I SAB/Wr 127/20
Administrative courts2020-11-26
Case number
I SAB/Wr 127/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Judgment date
2020-11-26
Type
Wyrok WSA we Wrocławiu
Judges
Jadwiga Danuta MrózMaria Tkacz-RutkowskaMarta Semiczek
Ruling
*Stwierdzono bezczynność organu
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca), Sędzia WSA Marta Semiczek, Maria Tkacz-Rutkowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A. L. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz Skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1.000,00 zł (słownie: jeden tysiąc 00/100) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz Skarżącego kwotę 597,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi A. L. (obywatela U.) jest bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: organ, Wojewoda) w prowadzeniu postępowania w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
A. L. (dalej: Strona, Skarżący) złożył w dniu 31 maja 2019 r. do Wojewody Dolnośląskiego wniosek o pobyt czasowy. Do wniosku załączył dokumenty: załącznik nr 1, kserokopię paszportu, kserokopię karty pobytu, kserokopię karty kierowcy, oświadczenie o niezaleganiu w podatkach, oświadczenie RODO+SMS, zaświadczenie ZUS/ZUA, orzeczenie lekarskiej, orzeczenie psychologiczne, odpis z CEiDG, 4xfotografię, umowę najmu lokalu mieszkalnego.
Pismem z 31 maja 2019 r. organ poinformował Stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o przewidywanym terminie zakończenia postępowania na dzień 31 listopada 2019 r.
Pismem z 27 czerwca 2019 r. Skarżący wniósł o wszczęcie postępowania i podjęcia czynności w sprawie.
Pismem z 29 maja 2020 r. (wpływ do organu 4 czerwca 2020 r. ) Strona złożyła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie.
Pismem z 2 lipca 2020 r. organ administracji przekazał ponaglenie Urzędowi do Spraw Cudzoziemców Departament Legalizacji Pobytu uznając je za zasadne. Organ administracji zauważył, że sposób prowadzenia spraw nie wynika ze złej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych w tut. Urzędzie przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych, prowadzących postępowania i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych.
Następnie pismem z 3 lipca 2020 r. wystąpiono do Policji, ABW i Straży Granicznej o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt na terytorium RP Skarżącego stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pismem z 3 lipca 2020 r. organ poinformował Skarżącego, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego został wyznaczony na dzień 3 października 2020 r. oraz wezwał do uzupełnienia dokumentów w terminie 14 dni.
Skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł w dniu 22 czerwca 2020 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w związku z prowadzonym postępowaniem, zarzucając naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020, poz. 256; dalej: k.p.a.) przez przekroczenie terminu do załatwienia sprawy, który zgodnie z dyspozycją norm prawnych wysłowionych w treści art. 35 § 1 i 3 k.p.a. winien wynosić w ostateczności, w przypadku deliberacji nad sprawą "szczególnie skomplikowaną" dwa miesiące od dnia wszczęcia postępowania, w sytuacji, kiedy w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej został złożony w dniu 31 maja 2019 r. i do dnia sporządzenia skargi nie zostały w tym czasie podjęte jakiekolwiek czynności.
W konkluzji Strona wniosła: o stwierdzenie bezczynności organu; uznanie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego sprawie w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami; przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 5.000,00 zł zgodnie z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku Strony, a bezczynność ta jest rażąca.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256, dalej: k.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, wszystkie wyroki publikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Jak wynika z akt sprawy wniosek strony, złożony 31 maja 2019 r. do wniesienia skargi w dniu 22 czerwca 2020 r. nie tylko nie został rozpoznany ale organ nie podjął żadnych działań zmierzających do załatwienia sprawy. Organ nie reagował też wcześniej na ponaglenia Strony z 29 maja i 4 czerwca 2020 r. Pierwsze działania organ administracji publicznej podjął dopiero 2 i 3 lipca 2020 r., po złożeniu przez Stronę skargi. Zatem przez 13 miesięcy organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności, choć powołane przepisy k.p.a. nakazują rozpoznanie sprawy w ciągu jednego miesiąca, zaś sprawy skomplikowanej – a ta do takich nie należy – w ciągu dwóch miesięcy. Jak wskazano pierwsza aktywność organu administracji nastąpiła po upływie 13 miesięcy od przekazania wniosku organowi administracji i była ona sprowokowana już nie tylko wniesionym ponagleniem, ale i skargą. Wcześniej organ nie podjął żadnych działań, nie uznał też za konieczne wzywanie o uzupełnienie dokumentów. Oceniając opisane postępowanie organu administracji, z punktu widzenia powołanych przepisów, w tym w szczególności norm dotyczących definicji bezczynności i terminów załatwiania spraw, nie może być wątpliwości, że organ administracji pozostawał w bezczynności. Niewątpliwie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (w tym względzie ustawa nie przewiduje bowiem terminów szczególnych). Przy czym w toku postępowania organ administracji nie zastosował także – choć był do tego obligowany - art. 36 § 1 k.p.a. Nie ma zatem żadnych wątpliwości, że organ administracji pozostawał bezczynny nie tylko na moment złożenia skargi, ale też na dzień rozpoznania skargi ( 26 listopada 2020 r.) Sąd nadal nie miał informacji aby sprawa została zakończona.
Jednocześnie oceniając te okoliczności Sąd wziął pod uwagę wystąpienie na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego oraz zapisy art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.). Jednakże wyłączywszy z okresu załatwienia sprawy wskazany przez ustawodawcę okres (od 31 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r.) i tak organowi administracji publicznej trzeba postawić zarzut bezczynności. Do wskazanego przez ustawodawcę czasu zawieszenia dopuszczalności orzekania o bezczynności sprawa była procedowana przez 10 miesięcy, zaś po ustąpieniu ww. okoliczności do momentu wpływu skargi nie wydano decyzji, mimo upływu miesiąca, w sumie tylko od wniesienia wniosku do złożenia skargi - minęłło11 miesięcy.
Podkreślenia wymaga, że dopiero po złożeniu przez Stronę ponaglenia i skargi organ administracji publicznej podjął w sprawie czynności zmierzające do rozpoznania sprawy. Po złożeniu wniosku sprawa nie była w ogóle procedowana. W opinii Sądu nie ma wątpliwości, że organ administracji publicznej pozostawał bezczynny postępowanie toczyło się z naruszeniem ustawowych terminów i zasad, zaś aktywność organu administracji była powodowana ponagleniem i skargą strony. Bezczynność można dostrzec również w fakcie przekazania ponaglenia organowi wyższej instancji niemalże po dwóch miesiącach (wyłączywszy okres wynikający art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r.) W tej sytuacji należy stwierdzić, że tak znacząca zwłoka w wydaniu rozstrzygnięcia nie wymagającego skomplikowanego uzasadnienia jest niezrozumiała i wykracza poza zwykłe naruszenie prawa.
Powyższe stanowi, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji pozostawał bezczynny, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. tym samym koniecznej jest stwierdzenie bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Stosownie do jego brzmienia Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Wskazany zapis zawiera nie uprawnienia ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ administracji dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ administracji ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie wszelkich terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy, jak i podkreślany przez Sąd fakt możliwości rozpoznania sprawy na podstawie przedstawionych wraz z wnioskiem dokumentów. Nie istniała zatem potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych, występowania do kontrahentów o udzielenie niezbędnych informacji. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo odbyło się na podstawie dostarczonych przez Stronę dokumentów.
W opinii Sądu, wniosek Strony winien być poddany wstępnej weryfikacji niezwłocznie po jego złożeniu i rozpoznany niezwłocznie po jego uzupełnieniu lub upływie terminu do dokonania tych czynności. W tej sprawie jak wskazano pierwsza czynność została podjęta po 13 miesiącach od wpływu wniosku. Nie sposób przy tym nie zauważyć, iż uaktywnienie się organu administracji nastąpiło dopiero po wniesieniu przez Stronę skargi. Przywołane fakty dowodzą rażącego naruszenia prawa. Przy czym bezczynność organu administracji publicznej nie miała żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Przy tak istotnym naruszeniu terminów rozpoznania sprawy nie może stanowić usprawiedliwienia powoływana w odpowiedzi na skargę ogromna ilość składanych wniosków i procedowania w wielu różnych sprawach. Są to okoliczności procesowo obojętne, niezależnie od tego nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności, abstrahując bowiem od problemów kadrowych, w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. Przy czym jak już wskazano sprawa nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych, większość niezbędnych dokumentów dołączono do wniosku. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać bierność organu.
Kierując się przedstawionymi kryteriami oceny stopnia bezczynności, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie miała ona rażący charakter. Na sprawność działania organu administracji niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Choć oczywiście Sąd ma świadomość, iż postępowanie w niniejszej sprawie nie było przewlekane celowo, ani taki stan rzeczy nie był skutkiem złej woli organu to jednak organ administracji publicznej – powinien tak organizować swoje działania, aby nie dopuszczać do bezczynności czy przewlekłości w prowadzeniu postępowania. Stąd też, w okolicznościach sprawy, bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku Strony, należało uznać za rażącą.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (nierozpoznanie sprawy przez tak długi okres), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczynił się Skarżący.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a..
Przyznanie Skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić Stronie wadliwe działanie tegoż organu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie Skarżącemu sumy pieniężnej w kwocie 1.000,00 zł, mając na uwadze wskazane przez Stronę w treści skargi okoliczności wynikające z opieszałego działania organu administracji publicznej. Wbrew twierdzeniom zawartym w odpowiedzi na skargę tak długotrwałe oczekiwanie na rozpoznanie wniosku w sposób istotny może ograniczać sposób funkcjonowania, planowania i swobodę działania wnioskodawcy, któremu prawo zapewnia terminowe rozpoznania sprawy. Brak pozwolenia na pracę czy pobyt, bez względu na to czy złożenie wniosku gwarantuje stronie legalny pobyt na terenie kraju przez czas trwania procedury, bez wątpienia utrudnia czy wręcz uniemożliwia poczynienie planów życiowych gwarantujących stabilizację i pewność, rzeczy niezbędne dla każdego człowieka. Nierzadko utrudnia znalezienie lepszej pracy lub realizację życiowych planów. Stąd argumenty powołane przez organ na usprawiedliwienie opieszałego działania, a właściwie jego bezczynności - Sąd uznaje za niezasadne.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że orzeczenie w przedmiocie przyznania sumy pieniężnej stanowi środek wystarczający do zdyscyplinowania organu administracji publicznej, co uzasadniało też oddalenie dalej idącego żądania (pkt V sentencji).
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku).
O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).