Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VII SA/Wa 2092/21

Administrative courts2021-12-21
Case number
VII SA/Wa 2092/21
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2021-12-21
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Grzegorz RudnickiIzabela OstrowskaWłodzimierz Kowalczyk

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2021 r. znak [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę UZASADNIENIE Uzasadnienie. Zaskarżonym postanowieniem z [...] sierpnia 2021 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), oraz art. 88a ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "Pr. bud."), po rozpatrzeniu zażalenia Prezydenta Miasta [...] na postanowienie Wojewody [...] (dalej: "Wojewoda") z 30 czerwca 2021 r. znak: [...]- uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej wysokości nałożonej kary i ustalił wysokość kary na kwotę 5.500 zł. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że Wojewoda pismem z 2 czerwca 2021 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej (na podstawie art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud.). Następnie postanowieniem z 30 czerwca 2021 r., znak: WIR.I.7840.14.11.2021.DS, nałożył na Prezydenta Miasta [...] karę pieniężną w wysokości 6.000 zł za 12 dni zwłoki w wydaniu decyzji z 12 sierpnia 2020 r. Nr [...]zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę oraz przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...], działka nr ewid. [...] wniósł zażalenie na ww. postanowienie. GINB wyjaśnił, że 12 lutego 2020 r. do Prezydenta Miasta [...] wpłynął wniosek o wydanie pozwolenia na rozbudowę i przebudowę ww. inwestycji. Prezydent Miasta [...] pismem z 26 lutego 2020 r., wezwał pełnomocnika inwestora (na podstawie art. 64 § 2 k.p.a.), do usunięcia, w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, wymienionych w wezwaniu braków. Uzupełnienie wniosku zgodnie z wezwaniem nastąpiło 9 marca 2020 r. Kolejno, pismem z 1 kwietnia 2020 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania oraz poinformował o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, w terminie 7 dni od daty odebrania zawiadomienia i postanowieniem z 29 czerwca 2020 r. na podstawie art. 35 ust. 1 i 3 Pr. bud., Prezydent Miasta [...] wezwał pełnomocnika inwestora do usunięcia nieprawidłowości występujących w przedłożonym projekcie, w terminie do 27 lipca 2020 r. W aktach sprawy znajduje się pismo pełnomocnika inwestora (wpływ do urzędu 8 lipca 2020 r.), w którym zwraca się on o wypożyczenie 4 egzemplarzy projektu budowlanego oraz pismo, w którym potwierdzono, w dniu 13 lipca 2020 r., odbiór 3 egzemplarzy projektu budowlanego. Do Prezydenta Miasta Bydgoszczy 24 lipca 2020 r. wpłynęło pismo pełnomocnika inwestora, przy którym przedłożono "uzupełnione egzemplarze projektu budowlanego". Decyzja Prezydenta Miasta [...] Nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na rozbudowę i przebudowę dla ww. inwestycji podjęta została 12 sierpnia 2020 r. Wojewoda w swoim rozstrzygnięciu przyjął, że okres rozpatrywania wniosku przez Prezydenta Miasta [...] faktycznie wyniósł 182 dni. Następnie, od okresu trwania postępowania administracyjnego, Wojewoda odliczył okres 65 dni wynikający z przepisu art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud., 25 dni (tj. okres od 12 lutego 2020 r. do 9 marca 2020 r. w związku z uzupełnieniem braków formalnych, 54 dni (tj. okres od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r.) w związku z zawieszeniem terminów postępowania administracyjnego wprowadzonego ustawą z 31 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych) 1 dzień (24 maja 2020 r.- niedziela), który przypada na dzień ustawowo wolny od pracy oraz 25 dni (tj. okres od 29 czerwca 2020 r. do 24 lipca 2020 r.) w związku z uzupełnieniem braków materialnych. Organ wojewódzki ustalił, że całe postępowanie trwało "126 dni" (oryginalna pisownia), natomiast po odjęciu ww. dni (182 - 65 - 25 - 54 -1 - 25 = 12) ocenił, że Prezydent Miasta Bydgoszczy dopuścił się 12 - dniowej zwłoki w wydaniu rozstrzygnięcia kończącego postępowanie administracyjne, skutkującej karą pieniężną w wysokości 6.000 zł. Ponadto Wojewoda nie znalazł żadnych innych okoliczności, które podlegałyby odliczeniu od okresu trwania całego postępowania na podstawie art. 35 ust. 8 Pr. bud. GINB wyjaśnił, ze zgodnie z art. 12 k.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko. Stosownie do art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud., w przypadku gdy organ administracji architektoniczno - budowlanej nie wyda decyzji w sprawie pozwolenia na budowę w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji, organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Art. 35 ust. 8 Pr. bud. określa, że do ww. terminu nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony, albo z przyczyn niezależnych od organu. Ww. art. 35 ust. 6 pkt 1 nie zwalnia organu administracji z wymogu zachowania terminów załatwiania spraw określonych w przepisach k.p.a., nakłada natomiast dodatkową sankcję na organ, który nie załatwił sprawy w określonym tym przepisem terminie. Przepis art. 35 k.p.a., jest podstawowym przepisem określającym czas załatwiania spraw administracyjnych, w myśl którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. GINB opisał zarzuty Prezydenta Miasta [...] (podniesione w zażaleniu na postanowienie Wojewody) i przytoczył treść postanowienia NSA z 13 października 2020 r., sygn. akt. I OZ 602/20 wskazując m.in., że "w związku z rozprzestrzenianiem się na terytorium Rzeczypospolitej Polski zakażeń i choroby COVID-19, na mocy ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 568, dalej: "ZmKoronawirusU"), która weszła w życie 31 marca 2020 r., dokonano wstrzymania rozpoczęcia oraz zawieszenia biegu wskazanych w art. 15zzr i art. 15zzs KoronawirusU terminów prawnoadministracyjnych (zarówno materialnych - art. 15zzr ust. 1, jak i proceduralnych - art. 15zzs ust. 1) na - pierwotnie - okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. (...) wskazane w art. 15zzr ust. 1 i art. 15zzs ust. 1 KoronawirusU terminy biegnące w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 31 marca 2020 r., tj. 31 marca 2020 r., uległy zawieszeniu od 31 marca 2020 r., natomiast te z tych terminów, które miałyby rozpocząć swój bieg po 31 marca 2020 r., biegu tego nie rozpoczęły (...) wstrzymanie rozpoczęcia oraz zawieszenie biegu terminów zgodnie z art. 15zzs KoronawirusU miało miejsce w okresie od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. " Podkreślił, że Ministerstwo Sprawiedliwości 3 kwietnia 2020 r., opublikowało swoje stanowisko w sprawie wstrzymania i zawieszenia terminów procesowych, w którym wskazano, że prawo nie powinno działać wstecz. Dlatego terminy procesowe wskazane w specustawie, które biegły w dniu wejścia w życie ustawy tj. w dniu 31 marca 2020 r. - ulegają od dnia 31 marca 2020 zawieszeniu. Natomiast te, które miałyby rozpocząć swój bieg po tym terminie, biegu tego nie rozpoczną do czasu odwołania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego. Nadawanie mocy wstecznej przepisom dotyczącym biegu terminów procesowych mogłoby spowodować skutki niedające się pogodzić z zasadą demokratycznego państwa prawnego, albowiem w wielu przypadkach mogło już dojść do nieodwracalnych skutków np. wykonania planów podziału sum uzyskanych z egzekucji, eksmisji z lokalu, wpisania podmiotów do rejestru. Odnosząc się do kwestii kadrowych powołał się na liczne orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którymi "długi okres rozpoznawania wniosku nie usprawiedliwiają przyczyny takie jak niedowład organu spowodowany zbyt małą obsadą kadrową w stosunku do znacznej liczby wpływających spraw. Skład orzekający wskazuje w tym miejscu, że zdaje sobie sprawę z problemów organizacyjno-kadrowych jakie mogą dotknąć organ administracji publicznej. Żadne jednak tego typu przeszkody nie mogą zostać uznane za niezależne od organu w rozumieniu art. 35 § 5 Kpa. Zabezpieczenie należytej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych należy bowiem do obowiązków organu (...) natłok wpływających spraw i niewystarczająca obsada kadrowa do załatwiania ich na bieżąc, nie mogą być uznane za uzasadniona przeszkodę w załatwieniu sprawy (...) Organ administracji powinien bowiem tak zorganizować przebieg postępowania, ażeby zakończyć je w przewidzianym ustawowym terminie, bez zwłoki. Jedynie sytuacje wyjątkowe powinny skutkować przedłużeniem ustawowego terminu i będą to takie sytuacje, które uniemożliwiają organowi administracji - pomimo podejmowanych działań i przy zachowaniu wszystkich reguł prawidłowego postępowania administracyjnego - wydanie rozstrzygnięcia w sprawie (...) problemy braków obsady urzędu stanowiącego aparat pomocniczy organu rozpatrującego daną sprawę nie stanowią przesłanki "przyczyn niezależnych od organu" (...) przedłużenie postępowania mogą jedynie wpływać przeszkody w prowadzeniu konkretnej, rozpatrywanej sprawy, a do nich nie sposób zaliczyć znacznej ilości postępowań administracyjnych przeprowadzanych przez organ i braków kadrowych. Strona postępowania nie może bowiem ponosić konsekwencji złej organizacji czy nieskutecznego działania organów, które mają obowiązek rozpatrzyć sprawę w terminie wynikającym z Kpa lub przepisów szczególnych ". Zdaniem GINB, kwestia związana z terminowością załatwiania spraw powinna podlegać odpowiedniej kontroli ze strony osoby nadzorującej pracę wydziału. Za dzień wszczęcia postępowania należy przyjąć datę 9 marca 2020 r., tj. dzień wpływu do Prezydenta Miasta [...] kompletnego pod względem formalnym wniosku o wydanie ww. pozwolenia (z uwzględnieniem liczenia początku terminu zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a). Bowiem zarówno doktryna, jak i orzecznictwo rozróżniają dwa rodzaje braków wniosku o pozwolenie na budowę, tj. braki formalnoprawne oraz braki materialnoprawne. W przypadku, gdy wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu jest niekompletny, to w zależności od charakteru braków organ administracji architektoniczno-budowlanej stosuje art. 64 § 2 k.p.a. lub art. 35 ust. 3 Pr. bud. Jeżeli wniosek jest niekompletny pod względem formalnoprawnym, organ powinien wezwać do jego uzupełnienia w trybie art. 64 § 2 k.p.a., a po bezskutecznym upływie 7 - dniowego terminu na uzupełnienie ww. braków pozostawić wniosek bez rozpoznania. Wniosek niekompletny pod względem formalnoprawnym nie wszczyna postępowania administracyjnego. W związku z powyższym całe postępowanie trwało 156 dni, a nie jak wskazał Wojewoda - 182 dni. Od okresu trwania postępowania administracyjnego, należało odliczyć 65 dni wynikających z art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud., 54 dni (tj. okres od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r., w związku z zawieszeniem terminów postępowania administracyjnego wprowadzonego ustawa z 31 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 i innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych), 1 dzień (24 maja 2020 r.- niedziela), który przypada na dzień ustawowo wolny od pracy oraz 25 dni (tj. okres od 29 czerwca 2020 r. do 24 lipca 2020 r.) w związku z uzupełnieniem braków materialnych (156- 65 - 54 - 1 - 25 = 11). W konsekwencji stwierdził, że Prezydent dopuścił się 11 dniowego przekroczenia terminu, co skutkuje karą pieniężną w wysokości 5.500 zł. Z powyższym postanowieniem GINB nie zgodził się Prezydent Miasta [...], wnosząc pismem datowanym na 14 września 2021 r., skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił: " 1. naruszenie prawa procesowego tj. przepisu art. 7, art. 7a, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 w zw. z art. 124 i art. 126 Kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a tym samym zgromadzenie materiału dowodowego w sposób niekompletny i wybiórczy, a także poprzez brak należytego wykazania w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przesłanek, którymi kierowały się organy administracji publicznej rozstrzygając sprawę oraz dowodów, na których to rozstrzygnięcie zostało oparte, 2. naruszenie prawa procesowego tj. przepisu art. 8 Kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, bez poszanowania zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, 3. naruszenie prawa procesowego tj. przepisu art. 15 Kpa poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności oraz nie odniesienie się do wszystkich zarzutów wskazanych w zażaleniu i ograniczenie się przez organ odwoławczy wyłącznie do potwierdzenia słuszności rozstrzygnięcia podjętego przez organ I instancji, bez dogłębnej analizy sprawy, 4. naruszenie prawa procesowego tj. przepisu art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu I instancji zamiast jego uchylenia, 5. naruszenie przepisu art. 35 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nałożenie kary pieniężnej na skarżącego w sytuacji, gdy nie doszło do przekroczenia terminu 65 dni przy wydawaniu spornej decyzji o pozwoleniu na budowę, 6. naruszenie przepisu art. 35 ust. 8 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie i wliczenie do terminu załatwienia sprawy okresów, które nie powinny być do niego wliczone, 7. naruszenie przepisu art. 15 zzs ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych poprzez jego niewłaściwą interpretację i błędne zastosowanie w przedmiotowej sprawie ". Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji, umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podniósł m.in., że od wpływu 12 lutego 2020 r., wniosku o pozwolenie na rozbudowę i przebudowę do dnia wstrzymania biegu terminów procesowych z uwagi na pandemię koronawirusa tj. do 14 marca 2020 r. upłynęło 5 dni. Kolejne 37 dni upłynęło od dnia uruchomienia terminów procesowych tj. od 24 maja 2020 r. do dnia wydania postanowienia zobowiązującego do uzupełnienia dokumentacji projektowej, tj. do dnia 29 czerwca 2020 r. Od momentu dokonania uzupełnienia dokumentacji projektowej, tj. od dnia 24 lipca 2020 r. do dnia wydania decyzji upłynęło kolejne 19 dni. Łączny okres wydawania decyzji wyniósł zatem 61 dni, uwzględniając okres wstrzymania administracyjnych terminów procesowych w okresie stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii, który obowiązywał zgodnie z przepisami od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. włącznie. Z zaskarżonego postanowienia, jak i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji nie sposób wywnioskować, co było podstawą nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej. Przy uwzględnieniu zawieszenia biegu terminów od 14 marca 2020 r., zamiast przyjętego przez Wojewodę zawieszenia biegu terminów od 31 marca 2020 r., żadnego przekroczenia terminu 65 dni przy wydawaniu decyzji by nie było. Wyjaśnił także, że przekazana do wiadomości m.in. Prezydentowi Miasta [...] pismem z 9 kwietnia 2021 r., informacja na temat liczenia terminów związanych z pandemią koronawirusa, wynikająca z pisma GUNB z 6 kwietnia 2021 r., stoi w sprzeczności z treścią pisma otrzymanego przez Urząd Miasta [...] 17 kwietnia 2020 r. od Wojewody [...], w którym wskazano wprost, że zawieszenie biegu terminów rozpoczęło się wraz z rozpoczęciem obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego tj. 14 marca 2020 r. To właśnie na stanowisku wynikającym z pisma z 17 kwietnia 2020 r., opierało się liczenie terminów we wszystkich sprawach prowadzonych w Wydziale Administracji Budowlanej Urzędu Miasta [...]. Zdaniem skarżącego, bez znaczenia dla sprawy pozostaje okoliczność, czy Wojewoda [...] zgadzał się z przekazaną interpretacją, co próbuje wyjaśniać w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Istotnym jest bowiem, że Wojewoda [...] sprawuje nadzór orzeczniczy nad skarżącym i dlatego wszystkie podległe skarżącemu jednostki organizacyjne traktują otrzymywane od Wojewody pisma i stanowiska jako wiążące wytyczne w zakresie stosowania przepisów. Niezależnie, czy autorem stanowiska jest GINB, czy też Minister Rozwoju. Tym samym nie było żadnych podstaw prawnych, aby tego stanowiska nie uznawać, czy wręcz negować jego treść. W ocenie skarżącego, Wojewoda udzielił wytycznych, które wprowadziły w błąd skarżącego, a następnie stwierdził przekroczenie terminów, odsuwając od siebie jakąkolwiek odpowiedzialność z tę okoliczność. Wbrew twierdzeniom Wojewody, w sprawie nie doszło wyłącznie do przekazania stanowiska organom podległym, w tym Prezydentowi Miasta [...]. Gdyby tak było, Wojewoda wystosowałby do organów podległych zwykłe pismo z informacją, że przekazuje stanowisko Ministra Rozwoju z 10 kwietnia 2020 r. Tymczasem w sprawie to Wojewoda, opierając się na uzyskanych wyjaśnieniach Ministerstwa, przekazał własne jednoznaczne stanowisko i się pod nim podpisał, nie zaznaczając jednakże w żadnym miejscu, że jest to wyłącznie stanowisko Ministra lub, że przekazane stanowisko nie stanowi oficjalnej wykładni prawa. Z treści tego stanowiska wynika, że organy administracji architektoniczno-budowlanej mogły oczekiwać, że liczenie wstrzymania biegu terminów od 14 marca 2020 r., nie spowoduje żadnych negatywnych skutków prawnych w postaci kar pieniężnych. Jest to wprost wyartykułowane w treści tego pisma. Tłumaczenie Wojewody, że przekazał wyłącznie stanowisko Ministra Rozwoju nie znajduje żadnego poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Skarżący otrzymał bowiem stanowisko Wojewody z 17 kwietnia 2020 r., a nie stanowisko Ministra Rozwoju z 10 kwietnia 2020 r. Wszystkie stanowiska i interpretacje otrzymane w tym zakresie później, a zwłaszcza po dacie 23 maja 2020 r. (kiedy to terminy procesowe uruchomiły się z mocy prawa), były spóźnione i nie mogły być stosowane w tym okresie. Skarżący zwrócił uwagę, że GUNB w swoim piśmie z 6 kwietnia 2021 r., jednoznacznie wskazał, że wyjaśnianie przepisów ustawy wykracza poza kompetencje tego organu, a zatem stanowisko to należy rozumieć jedynie jako pogląd tego organu, oparty zresztą na stanowisku wyrażonym w jednym z orzeczeń NSA. W treści stanowiska z 17 kwietnia 2020 r. Wojewoda powołał się także na treść przepisu art. 15 zzs ust. 10 pkt ustawy z 2 marca 2020 r., o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, wskazujący, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 organom prowadzącym postępowanie nie wymierza się kar, grzywien ani nie zasądza się od nich sum pieniężnych na rzecz skarżących za niewydanie rozstrzygnięć w terminach określonych przepisami prawa. Wojewoda wskazał jednoznacznie "W związku z powyższym w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 na organy administracji architektoniczno-budowlanej nie będzie nakładana kara za niewydanie w terminie decyzji o pozwoleniu na budowę". Wbrew twierdzeniu Wojewody, jest to jasne i jednoznacznie brzmiące stanowisko tego organu, które nadal stanowi jednak wykładnie prawa przekazana organom administracji architektoniczno-budowlanej przez organ sprawujący nad nimi nadzór orzeczniczy. Ponadto, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Wojewoda wskazał, że określone w art. 35 ust. 8 Pr. bud., zdarzenia prawne i czynności jedynie na zasadzie wyjątku, nie podlegają wliczeniu do terminu 65 dni określonego w ustawie, to okres zawieszenia biegu terminów wynikający z przepisów uchwalonych z powodu pandemii koronawirusa i wprowadzony tylko na ściśle określony czas winien być traktowany jako taki właśnie wyjątek. Za zupełnie niezrozumiałe, a wręcz niedopuszczalne należy przyjąć wypowiedzi organu odwoławczego, że braki kadrowe, czy też natłok wpływających spraw nie usprawiedliwiają przekraczania terminów załatwiania spraw. Przywołane orzeczenia sądów administracyjnych nie mają żadnego odniesienia do niniejszej sprawy, gdyż dotyczą sytuacji normalnych, codziennych, w których organy administracji próbowały w ten sposób tłumaczyć przewlekłość prowadzonych spraw. Nie wiadomo zatem, z jakich względów organ odwoławczy uznał epidemię koronawirusa za normalne, zwyczajne zdarzenie, które nie kwalifikuje się jako zewnętrzna przyczyna niezależna od organu. Zupełnie niezrozumiałe jest również stwierdzenie, że kwestia związana z terminowością załatwiania spraw powinna podlegać odpowiedniej kontroli ze strony osoby nadzorującej pracę wydziału. Taka kontrola przez cały czas (ze strony osób wyznaczonych do tego przez skarżącego) była, prowadzona zgodnie z wytycznymi otrzymanymi od Wojewody w piśmie z 17 kwietnia 2020 r. Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie terminy procesowe uległy wstrzymaniu w okresie od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. włącznie. Skarżący przytoczył treść postanowień: WSA w Łodzi z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Łd 221/20, WSA w Lublinie z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt I SA/Lu 126/20, WSA w Gdańsku z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt II SAB/Gd 15/20, WSA w Szczecinie z 15 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 169/20, WSA w Rzeszowie z 15 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 258/20. Zaznaczył, że orzecznictwo sądów administracyjnych jest podzielone i niejednolite. Część sądów staje na stanowisku zbieżnym z poglądem wyrażonym przez Wojewodę w piśmie z 17 kwietnia 2020 r., a część popiera pogląd wyrażony w późniejszym piśmie. Wszystko to świadczy o tym, że treść przepisu art. 15 zzs ust. 1 pkt 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych budzi istotne wątpliwości interpretacyjne. Organy administracji publicznej nie powinny ponosić konsekwencji za to, że ustawodawca uchwala przepisy, co do których są duże wątpliwości interpretacyjne. Z całą pewnością przepisy takie nie powinny stanowić podstawy do nakładania kar pieniężnych na organy administracji publicznej. Zwłaszcza jeśli mowa jest o szczególnych procedurach prawnych, nie mających wcześniej zastosowania. Przy prawidłowo uwzględnionym okresie wstrzymania biegu terminów procesowych z uwagi na stan zagrożenia epidemicznego i stan epidemii (zgodnie z pismem Wojewody z 17 kwietnia 2020 r.), pozwolenie na ww. inwestycję zostało wydane przed upływem 65 dni od dnia złożenia wniosku przez inwestora. Przekroczenie terminu, na które wskazuje Wojewoda w zaskarżonym postanowieniu wynosi 12 dni (według GINB - 11 dni), co oznacza, że przy prawidłowym uwzględnieniu okresu wstrzymania biegu terminów w okresie od 14 marca 2020r. do 31 marca 2020r. nie miałoby miejsca. Tym samym nie było żadnych podstaw do wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej, zwłaszcza w kontekście treści pisma Wojewody z 17 kwietnia 2020 r. Organ odwoławczy nie odniósł się do większości zarzutów podniesionych w zażaleniu skarżącego. Naruszył w ten sposób zasadę dwuinstancyjności oraz szereg innych przepisów regulujących sposób prowadzenia postępowania administracyjnego (art. 7, art. 7a, art. 8, art. 15, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Podniesione zarzuty powinny doprowadzić do uchylenia postanowienia organu I i II instancji i umorzenia postępowania albo ewentualnie do uchylenia zaskarżonego postanowienie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W odpowiedzi na skargę, GINB podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie naruszało prawa w sposób opisany poniżej, a skarga nie była zasadna. Zdaniem Sądu, prawidłowo przyjął Wojewoda, jako organ I instancji, że postępowanie administracyjne w przedmiocie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego przed Prezydentem Miasta [...] przekroczyło wynikający z art. 35 ust. 6 pkt. 1 Pr. bud. maksymalny czas na załatwienie takiej sprawy (65 dni). Błędnie natomiast – co w zaskarżonym postanowieniu skorygował GINB, jako organ odwoławczy – ustalił liczone w dniach przekroczenie tego terminu, a w konsekwencji również i karę pieniężną. Natomiast dokonane przez GINB ustalenia w zakresie okresu, o jaki organ administracji architektoniczno budowlanej przekroczył maksymalny, ustawowy czas załatwienia sprawy, są podzielane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Poczynione zostały zgodnie z obowiązującym w tym zakresie art. 35 ust. 6 pkt. 1 i ust. 8 Pr. bud. W myśl ust. 8 art. 35 Pr. bud. do terminu, o którym mowa w ust. 6, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony, albo z przyczyn niezależnych od organu. Prawidłowo też GINB dokonał wykładni przepisów szczególnych, mających w sprawie zastosowanie, w tym i przywołanych w uzasadnieniu postanowienia przepisów ustawy z 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 568, dalej "ustawa o zm. Covid"). Wyjaśnić należy, że art. 35 ust. 6 Pr. bud., jako przepis szczególny, powinien być interpretowany literalnie (ściśle) zgodnie z zasadą, że wyjątków nie można interpretować rozszerzająco - exceptiones non sunt extendendae (tak też NSA w wyroku z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1148/17, CBOSA). Zgodnie z dyspozycją art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud., w wypadku, gdy właściwy organ nie wyda decyzji w sprawie pozwolenia na budowę w terminie 65 dni od dnia złożenia wniosku o wydanie takiej decyzji - organ wyższego stopnia wymierza temu organowi, w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie, karę w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Regulacja ta stanowi instrument realizacji zasady szybkości postępowania administracyjnego (art. 12 k.p.a.) wymagającej od organów administracji publicznej działania w sprawie wnikliwie i szybko, przy posłużeniu się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Termin określony w art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud. stanowi gwarancję ochrony praw inwestora do rozpatrzenia wniosku bez zbędnej zwłoki. Odnosząc się zarówno do stanowiska organu II instancji, jak i skarżącego, wyrażonego w skardze, a dotyczącego sposobu ustalenia podlegającego z mocy ustawy epizodycznej odliczeniu okresu zawieszenia biegu terminów procesowych, należy jednak wyjaśnić co następuje. Sąd w składzie orzekającym podziela ocenę prawną, dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 13 października 2020 r., sygn. akt I OZ 602/20 (CBOSA), na którą zresztą – słusznie – powołał się organ odwoławczy. Jak zasadnie wyjaśnił NSA w ww. postanowieniu, stan epidemii w związku z zakażeniem COVID-19 wprowadzony został rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii i obowiązywał on od 20 marca 2020 r. do odwołania. Zgodnie z art. 15zzs ust. 1 pkt 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm., dalej: "ustawa Covid"), w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych, nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu na ten okres. Na mocy ustawy zm. Covid z 31 marca 2020 r, która weszła w życie 31 marca 2020 r., dokonano wstrzymania rozpoczęcia oraz zawieszenia biegu wskazanych w art. 15zzr i art. 15zzs ustawy Covid terminów prawnoadministracyjnych materialnych (art. 15zzr ust. 1I i procesowych (art. 15zzs ust. 1) na czas obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie z ww. ustawą z 31 marca 2020 r. wskazane w art. 15zzr ust. 1 i art. 15zzs ust. 1 ustawy Covid terminy biegnące w dniu wejścia w życie ustawy zm. Covid (31 marca 2020 r.) uległy zawieszeniu od 31 marca 2020 r., natomiast te z tych terminów, które miałyby rozpocząć swój bieg po 31 marca 2020 r., biegu tego nie rozpoczęły. W ocenie tut. Sądu (jak również NSA, wyrażonej w przywołanym wyżej postanowieniu) nie można skutecznie prawnie twierdzić, że przepisy ustawy zm. Covid, dotyczące wstrzymania rozpoczęcia oraz zawieszenia biegu terminów, miały moc wsteczną i w związku z tym wstrzymanie rozpoczęcia oraz zawieszenie biegu terminów nastąpiło 13 marca 2020 r., tj. w dniu wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego na mocy ww. rozporządzenia Ministra Zdrowia z 13 marca 2020 r. Odstępstwo od zasady lex retro non agit nie może być domniemane, lecz powinno wynikać z konkretnego przepisu prawa. W art. 101 ustawy zm. Covid ustawodawca natomiast wskazał, w jakim zakresie regulacja ma moc wsteczną. Gdyby intencją ustawodawcy objęte było nadanie tej ustawie mocy wstecznej również w zakresie, w jakiej jej przepisy nakazują wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów, zostałoby to wprost sformułowane w art. 101 ustawy zm. Covid. Przepisy statuujące zawieszenie oraz wstrzymanie rozpoczęcia biegu terminów zostały ostatecznie uchylone na mocy ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Dlatego też wstrzymanie rozpoczęcia oraz zawieszenie biegu terminów zgodnie z art. 15zzs ustawy Covid miało miejsce w okresie od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. (tak też A. Jaskułowska, Mariusz Rypina, Marek Wierzbowski w: Zmiany w KPA i PPSA wynikające z regulacji COVID-19, Komentarz red. Roman Hauser, Marek Wierzbowski, Warszawa 2020, s.13 i 14). Wyłącznie tak wskazany okres wstrzymania rozpoczęcia oraz zawieszenia biegu terminów jest prawnie poprawny. Zgodnie z art. 6 k.p.a. organa administracji publicznej działają na podstawie prawa; nie jest natomiast prawem pismo (na które powoływał się skarżący) z 17 kwietnia 2020 r. Wojewody [...], w którym wskazano, że zawieszenie biegu terminów rozpoczęło się wraz z rozpoczęciem obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego tj. z dniem 14 marca 2020 r. Stąd też nie jest przekonywając argumentacja skarżącego, że skoro "Wojewoda [...]sprawuje nadzór orzeczniczy nad skarżącym" to skutkiem tego "wszystkie podległe skarżącemu jednostki organizacyjne traktują otrzymywane od Wojewody pisma i stanowiska, jako wiążące wytyczne w zakresie stosowania przepisów". Prawo administracyjne nie przewiduje instytucji "wiążących wytycznych" organu wyższej instancji innych, niż wyrażone w decyzji lub postanowieniu wydawanej w postępowaniu drugoinstancyjnym. Nie jest też rolą organu wyższej instancji nakazywanie organowi niższej instancji w formie poza procesowej określonego rozumienia (wykładni) prawa powszechnie obowiązującego. Wojewoda (ani żaden organ administracji publicznej) nie jest też organem władnym do dokonywania wiążącej inne organa wykładni prawa. Podobnie, nie zasługuje na uznanie stanowisko skarżącego, jakoby znaczenie prawne miał fakt, że "Wojewoda, opierając się na uzyskanych wyjaśnieniach Ministerstwa, przekazał własne jednoznaczne stanowisko i się pod nim podpisał, nie zaznaczając jednakże w żadnym miejscu, że jest to wyłącznie stanowisko Ministra lub, że przekazane stanowisko nie stanowi oficjalnej wykładni prawa. Z treści tego stanowiska wynika, że organy administracji architektoniczno-budowlanej mogły oczekiwać, że liczenie wstrzymania biegu terminów od 14 marca 2020 r., nie spowoduje żadnych negatywnych skutków prawnych w postaci kar pieniężnych". Skutek bowiem prawny (jak sama nazwa wskazuje) wynika z prawa, a nie ze "stanowiska" jakiegokolwiek organu administracji publicznej. Stąd też oczekiwania Prezydenta Miasta [...] w zakresie uniknięcia kary za przekroczenie terminu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę były w tej sprawie nieuzasadnione. Słusznie więc uznał organ I instancji – co do zasady - przekroczenie przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy terminu z art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud. Natomiast wadliwe ustalenie tego organu w zakresie wyliczenia okresu przekroczenia ww. terminu skorygowane zostało poprawnie przez GINB w postępowaniu odwoławczym. Organ II instancji zasadnie przyjął, że dniem wszczęcia postępowania był 9 marca 2020 r., tj. dzień wpływu do Prezydenta Miasta Bydgoszczy kompletnego pod względem formalnym wniosku o wydanie ww. pozwolenia (z uwzględnieniem liczenia początku terminu zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a.). GINB w takim zakresie poprawnie wyjaśnił zarówno rodzaje braków pisma inicjującego postepowanie (braki formalnoprawne oraz braki materialnoprawne), jak i skutki poszczególnych rodzajów braków (art. 64 § 2 k.p.a. lub art. 35 ust. 3 Pr. bud.). Dlatego też prawidłowo wyjaśnił organ odwoławczy, że – wbrew ustaleniu Wojewody - postępowanie trwało 156 dni, a nie 182 dni. Od ww. czasu trwania postępowania prawidłowo GINB odliczył 65 dni (art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud.) i 54 dni (okres zawieszenia terminów postępowania administracyjnego od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. z ww. ustawy Covid) oraz 1 dzień (24 maja 2020 r.- niedziela) i 25 dni (29 czerwca 2020 r. do 24 lipca 2020 r. w związku z uzupełnieniem braków materialnych podania). Z wyników odejmowania wynikało, że ustawowy termin załatwienia sprawy został przekroczony przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy o 11 dni, co powoduje wysokość kary pieniężnej 5.500 zł. W kontekście powyżej dokonanej oceny prawnej tut. Sądu niezasadne okazały się zarzuty skarżącej. W szczególności nie zostały naruszone art. 7, 7a, 77 § 1, 80, 107 § 3 w zw. z art. 124 i art. 126 k.p.a., zwłaszcza przez "zaniechanie przeprowadzenia wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a tym samym zgromadzenie materiału dowodowego w sposób niekompletny i wybiórczy, a także poprzez brak należytego wykazania w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przesłanek, którymi kierowały się organy administracji publicznej rozstrzygając sprawę oraz dowodów, na których to rozstrzygnięcie zostało oparte". Dla ustalenia stanu faktycznego tej sprawy nie były wymagane jakieś szczególnego rodzaju czynności – oprócz analizy akt sprawy postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę – i to też wyłącznie w aspekcie terminu jej załatwienia. Organa obu instancji dokonały takiej analizy, choć ustalenia Wojewody odnoście wyliczenia okresy przekroczenia ustawowego terminu 65 dni okazały się błędne. Zostało to jednak skorygowane w postanowieniu GINB. Uzasadnienie postanowienia odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. zarówno pod względem uzasadnienia faktycznego, jak i prawnego. Trudno też zarzucić organom (obu instancji) dowolną ocenę dowodów, gdyż takiej oceny w ogóle nie prowadziły bo była procesowo zbędna. Organa oceniały wyłącznie stan faktyczny w postaci czasu trwania postępowania przed skarżącym, dokonując jego subsumpcji pod normę wynikającą z art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud. Nie został też naruszony art. 7a k.p.a., gdyż ma on zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej. Wówczas bowiem wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Niemniej jednak, po pierwsze kara pieniężna nałożona została kwestionowanym postanowieniem na organ administracji architektoniczno budowlanej zgodnie z dyspozycją art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud., a nie stronę, a po drugie – co wynika z oceny prawnej tut. Sądu, jak i stanowiska NSA zaprezentowanego w cyt. postanowieniu – nie powstały żadne wątpliwości co normy art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud. w zw. z powołanymi wyżej przepisami epizodycznych ustaw – Covid i zm. Covid. Odmienne stanowisko Wojewody, wyrażone w piśmie powołanym przez skarżącego, nie rodzi "wątpliwości co treści normy" (jakiejkolwiek). Rodzi wyłącznie wątpliwości co do zasadności stanowiska organu w tym piśmie wyrażonego, wskazującego niezgodnie z prawem wadliwe terminy zawieszenia i wstrzymania biegu terminów procesowych i materialnych. Z powyższych przyczyn, prawidłowe i wynikające z prawa rozstrzygnięcie GINB nie mogło – z natury rzeczy – naruszać art. 8 (jak należy rozumieć § 1 tego artykułu) k.p.a. przez "prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, bez poszanowania zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania". GINB nie naruszył też art. 15 k.p.a. przez "naruszenie zasady dwuinstancyjności oraz nie odniesienie się do wszystkich zarzutów wskazanych w zażaleniu i ograniczenie się przez organ odwoławczy wyłącznie do potwierdzenia słuszności rozstrzygnięcia podjętego przez organ I instancji, bez dogłębnej analizy sprawy". Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wprost wynika, ze GINB przeprowadził własne ustalenia w zakresie przesłanek nałożenia kary, w tym szczegółowo wyjaśnił sposób dokonywanego wyliczenia i wysokości kary. Gdyby organ odwoławczy tego nie uczynił, poprzestając na stanowisku organu I instancji, to nie dokonywałby merytorycznej zmiany rozstrzygnięcia w zakresie wysokości kary. GINB nie naruszył też art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez "utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu I instancji zamiast jego uchylenia" choćby z tej prostej przyczyny, że podstawą zaskarżonego postanowienia uczynił – poprawnie, co wynika z dokonanej powyżej oceny prawnej tut. Sądu – art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto, skoro – co prawnie ocenił tut. Sąd – postanowienie Wojewody o nałożeniu kary na skarżącego było co do zasady poprawne, a jego wadliwość przejawiała się tylko w błędnym wyliczeniu ilości dni niezasadnego wydłużenia postępowania i w konsekwencji kwoty kary, to słusznie GINB kontrolowane postanowienie uchylił w tej wadliwej części. Z powyższych przyczyn nie doszło do naruszenia art. 35 ust. 6 pkt 1 Pr. bud. przez jego "niewłaściwe zastosowanie i nałożenie kary pieniężnej na skarżącego w sytuacji, gdy nie doszło do przekroczenia terminu 65 dni przy wydawaniu spornej decyzji o pozwoleniu na budowę" – gdyż skarżący termin ten przekroczył o 11 dni, co spowodowało nałożenie na niego kary 5.500 zł. Nie nastąpiło też naruszenie art. 35 ust. 8 Pr. bud. przez jego "niezastosowanie i wliczenie do terminu załatwienia sprawy okresów, które nie powinny być do niego wliczone". Po pierwsze, prawa naruszyć nie można "przez niezastosowanie", a wyłącznie przez niewłaściwe zastosowanie lub błędną wykładnię. Po drugie, jak wynika z oceny prawnej tut. Sądu, organ II instancji prawidłowo dokonał odliczenia od czasu załatwiania sprawy przez skarżącego te okresy, które nie powinny być wliczane z mocy przepisów szczególnych. Z przyczyn zaś szczegółowo omówionych w poprzedzającej części uzasadnienia wyroku nie można było uznać za zasadny zarzutu skarżącego, dotyczącego naruszenia "art. 15 zzs ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych poprzez jego niewłaściwą interpretację i błędne zastosowanie w przedmiotowej sprawie". Z powyższych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.