informacji publicznej przetworzonej. Przygotowanie dla Wnioskodawcy treści wszystkich odpisów postanowień wskazanych postanowień niewątpliwie, według Prezesa SR, wymaga takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które mogą zakłócić normalny tok działania Sądu Rejonowego w [...]. Dla udzielenia żądanej informacji niezbędne jest bowiem dokonanie anonimizacji postanowień i ich uzasadnień, która jest zadaniem czasochłonnym. Analiza każdego z anonimizowanych postanowień musi odbyć się bardzo starannie, ze względu na potrzebę zapewnienia ochrony informacji wrażliwych i zapobiegnięcia potencjalnym negatywnym skutkom ich udostępnienia. Dotyczy ona przy tym nie tylko danych osobowych, ale także stanu faktycznego ustalonego w uzasadnieniu orzeczenia w takim zakresie, w jakim wskazuje ono na okoliczności mogące prowadzić pośrednio do ujawnienia chronionych informacji. W efekcie dokonania szerokiej anonimizacji orzeczeń wraz z ich uzasadnieniami powstanie niewątpliwie nowy, przetworzony zespół danych. Jednocześnie, udzielenie żądanej informacji wiąże się także z koniecznością wyodrębnienia orzeczeń z ogromnego zbioru dokumentów.
Z tych względów w ocenie Prezesa SR należy stwierdzić, że wnioskodawca domagał się udostępnienia informacji publicznej przetworzonej. Na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip prawo do uzyskania takiej informacji zostało ograniczone przez ustawodawcę tylko do tych przypadków, gdy jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ograniczenie to, jak wskazano w orzecznictwie, ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej. Uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa. Pojęcie interesu publicznego związane z ograniczeniem dostępu do informacji przetworzonej obejmuje natomiast interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne.
Prezes SR podkreślił, że w art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip używając zwrotu "szczególnie istotne" ustawodawca wprowadził kwalifikowaną formę interesu publicznego, w związku z czym nie wystarczy, by udzielenie informacji było istotne z punktu widzenia interesu publicznego, lecz musi być ono "szczególnie istotne". Zdaniem Prezesa SR należy w konsekwencji przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej.
Prezes podkreślił, że udostępnienie wnioskodawcy żądanej informacji przetworzonej warunkowane było zatem wykazaniem przez niego, że ich uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pomimo stosownego wezwania wnioskodawca jednak tego nie uczynił, co skutkować musiało wydaniem decyzji odmownej.
Odwołanie od decyzji Prezesa wniósł Skarżący, zarzucając błędne przyjęcie, że informacja publiczna, o której udzielenie wnosił wnioskodawca, jest informacją publiczną przetworzoną, w sytuacji, gdy z orzecznictwa sądowego oraz praktyki wynika, że jest to informacja publiczna prosta. Wnioskodawca wniósł o
1. przeprowadzenie wywiadu w Sądzie Rejonowym w [...], na okoliczność czy Prezes SR, w ramach dostępu do informacji publicznej, doręczył innemu wnioskodawcy kserokopię orzeczeń wraz z uzasadnieniami za wybrany objętym wnioskiem okres, w sprawach o określonym charakterze
2. uchylenie zaskarżonej decyzji;
3. nakazanie Prezesowi SR udzielenia informacji zgodnie z żądaniem wnioskodawcy.
Odwołujący się stanął na stanowisku, że przeprowadzenie niezbędnych czynności anonimizacji wybranych w powyższy sposób orzeczeń sądowych nie stanowi o wytworzeniu informacji przetworzonej, gdyż anonimizacja to wyłącznie czynność techniczna, w wyniku której nie powstaje żadna nowa informacja. Podkreślił również, że podstawową cechą różniącą informację publiczną przetworzoną od informacji publicznej jest to, że informacji tej wprost organ nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach, w wyniku których to działań powstanie nowa jakościowo informacja. Taka nowa jakościowo informacja nie jest jedynie innym technicznie zestawieniem posiadanych informacji - innym sposobem uszeregowania posiadanych dotąd informacji, ale inną, jakościowo nową informacją, prowadzającą zazwyczaj do określonej oceny danego zjawiska, czy określonej interpretacji, znalezienia różnić albo podobieństw. Aby wytworzyć informację przetworzoną niezbędne jest poddanie posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenie w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji, która nie wynika z treści żadnej jednostkowej informacji, które podlegały procesowi przetwarzania, ale wynika z ich całościowego przetworzenia w określony sposób - w uogólnieniu, wynika z sumy (zbioru) jednostkowych informacji podlegających przetworzeniu. Zatem informacją przetworzoną nie jest uszeregowanie posiadanych informacji, ale nowa jakość tkwiąca immanentnie w uzyskanej w wyniku przetworzenia nowej informacji. Powyższe stanowisko znajduje, zdaniem wnioskodawcy, uzasadnienie w tezach do wyroku WSA w Warszawie z dnia 23 września 2009r. wydanego w sprawie II SA/Wa 978/09. Odwołujący się podkreślił, że w przytoczonej sprawie Sąd uchylił decyzję Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa w przedmiocie udzielenia informacji publicznej dotyczącej udostępnienia przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wszystkich niekorzystnych dla Skarbu Państwa wyroków sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego wraz z ich pisemnymi uzasadnieniami, wydanych w 2008 r., w sprawach reprywatyzacyjnych, w których Skarb Państwa reprezentowany był przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa (za wyjątkiem spraw, w których przeciwników procesowych reprezentował wnioskodawca - tj. adwokat J.F.).
Odwołujący się wywodził również, że w podobnych sprawach, dotyczących dostępu do informacji publicznej poprzez doręczenie odpisów orzeczeń wraz z uzasadnieniami wydanych przez SR za wnioskowany okres w określonej kategorii sprawach, Sąd doręczał innym wnioskodawcom żądany zbiór dokumentów.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. Prezes Sądu (zwany dalej: Prezes SO), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 Udip, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ opisał stan faktyczny w sprawie a następnie stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przytoczona przez odwołującego argumentacja jest chybiona. Zdaniem Prezesa SO wniosek, jakkolwiek dotyczy informacji prostych, to jednak w tak obszernym zakresie, że ich suma staje się informacją przetworzoną. Niezbędne jest bowiem ręczne – fizyczne – przejrzenie każdej ze spraw, a następnie przeprowadzenie odpowiednich analiz, czy zestawień. Uwypuklono, że pogląd powyższy znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Prezes SO podkreślił, że Skarżący nie wykazał, aby uzyskanie informacji publicznej przetworzonej było szczególnie istotne dla interesu publicznego, jego istnienia nie dopatrzył się również organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej. Zwrócono uwagę, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W zakresie prawa dostępu do informacji publicznej oznacza to, zdaniem Prezesa SO, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. usprawniałoby działanie jego organów.
W sytuacji braku interesu publicznego w danej sprawie, organ zobowiązany do udzielenia informacji przetworzonej powinien wydać decyzję odmawiającą udzielenia żądanej informacji z takim właśnie uzasadnieniem.
Końcowo wskazano, że ograniczenie zakresu żądanej informacji nie miało, w opisanych okolicznościach, wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia Prezesa SR.
Skargę na decyzję Prezesa SO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożył R. L. zaskarżając ją w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwą i błędną interpretację przepisu art. 3 ust 1 pkt 1 Udip, polegającą na błędnym przyjęciu, że żądana przez wnioskodawcę informacja prosta z uwagi na jej obszerny zakres staje się informacją przetworzoną, wymagającą wykazania przez wnioskodawcę szczególnego istotnego interesu publicznego w uzyskaniu tej informacji;
2. dokonanie błędnych ustaleń dotyczących pracy jaką muszą wykonać pracownicy sekretariatu sądu, aby doręczyć wnioskodawcy odpisy postanowień wraz z uzasadnieniami w sprawach rodzinnych dotyczących uregulowania kontaktów rodzica z dzieckiem, wydanych w latach od 2014 do 2019.
W ocenie Skarżącego Prezes SO błędnie ustalił, że w celu udzielenia wnioskowanej informacji dotyczącej doręczenia wnioskodawcy zapisanych na płycie DVD odpisów postanowień wraz z uzasadnieniami w sprawach rodzinnych o uregulowanie kontaktów rodzica z dzieckiem, wydanych w latach od 2014 do 2019 r. należy ręcznie fizycznie przejrzeć każdą sprawę, a następnie przeprowadzić odpowiednią analizę czy zestawienia. Zdaniem Skarżącego udzielając wnioskodawcy żądanej informacji publicznej należy w systemie informatycznym sądu, w którym są zapisane sprawy sądowe, wpisać symbol statystyczny danej kategorii sprawy, a następnie zaznaczyć okres wyszukiwania i skopiować treść orzeczeń wraz z uzasadnieniami za żądany okres. Uzyskanie wnioskowanej informacji nie wymaga zatem znacznego nakładu pracy.
Skarżący domagał się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej Prezesa SO oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa SR, a także zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Zdaniem Skarżącego zaskarżona decyzja jest wadliwa, gdyż została wydana z obrazą przepisów prawa materialnego i jest oparta na błędnych ustaleniach.
Podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko Skarżący wywodził, że nie ma potrzeby przeprowadzania selekcji spraw z danego okresu czy też wybierania z danego okresu tylko niektórych objętych wnioskiem spraw. Sporządzenie wnioskowanego zestawienia nie wymaga, zdaniem Skarżącego, poświęcenia istotnego nakładu pracy. Po uzyskaniu zbioru informacji zapisanych na płycie DVD należy bowiem przystąpić do anonimizacji orzeczeń sądowych. Ta czynność techniczna, w wyniku której nie powstaje żadna nowa informacja, nie stanowi o wytworzeniu informacji przetworzonej.
Według Skarżącego, gdyby przyznać rację Prezesowi SO, to wnioskodawca bez wykazania, iż wnioskowana informacja jest szczególnie istotna dla interesu publicznego, nigdy nie mógłby żądać w trybie dostępu do informacji publicznej doręczenia określonych orzeczeń sądowych, gdyż prawie zawsze w takich przypadkach należy dokonać anonimizacji orzeczeń. Dokonanie anonimizacji orzeczeń nie stanowi przetworzenia informacji zawartych w tych dokumentach.
Kolejno pełnomocnik stwierdził, że jeśli organ załatwiający sprawę czy też Sąd Administracyjny rozpoznający skargę uznałby, że zakres pracy, którą należy wykonać przy anonimizacji orzeczeń, wskazuje na przetworzenie informacji prostej, to należy w sposób jednoznaczny podać liczbę orzeczeń sądowych, których anonimizacja nie stanowi przetworzenia informacji prostej. Wówczas wnioskodawca w trybie dostępu do informacji publicznej będzie mógł ograniczyć wniosek i domagać się doręczenia odpisów orzeczeń wydanych np. w danym roku albo w danym kwartale bądź miesiącu itp. Wnioskodawca powinien wiedzieć jak należy sformułować wniosek o dostęp do informacji publicznej, aby był on uzasadniony i skutkował doręczeniem wnioskodawcy żądanej informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę organ, powołując się na orzecznictwo sądowe, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. W ocenie Prezesa SO prawidłowo dokonano w obu decyzjach ustaleń faktycznych i kwalifikacji prawnej. Wyselekcjonowanie określonych informacji z akt niemal 800 spraw jest, jego zdaniem, dalece czasochłonne, a tym samym zasadniczo wpłynęłoby na bieżącą pracę wydziału cywilnego sądu. Przeprowadzenie takiego zabiegu byłoby celowe i wskazane wtedy, gdyby było to uzasadnione. Według Prezesa SO Skarżący nie ma, jak się wydaje i co jest zrozumiałe, gruntownej wiedzy o urządzeniach, w tym systemach teleinformatycznych aktualnie wykorzystywanych przez sądy i możliwości pozyskiwania określonych danych przy wykorzystaniu tych urządzeń. Wbrew twierdzeniom Skarżącego dla wyselekcjonowania wnioskowanych orzeczeń nie wystarcza korzystanie z systemów informatycznych, a konieczne jest ręczne, fizyczne sięganie do akt poszczególnych spraw.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że pomiędzy stronami nie było sporu co do charakteru żądanej informacji, tj. nie kwestionowano, iż żądane informacje mają walor informacji publicznej.
Nie ulega również wątpliwości, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] jest podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia informacji mających charakter informacji publicznej będącej w jego posiadaniu.
Zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy.
W myśl art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Kwalifikując żądaną informację jako informację przetworzoną, organ o swojej ocenie powinien powiadomić stronę wnioskującą, tak aby miała możliwość wykazania w zakreślonym przez podmiot zobowiązany terminie, że zachodzi przesłanka warunkująca uzyskanie informacji, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Po upływie wyznaczonego terminu, nawet w sytuacji milczenia strony, organ, dla zrealizowania obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, powinien albo udostępnić wnioskowaną informację albo wydać decyzję odmowną, wykazując w niej brak przesłanki przewidzianej w art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip. W sytuacji zatem podtrzymania przez organ dotychczasowej oceny charakteru wnioskowanej informacji (jako informacji przetworzonej) organ winien wydać decyzję odmowną, w której zawarte winno zostać stanowisko wykazujące tak przesłanki uznania informacji za informacje przetworzoną, jak i przesłanki oceny braku istnienia przesłanki ustawowej wynikającej z art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 2937/19, LEX nr 3009424).
Podzielając prezentowane w orzecznictwie stanowisko (por. wyrok NSA z 21 października 2020 r., sygn. akt I OSK 834/20, LEX nr 3081183) wskazać należy, że ocena, czy informacja publiczna ma postać przetworzoną, musi być dokonana w sposób zindywidualizowany, w tym sensie, iż powinna uwzględniać uwarunkowania konkretnej sprawy zainicjowanej wnioskiem/wnioskami o udzielenie tej informacji, które determinują konkluzje, jakie w wyniku tej oceny można sformułować. Niepodobna wszak abstrahować od treści wniosku, w szczególności od tego, jaka jest ilość żądanych danych, w jakiej formie informacja ma być udzielona oraz czego ma dotyczyć. Okoliczności te wpływają przecież na to, jakie działania musi podjąć organ, by uczynić zadość wnioskowi, co z kolei ma decydujące znaczenie dla stwierdzenia, czy dochodzi do udzielenia informacji przetworzonej, czy też nie. Nie można jednak, jak życzyłby sobie tego Skarżący, podać sztywnych kryteriów pozwalających wyodrębnić informacje przetworzone spośród wszystkich informacji publicznych, tj. takich, które mogą znajdować zastosowanie w każdym przypadku, bez żadnych zastrzeżeń czy odstępstw.
Jak wskazał z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 marca 2018 (sygn. akt I OSK 915/16 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) przetworzenie informacji publicznej może polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona.
Pojęcie "informacja przetworzona" występuje w ustawie jedynie w jej art. 3 ust. 1 pkt 1 i nie zostało zdefiniowane. Próby dookreślenia znaczenia tego pojęcia muszą odbywać się poprzez odwołanie się do okoliczności czy względów pozaprawnych, czyli nieprzewidzianych wprost w przepisach, ale takich, co do których można uznać, iż leżały u podstaw rozwiązania przyjętego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, stanowiąc jego uzasadnienie. Dostrzega się, że choć tzw. anonimizacja dokumentów stanowi jedynie przekształcenie informacji, to prowadzi do uzyskania informacji przetworzonej, jeżeli polega na utworzeniu całego zbioru tak opracowanych dokumentów, wcześniej wybranych z wszystkich posiadanych materiałów, i przez to wymaga nakładu środków i zaangażowania pracowników z uszczerbkiem dla prawidłowego toku funkcjonowania organu (tak M. Jaśkowska, Pojęcie informacji publicznej i jej rodzaje, Kwartalnik Prawa Publicznego 2012, nr 3, s.72). Podobnie wykorzystywanie środków elektronicznych nie oznacza bezwzględnego obowiązku tworzenia lub przystosowania dokumentów do formatu wskazanego we wniosku, jeśli wymaga to nieproporcjonalnie dużego wysiłku wykraczającego poza prostą czynność (G. Sibiga, "Informacja przetworzona" i "przetworzenie informacji" po nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej z 16 września 2011 r., Kwartalnik Prawa Publicznego 2012, nr 3, s. 167-168 - Autor nawiązał w tym zakresie do dyrektywy nr 2003/98/We Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego, Dz.U.UE.L z 2003 r., poz. 345, s. 90).
Jak już zauważono, nie można zaniechać indywidualnej klasyfikacji informacji publicznej w każdej konkretnej sprawie, poprzestając na mechanicznym odwołaniu się do tez judykatury czy doktryny, które w realiach konkretnej sprawy mogą pozostawać w sprzeczności z celami i wartościami, jakie przyświecają tak całej ustawie o dostępie do informacji publicznej, jak jej art. 3 ust. 1 pkt 1. Ratio legis tego ostatniego przepisu stanowi zaś to, by realizacja konstytucyjnego prawa do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji) na podstawie przepisów tej ustawy, nie prowadziła do jego nadużywania ze strony wnioskodawców jak i przez ograniczenie dostępu do informacji, której udostępnienie przez organ może nastąpić dopiero w wyniku działań angażujących znaczne środki osobowe i materialne i co za tym idzie utrudniających wykonywanie zadań ustawowych czy dezorganizujących funkcjonowanie instytucji publicznych (patrz M. Jaśkowska, Pojęcie informacji publicznej i jej rodzaje, Kwartalnik Prawa Publicznego 2012, nr 3, s. 76). W efekcie zasadniczą cechą informacji przetworzonej jest okoliczność, że jej uzyskanie wiąże się zawsze z poniesieniem przez podmiot zobowiązany określonych kosztów w szerokim znaczeniu tego słowa, zwłaszcza finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z jego bieżącą działalnością (J. Drachal, Zagadnienia sądowej ochrony prawa do informacji, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2010, nr 5-6, s. 104). Czynności, jakie należy podjąć w tym zakresie, mogą mieć różny stopień złożoności i dlatego nie można stworzyć takiego ich katalogu, który byłby zamknięty i adekwatny w każdej sytuacji faktycznej. Wszelako wszystkie one wymagają intelektualnego wkładu osób przygotowujących informację, w postaci np. analizy akt wielu spraw celem selekcji dokumentów i usunięcia danych chronionych prawem (H. Knysiak - Molczyk, glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 2012, nr 3, s. 162). Niemniej chodzić może tylko o działania pracochłonne i ponadstandardowe, wykraczające poza zwykłe zadania tych osób, absorbujące znacznie ich czas i siły. Suma tzw. informacji prostych może być więc uznana za informację przetworzoną pod warunkiem, że szeroki zakres wniosku o udostępnienie informacji wymaga użycia tak znacznych środków osobowych, np. dla zgromadzenia wielu dokumentów, ich zanonimizowania i skopiowania, iż zakłóci to normalny tok działania podmiotu zobowiązanego (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 315/14, (pub. www.nsa.orzeczenia.gov.pl).
W ocenie Sądu taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Szeroki zakres wniosku wymagałby zgromadzenia, przeanalizowania, wyselekcjonowania i wreszcie zanonimizowania wielu dokumentów, więc konieczne byłyby dodatkowe nakłady środków osobowych, finansowych i działań organizacyjnych. Szeroko i przekonującą uzasadnił to i opisał tak Prezes SR, jak i Prezes SO w wydanych decyzjach, z podaniem szczegółowych okoliczności świadczących o tym, że informacje żądane przez Skarżącego mają charakter przetworzony (por. również: wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r. sygn. akt I OSK 396/20 oraz przywołane tam orzecznictwo i doktryna: wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r. sygn. akt I OSK 977/11; wyrok NSA z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 863/14; wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r. sygn. akt I OSK 1645/14; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1362/17; wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1056/18; wyrok NSA z dnia 18 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 4369/18, oraz I.Kamińska, M.Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, Wolters Kluwer 2016, komentarz do art. 3, teza 1). W ocenie Sądu w decyzjach obu instancji należycie uzasadniono uznanie żądanych informacji za informacje przetworzone i stanowisko to, opisane szczegółowo we wcześniejszej części uzasadnienia, Sąd podziela. Lektura akt sprawy wskazuje, że wbrew twierdzeniom Skarżącego udostępnienie informacji nie jest możliwe w sposób niejako automatyczny. Sam fakt funkcjonowania w Sądach systemów informatycznych nie przesądza owej automatyczności wyodrębniania danych. W skali żądanej przez Skarżącego sam proces anonimizacji wymagałby znacznego, ponadnormatywnego nakładu pracy, a byłby to jedynie jeden z etapów udostępniania informacji.
Należy w tym miejscu odnieść się, po raz kolejny, do żądania Skarżącego wskazania konkretnej ilości spraw, które mogłyby zostać udostępnione w żądanych przez Skarżącego sposób. Po pierwsze, wskazanie konkretnej ilości informacji, które –uniwersalnie – nigdy nie będą stanowić informacji przetworzonej, że względów obiektywnych nie jest możliwe, o czym pisano we wcześniejszej części uzasadnienia. Po drugie – sam fakt rozłożenia wniosku na kilka "mniejszych wniosków" nie zmienia okoliczności, że całościowo żądana ilość informacji ma charakter przetworzony, albowiem nadal będzie wymagała de facto takiego samego zaangażowania dysponenta informacji publicznej, jedynie obciążenie to będzie rozciągnięte w czasie. Może mieć to znaczenie w warstwie praktycznej, poprzez odsunięcie nagłego przytłoczenia dysponenta obowiązkiem udostępnienia informacji, jednak nie eliminuje zjawiska jako takiego. Skarżący zdaje się nie rozumieć, że celem organu, czy też samej regulacji ustawowej nie jest ograniczenie komukolwiek dostępu do informacji, które są obszerne, czy wymagają wytężonej pracy dysponenta, ale ograniczenie zjawiska, jakim jest nieuzasadnione z punktu widzenia dobra społecznego obciążenie dysponentów żądanej informacji w taki sposób, że będą oni ograniczeni w możliwości normalnego działania na rzecz innych członków społeczności, albowiem będą zaabsorbowani zaspokajaniem żądania jednego podmiotu – żądającego tej informacji. Ustawa wymaga zatem, aby takie ponadnormatywne obciążenie służyło ogółowi. W przeciwnym razie uszczerbku doznawałaby zasada równego traktowania członków tej społeczności.
Przechodząc zatem kolejno do kwestii szczególnej istotności udostępnienia żądanej informacji publicznej dla interesu publicznego, przypomnieć trzeba, że proces przetworzenia informacji publicznej w celu jej udostępnienia musi znajdować uzasadnienie w tej szczególnej przesłance. Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip, będący podstawą do uzyskania informacji publicznej przetworzonej, w istocie – jak wspomniano – ogranicza do niej dostęp. Nie chodzi przy tym o to, by udzielenie informacji publicznej było jedynie "istotne" dla interesu publicznego, lecz ma być dla tegoż interesu publicznego "szczególnie istotne". Pojęcie interesu publicznego jest pojęciem szerokim i nieostrym, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. Każde działanie w interesie ogółu jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest zatem działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się podwójnie dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano już na tle analizy unormowań ustawy o dostępie do informacji publicznej, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy wynika, że nie wystarczy aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator, przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania (wyrok NSA z 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz także w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Innymi słowy, korzyści z upublicznienia tej informacji muszą być większe niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych, rzeczowych i czasowych organu na jej przetworzenie. Nie chodzi tu jednak o udowodnienie takich możliwości, lecz co najmniej o ich przekonujące uprawdopodobnienie (tak: wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2306/19, LEX nr 3028705). W doktrynie podnosi się, że o szczególnie istotnym charakterze interesu decydują czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych jako podstawa żądania udzielenia informacji publicznej, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2012, nr 2, s. 153-154). Zatem poza funkcją odpowiedzi na wniosek o informację przetworzoną, należy uwzględnić właściwości podmiotu o nią występującego. Wyrażony został pogląd, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku. Przykładem takiego podmiotu może być poseł zasiadający w komisji ustawodawczej Sejmu, radny w jednostce samorządu terytorialnego lub też minister nadzorujący działalność podległego mu resortu. Osoby te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów (wyrok NSA z 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10; wyrok NSA z 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12). Do kategorii podmiotów mających możliwość efektywnego wykorzystania informacji przetworzonej w celu realizacji szczególnego interesu publicznego zaliczyć można także jednostki sfery nauki: szkoły wyższe, [...] Akademię Nauk, państwowe instytuty badawcze, a nawet grupy badawcze czy pojedynczych naukowców - jeżeli dana informacja wiąże się ściśle z przedmiotem ich badań naukowych wspieranych przez sferę publiczną, np. grantem (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych..., s. 141-154). Wskazane wyżej przykłady podmiotów spełniających przesłankę uzyskania dostępu do informacji publicznej przetworzonej nie oznaczają oczywiście automatycznego wyeliminowania z tego katalogu innych podmiotów, które nie pełnią wymienionych wyżej funkcji. Jak wskazywano wcześniej - inne podmioty również mogą być w stanie wykazać swoje możliwości wykorzystania przetworzonej informacji publicznej w sposób przynoszący ogółowi korzyści przeważające nad kosztami publicznymi wytworzenia tej informacji.
Uznając, w kontekście powyższych rozważań, że istotnie żądane przez Skarżącego informacje miały charakter informacji przetworzonej Sąd stwierdza, że sam Skarżący nie wykazał, iż udostępnienie żądanych informacji łączy się ze szczególnym interesem publicznym. Tym samym zamknął sobie drogę do uzyskania żądanych informacji, w sytuacji, gdy organ kategorycznie stanął na stanowisku, w ocenie Sądu słusznym, iż informacje te maja charakter informacji przetworzonych. W tym miejscu przypomnijmy, że regulacja zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 1 Udip ma przeciwdziałać zalewowi wniosków, zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej dla realizacji celów osobistych lub komercyjnych oraz zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzielaniu informacji publicznej (por. Wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2306/19, LEX nr 3028705). Organ działa zatem w interesie społecznym i niejako jest wręcz obowiązany do przeciwdziałania opisanym niepożądanym zjawiskom.
Sąd stwierdza, że na istnienie po stronie Skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego nie wskazuje też treść wniosków o udostępnienie informacji publicznej.
W oparciu o powyższe rozważania, Sąd doszedł zatem do przekonania, że skoro żądane informacje miały charakter informacji przetworzonych, a Skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1, tj. szczególnej istotności dla interesu publicznego, to organ winien był odmówić udostępnienia żądanych informacji, co też – w ocenie Sądu prawidłowo – uczynił. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 listopada 2016 r. (sygn. akt I OSK 2782/15, LEX nr 2169814) skoro prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, organ może jej udzielić jedynie po wykazaniu przez wnioskodawcę, że uzyskanie wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dopiero zaistnienie przesłanki szczególnej istotności informacji publicznej przetworzonej dla interesu publicznego stanowi podstawę dla podjęcia działań zmierzających do przygotowania przez podmiot zobowiązany informacji publicznej przetworzonej. Brak wykazania przez wnioskodawcę, że uzyskanie wnioskowanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, uzasadniać będzie odmowę udzielenia wnioskowanej informacji, w formie decyzji."
W wyroku z dnia 17 września 2020 r. (sygn. akt I OSK 242/20, LEX nr 3057123) Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje również wyraźnie, że nie można zgodzić się z poglądem , jakoby wyszukanie, według kryterium wskazanego przez wnioskodawcę, wielu istniejących informacji prostych, nawet jeśli wiąże się z znacznym nakładem pracy i kosztownością, nie prowadzi do powstania informacji przetworzonej. Proces wykładni określonego pojęcia użytego w przepisie prawa i zastosowania tegoż przepisu odbywa się na gruncie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy. W tym miejscu warto przytoczyć fragment uzasadnienia cytowanego wyroku z uwagi na podobieństwo do niniejszej sprawy. Otóż w kontrolowanej przez NSA sprawie Sąd ten doszedł do wniosku, iż: "z niekwestionowanych okoliczności sprawy wynikało natomiast, iż we wskazanym we wniosku okresie od dnia [...] października do [...] grudnia 2017 r. zarządzenia o doprowadzeniu oskarżonego na jednodniowe badanie do specjalisty, przy konieczności użycia środków przymusu bezpośredniego lub groźby ich użycia, mogło nastąpić w 640 sprawach prowadzonych w ramach trzech odrębnych repertoriów prowadzonych przez Sąd Apelacyjny w (...) Wydział Karny, a doprowadzenie na badanie do specjalisty nie było odrębnie rejestrowane w systemie informacyjnym ww. podmiotu i nie dysponuje on gotowym dokumentem zawierającym żądane we wniosku informacje. Trafnie zatem wskazuje Sąd I instancji, iż wytworzenie informacji według wskazań wnioskodawcy wymagałoby kwerendy, przejrzenia i analizy akt 640 spraw sądowych celem odnalezienia zarządzeń o doprowadzeniu, które spełniałyby kryteria wskazane we wniosku o dostęp do informacji publicznej, a następnie ustalenia okoliczności związanych z użyciem środków przymusu bezpośredniego lub groźby ich użycia celem doprowadzenia na wyznaczone czynności procesowe. Istotne jest także wskazanie tego, że powyższe czynności winny być poprzedzone ustaleniem, które z ww. 640 akt spraw znajdują się nadal w Sądzie Apelacyjnym w (...), bowiem część akt została zwrócona do sądów I instancji lub też, w związku z wniesioną kasacją, przekazana do Sądu Najwyższego. Implikuje to konieczność zażądania przez Sąd Apelacyjny w (...) przesłania akt tych spraw, co mogłoby okazać się utrudnione albo wręcz nieskuteczne z uwagi na toczące się w tych sprawach czynności procesowe. Powyższe niezakwestionowane ustalenia wskazują, iż udzielenie żądanych informacji wymaga selekcji i analizy dokumentów zawartych w 640 aktach spraw sądowych aby móc określić, czy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych wydawał wskazane przez wnioskodawcę zarządzenia i następnie doprowadzał oskarżonego na wyznaczone czynności procesowe. Powyższe jasno stanowi, iż udostępnienie wnioskowanych informacji wymagałoby wytworzenia jakościowo nowej informacji. Pomimo tego, że jej źródłem są materiały, które powinny znajdować się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i może ona stanowić sumę informacji prostych, to jednak sposób jej wytworzenia, w następstwie kwerendy i selekcji bardzo wielu akt spraw sądowych, a także analizy dokumentów potrzebnych do jej udzielenia, pozwala zgodzić się z Sądem I instancji, iż żądana informacja publiczna stanowi informację przetworzoną. Z kolei zakres koniecznej analizy akt sądowych, uwzględniający kryteria wyszukiwania informacji wskazane we wniosku o dostęp do informacji publicznej, przeczy tezie autora kasacji, iż wyodrębnienie żądanej informacji nie wymaga intelektualnego zaangażowania pracowników Sądu Apelacyjnego w (...). Ponadto należy zwrócić uwagę, iż powyższa selekcja i analiza dokumentów źródłowych nie stanowi zwykłych czynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Wytworzenie owej informacji wymagałoby podjęcia działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłóciłyby normalny tok działania Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w (...) i utrudniły wykonywanie przypisanych mu zadań. Również z powyższego punktu widzenia wnioskowaną informację, pomimo iż może składać się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, należy uznać za informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (vide: I.Kamińska, M.Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III. WK 2016, uwaga 1 do art. 3)."
Powyższe wywody w sposób oczywisty można odnieść w stosownym zakresie do sprawy kontrolowanej obecnie przez Sąd. Na uwagę zasługują wywody Prezesa SR i Prezesa SO, a także m.in. treść znajdującego się w aktach pisma z dnia [...] czerwca 2020 r.
W opisanych okolicznościach, Sąd doszedł do przekonania, że decyzje organów obu instancji odpowiadały prawu, zaś skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Z tego powodu, na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), orzeczono, jak w sentencji.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 Ppsa.