Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OZ 866/07

Administrative courts2007-10-02
Case number
II OZ 866/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-10-02
Type
Postanowienie NSA

Judges

Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Ruling

Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia del. WSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz po rozpoznaniu w dniu 2 października 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 734/07 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. W. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku mieszkalnego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt VII SA/Wa 734/07 odmówił J. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji podał, że postanowieniem z dnia 11 maja 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę J. W. jako wniesioną po terminie. Pismem z dnia 31 maja 2007 r. J. W. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, załączając do wniosku jeden egzemplarz skargi. W uzasadnieniu wnioskodawczyni wskazała, że zaskarżona decyzja została nadana w Urzędzie Pocztowym przez organ w czasie kiedy przebywała w sanatorium. Ponadto wniosła o uwzględnienie dokumentów, które zostały nadesłane do Sądu przy jej piśmie z dnia 8 maja 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że z pisma datowanego na dzień 15 stycznia 2007 r., kierowanego przez wnioskodawczynię do (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wynika, iż w dniu [...] na rozprawie przed sądem powszechnym J. W. powzięła wiadomość, że organ II instancji wydał decyzję, którą utrzymał w mocy decyzję rozbiórkową organu I instancji. Następnie w dniu 10 stycznia 2007 r. wnioskodawczyni w Urzędzie Pocztowym ustaliła, że przesyłka zawierająca decyzję organu II instancji nadeszła dnia 30 października 2006 r., ze względu na nieobecność adresata została awizowana, a następnie w dniu 14 listopada 2006 r. zwrócona do organu jako niepodjęta w terminie. Wnioskodawczyni ponadto przedstawiła kartę informacyjną, z której wynika, że od 24 października 2006 r. do 13 listopada 2006 r. przebywała w sanatorium. Z przedstawionych dokumentów wynika, że na wniosek zawarty w piśmie z dnia 15 stycznia 2007 r., organ przesłał J. W. zaskarżoną decyzję, która została podjęta dnia 26 lutego 2007 r. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego mimo tego, iż wnioskodawczyni złożyła do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi dokonując jednocześnie czynności ponownego wniesienia skargi oraz pomimo powstania ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowoadministracyjnego, to we wniosku nie uprawdopodobniła okoliczności, które mogłyby wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji wskazał, że kryterium winy, jako przesłanka przywrócenia terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. W rozpatrywanej sprawie zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona J.W. w trybie art. 44 k.p.a. Na podstawie art. 44 § 4 k.p.a. w zw. z art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a. należało uznać, iż zaskarżona decyzja została doręczona wnioskodawczyni w dniu 13 listopada 2006 r. Zatem termin do wniesienia skargi do Sądu upłynął w dniu 13 grudnia 2006 r. Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że wnioskodawczyni winna wskazać na zaistniałą przyczynę, która w dniach od 14 listopada 2006 r. do 13 grudnia 2006 r. uniemożliwiła jej wniesienie w terminie skargi do Sądu. Skarżąca w swoim wniosku nie wykazała, jaka okoliczność stanowiła przeszkodę do wniesienia skargi do Sądu w terminie. To, iż nie wiedziała, że organ wydał decyzję i doręczył ją skutecznie w sposób określony w art. 44 § 4 k.p.a. w zw. z art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a., nie może stanowić okoliczności, która przemawiałaby za przywróceniem terminu do wniesienia skargi. Nadto Sąd I instancji podał, że wnioskodawczyni dochowując szczególnej staranności winna po powrocie z sanatorium dowiedzieć się, czy w jej sprawie została wydana decyzja. Tak więc nie można stwierdzić, iż dopełnienie czynności przez J. W. w postaci wniesienia skargi w terminie, stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Ponadto wnioskodawczyni przed wyjazdem do sanatorium mogła powiadomić organ o swoim wyjedzie. Świadczyłoby to o dochowaniu przez nią należytej staranności. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła J. W., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu zażalenia wnioskodawczyni podała, iż argumentacja Sądu I instancji, obligująca ją do sprawdzenia po powrocie z sanatorium czy nie została wydana decyzja, jak również do poinformowania organu o wyjeździe do sanatorium nie jest słuszna. J. W. wskazała, że po powrocie z sanatorium nie zastała w domu zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. W tym czasie miała wiele spraw urzędowych, w tym toczącą się sprawę o zniesienie współwłasności nieruchomości, na której usytuowany jest przedmiotowy budynek. Nigdy nie było żadnych problemów ze skutecznym zawiadomieniem jej o terminach rozpraw lub czynności z udziałem biegłych i oględzin. Nie miała więc świadomości o możliwości wystąpienia takich okoliczności jak w niniejszej sprawie. Natomiast natychmiast po powzięciu wiadomości o wydaniu decyzji podjęła czynności zmierzające bezpośrednio do wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie należało uwzględnić, choć z innych względów niż w nim podniesione. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest pismem wszczynającym postępowanie w sprawie. Wobec tego, jak każde pismo w postępowaniu sądowym, powinien czynić zadość warunkom formalnym określonym w art. 46 p.p.s.a. oraz zawierać uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Brak przytoczenia okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminowi stanowi brak wniosku, który winien zostać usunięty w drodze wezwania strony do uzupełnienia braków pisma, pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. W rozpatrywanej sprawie skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w istocie rzeczy nie wskazała jakie okoliczności wskazują na brak winy w uchybieniu terminowi, co winno skutkować wezwaniem jej do uzupełnienia braków wniosku. Tymczasem Sąd I instancji rozpoznał wniosek merytorycznie nie dostrzegając jego braków formalnych. W konsekwencji Sąd ustalił pewną sekwencję zdarzeń, opierając się na dokumentach złożonych przez skarżącą przy piśmie z dnia 8 maja 2007 r., które wpłynęło do Sądu dnia 14 maja 2007 r., a więc przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uprzednio złożone dokumenty, w tym pismo kierowane do organu odwoławczego nie mogą zastępować uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, jako wszczynający postępowanie w tej sprawie, winien bezwzględnie odpowiadać wymogom formalnym, w tym szczególnym wymaganiom przewidzianym dla tego typu wniosków w art. 87 § 2 p.p.s.a. Sąd I instancji wprawdzie zauważył, że skarżąca nie wskazała, jaka okoliczność stanowiła przeszkodę w terminowym wniesieniu skargi, lecz nie uznał tego za brak formalny. Tymczasem skoro skarżąca w ogóle nie wskazała okoliczności mających uprawdopodabniać brak winy w uchybieniu terminu, to taki stan rzeczy uzasadniał wezwanie jej do uzupełnienia braków wniosku, a nie jego merytoryczne rozpoznanie. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji winien wezwać skarżącą do uzupełnienia braków wniosku przez podanie jakie okoliczności uprawdopodabniają brak winy w uchybieniu terminu. Dopiero usunięcie tego braku umożliwi prawidłowe rozpoznanie wniosku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.