Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Wa 355/20

Administrative courts2020-10-29
Case number
II SA/Wa 355/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-10-29
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Ewa Radziszewska-KrupaJoanna Kruszewska-GrońskaSławomir Fularski

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska – Krupa, Sędzia WSA Sławomir Fularski (spr.), Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 października 2020 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę UZASADNIENIE Komendant Główny Policji (dalej jako "organ odwoławczy" lub "KGP") decyzją z [...] grudnia 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, z późn. zm., dalej jako "Kpa"), utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej jako "organ I instancji" lub "KWP") z [...] września 2019 r. nr [...] o zwolnieniu S. G. (dalej jako "funkcjonariusz", "policjant", "strona" lub "skarżący") ze służby w Policji z dniem [...] października 2019 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161, z późn. zm., dalej jako "ustawa o Policji"). W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że wnioskiem z [...] lipca 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] (dalej jako "KPP") zwrócił się do KWP o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Wnioskodawca wskazał, że policjant w dniu [...] lipca 2019 r., prawdopodobnie w stanie nietrzeźwości, na trasie [...] w rejonie miejscowości [...] wjechał samochodem do przydrożnego rowu, a następnie mimo próby zatrzymania go przez świadków uciekł z miejsca zdarzenia. Mając na uwadze wskazane we wniosku okoliczności, KPP w dniu [...] lipca 2019 r. wszczął przeciwko funkcjonariuszowi postępowanie dyscyplinarne oraz zawiesił go w czynnościach służbowych od [...] lipca 2019 r. do [...] października 2019 r. Pismem z [...] lipca 2019 r. policjant został poinformowany o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednocześnie pouczono policjanta o prawie do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu oraz o innych uprawnieniach strony. Ponadto, realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z [...] lipca 2019 r. organ I instancji wystąpił do organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów o opinię w przedmiocie zwolnienia strony ze służby w Policji. W piśmie z [...] lipca 2019 r. Wiceprzewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] poinformował, że Prezydium Zarządu nie wnosi uwag co do trybu zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji. Pismem z [...] sierpnia 2019 r. policjant wniósł o dopuszczenie do sprawy i przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia o stanie zdrowia wydanego w dniu [...] lipca 2019 r. na okoliczność stwierdzenia braku podstaw do przedstawienia mu zarzutu wskazanego w postanowieniu nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...] lipca 2019 r. o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, a tym samym braku podstaw do stosowania wobec niego jakichkolwiek sankcji, w szczególności skutkujących zwolnieniem ze służby. Wymieniony wskazał również, że w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym nie zostały mu przedstawione żadne zarzuty. Organ I instancji postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r. nie uwzględnił dowodu z zaświadczenia o stanie zdrowia wymienionego. Powyższe uzasadnił tym, że w prowadzonym postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, związanym ze zdarzeniem z jego udziałem w dniu 18 lipca 2019 r. badany jest związek takiej decyzji z ważnym interesem służby. Natomiast formalne potwierdzenie, że wymieniony jest chory nie jest w sprawie kluczowe, ani też konieczne. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] września 2019 r. KWP, działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił funkcjonariusza ze służby w Policji z dniem [...] października 2019 r. Strona złożyła odwołanie od powyższego rozkazu personalnego, wnosząc o jego uchylenie. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu organu I instancji naruszenie: - prawa materialnego, w szczególności art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędną wykładnię, - prawa procesowego, w szczególności art. 6 Kpa, art. 7 Kpa, art. 77 Kpa, art. 80 Kpa poprzez m.in. wybiórczą ocenę dowodów, dowolne i niepełne ustalenie stanu faktycznego, - art. 75 § 1 Kpa poprzez nieprzeprowadzenie w sprawie rzetelnego postępowania dowodowego, niedopuszczenie dowodów istotnych dla sprawy (w tym zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że stwierdzona u wymienionego jednostka chorobowa pozostaje w ścisłym związku z mogącymi wystąpić zaburzeniami), - art. 10 Kpa w związku z art. 81 Kpa poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w sprawie i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów mimo zgłoszenia takiego wniosku, - art. 107 § 3 Kpa poprzez niedostateczne, niespójne i wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia, - art. 108 Kpa poprzez nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności w sytuacji braku wystąpienia przesłanek zawartych w tym przepisie. Skarżący wniósł ponadto o przeprowadzenie dowodu: - z akt postępowania dyscyplinarnego na okoliczność wykazania, że brak jest dowodów potwierdzających stawiany mu zarzut, - z informacji Prokuratury Rejonowej w [...], czy w sprawie zostały przedstawione stronie zarzuty, - na okoliczność stwierdzenia u wymienionego cukrzycy i posiadania tej wiedzy przez przełożonego, - z zaświadczenia lekarskiego na okoliczność wykazania mogących się pojawić zaburzeń w codziennym funkcjonowaniu, które wynikają bezpośrednio z choroby. Organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie zaś z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. KGP stwierdził, że ocena okoliczności zaistniałych z udziałem policjanta w dniu [...] lipca 2019 r. prowadzi do wniosku, że wymieniony z całą pewnością utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w ww. dniu, po godzinie [...]:00 funkcjonariusz udał się swoim samochodem (marki [...]) z Komendy Powiatowej Policji w [...], gdzie zakończył pełnienie służby, do miejsca zamieszkania. Inni użytkownicy drogi, po której poruszał się wymieniony, zeznali, że zauważyli auto marki [...] znajdujące się w rowie, a wymienionego siedzącego w aucie na miejscu kierowcy. Świadkowie nawiązali z nim kontakt słowny. Jednemu z nich podał swoje nazwisko, innemu wskazał, że "zatrzymał się na poboczu w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej i w tym czasie coś uderzyło w jego pojazd, który stoczył się do rowu" (protokół przesłuchania świadka z [...] lipca 2019 r., karty 27-28 akt sprawy). Policjant nie zgłaszał, że źle się czuje, ani też nie prosił o udzielenie pomocy przedmedycznej. Jeden ze świadków zeznał, że wymieniony wysławiał się nieskładnie, chwiał się na nogach i czuć było z jego ust wyraźną woń alkoholu (protokół przesłuchania świadka z [...] lipca 2019 r., karty 35-36 akt sprawy). Skarżący próbował odwieść świadków od zamiaru powiadamiania Policji uzasadniając tym, że usiłował skontaktować się z synem, który jest policjantem w [...]. Na wiadomość, że świadkowie wezwali Policję skarżący zaczął uciekać z miejsca zdarzenia (protokół przesłuchania świadka z [...] lipca 2019 r., karty 31-32 akt sprawy). Świadkowie podejrzewając, że może on być pod wpływem alkoholu próbowali go zatrzymać, jednakże bezskutecznie. Po ustaleniu tożsamości właściciela porzuconego samochodu, w dniu [...] lipca 2019 r. o godzinie [...]:30 funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w [...] dokonali zatrzymania skarżącego w jego miejscu zamieszkania. Następnie wymieniony został poddany badaniom retrospekcyjnym na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu Alkometrem [...], nr [...] z wynikiem pozytywnym (I badanie godz. 8:00 - 0,11 mg/l, II badanie godz. 8:02 - 0,12 mg/l, III badanie godz. 8:27 0,09 mg/l, IV badanie godz. 8:31 - 0,08 mg/l, V badanie godz. 9:02 - 0,00 mg/l). Skarżący nie przyznał się do prowadzenia w dniu [...] lipca 2019 r. samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości. Wyjaśnił (protokół przesłuchania obwinionego z [...] lipca 2019 r., karty 75-76 akt sprawy), że wracając po zakończonej służbie do domu zatrzymał się na poboczu, ponieważ poczuł przypływ osłabienia oraz że za chwilę może zemdleć, co było spowodowane nieprzyjęciem wieczornej dawki leków na cukrzycę oraz brakiem posiłku od kilku godzin. Z tego powodu, po zatrzymaniu się na poboczu wypił butelkę wódki o pojemności 100 ml, którą kupił "sam nie wiem kiedy i która tak jeździła cały czas w samochodzie". Następnie próbował dodzwonić się do syna, aby po niego przyjechał. Po kilku nieudanych próbach, zadzwonił do żony, ale z powodu złego samopoczucia nie pamiętał przebiegu rozmowy. Dalsze wydarzenia strona słabo pamięta, gdyż jak stwierdziła była "w zapaści chorobowej na tle cukrzycowym". Wymieniony pamięta, że w pewnym momencie mężczyzna (świadek zdarzenia) złapał go za rękę, co skarżący odebrał jako atak na jego osobę. Wyrwał się i przeskakując przez rów uciekł w krzaki, a następnie przez pole w kierunku swojego domu. Do domu dotarł około godziny 4:30 w dniu [...] lipca 2019 r. W domu wypił szklankę wody mineralnej i położył się spać. O godz. 6:30 wstał, rozmawiał z żoną, poprosił syna o nakarmienie gołębi i królików. Około godz. 7:30 przyjechał po niego patrol Policji i zabrał go do Komendy Powiatowej Policji w [...], gdzie poddano go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wymieniony wyjaśnił ponadto, że od chwili wypicia w dniu [...] lipca 2019 r. 100 ml wódki, do chwili poddania go w dniu [...] lipca 2019 r. badaniu na zawartość alkoholu, nie pił alkoholu w jakiejkolwiek postaci i ilości. Podany wynik uzasadnił tym, że "to mógł być wydech z ust, ja nie myłem zębów, nic nie jadłem, ani nic nie piłem i stąd uważam, że alkohol z tej setki w ustach utrzymał się tyle godzin". Organ odwoławczy zgodził się z KWP, że okoliczności zdarzenia, którego uczestnikiem w dniu [...] lipca 2019 r. był skarżący, nie pozostawiają wątpliwości, że utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Fakt, że skarżący znajdując się pod wpływem alkoholu (który, jak twierdzi, spożył po zatrzymaniu prowadzonego pojazdu) bezpośrednio po powzięciu informacji, że świadek będący na miejscu zdarzenia wezwał Policję, uciekł z tego miejsca, stanowi zdaniem KGP wystarczającą przesłankę do stwierdzenia, że wymieniony, poprzez swoje własne zachowanie, utracił przymiot nieskazitelności charakteru, a zatem nie powinien dalej pełnić służby w Policji. Oddalenie się z miejsca zdarzenia w takich okolicznościach oraz niepowiadomienie Policji o zaistniałej sytuacji jest zachowaniem skrajnie nieodpowiedzialnym, przy tym nagannym w odbiorze społecznym oraz nielicującym z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji. Tłumaczenie przez skarżącego zaistniałej sytuacji chorobą, na którą cierpi (której istnienia organ nie kwestionuje), jest natomiast w ocenie organu odwoławczego niewiarygodne i stanowi przyjętą w celu uniknięcia odpowiedzialności linię obrony. KGP podniósł, że skarżący prezentuje aktualnie inną wersję zdarzeń niż wówczas, gdy był uczestnikiem tych zdarzeń, a przy tym inną, niż ta, która wynika z zeznań świadków i pozostałej zgromadzonej w sprawie dokumentacji. Na miejscu zdarzenia skarżący tłumaczył mogącym mu udzielić pomocy osobom, że zatrzymał się na poboczu w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej i w tym czasie coś uderzyło w jego pojazd, który stoczył się do rowu. Nie informował, że jest chory, że źle się poczuł, nie prosił o pomoc, zależało mu natomiast na tym, żeby nigdzie nie telefonować (nie zawiadamiać żadnych służb), co oznacza, że chciał uniknąć weryfikacji stanu psychofizycznego, w jakim się znajdował, to natomiast czyni niewiarygodnym twierdzenia, że przyczyną takiego stanu były dolegliwości związane z cukrzycą. Potwierdzeniem tego jest natychmiastowe oddalenie się z miejsca zdarzenia po uzyskaniu informacji, że została zawiadomiona Policja, jak też brak przez kilka godzin, już po dotarciu do miejsca zamieszkania (jak twierdzi skarżący o godzinie 4:30), jakichkolwiek działań zmierzających do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Organ odwoławczy w kontekście prawdziwości wyjaśnień skarżącego zauważył, że z protokołu oględzin rzeczy z [...] lipca 2019 r. oraz dyspozycji usunięcia pojazdu (części) dla celów postępowania karnego z ww. dnia wynika, że pojazd, którym poruszał się wymieniony nie ma widocznych uszkodzeń mechanicznych. Ponadto wymieniony w czasie przesłuchania [...] lipca 2019 r. wskazał, że zatrzymał się na poboczu, ponieważ poczuł osłabienie mogące skutkować omdleniem, co było spowodowane nieprzyjęciem wieczornej dawki leków na cukrzycę oraz brakiem posiłku od kilku godzin. Po zatrzymaniu się na poboczu wypił butelkę wódki o pojemności 100 ml, gdyż nie znalazł w samochodzie wody mineralnej. Natomiast policjanci dokonujący oględzin jego pojazdu ujawnili na przednim dywaniku fotela pasażera bułkę zawiniętą w woreczek foliowy, a w bagażniku butelkę z wodą. Trzeba też zauważyć, że przeprowadzone oględziny samochodu nie ujawniły butelki po wódce opisywanej przez wymienionego. Wyjaśnienia skarżącego, że po powrocie do domu w dniu [...] lipca 2019 r. o godzinie 4:30 położył się spać świadczą jednoznacznie o bagatelizowaniu przez niego powagi zaistniałej sytuacji. Takie postępowanie świadczy o całkowitym lekceważeniu przez wymienionego obowiązujących norm prawnych oraz społecznych. Podkreślić należy, że wymieniony o powyższym wydarzeniu nie powiadomił Policji, nie zainteresował się również tym, iż pozostawiony w rowie samochód mógł stwarzać zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Po przebudzeniu się o godzinie 6:30 w dniu [...] lipca 2019 r. skarżący wstał, porozmawiał z żoną, poprosił syna, żeby nakarmił gołębie i króliki, a następnie nastawił wodę na herbatę. Powyższe zachowanie przesądza o ogromnej lekkomyślności i nieodpowiedzialności wymienionego, czego nie da się usprawiedliwić chorobą (cukrzycą). Oznacza to konieczność rozwiązania stosunku służbowego z wymienionym policjantem, który obecnie nie posiada już nieskazitelnego charakteru. Policjantem nie może być bowiem osoba, która nie rozumie, że funkcjonariuszem - tak jak i sędzią, czy prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą. KGP podkreślił, że w niniejszym postępowaniu administracyjnym organy nie rozstrzygają tego, czy policjant prowadził dany pojazd w stanie nietrzeźwości, a tym samym nie oceniają zgromadzonego materiału dowodowego pod kątem odpowiedzialności karnej wymienionego za określone przestępstwo. O ile bowiem celem postępowania karnego jest, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, o tyle celem postępowania administracyjnego jest ustalenie, czy w aktualnym stanie faktycznym, policjant może dalej pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Fakt nieprzedstawienia w postępowaniu karnym zarzutów nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie. Podkreślić bowiem należy, że poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów ustawy o Policji oraz z Kpa. O ile zatem wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej winny być rozstrzygane na korzyść podejrzanego, o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes, co też nastąpiło w przedmiotowej sprawie. Organ odwoławczy za niezasadny uznał zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 7 Kpa. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie skarżącego jest pełnienie służby. W interesie społecznym natomiast, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji i w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania. Tych kryteriów skarżący w ocenie organu odwoławczego obecnie nie wypełnia. KGP stwierdził, że przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kpa. Nie sposób przy tym uznać, że zostały naruszone przepisy art. 75 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 Kpa. Organ dokonał bowiem wnikliwej analizy materiału dowodowego istotnego z punktu widzenia przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a na podstawie zebranej dokumentacji bezsprzecznie można ustalić stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy. Odnosząc się natomiast do wniosku skarżącego dotyczącego przeprowadzenia dowodu z akt postępowania dyscyplinarnego, informacji z Prokuratury Rejonowej w [...] oraz z zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego chorobę cukrzycową, KGP wskazał na treść art. 136 § 1 Kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W niniejszym postępowaniu organ nie ustala jednak, czy wymieniony jest winny popełnienia czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Wobec opisywanego zachowania skarżącego, które w sposób oczywisty, przy braku zdecydowanych działań, mogłoby negatywnie wpłynąć na wizerunek Policji i podważyć zaufanie do tej formacji, bezzasadnym byłoby również dokonywanie oceny wpływu choroby, z którą się zmaga skarżący na jego codzienne funkcjonowanie. Gromadzenie materiału dowodowego w powyższym zakresie byłoby niecelowe. Organ odwoławczy zauważył, że dotychczasowy przebieg służby, wyróżnianie nagrodami oraz pozytywne opinie służbowe, wobec faktu pojawienia się okoliczności poddających w wątpliwość odpowiedzialność i wiarygodność skarżącego, nie przemawiają za pozostawieniem wymienionego w służbie. Skarżący pełnił służbę na stanowisku [...] Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w [...]. Jako policjant musiał mieć zatem świadomość jakie wymogi prawne i etyczne muszą spełniać funkcjonariusze, a ponadto, że dobre imię i odbiór społeczny Policji zależy zarówno od sposobu wykonywania powierzonych jej zadań, jak i postawy w życiu zawodowym oraz prywatnym wszystkich policjantów. Zauważyć należy, że od osoby pełniącej służbę w Policji wymagany jest taki stopień ostrożności życiowej, który nie pozwala na doprowadzenie do sytuacji, w której policjant będący pod wpływem alkoholu znajduje się sam w samochodzie na miejscu kierowcy, namawia świadków do niewzywania Policji, a następnie, po powzięciu informacji, że świadkowie Policję wezwali, porzuca pojazd znajdujący się w przydrożnym rowie i ucieka z miejsca zdarzenia. Jeżeli policjant pełniący służbę na stanowisku dzielnicowego, po powzięciu informacji, że na miejsce zdarzenia została wezwana Policji ucieka z tego miejsca, bo czuje się zagrożony interwencją jednego ze świadków i sam nie zawiadamia o tym fakcie Policji (wymieniony w tym czasie wrócił pieszo do domu, położył się spać, poprosił syna o nakarmienie gołębi i królików, nastawił wodę na herbatę), to jednoznacznie świadczy o jego braku predyspozycji do służby w formacji służącej społeczeństwu. Stanowi to ponadto jaskrawy przykład nie tylko lekceważącego stosunku do formacji, w której wymieniony pełnił służbę, ale również wskazuje na brak szacunku do zawodu policjanta oraz etosu z nim związanego. Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego pozbawienia go prawa do brania czynnego udziału w sprawie i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, mimo zgłoszenia takiego wniosku, organ odwoławczy wskazał, że naruszenie art. 10 § 1 Kpa nie stanowi automatycznie podstawy do uchylenia decyzji, jeśli nie towarzyszy mu takie naruszenie przepisów postępowania administracyjnego rozwijających zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu i zapewniających jej realizację, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Zarzut naruszenia art. 10 Kpa może więc odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. W omawianej sprawie, skarżący nie przedstawił żadnych argumentów, wskazujących, że powyższe ewentualne uchybienie ze strony organu I instancji mogło mieć wpływ (tym bardziej istotny) na wynik sprawy, bądź też uniemożliwiło mu dokonanie określonych czynności. Wymieniony brał czynny udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Składał wnioski dowodowe, z którymi również w postępowaniu odwoławczym organ się zapoznał. Odnośnie kwestii konsultacji decyzji o zwolnieniu skarżącego z organizacją zakładową związku zawodowego policjantów, KGP wskazał, że zgodnie z treścią art. 43 ust. 3 ustawy o Policji (brzmienie obowiązujące do dnia 26 października 2019 r.), zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 tej ustawy wymaga zasięgnięcia opinii tej organizacji. Jednocześnie, w związku z aktualnym brzmieniem art. 43 ust. 3-5 ustawy o Policji należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1608) do postępowań dotyczących zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8 ustawy zmienianej w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 19 lipca 2019 r., stosuje się przepisy dotychczasowe. W przedmiotowej sprawie zasięgnięto wymaganej opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, a więc spełniono przesłankę określoną w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji. Pismem z 30 lipca 2019 r. Wiceprzewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa [...] poinformował, że Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa [...], na posiedzeniu w dniu [...] lipca 2019 r., po zapoznaniu się z treścią przesłanych dokumentów w przedmiocie zwolnienia ze służby skarżącego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie wnosi uwag co do trybu zwolnienia wymienionego ze służby w Policji, co dodatkowo potwierdza zasadność rozwiązania z wymienionym stosunku służbowego. Organ odwoławczy wskazał, że KWP słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia należy podkreślić, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 Kpa. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego wskazać należy, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 Kpa, gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. W praktyce orzeczniczej sądów administracyjnych ugruntował się zaś pogląd dopuszczający wykonywanie bez zbędnej zwłoki decyzji dotyczących stosunku służbowego policjantów. Skargę na ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie organu odwoławczego wniósł skarżący. Wnosząc o uchylenie rozstrzygnięcia KGP i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wydaną decyzję - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, przez jego błędną wykładnię polegającą na bezpodstawnym przyjęciu, że w sprawie spełnione zostały przesłanki do zastosowania wobec skarżącego sankcji wynikających z powyższego przepisu, co uzasadnia twierdzenie, że wydanie zaskarżonego rozstrzygnięcia wiąże się tylko i wyłącznie z dalszą realizacją poleceń KGP, zawartych w dokumencie z [...] lipca 2017 r., [...], a przekazanych Komendantom Wojewódzkim Policji za pismem z [...] sierpnia 2017 r., [...], 2) naruszenie prawa procesowego, w szczególności: art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 Kpa poprzez dokonanie wybiórczej oceny dowodów, dowolnego i niepełnego ustalenia stanu faktycznego, braku oceny, czy zarzucane skarżącemu zachowanie faktycznie jest zawinione i czy stanowi naruszenie zasad prawno-karnych, bezpodstawne przyjęcie i brak rzetelności przedmiocie ustalenia istnienia przesłanki "ważnego interesu" służby, jako podstawy zwolnienia, zaniechanie przez organ poczynienia jakichkolwiek ustaleń w przedmiocie istnienia słusznego interesu strony, - art. 75 § 1 Kpa poprzez nieprzeprowadzenie w sprawie rzetelnego postępowania dowodowego, niedopuszczenie do sprawy wszelkich dowodów istotnych dla sprawy, w tym zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że stwierdzona u skarżącego jednostka chorobowa pozostaje w ścisłym związku z mogącymi wystąpić zaburzeniami, przy czym wadliwość ta jest uchybieniem mającym podstawowy wpływ na treść rozstrzygnięcia, - art. 10 § 1 w zw. z art. 81 Kpa poprzez pozbawienie skarżącego prawa do brania czynnego udziału w sprawie i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów mimo zgłoszenia takiego wniosku, przy czym organ, w pierwszej kolejności uwzględnił prośbę skarżącego wydając w tym zakresie stosowne postanowienie, a następnie, bez jakiegokolwiek uzasadnienia w tym względzie, wydał rozkaz o zwolnieniu go ze służby, - art. 107 § 3 Kpa poprzez niedostateczne, niespójne i wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia, - art. 108 Kpa poprzez nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności w sytuacji braku wystąpienia w niniejszej sprawie przesłanek zawartych w zamkniętym katalogu wskazanym w tym przepisie oraz biorąc pod uwagę fakt, że organ w żaden sposób nie wykazał, aby w niniejszej sprawie został spełniony także wymóg "niezbędności" niezwłocznego działania, co może nastąpić tylko wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym określonym w art. 108 § 1 Kpa, a zagrożenie to musi mieć charakter realny i nie może być tylko prawdopodobne. Nadto skarżący wniósł o: - załączenie do akt niniejszego postępowania i przeprowadzenie dowodu z akt postępowania dyscyplinarnego, wszczętego postanowieniem Nr [...] z [...] lipca 2019 r. i prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w [...] na okoliczność wykazania, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających stawiany mu zarzut, - załączenie do akt i przeprowadzenie dowodu z informacji Prokuratury Rejonowej w [...], czy w sprawie zostały przedstawione skarżącemu jakiekolwiek zarzuty, na jakim etapie znajduje się prowadzone postępowanie - o zażądanie której wnosi, - załączenie do akt niniejszego postępowania i przeprowadzenie dowodu z dotyczących skarżącego akt osobowych, prowadzonych przez komórkę kadrową Komendy Powiatowej Policji w [...], w szczególności z orzeczeń komisji lekarskiej na okoliczność stwierdzenia u skarżącego cukrzycy i posiadania tej wiedzy przez przełożonego oraz przebiegu dotychczasowej służby, w szczególności w kontekście nagród i wyróżnień, podstaw podwyższania dodatków służbowych, . - przeprowadzenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego, załączonego do akt niniejszego postępowania, wystawionego przez lekarza prowadzącego leczenie skarżącego, na okoliczność wykazania mogących się pojawiać zaburzeń w codziennym funkcjonowaniu, które wynikają bezpośrednio z choroby, co do którego organ uznał, że pozostaje bez wpływu w przedmiocie ustalenia faktycznego przebiegu zdarzenia skutkującego zwolnieniem skarżącego ze służby, - załączenie do akt i przeprowadzenie dowodu z pisma Komendy Głównej Policji z [...] lipca 2017 r., [...] oraz z [...] sierpnia 2017 r., [...], na okoliczność wykazania, że w zakresie stosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jako podstawy zwolnienia ze służby, ma miejsce mechaniczne wykonywanie poleceń KGP, który to następnie występuje jako organ II instancji, rozpatrujący odwołania od rozkazów będących realizacją tych poleceń. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy reprezentowany przez pełnomocnika - radcę prawnego wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty skargi za niezasadne. Nadto wniósł o oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych w skardze z uwagi na ich nieprzydatność w niniejszym postępowaniu. W piśmie procesowym z [...] marca 2020 r. skarżący zawarł uzupełnienie skargi wraz z dodatkowymi wnioskami dowodowymi. Postanowieniem z [...] października 2020 r. Sąd odmówił dopuszczenia dowodów z dokumentów wskazanych w skardze i w piśmie procesowym z [...] marca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Zarówno bowiem zaskarżony rozkaz personalny, jak i rozkaz personalny organu I instancji odpowiadają prawu. Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, jak również prawa procesowego w stopniu, który miałby wpływ na wynik niniejszej sprawy. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy istniał ważny interes służby, uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Na tę okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającego ją rozkazu personalnego. W myśl powołanego przepisu, policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony. Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 Kpa, powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych dotyczących realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie - może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994 r., sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została przez organy obu instancji wystarczająco wykazana. Nie ulega wątpliwości, że zwrot "ważny interes służby" należy odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Osoby te muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. Należy podzielić stanowisko organów Policji, że okoliczności zdarzenia, którego uczestnikiem w dniu [...] lipca 2019 r. był skarżący, nie pozostawiają wątpliwości, że utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Przede wszystkim fakt, że skarżący znajdując się pod wpływem alkoholu (który, jak twierdzi, spożył po zatrzymaniu prowadzonego pojazdu) bezpośrednio po powzięciu informacji, że świadek będący na miejscu zdarzenia wezwał Policję, uciekł z tego miejsca, stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia, że skarżący, poprzez swoje własne zachowanie, utracił przymiot nieskazitelności charakteru, a zatem nie powinien dalej pełnić służby w Policji. Oddalenie się bowiem z miejsca zdarzenia w takich okolicznościach oraz niepowiadomienie Policji o zaistniałej sytuacji z pewnością jest zachowaniem nieodpowiedzialnym, przy tym nagannym w odbiorze społecznym oraz nielicującym z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji. Tłumaczenie przez skarżącego zaistniałej sytuacji chorobą, na którą cierpi, jest jak trafnie stwierdził organ odwoławczy niewiarygodne i w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego stanowi jedynie przyjętą w celu uniknięcia odpowiedzialności linię obrony. Zauważyć bowiem należy, że skarżący prezentuje aktualnie inną wersję zdarzeń niż wówczas, gdy był uczestnikiem tych zdarzeń, a przy tym inną, niż ta, która wynika z zeznań świadków i pozostałej zgromadzonej w sprawie dokumentacji. Na miejscu zdarzenia skarżący tłumaczył mogącym mu udzielić pomocy osobom, że zatrzymał się na poboczu w celu załatwienia potrzeby fizjologicznej i w tym czasie coś uderzyło w jego pojazd, który stoczył się do rowu. Nie informował, że jest chory, że źle się poczuł, nie prosił o pomoc, zależało mu natomiast na tym, żeby nigdzie nie telefonować (nie zawiadamiać żadnych służb), co oznacza, że chciał uniknąć weryfikacji stanu psychofizycznego, w jakim się znajdował. Powyższe zaś czyni niewiarygodnym twierdzenia, że przyczyną takiego stanu były dolegliwości związane z cukrzycą. Potwierdzeniem tego jest natychmiastowe oddalenie się z miejsca zdarzenia po uzyskaniu informacji, że została zawiadomiona Policja, jak też brak przez kilka godzin, już po dotarciu do miejsca zamieszkania, jakichkolwiek działań zmierzających do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Również wyjaśnienia skarżącego, że po powrocie do domu w dniu [...] lipca 2019 r. o godzinie 4:30 położył się spać świadczą jednoznacznie o bagatelizowaniu przez niego powagi zaistniałej sytuacji. Takie postępowanie świadczy o całkowitym lekceważeniu przez skarżącego obowiązujących norm prawnych oraz społecznych. Skarżący o powyższym wydarzeniu nie powiadomił Policji, nie zainteresował się również tym, że pozostawiony w rowie samochód mógł stwarzać zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Takie zachowanie przesądza o ogromnej lekkomyślności i nieodpowiedzialności skarżącego, czego nie da się usprawiedliwić chorobą (cukrzycą). Oznacza to konieczność rozwiązania stosunku służbowego ze skarżącym, który obecnie nie posiada już nieskazitelnego charakteru. Policjantem nie może być bowiem osoba, która - jak trafnie zauważył organ odwoławczy, nie rozumie, że funkcjonariuszem - tak jak i sędzią, czy prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą. KGP słusznie wyjaśnił, że w niniejszym postępowaniu administracyjnym organy nie rozstrzygają tego, czy policjant prowadził dany pojazd w stanie nietrzeźwości, a tym samym nie oceniają zgromadzonego materiału dowodowego pod kątem odpowiedzialności karnej skarżącego za określone przestępstwo. O ile bowiem celem postępowania karnego jest, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, o tyle celem postępowania administracyjnego jest ustalenie, czy w aktualnym stanie faktycznym, policjant może dalej pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Fakt nieprzedstawienia w postępowaniu karnym zarzutów nie ma więc znaczenia w przedmiotowej sprawie. Zauważyć nadto należy, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka określona w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przy czym zaznaczyć należy, że stanowisko ww. organizacji w odniesieniu do zwolnienia policjanta ze służby nie ma mocy wiążącej, zaś organ odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu wydanego rozkazu personalnego. Fakt zaś, że organizacja związkowa nie wniosła uwag co do trybu zwolnienia wymienionego ze służby w Policji dodatkowo potwierdza zasadność rozwiązania ze skarżącym stosunku służbowego. Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym zaskarżoną decyzję, utrzymującą w mocy rozkaz personalny organu I instancji należy uznać za zgodną z prawem, zaś zarzuty skargi za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził bowiem dowolności w podjętym rozstrzygnięciu ani też przekroczenia granic uznania administracyjnego. Organ zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, prawidłowo rozważył interes społeczny (interes służby) względem słusznego interesu skarżącego oraz w sposób przekonujący wyjaśnił przesłanki podjętego rozstrzygnięcia. Organ kierował się przy tym dobrem służby i przez ten pryzmat dokonał oceny słusznego interesu skarżącego podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Nie sposób bowiem podważyć twierdzenia organu, że oddalenie się skarżącego z miejsca zdarzenia i pozostawienie pojazdu, który mógł stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu, jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym oraz nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji, a nadto świadczy o nieodpowiedzialności skarżącego. Nie sposób podważyć także stwierdzenia organu Policji, że zdarzenie z dnia [...] lipca 2019 r. miało niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji. Skarżący swoim zachowaniem utrudniał bowiem ustalenie faktycznego przebiegu zdarzenia drogowego. Jako zaś funkcjonariusz Policji miał działać na rzecz bezpieczeństwa obywateli, być wzorem poszanowania prawa, tymczasem jak trafnie wskazał organ postąpił wbrew tym zasadom. Wyjaśnić jeszcze należy, że Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. odmówił dopuszczenia dowodów z dokumentów wskazanych w skardze i w piśmie procesowym z [...] marca 2020 r. bowiem ich przeprowadzenie nie było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.