Ppolska.starec← UrzadnikLog in

V W 2539/23

Common courts2024-01-31
Case number
V W 2539/23
Judgment date
2024-01-31
Type
REASONS

Judges

Aleksandra Smyk (PRESIDING_JUDGE)

Legal basis

Summary

odpowiedzialność za niewykonanie poleceń służb porządkowych oraz używanie szalika w celu utrudnienia rozpoznania twarzy

Judgment text

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt V W 2539/23</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>3 września 2023 roku, na <span class="anon-block">S.</span>, przy ulicy <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">W.</span>, odbywała się masowa impreza sportowa – mecz piłki nożnej rozgrywany pomiędzy drużynami <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Impreza była zabezpieczana przez pracowników firmy ochroniarskiej <span class="anon-block">E.</span>. <span class="anon-block">M. W.</span> uczestniczył w niej jako kibic drużyny <span class="anon-block"> (...)</span>. Zgodnie z przyjętymi na meczach zasadami sektory przeznaczone dla kibiców drużyny <span class="anon-block"> (...)</span> są oddzielone od sektorów przeznaczonych dla kibiców drużyn przyjezdnych. Po zakończonym meczu ok. godz. 20:00, przy bramie ewakuacyjnej B-18 znajdującej się pomiędzy sektorami kibiców obydwu drużyn, po stronie sektora przeznaczonego dla kibiców <span class="anon-block"> (...)</span>, stali uzbrojeni w tarcze ochronne oraz w kaskach z szybami pracownicy firmy <span class="anon-block">E.</span>– <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">D. I.</span>. Pomiędzy sektorami znajdowała się droga ewakuacyjna na stadionie. W pewnym momencie kibice przeciwnych drużyn zaczęli wzajemnie się wyzywać. Kibice <span class="anon-block"> (...)</span> zaczęli zmierzać w stronę kibiców <span class="anon-block">W.</span>. Widząc to pracownicy ochrony postąpili kilka kroków w kierunku kibiców <span class="anon-block">(...)</span>i zaczęli wydawać im polecenia, aby cofnęli się, nie podchodzili bliżej. W tym czasie Kibice <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span> zbliżyli do bramy rozdzielającej sektory. Rozsunięto zasuwę zamknięcia bramy, co spowodowało jej otwarcie. Kibice <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span> zaczęli wbiegać na teren sektora kibiców <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">D. I.</span> donośnym głosem wydawali polecenia cofnięcia się, opuszczenia terenu przeznaczonego dla kibiców <span class="anon-block">(...)</span>, wyjścia poza ten teren, powrotu na swoje miejsca, do swojego sektora, nierobienia awantury. <span class="anon-block">M. W.</span>, w momencie otwarcia bramy przez kibiców <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span>, znajdował się na wyższych trybunach sektora. Kibice z jego sektora zaczęli przedostawać się wbrew wydawanym poleceniom przez pracowników ochrony na teren sektora kibiców przeciwnej drużyny. Obwiniony schodził z trybun sektora przeznaczonego dla kibiców <span class="anon-block">W.</span> kierując się do bramy i wszedł do sektora kibiców drużyny przeciwnej. Pracownicy ochrony wielokrotnie, przy wchodzeniu każdej kolejnej grupy kibiców powtarzali polecenia cofnięcia się, opuszczenia terenu przeznaczonego dla kibiców <span class="anon-block">(...)</span>, wyjścia poza ten teren, powrotu na swoje miejsca, nierobienia awantury. Obwiniony słyszał komunikaty i pomimo tego zmierzał do osiągnięcia celu jakim było dostanie się do sektora kibiców <span class="anon-block">(...)</span>. Po przekroczeniu bramy, znajdując się już w sektorze kibiców <span class="anon-block">(...)</span>, zasłonił twarz szalikiem, aby nie było możliwości rozpoznania jego osoby. Pracownicy ochrony, przydzieleni do zabezpieczenia wyższych partii stadionu, widząc zaistniały przebieg wydarzeń zaczęli kierować się w tym kierunku. Kibice drużyny przyjezdnej, w tym obwiniony <span class="anon-block">M. W.</span>, widząc nadchodzących ochroniarzy, cofnęli się do swojego sektora. Po cofnięciu się kibiców, ochroniarze zamknęli bramę, nie dopuszczając do ponownego przekroczenia przez nią kibiców <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span>. Po chwili do sektora kibiców przeznaczonych dla przyjezdnych drużyn wkroczyli funkcjonariusze Policji, którzy spowodowali przejście kibiców po schodach w górną część sektora.</p> <p>Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie:</p> <p>- zeznań świadka <span class="anon-block">D. L.</span> (k.11,72v.),</p> <p>- zeznań świadka <span class="anon-block">R. D.</span> (k.14v.-15, 81),</p> <p>- zeznań świadka <span class="anon-block">D. I.</span> (k.17v.),</p> <p>- częściowo wyjaśnienia obwinionego <span class="anon-block">M. W.</span> (k.31-32,72v.,)</p> <p>- notatki urzędowej (k. 1),</p> <p>- protokołu zatrzymania osoby (k. 2-5)</p> <p>oraz innych dowodów zawnioskowanych wnioskiem o ukaranie do przeprowadzenia na rozprawie.</p> <p>Obwiniony <span class="anon-block">M. W.</span> nie przyznał się do popełnienia czynów zarzucanych mu wnioskiem o ukaranie. Wyjaśnił, że po zakończonym meczu siedząc na schodach i czekając na autokar zobaczył, że jest otwarta brama i z czystej ciekawości zrobił kilka kroków i zawrócił. Obwiniony podkreślił, że nie słyszał ochroniarzy, aby kierowali do niego polecenia. Co do drugiego czynu zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie wskazał, że miał na sobie szalik, założył go celem zapobiegnięcia znalezienia się w sądzie, a wcześniej nie wiedział, że zasłanianie twarzy na imprezach jest karane. Opisał swój ubiór w chwili zdarzenia będącego przedmiotem postępowania (obecny był w nim na sali sądowej z uwago na zatrzymanie) i na okazanych kartach z akt sprawy rozpoznał siebie.</p> <p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego jedynie częściowo w zakresie jakim znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego w zakresie w jakim twierdził, że nie słyszał poleceń wydawanych przez pracowników ochrony znajdujących się w pewnej odległości od niego oraz, że nie wiedział, iż zasłanianie twarzy jest zabronione. W tym zakresie jego wyjaśnienia uznano za przyjętą linię obrony.</p> <p>Na podstawie postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku przewodu sądowego oraz po dokonaniu jego analizy wina obwinionego oraz okoliczności popełnienia zarzucanych mu wnioskiem o ukaranie czynów nie budzą wątpliwości, z tym, że nie ustalono, aby obwiniony nie wykonał polecenia porządkowego wzywającego do nieotwierania bramy pożarowej B18.</p> <p>Z treści zeznań świadków <span class="anon-block">R. D.</span> oraz <span class="anon-block">D. I.</span> wynika, że komunikaty i polecania były wydawane wielokrotnie oraz były powtarzane w stosunku do osób wchodzących na teren sektora kibiców <span class="anon-block">(...)</span>. Na początku zdarzenia były to polecenia wzywające do nieotwierania bramy, a po jej otwarciu do opuszczenia sektora kibiców <span class="anon-block"> (...)</span>, cofnięcia się, usunięcia się na bok, nierobienia awantury, powrotu na miejsca. Polecenia wydawane były donośnym głosem, takim, aby dotarły do uczestników zdarzeń. Świadek <span class="anon-block">D.</span> jednoznacznie stwierdził, że obwiniony słyszał polecenia opuszczenia sektora kibiców <span class="anon-block">(...)</span>i cofnięcia się, ponieważ po okazaniu mu zdjęć wykonanych na podstawie zapisów z monitoringu, na których widać obwinionego przekraczającego bramę i zasłaniającego twarz szalikiem, zeznał, że w tym momencie powtarzali ponownie polecenia. Ponadto zasady doświadczenia życiowego i zawodowego, logicznego myślenia i zdrowego rozsądku wskazują, że niemożliwym było, aby obwiniony nie słyszał kierowanych do niego poleceń. Biorąc pod uwagę liczbę kibiców znajdujących się w sektorze, szerokość bramy pożarowej i usytuowanie pracowników ochrony, obwiniony nie mógł, przemieszczając się wcześniej powoli z uwagi na powyższe okoliczności, nie słyszeć komunikatów służb porządkowych.</p> <p>Zeznaniom świadka <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">D. I.</span> sąd w pełni dał wiarę. Świadkowie opisali w sposób jasny, spójny i w pełni obiektywny przebieg wydarzeń w dniu zdarzenia. Będąc naocznymi świadkami zdarzenia przedstawili fakty, które miały miejsce. Szczegółowo wskazali czynności jakie podejmowali w wyniku przedostania się kibiców <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span> przez bramę pożarową. Świadkowie nie rozpoznali obiwnionego z uwagi na liczbę kibiców przedostających do nieuprawnionego dla nich miejsca, nie przypisywali mu działań, których nie dokonał. W ocenie sądu świadkowie – pracownicy ochrony, byli całkowicie bezstronni, nie znali obwinionego, nie mieli wobec niego negatywnego stosunku, zaś obowiązki służbowe na miejscu zdarzenia wykonywali zgodnie z najlepszą wiedzą i obowiązującymi przepisami. Ponadto relacje świadków znajdują pełne odzwierciedlenie w notatce urzędowej sporządzonej wkrótce po zdarzeniu (k. 1), której sąd również dał wiarę, jako sporządzonej przez uprawniony organ w granicach jego działania.</p> <p>Sąd również nie znalazł podstaw do kwestionowania zeznań świadka <span class="anon-block">D. L.</span> i obdarzył je walorem wiarygodności, bowiem funkcjonariusz Policji nie miał powodów, by zeznawać na temat okoliczności, które nie miały miejsca, a obwiniony był niego osobą obcą. Ponadto świadek nie był naocznym świadkiem zdarzenia. Dokonując oględzin zapisów z monitoringu znajdującego się na terenie klubu <span class="anon-block"> (...)</span> rozpoznał obwinionego wśród wychodzących ze stadionu kibiców <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">Ł.</span>, albowiem jego wizerunek odpowiadał obrazowi z zapisu monitoringu, który zarejestrował zdarzenie z udziałem kibiców <span class="anon-block"> (...)</span> klubu.</p> <p>Powyższe dowody znajdują potwierdzenie w zapisach nagrania z monitoringu oraz w wykonanych na jego podstawie zdjęciach. Brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania tychże nagrań, ponadto żadna ze stron ich nie zakwestionowała.</p> <p>Zachowanie obwinionego <span class="anon-block">M. W.</span> polegające na tym, że 3 września 2023 roku ok. godz. 20:00 w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> na <span class="anon-block">(...)</span> w trakcie trwania masowej imprezy sportowej, tj. meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami <span class="anon-block"> (...)</span> oraz <span class="anon-block"> (...)</span> nie wykonał polecenia porządkowego, wydanego przez pracownika służby porządkowej na podstawie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wzywającego do cofnięcia się, a następnie do opuszczenia sektora nieprzeznaczonego dla kibiców klubu <span class="anon-block"> (...)</span>, w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 54 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.</p> <p>Powyższy przepis ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych penalizuje niewykonanie polecenia porządkowego lub wezwania wydanego na podstawie ustawy przez służby porządkowe lub służby informacyjne, w czasie i w miejscu imprezy masowej. Niewykonanie polecenia polega na niewypełnieniu określonego nakazu zachowania się kierowanego do uczestnika imprezy masowej przez członków służb porządkowych poprzez całkowite zignorowanie go, ewentualnie wykonanie w sposób niewłaściwy, który w istocie jest niewykonaniem. Polecenia, o których mowa, mogą być wydawane przez wyżej wskazanych na podstawie ustawy lub regulaminu imprezy masowej w wypadku, gdy uczestnik imprezy masowej swoim zachowaniem zakłóca (narusza) porządek publiczny oraz gdy jego zachowanie jest niezgodne z treścią ustawy i regulaminami. Obwiniony nie wykonał poleceń pracowników ochrony, które zostały mu przedstawione, zignorował je i wszedł do sektora przeznaczonego dla kibiców drużyny przeciwnej kibicom jego drużyny. Nie cofnął się słysząc wydane polecenie i nie opuścił terenu celem zastosowania się do niego.</p> <p>Z uwagi na wejście przez obwinionego przez otwartą już uprzednio bramę rozdzielającą sektory kibiców meczu, nieuczestniczenie przez niego w jej otwieraniu i niekierowanie wobec niego polecenia przez pracowników ochrony do nieotwierania bramy, wyeliminowano z opisu czynu przypisanego obwinionemu niewykonanie tegoż polecenia.</p> <p>Zachowanie obwinionego <span class="anon-block">M. W.</span> polegające na tym, że 3 września 2023 roku ok. godz. 20:00 w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> na <span class="anon-block">(...)</span> w trakcie trwania masowej imprezy sportowej, tj. meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami <span class="anon-block"> (...)</span> oraz <span class="anon-block"> (...)</span> używał szalika w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania jego twarzy, w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 57a ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.</p> <p>Przepis ten penalizuje używanie elementu odzieży lub przedmiotu w celu uniemożliwienia lub istotnego utrudnienia rozpoznania osoby w miejscu i czasie trwania masowej imprezy sportowej. Obwiniony zasłonił twarz szalikiem – chustą, czym istotne utrudnił rozpoznanie jego osoby. Jak sam przyznał uczynił to w tym celu – na rozprawie niefrasobliwie podał, „aby nie znaleźć się tu gdzie jest”. Jego cel był zatem oczywisty. Swym stwierdzeniem potwierdził także, że posiadał wiedzę o niedopuszczalności takiego działania.</p> <p>Przy wymiarze kary sąd uwzględnił stopień społecznej szkodliwości czynów, które uznał za znaczne, miał także na uwadze cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do obwinionego. Uwzględnił również stopień winy, niskie pobudki działania, chęć uczestniczenia w „awanturze stadionowej”, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem wykroczeń i zachowanie się po ich popełnieniu. <span class="anon-block">M. W.</span> jest przedsiębiorcą, prowadzi własną działalność gospodarczą i z tego tytułu osiąga dochód w wysokości ok. 3000 zł miesięcznie, jest żonaty, nie był uprzednio karany za przestępstwa. Podkreślenia wymaga, że imprezy sportowe w postaci meczy piłkarskich nie są orgaznizowane w celu okazania stosunków i emocji pomiędzy kibicami drużyn mierzących się ze sobą, lecz w celu sportowej rywalizacji. Znając natomiast „poziom” i zachowania kibiców drużyn piłkarskich wprowadzane są określone nakazy i zakazy w celu zapobieżenia „rywalizacji” pomiędzy kibicami (na pewno nie sportowej). Obwiniony natomiast swym zachowaniem w pełni pokazał, że jego zachowanie i uczestnictwo w meczu nie stanowiło chęci wsparcia drużyny, której kibicuje, ale zagrożenie bezpieczeństwu imprezy masowej. Mając zatem na uwadze charakter i okoliczności czynów, zdaniem sądu kara grzywny w wysokości po 2000 zł za każdy z nich oraz łącznie 4000 złotych będzie odpowiednią sankcją karną za czyn przez obwinionego popełniony oraz sprawi, iż będzie w przyszłości przestrzegał porządku prawnego i więcej wykroczeń nie popełni. W ocenie sądu orzeczona kara będzie sprawiedliwa w odbiorze społecznym i odniesie pożądane skutki w zakresie prewencji ogólnej, a także spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze, jakie kara ma w stosunku do obwinionego osiągnąć. Nie jest również nadmiernie surową, gdyż jednostkowe kary orzeczono w minimalnej granicy ustawowego zagrożenia.</p> <p>Zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 82;art. 82 § 3)">art. 82§3 kpw</a> orzeczono o zaliczeniu okresu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary.</p> <p>Wobec obowiązku wynikającego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20090620504" title="Ustawa z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych - Dz. U. z 2009 r. Nr 62, poz. 504 (art. 65;art. 65 ust. 2;art. 65 ust. 4)">art. 65 ust. 2 i 4 ustawy z dnia 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych</a> orzeczono wobec obwinionego zakaz wstępu na imprezę sportową – mecze klubu <span class="anon-block"> (...)</span> na obszarze całego kraju na okres 3 lat. Środek karny określony w powyższym okresie wyeliminuje udział obwinionego w meczach klubu, którego jest kibicem i uniemożliwi naruszanie bezpieczeństwa uczestników imprezy masowej i porządku publicznego.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 119;art. 119 § 1)">art. 119§1 kpw</a> zasądzono od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 520 złotych kosztów sądowych, na które złożyły się 400 zł tytułem opłaty zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 3 ust. 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 21)">art. 21 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz.U. Nr 27, poz. 152 z późn. zm.), 20 zł tytułem zryczałtowanych wydatków ponoszonych w toku czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia zgodnie z §2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz 100 zł tytułem zryczałtowanych wydatków postępowania w sprawach o wykroczenia przed sądem pierwszej instancji w postępowaniu zwyczajnym zgodnie z §3 pkt 1 przytoczonego powyżej rozporządzenia.</p> </div>